Skocz do zawartości


hogan

KANAPA

Polecane posty

Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Maryyyś napisał:

Jutro się zdecyduje ?

W razie czego to ja pozostawię moje małe naczynie, takie skromne, ale okazujące jak bardzo lubię rosołek :D

ProductImage_1_38.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maryyyś
3 minuty temu, BrakLoginu napisał:

W razie czego to ja pozostawię moje małe naczynie, takie skromne, ale okazujące jak bardzo lubię rosołek :D

ProductImage_1_38.jpg

To z Ciebie ma być ten rosołek? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Maryyyś napisał:

To z Ciebie ma być ten rosołek? ?

Nie z mła, a dla mła :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Co mój kocioł tu robi i do tego pusty? On nigdy nie jest pusty! Inaczej mój Partner z głodu by padł ?

 

Dziś fasolówa bo a'la bretońsku!

 

IEBYnQo.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, hogan napisał:

Co mój kocioł tu robi i do tego pusty? On nigdy nie jest pusty! Inaczej mój Partner z głodu by padł ?

Oj tam, wykorzystałem moment, że nie patrzysz, a że chciałem, by mi @Maryyyś zrobiła swój słynny rosół to pożyczyłem.
Fasolka też jest ok :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Poproszę przepis Maryś Jej rosołu a potem podam mój przepis. Uważaj, bo wyjdzie na to, że zaczniesz zwracać rosół. :D

A ten kocioł, bez jaj, mam identyczny! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco

Znam ludzi którzy gotują rosół na porcji rosołowej i kostkach rosołowych. W zasadzie nie powinno to nosić nazwy "rosół", który powinien być wywarem z dużej ilości mięsa, najlepiej kilku gatunków. Chociaż wystarczy dobra wiejska kura żeby był smaczny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cierpka

Wszyscy w kuchni, to kanapa wolna? Jakieś domowe trunki też są przewidziane?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
8 minut temu, Cierpka napisał:

Wszyscy w kuchni, to kanapa wolna? Jakieś domowe trunki też są przewidziane?

Nie przepadam, za winem własnej roboty. Jedynie dobry bimber albo nalewki na spirypitusie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cierpka
6 minut temu, Aco napisał:

Nie przepadam, za winem własnej roboty. Jedynie dobry bimber albo nalewki na spirypitusie.

Też wolę nalewki, tylko nie za słodkie. Z zielonych orzechów włoskich, mirabelek, jeżyn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
11 minut temu, Cierpka napisał:

Też wolę nalewki, tylko nie za słodkie. Z zielonych orzechów włoskich, mirabelek, jeżyn.

Polecam z aronii lub wiśni z dodatkiem rumu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cierpka
13 minut temu, Aco napisał:

Polecam z aronii lub wiśni z dodatkiem rumu

Wiśniowej z rumem próbowałam, dobra. A aroniówkę z malibu, też fajny smak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
5 minut temu, Cierpka napisał:

Wiśniowej z rumem próbowałam, dobra. A aroniówkę z malibu, też fajny smak?

Aroniówki z malibu nie znam.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cierpka
13 minut temu, Aco napisał:

Aroniówki z malibu nie znam.

 

Cierpkość aronii z nutą kokosa daje ciekawe połączenie. Można spróbować takiego drinka czy smak odpowiada. To nie to samo, ale daje pogląd ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
16 minut temu, Cierpka napisał:

Cierpkość aronii z nutą kokosa daje ciekawe połączenie. Można spróbować takiego drinka czy smak odpowiada. To nie to samo, ale daje pogląd ?

Jak będę miał okazję, to postaram się spróbować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 godziny temu, hogan napisał:

Poproszę przepis Maryś Jej rosołu a potem podam mój przepis. Uważaj, bo wyjdzie na to, że zaczniesz zwracać rosół. :D

A ten kocioł, bez jaj, mam identyczny! :D

@Maryyyś sknera się z Tobą przepisem nie podzieli :D Nie masz identycznego kotła, bo Ty masz "bez jaj", a te akurat ma "jaja", bo taki jest charakterny :P 

2 godziny temu, Cierpka napisał:

Wszyscy w kuchni, to kanapa wolna? Jakieś domowe trunki też są przewidziane?

Jak wykorzystała moment. Posuń się kobieto, daj mi też zalegnąć :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 godziny temu, Cierpka napisał:

Ma się to wyczucie czasu?

Widzę, że oj ma się. Taka mała prywata do Cię. Bym rzekł, że "interes", ale @Frau tylko czeka na moje słowne potknięcia :D
Jak @Cierpka czuja znów będziesz miała, a na stole pojawi się Heniek, to schowaj dla mła kilka :)
Z góry dziękuję za pozytywne rozpatrzenie mego wniosku/prośby :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 godzinę temu, BrakLoginu napisał:

Widzę, że oj ma się. Taka mała prywata do Cię. Bym rzekł, że "interes", ale @Frau tylko czeka na moje słowne potknięcia :D
Jak @Cierpka czuja znów będziesz miała, a na stole pojawi się Heniek, to schowaj dla mła kilka :)
Z góry dziękuję za pozytywne rozpatrzenie mego wniosku/prośby :)

Wybroniłeś się ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Frau napisał:

Wybroniłeś się ? 

Taaa, ale ile mnie to wysiłku myślowego kosztowało to jedynie wiedzą te szare tzw. komórki, które ostatnie mi się ostały ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Taaa, ale ile mnie to wysiłku myślowego kosztowało to jedynie wiedzą te szare tzw. komórki, które ostatnie mi się ostały ?

Im częściej pracują, tym lepiej się regenerują ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Przed chwilą, Frau napisał:

Im częściej pracują, tym lepiej się regenerują ?

Też nie dobrze. Muszę je wysłać na długi urlop, bo mi czacha dymi. Jestem dumny ze swojego -2 IQ. Ciężko na to pracowałem i nawet Ty mi tego nie zepsujesz :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Też nie dobrze. Muszę je wysłać na długi urlop, bo mi czacha dymi. Jestem dumny ze swojego -2 IQ. Ciężko na to pracowałem i nawet Ty mi tego nie zepsujesz :P

Nie znasz mojej siły rażenia.

Przy mnie osiągniesz -20 IQ 

 

Z takim ilorazem do MENSA przyjmą Ciebie bez egzaminów ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Frau napisał:

Przy mnie osiągniesz -20 IQ 

A nie, na takie coś to się piszę. Ja głupi myślałem, że mi chcesz podwyższyć, ale nie w tę stronę, co ja bym chciał :D
MENSA? Szukam w pamięci, ale nijak człowieka nie znajduję :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
11 minut temu, BrakLoginu napisał:

A nie, na takie coś to się piszę. Ja głupi myślałem, że mi chcesz podwyższyć, ale nie w tę stronę, co ja bym chciał :D
MENSA? Szukam w pamięci, ale nijak człowieka nie znajduję :D

Znane na całym świecie Stowarzyszenie najinteligentniejszych ludzi.

Mam ich książki z zadaniami w domu. Tyle lat, i ciągle nic nie kumam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 893
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...