Skocz do zawartości


Ada

Jak się dzisiaj czujesz?

Polecane posty

Bledny
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Czasami dzieciaki jedzą dziwne rzeczy typu łuszczącą się farbę ze ścian albo kredę. Prawdopodobnie to objaw niedoboru jakichś składników odżywczych.

No wiem. Chociaż nigdy tego nie widziałem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Pieprzna
1 minutę temu, Bledny napisał:

No wiem. Chociaż nigdy tego nie widziałem ?

Raz sobie wpakowałam łyżkę piachu do buzi. Ale zgrzytało ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Wy sobie jedzcie tynki, skrobcie i nawet walcie tynki a ja wysłałam taka walentynkę ? 

59828b87880e.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
2 minuty temu, Pieprzna napisał:

Raz sobie wpakowałam łyżkę piachu do buzi. Ale zgrzytało ?

O rety. Ja też miałem piach w buzi ale wtedy oderwały mi się widełki od roweru i przednie koło nagle postanowiło pojechać w inną stronę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
1 minutę temu, Arkina napisał:

Wy sobie jedzcie tynki, skrobcie i nawet walcie tynki a ja wysłałam taka walentynkę ? 

59828b87880e.jpg

Arkino, czy ty masz ochotę na kawę??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 minuty temu, Arkina napisał:

Wy sobie jedzcie tynki, skrobcie i nawet walcie tynki a ja wysłałam taka walentynkę ? 

59828b87880e.jpg

To na drewnie czy na papierze? Bo wygląda jak strugane z...kłody ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
6 minut temu, Pieprzna napisał:

To na drewnie czy na papierze? Bo wygląda jak strugane z...kłody ?

Ale że deska?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
24 minuty temu, Pieprzna napisał:

To na drewnie czy na papierze? Bo wygląda jak strugane z...kłody ?

Taa...tabliczka drewniana ale jest też w formie pudełka czekoladek ?

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
14 minut temu, Arkina napisał:

Taa...tabliczka drewniana ale jest też w formie pudełka czekoladek ?

 

A co Ty masz za kochanie tak eksploatowane ? pochwal się ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

Czasami dzieciaki jedzą dziwne rzeczy typu łuszczącą się farbę ze ścian albo kredę. Prawdopodobnie to objaw niedoboru jakichś składników odżywczych.

Ja jadłam klej roslinny jak byłam mała. Matka mi pewnie warzyw nie dawała ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
8 godzin temu, Pieprzna napisał:

A co Ty masz za kochanie tak eksploatowane ? pochwal się ?

Takie info dużo kosztuje ?

 

W kwestii żarcia.... 

Jako mała dziewczynka stojąc w łóżeczku dłubałam ściany i jadłam ponoć ?‍♀️

Dziury wydlubywalam...chyba brak wapna czy cuś ?

 

 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
9 godzin temu, Maybe napisał:

Ja jadłam klej roslinny jak byłam mała. Matka mi pewnie warzyw nie dawała ?

Heeeee? Ja też? 

W przedszkolu jadłem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
11 godzin temu, Pieprzna napisał:

Czy ty może pozowałaś do ilustracji w Rodzinnej Encyklopedii Zdrowia pod hasłem spaczone łaknienie ?

A co może być dobrego, w niezdrowych "zapychaczach" żołądka? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
49 minut temu, Bledny napisał:

Heeeee? Ja też? 

W przedszkolu jadłem ?

To może po tym kleju tak tą wódkę pijemy bez popijania? ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
8 minut temu, Maybe napisał:

To może po tym kleju tak tą wódkę pijemy bez popijania? ???

Możliwe ?

Sądzisz że zakleilismy sobie kubki smakowe albo zdrowy rozsądek? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
7 minut temu, Bledny napisał:

Możliwe ?

Sądzisz że zakleilismy sobie kubki smakowe albo zdrowy rozsądek? ?

Może te kubki, skoro aż tak nas nie pali.....?

A zdrowy rozsądek- to z natury taki mamy zaklejony ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
18 minut temu, Aco napisał:

Zapraszam. Stoi w barku od 2 miesięcy.

Dziękować ? Gdybym miała teleporter z pewnością już bym wpadła a tak trzeba było lecieć do sklepu ?

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
5 minut temu, Arkina napisał:

Dziękować ? Gdybym miała teleporter z pewnością już bym wpadła a tak trzeba było lecieć do sklepu ?

 

No to smacznego życzę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka

Nie chce mi się iść do pracy. ?‍♀️

Wiem! Zapewne nie jestem w tym osamotniona - co mnie cieszy! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
3 minuty temu, Fifka napisał:

Wiem! Zapewne nie jestem w tym osamotniona - co mnie cieszy! 

Wyjdę na wredote ale mam tydzień urlopu ? 

Pocieszę Cię, że miałam jechac na ferie zimowe gdzieś ale musiałam kupić nowe auto więc forsy braklo ?‍♀️

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
4 minuty temu, Arkina napisał:

Pocieszę Cię, że miałam jechac na ferie zimowe gdzieś ale musiałam kupić nowe auto więc forsy braklo ?‍♀️

Jeszcze sobie odbijemy! ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 minutę temu, Fifka napisał:

Jeszcze sobie odbijemy! ??

Szampana? ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
6 minut temu, Arkina napisał:

Szampana? ??

@Arkina Ty mały zakapiorze! ? 

 

Zawsze możesz odpalić bąbelki! Wypij i za mnie! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 625
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Monika
      No dobra☺️🤗
    • wędrowiec
      Kościół tu akurat ma rację . Dodatkowy dzień raz na 4oo lat dawałby przesunięcie co najwyżej o 5 dni.  Natomiast przesunięcia Wielkiego Piątku czasem są w marcu a czasem w kwietniu.
    • KapitanJackSparrow
      Czyżbyśmy układali biznes plan? Myślisz że dobrze się sprzeda na allegro? 😁
    • Nomada
      Jak produkować to na skalę światową ; )  
    • Monika
      Ach i jeszcze jedno... To u mnie nie przejdzie, ja jestem WWO i ja jestem chodząca emocją😉 i tak już chyba zostanie. Ma to swoje plusy i minusy. No niestety nikt z nas nie jest idealny i w życiu zawsze jest coś za coś. Już się z tym pogodziłam.Jest mi czasem dzięki temu łatwiej, a czasem trudniej. Czasem coś zyskam czasem stracę. Lecz ogólnie to nigdy nie kierują mną złe intencje. Wesołych Świąt Natko🙂
    • Monika
      Nie pamiętam, żadnego konfliktu z Tobą, prócz gifa, w którym "przywaliłam" Ci śnieżynką i zastanawiałam potem się czy nie był za "ostry". No, ale jak Cię uraziłam niechcąco kiedyś (naprawdę niechcąco) to przepraszam🙂   
    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
    • Antypatyk
      Jest jeszcze jeden rodzaj... ci, którzy nie są świadomi tego, że krzywdzą... bo dla nich to jest normalne..., " co? ja? ja nic nie zrobiłem, przewrażliwiona/y jesteś..." {tutaj jest ich przynajmniej troje...). Nie moje... wykopane gdzieś z odmentów internetu, ale moje zdanie jest takie samo... "Kaśka, 42-letnia mieszkanka dużego miasta Nie rozumiem, dlaczego staliśmy się dla siebie tacy okrutni. Dlaczego łatwiej nam kogoś zranić, niż spróbować zrozumieć. Zamiast cieszyć się tą krótką chwilą, którą mamy tu na Ziemi, wolimy sobie dokopać, poniżyć, obrazić. Coraz trudniej znaleźć przestrzeń, w której nie czuć tej złej energii. Ona jest wszędzie – i naprawdę boli."
    • Miły gość
      Wiem że tacy istnieją i nie mogę takich ludzi zrozumieć co krzywdzą drugiego, a im to sprawia przyjemność.  Rozładować emocje można na wiele sposobów więc takie typy co krzywdzą bo coś im nie wyszło dla mnie są skreśleni.  Fakt rana się zagoi, a blizna zostanie ale zawsze można spróbować uleczyć serducho aby ono biło dla kogoś kto mocno go pokocha 🙂 Czyli jestem naprawiaczem 🙂
    • Nomada
      Hurtowa ilość jest opłacalna, chyba ;  )                      
    • Nomada
      To nie zgaga ale tak to można nazwać ;  )
    • Monika
      Tak szaleniec. Ale tacy ludzie istnieją. Stosują różne metody np gashliting. To rodzaj przemocy, której "nie widać", a która zostawia realne ślady do końca życia.  Jedni robią to celowo inni, by rozładować własne emocje (czyli nie są tego co czynią świadomi, mają taki sposób funkcjonowania wyniesiony z domu).  Pan Naprawiacz może naprawić wszystko, dlatego to taka fajna nazwa🙂  Jednak czy serce da się naprawić by działało jak nowe? Nie sądzę. Człowiek niestety nosi blizny, po urazach, które jak zostają z nim już na zawsze.
    • Miły gość
      A kto nie lubi jak jest miło, chyba tylko  szaleniec.  Skoro tak piszesz to niech tak zostanie🤗 W sumie naprawiacz może dużo rzeczy naprawiać, nawet złamane serce 🙂
    • Gość w kość
      nie mogę, kwestia wychowania🤷‍♂️   no i te emocje, w speedwayu są, jak to określiłeś, fajne, a w piłce... widziałeś pewnie mnóstwo obrazków w tv jak kibice płaczą itp., itd... to dopiero są emocje!
    • Miły gość
      Ty jesteś miła, więc jak mógłbym być inny? 🙂 🤗
    • Gość w kość
      oj, nie bądź taki skromny, rzekłbym, że krzesanie masz we krwi🤔   ... a ja kofeinę🤨    
    • Astafakasta
    • Monika
      Ja bardzo lubię jak jest miło, świat jest wystarczająco okrutny. Upieram się jednak przy tym, że Pan Naprawiacz to super-fajna- nazwa i kropka🤗 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...