Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
rzec można...

Motek myśli bez autorytetu

Polecane posty

rzec można...

że na forum ludzie "budują swój wizerunek. Powstają sympatie i antypatie. Sympatie i antypatie wpływają na to, jak się rozmawia z rozmówcami, których już sobie jakoś można wyobrazić, bo jakiś wizerunek już zbudowały. Ten temat jest poświęcony myślom, argumentom i w zamyśle uwalniać ma je od balastu wizerunku. Tu może się zdarzyć, że użytkownik A krytycznie odniesie się do poglądu użytkownika B, ponieważ nie wie, że to wytwór użytkownika B. aby to osiągnąć zasady są wyjątkowo proste. W tym temacie piszemy BEZ LOGOWANIA SIĘ. I wszyscy wpisują ten sam "nick" jako gość. Ten nick to słowa "rzec można". W tym temacie będzie pełna swoboda wypowiedzi. Można robić błędy, podrabiać czyjś styl pisania, robić dowolne zabiegi mające na celu uniknięcie rozpoznania. Główna idea w tym temacie jest taka, że tu NIE DOMYŚLAMY SIĘ, kto się wypowiada. Snujemy anonimowy ciąg myśli, kłębowisko, monolog forumowej Atmosfery.
Nie logujemy się. Niech tutaj pierwszeństwo należy do argumentów a nie do autorytetu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


rzec można

że pierwszy krok już został zrobiony. Pojawia się ciekawość, czy temat chwyci. Może się nie rozkręci. Ciekawe jest to, dlaczego ludzie chcą być rozpoznawalni, lubiani lub nielubiani, ale charakterystyczni. Zdarzają się w realu różne sytuacje "zwalczające" indywidualizm. Jakieś mundurki, dress code. Obyczaje. Stojąca na straży opinia publiczna. Zazwyczaj w naszej kulturze omijamy to, co krępuje a dążymy do wyrażania siebie. Może w taki sposób coś też zdarza się przeoczyć. 
A tu można znaleźć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika

Ja z tego tematu nie będę korzystać. Z góry to zaznaczam. Nie jestem tchórzem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
podoba mnie się

to, 

mogę bez skrępowania ogłosić:

Gość w kość jest kochany,

i w ogóle najlepszy tutaj<3

giphy.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika

Kochany Boo niepotrzebnie założyłeś ten temat. Ja nie jestem tchórzem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gosc
32 minuty temu, Monika napisał:

Kochany Boo niepotrzebnie założyłeś ten temat. Ja nie jestem tchórzem.

Masz się podpisywać jako gość a nie ja Kapitanie z obsesja. Oj czuje,że temat pociągnie😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
2 godziny temu, podoba mnie się napisał:

to, 

mogę bez skrępowania ogłosić:

Gość w kość jest kochany,

i w ogóle najlepszy tutaj<3

giphy.gif

Ja Ciebie też nie poznaje. Jesteś podszywem podszywa😆 Kość miał klasę,a nie lizał lustra🤭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
10 minut temu, Gosc napisał:

Masz się podpisywać jako gość a nie ja Kapitanie z obsesja. Oj czuje,że temat pociągnie😄

Kochany Boo wytłumacz jej sens tego tematu. bo ta powyżej nadal nie rozumie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Boo
7 minut temu, Monika napisał:

Kochany Boo wytłumacz jej sens tego tematu. bo ta powyżej nadal nie rozumie.

Spoko. Wytłumaczę🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gosc
17 minut temu, Dla Boo napisał:

@Tako rzeczka Brahmaputra😉mój, mój, mój❤️

 

 Życzę Wam powodzenia chłopaki🤭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ty Monia
40 minut temu, Boo napisał:

Spoko. Wytłumaczę🙂

to jednak głupia jesteś

 

4 minuty temu, Gosc napisał:

 Życzę Wam powodzenia chłopaki🤭

boo twój hejt, że @Tako rzeczka Brahmaputra jest gejem nie wyszedł, boo ja jestem kobietą. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Prawdziwa Monika
17 minut temu, Ty Monia napisał:

to jednak głupia jesteś

 

boo twój hejt, że @Tako rzeczka Brahmaputra jest gejem nie wyszedł, boo ja jestem kobietą. 

To przestań nazywać kogoś kogo kochasz i dedykujesz mu piosenki Boo. Do tego te same piosenki co ja dla mojego prawdziwego Boo ty złośliwa babo!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zostawcie

monie z tym jej hejtem i niech sama ze soba pisze. a twierdzila ze nie bedzie sie tutaj udzielac, a przynajmniej polowa wpisow jest jej

8 godzin temu, Monika napisał:

Ja z tego tematu nie będę korzystać. Z góry to zaznaczam. Nie jestem tchórzem.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Można powiedzieć

Warunek wspólnego nicka jest na tą chwilę jest nie do osiągnięcia, ale ciesz się, że się nie logujemy. Ha... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gościni

Po kiego grzyba ten temat? Dla uciechy trollowni? Moderacja widzi kto pisze z zalogowanych jako gość więc w każdej chwili można to ujawnić. Poza tym i tak się rozpoznajemy po stylu i błędach. A kto bystrzejszy może dzięki temu kogoś udawać pisząc kompletne kocopoły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gosc
8 minut temu, Można powiedzieć napisał:

Warunek wspólnego nicka jest na tą chwilę jest nie do osiągnięcia, ale ciesz się, że się nie logujemy. Ha... :)

Ahahahahhah padłam 🤭😁

podpisałam się jako Gość żeby był warunek nicka,ale to ja Monika😆🤗

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monika
4 minuty temu, Gościni napisał:

Po kiego grzyba ten temat? Dla uciechy trollowni? Moderacja widzi kto pisze z zalogowanych jako gość więc w każdej chwili można to ujawnić. Poza tym i tak się rozpoznajemy po stylu i błędach. A kto bystrzejszy może dzięki temu kogoś udawać pisząc kompletne kocopoły.

Ty Ty Pieprz? 😁 Kocham Cię..❤️😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rzec można

że jeśli powód nadaje się do uciechy, to można się cieszyć. Cieszy na pewno mnogość wątków w tym motku. Mamy już nawet rycerza w pełnym rynsztunku wkraczającego do piaskownicy i oznajmiającego, że on się tu nie będzie bawił, bo nie jest dzieckiem (vide "nie jestem tchórzem"). Ciekawe, że tzw. wartości użyte w niewłaściwej sytuacji mogą stać się kpiną z wartości. A może odważni mają smutne życie? Bal maskowy raczej nie dla nich, boo jakże to, chować się za maską?
 
Zaiste... ten temat chwyci i będzie kopalnią ciekawych spostrzeżeń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
6 minut temu, Gościni napisał:

Po kiego grzyba ten temat? Dla uciechy trollowni? Moderacja widzi kto pisze z zalogowanych jako gość więc w każdej chwili można to ujawnić. Poza tym i tak się rozpoznajemy po stylu i błędach. A kto bystrzejszy może dzięki temu kogoś udawać pisząc kompletne kocopoły.

Zresztą to prawda. Już moderarczyni stalkowerczyni🤭😄 ujawniła autora tego tematu i niech  jej ktoś wytłumaczy o co w nim chodzi!!! Moniczka🤗

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rzec można
5 minut temu, Gosc napisał:

Ahahahahhah padłam 🤭😁

podpisałam się jako Gość żeby był warunek nicka,ale to ja Monika😆🤗

Doceniamy, że bez loginu. Naprawdę. Ukłony :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Goscinini
3 minuty temu, Rzec można napisał:

że jeśli powód nadaje się do uciechy, to można się cieszyć. Cieszy na pewno mnogość wątków w tym motku. Mamy już nawet rycerza w pełnym rynsztunku wkraczającego do piaskownicy i oznajmiającego, że on się tu nie będzie bawił, bo nie jest dzieckiem (vide "nie jestem tchórzem"). Ciekawe, że tzw. wartości użyte w niewłaściwej sytuacji mogą stać się kpiną z wartości. A może odważni mają smutne życie? Bal maskowy raczej nie dla nich, boo jakże to, chować się za maską?
 
Zaiste... ten temat chwyci i będzie kopalnią ciekawych spostrzeżeń.

To Ty Rzeczka? Spokojnie ten rycerz to naprawdę ja! A wiesz,że Ty jesteś Boo🤭?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Goscinini
1 minutę temu, Rzec można napisał:

Doceniamy, że bez loginu. Naprawdę. Ukłony :)

Hahahah guuupi😄😁 oesu jak się śmieje😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To ja...
12 minut temu, Gość Monika napisał:

Ty Ty Pieprz? 😁 Kocham Cię..❤️😁

...Leclerc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 739
    • Postów
      264 386
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      992
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Chuckraivy
    Najnowszy użytkownik
    Chuckraivy
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      W odpowiedzi dla poprawy samopoczucia dziś będzie Agmatyna   Agmatyna to pochodna L-argininy. W suplementach przedtreningowych jest odpowiedzialna za maksymalizację efektu pompy mięśniowej. Jej profil działania jest jednak sporo szerszy niż w przypadku L-argininy czy L-cytruliny – agmatyna jest również neuroprzekaźnikiem i pełni funkcję modulatora w układzie nerwowym. Jednak co to oznacza w praktyce? Czym jest agmatyna? Agmatyna jest metabolitem L-argininy. W ograniczonym stopniu jest ona syntezowana w organizmie po spożyciu tego aminokwasu w procesie dekarboksylacji. Jest to amina biogenna, której główne efekty wynikają z jej działania na ośrodkowy układ nerwowy. Agmatyna jest antagonistą receptorów NMDA (N-metylo-D-asparaginianowych), dzięki czemu chroni neurony przed nadmiernym pobudzeniem. Ma to wiele pozytywnych skutków dla zdrowia i samopoczucia, bowiem agmatyna:        posiada właściwości antydepresyjne        działa neuroprotekcyjnie        pomaga radzić sobie ze stresem Jest również w stanie obniżać tolerancję na stymulanty, również te stosowane w suplementach przedtreningowych, takie jak kofeina oraz niektóre leki – między innymi opioidy. Agmatyna działa również na receptory imidazolowe, co sprawia, że rozszerza naczynia krwionośne oraz na nikotynowe receptory acetylocholinowe, dzięki czemu wspiera pamięć i zdolności rozwiązywania problemów logicznych. Agmatyna jako substancja pompująca Swoją popularność agmatyna osiągnęła dzięki obecności w suplementach przedtreningowych – jest jedną z najskuteczniejszych substancji pompujących, która dodatkowo ma dużo niższe dawkowanie niż jej bardziej popularni kuzyni – L-arginina czy L-cytrulina. Działa poprzez indukcję syntezy tlenku azotu, który rozszerza naczynia krwionośne. Jest to mechanizm podobny co w przypadku wyżej wymienionych aminokwasów, jednak agmatyna działa pod tym względem ponad 100 razy skuteczniej (!). Dzięki zwiększeniu ilości tlenku azotu w obiegu agmatyna powoduje znaczne rozszerzenie naczyń krwionośnych, a co za tym idzie maksymalizację pompy mięśniowej. Ułatwia w ten sposób dotlenienie pracujących mięśni oraz zaopatrzenie ich w glukozę. Efekt ten ma również znaczenie pod kątem potencji oraz libido – poprawa ukrwienia narządów płciowych poprawia odczucia podczas współżycia. Właściwości nootropowe agmatyny Agmatyna jako neuroprzekaźnik bierze udział w formowaniu się pamięci. Podczas uczenia się jej poziom w hipokampie (ośrodek mózgu, w którym zlokalizowana jest pamięć) zwiększa się i zmniejsza ilość będącego tam glutaminianu – neuoprzekaźnika pobudzającego. Co prawda udział agmatyny w poprawie pamięci roboczej nie został jeszcze potwierdzony lub obalony, jednak przesłanki odnośnie jej możliwości w powstawaniu wspomnień są co najmniej obiecujące. Agmatyna zwiększa również możliwości koncentracji oraz powoduje efekt nienachalnego relaksu i uspokojenia. Dzięki temu świetnie łączy się z innymi substancjami nootropowymi takimi jak różne formy choliny (CDP-Cholina, Alpha GPC) czy hupercyna A, która również jest antagonistą NMDA. Agmatyna na depresję Jedną z najciekawszych cech agmatyny są jej właściwości antydepresyjne. Są one widoczne już przy minimalnych dawkach. Depresja jest chorobą o wielu hipotezach pochodzenia. Przypadek każdego chorego jest różny, stąd ciężko wskazać jednoznaczną przyczynę zapadnięcia na nią. Ciekawe zaś jest to, że agmatyna działa przeciwdepresyjnie według większości znanych hipotez depresji. Z jednej strony posiada mechanizm działania podobny do ketaminy, która jest lekiem stosowanym do leczenia depresji lekoopornej, mianowicie blokuje glutaminian – neuroprzekaźnik, którego nadmierna ilość jest postrzegana jako przyczyna tej choroby według glutaminergicznej hipotezy depresji. Dodatkowo agmatyna podnosi poziomy neuroprzekaźników odpowiedzialnych za uczucie szczęścia – serotoniny, dopaminy i noradrenaliny. Do tego działa neuroprotekcyjnie (między innymi podnosi ilość BDNF – neurotroficznego czynnika wzrostu) oraz minimalizuje stres oksydacyjny. Udowodniono też działanie synergiczne agmatyny z bupropionem w zmniejszaniu objawów depresji – podawanie agmatyny wzmacniało działanie leku oraz zmniejszało objawy depresji1. Agmatyna a ból Antagoniści NMDA, między innymi agmatyna działają często przeciwbólowo. W pewnym badaniu naukowcy sprawdzili skuteczność i bezpieczeństwo podawania agmatyny przy zapaleniu nerwu wywołanego dyskopatią w odcinku lędźwiowym kręgosłupa. Przyjmowanie agmatyny w dawkach od 1,3g w górę znacznie obniżało raportowany przez pacjentów ból (o 26,7%) oraz podniosło wskaźnik jakości życia[ii]. Przyjmowanie agmatyny zostało określone przez naukowców jako bezpieczne i skuteczne narzędzie w minimalizowaniu objawów zapalenia nerwu wywołanego dyskopatią. Z tego względu podejrzewa się, że może być pomocna przy minimalizowaniu objawów bólu neuropatycznego2.  Dodatkowym efektem agmatyny jest synergicznie działanie ze znanymi lekami przeciwbólowymi jakimi jak morfina czy fentanyl – pomaga redukować odczuwany ból, umożliwia zmniejszenie tolerancji na te substancje oraz prawdopodobieństwo uzależnienia od nich[iii]. Agmatyna a odporność na stres W odpowiedzi na stres ludzki organizm wydziela zwiększoną ilość enzymu, który przekształca L-argininę w agmatynę. Jest to postrzegane jako mechanizm obronny organizmu, głównie przed uszkodzeniami neuronalnymi spowodowanymi zbyt wysokim poziomem kortyzolu. Agmatyna bierze również udział w zmniejszaniu odczuwanego lęku[iv]. Co więcej – naukowcy sugerują, że mechanizm alkoholu w zwalczaniu lęków może opierać się właśnie na zwiększaniu stężenia agmatyny w mózgu. Stwierdzenie to jest oparte na badaniu, w którym powodując wyczerpanie zapasów agmatyny znikał efekt przeciwlękowy alkoholu[v]. Agmatyna a apetyt Osoby, które mają problem z nabraniem wagi z pewnością docenią suplementację agmatyną. Dzięki aktywowaniu receptorów alfa-2-adrenergiczne agmatyna zwiększa apetyt. Działa niejako odwrotnie do johimbiny, która blokując je hamuje również apetyt. W badaniach na szczurach agmatyna umożliwiała już najedzonym szczurom dalsze jedzenie nie powodując większych zmian w zachowaniu tych, które w momencie jej przyjęcia już były głodne. Można więc przypuszczać, że agmatyna jest dobrym suplementem dla osób, które mają problem z przejadaniem odpowiedniej ilości kalorii w swojej diecie. Czy agmatyna jest bezpieczna? Według obecnej wiedzy agmatyna nie wykazuje skutków ubocznych. Przy większych dawkach, dochodzących do 3,5g dziennie pacjenci raportowali dyskomfort trawienny, który jednak mijał po kilku dniach codziennego przyjmowania tej dawki. Zbadano również długoterminowe bezpieczeństwo tej substancji – podawanie 2,67g agmatyny rozdzielonej na dwie dawki przez 5 lat nie spowodowało żadnych skutków ubocznych ani nie odbiło się negatywnie na zdrowiu badanych[vi].  Można więc z pewnością stwierdzić, że agmatyna jest substancją bezpieczną, szczególnie w standardowych dawkach. Dawkowanie Jak dawkować agmatynę? Jednorazowo zaleca się przyjmowanie około 500mg agmatyny, aby osiągnąć efekt nootropowy i około 1g w celu nasilenia efektu pompy mięśniowej. W przypadku depresji dawkowanie dochodzi do 2-3g dziennie.
    • Nomada
      Kolejny raz moja wina, no dobrze jakoś sobie poradzą, jak zwykle zresztą ;  )
    • Nomada
      A jeszcze ciekawiej się robi gdy tak reagują na każdą napotkaną przypadkowo kobietę ;  )
    • Nomada
      Lubiłam ten serial, czytałam że dzięki niemu udało się uratować kilka osób ;  )
    • Nomada
    • Vitalinka
      Lepiej być cukierkowatym,  niż jak Kość całym włochatym.
    • Vitalinka
      A ja lubię tak: zimę potem lato potem jesień...hmm wiosnę też lubię, a wyszła mi na końcu... Więc tak: zima,lato, wiosna...ale jesień też jest super.... zima (bo mi smutno jak się kończy) wiosna jesień i lato O TAK!🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie, musisz pozostać stabilny, ale mógłbyś się trochę uwrażliwić i wyluzować🙂
    • Gość w kość
      oby mnie... ... to nie spotkało😱  
    • Vitalinka
      ...bo wchodzi we mnie Twoja szarzyzna w interreakcji z Tobą... Tak sobie pomyślałam😲
    • Vitalinka
      Tak wlazłam przez okno i urządzam sobie wycieczki i co mi zrobisz🙂
    • Vitalinka
      To pisze facet co mnie nazwał:   histeryczką bez klasy i infantylnym farmazonem,   oczywiście nie nazwałeś mnie tak dwa razy tylko cztery oddzielnie : że histeryczka, że bez klasy, że infantylna i że piszę farmazony! A ja to sobie tak połączyłam ładnie🙂  
    • LadyTiger
      Nie pozwólmy już nikomu odebrać nam kraju   
    • Gość w kość
      ale ja pisałem o treściach, a Ty sobie personalne wycieczki urządzasz,   to takie niecukierkowe🤔    
    • Vitalinka
      Tak to jest prawdziwe, ja tak miałam, jest to obustronne i to są hormony dopasowane idealnie, i nie jest to chemia tylko biologia🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      No nie mów, ten filmik jest taki piękny, oglądałam go sto razy, zakochał się jak nic!
    • Vitalinka
      AAAAAAAAA muszę to odczarować! Natychmiast!    
    • Vitalinka
      Zepsułeś mi Marka Whalberga...😢
    • Vitalinka
      dziękuję za opinię. Ja natomiast uważam, że Ty jesteś za ponury. Ja jestem dla Ciebie cukierkowa, a Ty dla mnie szarobury jak kurz pod kanapą. Taki realistyczny do bólu, a świat też nie jest taki okropny!  Tyle, że dobro jest mało niewidoczne i źle się sprzedaje, dlatego pozytywne treści mogą wydawać się odrealnione. Muzyka też jest odrealniona, a pomimo to jej słuchasz, zaloguj się i mnie zablokuj i po problemie Ty Hakuno Matato, Ty🙂 A zresztą każdy może mieć swoje zdanie i też  jest ok🙂 
    • Vitalinka
      Ojej bidulek się żali, ale masz strasznie...
    • Vitalinka
      On tak niezrozumiale pisze. To akurat nie ma nic wspólnego z Tobą, nie przejmuj się.🙂 
    • Vitalinka
      Nigdy w życiu nie trzasnęłam drzwiami, strzelam focha i już🙂 ale szybko mi przechodzi, bo sobie myślę "eee, życie jest takie krótkie, za krótkie na spory, kłótnie"
    • Vitalinka
      Żę co?😄
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...