Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
mk777

Ile Tusków na łebku od szpilki?

Polecane posty

4 odsłony ironii
12 minut temu, Maybe napisał:

Niech ich ciemnota utrzymuje, która ich wybrała. Amen

Akurat to by było świetne rozwiązanie. Problem w tym, że owa ciemnota ich nie utrzymuje, bo ona służy tylko do głosowania i korzystania z socjali. Do utrzymywania służy im mniejszość, którą można bezkarnie okradać i nakładać kolejne podatki, podnosić zusy itp ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe
11 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

Akurat to by było świetne rozwiązanie. Problem w tym, że owa ciemnota ich nie utrzymuje, bo ona służy tylko do głosowania i korzystania z socjali. Do utrzymywania służy im mniejszość, którą można bezkarnie okradać i nakładać kolejne podatki, podnosić zusy itp ? 

Wiem, wiem....w jakiejś części też ich utrzymują pewnie, ale większe podatki myślę, że idą właśnie od tych, którymi ten rząd gardzi, których ciśnie i poniewiera...idę już spać, bo się zdołowałami zmęczyłam tą polską rzeczywistoscią ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Ten no tego... szkoda strzępić na nich ryja. Dla "miłośników" obecnego rządu i disco polo :D

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, Maybe napisał:

Nie denerwuj mnie. To się wypisze z Polski. ?

Szkoda, bo przy wyborach byłby jeden głos więcej przeciw PiS-owi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, BrakLoginu napisał:

To już jest całkowite bezprawie, tym bardziej, gdy ktoś ma podwójne obywatelstwo.

Żartujesz? PiS robi wszystko zgodne z Konstytucją i prawem.

Dziś w sejmie posłanka PiS czytała sprawozdanie Komisji d/s oświaty...posłowie z opozycji zgłaszali wniosek formalny, bo owo sprawozdanie nie było zgodne z tym co było na Komisji...i co? i nic, bo PiS zawsze posługuje się prawdą.

A dlaczego chcą zlikwidować TVN...być mieć jedne media i wszystko pod kontrolą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
10 godzin temu, BrakLoginu napisał:

@Bledny, by mógł być, ale nie może, bo zajęty, a najważniejsze to, że brat moim ojcem? :(
Poszukam kandydata. Niech będzie bogaty, bo chcę przejść na szybszą emeryturę :D

Odpada Twój Blizniok, cały czas mi kłody rzuca pod nogi. Nie nadaje się :P

Kasiasty trochę musi był bo mi się już nie chce pracować a przecież muszę skupić się na wychowywaniu Ciebie :P

Obawiam się, że nici z tego będą ale próbuj ;)

 

Temat o Tusku a my przeszliśmy do zakładania forumowej rodziny :) Ma on jednak charyzmę...

 

 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
12 godzin temu, Dżulia napisał:

Żartujesz? PiS robi wszystko zgodne z Konstytucją i prawem.

Tak, coś słyszałem, że Duda z Prezesem wybrali się do księgarni, by zakupić "Konstytucję". Ekspedientka skierowała ich do działu "fantasy" :D
Odnośnie TVN, jak ich przejmą lub zakażą nadawania i przejmą inne media niezależne, to obawiam się,  że tym załatwią sobie długie lata władzy. Polsat szybko zmiękczyli, że aż Solorz jeździł między Prezydentem i Prezesem kłaniać się im w pas. Nie pamiętam, kiedy to było, ale od tamtego czasu jego stacje zmieniły narrację. Polsat może jeszcze nie podchodzi pod TVPiS i nie ma słynnych pasków, ale nie widać już u nich obiektywizmu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 godziny temu, Arkina napisał:

Kasiasty trochę musi był bo mi się już nie chce pracować a przecież muszę skupić się na wychowywaniu Ciebie :P

Jestem ciekaw tego "wychowywania" mnie :D

2 godziny temu, Arkina napisał:

Temat o Tusku a my przeszliśmy do zakładania forumowej rodziny :) Ma on jednak charyzmę...

Racja. Rodzina to bardziej domena Prezesa. Mimo, że on nie praktyk, ale wyznaczył szablon polskiej rodziny. Wie, co dla niej dobre i takie tam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
7 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Jestem ciekaw tego "wychowywania" mnie :D

Ja też w sumie :P Na pewno jest do czego przyczepić się :P

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
28 minut temu, Arkina napisał:

Ja też w sumie :P Na pewno jest do czego przyczepić się :P

U mła? ?. Niebywałe :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 godzinę temu, BrakLoginu napisał:

U mła? ?. Niebywałe :D

Same anioły wszędzie, co za świat ?

Wszyscy świeci z aureolami i żadnej bratniej diabelskiej duszy ?‍♀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Arkina napisał:

Wszyscy świeci z aureolami i żadnej bratniej diabelskiej duszy ?‍♀️

Bez obaw, moja ma prawie wszystkie diody przepalone, a reszta miga, więc niedługo też padną :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
7 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Tak, coś słyszałem, że Duda z Prezesem wybrali się do księgarni, by zakupić "Konstytucję". Ekspedientka skierowała ich do działu "fantasy" :D

Chociaż ekspedientka znają swój fach.

7 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Odnośnie TVN, jak ich przejmą lub zakażą nadawania i przejmą inne media niezależne, to obawiam się,  że tym załatwią sobie długie lata władzy. Polsat szybko zmiękczyli, że aż Solorz jeździł między Prezydentem i Prezesem kłaniać się im w pas. Nie pamiętam, kiedy to było, ale od tamtego czasu jego stacje zmieniły narrację. Polsat może jeszcze nie podchodzi pod TVPiS i nie ma słynnych pasków, ale nie widać już u nich obiektywizmu.

Tak to prawda, Polsat złagodniał, a poza tym transmituje w niedzielę dwie msze, a TVN żadnej.

Brak wolnych mediów, to brak informacji...robi się jak za PRL-u, ale wtedy było radio Wolna Europa, a my nawet tego nie będzie mieć.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
4 minuty temu, Dżulia napisał:

Tak to prawda, Polsat złagodniał, a poza tym transmituje w niedzielę dwie msze, a TVN żadnej.

Brak wolnych mediów, to brak informacji...robi się jak za PRL-u, ale wtedy było radio Wolna Europa, a my nawet tego nie będzie mieć.

 

Niestety, wszystko wykupią lub przegonią te bardziej rzetelne media. Łatwiej wtedy będzie im sterować ludźmi. Strachem i socjalami już długo nie pojadą, więc muszą obierać kolejne opcje.

Niech jeszcze zrobią jak Putin w Rosji i będą rządzić wiecznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Dziś włączyłam TVP info i się dowiedziałam że przyczyną naszej inflacji są wysokie ceny energii, które winduje Unia Europejska ?

Może jestem zmęczona, ale kurwa nie widzę związku. To co oni pierdolą to się w pale nie mieści.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 22.07.2021 o 22:26, BrakLoginu napisał:

Niestety, wszystko wykupią lub przegonią te bardziej rzetelne media. Łatwiej wtedy będzie im sterować ludźmi. Strachem i socjalami już długo nie pojadą, więc muszą obierać kolejne opcje.

Niech jeszcze zrobią jak Putin w Rosji i będą rządzić wiecznie.

I to też tak może być.

Jakby nie patrzeć za wszelką cenę chcą rządzić, a jak coś dziennikarze wyniuchają i jest im nie na rękę, to od razu jest afera i wszystkie "gapy" interesują się aferą, a oni robią swoje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 22.07.2021 o 22:29, Maybe napisał:

Dziś włączyłam TVP info i się dowiedziałam że przyczyną naszej inflacji są wysokie ceny energii, które winduje Unia Europejska ?

Może jestem zmęczona, ale kurwa nie widzę związku. To co oni pierdolą to się w pale nie mieści.  

Najgorsze jest to, że gro ludzi w to wierzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
5 minut temu, Dżulia napisał:

I to też tak może być.

Jakby nie patrzeć za wszelką cenę chcą rządzić, a jak coś dziennikarze wyniuchają i jest im nie na rękę, to od razu jest afera i wszystkie "gapy" interesują się aferą, a oni robią swoje.

Niestety i obawiam się, że jak oni się rozkręcą to będziemy długo na nich skazani. Chyba, że już sięgniemy dna i ktoś będzie zmuszony, po nich posprzątać.
Chociaż, czy my już nie jesteśmy na dnie? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, BrakLoginu napisał:

Niestety i obawiam się, że jak oni się rozkręcą to będziemy długo na nich skazani. Chyba, że już sięgniemy dna i ktoś będzie zmuszony, po nich posprzątać.
Chociaż, czy my już nie jesteśmy na dnie? :)

Muszą posprzątać by dowody z afer, krętactwa i innych nadużyć niezgodnych z Konstytucją zniknęły...w razie gdyby ktoś inny objął rządy.

O co to rząd obchodzi, że jesteśmy na dnie...podwyżki pensji dla posłów i niektórych senatorów są jak powiedział prezydent bardzo konieczne...10 tys na rekę to mało za tak ciężką pracę. Senatorowie  mają 8 tys, więc i tak będą mieć trochę mniej.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
6 minut temu, Dżulia napisał:

Muszą posprzątać by dowody z afer, krętactwa i innych nadużyć niezgodnych z Konstytucją zniknęły...w razie gdyby ktoś inny objął rządy.

O co to rząd obchodzi, że jesteśmy na dnie...podwyżki pensji dla posłów i niektórych senatorów są jak powiedział prezydent bardzo konieczne...10 tys na rekę to mało za tak ciężką pracę. Senatorowie  mają 8 tys, więc i tak będą mieć trochę mniej.

 

Nich ich z niczego i tak nie rozliczy, bo tak ten "system" działa, że następcy pokrzyczą i cisza.
Podwyżki im się akurat należą, bo przecież oni nawet po nocach pracują (głosują) :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, BrakLoginu napisał:

Nich ich z niczego i tak nie rozliczy, bo tak ten "system" działa, że następcy pokrzyczą i cisza.
Podwyżki im się akurat należą, bo przecież oni nawet po nocach pracują (głosują) :D

No tak, nocna taryfa jest wyższa.

 

Rozliczyć można byłoby, ale prokurator musi miec dowody, a jak zniszczą, to po herbacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Dżulia napisał:

Rozliczyć można byłoby, ale prokurator musi miec dowody, a jak zniszczą, to po herbacie.

Właśnie te niszczenie im za bardzo chyba nie wychodzi. W starych "dobrych" czasach to się paliło dokumenty na stosach. Chyba Prezesowi zabrakło na zapałki hy hy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, BrakLoginu napisał:

Właśnie te niszczenie im za bardzo chyba nie wychodzi. W starych "dobrych" czasach to się paliło dokumenty na stosach. Chyba Prezesowi zabrakło na zapałki hy hy :D

Prezesowi zapałki niepotrzebne...schowa do sejfu i przydadzą się na "haki".

Nie myśli tylko, ze zycie wieczne nie jest na ziemi.

Edytowano przez Dżulia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, Dżulia napisał:

Nie myśli tylko, ze zycie wieczne nie jest na ziemi.

A ja myślę, że on już chyba tak się rozchorował i taką nienawiść ma w sobie, że myśli, że będzie żył wiecznie i zrobi "porządek" w tym kraju ze wszystkim i wszystkimi. Dla mnie to jest na prawdę chory człowiek. Dawno temu powinien odpuścić i kto wie, może ten kraj byłby normalniejszy?
Dobrze raczej, by nie było, ale może, by się żyło łatwiej?

Jego brat był jednak inny, ale nie wiem ile w tym jego zasługi, a ile jego żony, bo jednak ona potrafiła się wtrącić w poważniejsze "spory".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, BrakLoginu napisał:

A ja myślę, że on już chyba tak się rozchorował i taką nienawiść ma w sobie, że myśli, że będzie żył wiecznie i zrobi "porządek" w tym kraju ze wszystkim i wszystkimi. Dla mnie to jest na prawdę chory człowiek. Dawno temu powinien odpuścić i kto wie, może ten kraj byłby normalniejszy?
Dobrze raczej, by nie było, ale może, by się żyło łatwiej?

Jego brat był jednak inny, ale nie wiem ile w tym jego zasługi, a ile jego żony, bo jednak ona potrafiła się wtrącić w poważniejsze "spory".

Rzeczywiście Lech był inny, nawet Tusk wspominał, że Lech Kaczyński przestrzegał go, że Jarek jest źle nastawiony do Unii.

Pewnie ma chore pomysły, ale realizuje swoje cele.

Nie mogę zrozumiec jednego, że wszyscy posłowie ze ZP głosują jak im każe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 622
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
    • Vitalinka
      Myślę, że niewłaściwe obuwie to takie co obciera i kaleczy stopy (jak u Ciebie i Nafto❤️). Jeśli ze stopami wszystko ok, to obojętnie czy są to adidasy, śniegowce czy może botki na 10 cm szpilce, ale za to z kożuszkiem na ozdobę🙂 (niektóre kobiety śmigają i w takich w zimę). Zresztą innych butów potrzebują osoby jeżdżące autem i takie co przemieszczają się pieszo🙂   Ja chcę takie:     ...mieć (dla miania)😉🙂
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      05.02.1949 Kapitan chilijskiej armii Alberto Larraguibel ustanowił obowiązujący do dziś rekord świata w skoku na koniu przez przeszkodę (2,47 m). -Nie wiadomo czy koń był zadowolony.Nic o tym nie piszą.
    • Chi
    • Gość w kość
      tak kończy się noszenie niewłaściwego obuwia😬    
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...