Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
alan

Kto nie musi nosić maseczki

Polecane posty

Maybe
7 godzin temu, alan napisał:

 

Nie, naukowcy twierdzą coś zupełnie innego -

"choroba,

dynamiczna reakcja ustroju na działanie czynnika (lub wielu czynników) chorobotwórczych prowadząca do zaburzeń naturalnego współdziałania tkanek i narządów, a w następstwie do zaburzeń czynnościowych i zmian w funkcjonowaniu poszczególnych narządów i całego ustroju człowieka;

w potocznym rozumieniu oznacza przeciwieństwo zdrowia; najkrócej chorobą nazywa się proces patologiczny wywołujący zaburzenia czynnościowe organizmu; choroba może być obłożna, ciężka, przewlekła, nieuleczalna, zakaźna, dziecięca, kobieca, choroba serca, płuc itp"

 

Może ma przymusową kwarantannę? Skąd wiesz, czy może chodzić gdzie chce?

 

A my Ci życzymy zdrowia ponieważ mamy więcej empatii do innych osób od ciebie. Pewnie nie tylko empatii.

No wy macie wszystkiego więcej ? zapewne. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


alan

Niebezpieczeństwo noszenia maseczek i czy chronią przez wirusem?

Wszystko udokumentowane badaniami.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

 Umieralność w Chinach w ciągu jednego DNIA.

 

Na raka: 7, 5 tysiąca

Na zanieczyszczenie środowiska: 4 tysiące(rocznie wychodzi około 1, 6 miliona ludzi)

Ogólnie wszystkich zgonów rocznie w Chinach, jest około 30 milionów

Na koronawirsa, w niecały rok, umarło około 10 tyś. ludzi.

 

Pytam się, gdzie ta pandemia? ?

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

A tu szwedzki autorytaryzm - miasto Halmstad zakazuje noszenia masek w szkołach podstawowych i liceach. "Według FHM nie ma naukowych podstaw do stosowania masek w szkołach. Może wiązać się to z różnymi ryzykami."

 

https://www.gp.se/nyheter/västsverige/halmstad-förbjuder-munskydd-i-skolan-1.40354792

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Przez miesiąc czasu nosiłam różne zimowe okrycia szyi a więc nie nosiłam maseczki. Od dwóch dni znów noszę

maseczkę i absolutnie widzę pogorszenie zdrowia. Jestem pewna, że to od braku świeżego powietrza.

Dlatego, że całe życie przebywam w pomieszczeniach z otwartymi oknami, w zimę śpię w sypialni przy otwartym

oknie i zakręconych kaloryferach, temperatura wynosi około 10 stopni C i nigdy nie miałam grypy a tu?

Dwa dni w masce i mam zadyszkę po kilku krokach i w płucach kłuje albo jaki stan przedzawałowy ale

jak co, też wywołany maseczką. Normalnie nigdy nie mam zadyszki, bo pokonuję codziennie 20 km, oddycham

też prawidłowo, w sensie metodą jogi "usta- nos". Nikt więc mi nie wmówi, że maseczki są dobre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wdechwydech
35 minut temu, hogan napisał:

Dwa dni w masce i mam zadyszkę po kilku krokach i w płucach kłuje albo jaki stan przedzawałowy ale

jak co, też wywołany maseczką

A to nie czasami własne ego ci blokuje drogi oddechowe? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
Dnia 23.01.2021 o 20:23, hogan napisał:

Przez miesiąc czasu nosiłam różne zimowe okrycia szyi a więc nie nosiłam maseczki. Od dwóch dni znów noszę

maseczkę i absolutnie widzę pogorszenie zdrowia. Jestem pewna, że to od braku świeżego powietrza.

Dlatego, że całe życie przebywam w pomieszczeniach z otwartymi oknami, w zimę śpię w sypialni przy otwartym

oknie i zakręconych kaloryferach, temperatura wynosi około 10 stopni C i nigdy nie miałam grypy a tu?

Dwa dni w masce i mam zadyszkę po kilku krokach i w płucach kłuje albo jaki stan przedzawałowy ale

jak co, też wywołany maseczką. Normalnie nigdy nie mam zadyszki, bo pokonuję codziennie 20 km, oddycham

też prawidłowo, w sensie metodą jogi "usta- nos". Nikt więc mi nie wmówi, że maseczki są dobre.

Nie są i nie zabezpieczają ani nas, ani innych. Popadliśmy w paranoję. Już specjaliści apelują, żeby nie używać w nadmiarze środków do dezynfekcji, bo niszczymy w ten sposób nie tylko wirusy i źle bakterie, ale również te dobre, W dodatku obawiają się, że wirus uodporni się na to i wtedy będzie problem. Osobiście znam osoby, które zabezpieczały się "przesadnie" i tak zachorowały, a ręce od płynów do dezynfekcji zniszczone jak po szorowanie pumeksem. Dlatego we wszystkim trzeba mieć umiar.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...