Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Plasternarane

Muzyczna studnia

Polecane posty

Plasternarane
Dnia 7.04.2024 o 01:22, Monika napisał:

Powyżej, tez  nie moje choć fajne :)

🤔🧠

 

A propos gzie jest Plasterek? Zaczął czytać o opętaniach czy tam egzorcyzmach i zaginął...

 

 

Walczę z demonami. Dasz wiarę że demony mogą ukryć się w rzeczach materialnych jak np.elektroniczne urządzenia przenośne i inne? To naprawdę straszne. Mogą również ukryć się w głownie oraz sercu a nawet żołądku. Jeszcze nigdy nie bolał mnie tak bardzo i to przez trzy tygodnie! 

 

Wyskoczył mi ostatnio pewien utwór w YT. Nie będę wklejał tylko wspomnę mroczny "In der Palastra' + wersja instrumentalna. Nigdy wcześniej tego nie słyszałem. Genialne! 10/10

 

A zostawię to " The Dead". Jest nowszy i podejrzewam mniej znany.  Nie wiem co śpiewa ale brzmi rewelacyjne. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Monika
1 godzinę temu, Plasternarane napisał:

Jeszcze nigdy nie bolał mnie tak bardzo i to przez trzy tygodnie! 

Chyba trzeba odwiedzić lekarza Plasterek. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Plasternarane
21 godzin temu, Monika napisał:

Chyba trzeba odwiedzić lekarza Plasterek. 

Spójrz wyżej na mój ostatni post. Leczeęę

 Się muzykoterapią i pije miętę 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
5 godzin temu, Plasternarane napisał:

Spójrz wyżej na mój ostatni post. Leczeęę

 Się muzykoterapią i pije miętę 

Tak widziałam. W kwestii wiary "Demony" mogą "mieszkać" jedynie w głupich ludziach, którzy polecili się słabszemu zawodnikowi jakim jest szatan. On nigdy nie będzie silniejszy od Boga, bo to tylko anioł - upadły, ale dalej anioł- czyli twór Boży. Bez Boga nie pokonasz nawet małego demonka. Człowiek, anioły szatan i demony to stworzenia boskie, więc może pora oddać się w ręce potężniejszego szefa? ;)

W kwestii przyziemnej : pijesz miętę i nie działa. Mięta powoduje wzmożone wydzielanie kwasu żołądkowego i jest na niestrawność,  więc jak  żołądek Cię boli to raczej z nadmiaru kwasu. Także mięte odstaw, przerzuć się na kefiry, jogurty i probiotyki, a  jak to nie pomoże to koniecznie lekarz. Stres to też nadmierne wydzielanie kwasu żołądkowego. a książki, które czytasz i muzyka, której słuchasz raczej Cię nie uspokajają. Wybacz protekcjonalność, ale myślę że masz nie więcej kilkanaście lat więc mogę sobie chyba na nią pozwolić, tym bardziej że chodzi o rzecz najcenniejszą czyli : zdrowie. (muzykoterapia jak najbardziej mi też pomaga, ale DO leczenia, a nie zamiast).

 

Niech Cię Bóg błogosławi Plasterku.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
Dnia 16.04.2024 o 00:02, Plasternarane napisał:

wersja instrumentalna.

Masz rację w 100 procentach co do tej wersji - cudo.

(a ten wklejony też świetny)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika

 

Także po przesłuchaniu cofam me słowa o muzyce. Zmyliła mnie okładka. Boskie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Plasternarane

Dziękuję Anielico za pomocne rady. 

Przypomnialaś mi pewien zabawny dialog Chłopaków zaczynający się słowami: "Nie bądź taka protekcjonalna ..." 🙂

 

Dnia 17.04.2024 o 05:06, Monika napisał:

myślę że masz nie więcej kilkanaście lat 

Dokładnie 👍 

 

Tak wiem brzydota piękniejsza.

Pozdrawiam 

🤗

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
4 godziny temu, Plasternarane napisał:

Tak wiem brzydota piękniejsza.

Nigdy! Raczej relatywna tak jak i piękno. A jako wartości to obydwie niskopriotytetowe😊

 

4 godziny temu, Plasternarane napisał:

Dziękuję Anielico za pomocne rady. 

 

Jak pomogło, to nawet nie wiesz jak się cieszę🍀

 

4 godziny temu, Plasternarane napisał:

Dokładnie 👍 

 ...a kto nie gasił światła. bo się bał duchów? 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Plasternarane
18 godzin temu, Monika napisał:

...a kto nie gasił światła. bo się bał duchów? 

Nie podejrzewasz u mnie schizofrenii, prawda? 🙂

Szukam utworu w yt może jesteś w stanie pomóc mi go znaleźć. 

Utwór ten nie posiada tekstu a na "okładce" widnieje mężczyzna o bardzo bladej twarzy w czarnym kapeluszu, czarnych okularach i czarnym płaszczu. W tle coś słychać ale już nie pamiętam co. 

🤔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
5 godzin temu, Plasternarane napisał:

Nie podejrzewasz u mnie schizofrenii, prawda? 🙂

 

Ahahahah..... nie! :D

Prędzej nerwicę lękową, ale nie można postawić diagnozy przez internet, nawet będąc lekarzem , tylko na podstawie tego co kto pisze😊 

W mojej opinii każdy kto by się naczytał o opętaniach to w nocy by się troskę bał, a już szczególnie ludzie młodzi. Zresztą oni też interesują się taką tematyką stąd moja Twojej osoby ocena.

A  jak jest w rzeczywistości nie wiem.

5 godzin temu, Plasternarane napisał:

Utwór ten nie posiada tekstu a na "okładce" widnieje mężczyzna o bardzo bladej twarzy w czarnym kapeluszu, czarnych okularach i czarnym płaszczu. W tle coś słychać ale już nie pamiętam co. 

Nie mam pojęcia o jaki utwór chodzi, a jak mi przypadkowo kiedyś "wyskoczy" na yt,  to postaram się pamiętać i dam znać.

Udanych poszukiwań😊

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
Dnia 16.04.2024 o 00:02, Plasternarane napisał:

Walczę z demonami.

 

 

😋

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka

Właśnie! Co się stało z Plasterkiem!?☹️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 460
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      No i już za chwilę lato ;  )   Arbuz świetnie nawadnia więc na letnie upały idealny     Arbuz to jeden z najbardziej soczystych i odświeżających owoców, szczególnie popularny w okresie letnim. Jego lekka, słodka konsystencja i wysoka zawartość wody sprawiają, że jest idealnym wyborem na ciepłe dni. Jednak poza swoim orzeźwiającym smakiem, arbuz kryje w sobie bogactwo wartości odżywczych oraz korzyści zdrowotnych. Warto przyjrzeć się, jakie dokładnie składniki odżywcze oferuje ten owoc oraz w jaki sposób może wpłynąć na zdrowie i samopoczucie. Poniższy artykuł omówi zarówno właściwości arbuza, jak i jego pozytywny wpływ na zdrowie. Arbuz - owoc czy warzywo? Poznaj klasyfikację tego soczystego smakołyka Botanicznie rzecz biorąc, arbuz jest owocem, jednak jego pochodzenie i sposób uprawy często sprawiają, że bywa mylony z warzywami. Należy on do rodziny dyniowatych (Cucurbitaceae), do której należą również ogórki, dynie czy melony. Z punktu widzenia kuchni, arbuz jest zazwyczaj spożywany jako owoc, ze względu na swoją słodycz i soczystość. Arbuz to jagoda – roślina, której owoc ma mięsiste wnętrze oraz zewnętrzną, twardą skórkę, co dodatkowo może sugerować jego warzywny charakter. Niemniej jednak, ze względu na swoje właściwości i sposób konsumpcji, w codziennym użyciu arbuz klasyfikowany jest jako owoc. Wartości odżywcze arbuza: Odkryj, jakie składniki odżywcze zawiera Arbuz jest owocem niskokalorycznym, ponieważ aż 90% jego masy stanowi woda. To sprawia, że jest doskonałym wyborem dla osób, które dbają o kaloryczność swojej diety, ale nie chcą rezygnować z orzeźwiających i smacznych owoców. W 100 gramach arbuza znajduje się zaledwie 30 kcal. Pomimo niskiej kaloryczności, arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Arbuz zawiera m.in.: Witaminę C, która jest silnym antyoksydantem i wspiera układ odpornościowy; Witaminę A w postaci beta-karotenu, który wpływa na zdrowie oczu i wspomaga procesy regeneracyjne skóry; Witaminę B6, która bierze udział w metabolizmie aminokwasów i wspiera układ nerwowy; Likopen, który jest związkiem o silnym działaniu antyoksydacyjnym, znanym z ochrony przed wolnymi rodnikami oraz wspierającym zdrowie serca. Arbuz dostarcza również niewielkich ilości magnezu, potasu i miedzi, które pomagają w regulacji ciśnienia krwi, wspierają funkcje mięśniowe oraz przyczyniają się do ogólnej równowagi elektrolitowej organizmu. Arbuz - właściwości zdrowotne i korzyści dla organizmu Arbuz posiada szereg właściwości zdrowotnych, które czynią go wartościowym dodatkiem do codziennej diety. Przede wszystkim jego wysoka zawartość wody sprawia, że jest doskonałym środkiem nawadniającym. Spożywanie arbuza może wspomóc utrzymanie odpowiedniego poziomu płynów w organizmie, co jest ważne dla prawidłowego funkcjonowania układu krążenia oraz procesów metabolicznych. Arbuz zawiera likopen, który jest silnym antyoksydantem i ma udowodnione działanie ochronne przed stresem oksydacyjnym. Związek ten odgrywa ważną rolę w ochronie komórek przed uszkodzeniami, zmniejszając ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych oraz niektórych nowotworów, zwłaszcza raka prostaty. Spożywanie arbuza może również wspomagać zdrowie skóry – wysoka zawartość beta-karotenu oraz witaminy C sprzyja regeneracji komórek skóry, poprawiając jej elastyczność i kondycję. Czy arbuz jest zdrowy? Poznaj jego pozytywny wpływ na zdrowie Arbuz jest owocem, który można uznać za niezwykle zdrowy, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego właściwości nawadniające oraz niską kaloryczność. Jego regularne spożywanie może wspomóc utrzymanie zdrowia serca, dzięki obecności potasu, który reguluje ciśnienie krwi, oraz likopenu, który chroni naczynia krwionośne przed uszkodzeniami. Dodatkowo, arbuz może wspomagać trawienie dzięki zawartości błonnika pokarmowego, choć w stosunkowo małych ilościach. Jest to owoc, który może stanowić część diety odchudzającej, ponieważ daje uczucie sytości bez nadmiernego obciążania kalorycznego. Witaminy w arbuzie - znajdź naturalne wsparcie dla zdrowia w tym owocu Arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają różnorodne funkcje organizmu. Najważniejsze z nich to: Witamina C – pełni funkcję silnego antyoksydantu, wspomaga gojenie ran oraz wzmacnia układ odpornościowy. Witamina A – wspiera zdrowie oczu, wspomaga regenerację skóry i korzystnie wpływa na układ odpornościowy. Witamina B6 – uczestniczy w metabolizmie białek, wpływa na zdrowie układu nerwowego i pomaga regulować poziom glukozy we krwi.
    • Nomada
      Bolało mnie kolano ale kiedy okazało się, że ugotowałam moje ulubione buty to zapomniałam o kolanie😴
    • Nomada
      A to by się zgadzało, kawał cholery ze mnie ;  )
    • KapitanJackSparrow
      Uwielbiam tej, zawsze gdy jestem w Kalabrii zamawiam sobie podwójną porcję 😎
    • Astafakasta
      Jeśli ktoś pracuje w służbie zdrowia to ja nie uznaję, że to jest normalny człowiek i nie wpuszczę do siebie, będę izolowal. Odcinam się od tego typu ludzi za krzywdę, której na mnie dokonali. Jedynie sprzataczkom wybaczam. Reszta personelu to takie same dranstwo jak ci wszyscy wszystkowiedzacy lekarze i nie ma znaczenia, czy pracują w osrodkach zdrowia mniejszych czy wiekszych. Na internistke też mam wywalone. Nigdy nikomu krzywdy nie zrobilem gdy nie bylem pod wpływem leków. Zawsze bylem spokojnym, izolujacym się kolesiem jakich wielu. Autorytet lekarski to jest coś nie do podważenia. 
    • Astafakasta
      Dzięki.  Kłóciłem się z nimi, bo nie chciałem brać dodatkowej chemii, która mnie tylko gorzej otumaniala, a już i tak byłem zblazowany bardzo mocno po 9 letnim okresie brania narkotyków, z czego sam wyszedłem. Po lekach czułem się tak jakby mnie ktoś mocno kopał w głowę. Po każdej kłótni lądowałem bez mojej zgody w szpitalu psychiatrycznym i tak znowu szpryca na wejście z haloperidolu, bo "pacjent agresywny" według zeznań mojej matki i tylko jej się sluchali, mnie nikt o nic nie pytal. Miano mnie po prostu spacyfikować. Tych wizyt kuracji w izolacji okolo trzymiesiecznej na raz mam ponad 20 w ciagu tych 20 lat. Czuję się przemęczony postawą społeczeństwa wobec mnie. Zupełnie nie ufam już ludziom. Nienawidzę matki, a jeszcze muszę jej pomagać. Ludzie się tylko izoluja ode mnie na samą wzmiankę, że jestem na rencie. I bądź tu normalny. 
    • LadyTiger
      To, że mają wywalone na Twój punkt widzenia mnie nie dziwi - też mam toksyczną rodzinę Maja wywalone, że u nich siedzisz, nic nie robisz, odpier.... Ci coraz mocniej i to się nie zamierza skończyć? W to mi trudniej uwierzyć To tak jak piszę: prawnicy, alternatywni lekarze, specjalista od takich spraw na facebooku? Nie wiem. Dobrze, że o tym piszesz i  mówisz, może załóż vloga? Podcast? żeby o tym mówić światu? Nie mam pojęcia, czy to forum to akurat adekwatne miejsce, ale kto wie. 🤨
    • Astafakasta
      Wierzą, kazd6ma wywalone na to jaka jest prawda. Jestem już zmęczony rozgryzaniem tego tematu. Każdy z rodziny i nie tylko ma na mnie wywalone. Koniec tematu. Piekło się komuś należy. 
    • LadyTiger
      To ja nie wiem - albo Ci gorzej od tych leków, bo są źle dobrane; albo coś Ci jest, ale siedzą w domu sobie z tym nie poradzisz, więc to jest zła decyzja sądu,  albo nic Ci nie dolega, więc jesteś ofiarą systemu i trzeba szukać u prawników. Jaka może być jeszcze inna sytuacja? Co na to wszystko Twoja rodzina, co, wszyscy mają o tym takie samo zdanie? Wszyscy wierzą tym wszystkim lekarzom itd.?    Tu masz filmik tego gościa (jak nie dla Ciebie, to może forumowicze się zaciekawią)  
    • Astafakasta
    • LadyTiger
      Orzekł Ci to sąd?
    • Astafakasta
      Na razie nie mogę bo jestem na detencji domowej i muszę brac g. co robi ze mnie warzywo jeszcz ponad dwa lata do końca. 
    • LadyTiger
      Nie lubię psychologii, a edukować się nie muszę, bo już wszystko wiem
    • LadyTiger
      Nie do końca, raczej facet opowiada o swojej historii. Jak sobie z tym poradził jest na późniejszych jego filmach, weź "Najstarsze" na stronie kanału. Skoro na razie wolisz uznania swojej racji, a nie działania.  Czy korzystałeś z jakiejś formy wyciągnięcia konsekwencji wobec ludzi, którzy Cię skrzywdzili. Czy byłeś np. na forum prawnym
    • Astafakasta
      A ty idź się edukuj bo ci z tylu zabraknie, najlepiej udaj się na psychologię i nara
    • LadyTiger
      I tak tu wrócisz i wstawisz jeszcze pewnie ze 20 takich postów   Idź na fora specjalistyczne dla poszkodowanych przez psychiatrię, skoro jestem dla Ciebie zbyt och-ach płytka. Za mało wciągająca dla poszkodowanych przez los bezrobotnych, takie przekleństwo  im się zawsze nudzi
    • Astafakasta
      Gumno mnie obchodzi jakiś kanał, kolejna indoktrynacja. 
    • Astafakasta
      Paw na miejscu. Wyciągać chce tylko informacje, żeby przekręcać na niekor6i przeciwko mnie rejczel. 
    • Astafakasta
      Dobra, żegnam siostrę miłosierdzia, bo taka rozmowa nie ma z tą panią sensu. 
    • LadyTiger
      Wielu ludzi to ma. To się zazębia. Jakie masz dowody na to, że to te leki? Jeśli tego sobie nie wyjaśnisz, nie będziesz mógł pójść dalej.  Znasz kanał "Normalnie, czyli jak"?
    • Astafakasta
      Pozostała mi wegetacja w łóżeczku jak od 20 lat po tych psychotropach, ani z nikim pogadać, ani pracowac, nic nie interesuje i nic się nie chce a lekarze mają na to wyjebke, wszystko to po lekach psychotropowych mi się porobilo. I tak wegetuje z dnia na dzień sam. 
    • LadyTiger
      "Anna Z. psycholog spierdoliła przede mna do Warszawy i pracuje teraz w przedszkolu" chciałabym  poznać więcej konkretów  
    • Astafakasta
      Szmaty p-ne. 
    • Astafakasta
      Jbc ich diagnozę, zniszczyli mi 1/2 życia a w papiery wpisują co sobie chcą. Dlatego Anna Z. psycholog spierdoliła przede mna do Warszawy i pracuje teraz w przedszkolu, ch., że na detencji bylem za to, ale nie będzie mi fikać bo się ksztalcila na UJ niedojebana. :_) 
    • LadyTiger
      Masz jakąś na to oficjalną diagnozę? Dla osób z depresją, nerwicą, fobią społeczną, ludziom po utracie pamięci jest możliwa rehabilitacja, ćwiczenia, uczenie się pewnych rzeczy na nowo. Rozumiem, że to jeszcze coś innego, ale skąd to wiesz? Bo to działa dwukierunkowo - biologia wpływa na zachowania, nawyki -  ale się i pod nie dostosowuje.  Co się dzieje konkretnie, gdy próbujesz coś zrobić? Próbowałeś medycyny alternatywnej? Zgadzam się z Tobą, że tych sprawców nie można tak zostawić. Może jakaś kancelaria prawna oferuje jakąś pomoc. Ja się na tym nie znam, ale to nie znaczy, że się nie da nic zrobić. 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...