Skocz do zawartości


Wiochmen

Muzykalnie

Polecane posty

Przygnębiony
RAW
3 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Depilejszyn niczym pupcia niemowlęcia było? :P 

Ja zawsze "depilejszyn" łojciec - jedynie gdzie znajdziesz włosy u mnie to te na głowie i brwiach :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Enigma napisał:

 

Skubanie poczeka. Muszę już się pożegnać, bo przed 24 łapię doła i mam tak do rana.;(

Budzenie mamy na 5.50, nastawcie się psychicznie. Nikt nie mówił, że będzie lekko :D

Przyjemności życzę.;)

Zawsze o tej godzinie? Będziemy radzić coś na to :) 
Mnie nie obudzisz, ale nie poddawaj się, ważne to zmierzać do celu :D 


Śpij słodko i bez nerw :) 

2 minuty temu, Rawik napisał:

jedynie gdzie znajdziesz włosy u mnie to te na głowie i brwiach :D 

Jak wszystko to wszystko. Idź na całość! Idź na całość! <rozwiesza transparent>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Jak wszystko to wszystko. Idź na całość! Idź na całość! <rozwiesza transparent>

Brwi jeszcze mógłbym zgolić, ale włosów to ni huhu :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Teraz, Rawik napisał:

Brwi jeszcze mógłbym zgolić, ale włosów to ni huhu :D 

Cykor <wyśmiewacz> :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Cykor <wyśmiewacz> :P

Ehhem rogacz* :D 

 

*Nie w sensie zdradzonego męża, a po prostu takiej emotikonki ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
8 minut temu, Rawik napisał:

*Nie w sensie zdradzonego męża, a po prostu takiej emotikonki ?

Jestem oburzony, czuje się obrażony i nie wyobrażam sobie, że nie zostanę przeproszony!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
3 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Jestem oburzony, czuje się obrażony i nie wyobrażam sobie, że nie zostanę przeproszony!

Taaa - wiesz że nigdy nie przepraszam xD 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Rawik napisał:

Taaa - wiesz że nigdy nie przepraszam xD 

Moi prawnicy, których nie mam się z Tobą skontaktują!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
Teraz, BrakLoginu napisał:

Moi prawnicy, których nie mam się z Tobą skontaktują!

O nie!

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Przez moment nauczyłem się tego trudnego refrenu "oooo oooo oooo...." :D 

MC Hammer - U Can't Touch This

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness

Wstajemy już. ? Trzeba było iść spać o normalnej godzinie.;)

Dzień dobry.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiochmen
18 minut temu, Enigma napisał:

Wstajemy już. ? Trzeba było iść spać o normalnej godzinie.;)

Dzień dobry.

 

 

 bry .hmm  8 rano na sen to w sam raz ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
1 minutę temu, Wiochmen napisał:

bry .hmm  8 rano na sen to w sam raz ?

 

Dopiero z pracy wróciłeś? Ile godzin przesypiasz w ciągu dnia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness

To ja staram się by to 6 było, chociażby dla zdrowotności.;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiochmen

moj temat zrobil sie popularny szkoda tylko szkoda ze nie ma kartki i nowej 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness

Powygłupialiśmy się wczoraj na Twoim temacie :D

 

 

 

Teraz, Wiochmen napisał:

moj temat zrobil sie popularny szkoda tylko szkoda ze nie ma kartki i nowej 

 

No szkoda. Mało kobiet na temacie, zagadają mnie te gaduły.;D

 

Lecę już. Dobrego dnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness

Po rejestracji tutaj też długo nie pisałam, nie umiałam się odnaleźć, zagadać, a tam coś mnie jeszcze trzymało/trzyma. Może przekonają się i przyjdą..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
14 minut temu, Layne napisał:

Dobry

 

Dobry ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zniechęcony
Skylieryn

Dzień dobry, ja się dzisiaj jakos nie wyspałem 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Dzień doberek z samego rana :) 

3 godziny temu, Enigma napisał:

No szkoda. Mało kobiet na temacie, zagadają mnie te gaduły.;D

Oj jaka bidulka, jaka ona poszkodowana :D 

Tak szczerze, to im nas więcej tym lepiej, kobiety przybywajcie! :D 

 

Komodo feat. Michael Shynes - Is This Love

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
3 godziny temu, Dash Rysiu napisał:

Dzień dobry, ja się dzisiaj jakos nie wyspałem 

 

 

Ja też nie.;) Łap kawę, szybko, nie pozwól by wystygła :D

 

Godzinę temu, BrakLoginu napisał:

Dzień doberek z samego rana :) 

Oj jaka bidulka, jaka ona poszkodowana :D 

Tak szczerze, to im nas więcej tym lepiej, kobiety przybywajcie! :D 

 

Komodo feat. Michael Shynes - Is This Love

 

 

No.. bidulka osamotniona. Chyba machnę mój pierwszy, dziewiczy temat na tym forum, by się wyżalić.;)

Z tym Komodo trafiłeś. Lubię :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, Enigma napisał:

Chyba machnę mój pierwszy, dziewiczy temat na tym forum, by się wyżalić.;)

Machnij machnij, jak się będę znał to dołożę swoje 3 grosze, a jak nie zatrybię, to będę improwizował :D 
No to dzięki Komodo wyłapałem kolejnego plusa u Ciebie :P W sumie "kolejnego" to złe określenie, bo pierwszego jeszcze nie było :) 

Kobiet jest tu dość sporo, więc osamotniona nie jesteś, tylko tutaj mniej wbijają :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 893
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...