Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Puszkin44

Jestem absolutnie za tym żeby Rosja wypłaciła

Polecane posty

Wściekły
Puszkin44

odszkodowania za zniszczenia jakich dokonała na Ukrainie , ale ....

Ale kiedy u.s.a wypłacą odszkodowania Indianom ....

A kiedy Chinczycy zapłącą odszkodowania Tybetowi ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


syn fubu

Rosja to silni bandyci, idą na wojnę mężczyźni i giną, później są kremowani w mobilnych krematoriach. Rosja niczego nie wypłaci, to Ukraina powinna się poddać już w lutym, nie byłoby przemocy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wściekły
Puszkin44

Pozwól że się z Tobą nie zgodzę Zlata .

Gdyby Rosja poddała się w lutym to następna byłaby Polska .

A jeżeli Putinowi tak zależy na wojaczce to mógłby wysłać wojsko przeciwko Azerom którzy atakują co Chwila Armenie albo Turkom którzy grożą Grecji .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

A dlaczego mieliby Polskę i NATO atakować? I to jest gdybanie panie obrażalski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
Dnia 19.12.2022 o 23:17, syn fubu napisał:

...to Ukraina powinna się poddać już w lutym, nie byłoby przemocy.

To nie Ukraina zaatakowała Roję, przecież to Rosja sieje tę przemoc wszem i wobec.

 

36 minut temu, syn fubu napisał:

A dlaczego mieliby Polskę i NATO atakować? I to jest gdybanie panie obrażalski

Bo za mało w Rosji ziemi?

Największy kraj na świecie według obszaru zajmowanego terytorium na kontynencie i jeszcze im mało?!

W dodatku ciągle płaczący, że malutkie kraje NATO go atakują - ciekawe gdzie i kiedy?

A co do Polski, to Rosjan do dziś boli to, że Polacy dwukrotnie zdobyli Moskwę i nie mogą się teraz chwalić tym, iż ich stolica nigdy nie została przez nikogo zdobyta.

Rosja to jeden wielki zakład psychiatryczny dla obłąkanych. Nic dziwnego że Chińczycy od wieków odgradzali się od niej budując Wielki Mur Chiński.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Tu nie chodzi o ziemię. To sprawa osobista przez którą cierpią cywile. To chore zachcianki, Ameryka też ma takie zachcianki np wszędzie chce być szeryfem i wszędzie wtyka swój nos. Inne państwa się tak nie zachowują. A Rosja nienawidzi się z Ameryką i jej wpływami i dlatego jest wojna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
14 godzin temu, syn fubu napisał:

Tu nie chodzi o ziemię. To sprawa osobista przez którą cierpią cywile. To chore zachcianki, Ameryka też ma takie zachcianki np wszędzie chce być szeryfem i wszędzie wtyka swój nos. Inne państwa się tak nie zachowują. A Rosja nienawidzi się z Ameryką i jej wpływami i dlatego jest wojna.

Skoro nie chodzi o ziemię, to po kiego grzyba Ruskie zajęli wschodnie tereny Ukrainy i Krym?

To są właśnie chore zachcianki Rosji. Ameryka jakoś zbrojnie tych terenów nie zabrała. A to że mieszkańcy terenów Ukrainy opowiadają się za reformami demokratycznymi prowadzące do systemu kapitalistycznego, to jest to wolna wola tego ludu i Rosji gówno do tego.

A że Rosja nie może tego ścierpieć, to zachowuje się jak mały rozkapryszony bachor i chce wbrew woli tego ludu narzucić im swój reżim. Tyle że skończy to się cierpieniem i śmiercią wielu ludzi, a sama Rosja z czasem się rozleci, bo wszystkie kraje się od niej odwrócą. Rosja też ma jakieś chore wydumane ambicje i też udaje światowego szeryfa, tylko jakoś kiepsko jej to wychodzi niczym na filmach z Bollywood.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
21 minut temu, contemplator napisał:

Skoro nie chodzi o ziemię, to po kiego grzyba Ruskie zajęli wschodnie tereny Ukrainy i Krym?

 

 

Wiesz o co tu chodzi? Musisz zrozumieć samodzielnie. Można to porównać do bandytów z lat 90'.

Nie mogę pojąć po co ciągnęli to często aż do przedwczesnej śmierci, skoro mieli już wille, mercedesy, walizki dolarów.

Po co im kolejny napad na kantor i morderstwa? Putinowi nic nie da kawałek ziemi skoro ma on gdzieś więcej niż połowę swojego kraju w którym nigdy pewnie nie był, bo nie da się zwiedzić całej Rosji.

Zastanów się co siedzi w mentalności bandyty.

Edytowano przez syn fubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator

Putin ubzdurał sobie, że jest nowożytnym carem Rosji i porównuje się z carem Piotrem I, i podobnie jak ten, także chce przejść do historii jako ten który powiększył teren ziem Rosyjskich.  
Podobnie i Hitler, który to miał bzika na punkcie starożytnego Rzymu i Grecji, i uważał siebie za cesarza, i podobnie jak tamte starożytne imperia podbijały świat, tak i Hitler też chał być zdobywcą i imperatorem świata.
Tylko że wszystkim tym, którzy próbowali tego dokonać, gówno z tego wyszło, bo im więcej chcesz od życia, tym coraz to mniej dostajesz, i ich wizja świata prysła niczym bańka mydlana. Podobnie będzie i z Putinem, i jego wizją Wielkiej Rosji.
I jeszcze taka ciekawostka,... Putin ma 170 cm wzrostu, a Hitler 175 cm. Napoleon zaś miał 168 cm wzrostu (podobnie jak Kaczyński 168 cm). Wychodzi z tego że najbardziej światem chcą rządzić kurduple z przerośniętym ego.  Idealnie obrazuje to postać Lorda Farquaada z filmu animowanego pt: "Shrek".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 620
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Monika
      Nie pamiętam, żadnego konfliktu z Tobą, prócz gifa, w którym "przywaliłam" Ci śnieżynką i zastanawiałam potem się czy nie był za "ostry". No, ale jak Cię uraziłam niechcąco kiedyś (naprawdę niechcąco) to przepraszam🙂   
    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
    • Antypatyk
      Jest jeszcze jeden rodzaj... ci, którzy nie są świadomi tego, że krzywdzą... bo dla nich to jest normalne..., " co? ja? ja nic nie zrobiłem, przewrażliwiona/y jesteś..." {tutaj jest ich przynajmniej troje...). Nie moje... wykopane gdzieś z odmentów internetu, ale moje zdanie jest takie samo... "Kaśka, 42-letnia mieszkanka dużego miasta Nie rozumiem, dlaczego staliśmy się dla siebie tacy okrutni. Dlaczego łatwiej nam kogoś zranić, niż spróbować zrozumieć. Zamiast cieszyć się tą krótką chwilą, którą mamy tu na Ziemi, wolimy sobie dokopać, poniżyć, obrazić. Coraz trudniej znaleźć przestrzeń, w której nie czuć tej złej energii. Ona jest wszędzie – i naprawdę boli."
    • Miły gość
      Wiem że tacy istnieją i nie mogę takich ludzi zrozumieć co krzywdzą drugiego, a im to sprawia przyjemność.  Rozładować emocje można na wiele sposobów więc takie typy co krzywdzą bo coś im nie wyszło dla mnie są skreśleni.  Fakt rana się zagoi, a blizna zostanie ale zawsze można spróbować uleczyć serducho aby ono biło dla kogoś kto mocno go pokocha 🙂 Czyli jestem naprawiaczem 🙂
    • Nomada
      Hurtowa ilość jest opłacalna, chyba ;  )                      
    • Nomada
      To nie zgaga ale tak to można nazwać ;  )
    • Monika
      Tak szaleniec. Ale tacy ludzie istnieją. Stosują różne metody np gashliting. To rodzaj przemocy, której "nie widać", a która zostawia realne ślady do końca życia.  Jedni robią to celowo inni, by rozładować własne emocje (czyli nie są tego co czynią świadomi, mają taki sposób funkcjonowania wyniesiony z domu).  Pan Naprawiacz może naprawić wszystko, dlatego to taka fajna nazwa🙂  Jednak czy serce da się naprawić by działało jak nowe? Nie sądzę. Człowiek niestety nosi blizny, po urazach, które jak zostają z nim już na zawsze.
    • Miły gość
      A kto nie lubi jak jest miło, chyba tylko  szaleniec.  Skoro tak piszesz to niech tak zostanie🤗 W sumie naprawiacz może dużo rzeczy naprawiać, nawet złamane serce 🙂
    • Gość w kość
      nie mogę, kwestia wychowania🤷‍♂️   no i te emocje, w speedwayu są, jak to określiłeś, fajne, a w piłce... widziałeś pewnie mnóstwo obrazków w tv jak kibice płaczą itp., itd... to dopiero są emocje!
    • Miły gość
      Ty jesteś miła, więc jak mógłbym być inny? 🙂 🤗
    • Gość w kość
      oj, nie bądź taki skromny, rzekłbym, że krzesanie masz we krwi🤔   ... a ja kofeinę🤨    
    • Astafakasta
    • Monika
      Ja bardzo lubię jak jest miło, świat jest wystarczająco okrutny. Upieram się jednak przy tym, że Pan Naprawiacz to super-fajna- nazwa i kropka🤗 
    • Monika
      🤗  Czyli jednak naprawdę jesteś MIŁYM Gościem☺️
    • Miły gość
      Tak myślałem, ale pewności nie miałem więc również przepraszam Moniko🙂   Oczywiście że są tu chochliki bo mi również płatają figle w słowniku 😀
    • Miły gość
      Najważniejsze mieć dystans do samego siebie, wtedy śmianie się z samego siebie też może być miłe 😉   Dziękuję również. I oczywiście mokrego dyngusa 💧🙂
    • Monika
      Ewidentnie są tu jakieś miłe chochliki😄
    • Monika
      Oj ty chyba są jakieś chochliki🙂 Im też zyczę fajnych Swiąt🙂
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...