Publikujesz jako gość.
Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.
Jeśli myślisz, że śmierć to tam świadomość i nasze ja nie istnieje to jesteś w będzie. . Są liczne przekazy z całego świata tych co przeżyli śmierć kliniczną i wrócili do. życia . Opisali szczegółowo jak jest w Niebie , piekle i czyśćcu.
W Fatimie w Portugalii podczas objawienia Matki Bożej trójka dzieci: Łucja , Hiacynta i Franciszek zobaczyły szczegółowe obrazy z piekła , czyśćca i piekła.
W piekle najwięcej jest tych którzy grzeszyli cieleśnie co kiedyś na ziemi współżyli bez ślubu kościelnego.
Matka spojrzała na niego długo, aż uśmiech zniknął mu z twarzy.
– Na jaki towar? – zapytała spokojnie.
– Taki… żeby człowiek miał luz. Zero stresu.
Matka parsknęła śmiechem i postawiła przed nim kubek.
– Najmocniejszy na świecie. Kawa, osiem godzin snu i ignorowanie głupot.
– A można na kreskę?
– Można. Kreskę sernika.
W tym momencie do kuchni wbiegł pies Bary z liną w pysku, jakby szykował abordaż stołu. Kot Kapral wskoczył na parapet i spojrzał na wszystkich z wyższością dowódcy. Z salonu odezwał się telewizor – na ekranie chwiał się sprytny @KapitanJackSparrow.
– On to ma luz – westchnął chłopak.
– On ma plan i załogę – odparła matka. – Ty też masz.
Jakby na potwierdzenie, ich papuga przyleciała i zaskrzeczała:
– Spokój na pokładzie!
Chłopak roześmiał się, wziął łyk kawy i pogłaskał psa.
– Dobra, kapitanie – powiedział do matki. – Kurs na spokój.
– Kurs wyznaczony – uśmiechnęła się. – A reszta to tylko fale.
Miałam kiedyś taką bluzkę czarną w srebrne kropki. I jeszcze była zawiązywana na brzuchu chyba. Ale nigdy jej nie nosiłam normalnie tylko na jakieś retrodyskoteki szkolne 😅
Nie zgadzam się jak i z tym, że Bóg stosuje wobec nas "kary", Bóg jest miłością i mamy od Niego jedynie drogowskazy (nawet nie nakazy, bo posiadamy wolną wolę).
No tak, ładny kobiecy...ale stał się z czasem taki lekko obciachowy. Teraz wracają skosy w spódnicach, falbany i te rękawy rozszerzane... a ja mam wszystko proste☹️ (i też rękawy półkrótkie lubię najbardziej, bo są wygodne), a te wszystkie długaśne co zasłaniały dłonie poszły do PCK....
No nic, będę nosić się jak stara baba - kiedyś musiało to nadejść, a potem jeszcze pręgi na szyi...ale chyba nie będę się tym już wtedy przejmować🙂
Co to są pręgi starcze na szyi? Tobie chodzi o takie coś co mają starzy ludzie, że taka odwodniona skóra? To się tak fachowo nazywa?
To jest straszne trochę, fakt🙂