Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


Zaloguj się, aby obserwować  
katecheta

Katecheza misyjna - dlaczego chrześcijanin powinien praktykować medytacje buddyj

Polecane posty

katecheta

Część 1 

Dzisiejsza katecheza będzie o medytacjach buddyjskich dlaczego warto z nich korzystać. Słuchałem serwis na youtube ku Bogu i ten serwis pokazał niedokładne informacje bo wiele staroświeckich przekonań jest niezgodnych z prawdą, oraz słuchałem o buddyźmie, medytacjach i hinduiźmie. Postanowiłem to włąsnymi słowami przeanalizować. 
Co powiedział sewis Ku Bogu na youtube - serwis ku Bogu na Youtube powiedział że Bóg jest osobą a nie energią lub istotą stworzeń i że nie ma nic wspólnego z naszym światem poza tym że go stworzył i że medytacje nie mają z nim nic wspólnego - to oczywiscie jest prawdą jak najbardziej. 
Ale powiedział też że medytacje buddyjskie czy hinduskie stanowią zagrożenie duchowe co jest całkowitą bzdurą. Medytacje buddyjskie nawet dla najbardziej wierzących katolików nie stanowią absolutnie żadnego zagrożenia tym bardziej że ich brzmienie jest podobne do modlitwy. Medytacje dają człowiekowi relaks i zapewniają duchowy spokój Więc niemożliwe jest by Szatan mógł przez nie panować. Mimo że nie łączą człowieka z Bogiem to go kształcą i rozwijają jego świadomość i podśiwadomość. Kolejną bzdurę jaką usłyszałem to to ze powraca człowiek do rozwoju płodowego to są same bzdury ponieważ jeśli człowiek cierpi to nawet jeśli przez medytacje zapomni o swoim cieprieniu to i tak będzie miał to u Boga zaliczone. Więc Buddyzm mógłby być doskonałym uzupełnieniem do religii chrześcijańskiej. Zasady Buddyzmu są bardzo podobne do chrześcijańskich gdzie nakazują pozbyć sie wszystkiego itp. Czyli medytacje buddyjskie czy hinduskie nie łączą człowieka z Bogiem ale wspomagają człowieka w dożeniu do nicości co udoskonala wiarę. Wielu polaków poświęca sie serialom i innym głupim filmom a medytacje rozwijają psychikę duchowa człowieka więc pomagają człowiekowi. 
Twierdzenie Hinduizmu - medytacje łączą człowieka z Bogiem - Praktykowanie medytacji jakichkolwiek nie jest grzechem ponieważ są one podobne do modlitwy i wspierają i przemieniają psychikę duchową człowieka ale niestety każda legenda nie jest do konca prawdziwa i tutaj jest podobnie praktykowanie medytacji jest dobre ale medytacje nie mają nic wspólnego z Bogiem co nie oznacza że mamy sie trzymać od nich z daleka, Człowiek nie może żyć samym Bogiem i samą modlitwą!!! Żeby zrozumieć religię trzeba zrozumie c włąsne potrzeby, ja nie namawiam was do przechodzenia na Buddyzm ale do korzystania z medytacji Buddyjskich ponieważ one pomagają i warto sie rozwijać. Wystarczy spojrzeć na język polski mimo że jest to język polski wśród dzieci ten język jest pomieszany z angielskim więc sie okazał jeszcze bardziej doskonały ponieważ jezyk polski połączony z angielskim wprowadził wiele skrótów których wcześniej nie było, mało tego nawet rzeczy związane z systemem komputerowym itp też pochodzą z języka angielskiego. Czyli okazuje się że mimo wyznania katolickiego warto praktykować medytacje buddyjskie, ja mimo że jestem katolikiem praktykuję takie medytacje i nie widzę grzechu w tych medytacjach. Czyli medytacje buddyjskie nie stanowią dla katolików żadnego zagrożenia duchowego ale należy pamietać żeby nie mieszać ich z Bogiem. medytacje to nic innego jak leczenie umysłu człowieka za pomocą dźwięku i jedgnocześnie ulepszaniu jego świadomości.

 

Część 2

Dzisiejsza katecheza będzie znowu o buddyzmie i o buddyjskiej muzyce i medytacji dlaczego warto ją praktykować. Czyli Buddyzm to zupełnie inna religia ale medytacje które praktykują łączą nas z naturą, i duchami a nawet z aniołami ale podkreślam z Bogiem nie mają nic wspólnego ale to nie oznacza że mamy ich nie praktykować wręcz przeciwnie bo nie samym Bogiem żyje człowiek. Jeśli ktoś mi nie wierzy że moje nauki katechetyczne są prawdziwe to mogę wrzucić filmik na youtube za jakiś czas jak w pomieszczeniu nagrałem siwe kółka których normalnie nie widać. jakby tego było mało to nawet kupię tablet z jakością hd i z lampą żeby udowodnić niedowiarkom że mam rację i że moje katechezy są prawdziwe a medytacje buudyjskie łączą nas z duchami przodków. Zobaczę jak będzie mi się chciało to zrobię coś podobnego do marka szwedowskiego tyle że będę nagrywać duchy telefonem a jak chcecie mozecie to wypróbować u siebie potrzebujecie tylko telefon z jakością hd, android przynajmniej 8.0 i aparat co najmniej 13mpix oraz dobrą latarke w smartfonie może wam sie też coś uda uchwycić i zrozumiecie że moje katechezy są prawdziwe należy czekać co najmniej 30 minut by coś uchwycić i czekać aż kółko pojawi sie żółte. Więc praktykowanie medytacji buddyjkich to dobry sposób na pomoc naszym zmarłym, na spotkanie z aniołami niższej hierarchi a nawet zrozumienie jak działą nasz anioł stróż. Czyli medytacje mogą nas połączyć ze zmarłymi, mogą nas zrelaksować a nawet pomóć w wielu rzeczach. Ja mam dowody na to ze moje katechezy są prawdziwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wesoły
BrakLoginu
23 godziny temu, Lawendowa napisał:

Myślę, że @endriu dostanie zawału jak zobaczy tekst bez przecinkow ?

Bo autor pisał to na jednym wdechu. Sporo tekstu, dziw, że nie zszedł z tego świata niedotleniony.

Do autora... po co tyle wypocin pisać byle by pisać? W poprzednim temacie ludzie zainteresowali się Twoją katechezą, ale jako wysłannik dobrej nowiny i jako edukator jakoś nawaliłeś, bo nie podjąłeś rozmowy o Bogu i sprawach, które poruszasz :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 679
    • Postów
      259 800
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      936
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AbyssLink8
    Najnowszy użytkownik
    AbyssLink8
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Ryba piła wodę
      Atak Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej na Wenezuelę. Pojmanie prezydenta Wenezueli i jego małżonki i wywiezienie ich z ich kraju. Jak dotąd nie zauważyłem oburzenia w polskiej prasie, a nawet jest głos, że to Wenezuela od dawna atakowała USA (Sakiewicz - niezalezna.pl). Pojawiły się określenia o specjalnej operacji wojskowej oraz pochwały, że cała akcja została przeprowadzona nadzwyczaj sprawnie. Pamiętamy, że pretekstem do wojny z Irakiem było rzekome posiadanie przez Irak broni jądrowej (której istnienia nie udowodniono). Jak powinna zachować się Polska i świat wobec tego aktu agresji?
    • Astafakasta
    • Historyk samozw.
      Sprostowanie - jednak w wielu miejscach natrafić można na kolejność odwrotną, więc teza o pierwszeństwie dawanym mężczyznom jest jeszcze do przeanalizowania i zbadania
    • cd. cytatów
    • Historyk samozw.
      Biorąc pod uwagę lekturę dziełka "Kobieta w Sejmie", dojść można do wniosku, że gdyby w tamtym czasie na czele rządu stała kobieta, byłaby premierką, a nie panią premier. Patrząc zaś na skłonność do rozróżniania płci w definiowaniu grup ludzi lub brak takiej skłonności wydaje mi się, że poprzestawanie dla zasady na nazwach męskoosobowych mających mieścić w swoim zasięgu i mężczyzn i kobiety, jest takim mimowolnym przesuwaniem kobiet w nieważność lub na dalsze miejsce w hierarchii (zaledwie domyślne).
    • cd. cytatów
    • Historyk samozw.
    • Historyk samozw.
    • Historyk samozw.
      Dziękuję @Pieprzna za inspirację całkiem ciekawym tematem, po krótkiej dyskusji na temat feminatywów w języku polskim. Jak wiadomo, prawa strona polskiej sceny politycznej reaguje na feminatywy mniej lub bardziej alergicznie, zarzucając tym słowotwórczym dążeniom lewacką proweniencję. Okazuje się, że nie jest to pełna prawda. Owszem, lewa strona sceny politycznej promuje współcześnie feminatywy, jednak nie jest to ich wymysł. Feminatywy nie są nowością. Były używane w Polsce przedwojennej i to przez osoby o poglądach politycznych, które nawet dzisiaj plasowałyby się na radykalnej prawicy. Gdzieś na prawo za PiS-em. Wśród polskich prawicowych polityczek spotkać się można z oburzeniem na tytułowanie ich posłankami czy senatorkami. Dyrektorka czy profesorka wywołują uśmiechy politowania.  Chcę tu przybliżyć trochę epokę przedwojenną przy pomocy publikacji, na którą trafiłem przy okazji ww dyskusji. Tym dziełkiem, które mnie zainteresowało, jest zarys sprawozdania z działalności w Sejmie posłanek z Narodowej Organizacji Kobiet. Określenia "posłanka", "senatorka" są tam w wielkiej obfitości. Nie zauważyłem zwrotów "pani poseł", "pani senator", i to raczej nie dziwi bo taka tytulatura upowszechniła się w Polsce powojennej pod rządami PZPR. Zauważyłem jeszcze jedną ciekawą rzecz. Kobiety z NOK nie miały problemu z rozróżnianiem płci, chociaż nie zależało im na żelaznej konsekwencji w każdorazowym rozróżnianiu działaczy i działaczek, uczniów i uczennic, obywateli i obywatelek itd. Zupełnie inaczej wygląda raczej konsekwentne rozróżnianie płci w definiowaniu grup ludzi w wykonaniu dzisiejszej lewicy. Sławne już określenie "Polki i Polacy" tez jest mniej lub bardziej drażniące lub wywołujące uśmiech politowania u osób z prawej strony sceny politycznej i ich sympatyków a może nawet częściej sympatyczek. Ta ciekawa rzecz, którą zauważyłem, to różnica w kolejności zwrotów męskoosobowych i żeńskoosobowych w wypowiedziach pań z przedwojennej NOK. Gdy współczesna lewica mówi o "Polkach i Polakach" "polityczkach i politykach", działaczki narodowe z NOK dają pierwszeństwo mężczyznom. To pierwszeństwo dawane mężczyznom jest jakby standardem, chociaż w jednym przypadku zauważyłem kolejność odwrotną, i to w ważnym miejscu, bo w podsumowaniu całego sprawozdania. Poniżej postaram się zaciekawić wszyskich kilkoma fragmentami. Pogrubię tylko zwroty nawiązujące do dyskusji.   https://polona.pl/item-view/4e5dac0b-8dac-4326-aac4-87abd953e79f?page=0
    • la primavera
      ,,Przyrzeczenie " Ten film opowiada o ludobójstwie dokonanym przez Turkow na Ormianach i o miłosnym trójkącie wplatanym w tę wojnę. Wyszło średnio. Trochę za lekko jak na opowieść o tak strasznych wydarzeniach.i koniec taki trochę amerykański . Powinno to być dużo lepsze, ale do obejrzenia nadaje się jak najbardziej, pomimo, że film nie targa emocjami a historia miłosna też specjalnie nie angażuje.  Podobał mi się Christian Bale w roli amerykańskiego reportera wojennego, najbardziej  zaangażowany w rolę.  Jego dziewczyna Anna to Ormianka ale wychowana we Francji, pracująca jako guewernantka a trzecią nogą w tym trójkącie jest Mikael, również Ormiańczyk, student medycyny, pomieszkując u wuja  u którego pracuje Anna.    Reżyser  tego film to nie byle kto, bo to Terry George, który zrobił taki film jak Hotel Ruanda Tematyka zbrodni nie jest mu obca, potrafi to tak pokazać, że zostaje w pamięci. Jednak nie w Przyrzeczeniu, które zrobił w wersji soft- przynajmniej ja tak je odebrałam.    
    • Historyk samozw.
      Rozumiem. To Twoje subiektywne odczucia i nic się z tym nie zrobi. I robić nie trzeba. Każdy człowiek ma swoje subiektywne odczucia. I różne rzeczy go śmieszą. Nie będę Wam tu już zaśmiecał tematu tymi wywodami, chociaż dzięki Tobie zgłębiłem trochę temat, ale przeniosę te swoje refleksje do tematu ciekawego dla wszystkich. Tu tylko napiszę jeszcze, że ustawa nie ma chyba zmuszać do bezpłciowych ogłoszeń. Zawsze można używać spójnika "lub". Zatrudnię murarza/murarkę. I nie jest bezpłciowo. Wręcz przeciwnie - jest płciowo i antygenderowo (gdzie słowo "murarz" miałoby się odnosić zarówno do kandydata jak i do kandydatki)
    • Judith
      Oczywiście, że tak. Gdyby wszystko było takie proste jak sie wydaje innym to świat byłby znacznie piękniejszy.
    • Gość w kość
      ... a co stoi na przeszkodzie, żeby komuś zaufać?
    • Judith
      Trzeba pierw komuś zaufać. 
    • Pieprzna
      No no, całkiem niezłe. Nie mam nic przeciwko feminatywom jeśli nie brzmią śmiesznie. Sama mówię np.,że idę do ginekolożki. Ale nakazywanie ludziom pisania ogłoszeń bezpłciowo jest po prostu głupie. Tak samo wkurza mnie ta poprawność polityczna w mówieniu "Polki i Polacy". Jakoś do tej pory słysząc Polacy nie czułam się wykluczona.
    • KapitanJackSparrow
      Ależ proszę proszę, skoro dusi.  A ja zapytam, bo normalnie się uduszę pytaniem,  jak nie zapytam,  ... To mówisz że można mu zaufać?, bo coś czuję że tak, ale nie wspomniał nic o chęci budowy atomu w Polsce przez Rząd i jaki byłby to wpływ na rynek energii w kontekście tego co mówi o pewnym spisku energetycznym  No i był Miś i Kobuszewski więc też wytłumaczone Perfekt 😜👋  
    • Gość w kość
      ... a co stoi na przeszkodzie, żeby do kogoś się przyłączyć?🤔
    • Historyk samozw.
      W dawnej Polsce inna kobieca organizacja, również konserwatywno katolicka wydawała pismo "Ziemianka". Można sobie poczytać, co to było za pismo, jeśli ktoś ma ochotę: https://repozytorium.uwb.edu.pl/jspui/bitstream/11320/8525/1/E_Maj_Ziemianka.pdf   Z opisu tej publicystyki wezmę mały fragment:  Wolelibyście zredagować to bez feminatywów? Kursanci brali udział w życiu kulturalnym (mimo, iż w kursach uczestniczyły kobiety)... Jedną z nagród przeznaczonych dla czytelników (pisma dla kobiet!) były wycieczki... W dziale "Zawiadomienia" zachęcano czytelników... itd?  
    • Gość w kość
      tyłek, z krzesła na kanapę, później na stołek, trochę tego dziś było...
    • Judith
      Idąc przez życie w totalnej samotności nie jest tak kolorowo, a wszystko przychodzi ciężej. Świat jest piękny ale w szarych barwach, jeszcze nie odblokowałam większej palety kolorów.
    • Gość w kość
      pije kefir,
    • KapitanJackSparrow
      Oczywiście, natomiast ten słowotwórczy lapsus jakoś też mnie nie martwi,  A była Pani może teraz na Krakowskim Przedmieściu. Wprawdzie nie mają tam nijakiego Wołka, jak mniemam,  ale tyż piknie 
    • Historyk samozw.
      @Pieprzna Była kiedyś w Polsce taka organizacja o nazwie Narodowa Organizacja Kobiet. Podejrzewam, że program tej organizacji przypadłby Ci do gustu. Można poczytać : https://pl.wikipedia.org/wiki/Narodowa_Organizacja_Kobiet_(Polska) Wśród członkiń tej organizacji były np. posłanki. Nie tak jak dzisiaj na prawicy można słyszeć oburzenie: "proszę nie nazywać mnie posłanką. Jestem panią poseł". To po prostu PRL[owski balast. https://polona.pl/item-view/4e5dac0b-8dac-4326-aac4-87abd953e79f?page=0
    • Historyk samozw.
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Feminatyw
    • Budowlanka
      do pracy na budowie/ w budowlance/ do prac murarskich, rolnych, do pracy w kształceniu/opiece nad dziećmi/osobami starszymi/ do kierowania zespołem/ pracy przy kasie/ do sprzątania pomieszczeń biurowych w gmachu sądu. Zresztą myślę, że poszukiwanie osoby do pracy w charakterze murarza też jest mniej wykluczające, niż poszukiwanie murarza.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...