Skocz do zawartości


Alina

Lato w poezji

Polecane posty



Zadowolony
Alina

Wiersz o lecie🐝

O lecie pisać by wiele,
że pyszne jak słodkie czereśnie,
że piegi maluje na ciele,
że kończy się zawsze za wcześnie,
ze barwne jak tylko być może,
że strojne kwiatami i zielem,
że pieśnią rozbrzmiewa maryjną,
w sierpniowe upalne niedziele,
że ciepłem pustynnym znużone,
w akwenach przeróżnych się chłodzi,
w zachodu pastelach słonecznych
jak czapla nad rzeką tak brodzi
lecz ja powiem krótko na temat
choć skwarem przypieka od rana
i siły upałem odbiera-to jestem
w nim zakochana🍒(z netu)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Alina

Wakacyjny czas🏖️

Nadszedł nareszcie wakacyjny czas,

gdy lato słońcem rozpieszcza nas.

Gdy wonne kwiaty nas upajają,

a gzy, komary wciąż żyć nie dają.

Ale najpiękniejsza przecież jest ta pora,

gdy luzu i relaksu dawka jest spora.

Gdy dusza latem raduje się w nas,

a brązowe ciała rozsyłają zniewalający czar.

Więc bawmy się wszyscy,

chłońmy każdą chwilę.

By nazbierać wspomnień,

pięknych jak motyle.🦋(z netu)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość

A jakieś bardziej aktywne spędzanie czasu niż leżenie na plaży  w twoich wierszach nie ma ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Alina

LATO I WAKACJE🌞

Lato w pełni, słońce świeci

i wakacje mają dzieci,

więc na wczasy czas szykować

plecak, walizki pakować.

.

I wyruszyć w strony świata,

szczęścia szukać w środku lata,

w górach, lub na morskiej plaży

letnich przygód trochę zarzyć.

.

Tam, gdzie złote słońce w lecie

promykami nas oplecie

w kraju,lub na końcu świata

wnet przemieni nas w mulata.

.

Lub wedrować górskim szlakiem,

pływać żaglem, lub kajakiem,

gdzie wśród jezior wietrzyk miły

tej przygodzie doda siły.

.

Albo lecieć w obce kraje,

tam, gdzie lato pachnie rajem,

choć w języków zawiłości

poznać świata wsze piękności.

.

Gdzie piramid kopce złote

wejść na szczyty mieć ochotę,

by marzenie się spełniło,

lato nas uszczęśliwiło.

.

Niech więc lato ukochane

będzie słońcem malowane,

niesie radość dla każdego

życzę wszystkim najlepszego.

/Irena Glinka/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
Dnia 22.06.2024 o 16:30, gość napisał:

A jakieś bardziej aktywne spędzanie czasu niż leżenie na plaży  w twoich wierszach nie ma ?

Leżenie na plaży jest po prostu najfajniejsze :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Alina
16 godzin temu, Monika napisał:

Leżenie na plaży jest po prostu najfajniejsze :D

 

To fakt-pozdrawiam☀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Alina

"Lawendowa kąpiel"

_____________________

Lawenda, to zapach letniego wieczoru,

z powiewami wiatru tańczy po ogrodzie,

w sąsiedztwie goryczka, szarosrebrny piołun,

wiesiołek, co tylko o zmierzchu przychodzi.

Po upalnych nocach miłością pisanych

zanurzymy zmysły w fioletowej ciszy,

czar nieśmiałych kwiatków sprawi, że nad ranem

wyszeptane słowa na pewno usłyszysz.

Uwiłam bukiecik, na zimę zasuszę

pośród zawieruchy garstkę letnich wspomnień,

odnajdziemy w sobie żar czerwcowych wzruszeń,

gdy ci przygotuję lawendową kąpiel.

Autor:Ewa Pilipczuk

U mnie dopiero zaczęła kwitnąć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Alina

Na łące
Autor: KAZIMIERZ WIERZYŃSKI
Leżę na łące,
Ni­ko­go nie ma: ja i słoń­ce.

Ci­szą na­brzmia­łą i wez­bra­ną
Na­pły­wa myśl:
- To pach­nie sia­no.

Wiatr cią­gnie po tra­wach z sze­le­stem,
A u góry
Sio­stry moje, bia­łe chmu­ry,
Wę­dru­ją na wschód.

Czy nie za wie­le mi, że je­stem? 

448925626-3731539750464597-4528485982086

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Alina

O lecie☀️

Przyszło do nas piękne lato,
uśmiechnięte i bogate.
Wplotło kwiaty do warkoczy
i jak chabry miało oczy.

I przyniosło z sobą do nas
roziskrzone ciepłe noce
oraz sady urodzajne
pełne jagód i owoców.

Zapachniały nasze lasy
poziomkami i maliną
a najbardziej nam smakują
gdy je zbiera się z dziewczyną.

Noce takie są przejrzyste,
tuż nad czołem wiszą gwiazdy.
W taką nockę pod błękitem
chyba lubi kochać każdy.

Wśród gałęzi ptaki kwilą,
mają w gniazdach swoje młode.
A gdy wietrzyk lekko dmuchnie
to od lipy pachnie miodem.

I na polach zboża łany,
tam pracuje nasza gleba.
Już pęcznieją w kłosach ziarna,
wnet popłynie zapach chleba.

Lato wszystkim nam dogadza,
bo nakarmi mnie i ciebie
lecz to sobie zapamiętaj,
że nie tylko żyjesz chlebem.

Człowiek inne ma potrzeby,
przecież stale on nie pości.
Ma potrzeby też dla duszy
a najbardziej dla miłości.(z netu)

18-lato-mieszka.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Alina

Maria Polak (Maryla):

„Lipiec”

Jaśminy pachną na potęgę,

późno zaczęły panowanie,

na skrawku nieba aniołowie

z nadmiaru czasu śpią dziś smacznie.

Zielenią bujną czas obdarza,

czereśnie budzą apetyty,

łąki płomienie maków zdobią,

w słońcu jeziora tafla błyszczy.

Och, lato, jesteś! Radość budzisz.

Ze światłem kielich się nachyla.

Róż okularów niepotrzebny.

Rozkwita uśmiech, marzeń siła.

449193404-882865650539420-93112986400172

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Alina

~ Dzień dobry ...

____________________

Prześlij mi tylko uśmiech ciepły

gdy świt zaszepcze powitanie

bo dobre słowa wiatr dobiera

czekając kiedy słońce wstanie.

.

Pod słodkim skrzydłem marzeń nocy

myśli wzbijają się do lotu

błyski rozmarzeń, ciepło wzruszeń

dzień ci rozsypać jest już gotów.

Autor :Maryla Polak

449442721-1846979239104534-7349842120306serwer za darmo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Alina

Lipiec ***

__________

Żytnie kłosy blade.

Spali słońce niskie -

O, niebiańskie sady,

Obłoki wy bliskie!

Mijacie nade mną

Lekko i wypukle -

Zwijając się w kłębki

Niby włosów pukle.

W niebieskim ogrodzie

Wolno i przyjemnie,

Obłoki jak łodzie

Przepływają we mnie...

I wszystko się zlewa

W łagodną pogodę.

Lipiec miodem śpiewa

Złoci żyto młode.

Autor : Jarosław Iwaszkiewicz

449756842-2069873216787849-3804120010268

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Alina

Róża

"Róża jest kwiatem pięknym,

choć czasem złośliwie kole.

Pomimo to kwiat szczególny

obrany miłości symbolem.

By ją okazać od serca

miłości wyrazić sedno.

Nie musi być pełny koszyk,

wystarczy kupić jedną.

A potem to już jest z górki

postawisz różę w flakonie.

I wolnym czasu przystępie

można powzdychać do niej."(z netu)

449929117-122148931622238041-38521586933

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Alina

"Liliowiec"

Od wschodu słońca

tylko na dobę

okwiat w pełni rozwija

a pojedynczy na chwilę.

Po ścięciu od razu

zamyka lejkowaty kielich

o przyjemnym zapachu

i egzotycznych rysach.

Do leniwych ogrodników

wyciąga szyję

ze słonecznych płatków

o dziwo jako premię.

Biorącemu napełnia dłonie

złotem w nocy stulony

by dającemu napełnić serce

czarem lata i wiosny.

Autor: Aleksandra Baltissen

450437141-2136899750021567-4956008393280

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Alina

"LATO" ....🌻🌼.🍓🍑🍅:arbuzy::brzoskwinka:

________________________

niesie wiele różnych odcieni zieleni

barwnych kwiatów

łanów dojrzewających zbóż

zapachu skoszonej trawy

smaku letnich owoców

symfonii ptasich treli

wieczornych kumkań żab

leniwej ciszy na polanach

gwałtownych burz nocą

podróży w nieznane

opalonych ciał na plaży

i namiętnych szeptów wieczorami

Po aszalonych i niezapomnianych przeżyć

jakie niesie z sobą lato

Autor: Ewa Wierzbinska-Kloska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Alina

"Szmaragdowa wodo"

szmaragdowa wodo zapach wiatru chowasz

pomiędzy zielenią która tuli brzegi

marszczysz się zalotnie w błyski uśmiech wsiewasz

jakbyś chciała radość w objęciach swych zmieścić

.

przekaż nastrój lata tym wszystkim spragnionym

iskierki słodyczy optymizmu wiary

nadziei na spokój kojący zmartwienia

.

umiejętnie użycz

szmaragdowej magii

Autor: Maryla Polak

450535016-889888219837163-34837941382699

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Alina

*** W muzyce przyrody ***🌻

Gdy pogodny ranek wita mnie za oknem,

szarość mgieł wczorajszych zamienia się w rosę,

w światłocieniach świtu drzewa już nie mokną,

strumień chmurnych myśli do kałuży ociekł.

Trzeba się nacieszyć jasnym wschodem słońca,

lazurowym niebem, paradą obłoków;

spleść marzenia w bukiet, nadzieją przewiązać,

muzyką przyrody ukoić niepokój.

Na niteczki godzin nawlokę uśmiechy;

w takim naszyjniku każdemu do twarzy.

W ciepłych barwach kwiatów zachichotał zefir

… popatrz dzień cudami dla nas się rozgwarzył.

Autor: Ewa Pilipczuk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Alina

U mnie niestety dzisiaj pada 😪

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zaginionywtłumie

Czy może masz  wiersze  z własnego talentu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Alina

Niestety nie mam -cóż nie jestem az tak zdolna🤪

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Alina

༄ꕥ Lipcowy epilog ꕥ༄:arbuzy:

_______________________

Zaplątany w powój, w cienkich kłosach trawy

wiatr snuje melodię letniego spełnienia;

w ulewie kolorów, pośród pól złotawych

lipiec swój epilog sączy w światłocieniach.

Milczeniem już dzwonią opuszczone gniazda,

mgła nad ranem wiesza delikatną chustę,

tajemnicze iskry w spadających gwiazdach,

śpiewy nocnych cykad nie dające usnąć.

O czym szumią łąki w sukienkach kwiecistych,

stawy w nenufarów kręgach złotorzęsych?

O gorących słowach rozedrganych w listach,

spełnionej miłości w kilku strofach wierszy.

Autor : Ewa Pilipczuk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Alina

staję nad brzegiem w dal wpatrzona

tak jak ta sosna u wrót morza

jestem tęsknotą kruszcem piasku

temu co los mi dał chcę sprostać

.

błękit nade mną u stóp także

oraz to złoto które mówi

że jestem chwilą pyłem czasu

tak niepozornym i tak kruchym

.

lecz w takiej chwili kiedy słońce

przytula niebo morze ziemię

czuję na sobie jego dotyk

i utajoną w nim energię

.

jakby mi siły chciał on dodać

wybrzmieć nadzieją ślad zostawić

na dni co przyjdą z niewiadomą

w samotną noc pogaszą gwiazdy

.

Autor: Maryla Polak

453620114-1620342178698476-8451406790216

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Alina

"z sierpniem "🌻

_________________

jeszcze nas sierpień słońcem zwodzi

wieczorną smugą cienie dłuży

ze świerszczem razem wśród nawłoci

gra nam symfonie niczym muzyk

z grzyw białych astrów dźwięki strąca

jak pierwsze krople nagłej burzy

która z upału wręcz gorąca

potrafi chmurą się wynurzyć

jeszcze kałuża za kałużą

przystaje w grządkach ginie w trawie

chociaż ostatnio bladym różom

marsz Mendelssohna zagrał nawet

jeszcze nas sierpień zwodzi słońcem

zachód się przebrał w lekki fiolet

świerszcze symfonie lato plącze

pójdźmy na spacer dziś wieczorem

Autor :Stanisław Kruszewski

453606547-1636141867168786-5642872081656

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 893
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
      Lnyavska
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...