Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
alan

Kto nie musi nosić maseczki

Polecane posty

System breakdown

Działanie maseczki jest proste. Zmniejsza rozprzestrzenianie się wydzielin (drogą kropelkową głównie), które mogą zarazić wirusem jeżeli ktoś jest zarażony (i nawet o tym nie wiedzieć - stąd nakazano prawie wszystkim jej użycie). Nie jest to doskonała ochrona, ale zmniejsza ryzyko. Takich rzeczy nie trzeba linkować i udowadniać. Wystarczy trochę rozsądku i przeczytać jak działa taka maseczka. 

A gierka w linkowanie i udowadnianie na siłę trąci żałochą. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Sany

Się kłócicie o maseczki, a tymczasem one nie są obowiązkowe. Jest obowiązek zakrywania ust i nosa. Mogą to być też chusteczki, przyłbice, a niektórzy naciągają koszulki (pomysł stosowany przez młodzież) ;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Znow to samo :(

Ja nie rozumiem osob nie noszacych maseczki , zwlaszcza na śląsku 

 

Rownież nie rozumiem zalożenia tego topiku 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Odkąd noszę maseczkę zasłaniającą twarz liczba niewykrytych sprawców kradzieży w sklepach jakie odwiedzałem znacząco wzrosła...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
21 godzin temu, Maybe napisał:

A ja ci dokumentuje inne badania które stwierdzają że zmniejszają ryzyko zarazenia.

Ofiar paniki jest mniej niż zgonów w wyniku wirusa. Jakoś nie przybyło na oddziałach psychiatrycznych pacjentów. Większe zdenerwowanie widzę wśród tych, którzy wyszukują teorie spiskowespiskowe.  

To że epidemia źle wpłynęła na gospodarkę to fakt ale co jest ważniejsze, pieniądz czy zdrowie lub zycie? 

Nie panikuj ofiar obostrzen może będzie promil tego co ofiar wirusa. Rozluźnij się bo widzę, że jesteś zdenerwowany ?? a przed nocą to niezdrowe 

Zmniejszanie to nie jest ochrona. Czyli tylko potwierdzasz, ze nie chronią.

Bez pieniądza, nie będzie życia tak jest ten świat skonstruowany. Kiedy nie zapłacisz czynszu to wywalą Cie na ulicę, bez pieniędzy nie kupisz jedzenia, ubrań, leków. A gdy padną gospodarki to i o socjalu zapomnij.

Pandemii nie ma, chorzy umierają jak, co roku  jednak przez strach pacjenci pozostają bez opieki. To tylko jedn przypadek, ale w Polsce jest ich więcej: https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-trzy-szpitale-odmowily-przyjecia-28-latki-w-ciazy-kobieta-zm,nId,4663628

Załamanie Włoskiej służby zdrowia i śmierć w początkowej fazie wielu osób był spowodowany paniką i odejściem od łóżek personelu medycznego. To samo było w Polsce i innych krajach. Ludzie, którzy mieli planowane zabiegi i operacje zostali odwołani i pozostawieni sami sobie. Część z nich nie doczekała powrotu do normalności.

Covid-19 nie jest chorobą śmiertelną ponieważ są dwa leki, którymi z powodzeniem można go leczyć. Jednak pacjenci z poważnymi chorobami już istniejącymi jak zawsze mają mniejsze szanse na przeżycie i zdarza się, że umierają. Jest to sytuacja normalna jak co roku.

Ilość przypadków śmiertelnych dla populacji Polski to 0.0047% czyli tyle, co nic. Nawet jak do końca roku wzrośnie dwukrotnie to będzie to niezauważalne w statystykach.

Ilość przypadków śmiertelnych dla populacji Wielkiej Brytanii to 0.062%. I to tak samo nawet jak w zrośnie dwukrotnie do końca roku to w statystykach będzie niewidoczne Populacja 6665000 mln. śmiertelność na dzień 16.08 - 41358 osób

Teraz Szwecja  ilość przypadków śmiertelnych to 0.056% Nawet kiedy wzrośnie dwukrotnie to i tak będzie to niewidoczne w statystykach. Populacja 10230000mln. śmiertelność na dzień 16.08 - 5 783 osób

Można przeliczać kolejne kraje jednak pandemii się nie znajdzie.

To nie ja panikuję tylko tacy ludzie jak Ty próbując wymusić na innych niezasadne rygory i obostrzenia.

 

 

 

21 godzin temu, System breakdown napisał:

Działanie maseczki jest proste. Zmniejsza rozprzestrzenianie się wydzielin (drogą kropelkową głównie), które mogą zarazić wirusem jeżeli ktoś jest zarażony (i nawet o tym nie wiedzieć - stąd nakazano prawie wszystkim jej użycie). Nie jest to doskonała ochrona, ale zmniejsza ryzyko. Takich rzeczy nie trzeba linkować i udowadniać. Wystarczy trochę rozsądku i przeczytać jak działa taka maseczka. 

A gierka w linkowanie i udowadnianie na siłę trąci żałochą. 

Twierdziłem, że maseczki nie chronią przed wirusem i nikt z was temu zaprzeczyć nie jest w stanie. Sami tłuczecie się z tematem w którym nie macie racji i to jest  żałosne.

Nie wiedzę żadnego sensu w noszeniu maseczki skoro śmiertelność jest podobna lub mniejsza niż poprzednich latach.

Skutki uboczne są za to bardzo realne i nie zamierzam ich ponosić.

 Nie rozumiem, co ktoś ma do mojej gęby i dla czego próbujecie zmuszać innych by je nosili. Jestem wolnym człowiekiem i nie mówię innym co mają robić, a czego nie. To zwykły szacunek, dla innych ludzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
System failure
47 minut temu, alan napisał:

To

giphy.gif?cid=82a1493b257ftx3r20s2jbcf4o

 

?

Trzymaj się ramy Alan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Alan nic cię w 100 % nie uchroni przed jakimkolwiek wirusem ale czy to oznacza ze nie warto robić nic? 

Weź sie ogarnij bo nie ma sensu w tym co piszesz. Naprawdę. 

Co do gospodarki, nie przesadzaj, owszem wszystko zwolniło, niektórzy mieli problemy z płynnoscią, ale powoli wraca wszystko do normy, nikt tu katastrofy nie widzi. Jesteś jakimś fatalistą I chyba pierwszą ofiarą paniki wirusowej ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123
22 godziny temu, alan napisał:

 

 

 

 

Twierdziłem, że maseczki nie chronią przed wirusem i nikt z was temu zaprzeczyć nie jest w stanie. Sami tłuczecie się z tematem w którym nie macie racji i to jest  żałosne.

Nie wiedzę żadnego sensu w noszeniu maseczki skoro śmiertelność jest podobna lub mniejsza niż poprzednich latach.

Skutki uboczne są za to bardzo realne i nie zamierzam ich ponosić.

 Nie rozumiem, co ktoś ma do mojej gęby i dla czego próbujecie zmuszać innych by je nosili. Jestem wolnym człowiekiem i nie mówię innym co mają robić, a czego nie. To zwykły szacunek, dla innych ludzi.

Tak, tak i milion x tak @alan uważam dokładnie tak samo i wręcz poraża mnie te wymuszanie by potulnie stanąć w szeregu po cichutku bo tak ktoś chce. I ta wrogość ludzi, którzy już stoją w szeregu....eh   ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
Dnia 15.08.2020 o 12:48, Maybe napisał:

 

Jesli ktos nie dba o sterylnosc swojej, maseczki, a przynajmniej jej czystość, to sam sobie szkodzi i to jego sprawa

Ten kto nosi maseczkę, w żaden sposób siebie nie chroni. Maseczki mają chronić innych przed tym, jeśli ktoś ma wirusa, to żeby trzymał go w sobie i nie prychał na innych.

 

 

Dnia 15.08.2020 o 17:52, Maybe napisał:

Nie wiesz ile zarażonych byłoby gdyby nie obostrzenia. Spójrz właśnie na Włochy Hiszpanie Anglię I USA którzy bagatelizowali wirusa. 

Szwecja nie jest przykładem sukcesu jeśli spojrzysz na liczbę zgonów a liczbę ludności I przyrównał to do naszego kraju. 

Owszem wirus ten przebiega rowniez bezobjawowo, dlatego jest tak groźny I stąd decyzja o maseczkach. 

 

Jeśli zarażenia miałyby być, to i tak by były, żadne obostrzenia w tym nie pomagają. Był czas gdy wirus zanikał a potem znów się pojawiał ale to tylko dlatego, że zależy gdzie akurat atakował.

 

Wirus ma wszystkie objawy sarsy i grypy, skąd więc stwierdzenie, że przebiega bezobjawowo?

 

Decyzja o maseczkach nie jest stąd, jak napisałaś. Decyzja o maseczkach to wymysł, bo nie wiedzieli jak sobie z tym radzić.

A tak poza tym, przez tego wirusa nie wiem gdzie się wybrać...

 

oE3DurV.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, hogan napisał:

Ten kto nosi maseczkę, w żaden sposób siebie nie chroni. Maseczki mają chronić innych przed tym, jeśli ktoś ma wirusa, to żeby trzymał go w sobie i nie prychał na innych.

 

 

Jeśli zarażenia miałyby być, to i tak by były, żadne obostrzenia w tym nie pomagają. Był czas gdy wirus zanikał a potem znów się pojawiał ale to tylko dlatego, że zależy gdzie akurat atakował.

 

Wirus ma wszystkie objawy sarsy i grypy, skąd więc stwierdzenie, że przebiega bezobjawowo?

 

Decyzja o maseczkach nie jest stąd, jak napisałaś. Decyzja o maseczkach to wymysł, bo nie wiedzieli jak sobie z tym radzić.

A tak poza tym, przez tego wirusa nie wiem gdzie się wybrać...

 

oE3DurV.jpg

To twoje zdanie, ja mam inne. Może wystarczy zobaczyć właśnie na kraje które tych obostrzeń nie miały od samego początku jak anglia Włochy Hiszpania i co się działo później w tych krajach, jaka była śmiertelność I liczba zarazonych. Ale wiernym teorii spiskowych noe przepowiednia się do rozumu bo go po prostu nie mają. Tyle w temacie. 

 

Skąd twierdzenie że przebiega bezobjawowo? No cóż, bo naukowcy to zbadali. Ale wy jesteście madrzejsi od całej nauki. Np w taki sposób, że u ludzi, którzy niby nie chorowali na wirusa, wykryto przeciwciała na tego wirusa. Same sobie nie powstały. Biologia się kłania. 

 

Na temat maseczek dałam już link Alanowi. Więc nie będę się powtarzać. 

Maseczka ma chronić innych przed wirusem, gdybyś np. go miała I byś o tym nie wiedziała. O tym już też pisałam. 

 

Nudni już jesteście z tymi teoriami I serdecznie wam życzę choroby, choć nigdy nikomu nie życzyłam, ale może wtedy mózg zacznie pracować. 

Sorry ale moja cierpliwość dla głupoty się skończyła. 

 

Możesz się wszędzie wybrać bo nie ma obowiązku siedzenia w domu. 

Może jak się przewietrzyć to zaczniesz myśleć. Weź jeszcze Alana na spacer I lody. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Bardzo bym prosiła abyś zwracała się do mnie w jednej osobie, bo nie wiem do kogo piszesz.

 

 

Ale po co patrzeć na jakiekolwiek kraje? Ja proszę każdego aby mi przedstawił akta zgonów tych rzekomych ludzi co umarli na wirusa. Nie ma ani jednego, to jak umarli, co się z nimi stało? Wyparowali?

 

I proszę, nie nazywaj moich wypowiedzi jakimiś teoriami spiskowymi lub głupotami, bo to jest jedynie logiczne myślenie, jak

też niezbyt grzeczne zachowanie, nieprawdaż? Nie osądzaj lecz postaraj się dyskutować.

 

Nie twierdzę, że owego wirusa nie ma ale nie uznaję aby był tak groźny jak go w mediach przedstawiają.

Tym bardziej, że w żadnym szpitalu nie ma ani jednego potwierdzonego pacjenta z wirusem. Skąd więc są owe statystyki, nie myślałaś nigdy sama nad tym? Ja myślałam a nawet przeprowadziliśmy kilkadziesiąt seminariów z tym związanych i wszyscy są zgodni z personelu medycznego. Mianowicie, żadnego śmiertelnego wirusa nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
38 minut temu, hogan napisał:

Bardzo bym prosiła abyś zwracała się do mnie w jednej osobie, bo nie wiem do kogo piszesz.

 

 

Ale po co patrzeć na jakiekolwiek kraje? Ja proszę każdego aby mi przedstawił akta zgonów tych rzekomych ludzi co umarli na wirusa. Nie ma ani jednego, to jak umarli, co się z nimi stało? Wyparowali?

 

I proszę, nie nazywaj moich wypowiedzi jakimiś teoriami spiskowymi lub głupotami, bo to jest jedynie logiczne myślenie, jak

też niezbyt grzeczne zachowanie, nieprawdaż? Nie osądzaj lecz postaraj się dyskutować.

 

Nie twierdzę, że owego wirusa nie ma ale nie uznaję aby był tak groźny jak go w mediach przedstawiają.

Tym bardziej, że w żadnym szpitalu nie ma ani jednego potwierdzonego pacjenta z wirusem. Skąd więc są owe statystyki, nie myślałaś nigdy sama nad tym? Ja myślałam a nawet przeprowadziliśmy kilkadziesiąt seminariów z tym związanych i wszyscy są zgodni z personelu medycznego. Mianowicie, żadnego śmiertelnego wirusa nie ma.

Bardzo bym prosiła żebyś mnie cytowała gdy piszesz do mnie lub o mnie. 

 

To tyle co mam do powiedzenia na temat twojej wypowiedzi. 

 

"Tym bardziej, że w żadnym szpitalu nie ma ani jednego potwierdzonego pacjenta z wirusem." - to jest wiedza czy teorie spiskowe? Masz coś z głową czy udajesz? 

Nie mamy o czym rozmawiać. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
Dnia 17.08.2020 o 18:33, example123 napisał:

Tak, tak i milion x tak @alan uważam dokładnie tak samo i wręcz poraża mnie te wymuszanie by potulnie stanąć w szeregu po cichutku bo tak ktoś chce. I ta wrogość ludzi, którzy już stoją w szeregu....eh   ?

więc wstań i walcz,

zaprotestuj!

Białoruś to może być wymarzone miejsce dla Ciebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
9 godzin temu, Gość w kość napisał:

więc wstań i walcz,

zaprotestuj!

Białoruś to może być wymarzone miejsce dla Ciebie?

Cóż ja nie widzę problemu żeby ci co nie chcą nosić maseczek, nie nosili jej i nie stosowali się do obostrzeń, skoro nawet mandaty są bezprawne i nie do zwindykowania, a nawet słyszałam że policja nie reaguje na łamanie obostrzeń. O co ten krzyk? 

Brak jaj, czy o co chodzi? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Maybe, po co mam cytować, skoro napisałam pod Twoim postem? Teraz podałam Twój nick, bo nie piszę pod Twoim postem.

 

Przykro mi się czyta Twoje wypowiedzi, chyba na tym zakończymy dyskusję z sobą.?

Nie wiem dlaczego próbujesz mi ubliżać ale daję Ci moje słowo, że nie mam problemów z głową.

 

 

Edytowano przez hogan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
Jeepers Creepers
1 godzinę temu, hogan napisał:

Maybe, po co mam cytować, skoro napisałam pod Twoim postem? Teraz podałam Twój nick, bo nie piszę pod Twoim postem.

 

Przykro mi się czyta Twoje wypowiedzi, chyba na tym zakończymy dyskusję z sobą.?

Nie wiem dlaczego próbujesz mi ubliżać ale daję Ci moje słowo, że nie mam problemów z głową.

 

 

. Leczenie psychiatryczne po wieloletnim oglądaniu TVP może kosztować majątek . Więc nie dziw się , że są zryte berety .

Pisowcy obrażają uszy do góry ( te uszy ... no te prawdziwe :D )   PO ma to samo . WSZYSCY WON .

 

 

Rządzi nadal okrągły stół, ale komuś wygodnie brać pinset.

 

PS Nigdy nie maiłem na sobie namordnika systemowego ( prócz obchodu ordynatora chirurgi, przecież nie będę się z nim kłócił , że mam takie prawo :D

Edytowano przez Jeepers Creepers

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 godziny temu, hogan napisał:

Maybe, po co mam cytować, skoro napisałam pod Twoim postem? Teraz podałam Twój nick, bo nie piszę pod Twoim postem.

 

Przykro mi się czyta Twoje wypowiedzi, chyba na tym zakończymy dyskusję z sobą.?

Nie wiem dlaczego próbujesz mi ubliżać ale daję Ci moje słowo, że nie mam problemów z głową.

 

 

Może po to żebym dostała powiadomienie, że mówisz coś do mnie. Wiem że myślenie boli. 

Nie ubliżam, mówię wprost co myślę o twoim stanie wiedzy i rozumu. 

Bye ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ssij
8 godzin temu, Maybe napisał:

Może po to żebym dostała powiadomienie, że mówisz coś do mnie. Wiem że myślenie boli. 

Nie ubliżam, mówię wprost co myślę o twoim stanie wiedzy i rozumu. 

Bye ?

O. Jest i cała mejbi. Przewrażliwiona, niekochana bidula, co jej ego łatwo zranić. Gorzko gorzko tam w środku. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
6 godzin temu, Ssij napisał:

Gorzko gorzko tam w środku.

przyganiał kocioł garnkowi...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
Dnia 17.08.2020 o 18:33, example123 napisał:

Tak, tak i milion x tak @alan uważam dokładnie tak samo i wręcz poraża mnie te wymuszanie by potulnie stanąć w szeregu po cichutku bo tak ktoś chce. I ta wrogość ludzi, którzy już stoją w szeregu....eh   ?

Każdy kto poddał się terrorowi sam staje się terrorystą w stosunku do tych, co się opierają. To czysta psychologia :(

Dnia 18.08.2020 o 21:40, Maybe napisał:

"Tym bardziej, że w żadnym szpitalu nie ma ani jednego potwierdzonego pacjenta z wirusem." - to jest wiedza czy teorie spiskowe? Masz coś z głową czy udajesz? 

Nie mamy o czym rozmawiać. 

 

 Ma 100% rację ponieważ potwierdzić można tylko sekcją zwłok. w Polsce tego się nie robi. A kiedyś robiło za każdym razem kiedy trzeba było potwierdzić lub rozpoznać przyczynę zgonu. W Niemczech robili i nie znaleźli żadnego przypadku, który by potwierdził śmierc z powodu korono wirusa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123
Dnia 19.08.2020 o 00:43, Gość w kość napisał:

więc wstań i walcz,

zaprotestuj!

Białoruś to może być wymarzone miejsce dla Ciebie?

Przepraszam ale o co miałabym walczyć na Białorusi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
Dnia 18.08.2020 o 19:00, Maybe napisał:

e. 

 

Skąd twierdzenie że przebiega bezobjawowo? No cóż, bo naukowcy to zbadali. Ale wy jesteście madrzejsi od całej nauki. Np w taki sposób, że u ludzi, którzy niby nie chorowali na wirusa, wykryto przeciwciała na tego wirusa. Same sobie nie powstały. Biologia się kłania. 

 

Na temat maseczek dałam już link Alanowi. Więc nie będę się powtarzać. 

Maseczka ma chronić innych przed wirusem, gdybyś np. go miała I byś o tym nie wiedziała. O tym już też pisałam. 

 

Nudni już jesteście z tymi teoriami I serdecznie wam życzę choroby, choć nigdy nikomu nie życzyłam, ale może wtedy mózg zacznie pracować. 

Sorry ale moja cierpliwość dla głupoty się skończyła. 

 

Możesz się wszędzie wybrać bo nie ma obowiązku siedzenia w domu. 

Może jak się przewietrzyć to zaczniesz myśleć. Weź jeszcze Alana na spacer I lody. 

 

Nie, naukowcy twierdzą coś zupełnie innego -

"choroba,

dynamiczna reakcja ustroju na działanie czynnika (lub wielu czynników) chorobotwórczych prowadząca do zaburzeń naturalnego współdziałania tkanek i narządów, a w następstwie do zaburzeń czynnościowych i zmian w funkcjonowaniu poszczególnych narządów i całego ustroju człowieka;

w potocznym rozumieniu oznacza przeciwieństwo zdrowia; najkrócej chorobą nazywa się proces patologiczny wywołujący zaburzenia czynnościowe organizmu; choroba może być obłożna, ciężka, przewlekła, nieuleczalna, zakaźna, dziecięca, kobieca, choroba serca, płuc itp"

 

Może ma przymusową kwarantannę? Skąd wiesz, czy może chodzić gdzie chce?

 

A my Ci życzymy zdrowia ponieważ mamy więcej empatii do innych osób od ciebie. Pewnie nie tylko empatii.

Edytowano przez alan
b

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
Dnia 20.08.2020 o 00:10, Maybe napisał:

Może po to żebym dostała powiadomienie, że mówisz coś do mnie. Wiem że myślenie boli. 

Nie ubliżam, mówię wprost co myślę o twoim stanie wiedzy i rozumu. 

Bye ?

Wybacz ale nie jestem w stanie zniżyć się do Twego poziomu. Każdy sam niech oceni Twoje zachowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 614
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
    • Vitalinka
      Myślę, że niewłaściwe obuwie to takie co obciera i kaleczy stopy (jak u Ciebie i Nafto❤️). Jeśli ze stopami wszystko ok, to obojętnie czy są to adidasy, śniegowce czy może botki na 10 cm szpilce, ale za to z kożuszkiem na ozdobę🙂 (niektóre kobiety śmigają i w takich w zimę). Zresztą innych butów potrzebują osoby jeżdżące autem i takie co przemieszczają się pieszo🙂   Ja chcę takie:     ...mieć (dla miania)😉🙂
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      05.02.1949 Kapitan chilijskiej armii Alberto Larraguibel ustanowił obowiązujący do dziś rekord świata w skoku na koniu przez przeszkodę (2,47 m). -Nie wiadomo czy koń był zadowolony.Nic o tym nie piszą.
    • Chi
    • Gość w kość
      tak kończy się noszenie niewłaściwego obuwia😬    
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Hej w czwartek    Muszę trochę wyhamować w tę gołoledź     Skubas poszczuł singlem w 2025 i ... cicho sza póki co, więc dziś wrócę do ostatniego albumu     
    • LadyTiger
      Tak, czekamy jak będzie premierem, to dopiero będzie update
    • Vitalinka
      ...i leżę cicho, cicho przy Twym boku, godzina mija za godziną...
    • Vitalinka
      No teoretycznie tak, ale namaszczenie chorych biorą ludzie w stanie terminalnym, raczej nikt nie bierze go ot tak, by mieć potem siłę na śluby🙂 No chyba, że ktoś ma np. guza mózgu, jest młody i idzie "pod nóż" to wtedy tak, może wziąć ostatnie namaszczenie przy tak poważnej operacji, a potem ją przejść wyzdrowieć i brać ślub.🙂 Najlepiej w takim renesansowym kościółku z pięknym jasnym wnętrzem, albo w średniowiecznej katedrze...albo....ach rozmarzyłam się😉😄
    • BuddyNig
      Fajna ta zielona.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...