Skocz do zawartości


Wiochmen

Muzykalnie

Polecane posty

Przygnębiony
RAW
Teraz, Dash Rysiu napisał:

A co zrobili bo lekko nie w temacie jestem, mało czasu i w nic nie gram już ;d

 

Tutaj masz wszystko :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Zniechęcony
Skylieryn

Jak wszystko na siłe ulepszane 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
In_gret
24 minuty temu, Vertlain napisał:

jakby kto chciał się po młodzieńczemu pogibać

???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
In_gret
54 minuty temu, Dash Rysiu napisał:

Ja to dzieciak jestem i moje czasy to 00s ewentualnie późne 90 sięgam

Ryś jak się dorastało w domu pełnym muzyki, gdzie tkz. prywatki co sobota do białego rana były? {sam początek lat 70 }no a dziadek z kolei wielkie pogięte płyty odtwarzał na zabytkowym gramofonie, walce, oberki itp.To i się nasiąknęło tamtą muzyką. I sentyment, jeszcze trzeba dodać.?   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 godziny temu, Enigma napisał:

Dziękuję, cieszę się bardzo. Jeszcze trochę i będę leżeć na pieniądzach :D

Taa, do tego tapeta w setkach (100pln) :D 

 

Aerosmith - I Don't Want to Miss a Thing

 


Dobry wieczornie :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness

Dobry :)

5 minut temu, BrakLoginu napisał:

Aerosmith - I Don't Want to Miss a Thing

 

Dlaczego one piszczą, gdy on śpiewa? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Musi być dobry, bo Wy tutaj jesteście i moja skromna osoba :D 

5 minut temu, Enigma napisał:

Dlaczego one piszczą, gdy on śpiewa? :D

Żeby tylko piszczały, ale ponoć nawet zdejmują staniki i majteczki przez głowę :D "Ponoć", bo ja wstydliwy i nie patrzę jak to robią, ale inni mi opowiadali :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness

Zawsze mnie ciekawi, dlaczego wybraliście taki, a nie inny nick. Opowiecie coś o tym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zniechęcony
Skylieryn
1 minutę temu, Enigma napisał:

Zawsze mnie ciekawi, dlaczego wybraliście taki, a nie inny nick. Opowiecie coś o tym?

Ja mam zupełnie inaczej na imie niż wskazuje nick :) to pseudonim aby pozostać anonimowym 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Layne napisał:

Z tym skromnym to przegiąłeś BL ;]

NAJskromniejszy, NAJnormalniejszy, NAJfajniejszy i inne NAJ :P O i bym zapomniał o najważniejszym - NAJgłupszy, ale na to pracowałem latami :D 

2 minuty temu, Enigma napisał:

Opowiecie coś o tym?

Opowiecie, a w zasadzie ja nie mam loginu, to i nie mam o czym opowiadać :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
7 minut temu, BrakLoginu napisał:

Musi być dobry, bo Wy tutaj jesteście i moja skromna osoba :D 

Żeby tylko piszczały, ale ponoć nawet zdejmują staniki i majteczki przez głowę :D "Ponoć", bo ja wstydliwy i nie patrzę jak to robią, ale inni mi opowiadali :P 

 

Nie do wiary. Głupot Ci naopowiadali. Chodzę czasami na koncerty i zawsze wracam w kompletnej bieliźnie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Teraz zauważyłem. @Layne sygnaturka Ci poleciała. Lepiej chyba wrzucić na zapodaj.net, bo tam ponoć dłużej trzyma :) 

1 minutę temu, Enigma napisał:

 

Nie do wiary. Głupot Ci naopowiadali. Chodzę czasami na koncerty i zawsze wracam w kompletnej bieliźnie :D

Widocznie kiepskich artystów oglądasz live, nie porywają tłumów i bielizny :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW
5 minut temu, Enigma napisał:

Zawsze mnie ciekawi, dlaczego wybraliście taki, a nie inny nick. Opowiecie coś o tym?

No ja :D (do 3:14)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
2 minuty temu, Dash Rysiu napisał:

Ja mam zupełnie inaczej na imie niż wskazuje nick :) to pseudonim aby pozostać anonimowym 

 

W necie lepiej za dużo nie ujawniać, więc mądrze zrobiłeś.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zniechęcony
Skylieryn
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Teraz zauważyłem. @Layne sygnaturka Ci poleciała. Lepiej chyba wrzucić na zapodaj.net, bo tam ponoć dłużej trzyma :) 

Widocznie kiepskich artystów oglądasz live, nie porywają tłumów i bielizny :D 

Na imgurze wydaje mi się że dłużej trzyma, bo nadal mi działają linki sprzed ponad roku co wrzuciłem i to bez konta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne

Mój nick wziął się od imienia wokalisty Alice in Chains. Na początku był LayneStaley, ale skróciłem do Layne.

 

Jeden z najważniejszych jak dla mnie zespołów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Teraz, Dash Rysiu napisał:

Na imgurze wydaje mi się że dłużej trzyma, bo nadal mi działają linki sprzed ponad roku co wrzuciłem i to bez konta

Widzisz @Layne? Masz wskazówkę, a nie trzymasz focie na jakimś zeszrociałym hoście :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
2 minuty temu, Rawik napisał:

No ja :D (do 3:14)

 

Hehe. Faktycznie, widzę duże podobieństwo :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Widzisz @Layne? Masz wskazówkę, a nie trzymasz focie na jakimś zeszrociałym hoście

Forum lewe. To dlatego, albo Rychu rozpoczął swoją destrukcję wprowadzać w życie ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
7 minut temu, BrakLoginu napisał:

NAJskromniejszy, NAJnormalniejszy, NAJfajniejszy i inne NAJ :P O i bym zapomniał o najważniejszym - NAJgłupszy, ale na to pracowałem latami :D 

Opowiecie, a w zasadzie ja nie mam loginu, to i nie mam o czym opowiadać :D 

 

Nasz tajniak ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Layne napisał:

Forum lewe. To dlatego, albo Rychu rozpoczął swoją destrukcję wprowadzać w życie ;]

Rychu to swoją drogą, ale wiadomo przecież jakim amatorem jest Technik :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zniechęcony
Skylieryn
3 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Widzisz @Layne? Masz wskazówkę, a nie trzymasz focie na jakimś zeszrociałym hoście :D 

pamięta ktoś imageshaka? Teraz jak się wejdzie na jakieś forum z 2009 roku aby coś poszukać to wszystkie poradniki bez użyteczne bo hosting dawno wziął i umarł [*]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Enigma napisał:

Nasz tajniak ;)

Niby gość, nie zalogowany, ale uprawnienia większe. Można, by rzec, że oszukałem system :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...