Skocz do zawartości


Layne

Ludzie

Polecane posty

Sany

Ludzie są różni, ja wybieram towarzystwo tych które mi odpowiada i zwykle dobrze trafiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Layne

Dzisiaj mały konflikt w pracy. Doszedłem do wniosku, że w dupie z ludźmi. W tym sensie, że dziś i w ogóle ostatnio postawiłem na siebie. Dosyć bycia miłym, altruistycznym, dobroczynnym człowiekiem. Frajerem momentami. I tak każdy głównie myśli o sobie, albo dostosowuje się do grupy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
17 minut temu, Layne napisał:

Dzisiaj mały konflikt w pracy. Doszedłem do wniosku, że w dupie z ludźmi. W tym sensie, że dziś i w ogóle ostatnio postawiłem na siebie. Dosyć bycia miłym, altruistycznym, dobroczynnym człowiekiem. Frajerem momentami. I tak każdy głównie myśli o sobie, albo dostosowuje się do grupy. 

Więcej asertywności, a odzyskasz to czego nie masz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Człowiek

Nienawidzę ludzi
Podkradania czasu
I skubania psyche.
Nienawidzę ludzi
Zasłaniania twarzy
I walenia w dupę.
Nienawidzę szczerze
Głównie ze strachu.
Za próby ośmieszenia
Narobienia obciachu.
Nienawidzę ludzi
Ich drabin ze szczeblami
I wyniosłego tonu.
Nienawidzę ludzi
Bo niszczą moją własność
Po wpuszczeniu do domu.
Nienawidzę codziennie
Szczerze w tym trwam.
Najbardziej mnie boli
Że jestem taki sam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
18 godzin temu, Człowiek napisał:

Najbardziej mnie boli
Że jestem taki sam.

Zdziwiła mnie puenta. Przeważnie pisząc ,,ludzie" mamy na mysli wszystkich, tylko nie siebie.

Podoba mi się dostrzeżenie, żeśmy z tej samej gliny lepieni. Krzywdzeni ale i krzywdzący.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadysta

Próbujesz być coraz lepszy. Dla siebie. Poświęcasz mnóstwo czasu i uwagi, żeby rozbudować swoje wnętrze, być silnym, zapanować nad syfem w głowie, odcinasz się od negatywnych bodźców. Udaje ci się, jest coraz lepiej, ale jak brak ci asertywności, silnego charakteru, albo jesteś melancholikiem, co mu się nie chce wdawać w jakieś gówniane kłótnie i dramaty to i tak masz przeje*"ne. Wystarczy, że wyjdziesz do ludzi i prędzej, czy później jakiś pajac ci namąci na krótszą lub dłuższą chwilę. Kiedy z automatu nie odpyskowujesz, nie bronisz się od razu, bo taką masz osobowość, tylko stoisz zdziwiony i patrzysz z politowaniem i spokojem, to i tak wróci do ciebie. Wojna wewnątrz ciebie. Można olać. Wydaje się najlepszy sposób. Tylko, że podpatrują baczni obserwatorzy i uczą się jak cię traktować. Tracą szacunek, pozwalają sobie na więcej. Więc co, oczy do okoła głowy, zawsze czujny, na szpilkach, gotowy do odwetu. Izolacja. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jerry Cantrell

Chciałbym jednego człowieka. Bez wybujałego ego, chęci rywalizacji, wspierającego, nietoksycznego (co nie narzeka w kółko, nie próbuje drugiego zdołować, żeby się samemu lepiej poczuć, nie dokucza), wyrozumiałego, który chce zrobić coś pozytywnego, aktywnego czasami. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123
12 godzin temu, Jerry Cantrell napisał:

Chciałbym jednego człowieka. Bez wybujałego ego, chęci rywalizacji, wspierającego, nietoksycznego (co nie narzeka w kółko, nie próbuje drugiego zdołować, żeby się samemu lepiej poczuć, nie dokucza), wyrozumiałego, który chce zrobić coś pozytywnego, aktywnego czasami. 

 

Tacy strasznie się ukrywają niestety. Trzeba być szczęściarzem i mieć oczy naokoło głowy żeby "wyłapać" z tłumu ludzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stamina minus 5
1 godzinę temu, example123 napisał:

Tacy strasznie się ukrywają niestety. Trzeba być szczęściarzem i mieć oczy naokoło głowy żeby "wyłapać" z tłumu ludzi...

Nie strasz.

Kiedyś miałem. Ale wbiłem nóż w plecy i przekręciłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Dnia 10.11.2019 o 16:51, Człowiek napisał:

Nienawidzę ludzi
Podkradania czasu
I skubania psyche.
Nienawidzę ludzi
Zasłaniania twarzy
I walenia w dupę.
Nienawidzę szczerze
Głównie ze strachu.
Za próby ośmieszenia
Narobienia obciachu.
Nienawidzę ludzi
Ich drabin ze szczeblami
I wyniosłego tonu.
Nienawidzę ludzi
Bo niszczą moją własność
Po wpuszczeniu do domu.
Nienawidzę codziennie
Szczerze w tym trwam.
Najbardziej mnie boli
Że jestem taki sam.

Mizantropia ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fala

Spędzanie czasu samotnie pozwala bardziej siebie polubić i zaakceptować. Być sobą przez większą część czasu. Obserwator zmienia obiekt obserwowany. Eksperyment Younga pokazuje, że nawet fotony ulegają sile obserwatora. To co dopiero ludzie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Moje stosunki z ludźmi w ogóle nie wyglądają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dog-ma(t)n

Ogólnie wqrwia mnie jak ktoś dojeżdża innych, żeby sie lepiej poczuć, zazdrości tak chorobliwie, albo ostentacyjnie cieszy sie z tego co ma, a czego innym brakuje. Ale dzisiaj zauważyłem to nawet u psa. Gryzie kostkę, tylko gdy ktoś się patrzy, albo udaje, że też by tą kość chciał. W przeciwnym razie kładzie się zasmucony i nie gryzie jej. Nie zawsze, ale często. Głupia ludzko-psia natura...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
27 minut temu, Dog-ma(t)n napisał:

Ogólnie wqrwia mnie jak ktoś dojeżdża innych, żeby sie lepiej poczuć, zazdrości tak chorobliwie, albo ostentacyjnie cieszy sie z tego co ma, a czego innym brakuje. Ale dzisiaj zauważyłem to nawet u psa. Gryzie kostkę, tylko gdy ktoś się patrzy, albo udaje, że też by tą kość chciał. W przeciwnym razie kładzie się zasmucony i nie gryzie jej. Nie zawsze, ale często. Głupia ludzko-psia natura...

Nie znasz swojego psa, ani żadnego innego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Relacje z ludźmi przez ostatnie lata dały mi mocno w kość. Po prostu miałam pecha i teraz wszystkie moje relacje są jak gdyby do pewnego momentu. Za pewna granica już mało kogo wpuszczam. Musiałabym wtedy bardzo się otworzyć na kogoś a nie wiem czy tego chce więc balansuje sobie. Oczywiście każdy dla mnie ma inną granice bo wszystko zależy z kim mi bardziej po drodze a z kim nie. 

Mogę sprawiać wrażenie osoby  bardzo otwartej na ludzi ale do końca tak nie jest. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Dnia 2.09.2019 o 22:43, aliada napisał:

Ja też lubię ludzi, mam do nich cierpliwość i dużo wyrozumiałości, ale mnie męczą, wyczerpują wręcz (odnoszę często wrażenie, że ja ich też). Żeby tak jeszcze można było sobie spokojnie pomilczeć. Ale ludzie zwykle ciszę uważają  za krępującą i starają się ją zagłuszyć, gadają, gadają...  A ja lubię sobie na nich popatrzeć, uśmiechnąć się, zamienić jakieś przyjazne słowo; ale dłuższe spotkania, rozmowy, zwierzenia to raczej nie dla mnie. Szybko się zamulam i wyłączam.

Są też osoby, z którymi  jestem blisko, jestem im potrzebna, i staram się ich nie zawieść, pomagać, okazywać miłość. 

Ale najbardziej lubię być sama, właściwie dopiero wtedy odpoczywam, a i pracuje i myśli mi się wtedy lepiej. Nie przeszkadza mi też miejski tłum, byle nie spotkać nikogo znajomego. ;]

 

Może tak czuję, bo  mało mam chwil samotności, tak się złożyło.

 

Jesteś boska, ale wiesz, że masz WWO.

Stąd to zmęczenie, przebodźcowanie.

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
1 godzinę temu, Maybe napisał:

 ale wiesz, że masz WWO.

Nie wiedziałam, musiałaś?...

?

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
4 godziny temu, aliada napisał:

Nie wiedziałam, musiałaś?...

?

Myślę że jesteś typowa introwertyczka ?

A teraz zdecyduj co wolisz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
1 minutę temu, Arkina napisał:

Myślę że jesteś typowa introwertyczka ?

A teraz zdecyduj co wolisz ?

Poczytałam o tym WWO i piszą, że to cecha  niezależna od intro- czy ekstrawertyzmu. 

Ale oczywiście tak, jestem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
4 minuty temu, aliada napisał:

Ale oczywiście tak, jestem.

nie widać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Ogólnie rzecz ujmując, trafnie o ludziach powiedział Mark Twain.

 

"Jeśli przyjmiesz do siebie zabiedzonego psa i sprawisz, że zacznie mu się dobrze powodzić - nie ugryzie Cię.

Na tym polega zasadnicza różnica między psem, a człowiekiem."

 

Czy też:

 

"Ilekroć znajdziesz się po stronie większości zastanów się przez chwilę."

 

W tym także jest cała prawda o ludziach:

 

"Człowiek uczyni wiele, aby go kochano. Uczyni wszystko, aby mu zazdroszczono."

 

Natomiast Carlos Ruiz Zafón na to wypowiedział ciekawą ripostę.

 

"Ludzie będą gadać i wszystko rozgrzebywać. Człowiek nie pochodzi od małpy, tylko od kury."

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
19 minut temu, aliada napisał:

Poczytałam o tym WWO i piszą, że to cecha  niezależna od intro- czy ekstrawertyzmu. 

Ale oczywiście tak, jestem.

Kanał Kasi Sawickiej na YT polecam, ona ma tam kilka filmików o WWO i o introwertykach. Czasem dobrze posłuchać ;) i różnych osobowościach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
11 minut temu, Maybe napisał:

Kanał Kasi Sawickiej na YT polecam, ona ma tam kilka filmików o WWO i o introwertykach. Czasem dobrze posłuchać ;) i różnych osobowościach.

Na YT oglądałam kiedyś "Z dziennika introwertyka", takie śmieszne scenki, ale trafne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 748
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      kotekta tytułu  miało być,, Na wschód od Edenu" tak obejrzałem kawałek dalej i dotarłem na pewno do sceny gdzie Izabela ma mokry sen z Wokulskim ..😁.( ale  zapewne nie o tym jeszcze 😎) I tu rodzi się pytanie ogólne do kobiet, ,, czy w tej przedstawionej sytuacji gdzie Iza marzy o Wokulskim stać was kobiety na bycie niemiłą dla obiektu swych westchnień?   
    • 4 odsłony ironii
      🩷 będzie piekny,  słoneczny🩷    
    • Nomada
      Witamina B3 Niacyna   Niacyna – co to jest? Niacyna, znana również jako witamina B3, amid kwasu nikotynowego czy witamina PP to organiczny związek chemiczny zaliczany do grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie. Występuje w dwóch podstawowych formach: jako kwas nikotynowy i jego amid – nikotynamid lub niacynamid. Obydwa związki pełnią podobne funkcje biologiczne, jednak różnią się działaniem farmakologicznym. Warto wiedzieć, że niacyna to prekursor dwóch istotnych koenzymów – NAD (dinukleotyd nikotynamidoadeninowy) i NADP (ester fosforanowy dinukleotydu). Biorą one udział w wielu procesach w organizmie, zarówno anabolicznych (np. synteza cholesterolu, tworzenie kwasów tłuszczowych), jak i katabolicznych (np. glikoliza). Dzięki nim organizm przekształca składniki odżywcze z pożywienia w energię potrzebną do codziennego funkcjonowania. Niacyna – jak działa i na co pomaga? Niacyna jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Bierze udział w syntezie neuroprzekaźników, wpływając w ten sposób na nastrój, zdolność koncentracji oraz pamięć. Przy niedoborze witaminy PP często dochodzi więc do zaburzeń na tle neurologicznym. Wykazano, że niacyna może obniżać poziom „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów we krwi, a jednocześnie podnosić poziom „dobrego” cholesterolu HDL. To z kolei przyczynia się do zmniejszenia ryzyka chorób serca. Witamina PP rozszerza też naczynia krwionośne i uczestniczy w procesach krwiotwórczych. Witamina B3 jest również istotna dla zdrowia skóry – zapewnia jej elastyczność i wytrzymałość. To właśnie z tego względu często występuje jako składnik serum przeciwzmarszczkowego czy kremu do twarzy. Niacyna dba także o utrzymanie prawidłowego stanu błon śluzowych. Niacyna odgrywa również istotną rolę w syntezie hormonów płciowych, takich jak estrogeny, progesteron i testosteron. Jest to możliwe dzięki jej wpływowi na enzymy, które uczestniczą w produkcji steroidów, do których należą także wspomniane hormony. Witamina B3 – zapotrzebowanie Wiele pokarmów (szczególnie produkty pochodzenia zwierzęcego) jest naturalnym źródłem witaminy PP. Z tego względu do jej niedoboru dochodzi stosunkowo rzadko. Warto jednak wiedzieć, że osoba dorosła powinna dostarczać organizmowi ok. 14-17 mg witaminy B3 na dobę. Średnie zalecane dzienne spożycie (RDA) wynosi 16 mg dla mężczyzn oraz 14 dla kobiet. Większe zapotrzebowanie na niacynę mają kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz sportowcy i osoby aktywne fizycznie. Na niedobór witamin z grupy B narażone są głównie osoby cierpiące z powodu schorzeń układu pokarmowego, nadużywające alkoholu oraz z niektórymi zaburzeniami odżywiania (np. anoreksją). Niacyna – niedobór Prawidłowy poziom niacyny w organizmie można utrzymać za sprawą dobrze zbilansowanego jadłospisu. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto rozważyć przyjmowanie niacyny w postaci przepisanych przez lekarza leków lub suplementów diety. Niedobór witamin z grupy B może doprowadzić do wielu niebezpiecznych zaburzeń. Niacyna pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego oraz pokarmowego, a także powala zadbać o dobrą kondycję skóry. Z tego względu pierwsze objawy jej niedoboru pojawiają się właśnie w tych obszarach. Na początku najczęściej można zauważyć pogorszenie stanu cery – traci ona naturalną miękkość i staje się szorstka. Pojawiają się na niej także przebarwienia oraz mogą się rozwinąć stany zapalne skóry i błon śluzowych (np. pleśniawki). Dochodzi również do zaburzeń na tle neurologicznym – pacjenci zgłaszają obniżenie nastroju, stany lękowe, a także problemy z orientacją. Jeśli niedobór utrzymuje się przez dłuższy czas, w organizmie może rozwinąć się choroba nazywana pelagrą. Objawia się głównie stanami zapalnymi skóry, dolegliwościami ze strony układu pokarmowego (biegunka) i zaburzeniami psychicznymi.     Niacyna – nadmiar Sytuacje, w których stężenie witaminy B3 w organizmie jest zbyt wysokie, należą do rzadkości. Prawidłowy metabolizm pozwala usuwać nadmiar niacyny wraz z moczem. Jeśli jednak witamina B3 jest suplementowana i przyjmowana w zbyt dużych ilościach, efektem może być skumulowanie jej w wątrobie. Objawami nadmiaru niacyny najczęściej są uderzenia gorąca i zaczerwienienie skóry na twarzy. Jeśli taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas, prowadzi do uszkodzenia wątroby. Pojawić się mogą także zmiany skórne – zaczerwienienie, wysypka, przesuszenie i świąd. U niektórych obserwuje się też zaburzenia pracy mięśnia sercowego, dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz wzrost stężenia glukozy we krwi. Źródła witaminy B3 Żeby zapewnić organizmowi podaż witaminy B3 na odpowiednim poziomie, warto włączyć do jadłospisu mięso. Niacyna w dużych ilościach znajduje się w produktach pochodzenia zwierzęcego – głównie drobiu, cielęcinie oraz podrobach (wątróbce). Witaminę PP znaleźć można także w rybach, takich jak łosoś, makrela, dorsz czy mintaj. Produkty roślinne również zawierają niacynę – jej naturalnym źródłem są orzechy arachidowe. W nieco mniejszych ilościach znajduje się też m.in. w otrębach pszennych, ziemniakach, kaszy gryczanej i jęczmiennej oraz pomidorach. Warto jednak wiedzieć, że przyswajalność witaminy B3 z pokarmów roślinnych jest znacznie mniejsza niż z odzwierzęcych. Żeby zapewnić właściwe przyswajanie niacyny, należy pamiętać także o dostarczaniu organizmowi jej prekursora, czyli tryptofanu. To właśnie ten związek bakterie bytujące w przewodzie pokarmowym przekształcają w niacynę. Źródłami tryptofanu są głównie: spirulina, suche nasiona soi, lnu, pestki dyni oraz nasiona słonecznika. Podsumowanie Witamina B3, nazywana również niacyną, to jeden ze składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Najlepszym sposobem jej dostarczania jest zbilansowana dieta, bogata w produkty, które są jej naturalnym źródłem. Należą do nich: drób, cielęcina, wątróbka, niektóre ryby, a także orzechy arachidowe.
    • Nomada
      Dzień dobry i Tobie ;  )      
    • 4 odsłony ironii
      🖐 O! A co tu tak politycznie?  To ja się jednak wyłamię Przywitać się chciałam i zostawić fajną nutę 😉    
    • 4 odsłony ironii
      O dzięki, obejrzę na pewno 🙂  Oglądaj, oglądaj. Pamiętaj, jaką masz motywację 😁 
    • 4 odsłony ironii
      Dzień dobry niedzielnie 🩷      
    • Gość w kość
      no,  zbyt piękne, aby było prawdziwe, ale...🙂  
    • Gość w kość
      tylko ubierz szersze wygodne buty!🤨    
    • Natie
      Jeśli ktoś ma wśród bliskich taką osobę, która nienaturalnie długo śpi i po obudzeniu  jeszcze bardziej jest zmęczona, to mam na to sprawdzoną radę. Trzeba wieczorem i koniecznie rano o świcie stanąć nad tą osobą śpiącą i wypowiedzieć kilka razy na głos prośbę do patronki lub patrona osoby śpiącej , np. dla śpiącej osoby o imieniu Helena : święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence I tak z pięć razy a wówczas wzywana święta z Nieba przybywa z pomocą w ciagu 10 minut .  Sytuacja zostaje opanowana  bez trudu pomocą z nieba o wiele lepiej, niż nasze bierne wysiłki.      
    • Gregor
    • Dana
    • KapitanJackSparrow
      Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.   Zapadła cisza. Nie ta zwyczajna, kiedy wszyscy nagle przestają mówić. Była ciężka, nienaturalna — jakby pomieszczenie samo wstrzymało oddech. Operator szarpnął za klamkę. Nic. – Otwórzcie to – powiedział, tym razem głośniej. Nikt się nie poruszył. Zardzewiała konstrukcja pośrodku pomieszczenia zadrżała. Stuk. Wszyscy spojrzeli w jej stronę. Na powierzchni metalu pojawiło się coś nowego. Cienka, pionowa szczelina, której wcześniej tam nie było. Rozszerzała się powoli, jak rozchylone usta. – Cofnijcie się – powiedział ktoś. Nikt nie zdążył. Ze szczeliny dobiegł szept. Nie był głośny. Ledwie słyszalny, a jednak każdy w pomieszczeniu usłyszał dokładnie to samo. – Jesteście już za późno. Operator pobladł. – Kto to powiedział? Odpowiedziała mu cisza. Potem monitor stojący na biurku zamigotał. Obraz z kamery przemysłowej zniknął, zastąpiony czarnym ekranem. Po chwili pojawiły się na nim litery. NIE PATRZCIE ZA SIEBIE. Jedna z osób nerwowo się zaśmiała. – Bardzo śmieszne. Na ekranie pojawiło się kolejne zdanie. ON JUŻ PATRZY. Ktoś powoli odwrócił głowę. Operator zdążył tylko krzyknąć: – NIE! Światło zgasło. W ciemności rozległ się gwałtowny trzask, a zaraz potem odgłos czegoś ciężkiego przesuwającego się po podłodze. Szurrrr. I jeszcze raz. Szurrrr. Tym razem znacznie bliżej. A potem tuż za ich plecami ktoś wyszeptał: – Teraz możecie się odwrócić. Ktoś krzyknął -Nawiedzony dom - i wszyscy z wielkim jazgotem salwowali się ucieczką do drzwi... w natłoku przepychającej ludzkiej ciżby przy drzwiach kapitan nagle poczuł coś miękkiego w dloni, i usłyszał adekwatnie jęk zaskoczenia wydobywajacy z kobiecych ust....
    • LadyTiger
      To dopiero jest występ  jaki perfekcyjny wokal po latach   
    • Natka
      A na środku pomieszczenia stało coś, co zdecydowanie nie powinno się tam znaleźć. Było wysokie niemal pod sufit i całe pokryte czymś, co z daleka przypominało zardzewiały metal. Nikt jednak nie potrafił powiedzieć, skąd się tam wzięło. Co gorsza, z każdym kolejnym uderzeniem dziwnego, pulsującego dźwięku jego powierzchnia lekko się poruszała. – To… oddycha? – wyszeptał operator. Wtedy coś wewnątrz konstrukcji odpowiedziało cichym stuknięciem. Raz. Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.
    • Natka
      Skąd to?   Nerwowa 
    • Chi
      Spokojnych    
    • Chi
    • Chi
      ❤️    
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      I co mi po tym   
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...