Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


Zaloguj się, aby obserwować  
luna

Matka Boża jest opiekunką na duchowych drogach życia

Polecane posty

luna

 [36],  23 grudzień 2007
MATKA BOŻA:
" W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Pozdrawiam was, Moje drogie dzieci i posyłam wam Miłość Mojego matczynego Serca dla waszego umocnienia na drodze waszej wiary i waszego oddania.
Pochylcie wasze głowy i przyjmijcie Moje matczyne błogosławieństwo w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.
Drogie dzieci, bądźcie wytrwałe na modlitwie a zobaczycie, ze blask światła Mojego Boskiego Syna opromieni wasze serca.
Potrzeba jest wiele modlitwy, gdyż świat jest coraz bardziej ślepy i zarozumiały.
Wielcy tego świata zupełnie nie liczą sie z Prawami i Przykazaniami Bożymi. Uważają, ze sami mogą „ulepszyć” świat. Jednak poprzez swoje działania coraz bardziej popychają świat do samozagłady.
Czy uważacie, drogie dzieci, ze Bóg pozwoli się całkowicie wypchnąć z życia narodów?
Czy pozwoli, aby deptano i znieważano Jego Boskiego Syna?
Otóż nie, drogie dzieci! Ten czas jest czasem walki, która toczy się na wszystkich płaszczyznach – także życia duchowego.
Ta walka dotyczy także Kościoła, który poddany jest próbie wiary.
Wielu Moich umiłowanych synów kapłanów lekceważy Moje słowa.
Wielu – chociaż widzi otaczającą rzeczywistość grzechu – nie wierzy, że czas oczyszczenia i przemiany ludzkości jest bliski.
To smutne, ze wielu kapłanów nie przyjęło Mojego orędzia z Fatimy, gdzie nawoływałam do modlitwy, pokuty i zadośćuczynienia. A przecież nakaz Mojego Boskiego Syna, abyście czuwali, jest nadal aktualny

Dzisiaj politycy głośno mówią o pokoju, usuwają granice państw, mówią o wielkiej potędze umysłu ludzkiego, lecz nikt nie wspomina o BOGU, jedynym prawodawcy.
Wszyscy zachłysnęli się władzą.
Wiecie przecież że władza już została dana bestii a „cała ziemia w podziwie powiodła wzrokiem za bestią… która otworzyła swe usta dla bluźnierstw przeciwko Bogu” (Ap 13 5-6)
Wolność oferowana przez wielkich tego świata prowadzi do zniewolenia i do kryzysu.
Ludzkość sama nie potrafi uwolnić się z sideł i dlatego ratunkowa interwencja Boga już jest konieczna – tak jak BÓG to przewidział.
Zasiadający na Tronie Zbawiciel pokona bestię i wszystkich jej czcicieli.
Walka, o której wam mówię, kochane dzieci, toczy się obecnie na ziemi.
To walka pomiędzy niewiastą i jej potomstwem przeciwko niewieście – Babilonie.

Królewska władza bestii zostanie pokonana, „aż Boże słowa się wypełnią” (Ap17.17).
Przypominam wam to wszystko, Moje kochane dzieci, ponieważ pragnę umocnić waszą wiarę, abyście wytrwali do końca.
Pod Moim Niebiańskim płaszczem pragnę prowadzić was do zwycięstwa i do pełnej jedności z Bogiem, abyście mięli udział w Jego Królowaniu.
To jest czas waszego działania, by razem z Moim Imieniem i imieniem Jezusa pokonać zło i zdeptać głowę szatańską...


Pamiętajcie kocham was bardzo, Moje drogie dzieci, i ciesze się, że przyjmujecie Moje słowa do waszych serc.
Błogosławie was w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.
Amen.

 (orędzia od Maryi spisane przez proroka Adama Człowieka)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


icona

Orędzie Matki Bożej Okonińskiej z dnia 7. kwietnia 1991r.

Po pracy o godz. 20.00 poszedłem modlić się przy kapliczce Matki Bożej Niepokalanej.
Ujrzałem Matkę Bożą, która jakby wyłaniała się z mgły. Przybliżała się coraz bardziej i wyraźniej, aż stanęła przede mną.
Było to zjawisko tak piękne i tak bardzo majestatyczne, że nie jestem w stanie należycie tego cudownego widoku opisać. Matka Boża była w takiej koronie, którą po raz pierwszy widziałem Korona była złota, około 20 cm wysoka, wysadzana przepięknymi kamieniami, była błyszcząca i mieniąca się wielobarwnymi, cudnymi kolorami. Suknia śnieżnobiała ze złotą przepaską. Płaszcz biały, niespotykanej piękności, z szerokimi, złotymi ozdobami wokół, w formie kolorowych, przepięknie błyszczących kwiatów.

" ... Ja Matka Boża, Królowa nieba i ziemi, schodzę dzisiaj na to miejsce, by przekazać tobie, mój synu, że odkryłeś dar uzdrawiania przez Moje Promienie Miłości, którymi zostałeś obdarzony, i które masz przekazywać ludziom.
Przez Moje Promienie Miłości będą uzdrowienia i nawrócenia, bo Moja Miłość jest wielka dla tych, którzy kochają Mnie i Mojego Syna Jezusa Chrystusa.
Od tego czasu kiedy odkryłeś ten dar, Ja Matka Boża, przez twoje ręce, uzdrowiłam 7 osób, w tym dwoje dzieci.
Kilka osób nawróciło się na prawdziwą drogę. Przy przekazywaniu Moich Promieni Miłości wypowiadaj w myślach te słowa, które Ja tobie, mój synu, przekazuję. Nie wypowiadaj tych słów na głos. To jest Moje polecenie. Te słowa mają zostać tajemnicą, bo zły duch czeka, by uczynić tu jak najwięcej zła.

Ty, mój synu, będziesz musiał z tego powodu wiele wycierpieć. Będziesz wyśmiewany i oczerniany, ale nie zrażaj się tym. Ja zawsze będę z tobą i dodam ci sił.

Dobrze, mój synu, że zacząłeś budowę tej kapliczki. Niech ona stanie w najkrótszym czasie, żebym mogła do niej przychodzić i obdarzać wszystkich, którzy tu przybędą, swoimi łaskami. Niech ludzie tobie przyjaźni pomagają w budowie tej kapliczki.

Ci, którzy składają ofiary na budowę, bardzo przyczyniają się do szybszego jej powstania.

Gdy kapliczka zostanie ukończona, obok niej powstanie źródełko. Ja będę błogosławiła tych, którzy przyczyniają się do szybszego jej powstania.

Ty, mój synu, będziesz musiał z tego powodu wiele wycierpieć.
Twoja droga jest wysłana cierniami, ale ty się módl za tych, którzy ciebie prześladują i wyśmiewają. Gdy szydzą z ciebie, to tak, jakby ze Mnie szydzili. Moje Serce z tego powodu znowu krwawiło.
Niech ludzie modlą się więcej, bo modlitwy jest mało, a grzechów i zła dużo. Niech odmawiają różaniec, bo to jest najskuteczniejsza modlitwa przeciwko złu jakie jest na świecie.
Błogosławię cię, mój synu:

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.
Amen.".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
7 minut temu, hogan napisał:

Żaden bóg nie miał matki.

powiedział Ci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
1 godzinę temu, Gość w kość napisał:

powiedział Ci?

Czasem wystarczy poczytać książki, choćby jedną zwaną "biblią". W tych mitach nie ma nigdzie wzmianki o tym aby bóg miał matkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
icona
16 minut temu, hogan napisał:

Czasem wystarczy poczytać książki, choćby jedną zwaną "biblią". W tych mitach nie ma nigdzie wzmianki o tym aby bóg miał matkę.

Ewangelia Łukasza opisuję Matkę Jezusa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
1 godzinę temu, icona napisał:

Ewangelia Łukasza opisuję Matkę Jezusa. 

Nie tylko ta ewangelia ale to jest opis matki Jezusa a nie boga ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
5 minut temu, hogan napisał:

Nie tylko ta ewangelia ale to jest opis matki Jezusa a nie boga ?

A dlaczego Jezus nie jest Bogiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
34 minuty temu, Pieprzna napisał:

A dlaczego Jezus nie jest Bogiem?

W biblii Jezus wielokrotnie(w zasadzie zawsze, jak zachodziła taka sytuacja) podkreśla, że on i Jego ojciec nie są jednością.

Jak też podkreśla, że to co wie Jego ojciec, nawet on nie wie. Podkreśla też, że On(Jezus) jest tylko synem boga. A nie bogiem.

To ludzie sami zrobili z Jezusa boga, co nie jest zgodne z naukami biblijnymi.

Nadmienię także o tym, że Jezus powiedział aby wystrzegać się tych, co dokładają coś do jego słów jak też tych, którzy coś odejmują.

To są obłudnicy nie kochający prawdziwego boga.

 

Ale ja to piszę  tylko z czystego punktu naukowego, z religioznawstwa a nie jako ktoś, ko wierzy czy nie wierzy w boga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
2 godziny temu, hogan napisał:

Czasem wystarczy poczytać książki, choćby jedną zwaną "biblią". W tych mitach nie ma nigdzie wzmianki o tym aby bóg miał matkę

jednak gdzieś tam, kiedyś, ktoś nadał taki tytuł: Matka Boża...

no, ale Ty przeczytałaś książki, zwłaszcza jedną, więc nie ma dyskusji?‍♂️

tamci pewnie niczego nie czytali,

pętaki!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

No tak jak napisałam wyżej. To ludzie z Jezusa zrobili boga i nie jest to zgodne z biblią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
16 minut temu, hogan napisał:

No tak jak napisałam wyżej. To ludzie z Jezusa zrobili boga i nie jest to zgodne z biblią.

A co jest zgodne z Biblią wg Ciebie?

Wiara jest wiarą i tego nauka nie jest wstanie wyjaśnić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
14 godzin temu, Dżulia napisał:

A co jest zgodne z Biblią wg Ciebie?

Wiara jest wiarą i tego nauka nie jest wstanie wyjaśnić.

Oczywiście, że to tylko wiara, jednakże jak może być mowa o wierze, skoro ktoś nie przestrzega zasad wiary a podstawą zasad wiary jest tzw. słowo boże, którym jest biblia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
21 minut temu, hogan napisał:

jak może być mowa o wierze, skoro ktoś nie przestrzega zasad wiary a podstawą zasad wiary jest tzw. słowo boże, którym jest biblia.

"Matka Boża (skr. MB), Theotokos (gr. Θεοτόκος), pot. Matka Boska, Boża Rodzicielka, Bogurodzica a. Bogarodzica – jeden z dwóch (obok „Najświętsza Maryja Panna”) oficjalnych tytułów Marii z Nazaretu, matki Jezusa, używany m.in. w Kościele katolickim i Kościołach prawosławnych (cs. Bogorodica). W wersji współczesnej tytuł ten brzmiałby Matka Boga."

 

a więc katolicy są niewierzący??

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
7 godzin temu, hogan napisał:

Oczywiście, że to tylko wiara, jednakże jak może być mowa o wierze, skoro ktoś nie przestrzega zasad wiary a podstawą zasad wiary jest tzw. słowo boże, którym jest biblia.

Nie tylko wiara, bo często potwierdzona znakami/objawieniami.

Wiarę nie możesz zaszufladkować jak napisałaś, bo ja powiem Ci tak:

Znam bardzo wielu ludzi, którzy nigdy nie czytali P. Św. nigdy nie uczestniczyli w żadnych obrzędach religijnych...czasami nawet wyśmiewali się z wierzących.

Do Miejsc Św. jeździli jako turyści, by zwiedzić/zaliczyć, ale po powrocie stali się gorliwymi wierzącymi...ja byłam zszokowana zmianami.

6 godzin temu, Gość w kość napisał:

"Matka Boża (skr. MB), Theotokos (gr. Θεοτόκος), pot. Matka Boska, Boża Rodzicielka, Bogurodzica a. Bogarodzica – jeden z dwóch (obok „Najświętsza Maryja Panna”) oficjalnych tytułów Marii z Nazaretu, matki Jezusa, używany m.in. w Kościele katolickim i Kościołach prawosławnych (cs. Bogorodica). W wersji współczesnej tytuł ten brzmiałby Matka Boga."

 

a więc katolicy są niewierzący??

 

Ogólnie w chrześcijaństwie, a także w islamie zajmuje szczególne miejsce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
8 godzin temu, Gość w kość napisał:

 

 

a więc katolicy są niewierzący??

 

Wierzą ale nie w to co niby uważają, że wierzą.

1 godzinę temu, Dżulia napisał:

Nie tylko wiara, bo często potwierdzona znakami/objawieniami.

Wiarę nie możesz zaszufladkować jak napisałaś, bo ja powiem Ci tak:

Znam bardzo wielu ludzi, którzy nigdy nie czytali P. Św. nigdy nie uczestniczyli w żadnych obrzędach religijnych...czasami nawet wyśmiewali się z wierzących.

Do Miejsc Św. jeździli jako turyści, by zwiedzić/zaliczyć, ale po powrocie stali się gorliwymi wierzącymi...ja byłam zszokowana zmianami.

Ogólnie w chrześcijaństwie, a także w islamie zajmuje szczególne miejsce.

Swoją wypowiedzią potwierdzasz, że nie znasz treści biblii a tak jak wcześniej napisałam, dla wierzących to koniec, brak szans przeżycia końca świata, bo podważają słowa własnego boga.

To co piszę, to nie to, co napisałabym od siebie ale to, o czym jest napisane w biblii a to jest ważniejsze(słowo boga) od kościoła, ludzi, księży a nawet Jezusa.

Dla mnie jest to niepojęte, że ileś tam milionów ludzi(nie wiem ilu, strzelam), uznaje wiarę, której w zasadzie nie uznaje.

Szybciej uwierzyłabym, że ich wiara opiera się na tym, co ksiądz mówi a nie na tym co bóg nakazuje.

 

A swoją drogą, bóg kategorycznie potępia tych co wierzą w jakiekolwiek znaki na niebie i ziemi(wszelkie objawienia, znaki, ukazywania się rzekomych świętych, itd.). To bóg nazywa szarlataństwem i służeniem Szatanowi.

Wiara bez uczynków dla boga jest niczym. Ten kto TYLKO uznaje boga i mówi że w niego wierzy a czyni wszystko odwrotnie niż bóg nakazuje, to bóg takich wytępi i zgadza się, wytępi wszystkich katolików.

 

Przypominam, że jestem niewierząca, jednakże wiem czego bóg oczekuje od ludzi według jego praw biblijnych.

I ja, niewierząca wiem a wierzący nie wiedzą. Czy to nie budzi w wierzących niepokoju, że nie służą temu panu co powinni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
2 minuty temu, hogan napisał:

Wierzą ale nie w to co niby uważają, że wierzą.

dość luźno podchodzę do tych spraw...

 

... ale katolików jest całkiem sporo...

a Ty sugerujesz, jakbyś była tą jedyną oświeconą,

 

ciężko ocenić...

zresztą to nie ten temat,

... ale chyba trochę boję się takich ludzi jak Ty...

Spongebob Hiding GIF

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, hogan napisał:

Wierzą ale nie w to co niby uważają, że wierzą.

Swoją wypowiedzią potwierdzasz, że nie znasz treści biblii a tak jak wcześniej napisałam, dla wierzących to koniec, brak szans przeżycia końca świata, bo podważają słowa własnego boga.

To co piszę, to nie to, co napisałabym od siebie ale to, o czym jest napisane w biblii a to jest ważniejsze(słowo boga) od kościoła, ludzi, księży a nawet Jezusa.

Dla mnie jest to niepojęte, że ileś tam milionów ludzi(nie wiem ilu, strzelam), uznaje wiarę, której w zasadzie nie uznaje.

Szybciej uwierzyłabym, że ich wiara opiera się na tym, co ksiądz mówi a nie na tym co bóg nakazuje.

 

A swoją drogą, bóg kategorycznie potępia tych co wierzą w jakiekolwiek znaki na niebie i ziemi(wszelkie objawienia, znaki, ukazywania się rzekomych świętych, itd.). To bóg nazywa szarlataństwem i służeniem Szatanowi.

Wiara bez uczynków dla boga jest niczym. Ten kto TYLKO uznaje boga i mówi że w niego wierzy a czyni wszystko odwrotnie niż bóg nakazuje, to bóg takich wytępi i zgadza się, wytępi wszystkich katolików.

 

Przypominam, że jestem niewierząca, jednakże wiem czego bóg oczekuje od ludzi według jego praw biblijnych.

I ja, niewierząca wiem a wierzący nie wiedzą. Czy to nie budzi w wierzących niepokoju, że nie służą temu panu co powinni?

Nie jest to złośliwe pytanie, ale ku mojej informacji chciałabym wiedzieć: Nagminnie wyraz Bóg piszesz "bóg"...dlaczego?
Pytam, bo nie wiem czy w temacie nasze wypowiedzi się nie rozmijają.
Może Ty piszesz o innej "biblii", której rzeczywiście nie znam i o innym bogu, o którym być może nie słyszałam.
Domniemywam, że albo kłania się pisownia j.p. chyba, że inne emocje Ci towarzyszą i w ten sposób piszesz...ale prawdy nie znam.


Bóg nie jest własnością (piszesz: podważają własnego boga), Bóg jest miłością i kocha wszystkich, to tak w kwestii formalnej dla znawczyni Biblii czy "biblii" gdzie mowa o Bogu czy "bogu".
Biblia to ST i NT. Niby piszesz o ST, ale nie bardzo rozumiesz zapisu, a mamy jeszcze NT gdzie opisane są m.in. dzieje Jezusa.
No to zastanów się o czym chcesz ze mną rozmawiać, bo póki co to nie bardzo wiem o co Ci chodzi?

PS. Po wyjaśnieniu szerzej napiszę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
13 minut temu, Dżulia napisał:

Nie jest to złośliwe pytanie,

spokojnie,

od tego, ja tu jestem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
17 minut temu, Dżulia napisał:

PS. Po wyjaśnieniu szerzej napiszę.

się da??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
20 godzin temu, Gość w kość napisał:

spokojnie,

od tego, ja tu jestem?

Naprawdę?

Nie zauważyłam.

20 godzin temu, Gość w kość napisał:

się da??

Jasne...tyle ile w mojej mocy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
Dnia 25.05.2021 o 23:19, Gość w kość napisał:

dość luźno podchodzę do tych spraw...

 

... ale katolików jest całkiem sporo...

a Ty sugerujesz, jakbyś była tą jedyną oświeconą,

 

ciężko ocenić...

zresztą to nie ten temat,

... ale chyba trochę boję się takich ludzi jak Ty...

 

 

 

 

 

Na tym forum, być może tylko ja wiem co jest w biblii napisane, nie wiem, nie mi to osądzać.

Nie gryzę.

Dnia 26.05.2021 o 00:08, Dżulia napisał:

Nie jest to złośliwe pytanie, ale ku mojej informacji chciałabym wiedzieć: Nagminnie wyraz Bóg piszesz "bóg"...dlaczego?
Pytam, bo nie wiem czy w temacie nasze wypowiedzi się nie rozmijają.
Może Ty piszesz o innej "biblii", której rzeczywiście nie znam i o innym bogu, o którym być może nie słyszałam.


Bóg nie jest własnością (piszesz: podważają własnego boga)
Biblia to ST i NT. Niby piszesz o ST, ale nie bardzo rozumiesz zapisu, a mamy jeszcze NT gdzie opisane są m.in. dzieje Jezusa.
No to zastanów się o czym chcesz ze mną rozmawiać, bo póki co to nie bardzo wiem o co Ci chodzi?

PS. Po wyjaśnieniu szerzej napiszę.

"Bóg", wyraz "bóg", nie jest niczym szczególnym. To tylko tytuł a nie na przykład imię. "Jezus", czy "Szatan", piszę z dużych liter.

W każdej biblii jest o tym napisane.

Źle zrozumiałaś gdy napisałam, że "podważają własnego boga". "Własnego", czyli boga katolików, bo nie mego.

Chyba nie sądzisz, że zacznę sypać cytatami. Nie tędy droga, bo ten, kto zna treść biblii, nie będzie sprzeciwiał się temu, co napisałam, bo będzie wiedział, że napisałam wszystko zgodnie z biblią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
14 minut temu, hogan napisał:

"Bóg", wyraz "bóg", nie jest niczym szczególnym. To tylko tytuł a nie na przykład imię. "Jezus", czy "Szatan", piszę z dużych liter.

W każdej biblii jest o tym napisane.

Myślę, że zaczniemy od pisowni j. polskiego.
Wspomniany przez Ciebie szatan ma wiele imion, ale skoro masz na myśli władcę piekieł to rzeczywiście piszemy wielką literą, ale szatanem nazywamy również każdego diabła i jak widzisz wtedy jest mała litera w zapisie.
W dyskusji nie pytam o znaczenie Boga, bo jeśli napiszesz poprawnie, to znaczenie jest już jasne. W j.polskim wyraz ten piszemy wielką literą i wiadomo, że chodzi Boga Ojca, Boga występującego w religiach. To nie jest tytuł tylko postać
nadprzyrodzona i piszemy wielką (SJP).

Wyraz bóg z mitologii zapisujemy małą literą, ale ich imiona już wielką.
Różnica w zapisie wyrazu BÓG/bóg jest taka jak różnica między maszyną mechaniczną i elektroniczną (np. do szycia)
I tu i tu maszyna i tu i tu szyje, tak będzie dla Ciebie, a dla mnie różnica jest.

Biblia to nazwa (jak wolisz można nazwać ją tytułem Św. Księgę) i piszemy wielką literą i owszem wiele było jej wydań, ale nie znaczy to jak piszesz: "w każdej biblii", że jest różnych wiele.

14 minut temu, hogan napisał:

Źle zrozumiałaś gdy napisałam, że "podważają własnego boga". "Własnego", czyli boga katolików, bo nie mego.

By traktować userów poważnie chcąc dyskutować należy pisać poprawnie i zrozumiale...jeśli nie zrozumiałam to znaczy źle ujęłaś to w zapisie.


Nie znam Twego boga, ale jeśli wspominasz katolikach, to chyba zonk, bo żaden chrześcijanin (tym są katolicy) nie podważa istnienia Boga i traktuje Go z czcią. Chyba, że znowu masz na myśli inne znaczenie.

14 minut temu, hogan napisał:

Chyba nie sądzisz, że zacznę sypać cytatami. Nie tędy droga, bo ten, kto zna treść biblii, nie będzie sprzeciwiał się temu, co napisałam, bo będzie wiedział, że napisałam wszystko zgodnie z biblią.

Z cytatami ciężko byłoby dyskutować.

Wg Ciebie nie znam treści biblijnych? Skąd taki wniosek? Z moich zapisów nic takiego nie wynika, ale ustosunkuję się do Twych wcześniejszych wpisów i wtedy możesz wysunąć jakiś wniosek.

Cytat

hogan: Napisano Poniedziałek o 18:26
Żaden bóg nie miał matki.

Mitologię omijam bo bogowie mieli matki (np Rea matka Zeusa), a Tobie chodzi o Boga. Bóg jest wieczny (nie ma początku, ani końca).
W chrześcijańskim dogmacie Bóg jest Trójjednym Bogiem (Bóg Ojciec, Syn Boży, Duch Św.) wstępuje w trzech Osobach.

Syn Boga/Jezus narodził się z Maryi, dlatego matką Jezusa jest Maryja.

Cytat

Czasem wystarczy poczytać książki, choćby jedną zwaną "biblią". W
tych mitach nie ma nigdzie wzmianki o tym aby bóg miał matkę.

Masz rację wystarczy poczytać, ale jeszcze zrozumieć i nie pisać bzdetów.
Biblia jest Św. Księgą, taką jest również Koran czy Bhagavad-Gita, a jeśli piszesz, że to książka, która zawiera mity to proponuję wrócić do szkoły.

Cytat

Ale ja to piszę  tylko z czystego punktu naukowego, z
religioznawstwa a nie jako ktoś, ko wierzy czy nie wierzy w boga.

Jasne. Religioznawstwo jest młodą nauką i zajmuje się badaniem religii jako ogólnoludzkiego zastanowienia istniejącego w różnych wymiarach  człowieczeństwa i społeczności, a więc dotyczy wszystkich wyznań  i całej ludności.

A na marginesie: ci naukowcy nie mogą zdefiniować "religii", a skoro brak takiej definicji, to na czym mają opierać swoje przesłanki, badania, wnioski...warto przemyśleć.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 708
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Wikusia
    • Vitalinka
      Na wschód od Edenu🙂
    • KapitanJackSparrow
      ja ! mialbym cię podejrzewać! w zyciu 😎 ps  ojj,  coś tam obejrzałem dalej, hmm lekko nie będzie, bo coś mnie intryguje i odrzuca zarazem...🤔 ale korzystając z okazji wrzucam dla przeciwwagi inną netflixową ekranizację powieści  Powrót do Edenu  nooooo-  iiii tooo się ogląda 😁
    • albatros
      Instalacja fotovotaiki jest energetycznie zależna od światła słonecznego. O wiele bardzej energetyczne są turbiny wiatrowe. które potrafią pracować nawet w nocy. Najnowsze turbiny wiatrowe z Chin są w kształcie kolumny 2.5 metra wysokości i niewiekliej średnicy do 90 cm. Obracają się cicho i wystarczy im niewielki przeciąg między budynkami. Przy dobrym wietrze mogą dać nawet do 2 kW energii i w dzień i w nocy.  
    • Nomada
      Sztuką jest szarość, niezmienność i zwykłą codzienność pokochać. No chyba, że się jest introwertykiem ; )       To prawda, ktoś kiedyś zapytał dlaczego istotę myślącą stawiam na pierwszym miejscu, swoją kobiecość odsuwając na drugi plan. Czy ktoś zrozumie gdy odpowiem, by być ponad podziałami?   I sto płci nas nie podzieli jeśli nie pozwolimy sobie odebrać tego, co nas wyróżnia od reszty fauny żyjącej na ziemi ;  )
    • Nafto Chłopiec
      Filiżankę do espresso 😎
    • Nafto Chłopiec
      Ale nie chcę za bardzo spamować, może ktoś się wybierze.
    • Nomada
      Ryboflamina- witamina B2   Ryboflawina (witamina B2) – co to jest? Ryboflawina (witamina B2) to organiczny związek chemiczny, który stanowi połączenie rybitolu i flawiny. Należy do witamin z grupy B i jest rozpuszczalna w wodzie. Ryboflawina występuje we wszystkich tkankach organizmu i jest niezbędnym składnikiem dwóch głównych koenzymów, mononukleotydu flawinowego (FMN) i dinukleotydu flawinoadeninowego (FAD). Te koenzymy odgrywają główną rolę w produkcji energii, funkcjonowaniu komórek, wzroście i rozwoju oraz metabolizmie tłuszczów, leków i steroidów. Bakterie jelitowe zasiedlające nasz przewód pokarmowy naturalnie wytwarzają wolną ryboflawinę, która może być wchłaniana przez jelito grube w ilościach zależnych od diety. Jednak nie wiadomo, w jakim stopniu synteza ta pokrywa dzienne zapotrzebowanie na tę witaminę. W dobie powszechnej dysbiozy powodowanej kiepską dietą efektywność tej produkcji nie jest wiadoma, więc ryboflawina musi być dostarczana organizmowi z pożywienia. Co ciekawe, ryboflawina jest żółta i naturalnie fluoryzuje pod wpływem światła ultrafioletowego. Natomiast światło ultrafioletowe i widzialne może szybko inaktywować ryboflawinę i jej pochodne. Ciekawe Ryboflawina została wyodrębniona przez Richarda Kuhna w 1933 roku z drożdży, białka jaja kurzego i serwatki mlecznej. Czy ryboflawina jest szkodliwa? Intensywne żółte zabarwienie ryboflawiny sprawia, że jest powszechnie stosowana jako naturalny barwnik spożywczy – E101. Stosowanie barwników spożywczych w aspekcie zdrowia ludzkiego stanowi temat żywych dyskusji od wielu lat. Otóż w badaniach metodą in vitro (Merinas–Amo et al., 2019) wykazano, że stosowanie barwników (m.in. ryboflawiny) zwiększało wzrost komórek nowotworowych, ale nie indukowało uszkodzenia DNA ani modyfikacji metylacji DNA przy dopuszczalnych dziennych stężeniach (ADI). Naukowcy konkludują, że potrzebne są dalsze badania, które mogłyby potwierdzić pogląd, że przewlekłe spożywanie barwników spożywczych w dużej ilości przez całe życie nie jest wskazane. Ryboflawina – rola witaminy B2 w organizmie człowieka Ryboflawina bierze udział w licznych procesach, które są kluczowe dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Jest ważna w przebiegu podstawowych szlaków metabolicznych oraz w przemianach węglowodanów, tłuszczów i białek. Wspiera układ odpornościowy, układ nerwowy i ma kluczowy wpływ na wzrok. Ryboflawina (witamina B2): jest niezbędna do prawidłowego wzrostu i rozwoju organizmów, odgrywa ważną rolę w procesach przemiany materii, bierze udział w procesie tworzenia czerwonych płytek krwi, reguluje ciśnienie krwi i pracę serca, odpowiada za naprawę DNA, odgrywa ważną rolę w funkcjonowaniu narządu wzroku, wpływa na prawidłową czynność nabłonka naczyń krwionośnych, skóry i błon śluzowych, bierze udział w metabolizmie tłuszczów, białek i węglowodanów, pośredniczy w wytwarzaniu energii, aktywuje oraz produkuje glutation (silny antyoksydant), odpowiada za syntezę kwasów tłuszczowych, aminokwasów, wspiera ochronę komórek przed stresem oksydacyjnym, uczestniczy w syntezie hormonów (m.in. jest niezbędna do wydzielania kortyzolu „hormonu stresu” i insuliny), uczestniczy w metabolizmie niektórych leków, przemian folianów, witamin B3 i B5, występuje w siatkówce oka i uczestniczy w prawidłowym przebiegu procesu widzenia o zmierzchu. Suplementacja witaminy B2 wpływa na zmianę zabarwienia moczu na bardziej intensywny kolor. Zmiana zabarwienia moczu jest zatem fizjologiczna i nie ma powodu do obaw. Zofia Winczewska Magister farmacji Ryboflawina a migrena W starszym badaniu (Boehnke et al., 2008) opublikowanym w European Journal of Neurology, grupa 23 uczestników przyjmowała wysokie dawki (400 mg) ryboflawiny przez 6 miesięcy. Po ukończeniu zgłosili oni, że zarówno liczba, jak i czas trwania migren zmniejszyły się o około 50% po 3–6 miesiącach stosowania suplementu. W przeglądzie 11 badań klinicznych (Namazi et al., 2015) opublikowanym w International Journal for Vitamin and Nutrition Research stwierdzono, że stosowanie witaminy B2 może zmniejszyć zarówno częstotliwość, jak i czas trwania migreny, bez poważnych skutków ubocznych. Produkty bogate w ryboflawinę Ryboflawina (witamina B2) znajduje się w podrobach (wątroba, serce, nerki), produktach mlecznych (serach twarogowych, dojrzewających), drożdżach spożywczych, brokułach, orzechach oraz wzbogacanych produktach spożywczych np. płatkach śniadaniowych. Najwięcej witaminy B2 zawiera wątróbka wołowa – w 100 g jest 3,4 mg ryboflawiny. W czym jest ryboflawina? Grupa produktów spożywczych Przykład Mięso wołowina – wątróbka, serce, nerki, polędwica Ryby i owoce morza małże, łosoś, tuńczyk, ostrygi Produkty mleczne mleko i przetwory mleczne – jogurty, sery twarogowe, sery podpuszczkowe, sery dojrzewające Zielone warzywa brokuł, szpinak, szparagi, rukola, ogórki, karczochy, groszek zielony Orzechy i pestki migdały, orzechy włoskie, pestki słonecznika, kasztany jadalne Inne tofu, wzbogacane płatki śniadaniowe, drożdże spożywcze, grzyby, woda kokosowa Około 95% ryboflawiny w postaci koenzymów FAD lub FMN z żywności jest biodostępne do maksymalnie 27 mg na posiłek. Biodostępność wolnej ryboflawiny jest podobna do FAD i FMN. Ponieważ ryboflawina jest rozpuszczalna w wodzie, około 2 x więcej ryboflawiny jest tracone w gotowanej wodzie, niż gdy jest przygotowywana w inny sposób, na przykład na parze lub w kuchence mikrofalowej. Ryboflawina jest łatwo przyswajalna z pokarmów, choć może tracić część swoich cennych właściwości, np. pod wpływem światła słonecznego lub gotowania produktu w zbyt dużej ilości wody. Niedobór witaminy B2 Niedobór witaminy B2 występuje po dłuższym okresie niskiego jej spożycia. Objawy niedoboru witaminy B2: zapalenie kącików ust („zajady”), zaczerwienienie i suchość spojówek, łzawienie oczu, złuszczanie naskórka, zapalenie języka, łojotokowe zapalenie skóry, wypadanie włosów, skurcze mięśni, zawroty głowy. Niedobór ryboflawiny może także powodować dysfunkcję układu nerwowego czy endokrynnego. Ponadto u dzieci zbyt niski poziom ryboflawiny może spowodować spadek masy ciała, a nawet zatrzymanie rozwoju umysłowego. Nadmiar ryboflawiny – czy jest możliwy? Nie stwierdzono objawów nadmiernego spożycia ryboflawiny – jej nadmiar jest wydalany głównie z moczem. Ponadto nasz organizm nie jest w stanie wchłonąć z przewodu pokarmowego jednorazowo więcej niż 27 mg. Duże dawki witaminy B2 powodują zmianę barwy moczu na jasną (mocz przyjmuje barwę wodnego roztworu ryboflawiny). Zalecane spożycie ryboflawiny Zapotrzebowanie na ryboflawinę jest zróżnicowane i zależy od wieku, płci i stanu fizjologicznego. Aktualne Normy żywienia dla populacji Polski opracowane przez Instytut Żywności i Żywienia wskazują następujące zalecane dzienne spożycie (RDA) na ryboflawinę (witaminę B2): Kobiety >19 lat – 1,1 mg Mężczyźni >19 lat – 1,3 mg Kobiety w ciąży – 1,4 mg Kobiety w okresie laktacji – 1,6 Dziewczęta 13–15 lat – 1,1 mg Dziewczęta i chłopcy 10–12 lat – 1 mg Chłopcy 13–15 lat – 1,3 mg Chłopcy 10–12 lat – 1 mg Dzieci 7–9 lat –0,9 mg Dzieci 4–6 lat –0,6 mg Dzieci 1–3 lat – 0,5 mg Niemowlęta 7–11 miesięcy – Niemowlęta do 6. miesiąca – 0,5 Kto ma zwiększone zapotrzebowanie na ryboflawinę? Seniorzy: wraz z wiekiem dochodzi do zwiększonego ryzyka niedoborów witamin w wyniku pogarszającego się wchłaniania i zmniejszonego spożycia wraz z dietą. Osoby aktywne fizycznie: wykorzystanie ryboflawiny przez organizm wzrasta w przypadku wzmożonej aktywności. Kobiety w ciąży i w czasie laktacji: ryboflawina jest ważna zarówno w rozwoju płodu, a następnie karmionego dziecka, jak i dla matki, która ma zwiększone zapotrzebowanie na witaminy w tych stanach fizjologicznych. Osoby stosujące niektóre leki: stosowanie chloropromazyny i spironolaktonu wpływa na obniżenie zawartości ryboflawiny w organizmie człowieka. Osoby z chorobą alkoholową: Niedobory ryboflawiny mogą wystąpić u osób spożywających nadmierne ilości alkoholu, gdyż badania wskazują, że etanol wpływa zarówno na przyswajanie ryboflawiny, jak i jej uwalnianie z żywności. Osoby żyjące w stresie: Przewlekły stres może prowadzić do zwiększonej produkcji hormonów stresu (np. kortyzolu), które powodują ubytek witamin i składników mineralnych z organizmu. Zwiększone zapotrzebowanie pojawia się u chorych na nowotwory, nadczynność tarczycy, mających problemy z jelitami i wątrobą, u młodzieży w czasie intensywnego wzrostu, osoby odchudzające się. Optymalny poziom witaminy B2 w organizmie można utrzymać, stosując różnorodną i zbilansowaną dietę. Gdy zapotrzebowanie jest większe, można zastosować suplementację ryboflawiny jako monoskładnika lub w formie kompleksu witamin z grupy B. Zawsze jednak warto skonsultować suplementację z lekarzem lub farmaceutą.
    • Nomada
      To tylko grafika  ;  )
    • Vitalinka
      To w sumie jest tylko ok, z wymienionych powyżej przez autora tematu.
    • Vitalinka
      Piszesz o mężczyznach patologicznych, bądź zakompleksionych nastolatkach.
    • Vitalinka
      Istnieje też kruche wytrawne.
    • Vitalinka
      zostanę modelką dloni! Będę nosić wszystko!!!
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • la primavera
      ,,To był zwykły przypadek " Czyli iranskie kino moralnego niepokoju  Panahiego. Samochodem jedzie rodzina- mama w zaawansowanej ciąży, tata i ich córeczka. Nagle nimi zatrzęsie, jakby coś potrącili. Ojciec wychodzi sprawdzić co to było. Mocno utykajac na jedną nogę,  obchodzi samochód  i mówi, że to był.pies. Dziewczynce jest żal psa ale rodzice tlumacza jej, że to właściwie wina samego psa, że go przejechali,  bo po co im wszedł pod koła, a w ogóle skoro tak się zdarzyło to pewnie  dlatego, że Bóg tak chciał.  Niedługo potem samochód się psuje, podjeżdżają do warsztatu. Mlodszy pracownik obiecuje pomoc a jego szef - Vahid,w tym czasie załatwia sprawy przez telefon. Widać, że ma bardzo napięty czas, juz jest spóźniony, bo obiecał pomoc rodzinie w przewozeniu rzeczy. I nagle słyszy utykanie. To właściciel auta powłócząc nogą wchodzi do warsztatu i rzuca w przestrzeń pytanie, gdzie jest skrzynka z narzędziami, bo młody, który naprawia im auto, jej potrzebuje. Vahid chowa się przed nim, zmienionym głosem mówi mu,   gdzie znajduje się skrzynka. O co chodzi? Skąd taka reakcja? Dlaczego Vahid naraz porzuca wszystko, co bylo ważne, by śledzić kulejącego mężczyznę? Dlaczego Czeka cała noc w aucie, by przy nadarzającej się okazji ogłuszyć go, wciągnąć do auta, wywieź na pustynie i chcieć pochować żywcem? Dowiemy się właśnie tam, gdy waląc na niego ziemię będzie mu.mowil, że wie kim jest, że jest Eghbalem, zwanym Kuternogą, jego oprawcą z więzienia,  który znęcał  się nad nim, pozbawił go zdrowia i poprzedniego życia. I teraz przyszła pora zemsty. Ale jest jeden problem- ten facet leżący w dole, ze sztuczna noga wcale się do tego nie przyznaje. Twierdzi, że nigdy pracował dla reżimu, a nogę stracił w zeszłym.roku w wypadku. Vahid podczas tortur nie widział  swojego oprawcy, miał zasłonięte oczy, rozpoznał go po chodzie.  Ale wolałbym mieć pewność,  ze to na pewno on, zatem zabiera chłopa I jedzie do innych byłych więźniów, nad którymi znęcał się Kuternoga,  by oni go w nim rozpoznali. I tak poznajemy kolejne osoby, dla których zatrzymuje się świat gdy tylko usłyszą, kogo w skrzyni w aucie trzyma Vahid.  I co myślą o zemście. I co zrobią.    Lubię iranskie kino, chociaż akurat Panahi  jest reżyserem, który mi.podoba się średnio. Wydaje mi się, ze gdy kreci się filmy za które sadzają do więzienia, rzutuje to na odbiór filmu, bo albo się myśli, że kręcony w konspiracji,  półlegalnie, na pewno ma  wiele niedoróbek, albo, że chociaż jakiby nie był zły, to jest dobry, bo ma wymowę antyrezmżimową. Ten film w moim odbiorze jest tym z tych lepszych, które zrobił Panahi. Pokazuje złożoność człowieka,  jego wybory, które mogą się zmienić w chwili próby, albo jeszcze bardziej wybrzmieć. Pokazuje, jak można nie zapomnieć być dobrym człowiekiem. Mówi, jak zyje sie w kraju, gdzie z lekkością zrzuca sie całe zło, które się samemu wyrządziło na wolę bożą.     
    • Vitalinka
      Trzeba obejrzeć wszystkie cztery, poznamy róznicę pomiędzy ekranizacją i jej wariacjami reżyserskimi, a  luznym "na podstawie powieści".😉
    • Vitalinka
      Ale świnia! Strasznie Ci wpółczuję😢
    • Vitalinka
      Co dostałeś na Dzień Chłopaka?🙂
    • Vitalinka
      Oczywiście, że tak, wszystko wynosi się z domu, to rodzic jest wzorcem. No chyba, że mieszkają w slumsach, albo spotka ich wojna, trauma to wtedy nie za wszystko. Chociaż, też ostateczny wpływ na wszelkie nieszczęścia mają oni i ich reakcje.  
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      miaw jazz
    • Vitalinka
      otatnie ciepłe dni  
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Zyraf jest ok🙂 Mówisz, że programista?🙃 Niech emotki przywróci🙃
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...