Skocz do zawartości


alan

lockdown zabija

Polecane posty

alan

Jak wspominałem jeszcze z wiosny z powodu niezasadnych i absurdalnych obostrzeń oraz zastraszeniu części społeczeństwa dojdzie do znaczącego wzrostu śmiertelności niezwiązanego z covidem. Konsekwencją tak nieracjonalnej polityki będzie większa ilość zgonów z powodu obostrzeń niż wirusa. Czarny scenariusz się ziścił widać to po statystykach.

 

"Wbrew zapewnieniom władzy, lockdown nie ratuje życia i zdrowia. Lockdown zabija! Paraliż służby zdrowia wyjątkowo boleśnie doświadczył Polaków, którzy umierają na skutek odcięcia od leczenia. Liczby mówią same za siebie: Polska jest na pierwszym miejscu w nadmiarowych zgonach za 2020 rok."

 

nadmierne-zgony-1024x650.png

 

"Efekty działania polskiego rządu widać na powyższym wykresie. Powtarzam: Polska wygrała w liczbie nadmiarowych zgonów. I po raz kolejny podkreślam, że nie są to zgony z powodu Covid-19, ale z powodu paraliżu służby zdrowia wywołanego decyzjami rządu. Szwecja, która nie wprowadziła lockdownu i DDM, jest w tym rankingu na 25 miejscu. Białorusi, która również nie poddała się korona-histerii, w ogóle nie uwzględniono w tym zestawieniu. Przypominam, że w 2020 roku zmarło tam najmniej osób od 29 lat.

W zestawieniu z tym katastrofalnym wynikiem zapewnienia rządu, że działa „dla ratowania życia i zdrowia Polaków” brzmią po prostu upiornie. Takiej hekatomby nie było od II wojny światowej. Tymczasem Morawiecki i Niedzielski opowiadają nam, że lockdown należy przedłużyć, aby nie zmarnować dotychczasowych osiągnięć w walce z koronawirusem. A Polacy umierają na potęgę, co najwyraźniej nie spędza snu z powiek naszej władzy.

Można manipulować liczbami kreując covidowe zgony poprzez dopisywanie koronawirusa do wszystkich przypadków śmierci u pacjentów z pozytywnym wynikiem testu PCR. Ale nie da się sfałszować całościowej liczby zgonów. I wtedy okazuje się, że zabija lockdown i covidocentryczna służba zdrowia sparaliżowana decyzjami władzy."

 

Zobaczcie na którym miejscu jest Szwecja tak mocno krytykowana, że zabija własnych obywateli tworząc odporność stada.

Białoruś ma najniższą śmiertelność od 29 lat my wręcz odwrotnie najwyższą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


hogan

Logika! Lekarze nie leczą i zajmują się tylko Covidem a jak Covida nie ma, to go wynajdą. I tak zgon i tak zgon a ze szczepionką podwójnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
12 godzin temu, hogan napisał:

Lekarze nie leczą i zajmują się tylko Covidem a jak Covida nie ma, to go wynajdą.

Skoro ponoć dostają różne dodatki za leczenie i być może za wyleczenie takiego przypadku to każdy wedle możliwości wpisze, że pacjent miał Covid.
Nie wiem, czy tak jest, ale kiedyś widziałem konferencję ministra zdrowia i takie były plany nagradzania tychże lekarzy, więc jak tak jest, to jest to chora sytuacja. Rodzina nawet wielokrotnie nie pozna prawdziwej przyczyny zgonu.
Do tego kolejne premie w ministerstwie za walkę z wirusem. Zamiast jak najwięcej pompować w służbę zdrowia to sobie zapychają portfele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rycerz

Lock down  nie jest taki tragiczny, zabija najpierw złe relację, a wystawione na "odstrzał" przez zły los , biedne zgubione, wracają bezpiecznie do dziadków i babci.

O ile przestępcy załapują się podstępnie na wielotysięczne dary babć, o ile bardziej prawdziwe wnuczki mogą śmiało liczyć  na wsparcie finansowe swoich prawdziwych  dziadków.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie zaginiony

Anna od Jezusa 31 XII 2020r godź. 21:24
Nadchodzący rok 2021 będzie bardzo ciężki. Spowalniająca gospodarka spowoduję wiele upadków wielu firm i działalności gospodarczych.
Szczepienia u ludzi wywołają ciężkie choroby i niezdolność do pracy.  Będą nienawidzieć tych  co się nie szczepili, że ich nie ostrzegli.
Ogólnoświatowa eliminacja osób starszych jest nieludzka i spowoduję wiele nieszczęść.
Ci co zaufają szczepieniu zawiodą się.
Modlitwa tylko uratuje od szczepień tych co nieświadomi zagrożenia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
WtomiGraj
Dnia 6.02.2021 o 22:51, nie zaginiony napisał:

Anna od Jezusa 31 XII 2020r godź. 21:24

Nie znam.

 

Powyższe można przewidzieć nawet nie będąc wizjonerem.

Dnia 6.02.2021 o 10:03, Girl napisał:

Zabija relacje i to jest najgorsze

Trochę i pomaga. W minionym roku nie musiałam widzieć nielubianych krewnych, bez kombinowania wymówek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

To teraz masz ten swój locdown 

Znów zaczyna się od nowa i bardzo dobrze że teraz maseczki będą w ruchu a nie przylbicy albo chustki czy szaliki zakrywajace tylko usta 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
18 minut temu, Cooliberek napisał:

To teraz masz ten swój locdown 

Znów zaczyna się od nowa i bardzo dobrze że teraz maseczki będą w ruchu a nie przylbicy albo chustki czy szaliki zakrywajace tylko usta 

Rozumiesz statystykę, czy piszesz z potrzeby napisania czegoś na forum?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Dnia 4.02.2021 o 12:29, BrakLoginu napisał:

Skoro ponoć dostają różne dodatki za leczenie i być może za wyleczenie takiego przypadku to każdy wedle możliwości wpisze, że pacjent miał Covid.
Nie wiem, czy tak jest, ale kiedyś widziałem konferencję ministra zdrowia i takie były plany nagradzania tychże lekarzy, więc jak tak jest, to jest to chora sytuacja. Rodzina nawet wielokrotnie nie pozna prawdziwej przyczyny zgonu.
Do tego kolejne premie w ministerstwie za walkę z wirusem. Zamiast jak najwięcej pompować w służbę zdrowia to sobie zapychają portfele.

Nie można sobie tak wpisać że ktoś miał covid, bo musi być test, poza tym lekarz np na chirurgii nie leczy covidowca, wsadza się go do izolatki i biegają przy nim pielęgniarki i anastezjolodzy jak już, a jak brak miejsca to wysyła człowieka do szpitala covidowego, często w innym mieście. 

Oddziały w szpitalach pracują normalnie, mają jedynie 1-2 izolatek w razie stwierdzenia u kogos covida. Jednak obsługa jest mniejsza, bo też chorują.

Te dodatki nie są astronomiczne, wręcz śmieszne.

Pierdolenie Polaków jest przejmujące... nie wiem, ale się wypowiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
52 minuty temu, Maybe napisał:

Te dodatki nie są astronomiczne, wręcz śmieszne.

Dobrze wiesz, że nawet mogą być przysłowiowe "grosze" to są osoby, które chętnie i nad tym się pochylą (pewnie promil, ale jednak).
Ja akurat nie mam nic do lekarzy, a wręcz szanuję tych na pierwszym "froncie" za ogrom pracy i poświęcenia. Gorzej jest z tymi "pierwszego kontaktu", chciałoby się rzec, że "telefonicznego", ale i z tym bywa różnie, no chyba, że za hajs.

Co do samych premii to wkurzające jest to, że co chwilę rząd sobie je przyznaje. Najlepsze były wyjaśnienia pierwszej premii za covid (po wyborach, które się nie odbyły). Dziękowano Mateuszkowi, że nas suchą stopą przeprowadził przez pandemię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Nie można sobie tak wpisać że ktoś miał covid, bo musi być test, poza tym lekarz np na chirurgii nie leczy covidowca, wsadza się go do izolatki i biegają przy nim pielęgniarki i anastezjolodzy jak już, a jak brak miejsca to wysyła człowieka do szpitala covidowego, często w innym mieście. 

Oddziały w szpitalach pracują normalnie, mają jedynie 1-2 izolatek w razie stwierdzenia u kogos covida. Jednak obsługa jest mniejsza, bo też chorują.

Te dodatki nie są astronomiczne, wręcz śmieszne.

Pierdolenie Polaków jest przejmujące... nie wiem, ale się wypowiem

No to popierdoliłaś sobie.

A jak to jet w rzeczywistości. Można każdemu zmarłemu przypisać covid i jednocześnie osunąć choroby współistniejące. Sam widziałem kartę chorobową człowieka, który pojawił się w szpitalu na końcówce choroby nowotworowej, z krwawieniem wewnętrznym. Miał zrobiony wymaz - wynik negatywny. Po kilku dniach został wypisany do domu na tzw domowe hospicjum. Gdzie po kilku dniach zmarł. Po wszystkim rodzina otrzymała akt zgonu (który też widziałem), na którym przyczyna zgonu to Covid, a choroby współistniejące - brak  To jest magia dopłat do leczenia Covid.

Odziały nie pracują normalnie, a wizyty planowe są przesuwane. Moja mama została odwołana z operacji planowej i czekała pół roku na przyjęcie ponowne. Aktualnie jest w  szpitalu.

Szpitale potworzyły oddziały covidowe wcale nie wysyłają swoich pacjentów do szpitali jednoimiennych kiedy wymaże się na oddziale plusa. To są tak olbrzymie pieniądze, że było im szkoda po nie nie sięgnąć. Do jednoimiennych dają tych, którzy przed przyjęciem mają pozytywny test. 

Fakt lekarze mają w dupie pacjentów Covidowych i wszystko za nich przy pacjencie robią pielęgniarki.

Jest ich mniej bo chorują - to mit. Od początku tej tzw. pandemii w szpitalach nie ma problemu z nadmiernie chorującymi pielęgniarkami (pewnie chodzi o Covid)

Jest za to coś zupełnie innego u pielęgniarki, której wymaże się plusa ukrywa się kontakty z innymi, i tylko ona ląduje na kwarantannie. Inaczej oddziały przestały by zupełnie funkcjonować. Mimo to na oddziałach nie ma żadnych lokalnych epidemii wirusa.

Te śmieszne niskie dodatki to od 50% do 100% dodatkowej pensji. Jest jednak, ale!. Część szpitali nie płaci tego swoim pracownikom, ale kasę dostaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 692
    • Postów
      260 144
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      949
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    annadatabase
    Najnowszy użytkownik
    annadatabase
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Liliana
      Nic, kompletnie nic  
    • Liliana
      Narysowałaś coś ostatnio?  
    • Liliana
      Inokulum 
    • Liliana
      Poranek wstał jak hymn świata — powoli, dostojnie, z majestatem, który przynależy jedynie chwilom narodzin. Gdy pierwsze promienie słońca rozświetliły mglistą polanę, @Nomada spojrzała przez okno i uśmiechnęła się lekko. Wiedziała, że ten dzień będzie inny niż wszystkie poprzednie. Po chwili wzięła plecak, zapięła kaptur i ruszyła w stronę lasu, gdzie szlak prowadził w głąb jesiennej ciszy. Każde drzewo miało tu swoją historię – ich konary złociły się i czerwieniały jak płomienie, choć nie było tu ognia, tylko czysta natura o świcie. Idąc wzdłuż ścieżki, usłyszała nagle odgłos łamanych gałązek zza krzaków. Zatrzymała się i nasłuchiwała — serce biło jej szybciej, ale ciekawość zwyciężyła strach. Kiedy odsłoniła liście, ujrzała małego chłopca, który patrzył na nią z mieszaniną zdziwienia i zaciekawienia. — Witam — powiedziała cicho. — Szukasz kogoś? Chłopiec skinął głową i wskazał dalej ścieżkę, na której w oddali dostrzegła stare, opuszczone schronisko. Razem ruszyli w tamtą stronę. W miarę jak słońce wspinało się wyżej, ich kroki stawały się lżejsze, a rozmowa — coraz bardziej naturalna i pełna śmiechu. Na progu schroniska znaleźli porzucony dziennik — stary, oprawiony w skórę, który jakby czekał, by ktoś go otworzył. Nomada pochyliła się i szeptem odczytała pierwsze słowa: „Każda podróż zaczyna się w środku serca, a nie na mapie…” To zdanie brzmiało jak obietnica nowej, niezwykłej przygody.
    • Pytanie
      Za co ma być sądzony ten Pan Grzegorz?
    • Chi
      Piątek    
    • LadyTiger
      Chodzi o porządne, wygodne adidasy – najlepiej wybrać takie, które sprawdziły się w upalny dzień na jakimś marszu po lesie, skałkach, w oddychającej skarpetce. Ja mam takie na grubej podeszwie, która ma otwory, co pewnie też daje izolację. Na mrozie zaczyna boleć mnie podeszwa i paluchy pod paznokciem – podejrzewam, że odpowiednia wkładka, wyprofilowana i izolująca chłód byłaby tu wskazana. Kluczem jest swoboda stopy, dlatego buty sportowe mogą się sprawdzić lepiej niż elegancka skórka wyższych nawet buciorów, bo nie ma takiej swobody ani palców, ani ogólnie wszystkich stawów. Takie typowe ładne, toporne zimowe buty są również ciężkie, te moje adidasy za to łatwiej przeciekają 😔 więc nie nadają się do dużej pluchy. Buty powinny być „pojemne” – mi wystarczy często po prostu skarpetkowa część rajtuzów, jakieś cienkie skarpetki + skarpetki z froty. Podejrzewam, że jedną z tych warstw można wymienić na jakąś dobrą wkładkę na zimę, żeby się tam wszystko zmieściło i nie ściskało stopy. Jestem w szoku, jak komfort stopy nie pozwala jej zmarznąć 😮 Zaznaczam, ze jestem od wielu lat osobą zahartowaną i jedynym moim problemem, jeśli chodzi o ból zmarznięcia, to właśnie stopy i ręce (palce!), a także ich przesuszanie :😔 Nie mieszkam na południu Polski, więc miałam kontakt z zimnem tak do – 10 st. Parę razy w ciągu tej zimy założyłam typowe zimowe obuwie, takie z „kotkiem”, na potrzeby elegancji i bo jednak było mi trochę za zimno w adidasach, ale być może to psychika i przyzwyczajenie. Bo na śniegu adidasy radzą sobie świetnie. Ani razu nie wywróciłam się w nich, ani na śniegu, ani na gołoledzi – w tych typowo zimowych parę razy mi się przydarzyło, ale może jestem bardziej ostrożna. Zastanawiam się, czy te adidasy się nie zniszczą, na gumie są jakieś takie rysy 🧐, ale nie wiem, czy to od mrozu, bo guma jest materiałem polecanym na mróz.
    • la primavera
      ,,Do nieba" Fajna obsada,  bo i Jennifer Connelly i Cillian Murphy jednak film taki, że można zastanawiać się o czym on tak właściwie był. Dorosły Iwan za namową dziennikarki wyrusza wraz z nią by spotkać sie z matką,  która porzuciła go dawno temu. Kobieta zajmuje się teraz uzdrawianiem ludzi i mieszka gdzieś w krainie śniegu i mrozu.  W trakcie filmu cofamy się w czasie  by poznać te rodzinę, dowiedzieć się,  co ważnego zdarzyło się w ich życiu i jak to się stało, że matka zostawiła syna. Takie to wszystko otoczone pajeczyną z niedopowiedzeń, tajemnic, że  zabiło to cały film, który zamiast opowiedzieć  ciekawą historię to pokazał ją tak, że wydaje się być zrozumiała dla jakieś wyższej klasy fanów kina a nie zwykłych oglądaczy filmów .   ,,Duchy Inisherin " Prześliczne krajobrazy są uczta dla oka  ale film jak dla mnie niezbyt interesujący. Opowiada historię dwoch przyjaciol z których jeden postanowil tę przyjaźń zerwać, ot tak po prostu. Ten drugi nie chce się z tym pogodzić I nachodzi przyjaciela czym powoduje złość tamtego. Za każde takie  zakłócanie mu życia postanawia uciąć sobie jeden palec. Coz jak widać nikt tu nie jest bystry. Być może bystra nie jestem i ja nie doceniając tego filmu ale był nudny a ścieżka z palców prowadząca do osła była okropna.   ,,Niebo, rok w piekle" Serial o Kacmajorze, twórcy i guru sekty niebo, która działała  w Polsce, ma podstawie  ksiazki- wspomnień jej byłego członka.  Tematyka ciekawa, aktorzy swietni ale sam serial nie jest jakiś wybitny. To dopiero kilka odcinków  ale wszystkie jakościowo takie same. Grający główna rolę Kot jest bardzo dobry jednak brakuje tu jakieś dynaminiki,  czegoś, co by przekonało, że można było tak dać się  zakręcić  by wyłączyć własne myślenie i żyć pod czyjeś dyktando.     
    • Chi
      Czwartek     
    • Gorix
      Widzieliście ostatnio jakieś pasywne inwestycje w mieście? Zastanawiam się, czy to tylko moda, czy faktycznie warto.
    • Caldo
      Na fb <reklama> widzać, że tutaj jest kameralnie, rozwijająco i przytulnie. Nie wiem, o takie coś Ci chodzi? Zajęcia z angielskiego są prowadzone przez mgr filologii, więc wiedza i podejście jest.
    • Kirov
      Szukam opinii o przedszkolach językowych we Włocławku, które faktycznie uczą, a nie tylko reklamują się jako językowe. Gdzie warto zapisać dziecko?
    • KapitanJackSparrow
      Ale czemu tak 😄 nie miałem złych intencji 
    • Nafto Chłopiec
      "Jestem znajomym Piaska" 😴
    • KapitanJackSparrow
      Jakie szczegółowe oględziny hehe  U mnie było jedno przesłanie istotne  Kobieta z skarpetkami. 😴😄
    • KapitanJackSparrow
      👍 Znam, można powiedzieć że to mój ziomal
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie wiem, niby skąd mam wiedzieć. Lecz myślę, patrząc na Panią, którą nam zaprezentowałeś, że byłaby to kobieta z większą klasą, taka której roznegliżowane zdjęcia nie latały by w sieci... I na pewno bez wąsów jak Twoja wybranka(🤭), być może nie z tak dużym nosem i blisko niego osadzonymi oczami i trzema piórkami zamiast włosów (no, ale to kwestia gustu więc nie wiem), a na pewno bez wielkich męskich stóp. Jeśli już musi nie mieć majtek to powinna mieć spódniczkę do kolana, bluzkę okrywającą ramiona, pończochy samonośne zamiast tych dziwnych pończoszko-skarpetek, no i szpilki. Tak myślę. Kolor lakieru do paznokci też nie jest ładny, ani jeden ani drugi, tak jaki makijaż.
    • Vitalinka
      Dokładnie tak. Nienawidzę.
    • la primavera
      ,,Butelki zwrotne " Józef to emerytowany nauczyciel który nie potrafi usiedzieć w domu. Chce być ciągle aktywny i mieć kontakt z ludźmi więc szuka dodatkowej pracy. I tak trafia do marketu gdzie zajmuje się odbieraniem butelek zwrotnych. Łatwo nawiązuje kontakt  ze współpracownikami  jak i klientami sklepu,  angażuje się w ich życie,doradza, swata, przynosi zakupy, załatwia lekarza... W domu czeka żona, która wolałaby,  żeby Józef siedział na kanapie i czytał książki ale on nie czuje się gotowy na taki odpoczynek. Ma jeszcze całkiem mlode marzenia i ani myśli wieść nudne życie starego człowieka.    Film w utrzymany w lekkim tonie, z humorem podchodzi do bohaterów.  Początek  trochę niemrawy ale gdy juz Jozef trafia do skupu butelek  to zaczyna się też całkiem fajny film. O tym, że zestarzeć  zawsze się zdąży, więc nie ma co wychodzić temu faktowi naprzeciw i  definiować siebie  poprzez datę urodzenia.     Z tyłu słów o filmie on wyłowil tylko te...czyli jeszcze chłopy nie wyginęły
    • Gość w kość
    • Nafto Chłopiec
      Ale hardcorowa pogoda do biegania 🥶
    • Nafto Chłopiec
      Mateusz Socha.
    • Pieprzna
      Kabaret był zawsze popularniejszy od stand upu. A odkąd wszystkie kabatety liżą dupę Tuskowi, przestałam oglądać.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...