Skocz do zawartości


Wiochmen

Muzykalnie

Polecane posty

Wesoły
BrakLoginu
5 minut temu, Enigma napisał:

Dziękuję, to ja mogę być Twoim kierowcą :)

Jak masz ciężką nogę, to się skuszę, bo nie chcę zasnąć podczas jazdy :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Zniechęcony
Skylieryn
7 minut temu, Enigma napisał:

 

Poczucie własnej wartości kształtuje się najmocniej w okresie dzieciństwa. Temat rzeka. Możemy kiedyś pogadać na innym temacie. Mnie też to bardzo interesuje.

Na pocieszenie Ci powiem, że ze mnie też niezła zołza wychodzi i trudno ze mną wytrzymać. Jadnak wiem, że mimo moich wad, są tacy którzy mnie lubią :)

Miałby co powiedzieć i mógłbym odwołać się do pewnego przykładu... 

Kiedyś myslalem ze to z otoczeniem coś nie tak ale trochę późno dotarło że to ze mną problem jest. Ze mną nie da się normalnie. Czuję się gorszy niż inni 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Jak masz ciężką nogę, to się skuszę, bo nie chcę zasnąć podczas jazdy :D 

Lubię szybką jazdę, to bez obaw. Nie będziesz spać, tylko zdrowaśki odmawiać :D

3 minuty temu, Dash Rysiu napisał:

Miałby co powiedzieć i mógłbym odwołać się do pewnego przykładu... 

Kiedyś myslalem ze to z otoczeniem coś nie tak ale trochę późno dotarło że to ze mną problem jest. Ze mną nie da się normalnie. Czuję się gorszy niż inni 

Przyznanie się do tego, moze być początkiem zmian na lepsze. Pamiętaj o tym Bracie :) A teraz banana na twarz (uśmiech) :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Enigma napisał:

Nie będziesz spać, tylko zdrowaśki odmawiać :D

Taaa z różańcem w ręku pojadę :P Mi daleko do kościoła, ale też nie mam nic do wierzących :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
Teraz, BrakLoginu napisał:

Taaa z różańcem w ręku pojadę :P Mi daleko do kościoła, ale też nie mam nic do wierzących :) 

A u mnie z tym różnie, trochę praktykuję. Taka ze mnie zabłąkana owieczka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Enigma napisał:

A u mnie z tym różnie, trochę praktykuję.

Ja chodzę na uroczystości rodzinne typu ślub, chrzest, pogrzeb itd., ale jakoś daleko mi do tego, przynajmniej na razie. Mam te swoje powody i tyle, ale nie drwię z innych, chociaż nie lubię fanatyków, jak tutaj w jednym temacie niejaki "Katecheta" odwalił kazanie o YT, słuchaniu muzyki itd, to nie omieszkałem zrobić sobie z niego beki :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness

Miło się z Wami rozmawia :)

Dobrej nocy, rozkosznych snów.

To na koniec zapodam Wam fajną, jak dla mnie bardzo erotyczną piosenkę ?

 

Happysad "Taką wodą być"

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
4 minuty temu, Enigma napisał:

jak dla mnie bardzo erotyczną piosenkę ?

ehhh <załamany> a chciałem pożyczyć erotycznych snów, ale widzę, że już nie trza :D 

Kolorowych, śpij słodko :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zniechęcony
Skylieryn

Dzień dobry, nikogo nie ma? Czy zniechecilem wczorajszymi wynurzeniami? :)

Aby się zrehabilitowac powiem suchara z rana
 

Cytat

 

-O jakim piwie myślą koty? 

-Okocim

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
48 minut temu, Dash Rysiu napisał:

Dzień dobry, nikogo nie ma? Czy zniechecilem wczorajszymi wynurzeniami? :)

 

Hiho, Nie no, raczej nie :D Po prostu ludzie w pracy prawdopodobnie :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Godzinę temu, Dash Rysiu napisał:

powiem suchara z rana

Tak jest, nie ma jak to suchar z rana :D 

 

Dzień doberek. Ktoś się nie bał i nam budzik zaj... porwał?

Zwolnić @Enigma, bo się nie wywiązuje z obowiązków lub dać karne bicze :D 

 

Dżem - Whisky

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
Godzinę temu, BrakLoginu napisał:

Tak jest, nie ma jak to suchar z rana :D 

 

Dzień doberek. Ktoś się nie bał i nam budzik zaj... porwał?

Zwolnić @Enigma, bo się nie wywiązuje z obowiązków lub dać karne bicze :D 

 

Nie zwalniać! Budzik się zepsuł. To ja wybieram bicze. @BrakLoginu Ty mi karę wymierzysz? No to wesoło będzie :D

2 godziny temu, Dash Rysiu napisał:

Dzień dobry, nikogo nie ma? Czy zniechecilem wczorajszymi wynurzeniami? :)

Aby się zrehabilitowac powiem suchara z rana
 

 

Rysiu mów do mnie jeszcze :D

 

"Weź nie pytaj, weź mnie przytul.." od rana mi gra :)

 

Dzień dobry :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Teraz, Enigma napisał:

Nie zwalniać! Budzik się zepsuł. To ja wybieram bicze. @BrakLoginu Ty mi karę wymierzysz? No to wesoło będzie :D

Budzik się zepsuł? Przecież Ty jesteś budzikiem, więc idąc dalej tym tropem... jakby to delikatnie ująć... sypiesz się kobieto. Trzeba Cię zabrać na warsztat i zrobić przegląd techniczny :D 
Ja się karania nie podejmuje, za bardzo przejmujący jestem niczym Pawlak z Samo Swoi, jak miał kurę ubić ? 

 

3 minuty temu, Enigma napisał:

"Weź nie pytaj, weź mnie przytul.." od rana mi gra :)

Lubię ten kawałek, a i bardzo sobie cenię jego grę aktorską. Taki wyluzowany aktor, jakby gra mu nie sprawiała problemu, jakby cały czas odgrywał swoją rolę życia. Podobnie jak Frycz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Basia8

Radośnie dzień dobry ??

Milusiego dnia??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
14 godzin temu, Rawik napisał:

Cuś łodmiennego :D 

 

14 godzin temu, Vertlain napisał:

Cuś podobnego

Cusie odsłuchałam rano i wielką przepaść między nimi zobaczyłam :D

 

Godzinę temu, BrakLoginu napisał:

Budzik się zepsuł? Przecież Ty jesteś budzikiem, więc idąc dalej tym tropem... jakby to delikatnie ująć... sypiesz się kobieto. Trzeba Cię zabrać na warsztat i zrobić przegląd techniczny :D 

To nie było delikatnie :| Może widziałeś, że puder się sypie Złośniku. Przeglądy przechodzę na razie bez problemu, działa wszystko :D

 

Godzinę temu, BrakLoginu napisał:

Lubię ten kawałek, a i bardzo sobie cenię jego grę aktorską. Taki wyluzowany aktor, jakby gra mu nie sprawiała problemu, jakby cały czas odgrywał swoją rolę życia. Podobnie jak Frycz.

W piosence też widzę tę jego naturalność. Sympatycznie go odbieram w każdej roli :)

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zniechęcony
Skylieryn

A ja widze...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
29 minut temu, Enigma napisał:

To nie było delikatnie :| Może widziałeś, że puder się sypie Złośniku. Przeglądy przechodzę na razie bez problemu, działa wszystko :D

Czepiasz się szczegółów, ale dobrze, że nawet hydraulika dobrze funkcjonuje, czyli nie jest tak źle jak myślałem :D

Do do Domagały, właśnie przez jego naturalność wyszedł taki dobry kawałek. Bez napinki, jakby komuś opowiadał jakąś historię.

 

57 minut temu, Basia8 napisał:

Radośnie dzień dobry ??

Dybry dybry :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karteczka
Napisano (edytowany)
16 godzin temu, Enigma napisał:

A u mnie z tym różnie, trochę praktykuję. Taka ze mnie zabłąkana owieczka :)

Nie jesteś zatem sama  ?.

Dzień dobry ?

W moim ogrodzie jest dużo roboty .Może ktoś chętny i pomoże wypleć  ?

 

Edytowano przez Karteczka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
1 minutę temu, Karteczka napisał:

Nie jesteś zatem sama  ?.

Dzień dobry ?

W moim ogrodzie jest dużo roboty .Może ktoś chętny ?

Widzę las rąk :DTrawę bym skosiła i trochę podziobała w ziemi. To takie odprężające :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karteczka
2 minuty temu, Enigma napisał:

Widzę las rąk :DTrawę bym skosiła i trochę podziobała w ziemi. To takie odprężające :)

Do koszenia w zasadzie nie zbyt dużo pola . Do dziobania jest kilka rabat z kwiatami i truskawkami .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zniechęcony
Skylieryn
16 minut temu, Karteczka napisał:

Nie jesteś zatem sama  ?.

Dzień dobry ?

W moim ogrodzie jest dużo roboty .Może ktoś chętny i pomoże wypleć  ?

 

A co bede miec za to? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
22 minuty temu, Karteczka napisał:

W moim ogrodzie jest dużo roboty .Może ktoś chętny i pomoże wypleć  ?

Ja właśnie swój ogród obrabiam, więc z rozmachu i Twój mogę skosić itd. :D

 

19 minut temu, Enigma napisał:

Trawę bym skosiła i trochę podziobała w ziemi.

Teraz to mówisz? A jak się chwaliłem wczoraj na chat, że będę kosił, to siedziała cicho gwiżdżąc sobie coś dla niepoznaki :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 894
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • ursusz
      Cześć. Ostatnio zgadałem się z jednym znajomym i ten stwierdził,że feromony to jeden z najczęściej stosowanych sposobów manipulacji. Że bardzo często różne osoby używają zapachu po to tylko aby lepiej nastawić w stosunku do siebie innych. Czy ktoś z Was używał kiedyś czegoś takiego? Jak wrażenia?
    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...