Skocz do zawartości


Taki co to...

Miła rozmowa....

Polecane posty

Wyczerpany
Taki co to...

40+ w cieniu....?...a ja narzekam głupi  na deszcz ?...jak będę wracał to sobie szyberek uchylę ,niech leje ile chce ?..

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wesoły
BrakLoginu

Szyberek uchylony to:
- wymyta tapicerka i ogólnie od środka będzie lśnić

- wzięty prysznic, a co za tym idzie oszczędność czasu

Będziesz odświeżony, samochód wyczyszczony na zewn. i wewn. Tylko nikomu nie mów o tym patencie, bo każdy zacznie używać samochodu do odświeżenia się, niech zacofani robią to pod prysznicem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Basia8
28 minut temu, BrakLoginu napisał:

Szyberek uchylony to:
- wymyta tapicerka i ogólnie od środka będzie lśnić

- wzięty prysznic, a co za tym idzie oszczędność czasu

Będziesz odświeżony, samochód wyczyszczony na zewn. i wewn. Tylko nikomu nie mów o tym patencie, bo każdy zacznie używać samochodu do odświeżenia się, niech zacofani robią to pod prysznicem.

I katarek będzie ?, ale to taka forma higieny nosa? same plusy ?

Godzinę temu, BrakLoginu napisał:

Dzień dobry wieczór :) 

U mnie nuda, bo nadal 40+ w cieniu i tak na okrągło, trzeba będzie zmienić klimat :D 

Mnie bardziej dziwi brak użycia bicza przez @omam, no chyba, że tylko jest on używany w stronę panów :P 

Ja swoje :kajdanki:mam przy sobie ??poszukam jeszcze innych zabawek ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
10 minut temu, Basia8 napisał:

Ja swoje :kajdanki:mam przy sobie ??poszukam jeszcze innych zabawek ??

Tak się nie rozkręcajcie z zabawkami, bo będą musieli założyć dział - BDSM :P

Odnośnie kataru, to taki przeczyszczający gratis od firmy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Basia8
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Tak się nie rozkręcajcie z zabawkami, bo będą musieli założyć dział - BDSM :P

Odnośnie kataru, to taki przeczyszczający gratis od firmy :D

Oj tam oj tam bez przesadyzmu?wystarczy pokój zabaw dla dzieci ?☺️?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Tylko "zabawy" im w głowach :P

A robić nie ma komu jakby to powiedział Ferdek :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Basia8
8 minut temu, BrakLoginu napisał:

Tylko "zabawy" im w głowach :P

A robić nie ma komu jakby to powiedział Ferdek :D

Robota nie zając, nie ucieknie ??pozdrów Ferdka Kiepskiego ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Ferdek Kiepski to mój ajdol, całe życie chcę być jak on i coś mi poszło nie tak, że tego "pułapu" nie mogę osiągnąć :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endriu
15 minut temu, BrakLoginu napisał:

Ferdek Kiepski to mój ajdol, całe życie chcę być jak on i coś mi poszło nie tak, że tego "pułapu" nie mogę osiągnąć :D

Tak mi się skojarzyło:

1548148718_wcl6xd_600.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Basia8
10 minut temu, BrakLoginu napisał:

Ferdek Kiepski to mój ajdol, całe życie chcę być jak on i coś mi poszło nie tak, że tego "pułapu" nie mogę osiągnąć :D

Za nisko latasz ??może to lepiej widzę, że masz lepsze predyspozycje :admin:

Miłego dzionka ☺️?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
6 minut temu, endriu napisał:

Tak mi się skojarzyło:

Al Bundy hmmm gdzie mi do niego. On to taka wersja spełnionego amerykańskiego snu Ferdka Kiepskiego.

7 minut temu, Basia8 napisał:

Za nisko latasz ?

No właśnie za wysoko, by doścignąć jego życiowe osiągnięcia, to muszę nieco obniżyć loty :D
Ten szyk, ta elegancja, modna fryzura, kaloryfer, ciuchy prosto z Paryża... ahh no nigdy nie przeskoczę tej "wysoko" postawionej poprzeczki :P

e4482d8566c8ab3b70658648cc3d.1000.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Taki co to...

 

2 godziny temu, BrakLoginu napisał:

Szyberek uchylony to:
- wymyta tapicerka i ogólnie od środka będzie lśnić

- wzięty prysznic, a co za tym idzie oszczędność czasu

Będziesz odświeżony, samochód wyczyszczony na zewn. i wewn. Tylko nikomu nie mów o tym patencie, bo każdy zacznie używać samochodu do odświeżenia się, niech zacofani robią to pod prysznicem.

Wersja bardziej drastycznie możliwa...

-tapicerka w plamach i bez karchera się nie obejdzie ?

-elektryka zalana ,więc szyberka nie zamknę nigdy?

-fakt ,ubranie mokre...jednak wolę prysznic bez ubrania?

Ogólnie patent mógłby być szkodliwy dla społeczeństwa ?..

Co nie zmienia faktu,że wolę jednak deszcz niż plus 40 w cieniu ...bez klimatyzatora się nie ruszaj ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
6 minut temu, Taki co to... napisał:

-fakt ,ubranie mokre...jednak wolę prysznic bez ubrania?

Ogólnie patent mógłby być szkodliwy dla społeczeństwa ?..

Kto mówił, że musisz być ubrany? :D Ja tutaj procesem naukowym wynajduję nowe wynalazki i musiałeś tak źle zaopiniować moją twórczość? No nic, nie pochlastam się, będę szukał kolejnych sposobów na szybki prysznic :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Taki co to...
Teraz, BrakLoginu napisał:

Kto mówił, że musisz być ubrany? :D Ja tutaj procesem naukowym wynajduję nowe wynalazki i musiałeś tak źle zaopiniować moją twórczość? No nic, nie pochlastam się, będę szukał kolejnych sposobów na szybki prysznic :P

aaa...teraz zatrybilem...?...znaczy że mam grzać autkiem z "zimnym łokciem"...w czasie deszczu,z uchylonym szyberkiem...i nago..??... część społeczeństwa byłaby zadowolona z tego widoku ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miła

Taki co to...ja bym była zadowolona z takiego widoku ?,powiedz gdzie i kiedy wracasz, będę czekała ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zniechęcony
Skylieryn

Przepraszam że się wtrącę na moment ale nawet nie wiedziałem że parą jesteście ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Basia8
45 minut temu, Gość miła napisał:

Taki co to...ja bym była zadowolona z takiego widoku ?,powiedz gdzie i kiedy wracasz, będę czekała ?

?Ja też ?namówimy go ?tego jeszcze u nas nie grali  ?

 

20 minut temu, Dash Rysiu napisał:

Przepraszam że się wtrącę na moment ale nawet nie wiedziałem że parą jesteście ;)

Spoko możesz wtrącać się ile dusza zapragnie ?hmmm to przez to, że piłeś kawę w innej kawiarni ??☺️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Taki co to...

Kto i na co chce mnie namawiać ?...raz się dałem namówić na piniate i na tym poprzestanę ?...Basia nie prowokuj społeczności ??..bo przyjdę do pokoju na negocjacje ?

 

Pozytyw na dziś...zapomniałem o wszystkim co miałem dziś zrobić,i utrzymam ten stan aż do wieczora ??

3 godziny temu, Dash Rysiu napisał:

Przepraszam że się wtrącę na moment ale nawet nie wiedziałem że parą jesteście ;)

Dash Rysiu ja też się czasami zastanawiam co ona we mnie widzi..?..pewnie tą codzienną kawę rano?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Basia8

Negocjacje zakończone nie będzie "zimnego łokcia" ?dał się namówić na "słoneczny patrol" ?jest jednak jeden warunek ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zniechęcony
Skylieryn
35 minut temu, Taki co to... napisał:

Kto i na co chce mnie namawiać ?...raz się dałem namówić na piniate i na tym poprzestanę ?...Basia nie prowokuj społeczności ??..bo przyjdę do pokoju na negocjacje ?

 

Pozytyw na dziś...zapomniałem o wszystkim co miałem dziś zrobić,i utrzymam ten stan aż do wieczora ??

Dash Rysiu ja też się czasami zastanawiam co ona we mnie widzi..?..pewnie tą codzienną kawę rano?

No tak która by nie chciała rozpoczynać dnia od ulubionej kawy podanej do łóżka ;d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Taki co to...

Jaki warunek ?

Nie było mowy o warunkach...kiedy...?

A słoneczny patrol jest fajny...to tam gra Pamela Anderson ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Basia8
2 minuty temu, Taki co to... napisał:

Jaki warunek ?

Nie było mowy o warunkach...kiedy...?

Kto powiedział ?wszyscy, albo nikt ☺️?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Taki co to...
7 minut temu, Dash Rysiu napisał:

No tak która by nie chciała rozpoczynać dnia od ulubionej kawy podanej do łóżka ;d

Lubię te momenty gdy w niedzielę sie kawa kończy ...panika gdzie kupić na poniedziałek rano??....dobrze że teraz na Orleanie mają nawet masło ?

3 minuty temu, Basia8 napisał:

Kto powiedział ?wszyscy, albo nikt ☺️?

Aaaaa...ten warunek... zakręcony jestem..?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zniechęcony
Skylieryn

Jako rozrzutność na Orlenie masło ;P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Taki co to...

Zaraz , moment...a kiedy ją mówiłem że wszyscy..?...to było z piosenki którą sobie nuciłem idąc do pokoju..."...wszyscy Polacy to jedna rodzina...."...czy jakoś tak...???

Teraz, Dash Rysiu napisał:

Jako rozrzutność na Orlenie masło ;P 

Dla stałych klientów mają nożyki gratis ,a za punkty można chlebak wygrać ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 891
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
      Lnyavska
    • xxx
      Niepowtarzalny
    • KapitanJackSparrow
      Z CYKLU FAJNY FILM OBEJRZALEH Ołowiane dzieci reż. Macieja Pieprzycy. Serial na (N reklama x 😄). Wyśmienity moim skromnym zdaniem. Myślę, że warto zapamiętać nazwisko tego reżysera, bo liczę na kolejne, równie dobre filmy w jego wykonaniu — takie, które na stałe zapiszą się w jego filmografii i w naszych głowach, podobnie jak omawiany poniżej, nie bójmy się tego slowa- klasyk gatunku. Pan Maciej najwyraźniej przekuł doświadczenie zdobyte przy filmie ,,Jestem mordercą",  bo stworzył nam wybitne widowisko osadzone w rzeczywistości socrealizmu stosowanego. Naprawdę,  starałem się złapać jakiś detal niezgodności w scenografii, czy w kostiumach, czy w zachowaniach ludzi. Wszystko perfekcyjne przeniesione z epoki lat siedemdziesiątych, w tym mentalność i logika myślenia. Reżyser jakby za sprawą wehikułu czasu przenosi nas o 50 lat wstecz w historię, która porusza, wzrusza, ale na pewno nie pozostawia nikogo obojętnym. Naprawdę jestem w szoku, że mamy / niestety mieliśmy taką bohaterkę  jak pani doktor Jolanta Wadowska-Król. I że dopiero za sprawą tego filmu, o niej usłyszałem, o jej dokonaniach, heroizmie i niespotykanej w tamtych czasach odwadze. Ślaska Akademia Medyczna dopiero w 2023 uhonorowała ją doktorem honoris causa. Miło, że przyszła refleksja po latach, refleksja nad krzywdą  wyrządzoną kiedyś tej pani i to przez naukowców. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że Akademia nie robiła chyba tego zbyt gorliwie i chętnie, bo zajęło im to blisko 35 lat , aby naprawić swój błąd. Liczę też, że były to ich czyste intencje, a nie z powodem była ekipa filmowa,  która zbierała materiał na film.  Właśnie, film.  W rolę głównej  bohaterki wcieliła się moja ulubienica Joanna Kulig.Ha! Jeśli do tej pory czytelniku tej recenzji nie przekonałem cię do tego filmu to niech zabrzmi to,  że nawet okazały biust tej pani,   nie był w stanie mnie rozproszyć w pochłanianiu odcinka serialu za odcinkiem. Ale co tam pani Joanna ...w serialu  tłoczy się od pełnokrwistych postaci drugoplanowych, że nie w sposób ich wszystkich tu wyróżnić.  Tematem filmu, powiem  krótko  jest ołowica dzieci na Śląsku w pobliżu huty Szopienice.  Szybko się okazuje, że  proste dziś wydawałoby się problemy,  zataczają w tamtych czasach absurdalne kręgi zdarzeń.  Dla przeciwwagi realiów życia ówczesnych robotników i ich rodzin , częstowani jesteśmy archiwalnymi kronikami filmowymi która w tamtych czasach była powszechnym  narzędziem do siania patosowej propagandy. Ten zabieg jeszcze mocniej wciska nas i przenosi do roku 1974.  Zgrzeszyłbym gdybym nie zatrzymał się na chwilę nad muzyką, która rozbrzmiewa i cieszy ucho...Breakaut, Jantar.. Grechuta.  Więcej o filmie nie będzie, nie chcę spojlerować i psuć komuś widowisko. Po prostu jest to pozycja obowiązkowa. Ciekaw jestem też odbioru filmu  przez pokolenie Z. No jeśli w ogóle to obejrzą 😅🤣. Dla mnie smaczne kino, które porusza ciekawy problem który nierzadko możemy jeszcze po dziś dzień obserwować, gloryfikuje zmarłą niedawno panią doktor. Bohaterkę przez duże B. Gorąco polecam.    
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...