Rusałka Napisano 23 Sierpnia 2019 Mam pytanie bo sama już nie wiem co o tym myśleć. Mąż ma taka pracę, że często jeździ w kilkudniówek delegację i często też ma jednodniowe wyjazdy służbowe do innych miast itp. Przyłapałam go na szukaniu w dniu każdego wyjazdu w internecie miejsc stania ssaków leśnych. Zajeżdżał też na parking gdzie takie panie stoją, Postal 15 minut i pojechał (nagranie z wideorejestratora). Mi się wydaje, że czekał a, że żadna nie przyszła to odjechal. Mąż twierdzi, że nie zdradził mnie tylko lubił patrzeć gdzie stoją, że robi to gdzieś od roku. Czy jest to możliwe że rzeczywiście nie korzystał z ich usług tylko rok prowadził obserwacje? W domu ma sex 2-3razy w tygodniu. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BrakLoginu 7 450 Napisano 23 Sierpnia 2019 Skoro lubi tylko patrzeć, to w czym problem? Chyba, że dla Ciebie to też forma zdrady. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 870 Napisano 23 Sierpnia 2019 A jak myślisz? Wątpliwości zazwyczaj się potwierdzają. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Jacenty 2 929 Napisano 23 Sierpnia 2019 Jak się tak męża śledzi to czasem może nową żonę znaleźć ;-),nawet brzydką i paskudną ale za niewiarę i podejrzenia. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
alan 483 Napisano 3 Września 2019 Może z niego taki ornitolog jest!, od kobiet? Chyba nie u nas jest odpowiedź na Twoje problemy Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach