Skocz do zawartości


dorka84

Muzyczna Kawiarenka

Polecane posty

Fifka
13 minut temu, Żebrak napisał:

Mogę? Dziękuję? Frau ze swoim zgrabnym tyłeczkiem spokojnie usiedzi na nodze od taboretu?

Fifka, nie dokuczaj już dziewczynie, bo będę zmuszony bronić jej jak lew?

Jak już skończysz z mewami to zapraszam!  50.gif

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Żebrak
3 minuty temu, Fifka napisał:

Jak już skończysz z mewami to zapraszam!  50.gif

 

 

 

Na Twoim miejscu za bardzo nie liczyłbym na "amortyzatory". Mnie to nie rusza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Aaaaa! Skoro na kawę zapraszasz to ja bardzo chętnie, @Fifka. Jeżeli mogę wybrać, to herbatę poproszę. W kawie uwielbiam tylko jej zapach, takiej świeżo mielonej. Ilekroć przechodzę koło takiego jednego sklepu i czuję ten boski zapach, powtarzam sobie: Endriu, od jutra tylko taka kawa! Niestety, w uczuciach jestem bardzo stały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
Przed chwilą, Żebrak napisał:

Na Twoim miejscu za bardzo nie liczyłbym na "amortyzatory". Mnie to nie rusza?

Mała dupa też - wiec chyba jestem bezpieczna! 113.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Fifka napisał:

Mała dupa też - wiec chyba jestem bezpieczna! 113.gif

Będziesz, jeżeli napiszesz, że nie lubisz whisky. A jak lubisz, to nie będziesz. Po pierwszej wspólnie wypitej butelce gwarantuję Ci, że będziesz najpiękniejszą dziewczyną na ziemskim padole! A jaakk tyyy piiięęękkknnniiieee wtedy mówisz! Tak mundrze prawisz? Polać jeszcze Fifka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
5 minut temu, Żebrak napisał:

Aaaaa! Skoro na kawę zapraszasz to ja bardzo chętnie, @Fifka. Jeżeli mogę wybrać, to herbatę poproszę.

Tylko poprawię amortyzatory i składam zamówienie!   

Przystojnego mamy tu baristę! 25.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Fifka napisał:

Tylko poprawię amortyzatory i składam zamówienie!   

Przystojnego mamy tu baristę! 25.gif

Dobrze! Nie sprowokujesz mnie takimi gierkami. Niech se tam będzie jaki chce. Mam to COŚ co, daję głowę, zainteresuje Cię?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
4 minuty temu, Żebrak napisał:

 Po pierwszej wspólnie wypitej butelce gwarantuję Ci, że będziesz najpiękniejszą dziewczyną na ziemskim padole! A jaakk tyyy piiięęękkknnniiieee wtedy mówisz! Tak mundrze prawisz.

Wtedy to i ja sama się sobie podobam! 52.gif 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Fifka napisał:

Wtedy to i ja sama się sobie podobam! 52.gif 

Ty też?! Ja też! Fifka, my jesteśmy niemalże stworzeni dla siebie! Znaczy na czas picia!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
5 minut temu, Żebrak napisał:

 Mam to COŚ co, daję głowę, zainteresuje Cię?

Butelka whisky się nie liczy!  ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Fifka napisał:

Butelka whisky się nie liczy!  ?

Oczywiście, że nie. To COŚ tylko sprawia, że zawartość lepiej smakuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
3 minuty temu, Żebrak napisał:

Oczywiście, że nie. To COŚ tylko sprawia, że zawartość lepiej smakuje?

Cynamon ? ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Fifka napisał:

Cynamon ? ;) 

Fifka, nie trać czasu na zgadywanie. Siądziemy, walniemy po szklanicy i oświeci Cię. Jak nie oświeci to zadziała mój pies. On wie co robić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Fifka, nie trać czasu na zgadywanie. Siądziemy, walniemy po szklanicy i oświeci Cię. Jak nie oświeci to zadziała mój pies. On wie co robić?

Psa biorę w ciemno! Może nie przychodź sam? ?

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
6 minut temu, Fifka napisał:

Psa biorę w ciemno! Może nie przychodź sam? ?

 

 

 

Fifka, jednego nie bierzesz pod uwagę. Dobrowolnie weźmiesz nas obu w ciemno. Ja i Książę mamy ten moment podjęcia decyzji przez kobietę, opanowany do perfekcji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka

@Frau zostawiam Cię z tym miłośnikiem zwierząt. Lwy, mewy, psy... On tak może w nieskończoność! Jak zejdzie na temat rybek zawijaj do portu! 

 

Aha! I zaopiekuj się tym Kotem, bo po whisky myśli że jest królem dżungli! ??;)

 

@Żebrak dzięki za dobre towarzystwo!

Miłego wieczoru!?

Spadam chwilkę popracować, bo cały weekend balowałam i grzałam poduchy!

Edytowano przez Fifka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
6 minut temu, Żebrak napisał:

Fifka, jednego nie bierzesz pod uwagę. Dobrowolnie weźmiesz nas obu w ciemno. Ja i Książę mamy ten moment podjęcia decyzji przez kobietę, opanowany do perfekcji?

Jak myślisz, który będzie spał na wycieraczce? ??;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Fifka napisał:

Jak myślisz, który będzie spał na wycieraczce? ??;)

Ty? Też tak pomyślałem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
6 minut temu, Fifka napisał:

@Frau zostawiam Cię z tym miłośnikiem zwierząt. Lwy, mewy, psy... On tak może w nieskończoność! Jak zejdzie na temat rybek zawijaj do portu! 

 

Aha! I zaopiekuj się tym Kotem, bo po whisky myśli że jest królem dżungli! ??;)

 

@Żebrak dzięki za dobre towarzystwo!

Miłego wieczoru!?

Spadam chwilkę popracować, bo cały weekend balowałam i grzałam poduchy!

Ale złośliwa!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
2 minuty temu, Żebrak napisał:

Ty? Też tak pomyślałem?

Dokładnie tak! Nie miałabym serca Was zostawić!  ;) 

Edytowano przez Fifka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Fifka napisał:

Widzisz @Żebrak będzie co wspominać! Utknę w pamięci niczym ość w gardle!  ;) 

Skoro musiałaś? Rozumiem. Bywają rzeczy silniejsze od człowieka?

Pracuj?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
3 minuty temu, Żebrak napisał:

Skoro musiałaś? Rozumiem. Bywają rzeczy silniejsze od człowieka?

Pracuj?

Jutro walentynki -  dopilnuj żeby Książę rozesłał swoje kartki! ;) 

Baj! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 620
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Monika
      Nie pamiętam, żadnego konfliktu z Tobą, prócz gifa, w którym "przywaliłam" Ci śnieżynką i zastanawiałam potem się czy nie był za "ostry". No, ale jak Cię uraziłam niechcąco kiedyś (naprawdę niechcąco) to przepraszam🙂   
    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
    • Antypatyk
      Jest jeszcze jeden rodzaj... ci, którzy nie są świadomi tego, że krzywdzą... bo dla nich to jest normalne..., " co? ja? ja nic nie zrobiłem, przewrażliwiona/y jesteś..." {tutaj jest ich przynajmniej troje...). Nie moje... wykopane gdzieś z odmentów internetu, ale moje zdanie jest takie samo... "Kaśka, 42-letnia mieszkanka dużego miasta Nie rozumiem, dlaczego staliśmy się dla siebie tacy okrutni. Dlaczego łatwiej nam kogoś zranić, niż spróbować zrozumieć. Zamiast cieszyć się tą krótką chwilą, którą mamy tu na Ziemi, wolimy sobie dokopać, poniżyć, obrazić. Coraz trudniej znaleźć przestrzeń, w której nie czuć tej złej energii. Ona jest wszędzie – i naprawdę boli."
    • Miły gość
      Wiem że tacy istnieją i nie mogę takich ludzi zrozumieć co krzywdzą drugiego, a im to sprawia przyjemność.  Rozładować emocje można na wiele sposobów więc takie typy co krzywdzą bo coś im nie wyszło dla mnie są skreśleni.  Fakt rana się zagoi, a blizna zostanie ale zawsze można spróbować uleczyć serducho aby ono biło dla kogoś kto mocno go pokocha 🙂 Czyli jestem naprawiaczem 🙂
    • Nomada
      Hurtowa ilość jest opłacalna, chyba ;  )                      
    • Nomada
      To nie zgaga ale tak to można nazwać ;  )
    • Monika
      Tak szaleniec. Ale tacy ludzie istnieją. Stosują różne metody np gashliting. To rodzaj przemocy, której "nie widać", a która zostawia realne ślady do końca życia.  Jedni robią to celowo inni, by rozładować własne emocje (czyli nie są tego co czynią świadomi, mają taki sposób funkcjonowania wyniesiony z domu).  Pan Naprawiacz może naprawić wszystko, dlatego to taka fajna nazwa🙂  Jednak czy serce da się naprawić by działało jak nowe? Nie sądzę. Człowiek niestety nosi blizny, po urazach, które jak zostają z nim już na zawsze.
    • Miły gość
      A kto nie lubi jak jest miło, chyba tylko  szaleniec.  Skoro tak piszesz to niech tak zostanie🤗 W sumie naprawiacz może dużo rzeczy naprawiać, nawet złamane serce 🙂
    • Gość w kość
      nie mogę, kwestia wychowania🤷‍♂️   no i te emocje, w speedwayu są, jak to określiłeś, fajne, a w piłce... widziałeś pewnie mnóstwo obrazków w tv jak kibice płaczą itp., itd... to dopiero są emocje!
    • Miły gość
      Ty jesteś miła, więc jak mógłbym być inny? 🙂 🤗
    • Gość w kość
      oj, nie bądź taki skromny, rzekłbym, że krzesanie masz we krwi🤔   ... a ja kofeinę🤨    
    • Astafakasta
    • Monika
      Ja bardzo lubię jak jest miło, świat jest wystarczająco okrutny. Upieram się jednak przy tym, że Pan Naprawiacz to super-fajna- nazwa i kropka🤗 
    • Monika
      🤗  Czyli jednak naprawdę jesteś MIŁYM Gościem☺️
    • Miły gość
      Tak myślałem, ale pewności nie miałem więc również przepraszam Moniko🙂   Oczywiście że są tu chochliki bo mi również płatają figle w słowniku 😀
    • Miły gość
      Najważniejsze mieć dystans do samego siebie, wtedy śmianie się z samego siebie też może być miłe 😉   Dziękuję również. I oczywiście mokrego dyngusa 💧🙂
    • Monika
      Ewidentnie są tu jakieś miłe chochliki😄
    • Monika
      Oj ty chyba są jakieś chochliki🙂 Im też zyczę fajnych Swiąt🙂
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...