Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


Zaloguj się, aby obserwować  
alan

List prof. Rutkowskiego do minis. zdrow. w sprawie niezasadnych obostrzeń Covid

Polecane posty

alan

"Publikujemy list otwarty skierowany m. in. do ministra zdrowia Adama Niedzielskiego, szefa MEN Dariusza Piontkowskiego, a także parlamentarzystów i ekspertów. Jego autorem jest prof. dr hab. Ryszard Rutkowski z białostockiego Uniwersytetu Medycznego."

https://bohaterowie.dorzeczy.pl/plan-dnia/154099/internet-pozwala-przelamac-rzadowa-cenzure-list-prof-rutkowskiego-do-ministra-zdrowia.html

 

oraz:

 

https://naszkrakow.com.pl/2020/08/21/prof-dr-hab-n-med-ryszard-rutkowski-powinnismy-sie-skupiac-na-wzmacnianiu-odpornosci/

 

naszkrakow.com.pl

 

"Pandemia SARS-CoV-2 trwa w Polsce  już 5 – ty miesiąc, a pomimo tego w debacie publicznej nie wskazano konkretnych danych naukowych lub medycznych , które są podstawą nakazanych administracyjnie zachowań  obywateli , w tym  wobec najmłodszych, niepełnosprawnych i seniorów.  Od 7 maja w Ministerstwie Zdrowia znajduje się List Otwarty prof. dr hab. n. med. Ryszarda Rutkowskiego z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, w którym zostały zadane elementarne pytania dotyczące  pandemii.   Pomimo upływu trzech miesięcy profesor R. Rutkowski na pytania zawarte w Liście Otwartym odpowiedzi nie uzyskał.  Obecnie, w sytuacji ogromnego zamieszania informacyjnego niezbędna jest rzetelna i czysto naukowa wiedza o ogłoszonej przez WHO i nasz rząd pandemii COVID-19,  jej rzeczywistym  przebiegu i obrazie klinicznym w Polsce.

Informacje na temat wirusa SARS-CoV-2 i COVID-19, opinie lekarzy i naukowców niemieckich, amerykańskich i polskich, odpowiedzi na istotne pytania dotyczące  COVID-19, które nurtują rodziców, uczniów i nauczycieli przedstawia prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski , specjalista  chorób wewnętrznych i alergologii, zajmujący się także w swojej pracy naukowej problematyką ściśle immunologiczną w rozmowie z Małgorzatą Orczewską.

 

Panie profesorze, jest Pan autorem listu otwartego z dnia 07 maja 2020 r.  w sprawie epidemii  SARS-Cov-2 skierowanego do: Ministra Zdrowia, prof. dr hab. med. Łukasza Szumowskiego, Prezesa Naczelnej Izby Lekarskiej, prof. dr. hab. med. Andrzeja Matyji, lekarzy i pracowników naukowych Uniwersytetów Medycznych , posłów i senatorów lekarzy, dziennikarzy. Kto z adresatów listu udzielił Panu odpowiedzi?

 

- Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski: W dniu 18 maja 2020 otrzymałem pismo ZPN 643.231.2020 od pana Dariusza Poznańskiego, zastępcy dyrektora Departamentu Zdrowia Publicznego i Rodziny Ministerstwa Zdrowia z prośbą o doprecyzowanie pytań zawartych w moim liście otwartym do ministra, prof. dr. hab. med.  Łukasza Szumowskiego. Prośbę tę spełniłem w tym samym dniu. Do chwili obecnej nie otrzymałem żadnej odpowiedzi ani od pana Dyrektora ani od innych osób publicznych do których ten list przesłałem

 

W liście  poprosił Pan o udzielenie odpowiedzi  na pytania. Między innymi zapytał Pan : „w oparciu o jakie fakty naukowe uznano, że każdy ZDROWY człowiek, ze sprawnym układem odpornościowym musi ulec zakażeniu koronawirusem COVID-19? ”

 

 - Na odpowiedź czekają miliony Polaków, którzy są traktowani  przez polityków jako  chorzy i nakłada się na nich obowiązek  izolacji  lub noszenia masek na twarzy pomimo braku objawów choroby .

 

Jakie  fakty naukowe  wskazał p. Łukasz Szumowski?

 

- Ani Pan Minister, ani profesorowie medycyny do których skierowałem mój list, nie udostępnili w Gazecie Lekarskiej, Biuletynach Okręgowych Izb Lekarskich, czy w specjalistycznych czasopismach medycznych publikacji potwierdzających ministerialne założenie, że każdy ZDROWY człowiek, ze sprawnym układem odpornościowym musi ulec zakażeniu koronawirusem SARS-CoV-2. Odnoszę wrażenie że w Ministerstwie Zdrowia przyjęto iż każdego Polaka – niezależnie od  kondycji jego organizmu –  trzeba identycznie zabezpieczać przed  zachorowaniem na COVID-19

 

  Szefa resortu zdrowia już nie ma, a potrzeba uzyskania  odpowiedzi na nurtujące nasze społeczeństwo pytania jest bardzo duża. Czy istnieją badania naukowe i medyczne, które pozwalają zakładać, że wszyscy Polacy są zakażeni lub ulegną zakażeniu wirusem SARS-CoV-2?

 

- Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski: Nie znam takich. Będę zobowiązany koleżankom i kolegom na co dzień zajmującym się medycyną i nauką  za udostępnienie Polakom, a zwłaszcza lekarzom poważnych, zagranicznych i/lub polskich opracowań naukowych uzasadniających obowiązujące w Polsce przekonanie, że ZDROWI ludzie są lub będą zakażeni albo są lub OBLIGATORYJNIE będą nosicielami wirusa SARS-CoV-2 i stanowią realne zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia osób ze sprawnie funkcjonującym układem odpornościowym. Oczywiście, wszyscy Polacy obawiające się ryzyka zakażenia SARS-CoV-2 mogą – dla własnego komfortu psychicznego – zakładać maski lub przyłbice, które według zapewnień ministra Łukasza Szumowskiego przed takim ryzykiem skutecznie chronią

 

Czy zna Pan  badania, które uzasadniają nakaz noszenia masek na twarzy przez wszystkich  i wszędzie w walce z wirusami?

 

- Znam zalecenia WHO oraz szereg prac, które podważają działanie profilaktyczne  zalecanych przez nasze Ministerstwo Zdrowia bawełnianych masek „ cotton masks ”. Aby uniknąć zarzutu, że takich publikacji nie ma, polecam Państwu prace (1-5),  których tytuły umieszczono pod wywiadem .

 

Czy nakaz noszenia przyłbic przez wszystkich uczniów, jako metody walki z epidemią ma uzasadnienie medyczne i naukowe?

 

- Z naukowego punktu widzenia, uwzględniającego zasady aerodynamiki aerozoli nie ma, Według dr Lidii Morawskiej (6) , Dyani Lewisa (7), Leonardo Setti (8) każdy wirus, w tym SARS-COV-2 rozprzestrzenia się nie tylko na małą odległość drogą kropelkową, ale może też – drogą powietrzną ( aerozolową) – przemieścić się nawet na odległość kilku metrów

 

W oparciu o jakie fakty medyczne i epidemiologiczne minister Łukasz Szumowski  uznał, że ZDROWY człowiek MUSI być nosicielem i zarażać inne osoby ?

 

- Nie wiem.

 

Przed nami sezon jesienno-zimowy i związany z tym sezon grypowy.  Wszystkie wirusy oddechowe  dają dokładnie takie same objawy w początkowym okresie infekcji: czyli katar, kaszel, podwyższona temperatura.  Sama podwyższona temperatura jest objawem zdecydowanej większości chorób somatycznych. Na jakiej podstawie jakich kryteriów  – według badań medycznych i naukowych – należy rozróżniać zakażenie grypopodobne od COVID-19?

 

- Zmiany chorobowe występujące u chorych na COVID przedstawiono szczegółowo  w pracy  Ge et al. (9), czy Wanga (10). Amerykańskie rekomendacje dotyczące diagnostyki COVID-19  są zawarte w pracy Kimberley E. Hanson (11) oraz  Shazia Jamil i współpracowników (12). Należy przypuszczać, że podobne zalecenia  zostaną  wkrótce przedstawione także polskim lekarzom rodzinnym i i praktykującym w oddziałach szpitalnych lub klinikach uniwersyteckich.  KAŻDY CHORY PRZEDE WSZYSTKIM POWINIEN BYĆ ZBADANY OSOBIŚCIE PRZEZ LEKARZA !!!, a następnie zależnie od wyników badania przedmiotowego poddany rutynowej diagnostyce  medycznej,  która musi obejmować postępowanie różnicujące .  W obecnej sytuacji na pewno niezbędne będzie wykonywanie poszerzonej diagnostyki wirusologicznej i mikrobiologicznej, gdyż wbrew obecnej propagandzie medialnej do zmian chorobowych w układzie oddechowym prowadzi nie tylko  SARS – Cov -2, ale tez inne wirusy i bakterie o czym obecnie w ogóle nie dyskutujemy.

 

Czy minister Szumowski  wyjaśnił w oparciu o jakie wyniki polskich i/lub zagranicznych badań naukowych przyjął, że dzieci, KTÓRE W OLBRZYMIEJ WIĘKSZOŚCI NIE CHORUJĄ, CZYLI NIE ULEGAJĄ ZAKAŻENIU WIRUSEM COVID-19 lub go błyskawicznie zwalczają, są nosicielami tego wirusa i stanowią zagrożenie zdrowotne dla otoczenia i swoich rodzin?

 

- Niestety,  ale nie dowiedziałem się jakie argumenty medyczne były podstawą takiego przekonania. Lekarzom czytającym ten wywiad podpowiadam, do przemyślenia interesujące prace Safadi (13), Jenco (14),Ludvigssona  (15)  oraz  Position from Statement Infection Management Service. 24/3/2020. Children’s Health Queensland Hospital and Health Service (16).

Zaniepokojeni rodzice mają liczne wątpliwości co do zasadności działań podejmowanych wobec dzieci. Czy p. Minister Szumowski  wskazał  medyczne i naukowe dane ( poza sugestią WHO ) na podstawie których  ustalił,  że dzieci do 4 roku życia NIE SĄ ZAGROŻONE wirusem COVID-19 i NIE MUSZĄ NOSIĆ  MASECZEK, a po 4 roku życia już tej RESTRYKCJI ustawowo PODLEGAJĄ ?

 

- Jest to oczywisty, tak logiczny, jak i naukowy absurd. Takich kryteriów nie było, nie ma i w świetle obecnej wiedzy o tym jak chorują dzieci na COVID-19 nie może być.

W mediach pojawia się informacja, iż nauczyciele boją się wrócić do  nauki stacjonarnej w obawie  przez zakażeniem się od dzieci.

 

Czy dorośli mogą zarazić się koronawirusem od dzieci?

 

- Jeżeli należą do grupy zwiększonego ryzyka ( chorzy na nowotwory, zwłaszcza  po chemioterapii, osoby cierpiące na niewydolność krążeniowo – oddechową, niewydolność nerek, oporną na leczenie cukrzyca typu I, itp. ) to ryzyko zakażenia istnieje. Należy jednak zrozumieć ze w przypadku kontaktu z każdym wirusem chorobotwórczym  można: a) nie ulec zakażeniu, b) stać się bezobjawowym nosicielem, c) zachorować lekko, średnio – lub ciężko klinicznie, a nawet d) umrzeć. 

W tym momencie chciałbym jednak zauważyć iż „Niemal każdy człowiek ma w swoim ciele chorobotwórcze wirusy, które wcale nie muszą przyczyniać się do powstawania infekcji” https://www.medonet.pl/zdrowie/wiadomosci,wszyscy-jestesmy-nosicielami-wirusow,artykul,1705409.html  oraz że sam podeszły wiek nie oznacza szczególnie zwiększonego ryzyka zakażenia i zachorowania na grypę, COVId-19 lub inne schorzenia wirusowe.

 

Czyli przesadny niepokój nauczycieli  przed zarażeniem się od ucznia nie jest uzasadniony?

 

- Z medycznego punktu widzenia osoby ZDROWE nie powinny ulegać COVID – histerii, – obsesji, czy nawet – paranoi. Jeśli jednak już ulegli medialnej  psychozie to proponuję aby sami chodzili w maskach i/lub przyłbicach, które przecież wg Pana Ministra Szumowskiego mają nas i nasze  otoczenie  skutecznie  chronić przed zachorowaniem, a  nie żądali tego od dzieci i ich rodziców. Strach nauczycieli, tak jak strach lekarzy w żadnym przypadku nie może być przenoszony na uczniów, czy pacjentów. Każdy lekarz, nauczyciel i inna osoba publiczna, która boi się śmierci z powodu infekcji SARS-CoV-2 powinna zmienić swoje dotychczasowe zatrudnienie, a nie terroryzować otoczenia swoim lękiem.

 

Zadał Pan pytanie ministrowi edukacji „ w oparciu o jakie wyniki polskich i/lub zagranicznych badan naukowych, zostało przyjęte, że dzieci, w olbrzymiej większości ulegają zakażeniu wirusem COVID-19, są trwałymi  nosicielami tego wirusa i stanowią zagrożenie zdrowotne dla otoczenia ? ” Kolejne pytanie skierowane do ministra edukacji brzmiało: „ Czy jako Minister Edukacji jest Pan świadomy następstw zdrowotnych i psychicznych pozbawienia dzieci i młodzieży prawa do niezbędnej dla ich prawidłowego rozwoju aktywności fizycznej, pozbawienia kontaktu z rówieśnikami w szkole, urzędowego ich uzależniania od Internetu?”. Jaką odpowiedź Pan otrzymał?

 

- Na obydwa pytania nie otrzymałem żadnej odpowiedzi od Pana ministra Dariusza Piontkowskiego. A szkoda, gdyż mógłbym udostępnić Panu Ministrowi oraz prof. Łukaszowi Szumowskiemu ( lub delegowanym przez nich ekspertom) co najmniej kilkadziesiąt bardzo poważnych publikacji naukowych o tym jak szkodliwe dla dzieci są ich zalecenia.

 

Jakie były naukowe podstawy decyzji o zamknięciu szkół w Polsce?

 

-U dzieci, szczególnie do 9 – 11 roku życia bardzo rzadko dochodzi do zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 i znacznie rzadziej chorują one na COVID-19. Decyzja o zamknięciu szkol, zwłaszcza na tak długi okres w świetle systematycznie pogłębiającej się wiedzy na temat COVID-19 oraz decyzji podjętych w Szwecji, Finlandii, Dani, czy na Tajwanie  była co najmniej wątpliwa. Proszę porównać jak wyglądał powrót dzieci do szkół w innych krajach? https://www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-na-swiecie,koronawirus-na-swiecie–powrot-do-szkol-w-wybranych-krajach-swiata,artykul,20242842.html

W Szwecji pozostawiono większość szkół otwartych. Tylko uczniowie w wieku 16 lat i starsi zostali w domu i uczyli się zdalnie. „Decyzja o pozostawieniu szkół otwartych podczas pandemii nie spowodowała wyższego wskaźnika infekcji wśród uczniów niż w sąsiedniej Finlandii, gdzie szkoły zostały tymczasowo zamknięte„

Na Tajwanie nie zdecydowano się na zamknięcie szkół w całym kraju. Działania takie miały tylko wymiar lokalny, a decyzje podejmowane były na podstawie lokalnych wskaźników zakażeń

Dania była pierwszym krajem w Europie, który zdecydował się ponownie otworzyć szkoły. – jak mówi lekarz zajmujący się epidemiologią, Peter Andersen – nie widać żadnych negatywnych skutków ponownego otwarcia placówek

 

Nauka zdalna to wielogodzinne przesiadywanie przed komputerem, problemy z wadami postawy, uzależnienia od komputera, przy równoczesnym braku kontaktów społecznych i rodzinnych – stwarza realny grunt do epidemii zaburzeń psychicznych i somatycznych.  Rodzice są  coraz bardziej  zaniepokojeni o rozwój swoich dzieci, jeśli będą  sumiennie stosować się do zaleceń ministra zdrowia. Czy niepokój rodziców jest uzasadniony?

 

- Niestety, ale niepokój rodziców jest w pełni uzasadniony. Wszystkie te problemy, już obecne w Polsce na pewno ulęgną nasileniu. Szczególnie groźne mogą być zaburzone reakcje emocjonalne, strach czy nawet paniczny lęk, który może pojawić się u naszych dzieci i nastolatków. Kondycja emocjonalna dziecka jest bowiem mocno powiązana ze stanem psychicznym dorosłych. Dzieci często intensywnie przeżywają informacje na temat koronawirusa i reagują niepokojem, a nawet lękiem. https://pulsmedycyny.pl/epidemia-covid-19-w-kryzysowej-sytuacji-dziecko-potrzebuje-rutyny-988189

Z kolei o potencjalnych problemach psychicznych ludzi dorosłych mówi Raport Organizacji Narodów Zjednoczonych dotyczący związku COVID-19 ze zdrowiem psychicznym, wydała raport.  wydany  13 maja 2020 r. https://pulsmedycyny.pl/pandemia-covid-19-niezbedne-sa-inwestycje-na-rzecz-zdrowia-psychicznego-raport-onz-991229.  Autorzy raportu alarmują, że już przed wybuchem epidemii koronawirusa SARS-CoV-2 statystyki dotyczące problemów ze zdrowiem psychicznym na świecie były dramatyczne, a obecna sytuacja epidemiologiczna może je znacznie pogorszyć.     

Przykładem potwierdzającym, że powyższe obawy są jak najbardziej uzasadnione jest fakt że pandemia i zamknięcie w domu mocno nadszarpnęły zdrowie psychiczne nowojorczyków. Zarówno tych borykających się z problemami psychicznymi, jak też i tych zdrowych  https://wgospodarce.pl/informacje/83922-usa-pandemia-odbila-sie-na-zdrowiu-psychicznym .

Mam nadzieję, że wkrótce w Polsce ukażą się naukowe opracowania pokazujące jakie problemy psychologiczne i psychiatryczne pojawiły się lub nasiliły wśród naszych dzieci, nastolatków, dorosłych oraz seniorów w czasie tzw. pandemii COVID-19.

 

Do naszej redakcji wpływają pytania  o sytuację dzieci  i możliwości ich powrotu do szkół. Pisaliśmy o bardzo trudnej  sytuacji uczniów którym zamykano dostęp do szkół, a wczoraj do przestrzeni publicznej przedostała się informacja, że uczniowie na Podkarpaciu maja uczyć się … w przyłbicach. Takie „rekomendacje” wydał „ Absolwent wydział technologii żywności i żywienia człowieka Akademii Rolniczo-Technicznej w Olsztynie, od  2014 r. posiadający  tytuł naukowy doktora w dyscyplinie technologia żywności i żywienia,  specjalista z zakresu higieny i epidemiologii oraz zdrowia publicznego, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Rzeszowie.

 

Czy istnieją badania naukowe  lub medyczne stanowiące uzasadnienie stosowania przyłbic u uczniów w celu zapobiegania zakażeniom COVID-19?

 

-Przykro mi, ale nie jestem przekonany że przyłbica może chronić przed rozprzestrzenianiem się wirusów. W literaturze fachowej dotyczącej postępowania profilaktycznego w innych epidemiach koronawirusowych ( SARS-1 – Severe Acute Respiratory Syndrome – Zespół Ostrej Ciężkiej Niewydolności Oddechowej oraz MERS, czyli Middle East Respiratory Syndrome ) nie zalecano przyłbic jako środka chroniącego przed zakażeniem. Powinniśmy twardo, jako rodzice  i dziadkowie żądać od eksperta Ministerstwa Zdrowia i od samego Ministra Zdrowia uzasadnienia tej decyzji.

Codziennie  wszystkie media informują  ile osób w Polsce  zmarło z powodu SARS-CoV-2. Można być zarażonym wirusem, ale przyczyna zgonu może być niezależna od zakażenia wirusowego.

 

Czy prof. Szumowski  wyjaśnił  na podstawie jakich polskich i zagranicznych badań anatomo- , histo- i cytologicznych podtrzymywane jest twierdzenie, że wyłącznie wirus SARS-CoV-2, a nie inne, poważne  schorzenia współwystępujące u zmarłych doprowadziły do śmierci osób zakażonych COVID-19 ?

 

- Kolejny raz odpowiedź jest negatywna. Być może Ministerstwo czerpało swoją wiedzę na temat zmian chorobowych, które doprowadzały do śmierci osób zakażonych SARS – CoV -2 w Polsce z badań autopsyjnych wykonanych w USA, Włoszech, Niemczech, czy Wielkiej Brytanii. Mimo intensywnych poszukiwań i wsparcia białostockich specjalistów z anatomopatologii nie znalazłem dowodu, że takie badania były wykonywane w Polsce. To uzasadnia pytanie,  czy polscy chorzy zakażeni wirusem SARS-CoV-2, którzy według Ministerstwa zmarli na COVID-19, rzeczywiście umarli z powodu ARDS ( Acute Respiratory Distress Syndrome, Zespołu Ostrej Niewydolności Oddechowej), czy też na zupełnie inne, wyniszczające schorzenie.

Myślę, ze opublikowanie polskiej pracy podobnej do doniesienia Esther Youd,1 Luiza Moore. COVID-19 autopsy in people who died in community settings: the first series. J Clin Pathol Epub ahead of print: [please include Day Month Year]. doi:10.1136/jclinpath-2020-206710  rozwiało by nie tylko moje wątpliwości w tym zakresie.

 

Część osób  nie chce nosić maseczek , gdyż obawia  się zaostrzenia różnorodnych dolegliwości krążeniowo – oddechowych, schorzeń dermatologicznych ,  upośledzenia odporności , zwiększenia ryzyka śmierci  kordialnej  w kilkumilionowej grupie chorych kardiologicznych, pulmonologicznych, endokrynologicznych i onkologicznych w Polsce. Czy  powyższe obawy przed  negatywnymi skutkami wielogodzinnego noszenia maseczek narzuconych decyzjami ministra zdrowia są uzasadnione? 

 

- Każdy chory który ma tego typu obawy powinien skontaktować się ze swoim specjalistą i podczas rozmowy powiązanej z badaniem przedmiotowym ( A NIE TELEPORADY ) uzyskać stosowną opinię.  Zwłaszcza że od sierpnia wbrew dotychczasowemu, rozsądnemu zapisowi w Rozporządzeniu Rady Ministrów z 15 kwietnia 2020 roku, wszyscy bez względu na stan zdrowia mają obowiązek zakrywać twarz. Wyjątek stanowią osoby: z całościowymi zaburzeniami rozwoju, zaburzeniami psychicznymi, niepełnosprawnością intelektualna w stopniu umiarkowanym, znacznym albo głębokim, a także osoby mające trudności w samodzielnym zakryciu lub odkryciu ust lub nosa.

 

W ramach alergologii zajmował się pan naukowo tematyką immunologiczną.  Czy  wirus SARS-CoV-2  jest jednakowo groźny dla wszystkich?

 

- Jak pokazują polskie dane epidemiologiczne ten wirus, jak i inne wirusy atakujące układ oddechowy nie jest szczególnie groźny dla osób ze zdrowym – sprawnie funkcjonującym – układem odpornościowym i dlatego moim skromnym zdaniem powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu  odporności naszego społeczeństwa (ruch,  słońce, relacje z rodziną i znajomymi, zaniechanie propagandy strachu itd.), a nie na masowym wykonywaniu bardzo drogich testów.

 

W wywiadzie  udzielonym na temat pandemii SARS-CoV-2 , dr. n. med. Zbigniew Martyka, ordynator oddziału zakaźnego w Dąbrowie powiedział w kwietniu: „Natomiast dbam o swoją odporność, co polecam pacjentom od wielu lat. I to jest chyba taki klucz, żeby obok zachowywania ostrożności, dbać o funkcję swojego organizmu i jego odporność.” Czy ta opinia jest nadal aktualna?

 

- Całkowicie zgadzam się z moim kolegą

 

 Dziękuję za rozmowę.

om

Fot: Arch.

* Wszystkie przedstawione w wywiadzie odpowiedzi stanowią rezultat analiz i osobistych przemyśleń  prof. dr hab. med. Ryszarda Rutkowskiego

**redakcja i prof. dr hab. med. Ryszard Rutkowski wyraża zgodę na upublicznianie wywiadu w mediach elektronicznych i mediach tradycyjnych pod warunkiem podania pod przedrukiem linku naszkrakow.com.pl   oraz poinformowaniu o tym redaktor Małgorzaty Orczewskiej.

Bibliografia

Lisa M Brosseau, Margaret Sietsema COMMENTARY: Masks-for-all for COVID-19 not based on sound data,  https://www.cidrap.umn.edu/news-perspective/2020/04/commentary-masks-all-covid-19-not-based-sound-data

Dr. Brosseau is a national expert on respiratory protection and infectious diseases and

professor (retired), University of Illinois at Chicago.  Dr. Sietsema is also an expert on respiratory protection and an assistant professor at the University of Illinois at Chicago.

WHO advice on the use of masks the community, during home care and in health care settings in the context of the novel coronavirus (2019-nCoV) outbreak. Interim guidance 29 January 2020 WHO/nCov/IPC_Masks/2020.1  ( zalecenia dotyczą masek medycznych,a nie tych ktore powinniśmy powszechnie nosić )

To wear or not to wear: WHO’sconfusing guidance on masksin the covid-19 pandemichttps://blogs.bmj.com/bmj/2020/03/11/whos-confusing-guidance-masks-covid-19-epidemic/

Elisabeth Mahase. Covid-19: What is the evidence for cloth mask. BMJ 2020;369:m1422 doi: 10.1136/bmj.m1422 (Published 7 April 2020)

Seongman Bae et al. Effectiveness of Surgical and Cotton Masks in Blocking SARS–CoV-2: A Controlled Comparison in 4 Patients Free. Published on 6 April 2020

Feng S et al. Rational use of face masks in the COVID-19 pandemic. www.thelancet.com/respirator  Published online March 20, 2020  https://doi.org/10.1016/S2213-2600(20)30134-X

Morawska L, Cao J. Airborne transmission of SARS-CoV-2: The world should face the reality. Environment International 139 (2020) 105730

Lewis, D., 2020. Is the coronavirus airborne? Experts can’t agree ( Retrieved 6 April 2020). Nature News. https://www.nature.com/articles/d41586-020-00974-w

Setti L. et al.  Airborne Transmission Route of COVID-19: Why 2Meters/6 Feet of Inter-Personal Distance Could Not Be Enough. Int. J. Environ. Res. Public Health 2020, 17, 2932; doi:10.3390/ijerph17082932

Ge H. et al. The epidemiology and clinical information about COVID-19. European Journal of Clinical Microbiology & Infectious Diseases, https://doi.org/10.1007/s10096-020-03874-z

Wang D-Y. et al. Current practice and potential strategy in diagnosing COVID-19. European Review for Medical and Pharmacological Sciences. 2020; 24: 4548-4553

Hanson KE. et al. Infectious Diseases Society of America Guidelines on the Diagnosis of COVID-19. Clin Infect Dis. 2020 Jun 16 : ciaa760. Published online 2020 Jun 16. doi: 10.1093/cid/ciaa760

Jamil S. et al. Diagnosis and Management of COVID-19 Disease. Am J Respir Crit Care Med 2020 [online ahead of print]. Published March 30, 2020 as 10.1164/rccm.2020C1 https://www.atsjournals.org/doi/abs/10.1164/rccm.2020C1

Safadi MA.The intriguing features of COVID-19 inchildren and its impact on the pandemic, Jornal de Pediatria (2020), doi: https://doi.org/10.1016/j.jped.2020.04.001

Jenco M. COVID-19 less severe in children than adults: study. https://www.aappublications.org/news/2020/03/16/coronavirus031620

Ludvigsson JF. Systematic review of COVID-19 in children shows milder cases and a better prognosis than adults.  Acta Paediatrica. 2020;00:1–8. _

Putting risk of COVID-19 and transmission by children in context. Position from Statement Infection Management Service. 24/3/2020. Children’s Health Queensland Hospital and Health Service

Panel: Recommendations on face mask use in community settings ( Feng S et al. Rational use of face masks in the COVID-19 pandemic. "

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 747
    • Postów
      265 001
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      995
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    anatol
    Najnowszy użytkownik
    anatol
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Miły gość
      Reset 
    • Dana
    • Gość w kość
      można🤨
    • Gość w kość
      starczowzroczność   widziałaś kiedyś tygrysa w okularach?🤨
    • LadyTiger
      https://www.jigsawplanet.com/?rc=play&pid=2a5a81c296bc Ja uwielbiam te z książkami, zwierzętami i krajobrazami. Minus - mnie przynajmniej męczą się oczy  wolę fizycznie istniejące, ale nie mam na nie miejsca 
    • Astafakasta
      Zima będzie ciężka, może mają trochę dykty na zbyciu, żeby sprzedać na opał. 
    • Astafakasta
      Popioły, zgliszcza, pył i gruz. 
    • Gość w kość
    • Vitalinka nolog
      Ale nie odpowiedziałeś🙂 dopiero teraz na siłę by ratować męskie ego😜🙃 i uważaj!!!😉
    • KapitanJackSparrow
      Wątpię czy ci się udało na ponizej miałem odpowiedzieć bo mi naszło 😎😉😁🙃😅 Ręką? 
    • Vitalinka nolog
      😄🤗♥️
    • Vitalinka nolog
      Nie, bo jesteś grzeczny i miły🙂 ale dobrze, bój się, tak być powinno, to znaczy, że Cię sobie wychowałam 🤗🙂 tak musi robić kobieta, bo nie ma przewagi siłowej🙂
    • Nomada
      Krk.a na kamieniu można sobie przypiec pośladki ;  )
    • Nomada
      Tak, bardzo ładna, na ładnych ludzi chętnie się patrzy ;  )
    • KapitanJackSparrow
      pod kamieniem to prawie to samo co na kamieniu, a babcie mówiły nie siedź na kamieniu bo wilka dostaniesz,  to ja bym posłuchał co o tym wilku wiesz ps czy siedzieć na kamieniu w Polsce (złapanie wilka) to to samo co na kamieniu w Krk? Przecież tam wilków nie ma wcale chyba 🙃
    • KapitanJackSparrow
      piękna pani
    • Astafakasta
      Nie mój cyrk, nie moje małpy.
    • Nomada
      A Figa? ; )   Dobrze przyswajalny błonnik Figa jako niezbędny owoc zdrowej diety śródziemnomorskiej, na całym świecie uznawana jest za symbol długiego życia. Oprócz tego jest jednym z najważniejszych owoców pod względem wysokiej zawartości prozdrowotnych składników odżywczych. W badaniu przeprowadzonym przez naukowca z Turcji wykazano, że zawartość rozpuszczalnego błonnika w figach pomaga kontrolować poziom cukru we krwi. Co ważne, obniża poziom cholesterolu we krwi oraz doskonale uzupełnia dietę, pomagając w utracie wagi u osób z nadwagą [5]. Nie bez przyczyny żywność bogata w błonnik pokarmowy może mieć pozytywny wpływ na kontrolę masy ciała. Warto więc w tym miejscu przytoczyć kolejne badanie, w którym obserwowano wpływ zwiększenia spożycia błonnika za pomocą suplementów na zmniejszenie spożycia energii przez kobiety [6]. Analizując wyniki tego badania, można stwierdzić, że figi są „słodkim sposobem” na schudnięcie dla osób na diecie redukcyjnej. Stanowią także ważną rolę w programie kontroli masy ciała. Właściwości prozdrowotne Cukrzyca. Więcej szkody czy pożytku? Słysząc słowo figa, głównie wyobrażamy sobie owoc w kształcie łzy lub gruszki z soczystym, czerwono- złotym miąższem. O liściach drzewa figowego, prawdopodobnie większość z nas, nie myśli jako o jadalnej części tej rośliny. Warto wiedzieć, że w niektórych kulturach liście figowe są powszechnie używane i stanowią główny składnik potraw. Wielokrotnie badano ich wpływ na organizm człowieka. Dzięki pracy naukowców udowodniono, że mają one cenne właściwości przeciwcukrzycowe. Co więcej, mogą faktycznie zmniejszać ilość insuliny, która jest potrzebna osobom z cukrzycą do prawidłowego funkcjonowania organizmu [6]. Potwierdzono to w jednym z doświadczeń, w którym ekstrakt z liści figowych dodano do śniadania osób z cukrzycą insulinozależną. Za pomocą tego zabiegu, wywołano efekt obniżania poziomu insuliny [6]. Owoce figi zawierają także związki o działaniu przeciwzapalnym i przeciwutleniającym, czyli flawonoidy [11]. Mogą być one szczególnie ważne i przydatne w łagodzeniu skutków ubocznych nasilenia cukrzycy. Przeprowadzono badanie na gryzoniach chorujących na cukrzycę [7]. Obserwowano również profil lipidowy surowicy, czynność nerek oraz czynność wątroby. Po podaniu niektórym gryzoniom alloksanu nastąpiło podwyższenie poziomu cukru w ich krwi, które uległo poprawie, dzięki zastosowaniu liści figowca. Oprócz tego zmniejszyły się powikłania występujące w związku z cukrzycą. Co więcej, hipercholesterolemia i hiperlipidemia były kontrolowane i skorygowane. Dzięki tym obserwacjom można wnioskować, że owoce i liście figowca mogą skutecznie pomóc w poprawie stanu zdrowia. Skutkują zmniejszeniem skutków hiperglikemii spowodowanej cukrzycą. Szczególnie ciekawy jest związek między siłą przeciwutleniająca a zawartością błonnika fig i liści w przeprowadzonym badaniu [7]. Odpowiadając na wyżej zadane pytanie, te egzotyczne owoce z pewnością mogą być stosowane podczas walki z cukrzycą. Potwierdzają to liczne badania, w których zauważono ich właściwości przeciwcukrzycowe. Zdolność antyoksydacyjna Korzyści zdrowotne fig wynikają szczególnie z występowania w ich składzie antyoksydantów. Głównie za takie działanie odpowiadają kwasy fenolowe i flawonoidy– związki fitochemiczne obecne w figach. Ich największą zawartość zaobserwowano w figach suszonych, nieobranych. Co więcej, ekstrakty odmian ciemnych zawierają większą ilość związków fenolowych niż odmiany jasne [8]. Jak wykazano w badaniu przeprowadzonym przez greckich uczonych, liście, owoce, a nawet korzenie drzewa figowego znane są ze szczególnych właściwości zdrowotnych. Przede wszystkim mają działanie przeciwpasożytnicze, przeciwgrzybiczne oraz przeciwnowotworowe [12]. Przyszłe analizy i wyniki doświadczeń powinny wykazać niezwykłe działanie ekstraktów figowych jako produktów spożywczych korzystnie wpływających na zdrowie człowieka [8]. Ochrona przed rakiem piersi po menopauzie Jak wiemy, owoce figi zawierają bardzo cenny błonnik pokarmowy. Nie tylko pomaga on kontrolować poziom cukru czy cholesterolu we krwi. Wyniki badania z udziałem kobiet po menopauzie wykazały 34% zmniejszonego ryzyka raka piersi u osób spożywających najwięcej błonnika w porównaniu z tymi, które spożywają go najmniej [6]. Ponadto w grupie kobiet stosujących terapię hormonalną ryzyko raka było mniejsze nawet o 50%. Wyniki mówią same za siebie. Błonnik zawarty w figach, jabłkach czy daktylach jest szczególnie ważny dla naszego organizmu. Poziom cholesterolu i stężenie triglicerydów Suszone figi to skarbnica wielu właściwości prozdrowotnych. Jednak czy w przypadku osób z hiperlipidemią obniżają poziom cholesterolu i triglicerydów? Sprawdzili to naukowcy. Oceniali oni wpływ spożywania suszonych fig na lipidy w surowicy krwi u osób dorosłych z hiperlipidemią. Mężczyźni i kobiety z podwyższonym poziomem cholesterolu lipoprotein o niskiej gęstości przez 5 tygodni dodawali do swojej diety figi. Stwierdzono, że stężenia cholesterolu lipoprotein i triglicerydów o niskiej i wysokiej gęstości nie różniły się w zależności czy osoba przyjmowała dietę zwykłą, czy tę z dodatkiem fig [9]. Analizując inne eksperymenty, które wykazują potencjalne skutki sercowo-naczyniowe, można zauważyć, że to liście figowe odgrywają szczególną rolę. W badaniach na zwierzętach [6] wykazano ich wpływ na poziom trójglicerydów, który został obniżony. Liście figowe hamowały również wzrost komórek rakowych. Jednak naukowcy nie ustalili dokładnie, które substancje zawarte w liściach odpowiadają za te niezwykłe efekty lecznicze. Układ krążenia Figi zawierają także związki korzystnie wpływające na układ krwionośny. Dzięki temu, że są dobrym źródłem potasu, pomagają kontrolować ciśnienie krwi. Osoby z niedoborem potasu, zwłaszcza spożywające pokarmy bogate w sód, mogą chorować na niebezpieczne dla zdrowia nadciśnienie. W badaniu Dietary Approaches to Stop Hypertension (DASH) jedna grupa spożywała porcje owoców i warzyw zamiast słodyczy [6]. Dodatkowo do diety wprowadzono niskotłuszczowe produkty mleczne. Taki sposób żywienia dostarczał więcej potasu, magnezu i wapnia. Druga grupa spożywała natomiast potrawy ubogie w owoce i warzywa oraz dania z wysoką zawartością nasyconych tłuszczów. Po 6 tygodniach trwania eksperymentu, u osób z dietą wzbogaconą o warzywa i owoce, spożywających między innymi figi, zaobserwowano obniżenie ciśnienia skurczowego, a także rozkurczowego krwi [6]. Zwyrodnienie plamki żółtej Zapewne wielu z nas zna powiedzenie, że marchewki gwarantują zdrowie oczu. Jednak dane opublikowane w Archives of Ophthalmology [6] wskazują, że spożywanie 3 lub więcej porcji owoców dziennie może obniżyć ryzyko zwyrodnienia plamki żółtej związanego z wiekiem o 36% w stosunku do osób spożywających mniej niż 1,5 porcji owoców. W badaniu naukowcy ocenili wpływ spożycia owoców zawierających substancje o charakterze antyoksydacyjnym. Co zaskakujące, spożycie fig chroniło przed ciężką postacią tej choroby. Trzy porcje owoców dziennie. Dla jednego zdecydowanie za dużo, dla drugiego porcja niestanowiąca wyzwania. Wystarczy przygotować koktajl z owoców lub płatki zbożowe z dodatkiem fig pokrojonych w kostkę. Efekt prozdrowotny zdecydowanie przekonuje! Alergia i atopowe zapalenie skóry 🔎 Badania na szczurach wskazują także na korzystne działanie ekstraktu z fig na zdrowie reprodukcyjne [13]. Profil hormonalny w przeprowadzonym badaniu wykazał wzrost poziomu FSH, DHT, estradiolu i DHEAS u samców oraz FSH, LH, estrogenów i DHEAS u samic. Płodność 🔎 Spożycie herbaty z liści figowca (Ficus carica L.) złagodziło objawy alergii i atopowego zapalenia skóry (AZS) w badaniach na komórkach i zwierzętach. Przy lekkim AZS herbata z liści figowca okazała się bezpieczna i skuteczna w łagodzeniu objawów AZ. Można zatem traktować figi jako korzystne przy tej chorobie [14]. Dla kogo figi suszone. Przeciwwskazania Ze względu na wysoki indeks glikemiczny (duża zawartość cukrów prostych) figi suszone nie są polecane osobom chorującym na cukrzycę. W takim wypadku należy sięgać po nie z ostrożnością. Wysoka ilość błonnika pokarmowego sprawia, że osoby cierpiące na biegunkę również na ten czas powinny zrezygnować z tego przysmaku. Jednak ze względu na wysoką zawartość wapnia i fosforu polecane są dzieciom i osobom starszym. Za sprawą tych składników mineralnych wpływają korzystnie między innymi na układ kostny. Suszone figi docenią także osoby zmagające się z zaparciami. Obecność błonnika pobudza pracę jelit, przyśpieszając ich perystaltykę. Co więcej, suszone figi to dobre źródło potasu, który odgrywa ważną rolę w prawidłowej pracy układu krążenia. Osoby chorujące na nadciśnienie powinny wprowadzić do swojej diety te owoce, które pomagają kontrolować ciśnienie krwi. Spożycie 2-3 owoców dziennie nie spowoduje nagłego wzrostu masy ciała przy odpowiednio zbilansowanej diecie i codziennej aktywności fizycznej. Suszone figi mają wiele właściwości prozdrowotnych, potwierdzonych licznymi badaniami. Ich regularne spożywanie i wprowadzenie do diety będzie dobrym i zdrowym wyborem. Figi – świeże czy suszone? Chociaż suszone figi dostępne są przez cały rok, to nic nie może równać się z niepowtarzalnym smakiem świeżych fig. Są soczyste, bardzo słodkie, a ich konsystencja to połączenie miąższu z chrupkością nasion. Dojrzałe figi zbiera się zwykle jesienią. Świeże figi coraz częściej możemy kupić i znaleźć wśród asortymentu polskich sklepów. Warto wiedzieć, na co zwracać uwagę podczas zakupów. Na pewno należy wybierać owoce o jędrnej i nieuszkodzonej skórce. Cechą świeżych fig jest ich nietrwałość. Jako owoce są podatne na wszelkie uszkodzenia mechaniczne czy zachodzące procesy mikrobiologiczne. W związku z tym nie powinny być długo przechowywane w lodówce. Tracą wówczas swoje cenne walory smakowe, cechy organoleptyczne oraz przydatność użytkową. Co ważne, kupując świeże figi, mamy pewność, że nie posiadają w składzie dodatkowych substancji słodzących, konserwantów lub związków siarki. Jednak figi suszone także mają swoje zalety. Przede wszystkim jest to produkt trwalszy niż figi świeże. Są doskonałą przekąską dla osób aktywnych fizycznie. Bez problemu można je zabrać, na przykład na spacer po górach czy wycieczkę rowerową. Co ważne, bogate są w cukry proste, które szybko się wchłaniają, dzięki czemu mogą być „zastrzykiem energii”.
    • Nomada
      Z wiśniami, tak, były dobre i ładnie się odkładały na oponce😂
    • Nomada
      Piękna torebka :  )
    • Nomada
      Moje kolanka wciąż czują teren Parku Narodowego Krka ale było warto ;  )
    • Nomada
      Rozleniwiona i cięższa o dwa kilogramy 🤪
    • Nomada
      Może być, schowam się pod kamieniem ;  )
    • Nomada
      Do wbijania parawanu😁
    • Aco
      Skończyłem na Czarnym Stawie. Nie wiem czy ja ciągnąłem nogi czy nogi mnie. Ale było warto.  
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...