Skocz do zawartości


lefanz

jak to jest z inicjatywą ze strony kobiet?

Polecane posty

Merkana
17 godzin temu, SNOWDOG napisał:

Tak więc jak to jest z inicjatywą ze strony kobiety? Jeśli o mnie chodzi - jak najbardziej propsuję i uwielbiam. Śmiem twierdzić, że takie dziewczyny interesują mnie jeszcze bardziej.

Wyhaczałam kiedyś. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Rozmiar! 

Ci co mają małego zazwyczaj pierniczą głupoty o technice, bo jakoś trzeba się pocieszyć. Co mi po małym, jak go nie czuje w sobie.... Wolę być nabita na pal, a nie żeby ktoś mi mieszał bez sensu.....

Pomogłam?

? Wiesz nie narzekam za bardzo, aczkolwiek widziałem że są większe ? a wiesz jakie to ważne dla nas... 

Ty co do braku czucia to trzeba łodpowiednią pozycję noo na pionierskim temacie tu poświęciłem trochę uwagi prowadząc przyspieszony kurs. Nie widziałem tam ciebie. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
10 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

? Wiesz nie narzekam za bardzo, aczkolwiek widziałem że są większe ? a wiesz jakie to ważne dla nas... 

Ty co do braku czucia to trzeba łodpowiednią pozycję noo na pionierskim temacie tu poświęciłem trochę uwagi prowadząc przyspieszony kurs. Nie widziałem tam ciebie. ?

Uwierz mi czasem pozycja nie pomoże.

 

Jednak kobiety biorą u facetów pod uwagę też inne walory, jeśli wiążą się z nimi w związki. Coś za coś. Seks musi być udany, orgazmowy, wystrzałowy, rozmiar powinien być odpowiedni ale też bez przesady. 

Lecz abstrahując od tego, że patrzy się na całokształt faceta do związku, a nie tylko przez pryzmat jego penisa, to jednak rozmiar jest ważny. Za duży też może być uciążliwy.

 

I pod warunkiem, że właściciel takiego dużego penisa wie jak go używać, bo sama wielkość też nie pomoże jak kochanek do dupy.

 

Nie wiem co wy macie na punkcie tych penisów....

Jeden z moich partnerów był przekonany, że ma wielkiego, nie wyprowadzałam go z błędu (nawet ja nie jestem tak okrutna), bo mówił o tym z taką dumą i tak w to wierzył, że aż mnie zatkało z wrażenia ??

???

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
21 minut temu, Maybe napisał:

Uwierz mi czasem pozycja nie pomoże.

 

Jednak kobiety biorą u facetów pod uwagę też inne walory, jeśli wiążą się z nimi (..)ać, bo sama wielkość też nie pomoże jak kochanek do dupy.(..)

Kochanek do dupy ? ?? Fiu fiu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

A u mnie to z kobietami różnie bywało. 

Kiedyś na wyjeździe integracyjnym z grupą ludzi ( ponieważ brałem udział w takich zajęciach, bo byłem do tego zapisany ), poznałem jedną z prowadzących Naszą grupę, dziewczynę i z nią rozmawiałem, a nawet zatańczyłem ( i to było w Górach, w Zakopanem ). 

Miło się rozmawiało z tą dziewczyną, ale Ona nie była mną zainteresowana w ogóle. Oczywiście ja też nie "naciskałem" na bliższe relacje, żeby nie być nachalnym ( ponieważ niektóre kobiety tak to odbierają u facetów ) i nie na siłę. 

Jeśli ja widzę, że jakaś dziewczyna nie wykazuje mną zainteresowania, to ja też nie wpycham się na siłę do dziewczyny. 

Musi być jakiś dystans do takich spraw i rozwaga. 

Bo to, że z jakąś zapoznaną dziewczyną gdzieś tam mi się fajnie i ciekawie rozmawia, to jeszcze nie oznacza, że z tego będzie bliska i stała znajomość. 

Wystarczy, że jedna lub druga strona nie będzie miała chęci na kontynuowanie znajomości i również na bliskie relacje, to nic z tego nie wyjdzie i trzeba o tym zapomnieć. 

Nie można się "nakręcać" na każdą znajomość, bo zawsze się pojawią jakieś przeszkody. 

Ja to znam z jakichś tam doświadczeń z kobietami. 

 

Natomiast, bywają: przypadkowe znajomości, gdzie ktoś się z kimś zapoznaje w różnych miejscach, czy to w pociągu, w tramwaju, autobusie, czy w sklepie, ale moim zdaniem to nalezy do rzadkości. 

Jeśli ktoś tak się z kimś zapozna, to już musi być sprzyjający los i szczęście. 

Bo często jest tak, że my spotykamy różnych ludzi w codziennym życiu, ale też często nie nawiązuje się z kimś znajomości. 

Nawet gdyby ( i tu przykład ) jakiś facet, przypadkowo trafił na jakąś kobietę na ulicy, na przystanku, w sklepie i z nią zamienił parę zdań na jakiś temat i próbowałby też ją nakłonić na znajomość, na randkę, to nie ma żadnej pewności, że ona by na to wyraziła zgodę. 

Mogłaby odmówić facetowi i myślę, że często tak to się odbywa, przy jakichś, PRZYPADKOWYCH spotkaniach. 

Ludzie różnie do tego podchodzą i kobiety też. 

Ja pamiętam, jak byłem z inną grupą ludzi, na innym wyjeździe integracyjnym nad Morzem w Zachodnio - Pomorskim, na dwa tygodnie i z jednym znajomym wybrałem się gdzieś tam do sklepu, blisko Morza. 

Była ładna ekspedientka w sklepie, a on coś tam do niej powiedział, kupując coś "czy chciałaby z Nami się wybrać po pracy zakończonej na ognisko", ponieważ organizowaliśmy. 

A Ona na to "z obcymi nie chodzę nigdzie" i nic z tego nie wyszło. 

 

Więc to są takie przykłady, że można poznać kogoś, spotkać przypadkowo i można nakłonić, zaproponować randkę, znajomość, ale druga strona odmówi i wtedy nic się już nie da zrobić. Na siłę nie można. 

Także, to zależy też od losu, sytuacji i szczęścia, by udała się ciekawa i dobra znajomość "z przypadku". 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
1 godzinę temu, Miejscowy napisał:

A Ona na to "z obcymi nie chodzę nigdzie" i nic z tego nie wyszło. 

... bo to trzeba umieć,

trzeba było powiedzieć: "ale ja nie obcy, ja Miejscowy, bejbe"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
2 godziny temu, Miejscowy napisał:

A u mnie to z kobietami różnie bywało. 

Kiedyś na wyjeździe integracyjnym z grupą ludzi ( ponieważ brałem udział w takich zajęciach, bo byłem do tego zapisany ), poznałem jedną z prowadzących Naszą grupę, dziewczynę i z nią rozmawiałem, a nawet zatańczyłem ( i to było w Górach, w Zakopanem ). 

Miło się rozmawiało z tą dziewczyną, ale Ona nie była mną zainteresowana w ogóle. Oczywiście ja też nie "naciskałem" na bliższe relacje, żeby nie być nachalnym ( ponieważ niektóre kobiety tak to odbierają u facetów ) i nie na siłę. 

Jeśli ja widzę, że jakaś dziewczyna nie wykazuje mną zainteresowania, to ja też nie wpycham się na siłę do dziewczyny. 

Musi być jakiś dystans do takich spraw i rozwaga. 

Bo to, że z jakąś zapoznaną dziewczyną gdzieś tam mi się fajnie i ciekawie rozmawia, to jeszcze nie oznacza, że z tego będzie bliska i stała znajomość. 

Wystarczy, że jedna lub druga strona nie będzie miała chęci na kontynuowanie znajomości i również na bliskie relacje, to nic z tego nie wyjdzie i trzeba o tym zapomnieć. 

Nie można się "nakręcać" na każdą znajomość, bo zawsze się pojawią jakieś przeszkody. 

Ja to znam z jakichś tam doświadczeń z kobietami. 

 

Natomiast, bywają: przypadkowe znajomości, gdzie ktoś się z kimś zapoznaje w różnych miejscach, czy to w pociągu, w tramwaju, autobusie, czy w sklepie, ale moim zdaniem to nalezy do rzadkości. 

Jeśli ktoś tak się z kimś zapozna, to już musi być sprzyjający los i szczęście. 

Bo często jest tak, że my spotykamy różnych ludzi w codziennym życiu, ale też często nie nawiązuje się z kimś znajomości. 

Nawet gdyby ( i tu przykład ) jakiś facet, przypadkowo trafił na jakąś kobietę na ulicy, na przystanku, w sklepie i z nią zamienił parę zdań na jakiś temat i próbowałby też ją nakłonić na znajomość, na randkę, to nie ma żadnej pewności, że ona by na to wyraziła zgodę. 

Mogłaby odmówić facetowi i myślę, że często tak to się odbywa, przy jakichś, PRZYPADKOWYCH spotkaniach. 

Ludzie różnie do tego podchodzą i kobiety też. 

Ja pamiętam, jak byłem z inną grupą ludzi, na innym wyjeździe integracyjnym nad Morzem w Zachodnio - Pomorskim, na dwa tygodnie i z jednym znajomym wybrałem się gdzieś tam do sklepu, blisko Morza. 

Była ładna ekspedientka w sklepie, a on coś tam do niej powiedział, kupując coś "czy chciałaby z Nami się wybrać po pracy zakończonej na ognisko", ponieważ organizowaliśmy. 

A Ona na to "z obcymi nie chodzę nigdzie" i nic z tego nie wyszło. 

 

Więc to są takie przykłady, że można poznać kogoś, spotkać przypadkowo i można nakłonić, zaproponować randkę, znajomość, ale druga strona odmówi i wtedy nic się już nie da zrobić. Na siłę nie można. 

Także, to zależy też od losu, sytuacji i szczęścia, by udała się ciekawa i dobra znajomość "z przypadku". 

Ja to bym z ciekawością przeczytał o okolicznościach dotyczących twego spółkowania. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
13 godzin temu, KapitanJackSparrow napisał:

Kochanek do dupy ? ?? Fiu fiu ?

Świat jest pełen rozczarowujących pasożytujących na penisach mężczyzn/kochanków ?? ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
4 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

Ja to bym z ciekawością przeczytał o okolicznościach dotyczących twego spółkowania. ?

Podnieca cię to? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
4 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

Była ładna ekspedientka w sklepie, a on coś tam do niej powiedział, kupując coś "czy chciałaby z Nami się wybrać po pracy zakończonej na ognisko", ponieważ organizowaliśmy. 

A Ona na to "z obcymi nie chodzę nigdzie" i nic z tego nie wyszło. 

Wiesz ile ona takich podrywów ma w skali miesiąca  ?

Na pewno na wszystkie ogniska, kawy lata bez mrugnięcia okiem. 

Faceci, faceci, faceci ?‍♀️

 

Najgorsi jednak są budowlańcy i dekarze ??

Kiedyś u sąsiada robili dach i nie dalo się wyjść z domu bo jeden bezczel wszystko komentował ???

Niech Pani tego parapetu tak nie pucuje itp itd ?‍♀️

A myślałam sobie jak sąsiadowi porządnie zrobią to ich najmę kiedyś a tak ni cholery.

 

 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
3 godziny temu, Arkina napisał:

Wiesz ile ona takich podrywów ma w skali miesiąca  ?

Na pewno na wszystkie ogniska, kawy lata bez mrugnięcia okiem. 

Faceci, faceci, faceci ?‍♀️

 

Najgorsi jednak są budowlańcy i dekarze ??

Kiedyś u sąsiada robili dach i nie dalo się wyjść z domu bo jeden bezczel wszystko komentował ???

Niech Pani tego parapetu tak nie pucuje itp itd ?‍♀️

A myślałam sobie jak sąsiadowi porządnie zrobią to ich najmę kiedyś a tak ni cholery.

 

 

 

Ejjj co to za wklejki ja tego nie napisał,?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
21 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Ejjj co to za wklejki ja tego nie napisał,?

W czym masz problem? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Ja wiem, że się podobam dziewczynom o połowę młodszym ode mnie. Nie chce mi się z nimi rozmawiać bo nie mam o czym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
48 minut temu, Arkina napisał:

W czym masz problem? 

Dlaczego cytat z Miejscowego jest wstawiony w pole kapitana? Dziwnie to wygląda. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
3 minuty temu, Pieprzna napisał:

Dlaczego cytat z Miejscowego jest wstawiony w pole kapitana? Dziwnie to wygląda. 

Pytanie do administracji  ?

Nastroik go wkręca ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
36 minut temu, Arkina napisał:

Pytanie do administracji  ?

Nastroik go wkręca ??

Już wiem. Wybrałaś cytowanie selektywne nie w oryginalnym poście Miejscowego tylko w poście @KapitanJackSparrow gdzie jest ten cytat. Wtedy taki miks się robi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Arkina napisał:

W czym masz problem? 

Że Miejscowy poda mnie do sądu o kradzież wartości intelektualnych 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
4 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

Że Miejscowy poda mnie do sądu o kradzież wartości intelektualnych 

Jesteś łokropny :P

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
1 godzinę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Że Miejscowy poda mnie do sądu o kradzież wartości intelektualnych 

Wiesz, aż tak źle to by raczej nie było, przyjacielu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
2 minuty temu, Miejscowy napisał:

Wiesz, aż tak źle to by raczej nie było, przyjacielu. 

Super, niemniej mi głupio że twoje słowa są jakby moimi. 

Ale jak do sądu nie pójdziemy to znaczy że jesteś spoko. ?️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
10 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Super, niemniej mi głupio że twoje słowa są jakby moimi. 

Ale jak do sądu nie pójdziemy to znaczy że jesteś spoko. ?️

No, ważne, żeby sie dogadywać ze sobą i nie konfliktować. Bo to złe emocje i konflikty sa niepotrzebne chyba nikomu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
10 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Super, niemniej mi głupio że twoje słowa są jakby moimi. 

Przecież Ty jak rwiesz to żadna się nie opiera więc to całkiem zrozumiałe ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
25 minut temu, Arkina napisał:

Przecież Ty jak rwiesz to żadna się nie opiera więc to całkiem zrozumiałe ??

Nieprawda, ? kto ci nagadał tych głupot ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
7 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Nieprawda, ? kto ci nagadał tych głupot ?

Ploty to zawsze ostatnie dochodzą do zainteresowanego :D

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 757
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      bo robię co mogę...fillm polityka i o tzw dupie Maryni iiiii nic nie wchodzi🤷
    • KapitanJackSparrow
      hy? nikt nie odp. yyyy @Vitalinka kto jak kto ale ty powinaś to wiedzieć? 🙃
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      No tak, może być jeszcze dwojako, tak czy siak - nie oglądam☹️
    • Vitalinka
      OOO fajny prezent🥰 
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      A to czemu? Żeby mi spadły?🙂    
    • KapitanJackSparrow
      kotekta tytułu  miało być,, Na wschód od Edenu" tak obejrzałem kawałek dalej i dotarłem na pewno do sceny gdzie Izabela ma mokry sen z Wokulskim ..😁.( ale  zapewne nie o tym jeszcze 😎) I tu rodzi się pytanie ogólne do kobiet, ,, czy w tej przedstawionej sytuacji gdzie Iza marzy o Wokulskim stać was kobiety na bycie niemiłą dla obiektu swych westchnień?   
    • 4 odsłony ironii
      🩷 będzie piekny,  słoneczny🩷    
    • Nomada
      Witamina B3 Niacyna   Niacyna – co to jest? Niacyna, znana również jako witamina B3, amid kwasu nikotynowego czy witamina PP to organiczny związek chemiczny zaliczany do grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie. Występuje w dwóch podstawowych formach: jako kwas nikotynowy i jego amid – nikotynamid lub niacynamid. Obydwa związki pełnią podobne funkcje biologiczne, jednak różnią się działaniem farmakologicznym. Warto wiedzieć, że niacyna to prekursor dwóch istotnych koenzymów – NAD (dinukleotyd nikotynamidoadeninowy) i NADP (ester fosforanowy dinukleotydu). Biorą one udział w wielu procesach w organizmie, zarówno anabolicznych (np. synteza cholesterolu, tworzenie kwasów tłuszczowych), jak i katabolicznych (np. glikoliza). Dzięki nim organizm przekształca składniki odżywcze z pożywienia w energię potrzebną do codziennego funkcjonowania. Niacyna – jak działa i na co pomaga? Niacyna jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Bierze udział w syntezie neuroprzekaźników, wpływając w ten sposób na nastrój, zdolność koncentracji oraz pamięć. Przy niedoborze witaminy PP często dochodzi więc do zaburzeń na tle neurologicznym. Wykazano, że niacyna może obniżać poziom „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów we krwi, a jednocześnie podnosić poziom „dobrego” cholesterolu HDL. To z kolei przyczynia się do zmniejszenia ryzyka chorób serca. Witamina PP rozszerza też naczynia krwionośne i uczestniczy w procesach krwiotwórczych. Witamina B3 jest również istotna dla zdrowia skóry – zapewnia jej elastyczność i wytrzymałość. To właśnie z tego względu często występuje jako składnik serum przeciwzmarszczkowego czy kremu do twarzy. Niacyna dba także o utrzymanie prawidłowego stanu błon śluzowych. Niacyna odgrywa również istotną rolę w syntezie hormonów płciowych, takich jak estrogeny, progesteron i testosteron. Jest to możliwe dzięki jej wpływowi na enzymy, które uczestniczą w produkcji steroidów, do których należą także wspomniane hormony. Witamina B3 – zapotrzebowanie Wiele pokarmów (szczególnie produkty pochodzenia zwierzęcego) jest naturalnym źródłem witaminy PP. Z tego względu do jej niedoboru dochodzi stosunkowo rzadko. Warto jednak wiedzieć, że osoba dorosła powinna dostarczać organizmowi ok. 14-17 mg witaminy B3 na dobę. Średnie zalecane dzienne spożycie (RDA) wynosi 16 mg dla mężczyzn oraz 14 dla kobiet. Większe zapotrzebowanie na niacynę mają kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz sportowcy i osoby aktywne fizycznie. Na niedobór witamin z grupy B narażone są głównie osoby cierpiące z powodu schorzeń układu pokarmowego, nadużywające alkoholu oraz z niektórymi zaburzeniami odżywiania (np. anoreksją). Niacyna – niedobór Prawidłowy poziom niacyny w organizmie można utrzymać za sprawą dobrze zbilansowanego jadłospisu. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto rozważyć przyjmowanie niacyny w postaci przepisanych przez lekarza leków lub suplementów diety. Niedobór witamin z grupy B może doprowadzić do wielu niebezpiecznych zaburzeń. Niacyna pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego oraz pokarmowego, a także powala zadbać o dobrą kondycję skóry. Z tego względu pierwsze objawy jej niedoboru pojawiają się właśnie w tych obszarach. Na początku najczęściej można zauważyć pogorszenie stanu cery – traci ona naturalną miękkość i staje się szorstka. Pojawiają się na niej także przebarwienia oraz mogą się rozwinąć stany zapalne skóry i błon śluzowych (np. pleśniawki). Dochodzi również do zaburzeń na tle neurologicznym – pacjenci zgłaszają obniżenie nastroju, stany lękowe, a także problemy z orientacją. Jeśli niedobór utrzymuje się przez dłuższy czas, w organizmie może rozwinąć się choroba nazywana pelagrą. Objawia się głównie stanami zapalnymi skóry, dolegliwościami ze strony układu pokarmowego (biegunka) i zaburzeniami psychicznymi.     Niacyna – nadmiar Sytuacje, w których stężenie witaminy B3 w organizmie jest zbyt wysokie, należą do rzadkości. Prawidłowy metabolizm pozwala usuwać nadmiar niacyny wraz z moczem. Jeśli jednak witamina B3 jest suplementowana i przyjmowana w zbyt dużych ilościach, efektem może być skumulowanie jej w wątrobie. Objawami nadmiaru niacyny najczęściej są uderzenia gorąca i zaczerwienienie skóry na twarzy. Jeśli taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas, prowadzi do uszkodzenia wątroby. Pojawić się mogą także zmiany skórne – zaczerwienienie, wysypka, przesuszenie i świąd. U niektórych obserwuje się też zaburzenia pracy mięśnia sercowego, dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz wzrost stężenia glukozy we krwi. Źródła witaminy B3 Żeby zapewnić organizmowi podaż witaminy B3 na odpowiednim poziomie, warto włączyć do jadłospisu mięso. Niacyna w dużych ilościach znajduje się w produktach pochodzenia zwierzęcego – głównie drobiu, cielęcinie oraz podrobach (wątróbce). Witaminę PP znaleźć można także w rybach, takich jak łosoś, makrela, dorsz czy mintaj. Produkty roślinne również zawierają niacynę – jej naturalnym źródłem są orzechy arachidowe. W nieco mniejszych ilościach znajduje się też m.in. w otrębach pszennych, ziemniakach, kaszy gryczanej i jęczmiennej oraz pomidorach. Warto jednak wiedzieć, że przyswajalność witaminy B3 z pokarmów roślinnych jest znacznie mniejsza niż z odzwierzęcych. Żeby zapewnić właściwe przyswajanie niacyny, należy pamiętać także o dostarczaniu organizmowi jej prekursora, czyli tryptofanu. To właśnie ten związek bakterie bytujące w przewodzie pokarmowym przekształcają w niacynę. Źródłami tryptofanu są głównie: spirulina, suche nasiona soi, lnu, pestki dyni oraz nasiona słonecznika. Podsumowanie Witamina B3, nazywana również niacyną, to jeden ze składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Najlepszym sposobem jej dostarczania jest zbilansowana dieta, bogata w produkty, które są jej naturalnym źródłem. Należą do nich: drób, cielęcina, wątróbka, niektóre ryby, a także orzechy arachidowe.
    • Nomada
      Dzień dobry i Tobie ;  )      
    • 4 odsłony ironii
      🖐 O! A co tu tak politycznie?  To ja się jednak wyłamię Przywitać się chciałam i zostawić fajną nutę 😉    
    • 4 odsłony ironii
      O dzięki, obejrzę na pewno 🙂  Oglądaj, oglądaj. Pamiętaj, jaką masz motywację 😁 
    • 4 odsłony ironii
      Dzień dobry niedzielnie 🩷      
    • Gość w kość
      no,  zbyt piękne, aby było prawdziwe, ale...🙂  
    • Gość w kość
      tylko ubierz szersze wygodne buty!🤨    
    • Natie
      Jeśli ktoś ma wśród bliskich taką osobę, która nienaturalnie długo śpi i po obudzeniu  jeszcze bardziej jest zmęczona, to mam na to sprawdzoną radę. Trzeba wieczorem i koniecznie rano o świcie stanąć nad tą osobą śpiącą i wypowiedzieć kilka razy na głos prośbę do patronki lub patrona osoby śpiącej , np. dla śpiącej osoby o imieniu Helena : święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence I tak z pięć razy a wówczas wzywana święta z Nieba przybywa z pomocą w ciagu 10 minut .  Sytuacja zostaje opanowana  bez trudu pomocą z nieba o wiele lepiej, niż nasze bierne wysiłki.      
    • Gregor
    • Dana
    • KapitanJackSparrow
      Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.   Zapadła cisza. Nie ta zwyczajna, kiedy wszyscy nagle przestają mówić. Była ciężka, nienaturalna — jakby pomieszczenie samo wstrzymało oddech. Operator szarpnął za klamkę. Nic. – Otwórzcie to – powiedział, tym razem głośniej. Nikt się nie poruszył. Zardzewiała konstrukcja pośrodku pomieszczenia zadrżała. Stuk. Wszyscy spojrzeli w jej stronę. Na powierzchni metalu pojawiło się coś nowego. Cienka, pionowa szczelina, której wcześniej tam nie było. Rozszerzała się powoli, jak rozchylone usta. – Cofnijcie się – powiedział ktoś. Nikt nie zdążył. Ze szczeliny dobiegł szept. Nie był głośny. Ledwie słyszalny, a jednak każdy w pomieszczeniu usłyszał dokładnie to samo. – Jesteście już za późno. Operator pobladł. – Kto to powiedział? Odpowiedziała mu cisza. Potem monitor stojący na biurku zamigotał. Obraz z kamery przemysłowej zniknął, zastąpiony czarnym ekranem. Po chwili pojawiły się na nim litery. NIE PATRZCIE ZA SIEBIE. Jedna z osób nerwowo się zaśmiała. – Bardzo śmieszne. Na ekranie pojawiło się kolejne zdanie. ON JUŻ PATRZY. Ktoś powoli odwrócił głowę. Operator zdążył tylko krzyknąć: – NIE! Światło zgasło. W ciemności rozległ się gwałtowny trzask, a zaraz potem odgłos czegoś ciężkiego przesuwającego się po podłodze. Szurrrr. I jeszcze raz. Szurrrr. Tym razem znacznie bliżej. A potem tuż za ich plecami ktoś wyszeptał: – Teraz możecie się odwrócić. Ktoś krzyknął -Nawiedzony dom - i wszyscy z wielkim jazgotem salwowali się ucieczką do drzwi... w natłoku przepychającej ludzkiej ciżby przy drzwiach kapitan nagle poczuł coś miękkiego w dloni, i usłyszał adekwatnie jęk zaskoczenia wydobywajacy z kobiecych ust....
    • LadyTiger
      To dopiero jest występ  jaki perfekcyjny wokal po latach   
    • Natka
      A na środku pomieszczenia stało coś, co zdecydowanie nie powinno się tam znaleźć. Było wysokie niemal pod sufit i całe pokryte czymś, co z daleka przypominało zardzewiały metal. Nikt jednak nie potrafił powiedzieć, skąd się tam wzięło. Co gorsza, z każdym kolejnym uderzeniem dziwnego, pulsującego dźwięku jego powierzchnia lekko się poruszała. – To… oddycha? – wyszeptał operator. Wtedy coś wewnątrz konstrukcji odpowiedziało cichym stuknięciem. Raz. Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.
    • Natka
      Skąd to?   Nerwowa 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...