Skocz do zawartości


BrakLoginu

Marszałek Kuchciński jest zalatany.

Polecane posty

Wesoły
BrakLoginu

Jak to jest z tą uczciwością, o której przed wyborami tak dumnie piał prezes? Kuchciński sobie robił prywatne przeloty, żona ponoć raz sama leciała do Warszawy, bo ponoć zabrała się przy okazji :)

Cytat

- Mam świadomość, że liczba lotów była duża, ale wynikała z modelu pracy, jaki przyjąłem - tak informacje o swoich lotach tłumaczył Marek Kuchciński. Poinformował, że dokonał kolejnej wpłaty, tym razem 28 tys. zł na fundusz modernizacji Sił Zbrojnych. Przeprosił też wszystkich, "którzy poczuli się urażeni".

 

- Olbrzymia aktywność legislacyjna Sejmu wymaga uczestnictwa obywateli w procesie tworzenia prawa - powiedział marszałek Sejmu. Marszałek tłumaczy, że duża liczba spotkań i uroczystości, w których brał udział, bierze się z jego dużej aktywności na zajmowanym stanowisku.

 

- Pragnę wszystkich, którzy poczuli się urażeni, przeprosić. Jednocześnie chciałbym zdecydowanie stwierdzić, że działałem zgodnie z prawem - podsumował Kuchciński.

Oświadczenie majątkowe posła Kuchcińskiego wykazuje, że ma 15k zł oraz 200 euro oszczędności. Przedtem na cele charytatywne wpłacił 15 tys. a teraz za lot żony 28k na fundusz Sił Zbrojnych. No i zrobili wielką aferę, a chłopina musiał się zapożyczyć :D

 

Mowa jest o ponad 150 lotach "prywatnych" w tym 23 rodzinnych, ale on się wypiera. Ponoć zaginęło parę dokumentów.
Żyjemy w kraju, w którym niektórzy żyją jak szejkowie czy też oligarchowie i rządowe samoloty czy helikoptery traktują jak powietrzne taksówki, bo raczej wypady do Rzeszowa na obiad do domu nie były częścią jego pracy? Z tym, że jednak prawdziwy poseł jest nim 24h, więc możliwe, że przy rodzinnym obiedzie rozmawiał z regionalnymi przedstawicielami? :D

Tłumaczenia, że skoro już samolot leciał, to miał prawo zabierać rodzinę do mnie nie przemawia, bo czy ja również mogę wsiąść do pociągu za darmo skoro on akurat jedzie w tym samym kierunku, w którym ja mam zamiar podróżować? :D
Jestem ciekaw waszych opinii, a zwłaszcza tych, którzy bardzo bronią dobrego imienia partii, której przedstawicielem jest ten "zalatany" pan :)

 

7733ad5c02988425eef2f53663d1.jpeg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Sisi
1 godzinę temu, BrakLoginu napisał:

Jestem ciekaw waszych opinii

Co tutaj opiniować? Do dymisji nie poda się, bo uważa, że są to wrzaski o nic. Czekam na komentarz typu: bo jemu się te przeloty po prostu należały :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 godzinę temu, Sisi napisał:

Czekam na komentarz typu: bo jemu się te przeloty po prostu należały :)

No to poczekamy razem, bo ja też liczę na różne dziwne tłumaczenia, ale jeszcze bardziej jak to ktoś poprze solidnymi argumentami :D 

A tak w ogóle to mu się należało, obiad w rodzinnym gronie, to rzecz święta! :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
37 minut temu, BrakLoginu napisał:

No to poczekamy razem, bo ja też liczę na różne dziwne tłumaczenia, ale jeszcze bardziej jak to ktoś poprze solidnymi argumentami :D 

Ma taki argument:

 

"Marszałek Sejmu Marek Kuchciński (PiS) mówił w poniedziałek, że nie widzi podstaw do podania się do dymisji po zarzutach związanych z podróżami lotniczymi jego rodziny na koszt państwa. O tym zdecyduje Sejm i moje ugrupowanie, a więc większość parlamentarna. Wola Sejmu jest wolą narodu - ocenił".

Przeczytałam na jednym z portali.

Edytowano przez Sisi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Sisi napisał:

Wola Sejmu jest wolą narodu - ocenił

No i chciałoby się rzec - ajmen! Pomijając, że jakoś moją wolę pominięto, bo ja akurat bym wolał podanie do dymisji, rozliczenie z tych paru baniek i sąd. Kara oczywiście adekwatna do przewinienia wymierzona przez niezawisły sąd.
Jak tak się nie stanie, to każdy będzie mógł iść okraść bank na podobną sumę i się powołać, że innych złodziei omijają kary :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

No i chciałoby się rzec - ajmen! Pomijając, że jakoś moją wolę pominięto, bo ja akurat bym wolał podanie do dymisji, rozliczenie z tych paru baniek i sąd. Kara oczywiście adekwatna do przewinienia wymierzona przez niezawisły sąd.
Jak tak się nie stanie, to każdy będzie mógł iść okraść bank na podobną sumę i się powołać, że innych złodziei omijają kary :D 

Nic mu się nie stanie. Kasę zwracają gdzieś tam, zamiast do źródła, z którego ją wyciągnięto. Dziś przeczytałam, że tylko 12 nagrodzonych przez p. Szydło wpłaciło kwoty na cele charytatywne, a druga połowa - milczy :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, Sisi napisał:

Szydło wpłaciło kwoty na cele charytatywne, a druga połowa - milczy :D

Bo im się kuźwa należało! Przestańcie się czepiać naszych bohaterów narodowych, jakby nie oni, to byśmy już dawno się cofnęli do ery kamienia łupanego, a tak żyjemy w kraju mlekiem i miodem płynącym, a z kranów poleci...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

 

 

Tym utworkiem powinieneś rozpocząć jakąś listę przebojów. Może przez muzykę dotrze, skoro słownie nie da rady. Tak czy owak szkoda, że mój nie odsyła samolotu z powrotem do domu z żoną na pokładzie :)

Edytowano przez Sisi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Sisi napisał:

Tak czy owak szkoda, że mój nie odsyła samolotu z powrotem do domu z żoną na pokładzie :)

Prezydent nawet tego nie robi (chyba), więc tylko to jest zarezerwowane dla Marszałka, więc niech Twój zmieni ścieżkę kariery zawodowej :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
Przed chwilą, BrakLoginu napisał:

Prezydent nawet tego nie robi (chyba), więc tylko to jest zarezerwowane dla Marszałka, więc niech Twój zmieni ścieżkę kariery zawodowej :P 

Zaraz tam kariera. Biznes rozkręcić, własny samolot sobie zafundować i luzik. Zero tłumaczenia, a na zakupy maszyną sobie polecieć. Tak po waciki.

 

A jak się jest marszałkiem, to proszę jaki problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Może powinien chociaż hajs zwrócić za te przeloty? W końcu to okradanie właśnie narodu...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozczarowany
SNOWDOG

Dobrze to teraz ja mam taką małą prośbę - skoro już urządziliście sobie rzeźnię polegającą na prześmiewaniu się z tej sprawy i która nie powiedziała mi nic konkretnego, to można prosić o wrzucenie jakichś konkretnych materiałów i źródeł rzetelnie opisujących problem i dających jakieś dane?

 

Temat obił mi się o uszy i chętnie bym o nim przeczytał, żeby móc wyrobić sobie opinię. Liczyłem, że znajdę co trzeba w tym temacie, no ale nie ma nic. A rozumiem, że jako osoby, które tak dzielnie komentują sprawę, macie jakieś źródła, które przedstawią mi konkretniej temat, prawda? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty

Oj tam fruwał za nasze pieniądze i tyle a opozycja twierdzi,że i tak wszystkich danych o jego i jego rodziny nie dostała.Włączam co rano polsat news ...więcej nie wiem.

Edytowano przez Jacekz
"n" wcięło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
36 minut temu, SNOWDOG napisał:

skoro już urządziliście sobie rzeźnię polegającą na prześmiewaniu się z tej sprawy

Oj tam od razu rzeźnię. Marszałek trochę się mota na konferencjach, najpierw mówił, że rodzina w ogóle z nim nie latała, jak mu przedstawili dowody, to zwołał konferencję i na niej przeprosił tych co czują się urażeni oraz przyznał się nawet do tego, że wojskowym leciała sama jego żona w drodze powrotnej do Warszawy, tym samym, którym on przyleciał do Rzeszowa, ale jak stwierdził on nic o tym nie wiedział, że ona wsiadła do tego samolotu.
Już się zapętlili wszyscy w tych kłamstwach i prokuratura się tym zajęła, bo to jest złamanie prawa, co prawda na szybko na potrzeby PiS stworzyli ustawę, że jedynie oficjalne delegacje mogą latać, od teraz mogą ze sobą zabierać rodzinę, ale rodzina zapłaci średnią cenę biletu rejsowego :) 
Co ciekawe, to Szydło latała połowę tego co on i podała się do dymisji, a on dalej twierdzi, że był tak zalatany, bo odwiedzał wyborców, ale dziwnym trafem większość lotów odbywała się na weekend i co śmieszniejsze jedynie do Rzeszowa, a pytany dlaczego nie do innych miast, to stwierdził, że jest posłem z Rzeszowa, ale przypomnieli jemu, że jest na "dziś" Marszałkiem a nie posłem, no to zwołał kolejną konferencję, ale z zakazem zadawania pytań i tam okazało się, że te wszystkie kłamstwa wygłasza jego rzecznik a nie on :D 
Kocham PiS, po świetnym filmie "
To nie tak jak myślisz, kotku" mam wrażenie, że na moich oczach odbywa się jego kontynuacja, ale tym razem live :) 
Dowodów niestety nie posiadam, bo część niestety zniknęła, a resztę (pewnie kopie) ma opozycja i prokuratura. Zapewne jeszcze nie jedną konferencję zwołają, bo muszą kolejne kłamstwa odwołać lub/i znów powołać się na loty Tuska, które miały miejsce 2011. Kochają odwoływać się do historii. 
Duda wykonał kawał dobrej roboty z przyspieszeniem wyborów, bo trochę im się tyłki palą z tymi wszystkimi aferami i aferkami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/wykaz-lotow-marszalka-senatu-zniknal-po-pewnym-czasie-pojawil-sie-nowy-brakuje-w-nim/63wtpg2

 

Okazało się, że chcą być transparentni i podali wykaz lotów Marszałka, ale coś nie pykło i usunęli, by po drobnych modyfikacjach znów wstawić na stronę senatu :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozczarowany
SNOWDOG

Czy ty chociaż przeczytałeś ten artykuł zanim go wrzuciłeś? Czy spojrzałeś tyko na nagłówek i stwierdziłeś, że to wystarczy?

 

Artykuł spoko - przedstawił mniej więcej sytuację, pokazał parę danych no ale nic specjalnego z niego nie wynika. Nie znalazłem tam nic co by definitywnie pogrążało marszałak. Ba - sam wykaz lotów przedstawiony w tym artykule wypada na jego korzyść.

 

Tak, nie lubicie tutaj PISu, to już zauważyłem. Ale dyskusja nie polega na tym aby sobie urządzać festiwal nabijania się, tylko przedstawiać rzeczowe argumenty, które wskażą na słuszność prezentowanej w temacie tezy, bądź jej zaprzeczą. Wszystko po to, aby osoby o innych poglądach, bądź z niewyrobioną opinią, mogły w jakiś sposób zweryfikować swoje stanowisko. Ja jestem tutaj taką osobą bezstronną, która nie miała możliwości wyrobić sobie jescze opinii. Po przecztaniu waszych postów oraz zapozaniu się z przedstawionymi materiałami (które są tutaj w szczątkowej ilości), nie mam takiej możliwości. Więc może ktoś w końcu rzuci jakieś konkretne materiał, które de facto - powinny znaleźć sę w pierwszym poście?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Temat sam w sobie nie miał być poważny, a prześmiewczy o lataniu Marszałka na obiad rządowymi samolotami.
Raczej osobą bezstronną nie jesteś, bo skoro nawet wykaz prywatnych lotów (inaczej tego się nie da nazwać) jest dla Ciebie wręcz czymś wypadającym na jego korzyść.
Ja nie powiedziałem, że nie lubię czy lubię PiS, by było PO czy inna partia i by tak wyniszczała oraz okradała kraj w którym mieszkam, to też by mi się to nie podobało.
Dziś o 12:30 będzie konferencja (chyba, że przyspieszyli i już była) najważniejszego człowieka w tym kraju (podpowiem, nie prezydenta) i ogłoszą co wczoraj uradziło kierownictwo PiS w sprawie Marszałka.
Wiadomo, wybory się zbliżają i afery nie są im w smak, więc albo pójdą w zaparte albo uderzą się aktorsko w pierś i Kuchciński poda się do dymisji.
Więcej kolego mnie o dowody nie proś, bo ja nimi nie dysponuję i nie będę dysponował, nie mam takich znajomości, ale wystarczy trochę śledzić temat a głównie oglądać wystąpienia Marszałka jak się jego wersje zmieniają z momentem pojawiania się kolejnych dowodów :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozczarowany
SNOWDOG
17 minut temu, BrakLoginu napisał:

Raczej osobą bezstronną nie jesteś, bo skoro nawet wykaz prywatnych lotów (inaczej tego się nie da nazwać) jest dla Ciebie wręcz czymś wypadającym na jego korzyść.

Prywatnych? Ciekawe, bo na podanym wykazie podane są wydarzenia, z okazji których dane loty się odbywały i nie są to loty prywatne, tylko na wydarzenia związane z działalnością służbową.

 

17 minut temu, BrakLoginu napisał:

Więcej kolego mnie o dowody nie proś, bo ja nimi nie dysponuję i nie będę dysponował, nie mam takich znajomości, ale wystarczy trochę śledzić temat a głównie oglądać wystąpienia Marszałka jak się jego wersje zmieniają z momentem pojawiania się kolejnych dowodów :) 

Telewizji nie mam możliwości oglądać, i nie mam jak tego samodzielnie wyszukiwać, tym bardziej jeśli jak mówisz, temat zmienia się na bieżąco. Z tym, że z tego co jestem nauczony, dostarczenie argumentów, którymi można się podeprzeć aby daną tezę potwierdzić, leży po stronie wygłaszającego tezę, a nie po stronie rozmówcy.

 

17 minut temu, BrakLoginu napisał:

Temat sam w sobie nie miał być poważny, a prześmiewczy o lataniu Marszałka na obiad rządowymi samolotami.

No patrz, a pomyślałby człowiek, że w kategorii "Wydarzenia i aktualności" w dziale "Polityka" człowiek dowie się czegoś co się aktualnie dzieje i dowie się czegoś o polityce.

 

Może w takim razie temat powinien wylądować w dziale "Humor"?

Edytowano przez SNOWDOG

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Przed chwilą, SNOWDOG napisał:

Prywatnych? Ciekawe, bo na podanym wykazie podane są wydarzenia, z okazji których dane loty się odbywały i nie są to loty prywatne, tylko na wydarzenia związane z działalnością służbową.

Nie wiem co jest aktualnie w wykazie, bo on jest bardzo dynamiczny mimo, że należy do przeszłości.

1 minutę temu, SNOWDOG napisał:

Telewizji nie mam możliwości oglądać, i nie mam jak tego samodzielnie wyszukiwać, tym bardziej jeśli jak mówisz, temat zmienia się na bieżąco. Z tym, że z tego co jestem nauczony, dostarczenie argumentów, którymi można się podeprzeć aby daną tezę potwierdzić, leży po stronie wygłaszającego tezę, a nie po stronie rozmówcy.

Niestety, ale z problemem braku tv nie pomogę, bo nie będę reklamował stron, ale jest ich sporo i to legalnych z tv online. Ja starałem się zrelacjonować niektóre konferencje Marszałka, ale wiadomo, to co ja napiszę to możesz uwierzyć lub nie.

3 minuty temu, SNOWDOG napisał:

Może w takim razie temat powinien wylądować w dziale "Humor"?

Zależy co kogo śmieszy, dla mnie dużo rzeczy jest śmiesznych :) 

Może będzie gdzieś relacja z wystąpienia kierownictwa partii, a na bank info pójdzie w eter jak Jarosław zamierza z tego wybrnąć. Wtedy podrzucę link.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozczarowany
SNOWDOG
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Nie wiem co jest aktualnie w wykazie, bo on jest bardzo dynamiczny mimo, że należy do przeszłości.

Człowieku, ja mówię o wykazie, który był w artykule, który TY podałeś... Jak nie wiesz co jest w artykule, który wklejasz, to co to jest za poziom dyskusji?

2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Niestety, ale z problemem braku tv nie pomogę, bo nie będę reklamował stron, ale jest ich sporo i to legalnych z tv online. Ja starałem się zrelacjonować niektóre konferencje Marszałka, ale wiadomo, to co ja napiszę to możesz uwierzyć lub nie.

Podawanie źródeł do informacji, o których piszesz o nie reklama. Naprawdę nie zasłaniaj się tym, bo to jest po prostu śmieszne.

2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Może będzie gdzieś relacja z wystąpienia kierownictwa partii, a na bank info pójdzie w eter jak Jarosław zamierza z tego wybrnąć. Wtedy podrzucę link.

No i to jest jakieś rzetelne działanie. Wtedy będzie można się jakoś bardziej o tego odnieść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, SNOWDOG napisał:

Człowieku, ja mówię o wykazie, który był w artykule, który TY podałeś... Jak nie wiesz co jest w artykule, który wklejasz, to co to jest za poziom dyskusji?

Czyli nie wszedłeś na stronę senatu. No tak. Nie ma co dyskutować, bo temat zmierza donikąd :) 

2 minuty temu, SNOWDOG napisał:

Podawanie źródeł do informacji, o których piszesz o nie reklama. Naprawdę nie zasłaniaj się tym, bo to jest po prostu śmieszne.

Normalnie pewna szkoła tutaj występuje, zakrzyczeć nie mając argumentów. Wyraźnie napisałem, że opieram się na osobistych stwierdzeniach Marszałka, a w zasadzie na codziennej zmianie zdania, wersje zmieniają się o 180 stopni.
Coś podobnego stosuje PiS, jak nie wiadomo jak wybrnąć, to "Wina Tuska" (na nowo odżyło to hasło).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozczarowany
SNOWDOG
3 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Czyli nie wszedłeś na stronę senatu. No tak. Nie ma co dyskutować, bo temat zmierza donikąd :) 

Nie wchodziłem wcześniej, bo nie podałeś na nią namiaru. Wszedłem teraz i obejrzałem wykaz, który tam znalazłem (był na samej górze pod napisem "wydarzenia"). Nie ma na nim lotów prywatnych.

 

3 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Normalnie pewna szkoła tutaj występuje, zakrzyczeć nie mając argumentów. Wyraźnie napisałem, że opieram się na osobistych stwierdzeniach Marszałka, a w zasadzie na codziennej zmianie zdania, wersje zmieniają się o 180 stopni.
Coś podobnego stosuje PiS, jak nie wiadomo jak wybrnąć, to "Wina Tuska" (na nowo odżyło to hasło).

No cóż, akurat właśnie ja pytam o argumenty i zauważ, że jak skierowałeś mnie na jakieś konkrety, to faktycznie je obejrzałem. Myślę, że jeżeli kogoś można oskarżyć o próbę zakrzyczenia, to kogoś, kto rzuca argumentacją, której nie nie próbuje poprzeć w żaden konkretny sposób.

 

------

Obejrzałem teraz wystąpienie, o którym pisałeś, wysłuchałem wypowiedzi marszałka oraz wpowiedzi Kaczyńskiego. Generalnie marszałek poddał się do dymisji, oraz zapowiedziano, że wprowadzone zostaną regulacje dotyczące uprawnień korzystania z takich środków transportu. Tak więc z tego co widzę, temat zakończył się dobrze, tak jak większość społeczeństwa chciała i ma korzystne konsekwencje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, SNOWDOG napisał:

Nie ma na nim lotów prywatnych.

No już co raz mniej tego tam jest, ale trwa pewnie już konferencja wodza i wszystko ustalą co i jak. Ja niestety nie oglądam, bo nie mam czasu na pierdoły, ale znajdzie się gdzieś w necie zapis.

 

3 minuty temu, SNOWDOG napisał:

Myślę, że jeżeli kogoś można oskarżyć o próbę zakrzyczenia, to kogoś, kto rzuca argumentacją, której nie nie próbuje poprzeć w żaden konkretny sposób.

 

Od dłuższej chwili i wczoraj też tłumaczę, że to jest z wystąpień Marszałka, że co chwila zmienia zdanie, na tych konferencjach były przedstawiane jemu dowody o lotach rodziny itd. W tym żona sama leciała wojskowym samolotem, niestety nie nagrałem tego, Ty nie masz tv i jest impas, tak to możemy dyskutować w nieskończoność :)
Na tym zakończę swoje wywody, jak zdobędę dowody z prokuratury lub jak go Jarosław wyrzuci, to wtedy się pojawię, ale w przypadku drugim bez dowodów, bo zwyczajnie o tym będzie głośno :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Jednak przymusowo poda się jutro do dymisji już oficjalnie :)

https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1918146,1,marszalek-polecial-marek-kuchcinski-podal-sie-do-dymisji.read

 

Oczywiście można sobie teraz dorabiać różne ideologie, ale niewinny raczej stołka, by nie stracił, ale w myśl powiedzenia, że nawet w więzieniach są niewinni, to już inna para kaloszy :)
Dla mnie to koniec tematu, wystarczy teraz poczekać co tam prokuratura zdziała i ewentualnie "niezawisły" sąd :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 631
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Vitalinka
      W takim razie za mało 🙂  A może drożdże? (np. enterol)?🙂
    • Vitalinka
      ...a taki mam❤️
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie ta kolorystyka i nie ten materiał. Musi być mat i połącznie fiolet-turkus-pomarancz , ewentualnie pomarancz- róż, no zakochałam się w tych kontrastach🙂   Dam Ci przykład, w nowych modelach butów:      
    • KapitanJackSparrow
      Patrz znalazłem coś dla ciebie podoba się?
    • Vitalinka
      ...i taką bluzę....     OMG! Jaka ładna!😍
    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...