Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
alan

Lockdown nielegalny! wyrok Sądu Administracyjnego

Polecane posty

alan

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu orzekł, że ograniczenie lub zakazanie prowadzenia działalności jest niezgodne z polską konstytucją. 

Ważny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu. Jak wynika z uzasadnienia, ograniczenie praw i wolności konstytucyjnych nie może nastąpić poprzez rozporządzenie, ale przez wprowadzenie stanu klęski żywiołowej.

Wyrok zapadł 27 października 2020 r. (sygnatura II SA/Op 219/20)

 

https://mycompanypolska.pl/artykul/wyrok-sadu-w-opolu:-bez-stanu-kleski-zywiolowej-kary-za-zlamanie-obostrzen-sa-niezgodne-z-prawem/5949

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Dżulia

Myślę, że każdy myślący człowiek o tym wie, ale co z tego?

PiS ma swoje prawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Rozumiem że państwo powinno opierać się na prawie ale zdrowy rozsądek też jest potrzebny. 

Śmiesza mnie osoby w necie którzy nagrywają filmiki w sklepie bez maseczki przechodząc się a kiedy obsługa sklepy prosi o założenie to jest opór  bo oni działają w świetle prawa bo Konstytucją mówi to i tamto. Dla mnie są to ludzie którzy szukają popularności w necie i chcą pokazać jakimi są kozakami :D

Normalny człowiek  takich cyrow nie robi i nie utrudnia postronnym ludziom zycia w pracy. Jeżeli ma się do kogoś pretensje to niech idzie do ludzi kto to ustanawiali a nie wyzywa na innych. 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
15 godzin temu, Dżulia napisał:

Myślę, że każdy myślący człowiek o tym wie, ale co z tego?

PiS ma swoje prawa.

Z tym, że człowiek zastraszony nie myśli racjonalnie. Inaczej nie da się wytłumaczyć dziesiątki tysięcy restauracji, hoteli itp. zamkniętych na głucho. W wielu przypadkach bez refleksji nad sytuacją prawną. Przecież taniej byłoby zatrudnić prawnika niż zbankrutować :(

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, alan napisał:

Z tym, że człowiek zastraszony nie myśli racjonalnie. Inaczej nie da się wytłumaczyć dziesiątki tysięcy restauracji, hoteli itp. zamkniętych na głucho. W wielu przypadkach bez refleksji nad sytuacją prawną. Przecież taniej byłoby zatrudnić prawnika niż zbankrutować :(

 

Myślę, że zastraszenie jest na dalszym planie.

Kij ma dwa końce.

Jeśli nawet hotelarze, restauratorzy nie podporządkowaliby się zarządzeniom, to się pytam kto by korzystał z usług...niewielu, bardzo niewielu.

Nasze społeczeństwo ogląda tv pisowską i jest święcie przekonane, że co usłyszą jest prawdą, dlatego odpuszczają wszelkie usługi.

 

Mnie się wydaje, że zatrudnić prawnika nie jest proste, bo obecnie prawo jest tak pokręcone, że nie wiadomo jak ugryźć.

A druga sprawa to czysto ludzka...zwolnienie pracowników, a za tym ludzie zostają bez pracy, a i wydatek dla pracodawcy-odprawy itp. Pracodawcy czekali i chyba czekają na odszkodowania lub inną formę pomocy...w innych państwach wypłacono i to sporo, a u nas wprowadza się nowe podatki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczep się
9 godzin temu, Dżulia napisał:

Myślę, że zastraszenie jest na dalszym planie.

Kij ma dwa końce.

Jeśli nawet hotelarze, restauratorzy nie podporządkowaliby się zarządzeniom, to się pytam kto by korzystał z usług...niewielu, bardzo niewielu.

Nasze społeczeństwo ogląda tv pisowską i jest święcie przekonane, że co usłyszą jest prawdą, dlatego odpuszczają wszelkie usługi.

 

Mnie się wydaje, że zatrudnić prawnika nie jest proste, bo obecnie prawo jest tak pokręcone, że nie wiadomo jak ugryźć.

A druga sprawa to czysto ludzka...zwolnienie pracowników, a za tym ludzie zostają bez pracy, a i wydatek dla pracodawcy-odprawy itp. Pracodawcy czekali i chyba czekają na odszkodowania lub inną formę pomocy...w innych państwach wypłacono i to sporo, a u nas wprowadza się nowe podatki.

Rzygać się już chce tymi waszymi posranymi teoriami. Znajoma z Karpacza mówi, że najechało pełno turystów. Łażą bez masek, mają wszystko w doopie, mieszkają w hotelach i apartamentowcach.  Pieprzycie głupoty i siejecie dezinformację, podajecie fałszywe dane i tak naprawdę to wy JESTEŚCIE SZKODNIKAMI i zdaje się, że żyjecie na jakiejś innej planecie, a przynajmniej stworzyliście sobie swoją własną rzeczywistość. I nie ma pieprzenia, że trzeba terować, że ktoś może mieć inne zdanie, bla bla bla, bo takie szerzenie dezinformacji jest niczym innym jak szczytem ignorancji i arogancji i szkodzi. Ssijcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Ludzie obchodzą obostrzenia na potęgę i wszyscy o tym wiedzą nie od dziś. Niby w hotelach, pensjonatach i innych tego rodzaju usługach kiedy było a może nadal jest (nie wiem) mogą przybywać osoby tylko w celach służbowych wiadomo, że nadużycia były na porządku dziennym. Całe rodziny przebywały z dziećmi służbowo :D Teraz też niby są bo widać to w górach gdzie masowo zjeżdżają na sankach i korzystają z innych podobnych typowo atrakcji bo zjeżdżać na nartach wiadomo nie można. Wiadomo, że hotelarze chcą jakoś przetrwać w ciężkich czasach i nawet to rozumiem ale  wiadomo, że im więcej kontaktów społecznych tym więcej przypadków zachorowań a więc i opoźnienia w otwarciu ich działalności ?‍♀️

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
3 godziny temu, Arkina napisał:

Ludzie obchodzą obostrzenia na potęgę i wszyscy o tym wiedzą nie od dziś. Niby w hotelach, pensjonatach i innych tego rodzaju usługach kiedy było a może nadal jest (nie wiem) mogą przybywać osoby tylko w celach służbowych wiadomo, że nadużycia były na porządku dziennym. Całe rodziny przebywały z dziećmi służbowo :D Teraz też niby są bo widać to w górach gdzie masowo zjeżdżają na sankach i korzystają z innych podobnych typowo atrakcji bo zjeżdżać na nartach wiadomo nie można. Wiadomo, że hotelarze chcą jakoś przetrwać w ciężkich czasach i nawet to rozumiem ale  wiadomo, że im więcej kontaktów społecznych tym więcej przypadków zachorowań a więc i opoźnienia w otwarciu ich działalności ?‍♀️

 

 

Tylko, że to nie są nadużycia. Wyrok sądu to potwierdza.

O kontaktach społecznych i w związku z tym zwiększeniu zachorowań to mit. Potwierdziłem to chociażby sam ze swoimi znajomymi., czy rodziną. Potwierdzają to ludzie na wielotysięcznych demonstracjach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
14 godzin temu, Szczep się napisał:

Rzygać się już chce tymi waszymi posranymi teoriami. .... Ssijcie.

Proszę nie rzygaj.

Zważywszy, że piszesz w l. mn. to ekran mogę mieć podwójnie zarzygany.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arek

Za poprzedniej władzy było lepiej. Tusk nigdy nie ugiął się przed lobby farmaceutycznym. Za czasów PO przerabialiśmy pandemię świńskiej grypy, pandemię ptasiej grypy. Niemieckie cięzarówki były już zapełnione szczepionkami, ale Kopaczowa powiedziała: Nie!  Pamiętam jak  śp. Kochanowicz wymyślił nawet, że zachorował na świńską grypę i oskarżył o to Tuska, a to wszystko po to, aby lobby farmaceutyczne mogło zbić fortunę na szepionkach. Za tej władzy sobie odbijają. 

COVIDa skutecznie mozna leczyć amantadyną, ale widzicie nikt nie chce tego zbadać, a co za tym idzie nie można tego leku wpisać do rejestru lekarstw, które są przeznaczone na walkę z COVID-em. Mamy przyjąć niemieckie szczepionki i juz! 

Z drugiej strony Szwedzi nie wprowadzili żadnego lockdawnu i liczbę zgonów mają podobną do nas.

Mam 3 bistra i wszystkie otworzyłem. Jedzenie podaję w reżimie sanitarnym i jakoś funkcjonuje. Nie jest łatwo, bo codziennie mam sanepid, oraz naloty policji. Sanepid grozi mi mandatem 30 000, tylko z czego ja mam im to niby zapłacić, kiedy od marca zeszłego roku cały czas mam zamknięte bistra.  Powiem krótko pier...ich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
3 godziny temu, arek napisał:

Za poprzedniej władzy było lepiej. Tusk nigdy nie ugiął się przed lobby farmaceutycznym. Za czasów PO przerabialiśmy pandemię świńskiej grypy, pandemię ptasiej grypy. Niemieckie cięzarówki były już zapełnione szczepionkami, ale Kopaczowa powiedziała: Nie!  Pamiętam jak  śp. Kochanowicz wymyślił nawet, że zachorował na świńską grypę i oskarżył o to Tuska, a to wszystko po to, aby lobby farmaceutyczne mogło zbić fortunę na szepionkach. Za tej władzy sobie odbijają. 

COVIDa skutecznie mozna leczyć amantadyną, ale widzicie nikt nie chce tego zbadać, a co za tym idzie nie można tego leku wpisać do rejestru lekarstw, które są przeznaczone na walkę z COVID-em. Mamy przyjąć niemieckie szczepionki i juz! 

Z drugiej strony Szwedzi nie wprowadzili żadnego lockdawnu i liczbę zgonów mają podobną do nas.

Mam 3 bistra i wszystkie otworzyłem. Jedzenie podaję w reżimie sanitarnym i jakoś funkcjonuje. Nie jest łatwo, bo codziennie mam sanepid, oraz naloty policji. Sanepid grozi mi mandatem 30 000, tylko z czego ja mam im to niby zapłacić, kiedy od marca zeszłego roku cały czas mam zamknięte bistra.  Powiem krótko pier...ich.

Brawo!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
Dnia 10.01.2021 o 07:39, Szczep się napisał:

Rzygać się już chce tymi waszymi posranymi teoriami. Znajoma z Karpacza mówi, że najechało pełno turystów. Łażą bez masek, mają wszystko w doopie, mieszkają w hotelach i apartamentowcach.  Pieprzycie głupoty i siejecie dezinformację, podajecie fałszywe dane i tak naprawdę to wy JESTEŚCIE SZKODNIKAMI i zdaje się, że żyjecie na jakiejś innej planecie, a przynajmniej stworzyliście sobie swoją własną rzeczywistość. I nie ma pieprzenia, że trzeba terować, że ktoś może mieć inne zdanie, bla bla bla, bo takie szerzenie dezinformacji jest niczym innym jak szczytem ignorancji i arogancji i szkodzi. Ssijcie.

Kto ci broni założyć sobie topik i chwalić w nim szczepienia, czy obostrzenia. Problem w tym, że tacy ludzie jak ty odbierają innym prawo do dyskusji. I to tak naprawdę szkodzi.

Dnia 12.01.2021 o 18:28, arek napisał:

Za poprzedniej władzy było lepiej. Tusk nigdy nie ugiął się przed lobby farmaceutycznym. Za czasów PO przerabialiśmy pandemię świńskiej grypy, pandemię ptasiej grypy. Niemieckie cięzarówki były już zapełnione szczepionkami, ale Kopaczowa powiedziała: Nie!  Pamiętam jak  śp. Kochanowicz wymyślił nawet, że zachorował na świńską grypę i oskarżył o to Tuska, a to wszystko po to, aby lobby farmaceutyczne mogło zbić fortunę na szepionkach. Za tej władzy sobie odbijają. 

COVIDa skutecznie mozna leczyć amantadyną, ale widzicie nikt nie chce tego zbadać, a co za tym idzie nie można tego leku wpisać do rejestru lekarstw, które są przeznaczone na walkę z COVID-em. Mamy przyjąć niemieckie szczepionki i juz! 

Z drugiej strony Szwedzi nie wprowadzili żadnego lockdawnu i liczbę zgonów mają podobną do nas.

Mam 3 bistra i wszystkie otworzyłem. Jedzenie podaję w reżimie sanitarnym i jakoś funkcjonuje. Nie jest łatwo, bo codziennie mam sanepid, oraz naloty policji. Sanepid grozi mi mandatem 30 000, tylko z czego ja mam im to niby zapłacić, kiedy od marca zeszłego roku cały czas mam zamknięte bistra.  Powiem krótko pier...ich.

Gdzie masz te bistra? Jak w miarę blisko, to chętnie podjadę by wesprzeć jako klient :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Wpuszczają po znajomości ?

@alan Ludzie zaczynają pozbywać się strachu, stąd otwierają swoje firmy.

W rozmowie usłyszałam takie zdanie...Stosuję wszystkie zalecenia sanepidu, ale jak wlepią karę to zapłacę. A co mi po zdrowiu jak nie będę mieć za co żyć, a może dojść, że nie będę mieć gdzie mieszkać.

I moim zdaniem mają rację. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

U mnie też jest bistro czynne i to 24h na dobę z kebabem. Mają też na wynos ale i tak stoliki cały czas zapełnione klientami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

Wczoraj miałem przyjemność odwiedzić otwarty lokal w Wawie i jak człowiek przyswoić pizzę :)

Policji czy sanepidu nie było. Choć to pewnie kwestia czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
28 minut temu, alan napisał:

Wczoraj miałem przyjemność odwiedzić otwarty lokal w Wawie i jak człowiek przyswoić pizzę :)

Policji czy sanepidu nie było. Choć to pewnie kwestia czasu

Czasem niektórzy gliniarze, zwyczajnie olewają takie zgłoszenia a więc to raczej zależy kto akurat będzie na służbie ?

Była fajna sytuacja, osoby z sanepidu mówiły pod oknami otwartego lokalu o tym aby nie bać się kontroli. To było u mnie :D

Ale filmiku nie mogę znaleźć.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

“Rządy kochają pandemie. Kochają pandemie z tego samego powodu, z powodu którego kochają wojny. Ponieważ dają im możliwość nakładania kontroli na społeczeństwa, której społeczeństwa w przeciwnym razie by nigdy nie zaakceptowały”.

 

Robert F. Kennedy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 616
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
    • Vitalinka
      Myślę, że niewłaściwe obuwie to takie co obciera i kaleczy stopy (jak u Ciebie i Nafto❤️). Jeśli ze stopami wszystko ok, to obojętnie czy są to adidasy, śniegowce czy może botki na 10 cm szpilce, ale za to z kożuszkiem na ozdobę🙂 (niektóre kobiety śmigają i w takich w zimę). Zresztą innych butów potrzebują osoby jeżdżące autem i takie co przemieszczają się pieszo🙂   Ja chcę takie:     ...mieć (dla miania)😉🙂
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      05.02.1949 Kapitan chilijskiej armii Alberto Larraguibel ustanowił obowiązujący do dziś rekord świata w skoku na koniu przez przeszkodę (2,47 m). -Nie wiadomo czy koń był zadowolony.Nic o tym nie piszą.
    • Chi
    • Gość w kość
      tak kończy się noszenie niewłaściwego obuwia😬    
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Hej w czwartek    Muszę trochę wyhamować w tę gołoledź     Skubas poszczuł singlem w 2025 i ... cicho sza póki co, więc dziś wrócę do ostatniego albumu     
    • LadyTiger
      Tak, czekamy jak będzie premierem, to dopiero będzie update
    • Vitalinka
      ...i leżę cicho, cicho przy Twym boku, godzina mija za godziną...
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...