Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Jacenty

Jakieś nowe wybory

Polecane posty

Dżulia
1 godzinę temu, Jacekz napisał:

Pół/co ja mówię litra Ci chyba muszę postawić.

No co Ty, z moją trunkowością, to do wyborów by mi starczyło, a jak bym się spiła to wyborów by nie zaliczyła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wesoły
BrakLoginu
4 minuty temu, Dżiulia napisał:

Hołownia przeprosił i zgonił na ludzi w sztabie (stwierdził, że nie wiedział), ale niesmak pozostanie.

Tak to prawda, że zabierze głosy, ale w moim myśleniu PiS-owi na tym zależy by zabrał głosy opozycji.

 

Miło mi, że mnie pamiętasz. ?

Masz rację, że jak zabierze głosy opozycji to już wystarczy na wygranie PiS (niestety). Można, by rzec po dłuższym zastanowieniu, że to jest bardzo niewygodny kandydat dla tych co chcą zmian. Z drugiej strony jak nie Duda (jestem kategorycznym przeciwnikiem) to kto może tutaj wygrać? Pytanie oczywiście jest retoryczne :)

Pamiętliwy nie jestem, ale pamiętam. Mało kto tak ładnie i śmiało potrafił mnie tutaj "użądlić" słowem :)
Lubię dyskusje z Tobą, nie zawsze człowiek musi się zgadzać, ale cieszę się, gdy ktoś ma coś sensownego do przekazania i ma własne zdanie :)

5 minut temu, Maybe napisał:

No niestety. W zasadzie, to nie wiem czy pójdę głosować, bo może będę na obczyźnie, a tam mi się nie chce w kolejkach do urny stać. Już dawno położyłam lachę na Polskę, bo tu normalnie nie będzie nawet za pół wieku. 

Z jednej strony racja, a z drugiej być może tutaj wrócisz, może pozostawiłaś cząstkę siebie w tej chorej obczyźnie?
Mnie osobiście też może, by wybory nie interesowały, ale od czasu nastania PiS jakbym bardziej się interesował losem kraju, za bardzo to mnie i moich bliskich dotyka.
Rozdawnictwo niczego nie załatwi. W sumie załatwi, ale nasz budżet i co za tym idzie kondycję państwa nie tylko na najbliższe lata.

Dla mnie to tragedia co się dzieje. Ja rozumiem tych co mają achy z powodu życia w PL, bo coś tam dostają i nie patrzą w przyszłość.
Tak na prawdę na polityce nie wiele się znam, ale zawsze patrzę od strony ekonomicznej i przedsiębiorcy.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
8 minut temu, Maybe napisał:

No niestety. W zasadzie, to nie wiem czy pójdę głosować, bo może będę na obczyźnie, a tam mi się nie chce w kolejkach do urny stać. Już dawno położyłam lachę na Polskę, bo tu normalnie nie będzie nawet za pół wieku. 

Eeee, to nie tak, wszak należy iść...""kupą mości panowie, a zwycięstwo będzie nasze".

4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Masz rację, że jak zabierze głosy opozycji to już wystarczy na wygranie PiS (niestety). Można, by rzec po dłuższym zastanowieniu, że to jest bardzo niewygodny kandydat dla tych co chcą zmian. Z drugiej strony jak nie Duda (jestem kategorycznym przeciwnikiem) to kto może tutaj wygrać? Pytanie oczywiście jest retoryczne :)

Pamiętliwy nie jestem, ale pamiętam. Mało kto tak ładnie i śmiało potrafił mnie tutaj "użądlić" słowem :)
Lubię dyskusje z Tobą, nie zawsze człowiek musi się zgadzać, ale cieszę się, gdy ktoś ma coś sensownego do przekazania i ma własne zdanie :)

 

Ło matko jakiś pamiętliwy.? Aż żem się zawstydziała z uczynku mego...sorry bardzo.

Może Wygrać Kidawa-Błońska ona w słupach najlepiej  stała, ale...czy "chłopy" ją poprą.

Biedronia też nie poprą na tyle by stał na czele państwa, bo społeczeństwo nasze oglądając TV PiS (za granicą też, bo tylko TV Polonię mają) nie zwraca uwagi na to co mówią kandydaci, ale na to co dają, a w przypadku Biedronia jaką prezentuje rodzinę, a to co prezentuje wg PiS nie jest rodziną.

Mnie on by odpowiadał, ale szanse ma nikłe.

Za pozostałą część wypowiedzi dziękuję ... teraz będę ściskać aż...do przyjemności. ?

20 minut temu, BrakLoginu napisał:

 

Z jednej strony racja, a z drugiej być może tutaj wrócisz,

Żartem potraktowałam wypowiedź koleżanki, ale zupełnie nie zgadzam się z "racją".

Nie wystarczy popsioczyć i puścić w niepamięć. Jestem tu i należy walczyć na ile się potrafi.

Weźmy przykład z prawników, którzy stoją za Juszczyszynem...wielki szacunek dla popierających.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
32 minuty temu, Dżiulia napisał:

Ło matko jakiś pamiętliwy.? Aż żem się zawstydziała z uczynku mego...sorry bardzo.

Ło tatko. Staram siem jak mogem :D Wstydź się wstydź, a najlepiej jak będziesz chociaż trochę częściej zaglądać :)

34 minuty temu, Dżiulia napisał:

Może Wygrać Kidawa-Błońska ona w słupach najlepiej  stała, ale...czy "chłopy" ją poprą.

Biedronia też nie poprą na tyle by stał na czele państwa, bo społeczeństwo nasze oglądając TV PiS (za granicą też, bo tylko TV Polonię mają) nie zwraca uwagi na to co mówią kandydaci, ale na to co dają, a w przypadku Biedronia jaką prezentuje rodzinę, a to co prezentuje wg PiS nie jest rodziną.

Mnie on by odpowiadał, ale szanse ma nikłe.

Za pozostałą część wypowiedzi dziękuję ... teraz będę ściskać aż...do przyjemności. 

Odnośnie kandydatur kobiet... no właśnie, chyba nasz kraj nie jest na to i nie będzie dłuuuuugo gotowy. Ja szczerze mówiąc jak były pogłoski swego czasu o Jolce od Kwaka to nawet się ucieszyłem. Dla mnie kandydatura kobiety jest czymś nowym i obiecującym pewne zmiany. Na pewno jest gwarancją innego spojrzenia, ale niestety nie jesteśmy raczej na to gotowi i tak w ogóle wbrew sympatii co do pań to akurat dla mnie ona jest taką "marionetką" PO. Wymyślili ją chyba jedynie z bezsilności i liczą, że kobieta złagodzi jakieś tam obyczaje. Była już Ogórek i tej pani też osobiście podziękuję. Oczywiście nic jej nie ujmuję, ale według mnie poza nazwiskiem i pochodzeniem nic nie ma do zaoferowania.
Jakby tak się zastanowić dogłębnie czy przy obecnym stanie czy to kobieta lub facet każdy inny ma jakieś szanse?
Do wyborów pozostało trochę czasu, ale ja nauczony ostatnią historią to raczej już się nie łudzę, że wyskoczy kandydat, na którego ja czy inni ludzie myślący z miłą chęcią pójdą zagłosować i dadzą należne wotum zaufania.
Przykre to, ale na prawdę nie widać polityka chętnego do zmian, nawet młodzi reprezentują jakieś tam interesy wewnętrzne swoich partii.

42 minuty temu, Dżiulia napisał:

Biedronia też nie poprą na tyle by stał na czele państwa, bo społeczeństwo nasze oglądając TV PiS (za granicą też, bo tylko TV Polonię mają) nie zwraca uwagi na to co mówią kandydaci, ale na to co dają, a w przypadku Biedronia jaką prezentuje rodzinę, a to co prezentuje wg PiS nie jest rodziną.

Mnie on by odpowiadał, ale szanse ma nikłe.

Biedroń to ciekawa kandydatura, jakże kolorowa. Ja bym go widział bardziej wśród tych, którzy domagają się pewnych zmian i człowieka, który walczy o pewne przekonania i lepszą Polskę.
Co do TV, to masz rację propaganda i tak wybaczy mocno wynik :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kult
7 godzin temu, Maybe napisał:

bo tu normalnie nie będzie nawet za pół wieku

A gdzie jest normalnie? I tak jest o wiele lepiej w Polsce niż było 10 lat temu. Co by nie było i tak będziecie narzekać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
19 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Masz rację, że jak zabierze głosy opozycji to już wystarczy na wygranie PiS (niestety). Można, by rzec po dłuższym zastanowieniu, że to jest bardzo niewygodny kandydat dla tych co chcą zmian. Z drugiej strony jak nie Duda (jestem kategorycznym przeciwnikiem) to kto może tutaj wygrać? Pytanie oczywiście jest retoryczne :)

Pamiętliwy nie jestem, ale pamiętam. Mało kto tak ładnie i śmiało potrafił mnie tutaj "użądlić" słowem :)
Lubię dyskusje z Tobą, nie zawsze człowiek musi się zgadzać, ale cieszę się, gdy ktoś ma coś sensownego do przekazania i ma własne zdanie :)

Z jednej strony racja, a z drugiej być może tutaj wrócisz, może pozostawiłaś cząstkę siebie w tej chorej obczyźnie?
Mnie osobiście też może, by wybory nie interesowały, ale od czasu nastania PiS jakbym bardziej się interesował losem kraju, za bardzo to mnie i moich bliskich dotyka.
Rozdawnictwo niczego nie załatwi. W sumie załatwi, ale nasz budżet i co za tym idzie kondycję państwa nie tylko na najbliższe lata.

Dla mnie to tragedia co się dzieje. Ja rozumiem tych co mają achy z powodu życia w PL, bo coś tam dostają i nie patrzą w przyszłość.
Tak na prawdę na polityce nie wiele się znam, ale zawsze patrzę od strony ekonomicznej i przedsiębiorcy.

 

 

A ja coraz mniej się interesuje losem kraji, bo widzę że każda opcja polityczna to jeden shit. 

12 godzin temu, Kult napisał:

A gdzie jest normalnie? I tak jest o wiele lepiej w Polsce niż było 10 lat temu. Co by nie było i tak będziecie narzekać. 

Wg mnie nie jest lepiej. 

19 godzin temu, Dżiulia napisał:

Eeee, to nie tak, wszak należy iść...""kupą mości panowie, a zwycięstwo będzie nasze".

 

Jakie zwycięstwo? Przyjadą kolejni ktorY mało co zrobią. Zobacz ile lat minęło od 89 roku i owszem jest lepiej, inaczej, mamy więcej wolności, ale mentalność ludzi wciąż w okopach. Mnie już na świecie nie będzie gdy będzie to lepiej, dlatego się nie podniecam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty

Ja już wybrałem.Na nikogo nie zagłosuję.Nie będę wybierał kogoś aby ten był na piedestale chwały i sławy opływając w luksusach a i tak dla mnie nic dobrego nie uczyni.Pewnie wręcz przeciwnie - w imię swoich zasad i dobroci dla poddanych podpisze jakąś ustawę przez którą zbankrutuję...

Niech żyje anarchia!

Paszli  w kibinimater z takimi kandydatami  ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
Dnia 5.02.2020 o 23:10, Jacekz napisał:

Mają być wybory na prezydenta.Ktoś będzie szedł wybierać i kogo?

Ktoś będzie szedł i zagłosuje rozsądnie, bo ma dość tego chamstwa, chaosu, braku karności i twierdzenia, że my jesteśmy cacy, a wszyscy są be.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
4 godziny temu, Maybe napisał:

A ja coraz mniej się interesuje losem kraji, bo widzę że każda opcja polityczna to jeden shit. 

Wg mnie nie jest lepiej. 

Jakie zwycięstwo? Przyjadą kolejni ktorY mało co zrobią. Zobacz ile lat minęło od 89 roku i owszem jest lepiej, inaczej, mamy więcej wolności, ale mentalność ludzi wciąż w okopach. Mnie już na świecie nie będzie gdy będzie to lepiej, dlatego się nie podniecam. 

To prawda, że Polakom na obczyźnie żyje się lepiej, ale nie wszyscy chcą tak żyć.

Wiele jest do poprawy, a nawet więcej niż sobie zdajemy z tego sprawę, ale jeśli nie będziemy reagować jako społeczeństwo na to co dzieje się...niedobrego, to wrócimy do średniowiecza, a potomni będą nas przeklinać.

W naszym życiu nie robimy wszystkiego dla siebie, wiele robimy z myślą o innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 8.02.2020 o 00:21, BrakLoginu napisał:

Ło tatko. Staram siem jak mogem :D Wstydź się wstydź, a najlepiej jak będziesz chociaż trochę częściej zaglądać :)

A gdzie pozostała rodzina?

Wstyd mam przykryty i już się nie wstydzam.

Już trochę wyrosłam z tych zabawek i nie bardzo mnie rajcuje pisanie na forum, ale czasami z ciekawości sobie klikam i jak coś mi tam, to se coś tam naklikam.

Dnia 8.02.2020 o 00:21, BrakLoginu napisał:

Odnośnie kandydatur kobiet... no właśnie, chyba nasz kraj nie jest na to i nie będzie dłuuuuugo gotowy. Ja szczerze mówiąc jak były pogłoski swego czasu o Jolce od Kwaka to nawet się ucieszyłem. Dla mnie kandydatura kobiety jest czymś nowym i obiecującym pewne zmiany. Na pewno jest gwarancją innego spojrzenia, ale niestety nie jesteśmy raczej na to gotowi i tak w ogóle wbrew sympatii co do pań to akurat dla mnie ona jest taką "marionetką" PO. Wymyślili ją chyba jedynie z bezsilności i liczą, że kobieta złagodzi jakieś tam obyczaje. Była już Ogórek i tej pani też osobiście podziękuję. Oczywiście nic jej nie ujmuję, ale według mnie poza nazwiskiem i pochodzeniem nic nie ma do zaoferowania.
Jakby tak się zastanowić dogłębnie czy przy obecnym stanie czy to kobieta lub facet każdy inny ma jakieś szanse?
Do wyborów pozostało trochę czasu, ale ja nauczony ostatnią historią to raczej już się nie łudzę, że wyskoczy kandydat, na którego ja czy inni ludzie myślący z miłą chęcią pójdą zagłosować i dadzą należne wotum zaufania.
Przykre to, ale na prawdę nie widać polityka chętnego do zmian, nawet młodzi reprezentują jakieś tam interesy wewnętrzne swoich partii.

Nie będę żądlić, bo zgadzam się, ale w przeciwieństwie do Ogórek, Błońska ma cos do powiedzenia. Jest ułożona, spokojna i ma zadatki na jednoczenie ludzi, ale to za mało do rządzenia.

Nie myślę, że narodzi się nowe cudo by oddać głos, ale pozyjemy ... zobaczymy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
7 godzin temu, Dżiulia napisał:

To prawda, że Polakom na obczyźnie żyje się lepiej, ale nie wszyscy chcą tak żyć.

Wiele jest do poprawy, a nawet więcej niż sobie zdajemy z tego sprawę, ale jeśli nie będziemy reagować jako społeczeństwo na to co dzieje się...niedobrego, to wrócimy do średniowiecza, a potomni będą nas przeklinać.

W naszym życiu nie robimy wszystkiego dla siebie, wiele robimy z myślą o innych.

Jeszcze nie zaliczam się do emigrantów, jestem wciąż jedną nogą w Polsce, dlatego poczuwam się w obowiązku do głosowania, które tak naprawdę coraz mniej mnie obchodzi, bo nie chce mi się głosować przeciwko komuś, wolałabym zagłosować w końcu za kimś. I będąc jeszcze tu w Polsce czułam podobny niesmak. Gdybym była wieloletnią emigrantką odpuściłabym sobie głosowanie a wszelkie wyrzuty przykryła tłumaczeniem, że nie chce sie w trącać w sprawy, które mnie nie dotyczą. Bo tak naprawdę PiS mamy w dużej mierze dzięki Polonii amerykańskiej i emigrantom. 

Tak naprawdę ten kraj nigdy nic dla mnie specjalnego nie zrobił i nic mi nie dał, a to co dał, to już odpracowałam z nawiązką, więc na nic specjalnego już nie liczę. Innych zawsze traktuję z wzajemnością. Dla mnie wybory to kolejna maskarada cwaniaków, chcących tylko i wyłącznie dojść do koryta w bezczelny sposób oszukując naród. Oni nie kierują się dobrem społecznym, dobrem kraju, tylko chęcią napchania sobie kieszeni, i w tym tylko celu jesteśmy im potrzebni, a dla jego osiągnięcia, manipulują i kłamią, później w zamian rzucą nam na pociechę kilka ochłapów i to wszystko. Nie chce mi się brać udziału w tej zabawie. Za stara jestem i zbyt rozczarowana. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
12 godzin temu, Maybe napisał:

 Bo tak naprawdę PiS mamy w dużej mierze dzięki Polonii amerykańskiej i emigrantom. 

Tak, to mi umknęło, ale do tego należy dołożyć Polonię zamieszkującą w Europie.

Co oni wiedzą...co tu się dzieje. Może zbyt snobistycznie myślę, ale prawo do głosowania winni mieć ci, co przebywają w Polsce.

12 godzin temu, Maybe napisał:

Dla mnie wybory to kolejna maskarada cwaniaków, chcących tylko i wyłącznie dojść do koryta w bezczelny sposób oszukując naród. Oni nie kierują się dobrem społecznym, dobrem kraju, tylko chęcią napchania sobie kieszeni, i w tym tylko celu jesteśmy im potrzebni, a dla jego osiągnięcia, manipulują i kłamią, później w zamian rzucą nam na pociechę kilka ochłapów i to wszystko. Nie chce mi się brać udziału w tej zabawie. Za stara jestem i zbyt rozczarowana. 

 

Tak, dokładnie masz rację. 

Swoje afery przykrywają Ustawami, usadzają rodzinę na stanowiskach, a za tym idą wysokie zarobki. 

Wszystkie partie czynią podobnie, ale co wyczynia PiS to jeszcze nigdy nie było.

Uważam, że mój dojrzały wiek obliguje mnie by wybrać lepsze zło dla potomków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 9.02.2020 o 01:05, Dżiulia napisał:

Nie będę żądlić, bo zgadzam się, ale w przeciwieństwie do Ogórek, Błońska ma cos do powiedzenia. Jest ułożona, spokojna i ma zadatki na jednoczenie ludzi, ale to za mało do rządzenia.

Nie myślę, że narodzi się nowe cudo by oddać głos, ale pozyjemy ... zobaczymy.

W tym zestawieniu to Błońska jest poza konkurencją. Swego czasu Ogórek wręcz twierdziła, że ją wrobili w tamte wybory :D Teraz jest na usługach Kurskiego i raz nawet miałem wątpliwą przyjemność obejrzenia jednego programu, to aż dziw jak jej się poglądy zmieniły, jak lubi siać propagandę. Chętnie, by wyrzucała ze studia gości, którzy mają inne poglądy od jej guru Kaczyńskiego :D Ona jest żywym przykładem, że z lewicy łatwo przejść na prawicę, jestem ciekaw czy to dla hajsu czy jednak jej się odwidziało.

Dnia 8.02.2020 o 19:27, Maybe napisał:

A ja coraz mniej się interesuje losem kraji, bo widzę że każda opcja polityczna to jeden shit. 

No nie da się ukryć, że nie ma nawet światełka w tunelu. Ciągle te same twarze, a jak pojawiają się młodzi to za plecami mają tych co już nie raz "naprawiali" Polskę.

Dnia 8.02.2020 o 23:00, Sisi napisał:

Ktoś będzie szedł i zagłosuje rozsądnie, bo ma dość tego chamstwa, chaosu, braku karności i twierdzenia, że my jesteśmy cacy, a wszyscy są be.

Na dzień dzisiejszy "rozsądnie" to raczej wybór mniejszego zła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
16 godzin temu, Dżiulia napisał:

Tak, dokładnie masz rację. 

Swoje afery przykrywają Ustawami, usadzają rodzinę na stanowiskach, a za tym idą wysokie zarobki. 

Wszystkie partie czynią podobnie, ale co wyczynia PiS to jeszcze nigdy nie było.

Uważam, że mój dojrzały wiek obliguje mnie by wybrać lepsze zło dla potomków.

Dla potomków to ja już wolę zarobić więcej kasy i dać większy spadek, żeby w tym syfie żyło im się lepiej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 10.02.2020 o 14:19, Maybe napisał:

Dla potomków to ja już wolę zarobić więcej kasy i dać większy spadek, żeby w tym syfie żyło im się lepiej. 

Oczywiście, że każdy ma mądrość na życie swoje i swoich bliskich.

Ja swoje dzieci z syfu bym zabrała.

Pisząc o potomnych miałam na myśli całe pospólstwo, a nie tylko najbliższych.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 10.02.2020 o 12:23, BrakLoginu napisał:

W tym zestawieniu to Błońska jest poza konkurencją. Swego czasu Ogórek wręcz twierdziła, że ją wrobili w tamte wybory :D Teraz jest na usługach Kurskiego i raz nawet miałem wątpliwą przyjemność obejrzenia jednego programu, to aż dziw jak jej się poglądy zmieniły, jak lubi siać propagandę. Chętnie, by wyrzucała ze studia gości, którzy mają inne poglądy od jej guru Kaczyńskiego :D Ona jest żywym przykładem, że z lewicy łatwo przejść na prawicę, jestem ciekaw czy to dla hajsu czy jednak jej się odwidziało.

No nie da się ukryć, że nie ma nawet światełka w tunelu. Ciągle te same twarze, a jak pojawiają się młodzi to za plecami mają tych co już nie raz "naprawiali" Polskę.

Na dzień dzisiejszy "rozsądnie" to raczej wybór mniejszego zła.

Też Ogórek gdzieś widziałam...wspominam z niesmakiem.

Wielu redaktorów jest jej podobnych, a objawia się tym, że w zależności kogo popiera to pozwala mu się wypowiedzieć, a gość z partii nie przychylny redaktorowi ma wypowiedzi przerywane i stale zadawane pytanie.

Wiesz...dlaczego na ten teraz Błońska, bo ona jest po środku ma trochę przekonań lewicowych i prawicowych. Nie jest osobą zmieniającą zdanie jak np. Hołownia był przeciw aborcji i invitro, a teraz stwierdził, że wsłuchał się w ludzkie głosy i  jest za.

Ja za...nim nie będę, to już wiem dziś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
16 godzin temu, Dżiulia napisał:

Oczywiście, że każdy ma mądrość na życie swoje i swoich bliskich.

Ja swoje dzieci z syfu bym zabrała.

Pisząc o potomnych miałam na myśli całe pospólstwo, a nie tylko najbliższych.

 

 

Aż taką miłością do wszystkich nie pałam, żeby im zapewniać lepszy byt. Każdy ma swój rozum i nich się urządza jak chce i sam o swoje walczy. 

A swoim dzieciom daję wolność wyboru szczególnie, że są dorosłe. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty

Chód chybotliwy,niecne zamiary,wzrok złowieszczy,nastroszona brew,głos skrzeczący,oddech powalający.Porusza się mozolnie co może sprawiać wrażenie,że zostawia za sobą śluz na podłożu(a może i zostawia).

<- Na niego pewnie większość zagłosuje. 

?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany
Dnia 11.02.2020 o 17:36, Dżulia napisał:

. Hołownia był przeciw aborcji i invitro, a teraz stwierdził, że wsłuchał się w ludzkie głosy i  jest za.

Nie jest za aborcją  tylko bierze pod uwagę, że są sytuacje gdzie może być dopuszczona. 

Moim zdaniem to tylko przemawia na jego korzyść. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 12.02.2020 o 09:23, Maybe napisał:

Aż taką miłością do wszystkich nie pałam, żeby im zapewniać lepszy byt. Każdy ma swój rozum i nich się urządza jak chce i sam o swoje walczy. 

A swoim dzieciom daję wolność wyboru szczególnie, że są dorosłe. 

Masz rację, bo to trzeźwo myślące rozumowanie.

Niestety ja jeszcze do tego nie dojrzałam...kocham ludzi i boleję jak dzieje im się krzywda.

Jednostka nie zrobi tyle co zdziałać może grupa.

Lepszy byt to nie znaczy by zagwarantować im dobre warunki materialne, ale one mogą być lepsze, jeśli wymyślimy lepszy system pracy, jeśli zatroszczymy się o większą ilość zieleni, jeśli mniej wyprodukujemy śmieci...itd....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ciekawy
4 minuty temu, Dżulia napisał:

kocham ludzi i boleję jak dzieje im się krzywda

Powiedz, jak Ci się to udaje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
6 godzin temu, słoneczna napisał:

Nie jest za aborcją  tylko bierze pod uwagę, że są sytuacje gdzie może być dopuszczona. 

Moim zdaniem to tylko przemawia na jego korzyść. 

Popieram Twoje zdanie, bo uznaję, że człowiek bogatszy o jakąś wiedzę ma prawo zmienić swoje zdanie.

Jednakże ja jego fanką nie jestem...to co prezentuje to poglądy prawicowe, a tych mamy zaserwowanych na full.

1 minutę temu, Ciekawy napisał:

Powiedz, jak Ci się to udaje?

Tu się nie mówi...tylko....?

A poważniej, jak się udaje?

Nie mam urazy do nikogo, w każdym człowieku jest coś co się wybija i to jest to coś dobrego i to mozna pokochać.

Aaaa...najważniejsze, trzeba mieć dobry wzrok by to zobaczyć. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 624
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      Patrz znalazłem coś dla ciebie podoba się?
    • Vitalinka
      ...i taką bluzę....     OMG! Jaka ładna!😍
    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
    • Vitalinka
      Myślę, że niewłaściwe obuwie to takie co obciera i kaleczy stopy (jak u Ciebie i Nafto❤️). Jeśli ze stopami wszystko ok, to obojętnie czy są to adidasy, śniegowce czy może botki na 10 cm szpilce, ale za to z kożuszkiem na ozdobę🙂 (niektóre kobiety śmigają i w takich w zimę). Zresztą innych butów potrzebują osoby jeżdżące autem i takie co przemieszczają się pieszo🙂   Ja chcę takie:     ...mieć (dla miania)😉🙂
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      05.02.1949 Kapitan chilijskiej armii Alberto Larraguibel ustanowił obowiązujący do dziś rekord świata w skoku na koniu przez przeszkodę (2,47 m). -Nie wiadomo czy koń był zadowolony.Nic o tym nie piszą.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...