Skocz do zawartości


hogan

KANAPA

Polecane posty

Wesoły
BrakLoginu
2 godziny temu, hogan napisał:

Na wynos pozwalam ale pod jednym warunkiem! Nie do kieszeni!

Flaszki lepiej chować za pazuchą, więc bez obaw :P

2 godziny temu, Frau napisał:

Spróbuję kupić trawkę, której się koleżanka domaga 

 

2 godziny temu, hogan napisał:

Kupić trawkę? Czy ja dobrze myślę? :D

Trawkę o tej porze roku?! Poczekajcie, jak urośnie, skoszę i dostarczę na stół :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


hogan

Witaj Syn Fubu!

Wolisz pałacowe komnaty? ?

 

Witajcie Czytelnicy i Dyskutanci!

 

Wedle tradycji i obowiązku szarlotka, kawa i herbata o resztę proszę się dopominać :D

1WVJekD.jpg

rVlkiZ4.jpg

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau

Nie, żebym wybrzydzała. Bynajmniej. Czuję tu jakiś podstęp ? 

Chcesz z nami pogadać, czy utuczyć na rzeź? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty

Powyżej jakieś smakowitości-szarlotki i kawy..

a nic konkretnego do przekąszenie nie dają tu?..

Przydała by się uczta jak "Krzyżakach" "(Rycerze służą damom. Na stole kiełbasa, potem słodkie i pachnące wino, misy pełne orzechów włoskich i laskowych. Na deser słodkie placki pełne rodzynków. Pod koniec uczty rozbrzmiewała muzyka i śpiewy rybałtów)".

 

Ale może za dużo roboty by z tym było,no i skąd tych rybałtów wziąć..

Więc częstujcie się pieczonymi świerszczami,pychota!  ?

owadyjedz_qqaqsax.jpg

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
5 minut temu, Jacenty napisał:

Powyżej jakieś smakowitości-szarlotki i kawy..

a nic konkretnego do przekąszenie nie dają tu?..

Przydała by się uczta jak "Krzyżakach" "(Rycerze służą damom. Na stole kiełbasa, potem słodkie i pachnące wino, misy pełne orzechów włoskich i laskowych. Na deser słodkie placki pełne rodzynków. Pod koniec uczty rozbrzmiewała muzyka i śpiewy rybałtów)".

 

Ale może za dużo roboty by z tym było,no i skąd tych rybałtów wziąć..

Więc częstujcie się pieczonymi świerszczami,pychota!  ?

owadyjedz_qqaqsax.jpg

 

Jesteś okropny ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
30 minut temu, Frau napisał:

Nie, żebym wybrzydzała. Bynajmniej. Czuję tu jakiś podstęp ? 

Chcesz z nami pogadać, czy utuczyć na rzeź? 

Podtuczyć a potem zarobić na odchudzaniu ?

 

15 minut temu, Jacenty napisał:

Więc częstujcie się pieczonymi świerszczami,pychota!  ?

 

 

Chyba zgadłeś :D

I witaj w końcu!

 

No i wrzucę wedle życzenia coś na Twój wybredny ząb.

cnsoxti.jpg

Jakiś trunek też się przyda.

OqInjV2.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 godziny temu, Frau napisał:

Chcesz z nami pogadać, czy utuczyć na rzeź? 

Coś w tym jest, przecież ona teraz trochę żarełko zainwestuje, a potem zarobi na nas na dietach spersonalizowanych :D

3 godziny temu, Jacenty napisał:

Więc częstujcie się pieczonymi świerszczami,pychota!  ?

Jeszcze tego czegoś nie jadłem, ale ponoć dobre :D

3 godziny temu, hogan napisał:

Podtuczyć a potem zarobić na odchudzaniu ?

Teraz doszedłem do Twojej wypowiedzi. Kuźwa i się sama zdemaskowałaś :P

 

Konkretne mięsko widzę dziś wjechało na stół :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Świerszcze, to najzdrowsze białko! :D

 

21 minut temu, Bledny napisał:

Co tu się dzieje? 

Dzień dobry ? 

Czym chata bogata?

No właśnie jakoś mało się dzieje :D

Czy bogata, to nie wiem ale rada zawsze :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
1 minutę temu, hogan napisał:

Świerszcze, to najzdrowsze białko! :D

 

No właśnie jakoś mało się dzieje :D

Czy bogata, to nie wiem ale rada zawsze :D

Jako że rada rad jestem ? (prawie jak z tablicy Mendelejewa) ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Głupi starcze! Rada od radości a nie... z tablicy Mendelejewa czy od powsinogi :D

Tylko się nie obraź, to żart insynuowany awatarem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Smutny
Krzysiek1
7 godzin temu, Jacenty napisał:

Powyżej jakieś smakowitości-szarlotki i kawy..

a nic konkretnego do przekąszenie nie dają tu?..

Przydała by się uczta jak "Krzyżakach" "(Rycerze służą damom. Na stole kiełbasa, potem słodkie i pachnące wino, misy pełne orzechów włoskich i laskowych. Na deser słodkie placki pełne rodzynków. Pod koniec uczty rozbrzmiewała muzyka i śpiewy rybałtów)".

 

Ale może za dużo roboty by z tym było,no i skąd tych rybałtów wziąć..

Więc częstujcie się pieczonymi świerszczami,pychota!  ?

owadyjedz_qqaqsax.jpg

 

Aż sobie to zacytuje, bo zgłodniałem nieco. Może by gdzieś nałapać tych świerszczy.

Trzeba w necie sprawdzić bo pewnie da się kupić w jakimś sklepie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
9 godzin temu, hogan napisał:

Głupi starcze! Rada od radości a nie... z tablicy Mendelejewa czy od powsinogi :D

Tylko się nie obraź, to żart insynuowany awatarem.

No co ty Hogan!!! Nie obrażam się!!! 

Ejjjjjj mam dystans do siebie -spokojnie ?

 

Kto dziś kawę robi??

9 godzin temu, Krzysiek1 napisał:

Aż sobie to zacytuje, bo zgłodniałem nieco. Może by gdzieś nałapać tych świerszczy.

Trzeba w necie sprawdzić bo pewnie da się kupić w jakimś sklepie.

? 

Ciekawe czy bym zjadł?

 

 

Aha, jakby trza było w tej chatce coś naprawić, dorobić, czy ściany pomalować to jako że kanapę zasiedze swymi czterema, to ja chętnie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Czy Wy w ogóle wiecie, co to znaczy tęsknić? Coś słabo to Wam wychodzi ?

 

sNe8tKdh.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
4 minuty temu, hogan napisał:

No tęsknota za mną :D

Daj się poznać. Założyłaś własny temat, to idealna okazja do tego. I chyba po to powstał? 

A tu, żarcia i picia pod dostatkiem, a Ciebie jakby mało ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
7 godzin temu, Frau napisał:

Daj się poznać. Założyłaś własny temat, to idealna okazja do tego. I chyba po to powstał? 

A tu, żarcia i picia pod dostatkiem, a Ciebie jakby mało ?

Jak jestem to Was nie ma, co zrobisz jak... to napisał Blendasek :D

 

5 godzin temu, Bledny napisał:

Co zrobisz, jak nic nie zrobisz  

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
5 minut temu, hogan napisał:

Jak jestem to Was nie ma, co zrobisz jak... to napisał Blendasek :D

 

 

Teraz jestem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Jesteś? To teraz ja kawę poproszę, bo muszę koniecznie chyba z litr jej obalić. Zasypiam nawet na stojąco :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, hogan napisał:

Jesteś? To teraz ja kawę poproszę, bo muszę koniecznie chyba z litr jej obalić. Zasypiam nawet na stojąco :D

Przemyj twarz zimną wodą.

Mnie to zawsze orzeźwia. Kawa już nie działa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Czy tutaj można zamawiać różne różności? Jak tak, to na jutro bym poprosił 6pack schłodzonego Heńka ;)
Z góry dziękuję za pozytywne rozpatrzenie mego wniosku.

 

Podpisano
BL (dla niektórych Frytek)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Smutny
Krzysiek1
Dnia 22.02.2021 o 22:27, hogan napisał:

Fajne macie tematy. Pozazdrościłam Wam i postanowiłam założyć własny. I zapraszam do dyskusji o czym tylko kto chce a jak nie będzie chętnych, to też potrafię pisać monologi. ?

 

Obiecuję, że codziennie będzie kawa i ciacho ale o różnych godzinach... wszystko zależy od dostawy, no bo przecież nie upiekę codziennie ciasta! No gdzie?! Ja?! Nigdy!

No czasami...

 

Tu można przysiąść albo się rozłożyć?

 

dtaOpIX.jpg

 

Kawa do koloru, do wyboru i ciacho! Zapraszam :*

 

 

 

 

Intrygowało mnie kto ten temat założył. Już widzę. To może ja złoże zamówienie na flaczki czerninę i mnóstwo zmrożonej coli. Kawa kuloodporna. Ponieważ w różnych godzinach można, to nic nie mam przeciwko by osiwieć do czasu realizacji zamówienia. Mnie tam rypka czy jako już siwy czy jeszcze Krzysiek byle do szóstej nad ranem.

Edytowano przez Krzysiek1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ze(ś)firek
Dnia 23.02.2021 o 19:20, hogan napisał:

Już się martwiłam, że się pomarnuje :D Na wynos pozwalam ale pod jednym warunkiem! Nie do kieszeni! :D

 

No moja muzyka nie każdemu się podoba ale wrzucę, zobaczę jaka będzie reakcja ?

 

 

 

Kłody drzewa się chwyć, tej z kominka ?

Otwórz okno, przez komin nie wlecę bo tam ciemno jest i pełno sadzy. Trza przeczyścić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 885
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
      Lnyavska
    • xxx
      Niepowtarzalny
    • KapitanJackSparrow
      Z CYKLU FAJNY FILM OBEJRZALEH Ołowiane dzieci reż. Macieja Pieprzycy. Serial na (N reklama x 😄). Wyśmienity moim skromnym zdaniem. Myślę, że warto zapamiętać nazwisko tego reżysera, bo liczę na kolejne, równie dobre filmy w jego wykonaniu — takie, które na stałe zapiszą się w jego filmografii i w naszych głowach, podobnie jak omawiany poniżej, nie bójmy się tego slowa- klasyk gatunku. Pan Maciej najwyraźniej przekuł doświadczenie zdobyte przy filmie ,,Jestem mordercą",  bo stworzył nam wybitne widowisko osadzone w rzeczywistości socrealizmu stosowanego. Naprawdę,  starałem się złapać jakiś detal niezgodności w scenografii, czy w kostiumach, czy w zachowaniach ludzi. Wszystko perfekcyjne przeniesione z epoki lat siedemdziesiątych, w tym mentalność i logika myślenia. Reżyser jakby za sprawą wehikułu czasu przenosi nas o 50 lat wstecz w historię, która porusza, wzrusza, ale na pewno nie pozostawia nikogo obojętnym. Naprawdę jestem w szoku, że mamy / niestety mieliśmy taką bohaterkę  jak pani doktor Jolanta Wadowska-Król. I że dopiero za sprawą tego filmu, o niej usłyszałem, o jej dokonaniach, heroizmie i niespotykanej w tamtych czasach odwadze. Ślaska Akademia Medyczna dopiero w 2023 uhonorowała ją doktorem honoris causa. Miło, że przyszła refleksja po latach, refleksja nad krzywdą  wyrządzoną kiedyś tej pani i to przez naukowców. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że Akademia nie robiła chyba tego zbyt gorliwie i chętnie, bo zajęło im to blisko 35 lat , aby naprawić swój błąd. Liczę też, że były to ich czyste intencje, a nie z powodem była ekipa filmowa,  która zbierała materiał na film.  Właśnie, film.  W rolę głównej  bohaterki wcieliła się moja ulubienica Joanna Kulig.Ha! Jeśli do tej pory czytelniku tej recenzji nie przekonałem cię do tego filmu to niech zabrzmi to,  że nawet okazały biust tej pani,   nie był w stanie mnie rozproszyć w pochłanianiu odcinka serialu za odcinkiem. Ale co tam pani Joanna ...w serialu  tłoczy się od pełnokrwistych postaci drugoplanowych, że nie w sposób ich wszystkich tu wyróżnić.  Tematem filmu, powiem  krótko  jest ołowica dzieci na Śląsku w pobliżu huty Szopienice.  Szybko się okazuje, że  proste dziś wydawałoby się problemy,  zataczają w tamtych czasach absurdalne kręgi zdarzeń.  Dla przeciwwagi realiów życia ówczesnych robotników i ich rodzin , częstowani jesteśmy archiwalnymi kronikami filmowymi która w tamtych czasach była powszechnym  narzędziem do siania patosowej propagandy. Ten zabieg jeszcze mocniej wciska nas i przenosi do roku 1974.  Zgrzeszyłbym gdybym nie zatrzymał się na chwilę nad muzyką, która rozbrzmiewa i cieszy ucho...Breakaut, Jantar.. Grechuta.  Więcej o filmie nie będzie, nie chcę spojlerować i psuć komuś widowisko. Po prostu jest to pozycja obowiązkowa. Ciekaw jestem też odbioru filmu  przez pokolenie Z. No jeśli w ogóle to obejrzą 😅🤣. Dla mnie smaczne kino, które porusza ciekawy problem który nierzadko możemy jeszcze po dziś dzień obserwować, gloryfikuje zmarłą niedawno panią doktor. Bohaterkę przez duże B. Gorąco polecam.    
    • Gregor
      Derywowanie 
    • Nafto Chłopiec
      Ja pier...dopiero dzisiaj się zorientowałem, że w tym mieście są dwa kluby piłkarskie które w dodatku...grają dzisiaj mecz ze sobą 🤦😡
    • Pieprzna
    • Pieprzna
      Ostatnio byłam tak zawiedziona gdy sąsiad kawaler pokazywał mieszkanie po remoncie 😄
    • Vitalinka
      Aj tam ręczników nigdy nie za wiele, a to są ręczniczki😊 poza tym ja piszę, że JA bym kupiła, a Ty akurat wolisz breloczki i ok🙂
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...