Skocz do zawartości


Layne

Ludzie

Polecane posty

hogan
8 godzin temu, _z_doskoku napisał:

 

Nie zgadzam się z tym.

 

 

Nie musisz się zgadzać. Wiadomo, że czasem są wyjątki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Arkina
9 godzin temu, hogan napisał:

"Jeśli przyjmiesz do siebie zabiedzonego psa i sprawisz, że zacznie mu się dobrze powodzić - nie ugryzie Cię.

Chyba że ktoś się czuje jak zbity pies. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
Dnia 26.04.2021 o 09:11, Arkina napisał:

Chyba że ktoś się czuje jak zbity pies. 

 

A jak się czuje przygarnięty z ulicy, zagłodzony, opuszczony, może zbity pies? Właśnie jak taki pies o jakim napisałaś ale jest za to wdzięczny dozgonnie. Za nowy dach nad głową, za miskę strawy i miłość, odwdzięczy się wszystkim, czym tylko może.

Gdybyśmy przygarnęli takiego człowieka z ulicy, nie okazałby wdzięczności takiej, jaką okazałby pies.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
Dnia 27.04.2021 o 23:50, hogan napisał:

Gdybyśmy przygarnęli takiego człowieka z ulicy, nie okazałby wdzięczności takiej, jaką okazałby pies.?

a o wdzięczność we tym przygarnianiu chodzi??

pytam z pozycji nieprzygarniającego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Dnia 27.04.2021 o 22:50, hogan napisał:

A jak się czuje przygarnięty z ulicy, zagłodzony, opuszczony, może zbity pies? Właśnie jak taki pies o jakim napisałaś ale jest za to wdzięczny dozgonnie. Za nowy dach nad głową, za miskę strawy i miłość, odwdzięczy się wszystkim, czym tylko może.

Gdybyśmy przygarnęli takiego człowieka z ulicy, nie okazałby wdzięczności takiej, jaką okazałby pies.?

Ale to źle o przygarniajacym świadczy, że robi coś nie bezinteresownie, tylko oczekuje wdzięczności. Potrzebuje tego do dowartościowania siebie i połechtania swego ego. Dlatego taki ktoś rzeczywiscie niech pomaga jedynie zdominowanym, potulnym i wytresowanym psom, które będą biegać na aport, a ludzi zostawi w spokoju. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Napisano (edytowany)
Dnia 27.04.2021 o 23:50, hogan napisał:

Właśnie jak taki pies o jakim napisałaś ale jest za to wdzięczny dozgonnie.

Nieufny pies, któremu ręka człowieka nie kojarzy się z czymś dobrym może odgryźc ci palec. 

Człowiek który się mocno sparzył może postąpić podobnie, to taki pierwotny odruch obronny. 

Oba przypadki muszą uwierzyć że mają do czynienia z kimś dobrym. 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

Z tymi psami to zależy od charakteru, tak jak z ludźmi. W dawaniu najprzyjemniejszym jest widzieć czyjąś radość, stabilizację itp. W zależności jaka forma pomocy. Oraz widzieć, że ten któremu mogliśmy pomóc pomaga innym.

W dzieciństwie wydawało mi się, że jedną z najprzyjemniejszych rzeczy to dostać prezent. Jak dorosłem to zrozumiałem, że ten co daje ma jeszcze większą frajdę. Chyba, że to spieprzy. ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Skoro temat ludzie, a ostanie posty mówią o zwierzętach to, ja powiem tak: Uważam, że wszystko powinno być zgodnie z naturą, a skoro masz zwierzaka w domu i nieważne jak został nabyty to się nim opiekować trzeba, a mnie wnerwia inna sprawa...dokarmianie ptaków.

One przez cały rok winny znaleźć sobie pożywienie, ale poco mają się męczyć jak na każdym trawniku, stawie czy innym miejscu przewalają się resztki jedzenia, które nie są wstanie zjeść.

Chyba nie muszę pisać jakie wirusy i bakterie znajdują się w tych "pokarmach".

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
17 godzin temu, Gość w kość napisał:

a o wdzięczność we tym przygarnianiu chodzi??

Niekoniecznie. Jednak jakiś szacunek dla człowieka, który pomógł chyba się należy, prawda?

 

17 godzin temu, Maybe napisał:

Ale to źle o przygarniajacym świadczy

A niby dlaczego? Chyba nikt nie chciałby aby osoba, którą przygarniemy, chciała wbić nóż w plecy, prawda?

 

16 godzin temu, Arkina napisał:

Nieufny pies, któremu ręka człowieka nie kojarzy się z czymś dobrym może odgryźc ci palec. 

Człowiek który się mocno sparzył może postąpić podobnie, to taki pierwotny odruch obronny. 

Oba przypadki muszą uwierzyć że mają do czynienia z kimś dobrym. 

 

Pies ugryzie tylko tego, kto mu krzywdę zrobił. Człowiek postąpi podobnie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Dnia 3.05.2021 o 09:22, hogan napisał:

Pies ugryzie tylko tego, kto mu krzywdę zrobił. Człowiek postąpi podobnie.

 

Pies może ugryzc nawet bez powodu. 

Ludzie też potrafią być nadmiernie wyczyuleni na innych gdy zaznali dużo cierpienia że strony ludzi. Mogą wszędzie dopatrywać się niebezpieczeństwa i wyszukiwać sygnały nawet błędnie interpretując niektore bo coś im się skojarzyło. Niektórzy od razu atakują a inni przyglądają się bacznie wewnętrznie przygotowując się do walki. Jeszcze inni będą uciekać bo boją się konfrontacji i nadmierny lęk każe się wycofać. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Dnia 2.05.2021 o 16:43, Dżulia napisał:

Skoro temat ludzie, a ostanie posty mówią o zwierzętach to, ja powiem tak: Uważam, że wszystko powinno być zgodnie z naturą, a skoro masz zwierzaka w domu i nieważne jak został nabyty to się nim opiekować trzeba, a mnie wnerwia inna sprawa...dokarmianie ptaków.

One przez cały rok winny znaleźć sobie pożywienie, ale poco mają się męczyć jak na każdym trawniku, stawie czy innym miejscu przewalają się resztki jedzenia, które nie są wstanie zjeść.

Chyba nie muszę pisać jakie wirusy i bakterie znajdują się w tych "pokarmach".

 

Bo każdy chce się czuć bohaterem ratującym ptactwo przed niechybną śmiercią glodową ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Dnia 2.05.2021 o 17:43, Dżulia napisał:

One przez cały rok winny znaleźć sobie pożywienie, ale poco mają się męczyć jak na każdym trawniku, stawie czy innym miejscu przewalają się resztki jedzenia, które nie są wstanie zjeść.

Chyba nie muszę pisać jakie wirusy i bakterie znajdują się w tych "pokarmach".

Mieszkam w takim miejscu że karmiki lub budki dla ptaków to tradycja z dziada pradziada.  Zima wystawia się kawałek słoniki. W lasach można znaleźć pasniki, dla mnie to naturalne że dokarmiamy zwierzęta. Koty bezzpanskie też dostają jeść. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
10 godzin temu, Arkina napisał:

Pies może ugryzc nawet bez powodu. 

Ludzie też potrafią być nadmiernie wyczyuleni na innych gdy zaznali dużo cierpienia że strony ludzi. Mogą wszędzie dopatrywać się niebezpieczeństwa i wyszukiwać sygnały nawet błędnie interpretując niektore bo coś im się skojarzyło. Niektórzy od razu atakują a inni przyglądają się bacznie wewnętrznie przygotowując się do walki. Jeszcze inni będą uciekać bo boją się konfrontacji i nadmierny lęk każe się wycofać. 

 

E tam gadasz, nie wierzę aby jakikolwiek pies mógł ugryźć bez powodu ?

A no i pies, nigdy się nie myli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
2 godziny temu, Arkina napisał:

Mieszkam w takim miejscu że karmiki lub budki dla ptaków to tradycja z dziada pradziada.  Zima wystawia się kawałek słoniki. W lasach można znaleźć pasniki, dla mnie to naturalne że dokarmiamy zwierzęta. Koty bezzpanskie też dostają jeść. 

Mądre dokarmianie się chwali, ale wyrzucanie na trawę wszystko co zostaje z niedojedzonych posiłków...to jest to co wyżej napisałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pionokio
Dnia 4.05.2021 o 12:55, Maybe napisał:

Bo każdy chce się czuć bohaterem ratującym ptactwo przed niechybną śmiercią glodową ?

Ptaki potrafią się odwdzięczyć za pomoc. Mają swe sposoby znane od tysięcy lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
42 minuty temu, pionokio napisał:

Ptaki potrafią się odwdzięczyć za pomoc. Mają swe sposoby znane od tysięcy lat.

Owszem, mnie zawsze osrywają auto ?‍♀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra
Dnia 2.05.2021 o 17:43, Dżulia napisał:

Uważam, że wszystko powinno być zgodnie z naturą, a skoro masz zwierzaka w domu i nieważne jak został nabyty to się nim opiekować trzeba, a mnie wnerwia inna sprawa...dokarmianie ptaków.

One przez cały rok winny znaleźć sobie pożywienie, ale poco mają się męczyć jak na każdym trawniku, stawie czy innym miejscu przewalają się resztki jedzenia, które nie są wstanie zjeść.

Chyba nie muszę pisać jakie wirusy i bakterie znajdują się w tych "pokarmach".

Naturę człowiek od dawna niszczy. Teraz jeszcze coraz głośniej zrzuca z siebie odpowiedzialność. Na pewno łatwiej byłoby zwierzętom znajdować pokarm, gdyby im człowiek w tym nie przeszkadzał. Tymczasem ich sytuacja jest nie do pozazdroszczenia. Żyje sobie kolonia wróbli żerująca w jakichś krzaczorach, ma tam schronienie i bazę wypadową... i pewnego dnia wchodzi deweloper i jednego dnia te krzaki wycina. Kolonia ptaków zostaje i niech sobie radzą, bez dostatecznego schronienia, zbyt liczne jak na nowe warunki. Po wsiach niewiele lepiej, całe hektary monokultury, zanik owadów, bo nie ma zróżnicowanej roślinności, pestycydy, opryski... W lasach ciężki sprzęt i wycinki na potęgę... Łatwo zwierzęta nie mają.
Lubię ludzi, którzy (nawet nieumiejętnie) wykazują się empatią wobec "braci mniejszych". Lubię chrześcijan, którzy biblijne oddanie im ziemi pod panowanie rozumieją jako obowiązek opieki i dbania o środowisko a nie prawo do bezdusznej konsumpcji, bo nie jest to ani częsta postawa ani łatwa.

 

Dnia 4.05.2021 o 23:25, Dżulia napisał:

ale wyrzucanie na trawę wszystko co zostaje z niedojedzonych posiłków...to jest to co wyżej napisałam.

To niekoniecznie jest dokarmianie zwierząt. Może to być zwyczajne darmowe pozbycie się odpadów pod pretekstem dokarmiania. Z czymś takim się spotykam. Zdarza się tak robić drobnym przedsiębiorstwom z branży gastronomicznej. Wyczajają gdzie ktoś sypie ziarno ptakom i za jakiś czas dołączają ze swoją pomocą wywalając swoje odpadki. Intencje mogą mieć jednak całkiem inne, niż dokarmianie. Znam z doświadczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 31.05.2021 o 03:02, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

Naturę człowiek od dawna niszczy. 

===

 

To niekoniecznie jest dokarmianie zwierząt. Może to być zwyczajne darmowe pozbycie się odpadów pod pretekstem dokarmiania. Z czymś takim się spotykam. Zdarza się tak robić drobnym przedsiębiorstwom z branży gastronomicznej. Wyczajają gdzie ktoś sypie ziarno ptakom i za jakiś czas dołączają ze swoją pomocą wywalając swoje odpadki. Intencje mogą mieć jednak całkiem inne, niż dokarmianie. Znam z doświadczenia.

Tak, tak ,tak...bardzo pięknie o tym napisałeś.

Teraz jest kult pieniądza i nie jest ważne czyim kosztem bogaci to osiągają i nie zdają sobie sprawy z tego, że nie tylko niszczą nasze środowisko, ale niszczą nas ludzi

 

Ja z tym się nie spotkałam...z wywalaniem odpadków, ale mnie nasuwa się inny problem...co robić z nadwyżkami żywności i nie tylko.

Pamiętamy, problemy piekarza, który oddał chleb. Nie tak dawno rozmawiałam z ludźmi, którzy w tych ciężkich czasach naprawiali komputery i przekazywali potrzebującym uczniom...no i jakie problemy mieli z fiskusem.

To ich totalnie zniechęciło, ale by dawać trzeba kombinować...teraz te laptki sprzedają im za 1-10zł, ale tylko na papierze...odprowadzają podatek od tego i jest ok.

Czy tak powinno być...czy państwo nie powinno znaleźć prostą drogę na dary dla biednych?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 godzinę temu, Dżulia napisał:

Tak, tak ,tak...bardzo pięknie o tym napisałeś.

Teraz jest kult pieniądza i nie jest ważne czyim kosztem bogaci to osiągają i nie zdają sobie sprawy z tego, że nie tylko niszczą nasze środowisko, ale niszczą nas ludzi

 

Ja z tym się nie spotkałam...z wywalaniem odpadków, ale mnie nasuwa się inny problem...co robić z nadwyżkami żywności i nie tylko.

Pamiętamy, problemy piekarza, który oddał chleb. Nie tak dawno rozmawiałam z ludźmi, którzy w tych ciężkich czasach naprawiali komputery i przekazywali potrzebującym uczniom...no i jakie problemy mieli z fiskusem.

To ich totalnie zniechęciło, ale by dawać trzeba kombinować...teraz te laptki sprzedają im za 1-10zł, ale tylko na papierze...odprowadzają podatek od tego i jest ok.

Czy tak powinno być...czy państwo nie powinno znaleźć prostą drogę na dary dla biednych?

 

Państwo ma to w du.. i kieruje się ustawami i niby "literą prawa" W związku z tym ludzie muszą kombinować, żeby obchodzić durne często przepisy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
6 godzin temu, Aco napisał:

Państwo ma to w du.. i kieruje się ustawami i niby "literą prawa" W związku z tym ludzie muszą kombinować, żeby obchodzić durne często przepisy.

Tak, bo przepisy rządzący ustalają wg siebie...to oni są ci bogaci...ale dobrze, że "Polak potrafi".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Anet24

O harmonijne relacje i stosunki międzyludzkie coraz trudniej w dzisiejszych czasach. Prawdopodobnie jest to uboczny skutek rewolucji technologicznej i mediów społecznościowych, w którą wpadło wielu moich znajomych z czasów szkoły średniej i ze studiów. Czasami media społecznościowe przypominają krzyczenie w pustkę – sam hałas, mało kontaktu. Dlatego wszyscy jesteśmy wyczerpani algorytmami forsującymi toksyczne trendy. Dopiero odkrycie mojego Księżyca i ascendentu w Raku, dzięki <reklama> pomogło mi zmienić podejście do zawieranych tam znajomości. Teraz szukam bliższych, prawdziwych relacji, a nie kilkuset "nibyznajomych" na mediach społecznościowych. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
avanti
Dnia 18.12.2018 o 10:59, Layne napisał:

Jak wyglądają wasze stosunki z ludźmi? Te bliższe i dalsze relacje? 

Pytam, bo moje w ciągu ostatnich kilku lat stają się coraz gorsze. Po jakimś czasie obcowania z nimi mam potrzebę bycia samemu. 

Ludzie obecni żyją jeszcze jeszcze pod wpływem światopoglądu socjalistycznego , który powoduję bezustanne problemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pinokio
Dnia 27.05.2021 o 16:56, Arkina napisał:

Owszem, mnie zawsze osrywają auto ?‍♀️

Chcę tylko przypomnieć  , że tysiące lat temu samochodów nie było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 748
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      kotekta tytułu  miało być,, Na wschód od Edenu" tak obejrzałem kawałek dalej i dotarłem na pewno do sceny gdzie Izabela ma mokry sen z Wokulskim ..😁.( ale  zapewne nie o tym jeszcze 😎) I tu rodzi się pytanie ogólne do kobiet, ,, czy w tej przedstawionej sytuacji gdzie Iza marzy o Wokulskim stać was kobiety na bycie niemiłą dla obiektu swych westchnień?   
    • 4 odsłony ironii
      🩷 będzie piekny,  słoneczny🩷    
    • Nomada
      Witamina B3 Niacyna   Niacyna – co to jest? Niacyna, znana również jako witamina B3, amid kwasu nikotynowego czy witamina PP to organiczny związek chemiczny zaliczany do grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie. Występuje w dwóch podstawowych formach: jako kwas nikotynowy i jego amid – nikotynamid lub niacynamid. Obydwa związki pełnią podobne funkcje biologiczne, jednak różnią się działaniem farmakologicznym. Warto wiedzieć, że niacyna to prekursor dwóch istotnych koenzymów – NAD (dinukleotyd nikotynamidoadeninowy) i NADP (ester fosforanowy dinukleotydu). Biorą one udział w wielu procesach w organizmie, zarówno anabolicznych (np. synteza cholesterolu, tworzenie kwasów tłuszczowych), jak i katabolicznych (np. glikoliza). Dzięki nim organizm przekształca składniki odżywcze z pożywienia w energię potrzebną do codziennego funkcjonowania. Niacyna – jak działa i na co pomaga? Niacyna jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Bierze udział w syntezie neuroprzekaźników, wpływając w ten sposób na nastrój, zdolność koncentracji oraz pamięć. Przy niedoborze witaminy PP często dochodzi więc do zaburzeń na tle neurologicznym. Wykazano, że niacyna może obniżać poziom „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów we krwi, a jednocześnie podnosić poziom „dobrego” cholesterolu HDL. To z kolei przyczynia się do zmniejszenia ryzyka chorób serca. Witamina PP rozszerza też naczynia krwionośne i uczestniczy w procesach krwiotwórczych. Witamina B3 jest również istotna dla zdrowia skóry – zapewnia jej elastyczność i wytrzymałość. To właśnie z tego względu często występuje jako składnik serum przeciwzmarszczkowego czy kremu do twarzy. Niacyna dba także o utrzymanie prawidłowego stanu błon śluzowych. Niacyna odgrywa również istotną rolę w syntezie hormonów płciowych, takich jak estrogeny, progesteron i testosteron. Jest to możliwe dzięki jej wpływowi na enzymy, które uczestniczą w produkcji steroidów, do których należą także wspomniane hormony. Witamina B3 – zapotrzebowanie Wiele pokarmów (szczególnie produkty pochodzenia zwierzęcego) jest naturalnym źródłem witaminy PP. Z tego względu do jej niedoboru dochodzi stosunkowo rzadko. Warto jednak wiedzieć, że osoba dorosła powinna dostarczać organizmowi ok. 14-17 mg witaminy B3 na dobę. Średnie zalecane dzienne spożycie (RDA) wynosi 16 mg dla mężczyzn oraz 14 dla kobiet. Większe zapotrzebowanie na niacynę mają kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz sportowcy i osoby aktywne fizycznie. Na niedobór witamin z grupy B narażone są głównie osoby cierpiące z powodu schorzeń układu pokarmowego, nadużywające alkoholu oraz z niektórymi zaburzeniami odżywiania (np. anoreksją). Niacyna – niedobór Prawidłowy poziom niacyny w organizmie można utrzymać za sprawą dobrze zbilansowanego jadłospisu. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto rozważyć przyjmowanie niacyny w postaci przepisanych przez lekarza leków lub suplementów diety. Niedobór witamin z grupy B może doprowadzić do wielu niebezpiecznych zaburzeń. Niacyna pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego oraz pokarmowego, a także powala zadbać o dobrą kondycję skóry. Z tego względu pierwsze objawy jej niedoboru pojawiają się właśnie w tych obszarach. Na początku najczęściej można zauważyć pogorszenie stanu cery – traci ona naturalną miękkość i staje się szorstka. Pojawiają się na niej także przebarwienia oraz mogą się rozwinąć stany zapalne skóry i błon śluzowych (np. pleśniawki). Dochodzi również do zaburzeń na tle neurologicznym – pacjenci zgłaszają obniżenie nastroju, stany lękowe, a także problemy z orientacją. Jeśli niedobór utrzymuje się przez dłuższy czas, w organizmie może rozwinąć się choroba nazywana pelagrą. Objawia się głównie stanami zapalnymi skóry, dolegliwościami ze strony układu pokarmowego (biegunka) i zaburzeniami psychicznymi.     Niacyna – nadmiar Sytuacje, w których stężenie witaminy B3 w organizmie jest zbyt wysokie, należą do rzadkości. Prawidłowy metabolizm pozwala usuwać nadmiar niacyny wraz z moczem. Jeśli jednak witamina B3 jest suplementowana i przyjmowana w zbyt dużych ilościach, efektem może być skumulowanie jej w wątrobie. Objawami nadmiaru niacyny najczęściej są uderzenia gorąca i zaczerwienienie skóry na twarzy. Jeśli taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas, prowadzi do uszkodzenia wątroby. Pojawić się mogą także zmiany skórne – zaczerwienienie, wysypka, przesuszenie i świąd. U niektórych obserwuje się też zaburzenia pracy mięśnia sercowego, dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz wzrost stężenia glukozy we krwi. Źródła witaminy B3 Żeby zapewnić organizmowi podaż witaminy B3 na odpowiednim poziomie, warto włączyć do jadłospisu mięso. Niacyna w dużych ilościach znajduje się w produktach pochodzenia zwierzęcego – głównie drobiu, cielęcinie oraz podrobach (wątróbce). Witaminę PP znaleźć można także w rybach, takich jak łosoś, makrela, dorsz czy mintaj. Produkty roślinne również zawierają niacynę – jej naturalnym źródłem są orzechy arachidowe. W nieco mniejszych ilościach znajduje się też m.in. w otrębach pszennych, ziemniakach, kaszy gryczanej i jęczmiennej oraz pomidorach. Warto jednak wiedzieć, że przyswajalność witaminy B3 z pokarmów roślinnych jest znacznie mniejsza niż z odzwierzęcych. Żeby zapewnić właściwe przyswajanie niacyny, należy pamiętać także o dostarczaniu organizmowi jej prekursora, czyli tryptofanu. To właśnie ten związek bakterie bytujące w przewodzie pokarmowym przekształcają w niacynę. Źródłami tryptofanu są głównie: spirulina, suche nasiona soi, lnu, pestki dyni oraz nasiona słonecznika. Podsumowanie Witamina B3, nazywana również niacyną, to jeden ze składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Najlepszym sposobem jej dostarczania jest zbilansowana dieta, bogata w produkty, które są jej naturalnym źródłem. Należą do nich: drób, cielęcina, wątróbka, niektóre ryby, a także orzechy arachidowe.
    • Nomada
      Dzień dobry i Tobie ;  )      
    • 4 odsłony ironii
      🖐 O! A co tu tak politycznie?  To ja się jednak wyłamię Przywitać się chciałam i zostawić fajną nutę 😉    
    • 4 odsłony ironii
      O dzięki, obejrzę na pewno 🙂  Oglądaj, oglądaj. Pamiętaj, jaką masz motywację 😁 
    • 4 odsłony ironii
      Dzień dobry niedzielnie 🩷      
    • Gość w kość
      no,  zbyt piękne, aby było prawdziwe, ale...🙂  
    • Gość w kość
      tylko ubierz szersze wygodne buty!🤨    
    • Natie
      Jeśli ktoś ma wśród bliskich taką osobę, która nienaturalnie długo śpi i po obudzeniu  jeszcze bardziej jest zmęczona, to mam na to sprawdzoną radę. Trzeba wieczorem i koniecznie rano o świcie stanąć nad tą osobą śpiącą i wypowiedzieć kilka razy na głos prośbę do patronki lub patrona osoby śpiącej , np. dla śpiącej osoby o imieniu Helena : święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence I tak z pięć razy a wówczas wzywana święta z Nieba przybywa z pomocą w ciagu 10 minut .  Sytuacja zostaje opanowana  bez trudu pomocą z nieba o wiele lepiej, niż nasze bierne wysiłki.      
    • Gregor
    • Dana
    • KapitanJackSparrow
      Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.   Zapadła cisza. Nie ta zwyczajna, kiedy wszyscy nagle przestają mówić. Była ciężka, nienaturalna — jakby pomieszczenie samo wstrzymało oddech. Operator szarpnął za klamkę. Nic. – Otwórzcie to – powiedział, tym razem głośniej. Nikt się nie poruszył. Zardzewiała konstrukcja pośrodku pomieszczenia zadrżała. Stuk. Wszyscy spojrzeli w jej stronę. Na powierzchni metalu pojawiło się coś nowego. Cienka, pionowa szczelina, której wcześniej tam nie było. Rozszerzała się powoli, jak rozchylone usta. – Cofnijcie się – powiedział ktoś. Nikt nie zdążył. Ze szczeliny dobiegł szept. Nie był głośny. Ledwie słyszalny, a jednak każdy w pomieszczeniu usłyszał dokładnie to samo. – Jesteście już za późno. Operator pobladł. – Kto to powiedział? Odpowiedziała mu cisza. Potem monitor stojący na biurku zamigotał. Obraz z kamery przemysłowej zniknął, zastąpiony czarnym ekranem. Po chwili pojawiły się na nim litery. NIE PATRZCIE ZA SIEBIE. Jedna z osób nerwowo się zaśmiała. – Bardzo śmieszne. Na ekranie pojawiło się kolejne zdanie. ON JUŻ PATRZY. Ktoś powoli odwrócił głowę. Operator zdążył tylko krzyknąć: – NIE! Światło zgasło. W ciemności rozległ się gwałtowny trzask, a zaraz potem odgłos czegoś ciężkiego przesuwającego się po podłodze. Szurrrr. I jeszcze raz. Szurrrr. Tym razem znacznie bliżej. A potem tuż za ich plecami ktoś wyszeptał: – Teraz możecie się odwrócić. Ktoś krzyknął -Nawiedzony dom - i wszyscy z wielkim jazgotem salwowali się ucieczką do drzwi... w natłoku przepychającej ludzkiej ciżby przy drzwiach kapitan nagle poczuł coś miękkiego w dloni, i usłyszał adekwatnie jęk zaskoczenia wydobywajacy z kobiecych ust....
    • LadyTiger
      To dopiero jest występ  jaki perfekcyjny wokal po latach   
    • Natka
      A na środku pomieszczenia stało coś, co zdecydowanie nie powinno się tam znaleźć. Było wysokie niemal pod sufit i całe pokryte czymś, co z daleka przypominało zardzewiały metal. Nikt jednak nie potrafił powiedzieć, skąd się tam wzięło. Co gorsza, z każdym kolejnym uderzeniem dziwnego, pulsującego dźwięku jego powierzchnia lekko się poruszała. – To… oddycha? – wyszeptał operator. Wtedy coś wewnątrz konstrukcji odpowiedziało cichym stuknięciem. Raz. Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.
    • Natka
      Skąd to?   Nerwowa 
    • Chi
      Spokojnych    
    • Chi
    • Chi
      ❤️    
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      I co mi po tym   
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...