Skocz do zawartości


BrakLoginu

Muzyka filmowa

Polecane posty

Frank

 

Miasto ślepców. Film nienajgorszy ale muzyka świetna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Plasternarane

Zmęczony i skończony 

 

Zacząłem wcześnie, żeby nie usnąć. Niektóre sceny były brutalne, np.konieta, która opatrywała rany swoich przyjaciół zginęła później w samotności opuszczona przez jednego z nich. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RabinChan7

Quentin Tarantino dobiera dobrą muzykę do swych filmów, moim zdaniem oczywiście :)

Django Unchained

Elisa Toffoli i Ennio Morricone

 

The Hateful Eight

 

 

Edytowano przez RabinChan7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RabinChan7

Nie może też zabraknąć końcowej piosenki z filmu Grindhouse Death Proof, do końcowej akcji tego filmu pasuje ona idealnie ?

 

 

To angielska wersja piosenki w wykonaniu France Gall, obie wersje są fajne, choć do filmu lepiej pasuje ta angielska w wykonaniu April March, wydaje się energiczniejsza.

 

Swoją drogą, fajnie tak muzycznie cofnąć się w czasy w których rodzice dopiero co się urodzili, lub mieli po kilka lat ?

Edytowano przez RabinChan7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RabinChan7

Once Upon A Time In America pewnie znacie, muzyka Ennio Morricone robi wrażenie ?

 

 

I jeszcze Jan Hammer z muzyką z Miami Vice, też ma fajny klimat Miami ? 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RabinChan7

Jeszcze Heisenberg Song, dla fanów Breaking Bad ?

 

 

No i Better Call Saul, jak mnie pamięć nie myli to podobna albo nawet ta sama melodia leciała w tle podczas sceny w garażu HMM, kiedy Saul Goodman i Kim Wexler pierwszy raz dzielili się papierosem ?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RabinChan7

 

 

Edytowano przez RabinChan7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Plasternarane

- Rozmyślam ostatnio nad stratą. Jaka zda się najdotkliwsza? 
- Utrata cnoty.
- Nie. Gdyż za sprawą swych czynów można ją odzyskać.
- Zatem honoru.
- Nie. Jego również odzyskać można, tak jak swoją majętność. 
- Zatem nie wiem, Wasza Wysokość.
- Czas, Książę. To czas jest najbardziej niepowetowaną stratą. Jeśli raz go stracimy, już nigdy nie odzyskamy. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra

Vini dejoja vienu vasaru. Dla tej muzyki obejrzałem nawet cały film, mimo iż nie było tłumaczenia. Ciekawe przeżycie. Mimo nierozumienia słów film oglądało się dobrze.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość

ach, ten internet,

dopiero teraz zrozumiałem słowa tego utworu,

wcześniej to było "Roooobin badubudam"?

 

niby nie moje klimaty,

ale już te pierwsze dźwięki wywołują u mnie ciary?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka nolog
9 godzin temu, Gość w kość napisał:

"Roooobin badubudam"?

Hahahaha, boskie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość

Profesionalove🤨

to z czasów, kiedy były tylko 4 kanały tv,

2 polskie i 2 czeskie,

 

kozacka muza,

i jak Ci goście prezentują się w tej czołówce,

ta pewność siebie!😎

zupełnie jak Boo,...

Vitalinka od razu mięknie w tych swoich przyciasnych butach

 

PS. Otakar Brousek,

nie znam gościa,

ale pomimo upływu tylu lat,

wciąż pamiętam to nazwisko,

musiał dubbingować więcej filmów,...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
5 godzin temu, Gość w kość napisał:

Profesionalove🤨

to z czasów, kiedy były tylko 4 kanały tv,

2 polskie i 2 czeskie,

 

kozacka muza,

i jak Ci goście prezentują się w tej czołówce,

ta pewność siebie!😎

zupełnie jak Boo,...

Vitalinka od razu mięknie w tych swoich przyciasnych butach

 

PS. Otakar Brousek,

nie znam gościa,

ale pomimo upływu tylu lat,

wciąż pamiętam to nazwisko,

musiał dubbingować więcej filmów,...

 

yyyy...o czym Ty piszesz? Nic nie rozumiem z tego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 765
    • Postów
      266 637
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      1 005
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Unikalny
    Najnowszy użytkownik
    Unikalny
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      szalejesz i nie możesz przeżyć😏
    • Vitalinka
      masakra dodaj jeszcze, co Ci się jeszcze bardziej skurczyło... Widzę, że szalejesz. no cóż skoro Ci tego trzeba, mi to obojętne w sumie...😴
    • Vitalinka
      a sprawdzaj😄 status : niezainteresowana🙂
    • Vitalinka
      yyyy...o czym Ty piszesz? Nic nie rozumiem z tego...
    • Natka
      Natka poczuła nagłe, osobliwe gorąco rozlewające się po całym ciele. Zamrugała kilkakrotnie, a kiedy uniosła wzrok, w jej oczach zatańczyły niepokojące iskierki. Przez chwilę stała bez ruchu, jakby ktoś właśnie podmienił jej myśli na zupełnie inne. W końcu przyłożyła dłoń do piersi i westchnęła teatralnie. – Na wszystkie diabły piekielne... Coś mi się zdaje, że mamy tu nieproszonego lokatora. Przeniosła spojrzenie na Kapitana, który najwyraźniej doskonale bawił się całą sytuacją. – A pan, kapitanie, zamiast stać jak figura woskowa i cieszyć się cudzym nieszczęściem, może łaskawie wyjaśni, co to za paskudztwo właśnie urządziło sobie przejażdżkę po naszych wnętrznościach? Zrobiła krok w jego stronę, po czym nagle przystanęła. Na jej ustach pojawił się niebezpiecznie słodki uśmiech. – Chociaż... – przeciągnęła, przekrzywiając głowę. – Muszę przyznać, że ten demon ma całkiem osobliwe poczucie humoru. Tylko niech mi pan nie mówi, że teraz będę musiała odpowiadać za jego wybryki. Poprawiła koronkową rękawiczkę, nie spuszczając wzroku z Kapitana. – I radzę uważać, Jack. Jeśli ten jegomość postanowił zamieszkać właśnie we mnie, to może się okazać, że nie ja jedna będę miała ochotę na małe igraszki... Po czym zachichotała cicho, jakby sama nie była pewna, czy to jeszcze ona mówi, czy już jej nowy, piekielny lokator.
    • KapitanJackSparrow
      1. a gdzie ja napisałem, że samotne? Mylę się? Introwertyk który zna plusy samotnych wypadów, i pakuje się ad hoc i wyjeżdża....   2.wypacykowany Jack Sparrow Uważasz że przesadziłem z podkładem i różem?  3.taka Vitalinka pewnie byłaby zachwycona widząc moje zdjęcie, ale może to sobie tylko wyobrazić, nie jestem zainteresowany🤨   sprawdzam @Vitalinka   4.temat zdjęć czy sposobów wędrowania można ciągnąć bez końca,   np. Sposób nr 49  wędrówka górska po nocnej balandze przez wędrowca który na co dzień stroni od alko  🤦😰 🤯🥵
    • Nafto Chłopiec
      Remont robią 🤷 Odnośnie zmiany roboty to przenoszą nas do nowej siedziby. Z Pragi do Centrum, a kobita zostaje na Pradze. Po kilku latach będziemy oddzielnie jechać i wracać z pracy 😛
    • Gość w kość
      Profesionalove🤨 to z czasów, kiedy były tylko 4 kanały tv, 2 polskie i 2 czeskie,   kozacka muza, i jak Ci goście prezentują się w tej czołówce, ta pewność siebie!😎 zupełnie jak Boo,... Vitalinka od razu mięknie w tych swoich przyciasnych butach   PS. Otakar Brousek, nie znam gościa, ale pomimo upływu tylu lat, wciąż pamiętam to nazwisko, musiał dubbingować więcej filmów,...  
    • Gość w kość
      a gdzie ja napisałem, że samotne?🧐 rozumiem, bo nieraz miewałem takie myśli, szczególnie wtedy, kiedy robię zdjęcia i wiem,  że nie oddadzą tego, co widziałem, a w ogóle trzeba robić sobie samemu?🤔 "czynność zarezerwowana"... powiedział wypacykowany Jack Sparrow🤨   ... ale przyznam, że sam długo nie mogłem przemóc się do robienia selfie🤔 tylko w moim przypadku wydaje mi się,  że to była kwestia ogólnej niechęci (bez względu na to kto pstryka) do pozowania do zdjęć,   teraz trochę siebie pstryknę, i kiedy przeglądam wszystkie zdjęcia, to te z moją twarzą są dla mnie najmniej interesujące🤷‍♂️ ... taka Vitalinka pewnie byłaby zachwycona widząc moje zdjęcie, ale może to sobie tylko wyobrazić, nie jestem zainteresowany🤨   a wracając do głównej kwestii, wszystko (albo prawie) ma swoje plusy i minusy, ludzie są różni, i różne są cele, wyżej podałeś minusy, to ja dorzucę dla równowagi jakieś plusy: jestem introwertykiem, więc taka forma jest jak najbardziej skrojona pode mnie, poza tym sam wybieram, o której ruszam (jestem śpiochem), jakim tempem, ile km, którędy będę iść,... w niektórych sytuacjach inne osoby mogą Cię trochę ograniczać,   temat zdjęć czy sposobów wędrowania można ciągnąć bez końca, ale jakoś nie umiem zebrać myśli, poza tym kawa mi stygnie, a to pisanie na tyle rozprasza, że nie czuję smaku kawy🤨 chyba nie mam podzielności uwagi😔  
    • skosik
    • skosik
    • Pieprzna
      Łoj. A czemu tak? Oszczędności czy robotę zmieniasz?
    • Gość w kość
      szukam poprawiaczy nastroju, nie, żebym potrzebował w tej chwili, ale ta szarość za oknem🙄   mam gorący kubek kawy, dobrą, głośną (żeby zagłuszyć zły nastrój) muzykę,... ... i jeśli to nie pomoże, to już nie wiem!🤨  
    • Nafto Chłopiec
      Właśnie do czerwca muszę znaleźć chatę, bo mnie wyrzucają ze służbowej 😬
    • Pieprzna
      Nic nie zagraża życiu dziecka bardziej niż aborcja. A aborcja w stanie zagrożenia życia matki jest legalna i normalna. Zaświadczenie od psychiatry to tylko wytrych do legalnej aborcji na życzenie. Jeśli ktoś ma myśli samobójcze, to co się robi z takim człowiekiem? Zabiera się do szpitala psychiatrycznego na leczenie. Dlaczego ciąża ma tu być wyjątkiem? W innych przypadkach też się zabija winowajcę? Np. jeśli powodem depresji jest mąż chorej? Gizela Jagielska czerpie sadystyczną przyjemność z uśmiercania płodów zdolnych do przeżycia poza łonem matki. To jest rzeźnik a nie lekarz.
    • Pieprzna
      Dla mnie też nie, bo poza rodziną widują mnie na co dzień dwie osoby 😆
    • Pieprzna
      Pewnie pójdzie więcej kasy niż na buty 😄 Ty lepiej myśl o zakupie dużego mieszkania, żeby to wszystko pomieścić 😎
    • Pieprzna
      Mamy wielką michę klocków lego, w każdej chwili mogę sobie jakiś domek zbudować, bo to zawsze była najlepsza opcja zabawy. Złożenie czegoś, żeby potem stało na półce i kurzyło się to nie dla mnie 😉 Średnie dziecko zażyczyło sobie zestaw z serii botanicals na urodziny więc pewnie niedługo coś dołączy do klockowego storczyka.
    • KapitanJackSparrow
      samotne wypady?  w wielu wędrówkach przez lata kojarzę jedynie dwie samotne wędrówki. I to obarczone sytuacją że w ostatniej chwili ktoś zrezygnował z planowanej. Nie lubię tak,  zwłaszcza gdy będzie udana i piękna nie będzie można z kimś do spółki sycić oczy i cieszyć się ulotną chwilą. No a już zrobić sobie zdjęcie samemu to jakaś masakra. Nie techniczna ale mentalna. Robienie sobie selfie w moim odczuciu to jednak czynność zarezerwowana wyłącznie dla kobiet, 
    • KapitanJackSparrow
      ejj nie podbierasz czasem zabawek dzieciom?
    • KapitanJackSparrow
      to nie dla mnie ,  codziennie zmieniam ubiór, musiałbym siedzieć codziennie i przyszywać guzik 🤨 a poza tym, bo 👇    
    • Nafto Chłopiec
      Widziałem to, wielkie i drogie. Ja dwa dni temu pokemona ułożyłem, a jeszcze dom z Harrego Pottera przede mną 😁 W przyszłym roku zajebiste zestawy wychodzą. Puszczą mnie z torbami 😭
    • Pieprzna
      Akcja #PrzyszyjGuzik bije rekordy po incydencie z prezydentem https://share.google/1mDN21tnOcrHRbtrX  
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...