Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


Zaloguj się, aby obserwować  
Taka-Jedna

Mędrcy i mądrości życiowe z różnych religii świata - cytaty, wypowiedzi

Polecane posty

Taka-Jedna

Proponuję luźny temat z wypowiedziami i "złotymi myślami" mędrców różnych religii oraz cytaty nieznanych mędrców, 

 

Tak mi przyszedł do głowy Sadhguru, którego ostatnio trochę słuchałam na YT - Jaggi Vasudev (ur. 3 września 1957 w Mysuru), znany jako Sadhguru – indyjski jogin, mistyk oraz autor. Jest założycielem organizacji pozarządowej Isha Foundation, jest także inicjatorem ruchu społecznego Rally for Rivers. W roku 2012 został umieszczony na liście stu najbardziej wpływowych mieszkańców Indii przez gazetę Indian Express

 

Poniżej kilka cytatów:

 

67-pl.png

 

48-pl.png

 

tylkogdysiezmienisz.png?w=449

 

96-pl.png

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe

Lubię Anthony'ego de Mello. Filozof współczesności, niestety już umarł.

 

„Dokład­nie tu i te­raz jes­teś szczęśli­wy, ale o tym nie wiesz,
po­nieważ two­je fałszy­we za­pat­ry­wania, twój zniek­ształco­ny ob­raz rzeczy­wis­tości zam­knęły cię w pułap­ce lęków, niepo­kojów, przywiązań, kon­fliktów, poczu­cia wi­ny; wreszcie w całej ga­mie ról które od­gry­wasz, po­nieważ tak zos­tałeś zap­rogra­mowa­ny.
Gdy­byś pot­ra­fił spoj­rzeć da­lej niż sięga to wszys­tko zro­zumiałbyś, że jes­teś szczęśli­wy, tyl­ko o tym nie wiesz”.

 

„Jeśli zbyt długo jesteś odizolowany od natury, twój duch usycha i obumiera bo jesteś oderwany od swoich korzeni.”

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Jeśli nie jesteś szczęśliwy, to oznacza tylko tyle, że koncentrujesz się na tym, czego nie masz. W przeciwnym razie musiałbyś doświadczać błogostanu.

Anthony de Mello 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

ANTHONY DE MELLO

 

"Gdyby ci nikt nie powiedział, że nie będąc kochanym, jest się nieszczęśliwym, byłbyś szczęśliwy. Jeszcze jedno złudzenie: że zewnętrzne zdarzenia lub inni ludzie mogą cię zranić. Nie mogą. To ty im dajesz taką władzę nad sobą."

 

"Jedna, jedyna przyczyna nieszczęścia: przywiązanie. Emocjonalny stan kurczowego przywiązania wynikający z przekonania, że bez pewnych rzeczy nie możesz być szczęśliwy."

 

"W miarę jak coraz mniej i mniej identyfikować się będziesz ze swoim ja, zapewnisz sobie coraz lepszy kontakt ze wszystkim i ze wszystkimi. A wiesz dlaczego? Ponieważ przestajesz się bać, ze ktoś cię zrani, że nie będzie cię lubił. Nie będziesz pragnął wywierać na nikim dobrego wrażenia. Czy potrafisz wyobrazić sobie ulgę polegająca na tym, że poczujesz się uwolniony od tego wewnętrznego przymusu? Cóż za ulga! Wreszcie szczęście!"

 

Jak powiadają Arabowie: "Natura deszczu jest zawsze taka sama, pozwala rosnąć zarówno cierniom na bagnach, jak i kwiatom w ogrodach".

To nie świat i ludzie wokół Ciebie czynią cię szczęśliwym lub nieszczęśliwym, ale Twoje myśli.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka

Może nie mistrz duchowy i założyciel ruchu religijnego, lecz zwykły prawnik i ekonomista w duchowej poezji dający wskazówki dobrego życia. Dezyderata - fragment. 

 

"Rozwijaj siłę ducha, aby mogła cię osłonić w nagłym nieszczęściu.
Lecz nie dręcz się tworami wyobraźni. Wiele obaw rodzi się ze znużenia i samotności.
Obok zdrowej dyscypliny bądź dla siebie łagodny.
Jesteś dzieckiem wszechświata nie mniej niż drzewa i gwiazdy, masz prawo być tutaj.
I czy to jest dla ciebie jasne, czy nie - wszechświat bez wątpienia jest na dobrej drodze.

Tak więc żyj w zgodzie z Bogiem, czymkolwiek On ci się wydaje,
czymkolwiek się trudzisz i jakiekolwiek są twoje pragnienia, w zgiełkliwym pomieszaniu życia zachowaj spokój ze swą duszą.
Przy całej swej złudności, znoju i rozwianych marzeniach jest to piękny świat.
Bądź pogodny. Dąż do szczęścia."



Max Ehrmann

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Krytykuj przyjaciela w cztery oczy, a chwal przy świadkach 

 

LdV

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Te wszystkie cytaty są guzik warte, szczególnie rady o szczęśliwości. Ja mogę napisać własny cytat najlepszy ze wszystkich.

Szczęście albo jest albo nie ma, jest jak talent - albo go masz albo nigdy nie zdobędziesz choćbyś chciał stawać na rzęsach.

Szczęście można jednak wywołać i w przeciwieństwie do talentu - szczęście znika, talentu nie wywołasz ale kiedy już jest nie zniknie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
4 godziny temu, syn fubu napisał:

Szczęście albo jest albo nie ma

 

Faktycznie, powaliłeś wszystkich mędrców na łopatki, nic dodać, nic ująć ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Napisano (edytowany)
7 godzin temu, syn fubu napisał:

Szczęście albo jest albo nie ma, jest jak talent - albo go masz albo nigdy nie zdobędziesz choćbyś chciał stawać na rzęsach.

Nie zgodzę się z Toba. 

Szczęście ma się w sobie tylko trzeba je odnaleźć. Zmiana postrzegania pewnych spraw, podejścia do siebie, innych i życia może dużo odmienić w naszym samopoczuciu. To jest proces...tego nie da się zaplanowac co do godziny i dnia. Wprowadzasz zmiany w życie i myślisz, że jutro już będzie ok? Nie! 

Przemiana to proces drobnych kroków...one muszę się naprawdę w Tobie dokonać aby któregos pięknego dnia zacząć dostrzegać świat w innych barwach. Swiat ma różne odcienie ale chcesz swoją postawa i podejściem czynić go lepszym bez względu na wszystko co kiedyś cię spotkało. Otchłań cierpienia doznanego nie znika bo to już element Twojego życia ale mimo właśnie tego potrafisz  wznieść się na wyzyny i ponownie uśmiechnąć do świata ?

Nigdy nie byłam dobrym mówca i nie wiem czy to zrozumiałe brzmi... 

Każdy musi odnaleźć w sobie drogę do szczęścia i pewnie dla każdego może być inna. 

Mimo braku talentu nawet można ciężko pracować i osiągać dobre wyniki...przychodzi ci to trudniej bo nie otrzymales tego czegoś co nazywamy talentem ale otrzymałeś za to siłę i wolę do pokonywania samego siebie. 

Czyż to nie jest bardziej budujące? 

 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
Napisano (edytowany)
5 godzin temu, Arkina napisał:

Nie zgodzę się z Toba. 

Szczęście ma się w sobie tylko trzeba je odnaleźć. Zmiana postrzegania pewnych spraw, podejścia do siebie, innych i życia może dużo odmienić w naszym samopoczuciu. To jest proces...tego nie da się zaplanowac co do godziny i dnia. Wprowadzasz zmiany w życie i myślisz, że jutro już będzie ok? Nie! 

Przemiana to proces drobnych kroków...one muszę się naprawdę w Tobie dokonać aby któregos pięknego dnia zacząć dostrzegać świat w innych barwach. Swiat ma różne odcienie ale chcesz swoją postawa i podejściem czynić go lepszym bez względu na wszystko co kiedyś cię spotkało. Otchłań cierpienia doznanego nie znika bo to już element Twojego życia ale mimo właśnie tego potrafisz  wznieść się na wyzyny i ponownie uśmiechnąć do świata ?

Nigdy nie byłam dobrym mówca i nie wiem czy to zrozumiałe brzmi... 

 

 

 

 

Ja użyłem słowa "wywołać" Ty "odnaleźć". Moim zdaniem trzeba się mocno zastanowić czy jest zbieżność między tymi słowami. Poszłaś dalej i dodałaś - "ma się je w sobie tylko trzeba je odnaleźć". Teraz zaczynasz już bezmyślnie powtarzać to co mówią tysiące innych ludzi którzy zwą się "mędrcami z koziej pały". Ci filozofowie powinni doświadczyć utraty szczęścia wtedy by przestali pierdolić takie głupoty.

Jak się coś ma to nie trzeba tego szukać więc co to za debilizmy logiczne?

Oni by chcieli mieć szczęście permanentnie, ale tak naprawdę mają farta że już są w jakiś sposób szczęśliwi i się mądrzą.

Takich ludzi bym wymazał z tej rzeczywistości.

Hugh Hefner się nie mądrzył choć pewnie też był długo szczęśliwy.

 

Anna Maria Jopek ma poglądy zbieżne z moimi i to jest prawda co napisałem - szczęście albo jest albo nie ma. Kropka.

 

"Tak łatwo z rąk wymyka się

Ucieka wciąż, znika we mgle

A Ty je chcesz na własność mieć

Chcesz zamknąć na klucz

Przed światem schować

Skryć - jak skarb swój

Prywatny skarb... niemożliwe

 

Bo szczęście to przelotny gość

Szczęście to piórko na dłoni

Co zjawia się, gdy samo chce

I gdy się za nim nie goni

 

Szczęście to ta chwila co trwa

Niepewna swojej urody

To zieleń drzew, to dzieci śmiech

Słońca zachody i wschody

 

Bo szczęście to przelotny gość

Przebłysk słonecznej pogody

I dużo wie, kto pojął, że

Szczęście to garść pełna wody"

Edytowano przez syn fubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
7 minut temu, syn fubu napisał:

Ja użyłem słowa "wywołać" Ty "odnaleźć". Moim zdaniem trzeba się mocno zastanowić czy jest zbieżność między tymi słowami. Poszłaś dalej i dodałaś - "ma się je w sobie tylko trzeba je odnaleźć". Teraz zaczynasz już bezmyślnie powtarzać to co mówią tysiące innych ludzi którzy zwą się "mędrcami z koziej pały". Ci filozofowie powinni doświadczyć utraty szczęścia wtedy by przestali pierdolić takie głupoty.

Jak się coś ma to nie trzeba tego szukać więc co to za debilizmy logiczne?

Oni by chcieli mieć szczęście ale tak naprawdę mają farta że już są szczęśliwi i się mądrzą.

Takich ludzi bym wymazał z tej rzeczywistości.

Hugh Hefner się nie mądrzył choć pewnie też był długo szczęśliwy.

 

Bezmyślnie? Heh...a może to moje własne doświadczenia? 

Może to ja co "pierdziele" to nie jest wyssane z palca tylko wieloletnie trudne doświadczenie i bardzo ciężka praca która zaowocowała?  Niektórzy widzą mnie jako bardzo szczesliwa osoba...

Skoro można doświadczać nieszczęścia i cierpienia to dlaczego nie przeciwstawnych uczuć? 

Odnaleźć to dobre slowo bo nieszczęście to szczęśnie zgubione gdzies podczas huraganów życia. Co prawda szczęście to będzie ciut inne niż te nieskalane cierpieniem ale lepsze takie niż tkwienie wiecznie w tym samym miejscu i patrzenie na wszystko i wszystkich ciemnymi zakamarkami duszy. 

Zamknięty umysł eliminuje wszelkie kreatywne próby rozwiązania problemów... 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
Napisano (edytowany)

No więc moja Droga, ja i Anna Maria Jopek mamy zamknięte umysły. I nie zmienimy tego bo też dużo przeszliśmy.

A w ogóle podejmiesz próbę zracjonalizowania tej "Idei" jak odnaleźć coś co już się ma?

Ja większego bezsensu nie słyszałem. To brzmi jak słowa Goebbelsa - pełne zakłamania, tylko on je mówił celowo bo wiedział że to kłamstwa, a ci "mędrcy" są tak zjebani że uważają je za prawdę.

Edytowano przez syn fubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
17 minut temu, syn fubu napisał:

No więc moja Droga, ja i Anna Maria Jopek mamy zamknięte umysły. I nie zmienimy tego bo też dużo przeszliśmy.

A w ogóle podejmiesz próbę zracjonalizowania tej "Idei" jak odnaleźć coś co już się ma?

Położyłeś laskę więc czego się spodziewasz? 

 

17 minut temu, syn fubu napisał:

A w ogóle podejmiesz próbę zracjonalizowania tej "Idei" jak odnaleźć coś co już się ma?

Życie to sinusoida...szczescie i nieszczęście nie są stałymi tylko zmiennymi. Nawet przeciętni ludzie doświadczają różnych stanów emocjonalnych. 

 

19 minut temu, syn fubu napisał:

Ja większego bezsensu nie słyszałem. To brzmi jak słowa Goebbelsa - pełne zakłamania, tylko on je mówił celowo bo wiedział że to kłamstwa, a ci "mędrcy" są tak zjebani że uważają je za prawdę.

Nie czytasz, że zrozumieniem. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Osoba to płynny proces, nie stały i statyczny byt; płynąca rzeka zmian, nie blok z solidnego materiału; stale zmieniająca się konstelacja możliwości, a nie ustalona ilości cech. - Carl Rogers

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
Napisano (edytowany)

To nie ma żadnego sensu. Niech ci "mędrcy" idą za róg zobaczyć czy ich tam nie ma. Przecież wystarczy iść na róg aby się odnaleźć na rogu. Pogardzam mędrcami, pogardzam też swoimi własnymi słowami jeśli nie są dość dostatecznie przemyślane, lecz to o szczęściu jest niezmienne i nie podlega żadnym innym normom.

Albo jest albo nie ma.

Albo masz urodę albo jej nie masz. Na końcu pozostaje subiektywizm gustu lecz musi być szczęście.

Musi być olej by samochód ruszył, "mędrcy" kurwa jego mać chcą z kolei ruszyć samochodem bo uważają że już jest w nim olej tylko trzeba go odnaleźć.

Edytowano przez syn fubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
2 minuty temu, syn fubu napisał:

Musi być olej by samochód ruszył, "mędry" kurwa jego mać chcą z kolei ruszyć samochodem bo uważają że już jest w nim olej tylko trzeba go odnaleźć.

Dobra...na chłopski rozum. Co robisz gdy braknie oleju w aucie? 

Dolewasz...hellol ?

Nie bylo a jest...mozliwe? Możliwe... 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
Napisano (edytowany)

Dolewając oleju można więc wywołać szczęście aby twój Rolls Royce ruszył, bo bez oleju nie można się nim w 100% cieszyć.

Albo można jeździć Rolls Roycem i być mimo to nieszczęśliwym. Wtedy "mędrcy" proponują odnaleźć szczęście które już się ma ale ja mam już Rolls Royce i mimo to się nim nie cieszę. "Mędrcy" chyba chcieli zasugerować by dojrzeć rzeczy które już się ma, ale zapomnieli że żadne rzeczy szczęścia nie dają, można mieć jak A.M. Jopek napisała "Garść pełną wody" i być szczęśliwym.

Reasumując i tak wychodzi to samo - albo jesteś szczęśliwy albo nie.

Edytowano przez syn fubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
3 godziny temu, syn fubu napisał:

Ja użyłem słowa "wywołać" Ty "odnaleźć".

 

No ale jaka to różnica jeśli chodzi o szczęście? Czy Ty się przypadkiem nie czepiasz słówek? Przecież wiadomo, że nie chodzi tu o szukanie jakiejś rzeczy na zewnątrz, którą włożysz sobie do głowy i jesteś szczęśliwy, tylko o stan umysłu, więc jakie w ogóle znaczenie mają tu same słowa "wywołać" czy "odnaleźć", przecież każdy wie o co chodzi 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
22 minuty temu, Arkina napisał:

Dobra...na chłopski rozum. Co robisz gdy braknie oleju w aucie? 

Dolewasz...hellol ?

Nie bylo a jest...mozliwe? Możliwe... 

 

'Kobieta po prostu widzi rzeczy, których mężczyźni nie są w stanie zauważyć."?‍♂️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 739
    • Postów
      264 386
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      992
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Chuckraivy
    Najnowszy użytkownik
    Chuckraivy
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      W odpowiedzi dla poprawy samopoczucia dziś będzie Agmatyna   Agmatyna to pochodna L-argininy. W suplementach przedtreningowych jest odpowiedzialna za maksymalizację efektu pompy mięśniowej. Jej profil działania jest jednak sporo szerszy niż w przypadku L-argininy czy L-cytruliny – agmatyna jest również neuroprzekaźnikiem i pełni funkcję modulatora w układzie nerwowym. Jednak co to oznacza w praktyce? Czym jest agmatyna? Agmatyna jest metabolitem L-argininy. W ograniczonym stopniu jest ona syntezowana w organizmie po spożyciu tego aminokwasu w procesie dekarboksylacji. Jest to amina biogenna, której główne efekty wynikają z jej działania na ośrodkowy układ nerwowy. Agmatyna jest antagonistą receptorów NMDA (N-metylo-D-asparaginianowych), dzięki czemu chroni neurony przed nadmiernym pobudzeniem. Ma to wiele pozytywnych skutków dla zdrowia i samopoczucia, bowiem agmatyna:        posiada właściwości antydepresyjne        działa neuroprotekcyjnie        pomaga radzić sobie ze stresem Jest również w stanie obniżać tolerancję na stymulanty, również te stosowane w suplementach przedtreningowych, takie jak kofeina oraz niektóre leki – między innymi opioidy. Agmatyna działa również na receptory imidazolowe, co sprawia, że rozszerza naczynia krwionośne oraz na nikotynowe receptory acetylocholinowe, dzięki czemu wspiera pamięć i zdolności rozwiązywania problemów logicznych. Agmatyna jako substancja pompująca Swoją popularność agmatyna osiągnęła dzięki obecności w suplementach przedtreningowych – jest jedną z najskuteczniejszych substancji pompujących, która dodatkowo ma dużo niższe dawkowanie niż jej bardziej popularni kuzyni – L-arginina czy L-cytrulina. Działa poprzez indukcję syntezy tlenku azotu, który rozszerza naczynia krwionośne. Jest to mechanizm podobny co w przypadku wyżej wymienionych aminokwasów, jednak agmatyna działa pod tym względem ponad 100 razy skuteczniej (!). Dzięki zwiększeniu ilości tlenku azotu w obiegu agmatyna powoduje znaczne rozszerzenie naczyń krwionośnych, a co za tym idzie maksymalizację pompy mięśniowej. Ułatwia w ten sposób dotlenienie pracujących mięśni oraz zaopatrzenie ich w glukozę. Efekt ten ma również znaczenie pod kątem potencji oraz libido – poprawa ukrwienia narządów płciowych poprawia odczucia podczas współżycia. Właściwości nootropowe agmatyny Agmatyna jako neuroprzekaźnik bierze udział w formowaniu się pamięci. Podczas uczenia się jej poziom w hipokampie (ośrodek mózgu, w którym zlokalizowana jest pamięć) zwiększa się i zmniejsza ilość będącego tam glutaminianu – neuoprzekaźnika pobudzającego. Co prawda udział agmatyny w poprawie pamięci roboczej nie został jeszcze potwierdzony lub obalony, jednak przesłanki odnośnie jej możliwości w powstawaniu wspomnień są co najmniej obiecujące. Agmatyna zwiększa również możliwości koncentracji oraz powoduje efekt nienachalnego relaksu i uspokojenia. Dzięki temu świetnie łączy się z innymi substancjami nootropowymi takimi jak różne formy choliny (CDP-Cholina, Alpha GPC) czy hupercyna A, która również jest antagonistą NMDA. Agmatyna na depresję Jedną z najciekawszych cech agmatyny są jej właściwości antydepresyjne. Są one widoczne już przy minimalnych dawkach. Depresja jest chorobą o wielu hipotezach pochodzenia. Przypadek każdego chorego jest różny, stąd ciężko wskazać jednoznaczną przyczynę zapadnięcia na nią. Ciekawe zaś jest to, że agmatyna działa przeciwdepresyjnie według większości znanych hipotez depresji. Z jednej strony posiada mechanizm działania podobny do ketaminy, która jest lekiem stosowanym do leczenia depresji lekoopornej, mianowicie blokuje glutaminian – neuroprzekaźnik, którego nadmierna ilość jest postrzegana jako przyczyna tej choroby według glutaminergicznej hipotezy depresji. Dodatkowo agmatyna podnosi poziomy neuroprzekaźników odpowiedzialnych za uczucie szczęścia – serotoniny, dopaminy i noradrenaliny. Do tego działa neuroprotekcyjnie (między innymi podnosi ilość BDNF – neurotroficznego czynnika wzrostu) oraz minimalizuje stres oksydacyjny. Udowodniono też działanie synergiczne agmatyny z bupropionem w zmniejszaniu objawów depresji – podawanie agmatyny wzmacniało działanie leku oraz zmniejszało objawy depresji1. Agmatyna a ból Antagoniści NMDA, między innymi agmatyna działają często przeciwbólowo. W pewnym badaniu naukowcy sprawdzili skuteczność i bezpieczeństwo podawania agmatyny przy zapaleniu nerwu wywołanego dyskopatią w odcinku lędźwiowym kręgosłupa. Przyjmowanie agmatyny w dawkach od 1,3g w górę znacznie obniżało raportowany przez pacjentów ból (o 26,7%) oraz podniosło wskaźnik jakości życia[ii]. Przyjmowanie agmatyny zostało określone przez naukowców jako bezpieczne i skuteczne narzędzie w minimalizowaniu objawów zapalenia nerwu wywołanego dyskopatią. Z tego względu podejrzewa się, że może być pomocna przy minimalizowaniu objawów bólu neuropatycznego2.  Dodatkowym efektem agmatyny jest synergicznie działanie ze znanymi lekami przeciwbólowymi jakimi jak morfina czy fentanyl – pomaga redukować odczuwany ból, umożliwia zmniejszenie tolerancji na te substancje oraz prawdopodobieństwo uzależnienia od nich[iii]. Agmatyna a odporność na stres W odpowiedzi na stres ludzki organizm wydziela zwiększoną ilość enzymu, który przekształca L-argininę w agmatynę. Jest to postrzegane jako mechanizm obronny organizmu, głównie przed uszkodzeniami neuronalnymi spowodowanymi zbyt wysokim poziomem kortyzolu. Agmatyna bierze również udział w zmniejszaniu odczuwanego lęku[iv]. Co więcej – naukowcy sugerują, że mechanizm alkoholu w zwalczaniu lęków może opierać się właśnie na zwiększaniu stężenia agmatyny w mózgu. Stwierdzenie to jest oparte na badaniu, w którym powodując wyczerpanie zapasów agmatyny znikał efekt przeciwlękowy alkoholu[v]. Agmatyna a apetyt Osoby, które mają problem z nabraniem wagi z pewnością docenią suplementację agmatyną. Dzięki aktywowaniu receptorów alfa-2-adrenergiczne agmatyna zwiększa apetyt. Działa niejako odwrotnie do johimbiny, która blokując je hamuje również apetyt. W badaniach na szczurach agmatyna umożliwiała już najedzonym szczurom dalsze jedzenie nie powodując większych zmian w zachowaniu tych, które w momencie jej przyjęcia już były głodne. Można więc przypuszczać, że agmatyna jest dobrym suplementem dla osób, które mają problem z przejadaniem odpowiedniej ilości kalorii w swojej diecie. Czy agmatyna jest bezpieczna? Według obecnej wiedzy agmatyna nie wykazuje skutków ubocznych. Przy większych dawkach, dochodzących do 3,5g dziennie pacjenci raportowali dyskomfort trawienny, który jednak mijał po kilku dniach codziennego przyjmowania tej dawki. Zbadano również długoterminowe bezpieczeństwo tej substancji – podawanie 2,67g agmatyny rozdzielonej na dwie dawki przez 5 lat nie spowodowało żadnych skutków ubocznych ani nie odbiło się negatywnie na zdrowiu badanych[vi].  Można więc z pewnością stwierdzić, że agmatyna jest substancją bezpieczną, szczególnie w standardowych dawkach. Dawkowanie Jak dawkować agmatynę? Jednorazowo zaleca się przyjmowanie około 500mg agmatyny, aby osiągnąć efekt nootropowy i około 1g w celu nasilenia efektu pompy mięśniowej. W przypadku depresji dawkowanie dochodzi do 2-3g dziennie.
    • Nomada
      Kolejny raz moja wina, no dobrze jakoś sobie poradzą, jak zwykle zresztą ;  )
    • Nomada
      A jeszcze ciekawiej się robi gdy tak reagują na każdą napotkaną przypadkowo kobietę ;  )
    • Nomada
      Lubiłam ten serial, czytałam że dzięki niemu udało się uratować kilka osób ;  )
    • Nomada
    • Vitalinka
      Lepiej być cukierkowatym,  niż jak Kość całym włochatym.
    • Vitalinka
      A ja lubię tak: zimę potem lato potem jesień...hmm wiosnę też lubię, a wyszła mi na końcu... Więc tak: zima,lato, wiosna...ale jesień też jest super.... zima (bo mi smutno jak się kończy) wiosna jesień i lato O TAK!🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie, musisz pozostać stabilny, ale mógłbyś się trochę uwrażliwić i wyluzować🙂
    • Gość w kość
      oby mnie... ... to nie spotkało😱  
    • Vitalinka
      ...bo wchodzi we mnie Twoja szarzyzna w interreakcji z Tobą... Tak sobie pomyślałam😲
    • Vitalinka
      Tak wlazłam przez okno i urządzam sobie wycieczki i co mi zrobisz🙂
    • Vitalinka
      To pisze facet co mnie nazwał:   histeryczką bez klasy i infantylnym farmazonem,   oczywiście nie nazwałeś mnie tak dwa razy tylko cztery oddzielnie : że histeryczka, że bez klasy, że infantylna i że piszę farmazony! A ja to sobie tak połączyłam ładnie🙂  
    • LadyTiger
      Nie pozwólmy już nikomu odebrać nam kraju   
    • Gość w kość
      ale ja pisałem o treściach, a Ty sobie personalne wycieczki urządzasz,   to takie niecukierkowe🤔    
    • Vitalinka
      Tak to jest prawdziwe, ja tak miałam, jest to obustronne i to są hormony dopasowane idealnie, i nie jest to chemia tylko biologia🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      No nie mów, ten filmik jest taki piękny, oglądałam go sto razy, zakochał się jak nic!
    • Vitalinka
      AAAAAAAAA muszę to odczarować! Natychmiast!    
    • Vitalinka
      Zepsułeś mi Marka Whalberga...😢
    • Vitalinka
      dziękuję za opinię. Ja natomiast uważam, że Ty jesteś za ponury. Ja jestem dla Ciebie cukierkowa, a Ty dla mnie szarobury jak kurz pod kanapą. Taki realistyczny do bólu, a świat też nie jest taki okropny!  Tyle, że dobro jest mało niewidoczne i źle się sprzedaje, dlatego pozytywne treści mogą wydawać się odrealnione. Muzyka też jest odrealniona, a pomimo to jej słuchasz, zaloguj się i mnie zablokuj i po problemie Ty Hakuno Matato, Ty🙂 A zresztą każdy może mieć swoje zdanie i też  jest ok🙂 
    • Vitalinka
      Ojej bidulek się żali, ale masz strasznie...
    • Vitalinka
      On tak niezrozumiale pisze. To akurat nie ma nic wspólnego z Tobą, nie przejmuj się.🙂 
    • Vitalinka
      Nigdy w życiu nie trzasnęłam drzwiami, strzelam focha i już🙂 ale szybko mi przechodzi, bo sobie myślę "eee, życie jest takie krótkie, za krótkie na spory, kłótnie"
    • Vitalinka
      Żę co?😄
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...