Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
contemplator

Geotermia w Toruniu - prawda, czy fałsz?

Polecane posty

contemplator

Dlaczego o. Tadeusz Rydzyk z Torunia walczy o Geotermię w  Toruniu?
Bo według mnie, ty nie chodzi o ciepłą wodę, a coś znacznie innego... o gaz z łupków!
Porównajcie proszę te grafiki:

 

1. Przedstawia uskok tektoniczny przechodzący przez środkową Europę - Strefa Teisseyre’a-Tornquista (TT)

37da91ce792ad86ed595600854f30455.jpg

 

2. Strefa uskoków tektonicznych Teisseyre’a-Tornquista (TT) w Polsce

sejs_hist.jpg

 

3. Złoża gazu łupkowego w Polsce

art371462.jpg

Zastanawiające jest to, iż Toruń ma wodę o temperaturze ok. 60 st.C. i dostał koncesję, a np: miasto Konin, które też stara się od lat o koncesje na geotermię, a temperaturę wody geotermalnej ma na ok. 110 st. C. - ciągle przegrywa z Toruniem o dotacje na budowę infrastruktury geotermalnej. Co tu jest grane?

 

12446296958da6b9a168e97da648674f8a5e81e5

 

Drugą sprawą co mnie martwi... To jak zaczną ryć w tej strefie TT za gazem (niby wodą), - to znając metodę szczelinowania, nie będzie to miało następstw w postaci trzęsień ziemi?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, contemplator napisał:

Bo według mnie, ty nie chodzi o ciepłą wodę, a coś znacznie innego... o gaz z łupków!

To akurat wiem, bo nawet w moich okolicach dla niego szukali gazu. Nie zdradzę z jakiego regionu jestem, ale wiem, że za kasę, którą otrzymywał od rządu robił badania i wszelkie pomiary.
 

5 minut temu, contemplator napisał:

Zastanawiające jest to, iż Toruń ma wodę o temperaturze ok. 60 st.C. i dostał koncesję, a np: miasto Konin, które też stara się od lat o koncesje na geotermię, a temperaturę wody geotermalnej ma na ok. 110 st. C. - ciągle przegrywa z Toruniem o dotacje na budowę infrastruktury geotermalnej. Co tu jest grane?

To akurat jest proste. Ty kolego wiesz, ja wiem, ale znajdą się zwolennicy co niektórych i będzie o to krzyk.
Tak niestety ten świat jest skonstruowany, że ten co ma "plecy" i kasę ten rządzi. Od wieków wiadomo, że chodzi prawie zawsze o kasę.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123

Moja rodzinna miejscowość także miała być ogrzewana taką wodą hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
3 minuty temu, BrakLoginu napisał:

To akurat jest proste. Ty kolego wiesz, ja wiem, ale znajdą się zwolennicy co niektórych i będzie o to krzyk.
Tak niestety ten świat jest skonstruowany, że ten co ma "plecy" i kasę ten rządzi. Od wieków wiadomo, że chodzi prawie zawsze o kasę.

Właściwa nazwa to petrodolary ?

Krzyk to by był jak by oficjalnie trąbili, że odwierty pod gaz robią. Ludziska by się nie zgodzili i masowe by protesty były. A tak, po cichu niby wody szukają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, contemplator napisał:

Właściwa nazwa to petrodolary ?

No tak. W tej branży akurat najlepsza terminologia :D
 

2 minuty temu, contemplator napisał:

Krzyk to by był jak by oficjalnie trąbili, że odwierty pod gaz robią. Ludziska by się nie zgodzili i masowe by protesty były. A tak, po cichu niby wody szukają.

Były afery ze Skokami. Teraz niektórzy inwestują nie swoje w te obszary. Mnie już nie wiele może zdziwić.
Dobrze, że to pokazujesz i fajnie jakby więcej ludzi przejrzało na oczy, bo te ich "inwestycje" nie do końca są prawdziwe. Im się kasa będzie zgadzać w imię czegoś.

12 minut temu, example123 napisał:

Moja rodzinna miejscowość także miała być ogrzewana taką wodą hehe

I nie jest? Hłe hłe :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123
16 godzin temu, BrakLoginu napisał:

 

I nie jest? Hłe hłe :P 

Ano kruca nie jest, przecież wszyscy wiedzą, że Polacy nie są głupi i w mig zorientują się o co chodzi. Tylko, że każdy także wie, że Polak nie ma "karku" i można go "robić, okradać" jak zwał tak zwał. 
Kiedyś pewna pracownica oskarżyła swojego niemieckiego pracodawcę, ze użył sformułowania iż Polacy są służalczy,niestety tak jest. "Wcisną nam każde gówno z uśmiechem na ustach a my będziemy się kłaniać". 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
5 godzin temu, example123 napisał:

Ano kruca nie jest, przecież wszyscy wiedzą, że Polacy nie są głupi i w mig zorientują się o co chodzi. Tylko, że każdy także wie, że Polak nie ma "karku" i można go "robić, okradać" jak zwał tak zwał.

Jak zwykły Polak może mieć sztywny "kark moralny", skoro wszelkie decyzje za niego w tej sprawie podejmują sprzedajni politycy!

To do nich powinieneś rościć swoje pretensje, a nie do zwykłego zjadacza chleba. Politycy są jak dziwki, i za kasę zrobią wszystko, nawet upodlą swój naród, byle by tylko, żyli oni w dostatku i przepychu. Tak było do stuleci. To chłopi przelewali krew na wojnach, a szlachta się rozpasała i spiskowała z każdym kto dobrze im płacił.

5 godzin temu, example123 napisał:

Kiedyś pewna pracownica oskarżyła swojego niemieckiego pracodawcę, ze użył sformułowania iż Polacy są służalczy,niestety tak jest. "Wcisną nam każde gówno z uśmiechem na ustach a my będziemy się kłaniać". 

Nie zgodzę się z Tobą.

To o czym piszesz, to efekt jakiegoś chorego układu w Marionetce, gdzie Komuniści podzielili Polskę jak tort i zapanowali nad nią pod nowym płaszczykiem, zwanym demokracją. To tam zapadła decyzja, że w drodze tak zwanych reform, zlikwiduje się większość zakładów pracy, a ich majątek się sprzeda zachodnim inwestorom. Oczywiście spowodowało to lawinę bezrobocia, co miało na celu, wytworzyć tanią siłę roboczą. Praca od tej pory nie miała być w Polsce nabytym prawem, a raczej stała się luksusem, w dodatku nisko opłacanym (jak by nie było - za PRL lepiej się zarabiało na danym stanowisku pracy).

Tak Polak został niewolnikiem. Trend ten wzmógł się jeszcze bardziej, jak staliśmy się członkami Unii Europejskiej w 2004 roku.

Celowo pozbawiono nas prawa do godziwego wynagrodzenia, byśmy się poniżali za marne kilka stówek. Winni są tu politycy, którzy mają korzenie w PRL-owskiej agenturze. Ale ten trend zaczyna się odwracać,... np: afera z UE o polityce "dwóch prędkości", gdzie udowadnia się celowe działania polityków Brukseli, by Europa Środkowa otrzymywała towary gorszej jakości, za wyższą cenę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Icona

Ojciec Dyrektor ma zezwolenia tylko na wodę plejstoceńską , a nie na gaz . Gaz łupkowy to jest nie przyjazny środowisku i w Polsce jest obecnie zarzucony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123
W dniu 19.01.2019 o 22:23, contemplator napisał:

 

Nie zgodzę się z Tobą.

 

Konkretnie nie zgodzisz się z tym, że nie jesteśmy służalczy i nie można nam wcisnąc byle czego? Ja o tym pisałam i dalej sam przyznałeś rację z niewolnictwem więc po co to "Nie zgodzę się z Tobą"?
Ja nie pisałam o politykach, chłopach itd nie muszę się zagłębiać w genezę.Fakt jest taki, ze nie mamy karku i można nam wcisnąć wszystko i jesteśmy służalczy. Niestety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator
3 godziny temu, example123 napisał:

Konkretnie nie zgodzisz się z tym, że nie jesteśmy służalczy i nie można nam wcisnąc byle czego? Ja o tym pisałam i dalej sam przyznałeś rację z niewolnictwem więc po co to "Nie zgodzę się z Tobą"?
Ja nie pisałam o politykach, chłopach itd nie muszę się zagłębiać w genezę.Fakt jest taki, ze nie mamy karku i można nam wcisnąć wszystko i jesteśmy służalczy. Niestety 

OK. To może inaczej.

To, że Polak nie ma dziś "karku" moralnego, nie jest to jego własną rodową cechą (bo tak to ująłeś, jakby to nasza wina była), a raczej wynikiem nabytym nie z własnej winy. Brak owego "karku" moralnego został nam narzucony od zaborców aż po dzień dzisiejszy. Czy mieliśmy jakiś wpływ na to co mocarstwa robią z Nami? Nie, one robiły z nami co chciały. Nasza sztywność karku i tak by nic nie zmieniła, co pokazały powstania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radunia

od zaborów minęło trochę czasu, a mentalność chłopa pańszczyźnianego została

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 761
    • Postów
      266 332
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      1 003
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    hnc2040
    Najnowszy użytkownik
    hnc2040
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • brum
      To chociaż rękawiczki może włóż. Przymrozki się zaczynają.
    • brum
      Był weekend i nie ma weekendu. Taka to historia, widziałeś?
    • KapitanJackSparrow
      No còż,fotografię lubię i cenię, lecz fotograf ze mnie raczej pospolity, ale też żaden film czy zdjęcia nie oddają w pełni  piękna krajobrazu, i jakież zdjęcie odda ciepło nagrzanego od Słońca kamienia na którym przycupniesz na szlaku, zapachu lasu czy powiewu wiatru w twarz?  Albo smaku pożywnej zupy po kilku godzinnej wędrówce na kacu ! 🤣 ps wiem znajdą się zapewne malkontenci którzy zaproponują mi w tym momencie zdjecie kamienia kamerą termowizyjną  ale i ono nie jest w stanie oddać przyjemności .
    • 4 odsłony ironii
      A zrobię 😁 sztuczną krew gdzieś miałam, muszę poszukać 😁 tylko czy zdążymy 😁   Szukaj, szukaj, bo jednak jak Ci ta peleryna spadnie, to...zmarzniesz 😁   A musimy jeszcze coś ogarnąć. Dobra, uważaj! Dzwonię! 😁
    • Nafto Chłopiec
      Jednak źle napisałem, podobno taka od razu była koncepcja, żeby film był grany zaledwie dwa dni na całym świecie i ani dnia więcej. Tak czy inaczej były protesty żeby w ogóle wycofali go z kin. Nie dziwię się, za mocno polecieli 😂
    • Chi
      Ja chcę do doooomu      Spokojnego leniwego i takie tam    
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Dwie pod jedną peleryną ? No no no zapowiada się ciekawie hahah     A tak serio to jutro idę czegoś poszukać bo nie mam się w co ubrać na taką imprezę.    Makijaż krwawy mi zrobisz ?        
    • Gość w kość
      kapryśne to słońce, pojawia się i znika🤨 ... a może to chmury są złośliwe...    
    • Pieprzna
    • la primavera
      ,,Co cię  nie zabije "   Dość przyzwoity film  o dwóch takich co kradli. Dorastali wśród  gangsterki  i tak też weszli w swoje dorosłe życie, w filmie nie ma ani słowa o tym, by kiedyś próbowali żyć inaczej. Teraz jako dorośli mężczyźni- jeden z nich ma żonę i dzieci- dalej są chłopcami na posyłki lokalnego gangstera. Nie są to żadne wielkie mafie ale też nie jest to kradzież kieszonkowa. To odbieranie haraczy, wymuszanie biciem, skoki na niewielkie pieniądze. Wikłają się w narkotyki,pijaństwo i coraz bliżej im do więziennych krat.  Po wyjściu jeden z nich, ten który ma rodzinę, chce porzucić gangsterkę. Łatwe to nie jest,bo rachunki rosną, o uczciwa pracę trudno a kolega namawia na ostatni skok.    Mark Ruffo i Ethan Hawk grają tu głównych bohaterów i robią to na tyle przyzwoicie, że da się obejrzeć.    Bo na przykład taki  film  jak ,,Córka króla mokradeł" już taki nie był. Początek ciekawy, bo poznajemy rodzine ktora żyje  w lesie przy mokradłach,  z dala od cywilizacji. Dziewczynka wpatrzona w ojca towarzyszy mu na polowaniach, uczy się od niego. Matka natomiast zachowuje sie jakby byla zla na caly świat. O co tu chodzi dowiadujemy się już wkrótce i robi się bardzo ciekawie. Niestety dalsza część filmu nie udźwignęła  początku. Im bliżej końca tym gorzej.   
    • la primavera
      Lepiej pokaż jak tam ładnie  Tu by się przydał taki gif z wilka i zająca,  że w tym roku już nie, ale za to w przyszłym to..ja wam jeszcze pokaże. 🙂 Pan od gifów może znajdzie? Ja nie o statystykach  tylko o moim odczuciu.  Bardzo ładne. Więcej czerwieni niż w Pieninach 🙂   Tu wczorajsze widoki  orawskie: w strone Tatr-     I na Babią -
    • Wikusia
    • KapitanJackSparrow
      Brum miała, nie ty🤦
    • Nafto Chłopiec
      Fart że udało mi się to obejrzeć, bo na całym świecie po dwóch dniach wycofują z kin 😛
    • Katecheta
      Drodzi Bracia i Siostry, w dzisiejszej katechezie misyjnej pragniemy pochylić się nad fundamentalnym pytaniem o to, gdzie i jak spotykamy Boga. Często w pędzie współczesnego świata zatracamy sens autentycznej modlitwy, dając się wciągnąć w zewnętrzną widowiskowość i religijną turystykę. W tym kontekście niezwykle otrzeźwiający, wręcz proroczy głos zabiera babcia Ula, której słowa w 100% zasługują na pełne uznanie i poparcie. 1. Krytyka powierzchowności i masowego zgiełku Jak celnie zauważa babcia Ula, wielkie pielgrzymki do takich miejsc jak Częstochowa czy Licheń bywają często traktowane bezrefleksyjnie, przez co stają się wręcz „totalną głupotą”. Zadajmy sobie pytanie: po co wydawać ogromne sumy pieniędzy na dalekie podróże, skoro zamiast duchowego odrodzenia spotykamy tam wszechobecne tłumy, hałas i zupełny brak spokoju? Prawdziwa modlitwa potrzebuje przestrzeni wewnętrznej, a zgiełk wielkich zgromadzeń masowych często zagłusza cichy głos Boga w ludzkim sercu. 2. Piękno i wystarczalność Kościoła Parafialnego Babcia Ula wskazuje nam jedyną słuszną i głęboko zakorzenioną drogę: „Lepiej pojechać do kościoła w swojej parafii”. Dlaczego? Ponieważ to właśnie tam czeka na nas prawdziwa, nienaruszona komercją przestrzeń świętości. Jak poucza nas ta mądra kobieta, w kościele parafialnym „jest cisza, skupienie, prawdziwa wiara”. Nie musimy pokonywać setek kilometrów, narażać się na zmęczenie i tracić zasobów materialnych, żeby oddać cześć Stwórcy i powierzyć Mu nasze intencje. Bóg nie czeka na nas na końcu dalekiej trasy – On jest obecny w tabernakulum tuż obok nas, w naszej lokalnej wspólnocie. „Wystarczy wasz kościół parafialny i tyle” – te słowa stanowią potężny fundament zdrowego, dojrzałego katolicyzmu.  3. Misja odnowy duchowej w codzienności Misyjny wymiar tej nauki jest jasny: zamiast szukać emocji i widowiskowości w dalekich wojażach religijnych, powinniśmy odkryć na nowo skarb, jaki mamy na wyciągnięcie ręki. Prawdziwa misja chrześcijańska zaczyna się w naszej parafii. To tam budujemy żywą wspólnotę, tam karmimy się Słowem Bożym w ciszy i adoracji, tam też dajemy świadectwo autentycznej wiary sąsiadom i bliskim. Niech mądrość babci Uli będzie dla nas drogowskazem do głębszego, bardziej refleksyjnego i wolnego od próżnego blichtru życia duchowego. Amen.
    • katrcheta
      Szczęść Boże Kilka lat mnie już nie było ale postanowiłem wrócić do tego żeby uczyć od nowa religii. katecheza misyjna uciążliwa alergia i brak pobytu w kościele kilka lat. kiedyś dawniej moje dziadki miały siwy telewizor i namawiali mnie do tego bym oglądał mszę świętą w telewizorze ja jednak oglądałem w telefonie było to często zimą kiedy moje dziadki też nie mogły być w kościele były to trudne lata, później przekonałem się do telewizora i oglądałem mszę świętą o godzinie siódmej rano była to msza święta w kościele miłosierdzia Bożego w łagiewnikach był organistą pokazywany tak często że znałem go ponieważ cały czas tą mszę świętą oglądałem rodzice też mnie namawiali do oglądania w telewizji nawet mój brat były to ciężkie lata. było kiedyś święto Wniebowzięcia najświętszej Maryi Panny wtedy ja oglądałem mszę świętą w telewizorze u dziadków później zrobiłem dobie dożynki domowe czułem się jakbym był w zakładzie karnym. wszędzie nuda wszędzie ciężko ale wtedy to mi dało cenną lekcję to cierpienie nauczyło mnie że nie ma potrzeby jeździć do dużych kościołów że to głupota i niepotrzebny wydatek bo wam się wydaje że to jest inwestowanie czasu w dobre rzeczy a ja wam wszelkich pielgrzymek odradzam bo w każdej chwili możecie wylądować w szpitalu lepiej wykorzystać ten czas na rozrywkę bo życie jest zbyt krótkie by je marnować na niepotrzebne do niczego pielgrzymki. ksiądz który mówił o śmierci nawet się nie spodziewał że zostanie przygnieciony krzyżem. trzeba korzystać ze szczęścia i rozrywek bo czasami na szczęście może być za późno.   
    • Gość w kość
    • Gość w kość
      Ok, domyślam się, i wierzę bez zadawania jakichkolwiek dodatkowych pytań,
    • Gość w kość
      ... a kto nie ma, ten nie ma...   sama prawda, idziesz w dobrym kierunku😉
    • Gość w kość
      od trzech dni praktycznie nie ma słońca, już przygotowałem utwór... ... a tu wyszło ogromne słońce!   będzie piękny zachód, ... albo i nie, bo chmur mnóstwo...   ... no i zaszło za chmury, skubane!   ... więc utwór jednak adekwatny🤨  
    • Gość w kość
      i w godzinę naładowałaś te baterie?!🤯      
    • KapitanJackSparrow
      zatem prześpj się ( spojleruje - bez koszuli)
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...