Skocz do zawartości


hogan

KANAPA

Polecane posty

Frau
19 minut temu, Bledny napisał:

Co ty tam wiesz frał. Milczenie jest złotem czy jakoś tak ?

I dlatego przemilczę, co ja wiem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wesoły
BrakLoginu
6 godzin temu, Frau napisał:

Wy nie wiecie, boście młodzi.

Nie o wielkość przyrodzenia 

A sztukę konwersacji chodzi ?

Jakbyś była facetem to bym odpisał "kolejny z małym...." :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
39 minut temu, BrakLoginu napisał:

Jakbyś była facetem to bym odpisał "kolejny z małym...." :P

A że jestem kobietą, to pozwoliłam sobie na odrobinę kłamstwa ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Przed chwilą, Frau napisał:

A że jestem kobietą, to pozwoliłam sobie na odrobinę kłamstwa ?

Taaaa i te Wasze udawane "te" :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Taaaa i te Wasze udawane "te" :P

Wszyscy wiedzą, że jak spaść, to z wysokiego konia? 

I tyle w temacie. Bądź dzisiaj grzeczny. Da się zrobić? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Frau napisał:

I tyle w temacie. Bądź dzisiaj grzeczny. Da się zrobić? ?

No baaa! Jak nie jak tak? Oczywista oczywistość i to absolutnie. Nie dam się nawet podpuścić. Bliźniok czelendż wygrał, to ja nie dam rady? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

No baaa! Jak nie jak tak? Oczywista oczywistość i to absolutnie. Nie dam się nawet podpuścić. Bliźniok czelendż wygrał, to ja nie dam rady? :D

Więc jaką masz pogodę?

Jak tam kurs papierów wartościowych na giełdzie? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Przed chwilą, Frau napisał:

Więc jaką masz pogodę?

Jak tam kurs papierów wartościowych na giełdzie? ?

Pogoda taka se, wręcz nuda, bo ileż można mieć +40 w cieniu? Już tak 3 tydzień się ciągnie.
Papierami się nie interesuje, prędzej moim konikiem jest fizyka kwantowa, ale nie pytaj, bo i tak nie zrozumiesz. I tu nie chodzi, o to, żeś mało bystra, a zwyczajnie, że jam nie wiem co to :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Pogoda taka se, wręcz nuda, bo ileż można mieć +40 w cieniu? Już tak 3 tydzień się ciągnie.
Papierami się nie interesuje, prędzej moim konikiem jest fizyka kwantowa, ale nie pytaj, bo i tak nie zrozumiesz. I tu nie chodzi, o to, żeś mało bystra, a zwyczajnie, że jam nie wiem co to :P

Ufff. Dobrze, że uniknąłeś tematu giełdy i papierow papierów wartościowych. Też ni uja się tym nie interesuję ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Przed chwilą, Frau napisał:

Ufff. Dobrze, że uniknąłeś tematu giełdy i papierow papierów wartościowych. Też ni uja się tym nie interesuję ?

Ehhh, bym wiedział wcześniej to bym improwizował :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
3 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Ehhh, bym wiedział wcześniej to bym improwizował :P

Zawsze możesz pociągnąć temat fizyki kwantowej ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
5 minut temu, Frau napisał:

Zawsze możesz pociągnąć temat fizyki kwantowej ?

Wolałbym nie. Będę mnie mieli za muntralę, a to mi reputację głupka forumowego zepsuje :P

Dziś znów stół pusty, więc..... wpadliśmy z Madzią, by coś dla Was przyrządzić tak na szybko. Nie wiecie jaka Magda? No ta, co jest silnie podniecona jak dostaje nową lokówkę :D

 

62-Copy.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
5 minut temu, BrakLoginu napisał:

Wolałbym nie. Będę mnie mieli za muntralę, a to mi reputację głupka forumowego zepsuje :P

Dziś znów stół pusty, więc..... wpadliśmy z Madzią, by coś dla Was przyrządzić tak na szybko. Nie wiecie jaka Magda? No ta, co jest silnie podniecona jak dostaje nową lokówkę :D

 

62-Copy.jpg

No teraz mnie zmusiłeś, żeby sprawdzić czy mam światło w lodówce ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
4 minuty temu, Frau napisał:

No teraz mnie zmusiłeś, żeby sprawdzić czy mam światło w lodówce ?

Światła może nie ma, bo tam Bliźniok po ciemku buszuje :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
10 minut temu, BrakLoginu napisał:

Światła może nie ma, bo tam Bliźniok po ciemku buszuje :P

Czyli to maleńkie pętko kiełbasy, które podgryzam, to nie kiełbasa? OMG ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
4 minuty temu, Frau napisał:

Czyli to maleńkie pętko kiełbasy, które podgryzam, to nie kiełbasa? OMG ?

"Maleńkie"? Bym skomentował, ale oPiecałem być grzeczny. Wiedz jednak Bliźniok, że buhahahaha :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
5 minut temu, BrakLoginu napisał:

"Maleńkie"? Bym skomentował, ale oPiecałem być grzeczny. Wiedz jednak Bliźniok, że buhahahaha :P

On nam nogi z tyłka powyrywa za to wszystko ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Frau napisał:

On nam nogi z tyłka powyrywa za to wszystko ?

Oho! Nie będzie miał jak zwiewać :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
5 minut temu, BrakLoginu napisał:

Oho! Nie będzie miał jak zwiewać :D

Masz chyba nas na myśli. Bez nóg to raczej trudne ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Frau napisał:

Masz chyba nas na myśli. Bez nóg to raczej trudne ?

O nim napisałem. Chyba czegoś nie doczytałaś albo ja już się pogubiłem, co też jest możliwe :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
10 minut temu, BrakLoginu napisał:

O nim napisałem. Chyba czegoś nie doczytałaś albo ja już się pogubiłem, co też jest możliwe :P

No mogło tak być ? 

Dobra. Koniec z przesyłaniem sobie nudeksów pv. Skoncentrujmy się na rozmowie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
3 godziny temu, Frau napisał:

Dobra. Koniec z przesyłaniem sobie nudeksów pv.

Mnie nikt nie przysłał ?

Co gorszy sort jestem czy co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
23 minuty temu, Arkina napisał:

Mnie nikt nie przysłał ?

Co gorszy sort jestem czy co?

A swoje komuś wysłałaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 godziny temu, Frau napisał:

Dobra. Koniec z przesyłaniem sobie nudeksów pv. Skoncentrujmy się na rozmowie ?

Ciiiszaj kobieto, bo się zlecą inni i też będą chcieli! ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Ciiiszaj kobieto, bo się zlecą inni i też będą chcieli! ;)

Dobra ?

Już mi się nie chce rozbierać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 893
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...