Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


Zaloguj się, aby obserwować  
BrakLoginu

Karol - papież, który pozostał człowiekiem (2006)

Polecane posty

Wesoły
BrakLoginu

Karol Wojtyła został wybrany na papieża 16 października 1978 roku. Był postrzegany jako poważne zagrożenie dla pozycji ZSRR w świecie. Przygotowanie zamachu stało się kwestią czasu.

Jako Jan Paweł II rozpoczyna swój pontyfikat. Do obejrzenia teraz na TVP 1 :)

 

501553_1.17948.4.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wyczerpany
Cooliberek

Bl dziękuję :)

Ja sama go wielokrotnie oglądałam , ale tym razem również nie popuszczę żeby go nie obejrzeć . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Widzę właśnie i dziękuję Ci bardzo :)

Bl może jeszcze za pogodynkę będziesz jeszcze :)

Nie możesz również zapomnieć że w tym filmie jest Matką Teresa z Kalkuty  :)

Szkoda że o M. Teresie nie nagrano filmu , jej się należy również jak i naszemu Kochanemu JPII

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Pogodynką bym mógł być, ale po 1 nie mam prezencji Kreta czy Zubilewicza a po 2 nie ogarnąłbym dla wszystkich, chyba że tylko dla Twoich mi moich stron :)

Był o Matce Teresie z Kalkuty film i nawet go obejrzałem. Matka Teresa (2003) Filmweb

Ciekawe czy to jak mówią "Bóg nosi kule" czy też zamachowiec nie był na tyle precyzyjny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Pewnie się świetnie prezentuje aż , sam nie wiesz może o tym :)

 

Dziękuję Ci za link :)

Muszę go koniecznie obejrzeć :)

Zawsze powazalam Matkę Teresę za najlepszego człowieka na kuli ziemskiej . Zaraz mi się również przypomina jej śmierć zaraz po tragicznym wypadku Księżnej Diany :( jakby razem chciały odejść z tego świata pozostawiając w każdym człowieku coś w sercu że warto pomagać każdemu bez względu na wiek, narodowość czy chorobę :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Ona właśnie z Dianą chyba najlepiej się rozumiała i najwięcej wspólnie działały. To była taka prawdziwa przyjaźń kobiety z wyższych sfer, która na zawsze pozostała sobą i prostolinijną kobietą z Matką Teresą której to już chyba nikomu nie trzeba przedstawiać.
Jak żył nasz papież, to zawsze się śmiałem, że Matka Teresa to też taki sam papież tylko w spódnicy :) Mieli z Wojtyłą dużo wspólnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Bl ja wierzę że Matka Boska pokierowała tak tymi kulami żeby  nie zabiła :)

Mieli i to bardzo wiele :) tyle co Matka Teresa pomogła ludziom  słowem i uczynkiem to chyba nikt tyle nie zrobił co Ona :)

Nie mówiąc o innych wymienionych prze ze mnie osobach :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Może zwyczajnie nie były mu te kule przeznaczone, możliwe że miał jeszcze dokończyć misję na ziemi, bo zrobił kawał dobrej roboty, prawie wszystkich na całym świecie pogodził, bywał tam gdzie inni nie mogli. Jakoś go wszyscy szanowali nawet wyznawcy islamu. Gorzej było chyba z popami, ale on raczej im nie był na rękę, pewnie przez sam wzgląd na narodowość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Wiesz w jakie święto był zamach na naszego Papieża i sam wierzył że Matka Boska Fatimska jemu pomogła :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

No on raczej mógł najlepiej to wiedzieć, do tego głęboko wierzył. Mnie tej wiary akurat brakuje, ale wierze na swój sposób. Tak czy siak nasz Papież odegrał w moim życiu szczególną rolę, ale to opowieść bardziej na prywacie niż tutaj :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Dzisiaj słuchałam i nawet zapodalam jedną z najpiękniejsza piesm , piosenke jak kto woli ja nazwac Modlitwe Okudzawy

Pasuje do tego tematu również :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Bl każdy ma jakieś tam swoje przemyślenia i swoją wiarę w coś . Ja jestem za i często sprzeciwiam się . Sama często również się zastanawiam czy jest Bóg :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Ja tylko nie cierpię fanatyków religijnych, bo dla mnie to jest mało co wspólne z wiarą. Te typowe "moherowe berety" u nas, to głównie babcie i one są niby takie bogobojne? :D  Już nie będę wspominał o tych fanatycznych islamistach gdzie ich nie jeden guru prowadzi do zła, bo sama wiara pewnie nie jest zła, tylko mają tych "przewodników".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Bl oglądałeś kiedyś Pasję ?

Ja ten film nie potrafię obejrzeć do końca . 

Pierwszy raz go oglądałam w kinie i w połowie filmu wyszłam przy scenie biczowania , czułam się wtedy jakbym stała przy tym pręgierzu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Oglądałem parę razy. Za pierwszym razem też nie obejrzałem do końca. Ja na szczęście oglądałem w domu za każdym razem, ale z kina pewnie za każdym razem bym wyszedł, bo to jednak inna jakość obrazu i tak jak mówisz człowiek by myślał, że w tym poniekąd uczestniczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

W kinie było uczucie tak jak opisałeś :) wyszłam chora , cierpiąca . Byłam wtedy z przyjaciółką w kinie i ona tak samo odebrała ten film :(

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Na to wychodzi, że tego typu filmy nie są do oglądania w kinie przez osoby wrażliwe oraz zbyt przyjmujące te obrazy do siebie.
Pewnie ktoś z problemami serca na taki film by się nawet nie mógł wybrać, bo różnie by mogło być...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Jak wiem to jedna osoba ... 

Dlatego nie oglądam go nawet w TV . Moi rodzice również nie mogliby go obejrzeć 

Teraz oglądam jak nasz JPII dowiaduje się że choruje na Parkinsona :( patrzę jakbym i czuła się wtedy jak moja mama,... 

Przepraszam :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Wciągnął mnie i zapomniałem że tutaj piszesz :(  Piękny film.

Nie masz za co przepraszać, ja tez jestem wrażliwcem <przytula>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Bl nic nie szkodzi :)

Dziękuję .. dużo mi to daje naprawdę :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Bl to jest nasza historia jaka przeżyliśmy wspólnie :(

Ja to przeżywam ten istnieje fragment tego filmu jakby to było wczoraj a nie ponad 10 lat temu 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Nikt niestety nie jest wieczny, JPII miał już swoje lata, ale żal zawsze pozostanie, bo to był nasz Papież i bardzo dobry człowiek, święty już za żywota.

Pamiętam jak kiedyś próbował zjednoczyć kibiców piłki nożnej w Polsce, udało mu się niestety tylko cząstkowo, bo jednak mamy ludzi jakich mamy, i może porwał się z motyką na słońce, bo pewnych ludzi nie da się zmienić, ale pamiętam jak kibice Cracovii jeździli co roku do niego na wigilię :)

 

Marzyłem, że kiedyś pojadę i go odwiedzę jak będzie mi dane, ale niestety. Teraz jedynie mogę pojechać na grób.
Idę się wykąpać i ochłonąć, bo za bardzo mnie poruszył ten film i wróciły wspomnienia zwłaszcza tych jego ostatnich dni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 636
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Miły gość
      Miała 
    • Dana
      Anatomia 
    • Miły gość
      Wymiana ☺️
    • Gregor
    • Gość w kość
      życie jest skomplikowane, i kropka🤨   ... ale OK, przynajmniej wreszcie tytuł, który widziałem... ... poczułem się w jakimś tam stopniu spełniony🤔
    • Gość w kość
      serdecznie dziękuję, że moje dolegliwości pozwalasz mi nazywać wedle mojego uznania😛   ... a teraz pozwól, że oddam się kawowej medytacji...  
    • Gość w kość
      może musiałbym, ale nie chcę😛   z kibicowania już w większości się wypisałem, pozostałem przede wszystkim przy reprezentacji Polski w piłce nożnej, choć to akurat niezbyt zdrowe, ... niby to przepracowałem i już nie podchodzę tak emocjonalnie jak kiedyś, ale i tak było mi w jakimś stopniu przykro po tym finale baraży... ... a tu nagle jakieś mądrale ośmieliły się napisać, że dobrze się stało🤨
    • Miły gość
      ☺️🤗
    • Miły gość
      Nietypowy 
    • wędrowiec
      Nie powinno się używać określenia " nie żyje" , ponieważ po jednym życiu jest zaraz drugie życie.  
    • wędrowiec
      Zakupienie pełnowartościowych ziół jest teraz utrudnione gdyż obróbka wstępna poszła w kierunku pozyskiwania bardzo drogigo olejku z ziół i sprzedawania go w buteleczkach 10 ml. Resztę wytłoczyn zpowrotem zamieniają w suszone zioła i pakują w torebki do sprzedaży detalicznej. Na opakowaniu nic nie ma napisane że to pochodzi z wytłoczyn. Tak się dzieje np. na targowiskach.  
    • Monika
      No dobra☺️🤗
    • wędrowiec
      Kościół tu akurat ma rację . Dodatkowy dzień raz na 4oo lat dawałby przesunięcie co najwyżej o 5 dni.  Natomiast przesunięcia Wielkiego Piątku czasem są w marcu a czasem w kwietniu.
    • KapitanJackSparrow
      Czyżbyśmy układali biznes plan? Myślisz że dobrze się sprzeda na allegro? 😁
    • Nomada
      Jak produkować to na skalę światową ; )  
    • Monika
      Ach i jeszcze jedno... To u mnie nie przejdzie, ja jestem WWO i ja jestem chodząca emocją😉 i tak już chyba zostanie. Ma to swoje plusy i minusy. No niestety nikt z nas nie jest idealny i w życiu zawsze jest coś za coś. Już się z tym pogodziłam.Jest mi czasem dzięki temu łatwiej, a czasem trudniej. Czasem coś zyskam czasem stracę. Lecz ogólnie to nigdy nie kierują mną złe intencje. Wesołych Świąt Natko🙂
    • Monika
      Nie pamiętam, żadnego konfliktu z Tobą, prócz gifa, w którym "przywaliłam" Ci śnieżynką i zastanawiałam potem się czy nie był za "ostry". No, ale jak Cię uraziłam niechcąco kiedyś (naprawdę niechcąco) to przepraszam🙂   
    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...