Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


Zaloguj się, aby obserwować  
Aion 322

Jestem gejem i Chłopak chce mnie ciągle dla siebie

Polecane posty

Aion 322

Zamieszkałem wraz przyjacielem i przyjaciółką razem w mieszkaniu. Oboje czuli do mnie cos Więcej, jednak kiedy byłem sam na sam z moim przyjacielem doszło po kilku głębszych do czegoś większego między nami. Jesteśmy ze sobą już prawie 6 miesięcy i ukrywamy nasz związek przed wszystkimi bo ja nie chcę by ktokolwiek się o nas dowiedział. Nasza przyjaciółka dalej nie wie i boję się co by się stało gdyby się dowiedziała. Mój chłopak nie ma problemu z okazywaniem swojej orientacji i nasi znajomi wiedzą że jest innej orientacji mnie tak nie postrzegają. Żyjemy wspólnie w ukryciu zaciszu domowym, ale on powiedział wbrew temu że go prosiłem by nikomu nie mówił o nas swojej kuzynce. Ona to zaakceptowała i nam kibicuje ale ja i tak bardzo się zawiodłem na tym że to zrobił... Okazało się że nie była ona jedyną osobą której powiedział bo pochwalił się on nawet swoimi znajomym z Anglii - niby nic złego ale również mn to zirytowało... Ponadto jeszcze wysyłał nasze prywatne zdjęcia obcym dla mnie ludziom tłumacząc że chciał pokazać iż też jest kochany, a ja po czasie dostaje wiadomość od jego koleżanek których nie znam z pytaniem czy jestem z nim. Potem tajemnice poznała jego siostra i brat, a potem jeszcze mama, która po treści wiadomości do niego nie była zachwycona. Strasznie mn przygnębiło to że tylu osobom o nas powiedział w tak krótkim czasie (zdaje sobie sprawę że dowiedzieli by się o nas ale wolałem by to nastąpiło kiedy będę na to gotowy) Ja nikomu z moich przyjaciół czy rodziny nie powiedziałem o moim związku też trochę przez strach. W związku z czym kiedy się kłócimy ja nikomu nie czuję potrzeby wyżalać się z problemów (aż do dzisiaj...) Przytaczając kilka słów o nim naprawdę okazuje mi dużo uczuć, kocha mnie strasznie mocno, zaskakuje codziennie i sprawia mi wiele przyjemności czy niespodzianek. To wycieczkę za granicę zorganizuje innym razem obiad ugotuje, kupi coś dobrego czy odbierze i zabierze mnie do pracy, uczelni. Pomimo iż na początku miałem pewne obawy to naprawdę go pokochałem i staram się mu odwdzięczyć za każdą przyjemność która dla mn zrobił. Widujemy się codziennie i codziennie staram się poświęcić mu chwilę, ale on zabradzo napiera, chce ze mna spać, całować się kiedy nasza lokatorka jest na mieszkaniu (tu wspomnę że pracuje i czasem w niektóre noce jej nie ma) i w takie dni jestem cały dla niego, ale mu to nie wystarcza chce ciągle być przy mnie i nie potrafi zrozumieć że ja czuję się źle przebywając z nim intymnie w obecności innych osób na mieszkaniu. Wtedy to obwinia ja ze stoi nam na drodze do szczęścia i powinniśmy zamieszkać razem. (Dzielić wspólny pokój i łóżko)  Tu pojawia się też sytuacja finansowa bo jakbyśmy zamieszkali razem to ciężko było by mi opłacać wspólna kawalerkę - nawet teraz jest mi ciężko bo praktycznie wszystkie pieniądze które dostaje od rodziny idą na opłatę pokoju dlatego musiałem podjąć się dodatkowej pracy i pogodzić ja ze studiami. Chciałbym zamieszkać w akademiku i trochę zaoszczędzić ale on nie chce tego słyszeć i nie pozwala mi na to tłumacząc że nas związek by się rozpadł i mówiąc mu takie rzeczy to ja doprowadzam do jego destrukcji a on by opłacał całe bądź większą część kawalerki. Mimo iz mu tlumczylem że czułbym się źle gdyby więcej płacił i że nic złego by się nie stało w naszym związku to on i tak nie chce tego pojąć. Jego kuzynka mówiła mi żebym nie dał sobie wejść mu na głowę bo będę czuł się nieszczęśliwy jeśli wciąż będę planował życie pod jego plany. Dotakowo mówi że już nie może wytrzymać tego napięcia między nami że musimy to ukrywać. Ja mu mówię że nie jestem gotowy na ujawnianie związku i że chcę by mn chociaż zrozumiał i dał mi nieco więcej czasu. Czuję się źle, nie wiem co mam robić jak naprawić tę sytuację... Wciąż mnie obwinia do tego jeszcze jest zazdrosny kiedy chcę się spotkać z przyjaciółmi których czasem widuje średnio raz na pół roku... I pomimo iż mam go na codzienn to i tak mówi że nie poświęcam dla niego uwagi, ze nie powinienem dbać o kontakty z innymi. Co mam zrobić w takiej sytuacji? 


 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wesoły
Maybe

On chce żyć normalnie a ty w podziemiu. Myślę że nie za bardzo powinieneś mieć o to pretensje. Normalni ludzie cieszą się swoim szczęściem i chcą tym dzielić z innymi, bliskimi - to naturalne. Ty nie chcesz bo boisz się reakcji. Może czas podjąć decyzję i przyznać się bliskim do swojej orientacji. Rozumiem, że nie jest to łatwe, ale musisz też zrozumieć swojego partnera, że chce normalności. 

  • Super 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Blanka

Rozumiem Cię doskonale. Przedewszystkim ważne jest to żebyś Ty czuł się szczęśliwy. Jeśli on nie potrafi zaakceptować Cię taki jakim jesteś to nie jest Ciebie wart. Masz swoje zasady i prośby - on nie potrafi tego uszanować to strzela sobie w stopę rozgadując każdemu w około pomimo twoich próżb. Moze jeszcze zacznie Cię szantażować tym, że jesteś z nim byś miał z nim zamieszkać? 
Pogadaj z nim o tym na spokojnie i wyjaśnij co czujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
Dnia 15.02.2020 o 22:03, Aion 322 napisał:

. Co mam zrobić w takiej sytuacji? 

Wyleczyć się z homoseksualizmu, bo jest to możliwe, ale musisz chcieć, znaleźć specjalistę i udać się na terapię.. Nikt nie rodzi się homoseksualistą. Wpływ na orientację mają czynniki socjologiczne i psychiczne we wczesnym dzieciństwie, a nie jak próbują nam wmawiać genetyczne. Wyleczysz się, znajdziesz kobietę i nie będziesz żył w strachu, że ktoś cię nakrycie czy rodzina się odwróci. To najlepsze wyjście w twojej sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Elton John
2 godziny temu, gość napisał:

Wyleczyć się z homoseksualizmu, bo jest to możliwe, ale musisz chcieć, znaleźć specjalistę i udać się na terapię..

Tobie za to proponuję leczyć się na durnotę i ciasnotę umysłu. Homoseksualizm to nie choroba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
BrakLoginu
Napisano (edytowany)
13 minut temu, Elton John napisał:

Tobie za to proponuję leczyć się na durnotę i ciasnotę umysłu. Homoseksualizm to nie choroba

Właśnie miałem odpisać gościowi wyżej, ale dzięki za wyręczenie :) 

2 godziny temu, gość napisał:

Wyleczyć się z homoseksualizmu, bo jest to możliwe, ale musisz chcieć, znaleźć specjalistę i udać się na terapię.

Radzę wyjść z domu do ludzi, nie słuchać głupot i ludzi, którzy wiedzą o świecie tyle co widzą z okna :) 

Edytowano przez BrakLoginu (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
Maybe
52 minuty temu, BrakLoginu napisał:

 

Radzę wyjść z domu do ludzi, nie słuchać głupot i ludzi, którzy wiedzą o świecie tyle co widzą z okna :) 

Byleby nie do koscioła 😜

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
BrakLoginu
10 minut temu, Maybe napisał:

Byleby nie do koscioła 😜

Taaa. Wierzę, że są księża bardziej otwarci, ale w większości przypadków można się nasłuchać takich pierdół, że szok.
No, ale nie ma co ukrywać, że ten akurat kolega jest takich optymistą, że wierzy w wyleczenie wszystkiego nawet, gdy coś nie jest chorobą. Ta medycyna zapieprza do przodu :P 

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
Maybe
1 godzinę temu, BrakLoginu napisał:

Taaa. Wierzę, że są księża bardziej otwarci, ale w większości przypadków można się nasłuchać takich pierdół, że szok.
No, ale nie ma co ukrywać, że ten akurat kolega jest takich optymistą, że wierzy w wyleczenie wszystkiego nawet, gdy coś nie jest chorobą. Ta medycyna zapieprza do przodu :P 

Szkoda ze chorób psychicznych nie leczy tak skutecznie jak homoseksualizmu 🤔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
F. Mercury
2 godziny temu, BrakLoginu napisał:

wierzy w wyleczenie wszystkiego

Pewnie na siedem zdrowasiek do pieca...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
BrakLoginu
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Szkoda ze chorób psychicznych nie leczy tak skutecznie jak homoseksualizmu 🤔

A niektórzy twierdzą, że homoseksualizm to jest choroba psychiczna i w tym przypadku...

7 godzin temu, gość napisał:

Wyleczyć się z homoseksualizmu, bo jest to możliwe

nie, nie jest to możliwe <stwierdził Dr. House> :)

A tak w ogóle, to mimo, że dla jednych to choroba czy inne jakieś zło, to czy taka osoba was jakoś tym krzywdzi? Wiele uwagi temu poświęcają najbardziej ci bogobojni (staram się to jakoś zrozumieć, ale mi nie wychodzi), ale skoro nikomu nie robią krzywdy, ba nawet są bardzo szczęśliwi to czy warto zaglądać komuś do sypialni?
Dla niektórych BDSM jest wielkim złem, ale jakoś nikt za bardzo się na ten temat nie wypowiada (przynajmniej na tym forum). Wszystko jest dla ludzi, a jak dwoje się godzi to co nam do tego? :)

50 minut temu, F. Mercury napisał:

Pewnie na siedem zdrowasiek do pieca...

Taaa, najlepiej walnąć pokazówkę dla kolejnych i spalić paru na stosie. Rynek w Toruniu będzie do tego najbardziej odpowiedni. Ojciec niejaki Dyrektor już prezydentową chciał tam kiedyś spalić (czarownicę) więc zapewne jest na to przygotowany od strony technicznej.
 

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
Maybe
13 godzin temu, BrakLoginu napisał:

A niektórzy twierdzą, że homoseksualizm to jest choroba psychiczna i w tym przypadku...

 

Psychicznie nie do ogarnięcia to to 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
Dnia 17.02.2020 o 13:24, Elton John napisał:

Tobie za to proponuję leczyć się na durnotę i ciasnotę umysłu. Homoseksualizm to nie choroba

Z medycznego to choroba, jednak z ideologicznego obecnie już nie. Wspominam o tym dla tego, że o takiej zmianie zdecydowali urzędnicy, a nie nauka medyczna.

Za kilka, czy kilkanaście lat mogą zdecydować, że homoseksualistów trzeba wybić bo grozi to epidemią.

Trzeba wziąć poprawkę, że ideologia jest nieprzewidywalna i często się zmienia, dla tego lepiej być ostrożnym .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
36 minut temu, alan napisał:

Z medycznego to choroba

może wypada zmienić lekarza?🤔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ricky Martin
1 godzinę temu, alan napisał:

medycznego to choroba

Poprosimy o jakieś rzetelne źródełko, gdzie jest to wymienione jako choroba. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
4 minuty temu, alan napisał:

Proszę korzystać z internetu lenie, więcej nie będę odrabiać za Was lekcji.

https://www.homoseksualizm.edu.pl/co-mowi-nauka/34-psychologia/181-dlaczego-homoseksualizm-zosta-wykrelony-z-listy-chorob-psychicznych

 

Na dole strony źródła.

a to źródło jest wiarygodne?

bo wiesz przez niemal cały okres szkolny słuchałem o bohaterstwie Związku Radzieckiego...

 

poza tym tam opisane są okoliczności,

ale jasno jest napisane, że został usunięty z listy chorób,

a skoro został usunięty z listy chorób, to nie podlega leczeniu,

a jeśli nie podlega leczeniu, to (popraw mnie, jeśli si ę mylę) z medycznego punktu widzenia nie jest chorobą,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

Mylisz się jest chorobą, ponieważ badania sfałszowano. Liczy się nauka,a nie jej fałszowanie. Tutaj masz jeszcze cytat.

 

"Francuska feministka Elizabeth Badinter nie kryła oburzenia, kiedy pisała o decyzji WHO: „Nie można godzić się na to, by nauka rozstrzygała o fałszu i prawdzie na drodze nacisków grup społecznych, czy (…) referendum”. Nie tylko Badinter wiedziała, że to wpływ lobby homoseksualnego, a nie rzetelna wiedza naukowa, zdecydował o zwrocie w psychiatrii. Intencja była czytelna: jeśli coś nie jest chorobą, jest normalne. I nie można już wmawiać gejom, że „mogą z tego wyjść”. Tymczasem sam dr Robert Spitzer (obecnie profesor), który doprowadził do skreślenia homoseksualizmu z listy zaburzeń w 1973 r., po latach przyznał się do pomyłki. Przeprowadził serię badań wśród osób homoseksualnych, które poddały się terapii (wyniki badań opisał w raporcie Can Some Gay Men and Lesbians Change Their Sexual Orientation? 200 Participants Reporting a Change from Homosexual to Heterosexual Orientation).

Okazało się, że przed jej rozpoczęciem tylko 2 proc. gejów uważało, że „spełnia” się w relacji heteroseksualnej (u kobiet – 0 proc.!). Po terapii już 66 proc. mężczyzn i 44 proc. kobiet uważało się za zdolne do trwania w związku z osobą płci przeciwnej. Dr Spitzer powiedział wtedy: „Jestem przekonany, że wielu ludzi dokonało poważnych zmian w kierunku stania się heteroseksualistami. Podchodziłem do tych badań sceptycznie. Teraz twierdzę, że te zmiany mogą być trwałe”. Tego oczywiście nie chciały uznać organizacje gejów i lesbijek. A za nimi posłusznie podążyły najważniejsze światowe media."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gej

,,Obecnie istnieje naukowy konsensus, że homoseksualizm jest normalnym wariantem ludzkiej seksualności, co potwierdzają oświadczenia szeregu organizacji naukowych, m.in. Światowej Organizacji Zdrowia, Światowego Towarzystwa Psychiatrycznego, Panamerykańskiej Organizacji Zdrowia, Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego, Amerykańskiego Towarzystwa Psychoanalitycznego i Amerykańskiego Towarzystwa Medycznego".

1.Pużyński S, Wciórka J (red.): Klasyfikacja zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania w ICD-10: Opisy kliniczne i wskazówki diagnostyczne. Kraków–Warszawa: Uniwersyteckie Wydawnictwo Medyczne „Vesalius”, Instytut Psychiatrii i Neurologii, 2000, s. 185. ISBN 83-85688-25-0.

2.American Psychological Association: Resolution on Appropriate Affirmative Responses to Sexual Orientation Distress and Change Efforts. 2009. 

3.Pan American Health Organization: “Cures” for an illness that does not exist. 2012.

 

Została wykreślona z listy chorób, więc nią nie jest. 

53 minuty temu, alan napisał:

Okazało się, że przed jej rozpoczęciem tylko 2 proc. gejów uważało, że „spełnia” się w relacji heteroseksualnej (u kobiet – 0 proc.!). Po terapii już 66 proc. mężczyzn i 44 proc. kobiet uważało się za zdolne do trwania w związku z osobą płci przeciwnej

UWAŻAŁO SIĘ.  Nie ma żadnej informacji na temat tego, czy w ogóle weszły w taki związek. Przekonać człowieka można do wielu rzeczy. Można też komuś wyprać mózg. Idąc za tym tokiem rozumowania, można też stwierdzić, że nie jednego hetero dałoby się przekonać do związku homoseksualnego.  

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
Maybe
7 minut temu, Gej napisał:

,,Obecnie istnieje naukowy konsensus, że homoseksualizm jest normalnym wariantem ludzkiej seksualności, co potwierdzają oświadczenia szeregu organizacji naukowych, m.in. Światowej Organizacji Zdrowia, Światowego Towarzystwa Psychiatrycznego, Panamerykańskiej Organizacji Zdrowia, Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego, Amerykańskiego Towarzystwa Psychoanalitycznego i Amerykańskiego Towarzystwa Medycznego".

1.Pużyński S, Wciórka J (red.): Klasyfikacja zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania w ICD-10: Opisy kliniczne i wskazówki diagnostyczne. Kraków–Warszawa: Uniwersyteckie Wydawnictwo Medyczne „Vesalius”, Instytut Psychiatrii i Neurologii, 2000, s. 185. ISBN 83-85688-25-0.

2.American Psychological Association: Resolution on Appropriate Affirmative Responses to Sexual Orientation Distress and Change Efforts. 2009. 

3.Pan American Health Organization: “Cures” for an illness that does not exist. 2012.

 

Została wykreślona z listy chorób, więc nią nie jest. 

UWAŻAŁO SIĘ.  Nie ma żadnej informacji na temat tego, czy w ogóle weszły w taki związek. Przekonać człowieka można do wielu rzeczy. Można też komuś wyprać mózg. Idąc za tym tokiem rozumowania, można też stwierdzić, że nie jednego hetero dałoby się przekonać do związku homoseksualnego.  

 

 

Dokładnie. Podobnie można by uleczyć pedofila, a jednak nie można. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
1 godzinę temu, alan napisał:

Mylisz się jest chorobą, ponieważ badania sfałszowano. Liczy się nauka,a nie jej fałszowanie. Tutaj masz jeszcze cytat.

dlaczego się mylę?

bo wstawiłeś kolejne cytaty?

 

nie znam zacytowanych,

nie wiem, na ile są autorytetami,

ale mam dziwne przeczucie, że cytujesz ze źródeł katolickich,

a akurat tych źródeł nie uznaję za obiektywne,

 

czy się mylę?

być może,

ale Twoje cytaty mnie nie przekonują,

przyjmuję to, co zostało ustalone lata temu...

 

może kiedyś zostanę wyprowadzony z błędu,

ale jeszcze nie dzisiaj,

może kiedyś...

teraz widocznie nauka stoi w miejscu,

albo te lobby gejowskie takie potężne,

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
Napisano (edytowany)

Tu nie ma mojego toku rozumowania tylko fakty naukowe. Nie można głosować demokratycznie, co jest naukowe,a co nie. Ty mówisz o nowo-modzie i ideologii. A co będzie kiedy za jakiś czas trend się zmieni i demokratycznie przegłosują, że homoseksualistów należy poddać eutanazji. Też będziesz wspierał taką "naukę" i nową ideologię? Teraz na świecie rządzi demokracja i wszystko jest możliwe.

Być może sami wspieracie waszą przyszłą eutanazję. Zastanowiłeś się nad tym?

 

Coś takiego jak orientacja seksualna nie istnieje ponieważ sex jest narzędziem i służy do realizacji celu jakim jest prokreacja. Popęd seksualny zaspokajać można w różny sposób przy użyciu całej gamy przyrządów, zwierząt, ludzi, trupów czy ręki. Jeżeli tak podejdziemy do tematu to orientacji seksualnych jest setki. Jednak jest tylko jeden sposób na przedłużenie gatunku. Kopulacja samca z samicą. To wyjaśnia, że homoseksualizm nie jest i nigdy nie będzie orientacja seksualną ponieważ seks jest narzędziem w celu przedłużenia gatunku,a nie osiągnięcia zadowolenia. Przyjemność z sexu to zachęta do prokreacji pomiędzy samcem i samicą, a nie czyszczenie komuś odbytu

 

Gość w kość - nie zapoznałeś się nawet z tym, co podałem w linku. Tam są odnośniki do badań i publikacji. W kolejnym poście podałem z nazwiska konkretne osoby ich wypowiedzi oraz badania. Wszystko do sprawdzenia w internecie. To, co z tym zrobicie to już nie moja sprawa. Na mnie działają fakty naukowe ideologię od razu odrzucam.

Edytowano przez alan
b (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
1 godzinę temu, alan napisał:

seks jest narzędziem w celu przedłużenia gatunku,a nie osiągnięcia zadowolenia

od kiedy?!😯

co nauka mówi o tych, którzy uprawiają seks dla przyjemności?

bo chyba zdajesz sobie sprawę, że nie tylko homoseksualiści uprawiają seks dla przyjemności?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gej
7 godzin temu, alan napisał:

nie ma mojego toku rozumowania tylko fakty naukowe

A co to za fakty naukowe??? Podaj mi fakty naukowe potwierdzające, że homoseksualizm jest chorobą, bo jeszcze tego nie udowodniłeś w żadnym swoim poście. 

Homoseksualizm nie jest na liście chorób. Mylisz się. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość

Gejowstwo, lesbijstwo i inne zboczenia trzeba tępić czyt. leczyć, bo odbiega to od norm społecznych. Podstawową komórką społeczną jest rodzina hetero. Ona zapewnia rozwój i przyszłość cywilizacji,kraju,  państwa, plemienia. Może gejostwo to nie jest choroba, ale na pewno zboczeniem. Precz z pedałami, transami, lesbami, zboczeńcami! Chrońmy przed tym Polskę i nasze dzieci.
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      7271
    • Postów
      60187
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      319
    • Najwięcej dostępnych
      864

    DariuszKowalski
    Najnowszy użytkownik
    DariuszKowalski
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • alan
      Taki tema, dla tematu chyba. Czy oczekujesz od nas, że będziemy kontrolować jak było traktowane zwierze, które mamy na talerzu. Jak mielibyśmy to robić? Zatrudnić detektywa. Czy nie lepiej żeby osoby o tak dużej nadwrażliwości na ból i cierpienie zwierząt założyły własne hodowle.  Gdzie zwierzęta byłyby traktowane w taki sposób jaki uważają za właściwy, a my byśmy te tanie wyroby kupowali. I tu chyba dochodzimy do sedna. Większość ludzi nie stać na humanitarny wybór z powodów ekonomicznych. Państwo zabiera tak duże podatki, że w większości jesteśmy skazani na wybór poparty ekonomią i miłością w stosunku do najbliższych nam osób, a nie nieznanych zwierząt. Dlaczego miłośnicy zwierząt nie głosują na partię, która chce znaczącej redukcji podatków tylko wybierają gładki, miły dla ucha populizm serwowany przez PO, Nowoczesną itp Gdyby wybrano ludzi, którzy chcą karać za deficyt i dług publiczny każdy z nas by miał więcej pieniędzy do zagospodarowania, a w konsekwencji mógłby sobie pozwoli na zakup droższych produktów pochodzących z dobrych hodowli. Próba obarczania nas brakiem empatii w stosunku do hodowlanych zwierząt kiedy tę empatie kierujemy do bliskich jest trochę nie na miejscu.
    • Sisi
      Świadomość jest i to niemała. Nawet jaja oznakowane są, by wiedzieć coś na temat ich pochodzenia. Niestety kupując w sklepie co nieco nikt Ci nie opowiada jak, co i dlaczego? Nie jest to też od razu wyrocznią, że zwierzę było maltretowane i przebywało w okrutnych warunkach. Interwencje, kontrole u złych i nieodpowiedzialnych hodowców są coraz częstsze. Zwłaszcza u tych tzw. dzikich hodowli. Tak to wygląda... No właśnie. Podstawą jest równowaga i realizm. Zawsze byłam i jestem daleka od przysłowiowych klapek na oczach i fanatyzmu wszelakiego. Wszyscy mają wybór, ale nikomu krzywdzić nikogo i niczego nie wolno.
    • alan
      Po analizie różnych doniesień z tego bełkotu informacyjnego pokazuje mi się pewien obraz nieudolnych działań chyba wszystkich rządów na ziemi w odniesieniu do KW. Nie wiem jak Wy na to patrzycie jednak czy nie zastanawia was, że skoro zagrożone są osoby o obniżonej odporności to dla czego kwarantanną są objęci również ci dla których KW nie stanowi żadnego zagrożenia. Czy nie rozsądniej było by zapewnić dobrowolną kwarantannę właśnie tej zagrożonej grupie społecznej, a reszcie pozwolić normalnie pracować. Obecnie wiemy, że KW dla ponad 80% społeczeństwa nie stanowi żadnego zagrożenia. Przejdą to bezobjawowo, albo jak zwykłe przeziębienie. Wiemy też, że obecne działania doprowadzą do wielu bankructw ludzi zdrowych, pełnych energii w pełni sił zawodowych. Konsekwencje tego w przyszłości będą dla niektórych z tych osób bardzo dramatyczne. Część z tych osób popełni samobójstwo, część umrze bo nie wytrzyma im po prostu serce. To będą ciche i nieopisywane medialnie i szumnie śmierci. Nie tak jak to ma miejsce obecnie odnośnie ofiar powikłań grypy wywołanej KW. Skąd wiem, że będą samobójstwa i problemy zdrowotne z sercem. Na przykładzie frankowiczów. Jakiś czas temu dotarłem do danych, z których wiem że było około 50 tys zgonów w tej grupie osób. Część odebrała sobie życie, część zmarła na serce. Jest to analiza danych z różnicy zgonów spowodowanych problemami z sercem oraz samobójstw jaka wystąpiła w sposób bardzo widoczny po załamaniu się rynku w 2008 roku. w tedy to frankowicze z dnia nadzień w niektórych przypadkach stali się bankrutami, czy znaleźli się na skraju bankructwa. Czy działania rządów są aby na pewno w dobrze pojętym interesie obywateli, czy może przyświeca temu iny cel. Zobaczcie ale obecnie, co kilka dni tracimy pewne prawa. Prawa przysługujące wolnemu człowiekowi. Wszystko niby bo chcą naszego dobra. Tylko czy my mamy tyle dobra ile oni chcą?, Czy stać nas na to? Jaki jest tak naprawdę cel w doprowadzaniu całego świata do globalnego kryzysu skoro można to zrobić lepiej, bezpieczniej i nawet skuteczniej by chronić życie ludzi będących w grupie ryzyka w odniesieniu do KW.
    • Dionizy
      Acha. Później bo teraz nie na czas na horrory. Nie zmienia to faktu że mięso jest potrzebne w diecie człowieka i w sumie między innymi dzieki tłuszczowi i mięsu zwierząt człowiek przetrwał okres zlodowacenia. Wiem że w dążeniu do zaspokojenia popytu sa zwyrodnienia ale to nie zmienia faktu ze pieczeń na talerzu jest apetyczna. Tyle tylko ze dobrze by to było mięso z dobrego pochodzenia. Dla mnie kupienie tuszy dzika o wadze około 50- 60 kg zaspakaja zapotrzebowanie na mięso na kilka miesięcy. Do tego jakieś ryby czy drób. A jeśli ktoś twierdzi że to be to co ja mam zrobić? Za chwilę będziemy się zastanawiać czy połów  sardynek sieciami i ich śmierć przez uduszenie jest humanitarna. Potem przyjdzie kolej na stonkę ziemniaczaną i komary. To wszystko są żyjące istoty więc czemu one mają być tak brutalnie zabijane. Czyż nie? Trzeba walczyć z patologiami ale .....  
    • Maybe
    • Maybe
      No właśnie. Dodam, że kiedyś mięso nie gościło na stołach Polaków codziennie, w bardziej zamierzchłych czasach mięso było zbyt drogie i jedynie klasa wyższa je jadła i też nie codziennie. Ludzie jedli kasze, warzywa, placki różnego rodzaju, a mięso było rarytasem. A teraz, nie tylko w Polsce, mięso stało się głównym składnikiem dań. A nie jest to ani zdrowe, tak naprawdę, ani dobre dla zwierząt, które są traktowane nie jak żywe stworzenia, ale jak produkt.  Nie wiem czy oglądałaś filmik, ale tam właśnie pani mówi, że te kurczaki niczym nie przypominają już normalne kurczaki. Jednak one wciąż są żywe i czują.  Obejrz film a będziesz wiedział o czym jest ten film. Jedno wiąże się z drugim. Hodowle produkcyjne w których zwierzęta cierpią są wynikiem tego że jemy za dużo mięsa. O tym jest ten temat. 
    • Maybe
      A ja oceniam żeby wiedzieć z kim mi po drodze 
    • Dionizy
      Nie wiem czy on jest święty. Po prostu znalazłem to między wiadomościami i wydalo mi się rzeczowe. Nie oceniam ludzi.  
    • tośka
      Chyba jakos podobnie uwazam. W zamierzchłych czasach, gdy moja babcia ucinala łeb swojej kurze i robiła nam rosół na niedziele traktowalam to jak cykl przyrody- lew zjada zebre itd. Teraz te kurczaki z ferm wzbudzają we mnie niechęć do miesa... 
    • Dionizy
      Nie wiem o czym tak naprawdę jest ten temat. Czy chodzi o jedzenie mięsa czy o hodowlę. Ja lubię mięso i go jem tylko z tym zastrzeżeniem że jesteś tym co jesz. A więc zwierzęta hodowane na mięso paszami z antybiotykami i szczepionkami w rzeczywistości są paszą z dodatkami. Więc wybieram żołędzie, leśne korzonki, korę trawy itd czyli dziczyznę. Nie ma nic lepszego na talerzu jak udziec sarny dobrze upieczony czy comber jeleni z kiszoną kapustą. Mięso z dziczka jest też niczego sobie. Ostatnio gotowałem rosół z dodatkiem żeberek z dzika. Super.
    • Maybe
      Franek jest święty? Jest umoczony jak oni wszyscy.  Co do reszty. Nie jestem tak nabożna, żeby to pojąć. 
    • Maybe
      Miliony ludzi na świecie nie je mięsa i mają się dobrze, inne miliony nie jedzą również produktów od zwierzęcych i również mają się dobrze, więc naprawdę zdrowiej jest jeść jednak mniej i w ten sposób nie musimy się dokładać do cierpienia tych zwierząt. Takie jest moje zdanie. Ale jeśli ktos nie wyobraża sobie życia bez mięsa to nich je, podobnie jak ja, nie wyobrażam sobie życia bez czekolady. Tylko trzeba mieć świadomość co się z tym wiąże i jeśli ma się empatię, to lepiej z tej usługi hodowania w potwornych warunkach i zabijania dla nas zwierzęcia korzystać jak najrzadziej, a dzięki temu, takie gospodarstwa produkcyjne może znikną z mapy świata. 
    • Sisi
      Raczej żeby jeść mało a często i w miarę wszystkie produkty. No chyba, że nam szkodzą ze względu np. na alergię. To oczywiście odpuszczamy. Nie ma to jak zbilansowana dieta zawierająca wszystkiego po trochu, w tym mięso.
    • Sisi
      Ja z kolei miałam zamiar. Stanęłam przed orbitrekiem, popatrzyłam i na tyle było mnie stać 🤓 Chyba klimaty mi nie służą. Weny brak nawet do ćwiczeń . Mam doła czy jak? 🤔
    • Dionizy
      Nie rozumiesz? ,,,,,,Bo jak nie Ty to kto? Bo jak nie ty to kto kto kto kto bo jak nie my to kto? Bo jak nie my to nikt tego nie zrozumie tu,,,,, Miłego dnia Julio. Julio och Julio Czemuś Ty Julia????? >>>>>>>>>>>>>>>pieprzy mi się w głowie to chyba od tych analiz wyprawy narodu wybranego....<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
    • Sisi
      A wszystkim będzie pan prezydent tłumaczył, że jest głową państwa i to są jego obowiązki. (chciał być postępowy, a wyszło jak zawsze)   Podobnie jak pokazówka, kiedy modli się w Częstochowie. Tutaj modły o zdrowy naród, a z drugiej strony wybory i narażanie tego narodu. Jedno drugiemu przeczy.   Maseczek, rękawiczek, respiratorów, kombinezonów brak. Może o to trzeba się pomodlić, bo nic więcej nam już nie zostało. Chociaż dodałabym w intencji:  o rozsądek - zauważam olbrzymie braki.
    • Dionizy
      Lepiej ,,Tylko Weronika,,, !!!!!! chociaż ona gdzieś wciąż znika.    
    • Dionizy
      białych w czerwone kołeczka majtek które to przy każdej nadarzającej sie prezentowała ostentacyjnie schylając się w zbyt krótkiej spódnicy. Inne dziewczyny ze wsi zresztą nie byly na to obojętne i każda jak mogła pokazywała ku radości męskiej części społeczności gminnej. I tak wszyscy wiedzieli ze Zuzia preferuje czarne a Słoneczna błękitne figi. Tośka chętnie zakłada takie kremowe ale długość do pól uda i te falbanki troszkę oldskulowe  nie wabiły tych najmłodszych zainteresowanych. Tylko jak zwykle Weronika była nie wzruszona. Na nic mody i trendy. Ona...
    • Dionizy
      Wkurza mnie ośli upór prezesa dotyczący wyborów. Przed chwila przeczytałem artykuł na temat jego bardzo kiepskiego zdrowia i poważnej choroby. Nie wiem czy to prawda ale jeśli to czy chce jeszcze cos popsuć?
    • Dionizy
      Ewa gotuje ale ja tego nie jadam. Ogólnie do Wachowiczów mnie nie proszą. No cóż.   Sportowiec. Jak nie mógł dołożyć do odgryzał ucho  
    • Dionizy
      Nie wiem czemu. Ogólnie uważam że spalanie wszelkich paliw kopalnych tzn węgla, ropy i gazu jest dla ziemian samobójstwem ale tu nie chodzi o smog lecz o nadmiar węgla w atmosferze który to wiele milionów lat temu został związany przez rośliny i inne żywe organizmy i uwięziony pod ziemią To stworzyło dobre warunki do powstania Życia i jego ewolucji. teraz ten węgiel jako pierwiastek jest uwalniany co czyni ziemską atmosferę coraz mnie przyjazną życiu.    Lubisz podróżować bez celu?
    • Dionizy
      Dziękuję Bili. Przesyłka dotarła a kurier zdecydował że będzie na obiedzie a ściślej mówiąc na rosół. Nie byl wypasiony no ale darowanemu koniowi..... tak że teraz sobie gołąbek pyrka w garnku z warzywami. Jest mu tam ciepło to i lepiej bo na dworze mróz. Jesteś szczęściarzem. Możesz sobie rano wcześnie wstać i pojść do roboty gdzie nazapiepszasz sie do woli a nawet więcej. Pomyśl ile ludzi teraz Ci tego zazdrości siedząc w domu przy kolejnej kawie aż do chwili gdy po 13 przyjdzie czas na piwo po nim obiad  i kolejne piwko przy Annie Mari Wesołowskiej czy sekretach sąsiadów albo trudnych spraw. Ilu z tych nieszczęśników zamkniętych w domach ruszyło by  do roboty gdzieś na budowie przy wykopach albo wznoszeniu murów. Nie wspomnę o budowie dachu w deszczu czy śnieżycy bo to już są marzenia. Ech to życie niesprawiedliwe. Jedni mogą inni nie. Zastanawiam sie jak to będzie jutro bo sa nowe obostrzenia a ja jutro muszę jechać z moją chorą do Wrocławia To jakieś 120 km Niby jest skierowanie i wszystko ale kto wie jak będzie. No i ten śnieg trochę mnie niepokoi bo mam na kolach juz letnie opony. Zobaczymy. No i ten cały dzień tam na onkologi nie działa na mnie budujące.
    • Dionizy
      https://thefad.pl/aktualnosci/koalicja-2/
    • Maybe
      Podobno Putin też ma bo podał rękę zarażonemu lekarzowi ale twierdzi, że nie. Dziś mówili w telewizorni w BBC.  A w Szwecji podobno luz blues niczego nie zakazują.  Trump też twierdził że korona to wymysł, a teraz jego kraj jest na pierwszym miejscu pod względem liczby zakażonych - przegonili nawet Chiny.  Może ten wirus ma nauczyć ludzi pokory? 
    • Maybe
      Pterodaktylem? Ptery- pery- co? Jezusie Maryjo, jakie mądre nowe słowo poznam😜 ja to jestem niewierny Tomasz, jak nie dotknę, to nie uwierzę... a tak na serio bardziej wzrokowcem, choć rzeczywiście chodząc przed egzaminem na korytarzu i powtarzając materiał, jakoś łatwiej mi to w głowie zostawało... choć w domu nigdy nie próbowałam. Ale spacerując, biegając lub jadąc rowerem i myśląc o różnych sprawach, stawały się one jakieś jaśniejsze. Ale wzrokowcem jestem też.    Czy wierzysz ze smog jest od ogrzewania domostw węglem? Jeśli tak to dlaczego wcześniej smogu nie było? 
  • Najnowsze Tematy

  • Popularni autorzy

    1. 1
      Dionizy
      Dionizy
      25
    2. 2
      BrakLoginu
      BrakLoginu
      18
    3. 3
      słoneczna
      słoneczna
      14
    4. 4
      Maybe
      Maybe
      13
    5. 5
      Sisi
      Sisi
      11

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

W związku z Rozporządzeniem UE 2016/679 (znanym też jako „RODO”) informujemy w jaki sposób przetwarzamy dane osobowe pozostawiane podczas korzystania z forum Nastroik.pl. Zamykając ten komunikat wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych przez forum Nastroik.pl - Regulamin - Polityka prywatności