Skocz do zawartości


hogan

KANAPA

Polecane posty

Maybe

A ja mam ozdoby z Jyska i też dobrze. Już trzeci rok i kolejne też tam kupię.

 

A tu kupuje w Garden Center i nawet nie przyszłoby mi do głowy kupić jeden stroik za 80 funtów. Po co? Jak są tańsze i też ładne.

 

A na choince wieszam później jajka i mam Wielkanoc ??

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe
11 minut temu, Pieprzna napisał:

A zrobisz dla mnie też? Tylko z ministrem Czarnkiem ?

A nie z ojcem Rydzykiem? ?

To zdrada!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
Przed chwilą, Maybe napisał:

A nie z ojcem Rydzykiem? ?

To zdrada!

Jestem zupełnie nie na bieżąco z Rydzykiem i Radiem Maryja. Nie moje klimaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
6 minut temu, Maryyyś napisał:

No właśnie....

Wiesz, ozdoby moge nie kupić, ale raz na czas chciałabym móc coś na takie dobre akcje dla innych dorzucić...

Raz na jakiś czas można pomóc. Wszystkim się nie da, ale tu 20, tam 20 zł to zawsze coś. 

Wiem. Ktoś powie mi, że próbuje udawać takie dobre serce. W necie można każdą ściemę napisać. 

Powiem tak. Jedna z koleżanek wirtualnych potrzebowała pomocy. Nigdy z nią nie byłam szczególnie blisko. Ot koleżanka z forum. Bez wahania przelałam dla niej kilkaset złotych. Odkładałam sobie na nowy telefon. Kupiłam tańszy niż chciałam i po sprawie. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
6 minut temu, Pieprzna napisał:

Jestem zupełnie nie na bieżąco z Rydzykiem i Radiem Maryja. Nie moje klimaty.

Ufff to jest jeszcze dla Ciebie ratunek!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 minuty temu, Maybe napisał:

Ufff to jest jeszcze dla Ciebie ratunek!

Ależ skąd. Po prostu korzystam z nauczania innych radykałów ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau

Już to na forum pokazywałam ? 

Byłam zaproszona na wesele. Młodzi chcieli tylko kasę, żadnych prezentów. Zamiast kwiatów, poprosili o wino. 

Kurde. Kwiatów nie chciała? 

Ble. Z flaszkami iść? Blee.

Usiadłam, pomyślałam, pogrzebałam w starych włóczkach i tasiemkach i zrobiłam to ? 

1 raz w swoim życiu ( i ostatni) ? dzisiaj bym to zrobiła lepiej. 

 

3f0b8779dd665b0egen.jpg

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty
25 minut temu, Pieprzna napisał:

A zrobisz dla mnie też? Tylko z ministrem Czarnkiem ?

Jasne.Mogę nawet z prezesem ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Super...i zaraz się zacznie robić syf w kolejnym temacie... 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
1 godzinę temu, Frau napisał:

Prezent można dać raz ? 

Przez 3 lata w sezonie jesienno zimowym, robiłam dla nich i innych osób te komplety. 

Powtarzam. Nie potrafię wycenić swojej pracy. Nie potrafię od znajomych wołać zapłaty. Rozdaję za free wiele rzeczy, które inni wystawiają na olx.

Ja lubię być biedna ? a do rzeczy nie czuję żadnego sentymentu. 

 

Rozdajesz, bo masz inną pracę (tak się domyślam ?), gdyby to musiało zapewnić Ci byt, raczej nie robilabys tego za free. Ludzie wystawiają na olx, bo chcą na tym zarobić.

Wycenić jest dość łatwo. Koszt materiałów, narzędzi którymi pracujesz itp. Ustalasz stawkę godzinową, tak jakby była to Twoja jedyna praca, dzięki której żyłabyś na poziomie jaki Ci odpowiada, mnożysz ją przez ilość godzin, które poświęciłaś, żeby wykonać daną rzecz, dodajesz do pozostałych kosztów i gotowe ? 

Zgadzam się, że prezent można dać raz i to wręcz sprawia olbrzymią przyjemność, gorzej kiedy inny przyjmują to za standard ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
Przed chwilą, Jacenty napisał:

Jasne.Mogę nawet z prezesem ? 

Z prezesem jak z Rydzykiem ? To dorzuć do Przemysława Beatę Sz. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, 4 odsłony ironii napisał:

Rozdajesz, bo masz inną pracę (tak się domyślam ?), gdyby to musiało zapewnić Ci byt, raczej nie robilabys tego za free. Ludzie wystawiają na olx, bo chcą na tym zarobić.

Wycenić jest dość łatwo. Koszt materiałów, narzędzi którymi pracujesz itp. Ustalasz stawkę godzinową, tak jakby była to Twoja jedyna praca, dzięki której żyłabyś na poziomie jaki Ci odpowiada, mnożysz ją przez ilość godzin, które poświęciłaś, żeby wykonać daną rzecz, dodajesz do pozostałych kosztów i gotowe ? 

Zgadzam się, że prezent można dać raz i to wręcz sprawia olbrzymią przyjemność, gorzej kiedy inny przyjmują to za standard ? 

Pracuję poza domem co kilka lat ? Jak sobie znajdę coś fajnego. 

Wtedy nie pracowałam. 

Nie ma co ciągnąć tematu. Jestem jaka jestem i dobrze mi z tym ? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
1 godzinę temu, Frau napisał:

Bo nie mam miejsca na takie wieńce? ? 

 

Dzisiaj rozmawiałam chwilę z sąsiadką. Nagle zadzwonił  ktoś na domofon. Przyszła jej koleżanka po odbiór 10-ciu stroików na groby. 

Moja sąsiadka zrobiła je za free. Ona też nie potrafi brać za to kasy. 

 

Ja nie chodzę po sklepach i kwiaciarniach po to, żeby drwić z cen. Nie rób ze mnie potwora. 

Niech sobie ludzie zarabiają jak chcą. 

Wyraziłam swoje zdanie jako ktoś, kto sam lubi się zmierzyć z takim wyzwaniem. 

 

Ja robię z Ciebie potwora? Oszalałaś? ? ale Ty mierzysz się hobbystycznie, a to co jest wystawione w internecie jest czyjąś pracą, stąd przelicznik jest zupełnie inny. 

 

Ooo a ja obstawiałam, że może napiszesz, że po prostu nie kręcą Cię dekoracje świąteczne oto, stąd taka a nie inna opinia. Ale argument z miejscem jest zrozumiały ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
1 godzinę temu, Maryyyś napisał:

100 to niewiele za coś ładnego (np. ładna DUZA latarenka na taras to ok. 300-400 - owszem, w pi*** drogo ....).

Zapłaciłam 120 zł. za pięknego anioła że 3 lata temu (a 2 kupiłam, drugi ma prezent dla mamy), ale to pojedyncze sztuki wykonane na warsztatach terapii zajęciowej Caritas. Te pieniądze służą czemuś dobremu... Wieniec do okna wielkanocny też mam, piękny ?

Niedługo też robimy kiermasz, przyjadą do nas z pracami. Przepiękne, duże stroiki też będą (100-200 przeważnie).

Na tych kiermaszach są cuda. Uwielbiam je. Ceny na pierwszy rzut oka wydają się absurdalne, ale adekwatne do celu dla którego powstają ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, 4 odsłony ironii napisał:

Ja robię z Ciebie potwora? Oszalałaś? ? ale Ty mierzysz się hobbystycznie, a to co jest wystawione w internecie jest czyjąś pracą, stąd przelicznik jest zupełnie inny. 

 

Ooo a ja obstawiałam, że może napiszesz, że po prostu nie kręcą Cię dekoracje świąteczne oto, stąd taka a nie inna opinia. Ale argument z miejscem jest zrozumiały ? 

Szczerze? Już mnie to nie kręci jak dawniej. 

Kiedyś dziecko z tego miało frajdę, był pretekst żeby zrobić z mieszkania kolorowe jarmarki. 

Może do tego wrócę jak wnuki będę mieć ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
10 minut temu, Frau napisał:

Pracuję poza domem co kilka lat ? Jak sobie znajdę coś fajnego. 

Wtedy nie pracowałam. 

Nie ma co ciągnąć tematu. Jestem jaka jestem i dobrze mi z tym ? 

 

I dobrze ? Spokojnie, nie ciągnę na siłę tematu, tylko dopiero teraz miałam chwilę, żeby odpisać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
51 minut temu, Frau napisał:

U mnie w niektórych sklepach stoją już kartony na żywność dla biednych. 

Wolałabym tam wrzucić (i wrzucam) coś dla nich, jak wydać 400 zł na stroik, na który popatrzę miesiąc? 

 

 

Bardzo lubię takie akcje! Co roku praktykuję.

Schroniska i rehabilitacje dzieci. ?

 

 

Stroik za 400 zł. to już lekka przesada ale duże wieńce tak niestety kosztują. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
6 minut temu, Frau napisał:

Szczerze? Już mnie to nie kręci jak dawniej. 

Kiedyś dziecko z tego miało frajdę, był pretekst żeby zrobić z mieszkania kolorowe jarmarki. 

Może do tego wrócę jak wnuki będę mieć ?

To pewnie też trochę dlatego masz takie podejście ?

Ja mam trochę zwichrowane ? jestem strasznie wyczulona na narzekanie, że drogo (piszę to neutralnie, abstrahując całkowicie od tego o czym wcześniej pisaliśmy). Żeby ludzie mogli godnie zarabiać, to towar musi swoje kosztować. Tam gdzie jest tanio, ludzie żyją za marne grosze. Szczególnie teraz, kiedy wszystko tak absurdalnie zdrożało. Bo jedni się cieszą, że kupili coś po taniości, a inni przy tym tyrają za pół-darmo.  (Oczywiście potępiam sytuacje, gdzie jest drogo, a pracownikom się nie płaci, bo to jest zupełnie inny temat, ale tak dla jasności ?

Ale masz rację, kończmy temat, bo jest dość trudny. Niech każdy robi co uważa ? 

Ja lubię dekoracje, żeby nie powiedzieć, że uwielbiam ??

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
5 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

I dobrze ? Spokojnie, nie ciągnę na siłę tematu, tylko dopiero teraz miałam chwilę, żeby odpisać ?

Więc zróbmy małe podsumowanie.

Cenie wysoko każde rękodzieło. 

Nie każde kupię, bo wolę wydać pieniądze na coś ważniejszego ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
4 minuty temu, Fifka napisał:

Bardzo lubię takie akcje! Co roku praktykuję.

Schroniska i rehabilitacje dzieci. ?

 

 

Stroik za 400 zł. to już lekka przesada ale duże wieńce tak niestety kosztują. 

 

No właśnie. Spójrz w te kartony, ile mają jeszcze wolnego miejsca...

Kocham ludzi, którzy goowno mają, a potrafią się dzielić z innymi. 

 

Najgorsza cecha u człowieka ( w mojej opinii) to chytrość, skąpstwo i pazerność. 

 

Bijcie mnie teraz słownie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 minutę temu, Frau napisał:

Najgorsza cecha u człowieka ( w mojej opinii) to chytrość, skąpstwo i pazerność. 

 

Chamstwo, manipulatorstwo i wykorzystywanie innych do własnych celów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Arkina napisał:

Chamstwo, manipulatorstwo i wykorzystywanie innych do własnych celów. 

Nie rozpędzajmy się ? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Przed chwilą, Frau napisał:

Nie rozpędzajmy się ? 

 

Ale że co? ?

Ty możesz pisać a ja nie! 

Protestuje ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
6 minut temu, Frau napisał:

No właśnie. Spójrz w te kartony, ile mają jeszcze wolnego miejsca...

Kocham ludzi, którzy goowno mają, a potrafią się dzielić z innymi. 

 

Najgorsza cecha u człowieka ( w mojej opinii) to chytrość, skąpstwo i pazerność. 

 

Bijcie mnie teraz słownie ?

Chętnie, ale nie za bardzo jest za co bić ? jeszcze kilka cech bym dorzuciła ?

 

Nawet nie wiedziałam, że już stoją te kartony. Od miesiąca utknęłam w łóżku i nie wiem, kiedy tak ten czas uciekł. Nie do końca ogarniam, że to już ten przedświąteczny czas ?

Edytowano przez 4 odsłony ironii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 685
    • Postów
      260 066
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      938
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Kirov
    Najnowszy użytkownik
    Kirov
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Monika
      Jesteś bardzo mądrym człowiekiem. Już dawno to spostrzegłam. Potrafisz wszystko tak dobrze nazwać.
    • naiwny
      Kościół to ludzie i kapłani a nie instytucja . Hierarchowie wikłający się w politykę nie są głosem Kościoła.
    • naiwny
      Miłość jest wtedy gdy zuważa się u kogoś winę i nie sądzi jej . Sądzenie innych to brak miłości.   Niestety istnieje też miłość ślepa , która ukrywa  błędy u innych i pozwala im brnąć na manowce.  
    • Pytanie
      Może coś krótko o tym, za co ma być sądzony?
    • KapitanJackSparrow
      Więc tak 2 z nich mega drogie  listek z pięciu tabletek ponad dwieście zł 😅 jakby policzyć ile tych tabletek to bankrut 😄 yyyyy jedna pozycja okazała się dostępna tylko ośrodkom badawczym . No chyba że coś źle ogarniam hi hi.  A witaminy okej ...ale D nie mogę chyba żeby robić jakieś cuda wianki.  Dobra na razie musi starczyć osseina wapń fosfor i hydrocoś tam ,😅 
    • znowu jasna góra
      W trakcie mszy na Jasnej Górze ksiądz, który chilę wcześniej wygłaszał homilię, podszedł do prezydenta Nawrockiego i wręczył mu prezent: szalik (wzorowany na szalikach kibicowskich) z napisem "CIEBIE BOGA WYCHWALAMY". I tak oto wymiar duchowy religii, sacrum, klęka przed profanum.  Kościół w ten sposób będzie trwał na wieki, ale Bóg jest w nim od dawna rekwizytem.
    • LadyTiger
      Kolejny update:    "Konfederacja Korony Polskiej 1 dzień temu ODWOŁANE❗️ Uwaga, termin II rozprawy sądowej ‪@GrzegorzBraunTV‬ wyznaczony na 12.01.2026 został odwołany. O nowym terminie powiadomimy bezzwłocznie. Bóg zapłać za okazane wsparcie!"   I co, łyso Ci? 
    • LadyTiger
      No akurat teraz, po Kamratach, chyba Braun jest zadowolony z braku takiej promocji   Mi się zawsze wydaje, że Stanowski chce z Braunem rozmawiać, tylko szkoda sponsorów
    • Nomada
      Jest sporo w temacie masażu limfatycznego i oczyszczania limfy. O tym może jutro ; )
    • Nomada
      Tak z ciekawości zapytam,  kiedy wyp😁łata?
    • Nomada
      Hmm, no chyba fajnie ; )   Trafiłam na pewną klinikę (nie w Polsce) która zajmuje się leczeniem algodystrofii. Możliwe, że to był rodzaj reklamy, ponieważ opisali w jaki sposób leczą ale nie napisali o efektach tych terapii. Poza kinesiotapingiem podawali pacjentom n-acetylocysteinę i uwaga! DMSO. Nie wiem czy w postaci tabletki czy raczej maść. Skupię się wiec dziś na tym organicznym związku siarki który ma silne działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne. W formie doustnej niestety skutkiem ubocznym jest przykry zapach ciała, dlatego osoby chore rezygnują z tej formy leczenia, mimo, że efekty są natychmiastowe i zdecydowanie poprawiają komfort życia.   https://www.sklepzycia.pl/blog/dmso-na-zwyrodnienia-stawow   Można zamienić na MSM, przyjmując od 6 do 10 gramów na dobę, lecz przy suplementacji MSM na efekty trzeba będzie poczekać.  
    • Nomada
      Dobrze, ogarniaj bo jest co ; )
    • la primavera
      ,,Granica mroku " To film o ratownikach medycznych utrzymany w takiej dynamice, że bardziej przypomina film akcji, bo glowni bohaterowie swoją karetką docierają  do ciemnych miejsc Nowego  Jorku, pelnych agresywnych ludzi,  gdzie ciągle coś się dzieje i ratując czyjeś życie nie są do końca pewni,  czy za chwilę  nie będą musieli ratowac swojego.  Wzywają ich do miejsc pełnych imigrantów,  narkomanów, ludzi żyjących według swoich praw, gdzie przemoc jest na porządku dziennym. Są poniżani, atakowani, obrażani, niechciani.. Do takiej pracy trafił Ollie (Tye Shridan- grał w Barze dobrych ludzi) jego partnerem w pracy i przewodnikiem po tym ciężkim terenie działań jest Rutkovski ( Sean Penn) a ich szefa gra Mike Tyson. Młody szybko poznaje specyfikę miejsc, wdraża się ale ciężkie sytuacje z którymi spotyka  się w pracy zostają z nim na resztę dnia. Nawet skrzydła anioła wyrysowane na jego kurtce nie potrafią  go unieść ponad to.  Rutkovski też niesie swoją historię , swoje lata doświadczenia w tej pracy, pytania czy pomoc należy się każdemu  i czy zawsze znaczy to samo. Penn w tej roli niezbyt mnie zachwycił   ciągle z tą obleśna wykałaczką w buzi, z pooraną bruzdami twarzą, zmęczonymi oczami był postacią  przerysowaną.    Ogólnie film w miarę ok, wciąga  bo ciągle coś dzieje.  
    • Astafakasta
    • la primavera
      ,,Bar dobrych ludzi"  Spodobał mi sie tytuł filmu, uznałam, że jest w nim obietnica  ładnego, ciepłego filmu. Liczylam na nieskomikowaną, lekko opowiedzianą przez George Clooneya historię.  I tak też było. Główny bohater  to JR - przyszly pisarz,  który póki co jest dzieckiem, mieszka z mamą u dziadków. To dom.pelny ludzi-są tam wujkowie, ciotki, kuzyni, a najważniejszą  postacią dla małego jest wujek Charlie ( Ben Affleck). Ojciec chłopca  buja się po świecie, jest radiowym didżejem.  Czasem sobie przypomina o synu który zna go właściwie tylko z głosu, zadzwoni, coś obieca i to by było na tyle z jego obecności w życiu chłopca. Ale nie jest to film o skrzywdzonym przez nieobecnego ojca  chłopcu, o nie, ponieważ jest wujek Charlie, który wszystko mu o życiu opowie, wszystkiego go nauczy i zawsze będzie go wspierał. Wujek.prowadzi bar - Dickens,  nazwa zobowiązuje,  zatem  wśród butelek z alkoholem leżą książki. Stali bywalcy i wujek Charlie to ci tytulowi dobrzy ludzie, tacy, wśród których chce się być. Młody tam pobiera życiowe lekcje ale tez zapoznaje się z literaturą i formuuje marzenie, by zostać pisarzem.  To ta.pierwsza, lepsza część filmu. W drugiej chłopak dorasta i zaczyna szukać sposobu by spełnić to marzenie. Poznaje nowy swiat,  nowych ludzi,  nowe rozczarowania. Ale  zawsze wraca do domu i do baru wujka Charliego pełnych dobrze życzących mu ludzi, którzy wyprawili go w świat dając mu  wiarę we własne możliwości ale też wiedzę o swoich ograniczeniach. Fajny film. Prosto, lekko, sympatycznie.           
    • Maryyyś
      Przebiegane, zapocone i z zakażeniem???
    • Natka
      Dziękuję! Widziałam go dawno temu, ale bez Twojej podpowiedzi raczej bym na to nie wpadła. 😊     Moja zagadka. Moniko, mam przeczucie, że to właśnie Ty ją rozwiążesz 😉                    
    • Argen
      Brawo! Twoja kolej
    • Fan Brauna
      Zastanawia mnie, dlaczego Stanowski nie chce już promować Brauna. Gdy Braun płacił temu lewicowemu publicyście — który zresztą sam przyznał się do swoich poglądów — wszystko było w porządku. Teraz jednak narracja wyraźnie się zmieniła. Być może Braun uznał, że lepiej wziąć sprawy w swoje ręce i nie polegać na pośrednikach. Cała ta sytuacja pokazuje, jak szybko w polskiej przestrzeni medialnej zmieniają się relacje i sympatie, gdy w grę wchodzą pieniądze, wpływy i interesy.
    • LadyTiger
      Sprecyzuj, do czego się odnosisz. 
    • Natka
      Tak, ale ta historia dotyczy mnie. Stałam kiedyś w sklepie, zamyślona totalnie. Kasjerka mówi: „Miłego dnia”, a ja z pełną powagą odpowiadam: „Nawzajem, kocham Cię.” Zapadła cisza. Ona patrzy. Ja patrzę. Kolejka patrzy. Po sekundzie dodałam: „To… znaczy… miłego dnia” i uciekłam szybciej niż promocje w Lidlu. Od tamtej pory do tej kasy już nie podchodzę — mamy zbyt intymną historię. 😄   Czy kiedykolwiek tak bardzo zgubiłeś/aś orientację w sklepie, że krążyłeś/aś między półkami przez pół godziny, jak w labiryncie?
    • Natka
      Jak Cię złapię, to pójdziemy razem na piwo jak prawdziwe kumpele, żeby się porządnie nagadać i pośmiać
    • Natka
      Nie śledzę zbyt często forum Nastroik, ale Liliana pisze bardzo pięknie i ma świetne wyczucie stylu. Jej wypowiedzi czyta się z przyjemnością.
    • Natka
      Większą satysfakcję dają mi codzienne, drobne rzeczy. Są one częścią mojego życia na co dzień i często poprawiają mi nastrój, na przykład miła rozmowa, uśmiech drugiej osoby czy chwila spokoju. Duże, przełomowe wydarzenia zdarzają się rzadko, natomiast małe przyjemności mogą sprawiać radość każdego dnia.   Gdzie najchętniej wyjeżdżasz na urlop — lepsza jest egzotyka czy może spokojna polska wieś? Każdy wybór ma swój urok i daje inne możliwości odpoczynku. Jaki jest Twój wybór?
    • Natka
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...