Skocz do zawartości


hogan

KANAPA

Polecane posty

hogan

Fajne macie tematy. Pozazdrościłam Wam i postanowiłam założyć własny. I zapraszam do dyskusji o czym tylko kto chce a jak nie będzie chętnych, to też potrafię pisać monologi. ?

 

Obiecuję, że codziennie będzie kawa i ciacho ale o różnych godzinach... wszystko zależy od dostawy, no bo przecież nie upiekę codziennie ciasta! No gdzie?! Ja?! Nigdy!

No czasami...

 

Tu można przysiąść albo się rozłożyć?

 

dtaOpIX.jpg

 

Kawa do koloru, do wyboru i ciacho! Zapraszam :*

 

8s9huS8.jpg

 

XvzARXV.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, hogan napisał:

Obiecuję, że codziennie będzie kawa i ciacho ale o różnych godzinach

A browary? :P
Mnie już od tej rozmowy na tel gardło boli, więc za dużo nie napiszę, bo mnie czasem palce od gadania rozbolą :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

? To po co tyle gadałeś? ?

 

Browary? A jakie lubisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, hogan napisał:

? To po co tyle gadałeś? ?

 

Browary? A jakie lubisz?

Ja gadałem? Ja nieśmiały to zawsze jedynie wysłuchiwywuję monologów :P
Jakie browary? No kuźwa, wszyscy wiedzą, a ona nie wie? Henryk, nie tylko, ale głównie :)

908803a81a34eff0cfe683ece99fa631.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

To Cię zaskoczę, mam dla Ciebie specjał :D

 

YuwciGY.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
17 minut temu, hogan napisał:

To Cię zaskoczę, mam dla Ciebie specjał :D

O! Sześciopak na piątek :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
7 minut temu, Żebrak napisał:

A ta kanapa to atrapa? 

A jednak znalazłeś!   :DNie, to nie atrapa! Kuźwa! Prawdziwa skóra do tego... atrapa... dobre sobie, phii...

 

5 minut temu, BrakLoginu napisał:

O! Sześciopak na piątek :P

Wystoi do piątku? :D

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, hogan napisał:

Wystoi do piątku? :D

No ba, w tygodniu nie tykam, no chyba, że jakiś urlop letni, czy cuś :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, hogan napisał:

A jednak znalazłeś!   :DNie, to nie atrapa! Kuźwa! Prawdziwa skóra do tego... atrapa... dobre sobie, phii...

Mogę ją wypróbować? Ale z Tobą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

No ba, w tygodniu nie tykam, no chyba, że jakiś urlop letni, czy cuś :D

To wymyśl se urlop letni czy cuś :D

 

1 minutę temu, Żebrak napisał:

Mogę ją wypróbować? Ale z Tobą?

U mnie możesz ale nie ze mną :D

Nie jesteśmy sami!  ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, hogan napisał:

U nie możesz ale nie ze mną :D:D

Nie jesteśmy sami!  ?

Czyli romantyczką nie jesteś, nie ściemniaj. Na taką propozycję powinnaś wyszeptać ostatkiem sił: Endriuuuu....i omdleć. Chwyciłbym Cię w locie i zaniósł na kanapę. 

Niech ktoś zgasi światło!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
8 minut temu, hogan napisał:

To wymyśl se urlop letni czy cuś :D

Przydałby się, ale już wiosną zapachniało, to tylko czekać i lato się pojawi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
5 minut temu, hogan napisał:

Zara, zara a co ma romantyzm do globusa? :D

Niech ktoś zapali światło!?

@hogan, czego Ty kobieto nie rozumiesz? Ty globus zostaw w spokoju, do reanimacji nie będzie nam potrzebny.

Niech ktoś zgasi światło!?

Dziękuję. 

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Niech ktoś zgasi światło!?

<poszedł wyłączyć korki>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Proszę nie wyłączać światła, bo ja i w okularach słabo widzę :D

 

Żebraczku, ja wszystko rozumiem a globus to owa przypadłość, ponoć romantyczna ale wolę zawsze zachować trzeźwość umysłu :D

 

BrakLoginu, to gdzie na urlop? :D

Oj, też już bym gdzieś pojechała i to bardziej, niż bardzo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, hogan napisał:

Proszę nie wyłączać światła, bo ja i w okularach słabo widzę :D

 

Żebraczku, ja wszystko rozumiem a globus to owa przypadłość, ponoć romantyczna ale wolę zawsze zachować trzeźwość umysłu :D

Niech ktoś zapali światło! ?

@hogan o co chodzi tym razem? Nie komplikujesz Ty za bardzo?

BrakLoginu, mógłbyś jeszcze raz pobawić się korkami? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
10 minut temu, hogan napisał:

BrakLoginu, to gdzie na urlop? :D

Tym razem morze :)

6 minut temu, Żebrak napisał:

BrakLoginu, mógłbyś jeszcze raz pobawić się korkami? 

Mogę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Żebraczku, jak Ty nic nie rozumiesz! :D  Toć GLOBUSA miałam a Ty nic, rypłam na podłogę i jeszcze światło wyłączyliście ?

 

Tym razem ja wyłączę światło i zostawię Was samych :D

 

Dobrej nocy Kochani Panowie! :*

Ten wieczór był wyjątkowo przyjemny, dziękuję!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

To już chyba osiedle mamy na tym naszym forum, mówią że bida w kraju i młodzi nie mają za co kupić mieszkan a tu hawira jedna lepsza od drugiej. Żyć nie umierać i jeszcze całymi dniami zabawa ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Arkina napisał:

To już chyba osiedle mamy na tym naszym forum, mówią że bida w kraju i młodzi nie mają za co kupić mieszkan a tu hawira jedna lepsza od drugiej. Żyć nie umierać i jeszcze całymi dniami zabawa ?

I żebraczy los bywa przyjemny. Szkoda, że moich kartonów nie widziałaś. Full wypas! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
5 godzin temu, Żebrak napisał:

I żebraczy los bywa przyjemny. Szkoda, że moich kartonów nie widziałaś. Full wypas! 

Widziałam, zaglądam może bardziej rozglądam póki co ale miejsce tętni zyciem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
49 minut temu, Arkina napisał:

Widziałam, zaglądam może bardziej rozglądam póki co ale miejsce tętni zyciem ?

Płynie w nas gorący denaturat....dlatego kartony tętnią życiem. Na dłużej wpadłaś? Herbatki z prądem Arkina się napije? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 893
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
      Lnyavska
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...