Skocz do zawartości


Ada

Jak się dzisiaj czujesz?

Polecane posty

FAMME
3 minuty temu, Błękitna napisał:

Ty mnie nie łap za słówka ?

I znów podtekst erotyczny. Nie no ja wysiadam ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Błękitna
Przed chwilą, FAMME napisał:

I znów podtekst erotyczny. Nie no ja wysiadam ??

Byłam pewna, że napiszesz coś w ten deseń ? Ty panuj nad sobą ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
1 minutę temu, Błękitna napisał:

Byłam pewna, że napiszesz coś w ten deseń ? Ty panuj nad sobą ?

I kto tu ma te no ten tego myśli? ?

Ty mnie tu nie bierz pod włos ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
28 minut temu, FAMME napisał:

I kto tu ma te no ten tego myśli? ?

Ty mnie tu nie bierz pod włos ?

To przez Ciebie, bo muszę się pilnować ?

? Dobrze, że przynajmniej czujny jesteś ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
1 minutę temu, Błękitna napisał:

To przez Ciebie, bo muszę się pilnować ?

? Dobrze, że przynajmniej czujny jesteś ?

Najlepiej wszystko złożyć na faceta ?

Ja nie wytrzymam z Tobą ?

 

Ładna dziś pogoda prawda? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
1 minutę temu, FAMME napisał:

Najlepiej wszystko złożyć na faceta ?

Ja nie wytrzymam z Tobą ?

 

Ładna dziś pogoda prawda? ?

No raczej, bo przecież zawsze to wszystko wina faceta ??

 

Przepiękna ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
1 minutę temu, Błękitna napisał:

No raczej, bo przecież zawsze to wszystko wina faceta ??

 

Przepiękna ?

Jasne? Widzisz jak my się poświęcamy żeby wysłuchiwać tego wszystkiego od was? I jesteśmy mądrzejsi bo ustępujemy i się nie kłócimy z wami ??

 

Rzekł bym że wręcz cudowna ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
4 minuty temu, FAMME napisał:

Jasne? Widzisz jak my się poświęcamy żeby wysłuchiwać tego wszystkiego od was? I jesteśmy mądrzejsi bo ustępujemy i się nie kłócimy z wami ??

 

Rzekł bym że wręcz cudowna ?

Kłócicie się, tylko często to nie ustępstwo a kapitulacja ? 

 

Idealna na spacer. Co też mam w planach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
4 godziny temu, Frau napisał:

W każdym są. No chyba, że już je zdeprawowałeś ?

U niego w mieście są same zakony zamknięte. Trzeba chronić siostry przed nim. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
4 godziny temu, Błękitna napisał:

U mnie było podobnie. Kiedyś chyba wszędzie tak było.. Jak byłam całkiem mała, o rajusiu, jak ja czekałam na ten obrazek święty od księdza, wklejało się go później do zeszytu od religii i obrysowywało szlaczkami, jak najpiękniej. Najładniejszy to był taki z brokatem, każdy chciał go mieć. 

O rany zapomniałam o tych obrazkach. Biedne moje córki, nie miały co wkleić do zeszytu, a chodziły na religię, ale nigdy się nie skarżyły. A może braly jakieś stare obrazki i wklejały ?? muszę się ich zapytać....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
1 godzinę temu, Błękitna napisał:

Kłócicie się, tylko często to nie ustępstwo a kapitulacja ? 

 

Idealna na spacer. Co też mam w planach. 

Tak, jasne, tak sobie tłumacz ?

 

Sama idziesz na spacer? Tylko ubierz się ciepło oby tyłek nie zmarzł ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
51 minut temu, Maybe napisał:

U niego w mieście są same zakony zamknięte. Trzeba chronić siostry przed nim. ?

Przesadzacie dziewczyny ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 godziny temu, Maybe napisał:

U niego w mieście są same zakony zamknięte. Trzeba chronić siostry przed nim. ?

Urszulanki mogą się czuć swobodnie. Ich habity są szare? Popielate? 

Nasz kolega ino do czarnego lgnie ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
16 minut temu, Frau napisał:

Tylko wiosną 

 

ico2_co_warto_wiedziec_o_przeasadzaniu_k

 

No tak, jak nie ma nic pod ręką, to chociaż kwiatka trzeba włożyć, do doniczki??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
2 godziny temu, Maybe napisał:

O rany zapomniałam o tych obrazkach. Biedne moje córki, nie miały co wkleić do zeszytu, a chodziły na religię, ale nigdy się nie skarżyły. A może braly jakieś stare obrazki i wklejały ?? muszę się ich zapytać....

Nam ksiądz kazał wklejać do zeszytu, może u Was były inne zwyczaje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
1 godzinę temu, FAMME napisał:

Tak, jasne, tak sobie tłumacz ?

 

Sama idziesz na spacer? Tylko ubierz się ciepło oby tyłek nie zmarzł ?

No taka jest okrutna prawda ??

 

Nic nie zmarzło ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
7 minut temu, FAMME napisał:

No tak, jak nie ma nic pod ręką, to chociaż kwiatka trzeba włożyć, do doniczki??

Odniosłam się do przesadzania. 

Ty się tak nie rozpędzaj z tym wsadzaniem. 

Nas jest tu kilka. Nie poradzisz sobie z jednym "korzeniem" ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
13 minut temu, Błękitna napisał:

No taka jest okrutna prawda ??

 

Nic nie zmarzło ?

Za słabo Ciebie znam by cokolwiek stwierdzić jaka jesteś zołzowata ??

 

Ale podmuchać nie zaszkodzi ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
10 minut temu, Frau napisał:

Odniosłam się do przesadzania. 

Ty się tak nie rozpędzaj z tym wsadzaniem. 

Nas jest tu kilka. Nie poradzisz sobie z jednym "korzeniem" ?

No o kwiatkach była mowa ?

Oj zdziwiła byś się co ten korzeń potrafi ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FAMME
1 minutę temu, Frau napisał:

Kosiarkę  i wiertarkę potrafi obsługiwać? 

Aż takich dziwnych to ja nie robiłem ?

Dobra już spokój, bądźmy poważni ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
16 minut temu, FAMME napisał:

Za słabo Ciebie znam by cokolwiek stwierdzić jaka jesteś zołzowata ??

 

Ale podmuchać nie zaszkodzi ??

Nie jestem, jeśli nikt się nie narazi.. ?

 

Dmuchanie jest całkowicie zbędne, tu musisz wierzyć na słowo ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Błękitna
29 minut temu, Frau napisał:

Odniosłam się do przesadzania. 

Ty się tak nie rozpędzaj z tym wsadzaniem. 

Nas jest tu kilka. Nie poradzisz sobie z jednym "korzeniem" ?

O mało nie zakrztusiłam się kawą ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
30 minut temu, FAMME napisał:

Aż takich dziwnych to ja nie robiłem ?

Dobra już spokój, bądźmy poważni ?

Czyli posiadasz te same zdolności co inni. Pffff.

Po co było się tak przechwalać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 625
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Monika
      No dobra☺️🤗
    • wędrowiec
      Kościół tu akurat ma rację . Dodatkowy dzień raz na 4oo lat dawałby przesunięcie co najwyżej o 5 dni.  Natomiast przesunięcia Wielkiego Piątku czasem są w marcu a czasem w kwietniu.
    • KapitanJackSparrow
      Czyżbyśmy układali biznes plan? Myślisz że dobrze się sprzeda na allegro? 😁
    • Nomada
      Jak produkować to na skalę światową ; )  
    • Monika
      Ach i jeszcze jedno... To u mnie nie przejdzie, ja jestem WWO i ja jestem chodząca emocją😉 i tak już chyba zostanie. Ma to swoje plusy i minusy. No niestety nikt z nas nie jest idealny i w życiu zawsze jest coś za coś. Już się z tym pogodziłam.Jest mi czasem dzięki temu łatwiej, a czasem trudniej. Czasem coś zyskam czasem stracę. Lecz ogólnie to nigdy nie kierują mną złe intencje. Wesołych Świąt Natko🙂
    • Monika
      Nie pamiętam, żadnego konfliktu z Tobą, prócz gifa, w którym "przywaliłam" Ci śnieżynką i zastanawiałam potem się czy nie był za "ostry". No, ale jak Cię uraziłam niechcąco kiedyś (naprawdę niechcąco) to przepraszam🙂   
    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
    • Antypatyk
      Jest jeszcze jeden rodzaj... ci, którzy nie są świadomi tego, że krzywdzą... bo dla nich to jest normalne..., " co? ja? ja nic nie zrobiłem, przewrażliwiona/y jesteś..." {tutaj jest ich przynajmniej troje...). Nie moje... wykopane gdzieś z odmentów internetu, ale moje zdanie jest takie samo... "Kaśka, 42-letnia mieszkanka dużego miasta Nie rozumiem, dlaczego staliśmy się dla siebie tacy okrutni. Dlaczego łatwiej nam kogoś zranić, niż spróbować zrozumieć. Zamiast cieszyć się tą krótką chwilą, którą mamy tu na Ziemi, wolimy sobie dokopać, poniżyć, obrazić. Coraz trudniej znaleźć przestrzeń, w której nie czuć tej złej energii. Ona jest wszędzie – i naprawdę boli."
    • Miły gość
      Wiem że tacy istnieją i nie mogę takich ludzi zrozumieć co krzywdzą drugiego, a im to sprawia przyjemność.  Rozładować emocje można na wiele sposobów więc takie typy co krzywdzą bo coś im nie wyszło dla mnie są skreśleni.  Fakt rana się zagoi, a blizna zostanie ale zawsze można spróbować uleczyć serducho aby ono biło dla kogoś kto mocno go pokocha 🙂 Czyli jestem naprawiaczem 🙂
    • Nomada
      Hurtowa ilość jest opłacalna, chyba ;  )                      
    • Nomada
      To nie zgaga ale tak to można nazwać ;  )
    • Monika
      Tak szaleniec. Ale tacy ludzie istnieją. Stosują różne metody np gashliting. To rodzaj przemocy, której "nie widać", a która zostawia realne ślady do końca życia.  Jedni robią to celowo inni, by rozładować własne emocje (czyli nie są tego co czynią świadomi, mają taki sposób funkcjonowania wyniesiony z domu).  Pan Naprawiacz może naprawić wszystko, dlatego to taka fajna nazwa🙂  Jednak czy serce da się naprawić by działało jak nowe? Nie sądzę. Człowiek niestety nosi blizny, po urazach, które jak zostają z nim już na zawsze.
    • Miły gość
      A kto nie lubi jak jest miło, chyba tylko  szaleniec.  Skoro tak piszesz to niech tak zostanie🤗 W sumie naprawiacz może dużo rzeczy naprawiać, nawet złamane serce 🙂
    • Gość w kość
      nie mogę, kwestia wychowania🤷‍♂️   no i te emocje, w speedwayu są, jak to określiłeś, fajne, a w piłce... widziałeś pewnie mnóstwo obrazków w tv jak kibice płaczą itp., itd... to dopiero są emocje!
    • Miły gość
      Ty jesteś miła, więc jak mógłbym być inny? 🙂 🤗
    • Gość w kość
      oj, nie bądź taki skromny, rzekłbym, że krzesanie masz we krwi🤔   ... a ja kofeinę🤨    
    • Astafakasta
    • Monika
      Ja bardzo lubię jak jest miło, świat jest wystarczająco okrutny. Upieram się jednak przy tym, że Pan Naprawiacz to super-fajna- nazwa i kropka🤗 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...