Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Puszkin44

Koncepcja filmu : ,, W stronę słońca . ''

Polecane posty

Wściekły
Puszkin44

1 ) Skąd się wział pomysł na tytuł ?

 

2 ) Krótki opis fabuły 

 

3 ) Termin i sposób pisania scenariusza 

 

4 ) Przykładowa scenka 

 

5 ) Obsada 

 

6 ) Podsumowanie 

 

 

******************

 

1 ) Tytuł filmu wziął się stąd że trójką bohaterów w czasie trwania filmu bedzię się przemieszczać na wschód od Beskidu Śląskiego aż po Bieszczady czyli w stronę wschodzacego słonca 

 

2 ) Jest troje głównych bohaterów . Licealiści . Jedna dziewczyna i dwóch chłopaków . Jeden chłopak starszy od dziewczyny o rok drugi w jej wieku . Są wakcaje . Film zaczyna się pod koniec czerwca po zakonczeniu roku szkolnego a konczy pod koniec sierpnia . Bohaterowie podrózują tanimi środkami lokomocji bo mają mało pieniedzy . Czesto poruszają się na nogach . Nocują w opuszczonych altanach letniskowych . Jeżeli już zatrzymują się w jakimś pensjonacie to nad ranem starają się dyskretnie z nego ulatniać nie uiszczając opłąty za nocleg . 

Chłopcy rywalizują o względy dziewczyny . 

Ta nie może się zdecydować .

Kiedy wszyscy troje docierają do Ustrzyk chłopcy poznają czwartą bohaterkę filmu . Zapominają o swojej koleżance z liceum i zaczynają z koeli walczyć o nową zdobycz . Licealistka przekracza granice Ukrianską i prosi o możliwośc zostania sanitariuszką w bombardowanej Ukrainie .....

 

c . d . n 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wściekły
Puszkin44

3 ) 17 sierpnia jadę na 2 tygodnie do Murzasichla w celach odpoczynkowych a na 2 września zostałęm zaproszony przez Rypsamę na ślub Jej syna do Armenii gdzie jak myślę spedze jakiś tydzien . 

Po powrocie z Kaukazu wybieram się w Beskid Śląski i zaczynam pisać scenariusz . Biorę do plecaka kilkanaście skoroszytów w kratkę na które będą nałożone koszulki ( muszę się liczyć z jesiennymi deszczami ) kilkanascie długopisów , 10 butelek wódki i kilka kartonów papierosów .

Przmieszczam się przez miejsca przez które będą się przemieszczać w filmie bohaterowie . Zapisuje lokalizacje , wymyślam sceny , obserwuje ludzi i przyrodę . 

I ide . I idę . I idę .

Lewa , lewa , lewa .

Cały czas idę .

I już mnie nogi bolą . 

I dochodzę do stacji kolejowej .

I patrzę do portfela .

I widzę że mam jedynie 25 złotych .

I musze zdecydować czy wydać to na bilet PKP czy na butelką wódki .

I podejmuje decyzję .

I jadę pociągiem . 

Na dachu pociągu .

I popijam wódkę .

 

c . d . n 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
14 godzin temu, Puszkin44 napisał:

 

 

 Licealistka przekracza granice Ukrianską i prosi o możliwośc zostania sanitariuszką w bombardowanej Ukrainie .....

 

 

 

Coś jak Lidka w "Czterej pancerni i pies" ale Janek zostawi ją dla Marusi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wściekły
Puszkin44

Za godzinkę bede konczył ten tekst . Teraz czytam Twoje przemyślenia o Hiszpanach .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wściekły
Puszkin44

4 ) PRZYKŁADOWA SCENKA :

Polana w górach . Młodszy z licealistów udaje się kilkaset metrów dalej żeby nabrać wody z górskiego potoku . W szałasie zostają licealistka i o rok starszy od niej jej kolega .

- ,, Jeszcze nigdy się nie całowałaś ? ''

- ,, Nie . '' 

- ,, Dlaczego ? ''

- ,, Nie odczuwałam takiej potrzeby . ''

- ,, A w tej chwili odczuwasz ? ''

- ,, Dużo gadasz . ''

Licealista zbliża głowę do twarzy swojej koleżanki i całuję ją w usta przez kilkadziesiąt sekund po czym odchyla głowę i pyta się jej :

- ,, No i ? Jakie to uczucie ? ''

- ,, Wyśmienite . '' 

- ,, Jesteś pewna ? ''

- ,, Tak . ''

Licealista ponownie zbliża swoją twarz do twarzy swojej koleżanki ale ta ostatnia odpycha go delikatnie od siebie . On zdziwiony pyta się :

- ,, Dlaczego ? Przecież mówiłaś że Ci się podobało . ''

- ,, Chce żeby ta chwila trwała jak najdłużej . Właśnie dlatego że tak bardzo mi się podobała . ''

- ,, I tak będziemy w nieksonczoność żyć wspomnieniami ? ''

- ,, Nie . Kiedyś zacznę zapominać . Wtedy Cię poproszę żebyś to powtórzył . ''

- ,, A co jeżeli wtedy będe zajęty ? ''

- ,, Na szczeście Krystian już wraca . Na niego zawsze można liczyć . ''

 

c . d . n 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wściekły
Puszkin44

5 ) OBSADA :

Rolę licealistki zagra licealistka XXV LO w Krakowie która wsiada do tramwaju linii numer ,, 3 '' na przystanku ,, Prokocim Szpital '' w dni powszednie o godzinie 06 . 58 i wysiada na przystanku ,, Teligi '' o godzinie 07 .03 po czym udaje się ona na nogach w kierunku wspomnianego wyżej liceum drogą koło garaży na ulicy Telimeny . 

Nosi ona spodnie moro , czarne buty wojskowe , czarną kurtkę i jest brunetką która zapina swoje włosy w kucyk .

Ona jeszcze nie wie że wystąpi w tym filmie . 

 

Rolę jej rywalki która w Ustrzykach odbija jej obydwu chłopców zagra brunetka która jak ją po raz pierwszy raz widziałem miała białe mini słuchawki w uszach i w piątek 05 . 05 . 2023 roku o godzinie 06 . 21 czekała na przystanku ,, Bieżanowska '' na tramwaj jadący w kierunku Płaszowa .

Ona jeszcze nie wie że zagra w tym filmie .

 

Rolę urżedniczki Ukrainskiej Straży Granicznej w Bieszczadach która odprawia na przejsciu licealistkę zagra Ukrainka Mara która jeśli nie zacznie odpisywać na moje smsy to upubicznie jej numer telefonu oraz pikantne szczegóły z jej życia osobistego w internecie .

Ona jeszcze nie wie że zagra w tym filmie . 

 

Rolę licealistów zagra dwóch chłopaków których wybiorę sobie sposród kibiców Wisły Kraków podczas wyjazdów na mecz do Bielska Białej 20 . 05 . 2023 roku .

Oni jeszcze nie wiedzą że zagrają w tym filmie .

 

 

6 ) PODSUMOWANIE :

No , no to można robić film .

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 632
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Gość w kość
      życie jest skomplikowane, i kropka🤨   ... ale OK, przynajmniej wreszcie tytuł, który widziałem... ... poczułem się w jakimś tam stopniu spełniony🤔
    • Gość w kość
      serdecznie dziękuję, że moje dolegliwości pozwalasz mi nazywać wedle mojego uznania😛   ... a teraz pozwól, że oddam się kawowej medytacji...  
    • Gość w kość
      może musiałbym, ale nie chcę😛   z kibicowania już w większości się wypisałem, pozostałem przede wszystkim przy reprezentacji Polski w piłce nożnej, choć to akurat niezbyt zdrowe, ... niby to przepracowałem i już nie podchodzę tak emocjonalnie jak kiedyś, ale i tak było mi w jakimś stopniu przykro po tym finale baraży... ... a tu nagle jakieś mądrale ośmieliły się napisać, że dobrze się stało🤨
    • Miły gość
      ☺️🤗
    • Miły gość
      Nietypowy 
    • wędrowiec
      Nie powinno się używać określenia " nie żyje" , ponieważ po jednym życiu jest zaraz drugie życie.  
    • wędrowiec
      Zakupienie pełnowartościowych ziół jest teraz utrudnione gdyż obróbka wstępna poszła w kierunku pozyskiwania bardzo drogigo olejku z ziół i sprzedawania go w buteleczkach 10 ml. Resztę wytłoczyn zpowrotem zamieniają w suszone zioła i pakują w torebki do sprzedaży detalicznej. Na opakowaniu nic nie ma napisane że to pochodzi z wytłoczyn. Tak się dzieje np. na targowiskach.  
    • Monika
      No dobra☺️🤗
    • wędrowiec
      Kościół tu akurat ma rację . Dodatkowy dzień raz na 4oo lat dawałby przesunięcie co najwyżej o 5 dni.  Natomiast przesunięcia Wielkiego Piątku czasem są w marcu a czasem w kwietniu.
    • KapitanJackSparrow
      Czyżbyśmy układali biznes plan? Myślisz że dobrze się sprzeda na allegro? 😁
    • Nomada
      Jak produkować to na skalę światową ; )  
    • Monika
      Ach i jeszcze jedno... To u mnie nie przejdzie, ja jestem WWO i ja jestem chodząca emocją😉 i tak już chyba zostanie. Ma to swoje plusy i minusy. No niestety nikt z nas nie jest idealny i w życiu zawsze jest coś za coś. Już się z tym pogodziłam.Jest mi czasem dzięki temu łatwiej, a czasem trudniej. Czasem coś zyskam czasem stracę. Lecz ogólnie to nigdy nie kierują mną złe intencje. Wesołych Świąt Natko🙂
    • Monika
      Nie pamiętam, żadnego konfliktu z Tobą, prócz gifa, w którym "przywaliłam" Ci śnieżynką i zastanawiałam potem się czy nie był za "ostry". No, ale jak Cię uraziłam niechcąco kiedyś (naprawdę niechcąco) to przepraszam🙂   
    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
    • Antypatyk
      Jest jeszcze jeden rodzaj... ci, którzy nie są świadomi tego, że krzywdzą... bo dla nich to jest normalne..., " co? ja? ja nic nie zrobiłem, przewrażliwiona/y jesteś..." {tutaj jest ich przynajmniej troje...). Nie moje... wykopane gdzieś z odmentów internetu, ale moje zdanie jest takie samo... "Kaśka, 42-letnia mieszkanka dużego miasta Nie rozumiem, dlaczego staliśmy się dla siebie tacy okrutni. Dlaczego łatwiej nam kogoś zranić, niż spróbować zrozumieć. Zamiast cieszyć się tą krótką chwilą, którą mamy tu na Ziemi, wolimy sobie dokopać, poniżyć, obrazić. Coraz trudniej znaleźć przestrzeń, w której nie czuć tej złej energii. Ona jest wszędzie – i naprawdę boli."
    • Miły gość
      Wiem że tacy istnieją i nie mogę takich ludzi zrozumieć co krzywdzą drugiego, a im to sprawia przyjemność.  Rozładować emocje można na wiele sposobów więc takie typy co krzywdzą bo coś im nie wyszło dla mnie są skreśleni.  Fakt rana się zagoi, a blizna zostanie ale zawsze można spróbować uleczyć serducho aby ono biło dla kogoś kto mocno go pokocha 🙂 Czyli jestem naprawiaczem 🙂
    • Nomada
      Hurtowa ilość jest opłacalna, chyba ;  )                      
    • Nomada
      To nie zgaga ale tak to można nazwać ;  )
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...