Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Miejscowy

Ludzie z Ukrainy w Polsce

Polecane posty

Pieprzna
32 minuty temu, Miejscowy napisał:

Ale my nie jesteśmy... Szwajcarią, bardzo bogatą. Albo bogatą Norwegią. 

Niech te kraje, większość tych ludzi utrzymuje, bo stać tych krajów na to i te nie zbiednieją. 

To spokojnie do PiS-u się możesz zapisać, bo masz poglądy jak premier Morawiecki.

https://www.money.pl/gospodarka/mateusz-morawiecki-krytykuje-norwegow-powinni-podzielic-tym-nadmiarowym-gigantycznym-zyskiem-6771675504417280a.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe
15 godzin temu, Miejscowy napisał:

Kiedyś, niektórzy z Ukrainy też przyjeżdżali do Polski i nie tylko do Polski z powodu biedy na Ukrainie. 

Bo tam trudno było wyżyć młodym ludziom i nie widzieli dla siebie przyszłości. 

Chcieli lepszego życia, więc ci, co mogli to przyjeżdżali do Polski i nie tylko do Polski, za lepszym życiem i pracą. 

Nie było wtedy jeszcze wojny, ale też brakowało tam niektórym, młodym ludziom wielu rzeczy. 

Bieda i wyzysk na Ukrainie, która była tam już od początku niepodległości tego kraju, też w jakiś sposób krzywdziła ludzi. 

Ten kraj był mocno skorumpowany i duży problem prostytucji, i to też nieletnich dziewczyn. 

A dziewczyny robiły to często z biedy, na Ukrainie. 

Nic fajnego nie było w tym kraju. 

Był dkorumpowany gdy były rządy marionetkowe. A to również zasługą Rosji. Teraz gdy Ukraina wyrwała się ze szponów Putina to postanowił ich zaatakować, bo poczuł że coś traci. Ukraina stała się normalnym niezależnym państwem dopiero właśnie, gdy pojawił się Zelenski. Więc Oni byli na tym poziomie, co my w latach 90.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
15 godzin temu, Miejscowy napisał:

 

Ja jestem za pomaganiem, ale tylko biednym, którzy naprawdę nie mają nic. 

I te wszystkie: zbiórki pieniędzy ubrań i jedzenia to były i są od zwykłych ludzi, a nie od rządu, dla ludzi ukraińskich. 

Rząd to niektórych albo większość, miesięcznie już finansuje, np. dając 500 plus dla dzieci ukraińskich. I nie miałbym nic przeciwko temu, gdyby tylko Polski na to było stać. 

 

To pomagaj zamiast szczuć na tych ludzi. Większość z nich to zwyczajni ludzie, pamiętaj że biedniejsi niż my. Nawet jeśli niektórzy mają jakieś oszczędności są to osoby nieliczne, poza tym hrywna w relacji do zł polskiego stoi śmiesznie, szczególnie teraz. Więc ich oszczednosci przewalutowane na PLN są niewielkie.

Przeciętna krajowa na Ukrainie wynosiła 14.300,00 hrywien i ktoś miałby oszczednosci w wysokości nawet 3krotnosci tego wynagrodzenia czyli 42.900,00 hrywien, to po przewalutowaniu wychodzi 5516,68 zl. Co to jest? 

A teraz pomysł ilu Polaków ma na koncie w formie poduszki 3 średnie krajowe.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
16 godzin temu, Miejscowy napisał:

No tak i racja. 

Tylko nie na całej Ukrainie jest wojna. 

Głównie to się odbywa w Donbasie i we Wschodniej Ukrainie. A reszta Ukrainy jest bez walk i są miasta, gdzie tam walk żadnych nie było. 

Domy i mieszkania są tam nienaruszone.

To też uciekło tylko kilka milionow a reszta trzydzieści parę milionów zostało w Ukrainie. 

Serio myślisz, że ktoś sprzeda dom i ucieknie do Polski, żeby mieszkać u kogoś kątem rzez 4 miesiące za darmo I dostać 500+?

 

 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
6 godzin temu, Maybe napisał:

To też uciekło tylko kilka milionow a reszta trzydzieści parę milionów zostało w Ukrainie. 

Serio myślisz, że ktoś sprzeda dom i ucieknie do Polski, żeby mieszkać u kogoś kątem rzez 4 miesiące za darmo I dostać 500+?

 

 

Nie wiem. 

Pewnie tylko niektórzy coś tam sprzedali na Ukrainie ( może niekoniecznie dom albo mieszkanie ), a coś innego i z tego mieli jakieś pieniądze. 

 

Przeczytałem, że jakaś rodzina z Ukrainy dotarła w grupie tych ludzi do Polski, do Gdańska o ile dobrze pamiętam i tam ktoś, prywatnie przyjął tę rodzinę do domu albo do mieszkania. 

No i ta rodzina miała ze sobą jakieś kosztowności, sporą sumę pieniędzy. 

Wszystko im ukradł właściciel tego mieszkania. 

Tak się odwdzięczył, że, niby z jednej strony przyjął do swojego domu, ale z drugiej tak się zachował. 

Wyprowadziła się ta rodzina od tego gościa i zgłosiła sprawę na policję. Pewnie go zatrzymali, ale nie wiem czy oddał to, co ukradł tej rodzinie. 

 

Inny przypadek, to chyba we Wrocławiu, gdzie ktoś przyjął ukraińską dziewczynę z dzieckiem i ktoś chciał zgwałcić tę dziewczynę. Ona z dzieckiem uciekła do kogoś innego. 

 

Tak więc, niektórzy z Ukrainy jakieś swoje pieniądze mieli albo jeszcze mają. 

Niektórzy też mogli mieć jakieś oszczędności odłożone na Ukrainie i zabrali to do Polski. 

Ale niektórzy nie mieli nic i byli biedni na Ukrainie. 

Takim ludziom trzeba jak najlepiej pomagać. 

 

I prawda też, że bogaci Ukraińscy to sobie powyjeżdżali nie do Polski najczęściej, a gdzieś na Zachód Europy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
32 minuty temu, Miejscowy napisał:

Nie wiem. 

Pewnie tylko niektórzy coś tam sprzedali na Ukrainie ( może niekoniecznie dom albo mieszkanie ), a coś innego i z tego mieli jakieś pieniądze. 

 

Przeczytałem, że jakaś rodzina z Ukrainy dotarła w grupie tych ludzi do Polski, do Gdańska o ile dobrze pamiętam i tam ktoś, prywatnie przyjął tę rodzinę do domu albo do mieszkania. 

No i ta rodzina miała ze sobą jakieś kosztowności, sporą sumę pieniędzy. 

Wszystko im ukradł właściciel tego mieszkania. 

Tak się odwdzięczył, że, niby z jednej strony przyjął do swojego domu, ale z drugiej tak się zachował. 

Wyprowadziła się ta rodzina od tego gościa i zgłosiła sprawę na policję. Pewnie go zatrzymali, ale nie wiem czy oddał to, co ukradł tej rodzinie. 

 

Inny przypadek, to chyba we Wrocławiu, gdzie ktoś przyjął ukraińską dziewczynę z dzieckiem i ktoś chciał zgwałcić tę dziewczynę. Ona z dzieckiem uciekła do kogoś innego. 

 

Tak więc, niektórzy z Ukrainy jakieś swoje pieniądze mieli albo jeszcze mają. 

Niektórzy też mogli mieć jakieś oszczędności odłożone na Ukrainie i zabrali to do Polski. 

Ale niektórzy nie mieli nic i byli biedni na Ukrainie. 

Takim ludziom trzeba jak najlepiej pomagać. 

 

I prawda też, że bogaci Ukraińscy to sobie powyjeżdżali nie do Polski najczęściej, a gdzieś na Zachód Europy. 

Komu sprzedali jak jest wojna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
1 minutę temu, Maybe napisał:

Komu sprzedali jak jest wojna?

No ja słyszałem od jednej Ukrainki, która już w Polsce od lat mieszka, a prowadzi swoje kanały na YOUTUBE i opowiada, jaka jest sytuacja na Ukrainie. 

Ma znajomych, którzy postanowili zostać na Ukrainie, pomimo wojny i gdzieś w jakimś mieście na Ukrainie mieszkają. Nie wiem gdzie, dokładnie, ale to jest nieistotne. 

W każdym razie ona opowiedziała, jak niektórzy wykorzystują wojnę na zarabianiu, na biednych. 

Ukrainiec, Ukraińca potrafi "oskubać" ze wszystkiego, tak jak i Polak, Polaka. 

Tam ludzie chciwi, właściciele mieszkań w tych miastach, gdzie jest spokojnie i nie ma działań wojennych, wynajmują mieszkania w blokach, ale i w domach po duzo wyższych cenach, niż ceny rynkowe. 

Biednych ludzi już na to nie stać i po prostu albo nie wynajmują takich mieszkań, a jak już wynajmuja, to nie dają rady tyle płacić i się wyprowadzają. 

Po prostu niektórzy sa podli na Ukrainie i wykorzystują wojnę, żeby na tym zgarniać od biednych więcej kasy. 

Tak samo, jak mówiła ta dziewczyna z Ukrainy, sa kierowcy małych busów na Ukrainie, którzy liczą sobie za duzo, za przewóz ludzi, np. wioząc ludzi do Polski albo do innych, sąsiednich krajów, bo ludzie niektórzy wyjechali i pewnie jeszcze wyjeżdżają z Ukrainy do innych krajów. 

Po prostu są "hieny" na Ukrainie, których nie obchodzi, że dużo ludzi nie ma więcej pieniędzy i nie są w stanie za coś więcej zapłacić. 

 

No a na większości terenach Ukrainy, w wielu miastach nie ma działań wojennych. 

Tam ludzie, normalnie żyją i mieszkają. 

Poza jakimiś incydentami i zdarzeniami kryminalnymi, walk wojennych tam nie ma. 

Chyba że to się przeniesie na całą Ukrainę i będą się bili już na całym terenie tego kraju. 

 

Ale my dokładnie nie wiemy, jaka tam jest sytuacja, bo media nie przedstawią o tym całej prawdy. 

Zawsze w mediach coś manipulują. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, Miejscowy napisał:

No ja słyszałem od jednej Ukrainki, która już w Polsce od lat mieszka, a prowadzi swoje kanały na YOUTUBE i opowiada, jaka jest sytuacja na Ukrainie. 

Ma znajomych, którzy postanowili zostać na Ukrainie, pomimo wojny i gdzieś w jakimś mieście na Ukrainie mieszkają. Nie wiem gdzie, dokładnie, ale to jest nieistotne. 

W każdym razie ona opowiedziała, jak niektórzy wykorzystują wojnę na zarabianiu, na biednych. 

 

No też racja bo ceny nieruchomości zapewne spadły tyle że istnieje ryzyko że kupisz nieruchomość po okazyjnej cenie, a za jakiś czas rosjanie ją zbombardują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 minuty temu, Miejscowy napisał:

 

Ale my dokładnie nie wiemy, jaka tam jest sytuacja, bo media nie przedstawią o tym całej prawdy. 

Zawsze w mediach coś manipulują. 

Ale Ukraińcy mają dostęp do social mediów i pokazują. Polacy tam też jeżdżą z pomocą humanitarną i pokazują filmy o sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
1 minutę temu, Maybe napisał:

No też racja bo ceny nieruchomości zapewne spadły tyle że istnieje ryzyko że kupisz nieruchomość po okazyjnej cenie, a za jakiś czas rosjanie ją zbombardują.

Ja myślę, że nie będzie działań wojennych na całej Ukrainie. 

Nie ma sensu niszczyć miast i budynków na całej Ukrainie. 

No ile by na to trzeba broni i amunicji? Kto miałby i za co tyle amunicji, bomb, aby tyle prowadzić działań? 

Wojna kosztuje, nie mało. 

 

Ludzie też na większości terenach Ukrainy mieszkają na wsiach i mają jakieś tam swoje uprawy, pola i zwierzęta hodowlane i z tego też żyją. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
3 minuty temu, Maybe napisał:

Ale Ukraińcy mają dostęp do social mediów i pokazują. Polacy tam też jeżdżą z pomocą humanitarną i pokazują filmy o sytuacji.

Racja, tylko strona ukraińska też nie zawsze ci pokażę prawdę o sytuacji. 

Każdy może coś zmanipulować, co pokazuje, bo dziś to nie jest problem, przy takiej technice. 

W sieci to często są różne manipulacje i zakłamywanie rzeczywistości. Nie tylko w sprawie tej wojny, ale o różnych sprawach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Dnia 27.08.2022 o 15:19, Miejscowy napisał:

Racja, tylko strona ukraińska też nie zawsze ci pokażę prawdę o sytuacji. 

Każdy może coś zmanipulować, co pokazuje, bo dziś to nie jest problem, przy takiej technice. 

W sieci to często są różne manipulacje i zakłamywanie rzeczywistości. Nie tylko w sprawie tej wojny, ale o różnych sprawach. 

Nie każdy jest taki nieuczciwy jak ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
titanic

Mieszkańcy Ukrainy to są nasze wnuki i wnuczki z powodów historycznych, więc ta nasza gościnność jest uzasadniona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Na Ukrainie to i tak była bieda i wyzysk na biednych, od początku niepodległości tego kraju. 

Tam tylu było prezydentów i rządy różne i nic na lepsze się w tym kraju nie zmieniło. 

Jak była powszechna korupcja i wyzysk, tak dalej była korupcja i wyzysk. 

 

To pokazuje, jak ten kraj był od tamtego okresu zarządzany. 

I byli też prezydenci, pro unijni. 

Ale gdzie taki kraj do Unii Europejskiej? Gdyby tam było wszystko dobrze, to już dawno by ten kraj, jak Polska przynależał do Unii. 

Ale kraj, w którym jest łamana demokracja i praworządność ( to mamy teraz w unijnej Polsce właśnie ), nie może, zgodnie z prawem i przepisami unijnymi wstąpić do Unii Europejskiej. 

Tylko kraje, gdzie jest przestrzegana praworządność, gdzie nie ma korupcji i tak dalej. 

W Polsce to też nie jest zbyt dobre, ale na Ukrainie to już tym bardziej nie jest. 

Jakie pensję i najniższe emerytury były na Ukrainie, a jakie w Polsce? Trzy krotnie niższe niż w Polsce. 

Dlatego nawet Polska dla wielu ludzi z Ukrainy, od początku niepodległości Ukrainy, była lepszym krajem. A już nie mówić i krajach Europy Zachodniej. 

Co zrobili z tą, Ukrainą, od samego początku niepodległości, w 1991 roku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 676
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • BrakLoginu
      Trump wystartuje na olimpiadzie. Jego sztab długo zastanawiał się, w jakiej dyscyplinie ma zdobyć złoto — i tu najgorsza wiadomość dla Stocha: padło na skoki. Ten jegomość miewa takie „skoki” nastrojów, że trudno mu znaleźć konkurencję. Nieoficjalnie mówi się, że oprócz złota w skokach planuje też medal w bobslejach (bo lubi jechać rozpędem) oraz w ujeżdżaniu… własnego elektoratu. Plotki głoszą również, że trenuje do nowej, eksperymentalnej konkurencji olimpijskiej: slalomu między własnymi wypowiedziami — a tam, jak wiadomo, tor przeszkód potrafi być naprawdę wymagający. A jeśli dorzuci jeszcze konkurencję w rzucie tweetem na odległość, to rekord świata może paść szybciej, niż sędziowie zdążą sprawdzić regulamin. 😄
    • BrakLoginu
      Matka spojrzała na niego długo, bardzo długo — tak długo, że uśmiech sam zgasł mu na twarzy. – Na jaki towar? – zapytała powoli, unosząc brew. Chłopak podrapał się po głowie. – No wiesz… taki… że człowiek się tak śmieje, wszystko mu jedno, zero stresu… pełen luz… Matka parsknęła śmiechem, aż łyżeczka zadźwięczała o kubek. – Synu, ja to biorę od lat. Codziennie rano. Czasem nawet dwie dawki. – Serio?! – oczy mu się zaświeciły. – I co to jest? Matka wstała, podeszła do blatu i postawiła przed nim kubek. – Tu masz namiar – powiedziała z powagą. – Najmocniejszy towar na świecie. Spojrzał do środka. – …Kawa? – Kawa, osiem godzin snu i ignorowanie głupot – odparła. – Działa lepiej niż wszystko inne. Chłopak westchnął, ale po chwili się uśmiechnął. – A można na kreskę? – Można – powiedziała matka, stawiając obok talerz. – Kreskę sernika do kawy. I od razu zobaczysz kolory życia. 😄
    • BrakLoginu
      Płytki? Donald płytki? Zgłaszam to do ambasadora USA. Przez Ciebie będzie wojna, bo to znów obraza ego NAJWIĘKSZEGO! <oburzony pisze donos>. Nawet nie pisz nic więcje, bo oni zabiorą swoje zabawki czyt. wojsko. Przegiąłeś niczym   
    • BrakLoginu
      Majeranek rośnie jak złoto, ale teraz skupiam się na innowacjach — rumianek z szajbą.  Certyfikat „nie pytaj, tylko wąchaj” już w drodze  
    • BrakLoginu
      Moje kolano raczej nie pozwala już na takie eskapady. Wrzuciłem za to te dawne ekscesy na YouTube dla znajomych i teraz cierpliwie czekam, aż lekarze pozwolą mi dalej w moim wieku fikać 😄   Ostatnio trochę pozwiedzałem Azję. Piękny kontynent, niesamowite miejsca i totalnie inna perspektywa na świat. Człowiek wraca z głową pełną wrażeń i listą miejsc „do zobaczenia następnym razem" 😉
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Lubię  
    • BrakLoginu
      Cyberatak?! Phi, tacy tam cyfrowi łotrzy. Nie ma co się nimi przejmować… chyba że to znowu ten Gość, co daje w Kość 🤔😄  
    • BrakLoginu
      Ten no tego...
    • KapitanJackSparrow
      Matka yyyyy daj mi namiar na ten towar co bierzesz 🤣👍😁
    • KapitanJackSparrow
      Może ścieżkę do Grenlandii? , a nie jednak nie 😁 aktywa się zaczęły sypać 
    • Natka
      Jacenty przegląda aplikacje graficzne, sprawdzając, jak wyglądałby w pomarańczowym kolorze. Myślę, że planuje zakup albo adopcję kota — i chyba już wyobraża sobie, jak będą do siebie pasować. Kto wie, może wkrótce jego telefon zapełni się zdjęciami rudego futrzaka.
    • Natka
      @KapitanJackSparrow jeszcze przez chwilę siedział w półmroku, wsłuchując się w miarowy oddech statku. Drewno pracowało pod naporem fal, jakby kadłub szeptał coś, czego nie sposób było zrozumieć. Boruh, nadal demonstracyjnie odwrócony ogonem, poruszył jednym uchem. – Nie udawaj obrażonego – mruknął kapitan ciszej, niż zamierzał. – Sam byś się zląkł, gdybyś zobaczył… to coś. Nie dokończył. Obraz wciąż stał mu przed oczami: cień przy kufrze, zbyt wysoki jak na człowieka, zbyt nieruchomy jak na żywą istotę. A jednak, gdy sięgnął po latarnię — nie było nic. Tylko mapy, zwinięte rulony i zapach soli. Boruh w końcu łaskawie podszedł bliżej, stawiając miękkie kroki. Wskoczył na koję i usiadł, patrząc kapitanowi prosto w oczy. Jego wąsy zadrżały. – No dobrze – westchnął kapitan. – Sprawdzimy to razem. Sięgnął po latarnię. Knot zasyczał, płomień drgnął i rozlał po kajucie ciepłe, chwiejne światło. Cienie natychmiast cofnęły się w kąty, ale jeden — ten przy kufrze — zdawał się nieco gęstszy, jakby nie należał do reszty. Kapitan wstał. Deski jęknęły pod jego ciężarem. Zrobił krok. Potem drugi. Boruh nagle zasyczał. Z kufra dobiegło ciche stuknięcie. Kapitan zamarł. Stuk. Jakby coś — albo ktoś — próbowało wydostać się od środka.
    • Natka
      Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną. - I co?! Co z nią, panie doktorze?!. - Cóż...żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona niestety, będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych. - Oczywiście, oczywiście - na to mąż. - Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie. - Tak, tak... - kiwa głową mąż. - Konieczny będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje... Koszt sanatorium - 10 tysięcy... - Boże... - Tak mi przykro... To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki.. - Ile? - blednie mąż. - Miesięcznie 12 - 15 tys. złotych. - Jezuu... - Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę... Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach. Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu: - Żartowałem! Nie żyje!
    • Natka
      Możliwy 😜   Nielogicznie 
    • Chi
      Udanego weekendu 💗    
    • Chi
    • Chi
      Dwa Kubusie  
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      Nie ma..a to pewnie pomarańczowy sobie wziął bo mu pewnie płytki potrzebne do czegoś 😉
    • Chi
      Będzie mi Was bardzo brakować razem        
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...