Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


Zaloguj się, aby obserwować  
Krzysiek1

Kawa kuloodporna, czyli kawa z masłem i olejem

Polecane posty

Smutny
Krzysiek1

 Kawa kuloodporna, czyli kawa z masłem i olejem? Brzmi mało zachęcająco, a jednak taki napój zawładnął sercami wielu osób, które nie wyobrażają sobie innego śniadania! Co wyjątkowego zawiera „bulletproof coffee”? kawa Czy kawa jest zdrowa? Kawa na pusty żołądek Czy kawa jest zdrowa? Kawa na pusty żołądek Kawa – razem z popularnością towarzyszy jej mnóstwo wątpliwości. Szkodzi czy służy naszemu zdrowiu? Jaka ilość kawy jest dla nas bezpieczna? czytaj więcej Kawa kuloodporna Kawa kuloodporna, z języka angielskiego „bulletproof coffee”, to napój na bazie naparu kawy z solidną porcją tłuszczu nasyconego, pochodzącego z tradycyjnego masła o zawartości tłuszczu minimum 82% oraz oleju MCT, czyli zawierającego średniołańcuchowe kwasy tłuszczowe. Pomysłodawcą kuloodpornej kawy jest Dave Asprey, amerykański bloger, który testował na sobie różne sposoby na zrzucenie nadmiernej masy ciała. Kawa kuloodporna ma za zadanie dostarczyć organizmowi pobudzającej do działania kofeiny, a także tłuszczów, które według autora zahamują apetyt w ciągu dnia na słodkie przekąski, a także dostarczą energię komórkom budującym mózg, dzięki czemu od samego rana organizm będzie funkcjonował na pełnych obrotach. kawa Kawa a odchudzanie – czy kawa tuczy? Kawa z mlekiem czy bez? Kawa a odchudzanie – czy kawa tuczy? Kawa z mlekiem czy bez? Jaką kawę zaleca się przy odchudzaniu? Czy warto pić kawę z mlekiem? czytaj więcej Kawa kuloodporna – skład Kawa kuloodporna jest napojem wpisującym się w ramy diety ketogennej, czyli planie żywieniowym wykluczającym węglowodany, natomiast opartym na pokarmach będących źródłem tłuszczu oraz białka. W skład kawy kuloodpornej wchodzą: świeżo zaparzona kawa z ziaren Arabica, tłuszcz MCT (z ang. medium chain triglicerides – średniołańcuchowe kwasy tłuszczowe), który można kupić w sklepach internetowych lub stacjonarnych (nie należy zastępować go olejem kokosowym, który posiada odmienny skład kwasów tłuszczowych względem tradycyjnego oleju MCT) oraz niesolone masło produkowane z mleka krów. Kwasy tłuszczowe MCT wykazują ochronny wpływ na wątrobę, ponieważ są wchłaniane bezpośrednio do żyły wrotnej, co oznacza, że omijają wątrobę. Mają ponadto zdolność do szybkiego uwalniania energii i są znacznie lepiej przyswajalne przez organizm w porównaniu do tłuszczów nasyconych i nienasyconych o długich łańcuchach. Niestety kwasy tłuszczowe MCT są produktem trudno dostępnym dla przeciętnej osoby, a ich koszt jest wyższy niż tradycyjnego oleju kokosowego, którym błędnie zastępuje się MCT. Zamiana wspomnianych olejów jest niekorzystna, ponieważ posiadają one zupełnie odmienny wpływ na organizm człowieka. Zgodnie z obecnym stanem wiedzy, kwasy tłuszczowe zawarte w oleju kokosowym w ok. 90% stanowią tłuszcze nasycone. W większości należą one do kwasów średnio łańcuchowych (podobnie jak w oleju MCT), natomiast trawione są one w sposób identyczny, co kwasy długołańcuchowe. Dzieje się tak, ponieważ dominującym kwasem średnio łańcuchowym jest kwas laurynowy, który metabolizowany jest analogicznie do kwasów o długich łańcuchach. Z tego powodu zmiana oleju MCT, na olej kokosowy sprawia, że korzystne według autora właściwości kawy kuloodpornej zostają utracone. Kawa kuloodporna – przepis Składniki: kubek zaparzonej kawy z mielonych ziaren Arabica 1 łyżeczka masła 82% tłuszczu, a najlepiej klarowanego 1 łyżka oleju MCT Sposób przygotowania: zaparzoną kawę blendujemy z masłem i olejem do uzyskania gładkiej konsystencji. Kawa powinna mieć mleczno-brązowe zabarwienie, a na samej górze warstwę pianki. Kawakuloodporna została rozpowszechniona kilka lat temu. Do dziś wiele osób nie wyobraża sobie bez niej poranka. Warto pamiętać, aby korzystać z oryginalnego przepisu, w którego składzie kawa kuloodporna zawiera zaparzoną kawę z ziaren Arabica, olej MCT, a także masło klarowane. Literatura:  Jakubczyk M., Świątek K., Czerwonka-Szaflarska M.: Cholestaza wewnątrzwątrobowa pierwotną manifestacją niedoboru α1−antytrypsyny u 4−miesięcznego niemowlęcia. Family Medicine & Primary Care Review 2008, 10, 2, p. 253-258. Wroniak M., Rękas A.: Trendy w produkcji tłuszczów roślinnych. [w:] (red.) Tarko T., Drożdż I., Najgebauer-Lejko D., Duda-Chodak A.: Innowacyjne rozwiązania w technologii żywności i żywieniu człowieka.



Ponieważ kawa stała się moim podstawowym napojem, to to mnie zainteresowało. Kilka razy z tym terminem się spotkałem, lecz nic mi to nie mówiło. Może komuś się przyda. W sumie to znajoma mi kiedyś to przesłała,link do strony,  twierdząc że działa.  Ta kawa, bo link też działa
Jak ktoś wie coś więcej to proszę o info, jak mniej lub jeszcze mniej też zapraszam do napisania swoich uwag. Każda jest cenna.

Jeśli temat już był, lub jest infantylny to przepraszam. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


la primavera

Gdy czytałam ten tekst, przypomniało mi to książkę ,,7 lat w Tybecie"i opisywaną tam tybetańską herbatę z dodatkiem masła. Pamiętam, że autor daleki był od docenienia jej smaku i napawała go obrzydzeniem.

Ale to było dawno, herbata pewnie złej jakości, masło nieświeże.

A tu chodzi i kawę. 

Poczytałam o tym wynalazku. 

Właściwie to kawę można pić z wieloma innymi składnikami więc dlaczegóż by nie pić z masłem, jeśli ktoś polubi.

Przedstawiana jest jako odchudzająca. 

Jeżeli można schudnąć  od picia tej kawy nie zmieniając złej diety to to jest cud, a nie kawa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy

Nie. Raczej nie. Kawa ziarnista mielona w ręcznym młynku. Rano 87 ruchów korbką Zalana w gorącym kubku lekko przestudzonym wrzątkiem Tak około 95 stopni. Potem trochę dobrego mleka. Nie ma nic lepszego i nie zamierzam eksperymentować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123

Ożesz za dużo matematyki z rana Dyziaczku :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123

Ja oczywiście świeżo mielona i bez mleka z łyżeczką cukru :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Smutny
Krzysiek1
3 godziny temu, example123 napisał:

@Poldek a Ty pijesz tę kawę?

Nie, ale mnie to zainteresowało stąd moje zapytanie. Gdyby ktoś pił i potwierdził że si sprawdza to bym pewnie spróbował. Pije dużo kawy, by funkcjonować, stąd moje takie poszukiwania.

Po prostu już mi się "przejadła".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MXY

Piłam nieraz taką kawę, jestem zwolenniczką diet niskowęglowodanowych, przez ok. 8 miesięcy byłam na diecie ketogenicznej, teraz stosuję low carb, a czasami wracam na keto. U mnie tego typu diety doskonale się sprawdzają, świetnie się na nich czuję i już raczej nie przejdę na wysokie węgle. 

 

Teraz zaleca się jedzenie śniadań białkowo-tłuszczowych jak jajecznica czy wspomniana kawa, bo rano organizm jest bardziej wrażliwy na cukier, dlatego spożycie śniadania wysokowęglowodanowego powoduje duży wyrzut cukru do krwi, a co za tym idzie duży wyrzut insuliny i szybkie osłabienie, czyli tak naprawdę mamy energię na chwilę, a po chwili znów jesteśmy głodni i osłabieni. Osobiście nawet nie mam chęci na inne śniadania niż białkowo-tłuszczowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Smutny
Krzysiek1
W dniu 20.09.2018 o 05:19, Maryna napisał:

Piłam nieraz taką kawę, jestem zwolenniczką diet niskowęglowodanowych, przez ok. 8 miesięcy byłam na diecie ketogenicznej, teraz stosuję low carb, a czasami wracam na keto. U mnie tego typu diety doskonale się sprawdzają, świetnie się na nich czuję i już raczej nie przejdę na wysokie węgle. 

 

Teraz zaleca się jedzenie śniadań białkowo-tłuszczowych jak jajecznica czy wspomniana kawa, bo rano organizm jest bardziej wrażliwy na cukier, dlatego spożycie śniadania wysokowęglowodanowego powoduje duży wyrzut cukru do krwi, a co za tym idzie duży wyrzut insuliny i szybkie osłabienie, czyli tak naprawdę mamy energię na chwilę, a po chwili znów jesteśmy głodni i osłabieni. Osobiście nawet nie mam chęci na inne śniadania niż białkowo-tłuszczowe.

Dziękuje. Właśnie o takie info zwrotne mi chodziło. :)

Od kogoś kto ma coś w tej dziedzinie do powiedzenia i osobiście tego próbował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MXY
10 minut temu, Poldek napisał:

Dziękuje. Właśnie o takie info zwrotne mi chodziło. :)

Od kogoś kto ma coś w tej dziedzinie do powiedzenia i osobiście tego próbował.

 

@Poldek służę pomocą ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olus

https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/nauka/1765772,1,miedzynarodowy-dzien-kawy-skad-ten-mit-ze-niezdrowa.read

Międzynarodowy Dzień Kawy. Skąd ten mit, że niezdrowa?

Kawa ma dzisiaj swoje święto:D

Niestety nie przepadam za kawą.

Jestem zmuszony poczekać do  15 grudnia:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MXY
51 minut temu, Olo napisał:

 

Jestem zmuszony poczekać do  15 grudnia:D

A co wtedy będzie? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olus
7 minut temu, Maryna napisał:

A co wtedy będzie? ?

A zgadnij:) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MXY
48 minut temu, Olo napisał:

A zgadnij:) 

A sprawdziłam i już wiem ?. Taki z Ciebie herbaciarz? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MXY
4 minuty temu, Olo napisał:

 

Ja to bez kawy jestem praktycznie cały czas pobudzony:D

No tak ?, ja to się muszę jedną z rana pobudzić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 739
    • Postów
      264 386
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      992
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Chuckraivy
    Najnowszy użytkownik
    Chuckraivy
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      W odpowiedzi dla poprawy samopoczucia dziś będzie Agmatyna   Agmatyna to pochodna L-argininy. W suplementach przedtreningowych jest odpowiedzialna za maksymalizację efektu pompy mięśniowej. Jej profil działania jest jednak sporo szerszy niż w przypadku L-argininy czy L-cytruliny – agmatyna jest również neuroprzekaźnikiem i pełni funkcję modulatora w układzie nerwowym. Jednak co to oznacza w praktyce? Czym jest agmatyna? Agmatyna jest metabolitem L-argininy. W ograniczonym stopniu jest ona syntezowana w organizmie po spożyciu tego aminokwasu w procesie dekarboksylacji. Jest to amina biogenna, której główne efekty wynikają z jej działania na ośrodkowy układ nerwowy. Agmatyna jest antagonistą receptorów NMDA (N-metylo-D-asparaginianowych), dzięki czemu chroni neurony przed nadmiernym pobudzeniem. Ma to wiele pozytywnych skutków dla zdrowia i samopoczucia, bowiem agmatyna:        posiada właściwości antydepresyjne        działa neuroprotekcyjnie        pomaga radzić sobie ze stresem Jest również w stanie obniżać tolerancję na stymulanty, również te stosowane w suplementach przedtreningowych, takie jak kofeina oraz niektóre leki – między innymi opioidy. Agmatyna działa również na receptory imidazolowe, co sprawia, że rozszerza naczynia krwionośne oraz na nikotynowe receptory acetylocholinowe, dzięki czemu wspiera pamięć i zdolności rozwiązywania problemów logicznych. Agmatyna jako substancja pompująca Swoją popularność agmatyna osiągnęła dzięki obecności w suplementach przedtreningowych – jest jedną z najskuteczniejszych substancji pompujących, która dodatkowo ma dużo niższe dawkowanie niż jej bardziej popularni kuzyni – L-arginina czy L-cytrulina. Działa poprzez indukcję syntezy tlenku azotu, który rozszerza naczynia krwionośne. Jest to mechanizm podobny co w przypadku wyżej wymienionych aminokwasów, jednak agmatyna działa pod tym względem ponad 100 razy skuteczniej (!). Dzięki zwiększeniu ilości tlenku azotu w obiegu agmatyna powoduje znaczne rozszerzenie naczyń krwionośnych, a co za tym idzie maksymalizację pompy mięśniowej. Ułatwia w ten sposób dotlenienie pracujących mięśni oraz zaopatrzenie ich w glukozę. Efekt ten ma również znaczenie pod kątem potencji oraz libido – poprawa ukrwienia narządów płciowych poprawia odczucia podczas współżycia. Właściwości nootropowe agmatyny Agmatyna jako neuroprzekaźnik bierze udział w formowaniu się pamięci. Podczas uczenia się jej poziom w hipokampie (ośrodek mózgu, w którym zlokalizowana jest pamięć) zwiększa się i zmniejsza ilość będącego tam glutaminianu – neuoprzekaźnika pobudzającego. Co prawda udział agmatyny w poprawie pamięci roboczej nie został jeszcze potwierdzony lub obalony, jednak przesłanki odnośnie jej możliwości w powstawaniu wspomnień są co najmniej obiecujące. Agmatyna zwiększa również możliwości koncentracji oraz powoduje efekt nienachalnego relaksu i uspokojenia. Dzięki temu świetnie łączy się z innymi substancjami nootropowymi takimi jak różne formy choliny (CDP-Cholina, Alpha GPC) czy hupercyna A, która również jest antagonistą NMDA. Agmatyna na depresję Jedną z najciekawszych cech agmatyny są jej właściwości antydepresyjne. Są one widoczne już przy minimalnych dawkach. Depresja jest chorobą o wielu hipotezach pochodzenia. Przypadek każdego chorego jest różny, stąd ciężko wskazać jednoznaczną przyczynę zapadnięcia na nią. Ciekawe zaś jest to, że agmatyna działa przeciwdepresyjnie według większości znanych hipotez depresji. Z jednej strony posiada mechanizm działania podobny do ketaminy, która jest lekiem stosowanym do leczenia depresji lekoopornej, mianowicie blokuje glutaminian – neuroprzekaźnik, którego nadmierna ilość jest postrzegana jako przyczyna tej choroby według glutaminergicznej hipotezy depresji. Dodatkowo agmatyna podnosi poziomy neuroprzekaźników odpowiedzialnych za uczucie szczęścia – serotoniny, dopaminy i noradrenaliny. Do tego działa neuroprotekcyjnie (między innymi podnosi ilość BDNF – neurotroficznego czynnika wzrostu) oraz minimalizuje stres oksydacyjny. Udowodniono też działanie synergiczne agmatyny z bupropionem w zmniejszaniu objawów depresji – podawanie agmatyny wzmacniało działanie leku oraz zmniejszało objawy depresji1. Agmatyna a ból Antagoniści NMDA, między innymi agmatyna działają często przeciwbólowo. W pewnym badaniu naukowcy sprawdzili skuteczność i bezpieczeństwo podawania agmatyny przy zapaleniu nerwu wywołanego dyskopatią w odcinku lędźwiowym kręgosłupa. Przyjmowanie agmatyny w dawkach od 1,3g w górę znacznie obniżało raportowany przez pacjentów ból (o 26,7%) oraz podniosło wskaźnik jakości życia[ii]. Przyjmowanie agmatyny zostało określone przez naukowców jako bezpieczne i skuteczne narzędzie w minimalizowaniu objawów zapalenia nerwu wywołanego dyskopatią. Z tego względu podejrzewa się, że może być pomocna przy minimalizowaniu objawów bólu neuropatycznego2.  Dodatkowym efektem agmatyny jest synergicznie działanie ze znanymi lekami przeciwbólowymi jakimi jak morfina czy fentanyl – pomaga redukować odczuwany ból, umożliwia zmniejszenie tolerancji na te substancje oraz prawdopodobieństwo uzależnienia od nich[iii]. Agmatyna a odporność na stres W odpowiedzi na stres ludzki organizm wydziela zwiększoną ilość enzymu, który przekształca L-argininę w agmatynę. Jest to postrzegane jako mechanizm obronny organizmu, głównie przed uszkodzeniami neuronalnymi spowodowanymi zbyt wysokim poziomem kortyzolu. Agmatyna bierze również udział w zmniejszaniu odczuwanego lęku[iv]. Co więcej – naukowcy sugerują, że mechanizm alkoholu w zwalczaniu lęków może opierać się właśnie na zwiększaniu stężenia agmatyny w mózgu. Stwierdzenie to jest oparte na badaniu, w którym powodując wyczerpanie zapasów agmatyny znikał efekt przeciwlękowy alkoholu[v]. Agmatyna a apetyt Osoby, które mają problem z nabraniem wagi z pewnością docenią suplementację agmatyną. Dzięki aktywowaniu receptorów alfa-2-adrenergiczne agmatyna zwiększa apetyt. Działa niejako odwrotnie do johimbiny, która blokując je hamuje również apetyt. W badaniach na szczurach agmatyna umożliwiała już najedzonym szczurom dalsze jedzenie nie powodując większych zmian w zachowaniu tych, które w momencie jej przyjęcia już były głodne. Można więc przypuszczać, że agmatyna jest dobrym suplementem dla osób, które mają problem z przejadaniem odpowiedniej ilości kalorii w swojej diecie. Czy agmatyna jest bezpieczna? Według obecnej wiedzy agmatyna nie wykazuje skutków ubocznych. Przy większych dawkach, dochodzących do 3,5g dziennie pacjenci raportowali dyskomfort trawienny, który jednak mijał po kilku dniach codziennego przyjmowania tej dawki. Zbadano również długoterminowe bezpieczeństwo tej substancji – podawanie 2,67g agmatyny rozdzielonej na dwie dawki przez 5 lat nie spowodowało żadnych skutków ubocznych ani nie odbiło się negatywnie na zdrowiu badanych[vi].  Można więc z pewnością stwierdzić, że agmatyna jest substancją bezpieczną, szczególnie w standardowych dawkach. Dawkowanie Jak dawkować agmatynę? Jednorazowo zaleca się przyjmowanie około 500mg agmatyny, aby osiągnąć efekt nootropowy i około 1g w celu nasilenia efektu pompy mięśniowej. W przypadku depresji dawkowanie dochodzi do 2-3g dziennie.
    • Nomada
      Kolejny raz moja wina, no dobrze jakoś sobie poradzą, jak zwykle zresztą ;  )
    • Nomada
      A jeszcze ciekawiej się robi gdy tak reagują na każdą napotkaną przypadkowo kobietę ;  )
    • Nomada
      Lubiłam ten serial, czytałam że dzięki niemu udało się uratować kilka osób ;  )
    • Nomada
    • Vitalinka
      Lepiej być cukierkowatym,  niż jak Kość całym włochatym.
    • Vitalinka
      A ja lubię tak: zimę potem lato potem jesień...hmm wiosnę też lubię, a wyszła mi na końcu... Więc tak: zima,lato, wiosna...ale jesień też jest super.... zima (bo mi smutno jak się kończy) wiosna jesień i lato O TAK!🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie, musisz pozostać stabilny, ale mógłbyś się trochę uwrażliwić i wyluzować🙂
    • Gość w kość
      oby mnie... ... to nie spotkało😱  
    • Vitalinka
      ...bo wchodzi we mnie Twoja szarzyzna w interreakcji z Tobą... Tak sobie pomyślałam😲
    • Vitalinka
      Tak wlazłam przez okno i urządzam sobie wycieczki i co mi zrobisz🙂
    • Vitalinka
      To pisze facet co mnie nazwał:   histeryczką bez klasy i infantylnym farmazonem,   oczywiście nie nazwałeś mnie tak dwa razy tylko cztery oddzielnie : że histeryczka, że bez klasy, że infantylna i że piszę farmazony! A ja to sobie tak połączyłam ładnie🙂  
    • LadyTiger
      Nie pozwólmy już nikomu odebrać nam kraju   
    • Gość w kość
      ale ja pisałem o treściach, a Ty sobie personalne wycieczki urządzasz,   to takie niecukierkowe🤔    
    • Vitalinka
      Tak to jest prawdziwe, ja tak miałam, jest to obustronne i to są hormony dopasowane idealnie, i nie jest to chemia tylko biologia🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      No nie mów, ten filmik jest taki piękny, oglądałam go sto razy, zakochał się jak nic!
    • Vitalinka
      AAAAAAAAA muszę to odczarować! Natychmiast!    
    • Vitalinka
      Zepsułeś mi Marka Whalberga...😢
    • Vitalinka
      dziękuję za opinię. Ja natomiast uważam, że Ty jesteś za ponury. Ja jestem dla Ciebie cukierkowa, a Ty dla mnie szarobury jak kurz pod kanapą. Taki realistyczny do bólu, a świat też nie jest taki okropny!  Tyle, że dobro jest mało niewidoczne i źle się sprzedaje, dlatego pozytywne treści mogą wydawać się odrealnione. Muzyka też jest odrealniona, a pomimo to jej słuchasz, zaloguj się i mnie zablokuj i po problemie Ty Hakuno Matato, Ty🙂 A zresztą każdy może mieć swoje zdanie i też  jest ok🙂 
    • Vitalinka
      Ojej bidulek się żali, ale masz strasznie...
    • Vitalinka
      On tak niezrozumiale pisze. To akurat nie ma nic wspólnego z Tobą, nie przejmuj się.🙂 
    • Vitalinka
      Nigdy w życiu nie trzasnęłam drzwiami, strzelam focha i już🙂 ale szybko mi przechodzi, bo sobie myślę "eee, życie jest takie krótkie, za krótkie na spory, kłótnie"
    • Vitalinka
      Żę co?😄
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...