Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
BrakLoginu

Gdzie się ukrył Jarosław Kaczyński?

Polecane posty

Wesoły
BrakLoginu

Czy ktoś widział szefa wszystkich szefów, prezesa nad prezesami? Do kościoła nie chodzę, a ponoć ostatnio był gdzieś na mszy?

@Jacekz przyznaj się! Co zrobiłeś z Jarkiem?! Ciebie najbardziej podejrzewam, bo nie od dziś jesteś znany z tego, że jesteś jego największym fanem :D Zabrałeś go do siebie i razem się "odkażacie" czy co? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Jacenty
3 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Czy ktoś widział szefa wszystkich szefów, prezesa nad prezesami? Do kościoła nie chodzę, a ponoć ostatnio był gdzieś na mszy?

@Jacekz przyznaj się! Co zrobiłeś z Jarkiem?! Ciebie najbardziej podejrzewam, bo nie od dziś jesteś znany z tego, że jesteś jego największym fanem :D Zabrałeś go do siebie i razem się "odkażacie" czy co? :P

W sytuacji jaka jest teraz w kraju lepiej dla nas aby przez jakiś czas nie podejmował decyzji -więc jak wszystko wróci do normy to go wypuszczę z piwnicy ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
7 minut temu, Jacekz napisał:

W sytuacji jaka jest teraz w kraju lepiej dla nas aby przez jakiś czas nie podejmował decyzji -więc jak wszystko wróci do normy to go wypuszczę z piwnicy ? 

W takim razie w ogóle go nie wypuszczaj. Będzie się składać na koszta :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi

Ponoć gdzieś w kościele bywał. Wszyscy słyszeli, ale mało kto widział.

Tak nawiasem mówiąc mało to odpowiedzialne i w tej sytuacji zły przykład.

Edytowano przez Sisi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Dziś w lesie, gdy wędrowałam po mokradłach rezerwatu przyrody, zaobserwowałam jakiś szałas. Mam zdjęcie, ale chyba go nie pokażę, żeby nie było, że wyjawiam tajemnicę państwową. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

@Jacenty chcesz mi umyć jedno okno? ?

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

A ja przyznam szczerze, że ten człowiek mnie w ogóle nie interesuje. 

To jest: szkodnik Polski, razem ze swoją Ekipą. Smutno to powiedzieć, ale taka niestety jest prawda. 

A ogłupionym za kasę ten człowiek się podoba i cały rząd. 

Chociaż nie do końca tak jest, bo nawet i niektórzy, wcześniejsi wyborcy PiS już mają dosyć: złych i szkodliwych rządów. 

 

Tylko ja nie pojmuję takich ludzi, którzy tu: z jednej strony tak narzekają na PiS, na Kaczyńskiego i krytykują taki rząd za to, co robi i jak się zachowuje, za te wszystkie "afery", z finansami w tle, za sprawę aborcji, a z drugiej strony i tak popierają i głosują na taki rząd, za programy rozdawnicze. 

 

To pokazuje ludzi w społeczeństwie, którzy sami się zachowują nie ok, a dla mnie najgorszy rodzaj ludzi i zawsze będę to podkreślał, to ludzie: fałszywi i dwu licowi. 

Gdzie co innego mówią, a co innego robią. 

I są niektórzy tacy wyborcy PiS, którzy tu potrafią krytykować "jakie to złe i podłe rządy", ale i tak popierają takie rządy. 

I to jest zły nawyk, wada takich ludzi, którzy powinni to z siebie wyeliminować. 

 

Najbardziej nie trawię ludzi: dwu licowych, którzy "za plecami" najgorsze rzeczy mówią o kims, jak ktoś tego nie słyszy. 

Nigdy takich ludzi nie trawiłem i sam nigdy takim człowiekiem nie byłem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

@Miejscowy nie obraz sobie ale Twoje wpisy na temat pis to jak oglądanie Mody na sukces.

Można nie oglądać 100 odcinkow i ma się wrażenie, że nic się nie straciło ?

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
1 minutę temu, Arkina napisał:

@Miejscowy nie obraz sobie ale Twoje wpisy na temat pis to jak oglądanie Mody na sukces.

Można nie oglądać 100 odcinkow i ma się wrażenie, że nic się nie straciło ?

 

Cóż, takie życie. 

 

Nie mam po co się obrażać, Droga Pani. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
31 minut temu, Arkina napisał:

@Miejscowy nie obraz sobie ale Twoje wpisy na temat pis to jak oglądanie Mody na sukces.

Można nie oglądać 100 odcinkow i ma się wrażenie, że nic się nie straciło ?

 

Pozwolę się z Tobą nie zgodzić Arkino. Dla mnie to jak oglądanie tego samego filmu długometrażowego codziennie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Nie oglądać, nie słuchać, nie czytać, ale czasami warto...Jarek?

Jacuś go uwolnił i ... 

Pocztą pantoflową dowiedziałam się, że robią nabór do kolejnej edycji 

Prince Charming i tym księciem ma być Jarek, a wybierać będzie z pośród 15 uczestników...ciekawe kogo wybierze.???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Ci, co mają na wszystko, że tak brzydko wyrażę "wywalone" w tym kraju, to się nie przejmują niczym. Czy takie rządy rządzą, czy takie rządy rządzą, że polityk jest nieuczciwy i robi w konia własnych wyborców, to ich to nie rusza. 

I tacy najczęściej godzą się na takie rządy, bo sami mają podobne przekonanie, a rząd liczy na takich ludzi, którym wszystko jest obojętne, bo łatwiej takich jest ogłupiać. 

 

I to jest dla mnie smutne i to nie prowadzi do niczego dobrego. 

Jedni sobie zdają z tego sprawę, inni nie zdają sobie sprawy. 

 

Ten człowiek, który jest prezesem partii rządzącej powinien za to wszystko zostać ukarany, nie mówiąc o tym, że powinien dać sobie już spokój z polityką, w jego wieku, a on jeszcze siedzi w partii i rządzie. 

 

Drugi to ten cały Terlecki, który ( a widziałem filmik ) jak w jakiejś GALERII handlowej w Krakowie akurat on tam przebywał i jakaś kobieta go poznała i zwróciła jemu uwagę "co Wy wyprawiacie z tymi kobietami, z aborcją w Polsce i to jest wstyd, że tak się zachowujecie", a ponieważ jest to człowiek gburowaty i bywa chamski ( bo tak to widać po jego twarzy ), no to obraził tę kobietę "Pani jest kretynką". 

No i to zostało zgłoszone do Sejmu, a kara jaką ten człowiek dostać, to tylko upomnienie. 

Natomiast, gdy polityk Pan Braun w Sejmie również, z Konfederacji wypowiedział już znane i dość mocne słowa pod adresem ministra zdrowia "Będziesz Pan wisiał", za co od razu PiS go ukarał utratą większości pensji i przywilejów na chyba pół roku. 

 

Więc to tylko pokazuję "bandę rządzącą", która dba tylko o siebie i o swoich, a reszta partii się nie liczy. 

 

Jeśli tacy ludzie są wybierani do rządu i są popierani, którzy tak się zachowują, to nie świadczy to też przyzwoicie o wyborcach i o części społeczeństwa. 

 

I taka jest prawda. 

 

Najpierw należy zmienić, naprawić w Polsce Naród i społeczeństwo i wyzbyć się złych rzeczy, złych wad, żeby potem zmieniać rządy na lepsze. 

 

Bo nie oszukujmy się, my nie jesteśmy do końca normalnym społeczeństwem, a rządy PiS jeszcze tylko podzieliły to społeczeństwo i jeszcze to podsycają, żeby jak najbardziej ogłupiać wyborców. 

 

I to jest chore. 

 

Jeżeli My tego nie zmienimy i nie będzie do tego takiej chęci, to będziemy w tym cały czas tkwili, również z własnej winy. 

Bo nie tylko sam rząd, który rządzi ponosi winę. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty
3 godziny temu, Arkina napisał:

@Jacenty chcesz mi umyć jedno okno? ?

Raczej sceptycznie podchodzę do swoich możliwości i fachowości w tym zakresie więc nie będę odbierał Ci ulubionego zajęcia.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Przed chwilą, Jacenty napisał:

Raczej sceptycznie podchodzę do swoich możliwości i fachowości w tym zakresie więc nie będę odbierał Ci ulubionego zajęcia.?

? To wywal ta sygnaturę bo sobie nadziei narobiłam tylko ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żmij84
3 godziny temu, Pieprzna napisał:

Pozwolę się z Tobą nie zgodzić Arkino. Dla mnie to jak oglądanie tego samego filmu długometrażowego codziennie ?

Czyta w ogóle ktoś te jego smętne elaboraty? :D 

Mam wrażenie że to nakręcony Tomek Wawruszko sobie znalazł tutaj niszę :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
13 minut temu, Żmij84 napisał:

Czyta w ogóle ktoś te jego smętne elaboraty? :D 

Mam wrażenie że to nakręcony Tomek Wawruszko sobie znalazł tutaj niszę :P 

Ja obiecuję sobie więcej nie czytać, ale jednak nie wytrzymuję ? (Raz nawet napisałam parodię ?).

Nie znam człowieka. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żmij84
6 minut temu, Pieprzna napisał:

Ja obiecuję sobie więcej nie czytać, ale jednak nie wytrzymuję ? (Raz nawet napisałam parodię ?).

Nie znam człowieka. 

Ja może i bym się przemógł, ale on pisze WCIĄŻ TO SAMO :D Normalnie jakby sobie zapętlić jakąś piosenkę i tak jej słuchać dzień cały :D 

Wawruszko to Master111 z "Reklamy", prowadził bloga i vloga politologicznego, gdzie bił peany na cześć Tuska i PO oraz cały czas jojczył na Kaczaka. Ostatecznie skompromitował się filmikami jak naciąga jaja na słoik po majonezie :P Przez chwile był modem społecznym na "Reklamie", ale wstawił w stopkę swój nr konta bankowego i żebrał o datki za moderowanie, więc zabrali mu uprawnienia i bana wlepili. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
4 minuty temu, Żmij84 napisał:

Ja może i bym się przemógł, ale on pisze WCIĄŻ TO SAMO :D Normalnie jakby sobie zapętlić jakąś piosenkę i tak jej słuchać dzień cały :D 

Wawruszko to Master111 z "Reklamy", prowadził bloga i vloga politologicznego, gdzie bił peany na cześć Tuska i PO oraz cały czas jojczył na Kaczaka. Ostatecznie skompromitował się filmikami jak naciąga jaja na słoik po majonezie :P Przez chwile był modem społecznym na "Reklamie", ale wstawił w stopkę swój nr konta bankowego i żebrał o datki za moderowanie, więc zabrali mu uprawnienia i bana wlepili. 

Trochę jak bot ?

Aaa, to ten ? No to raczej do kolegi Miejscowego nie pasuje ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
33 minuty temu, Żmij84 napisał:

Czyta w ogóle ktoś te jego smętne elaboraty? :D 

Mam wrażenie że to nakręcony Tomek Wawruszko sobie znalazł tutaj niszę :P 

A to do mnie było skierowane, czy nie do mnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
7 minut temu, Żmij84 napisał:

Ja może i bym się przemógł, ale on pisze WCIĄŻ TO SAMO :D Normalnie jakby sobie zapętlić jakąś piosenkę i tak jej słuchać dzień cały :D 

Wawruszko to Master111 z "Reklamy", prowadził bloga i vloga politologicznego, gdzie bił peany na cześć Tuska i PO oraz cały czas jojczył na Kaczaka. Ostatecznie skompromitował się filmikami jak naciąga jaja na słoik po majonezie :P Przez chwile był modem społecznym na "Reklamie", ale wstawił w stopkę swój nr konta bankowego i żebrał o datki za moderowanie, więc zabrali mu uprawnienia i bana wlepili. 

Jemu moderowanie zabrali przez "Stopę" ? Skusiła go "cyberkami" i zaczął banować na jej polecenie ? Jak poszło to na dział "redakcja", to wtedy chyba jeszcze ktoś ten dział czytał z adminów i go zdjęli ?

Edytowano przez Midsummer Eve

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żmij84
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Trochę jak bot ?

Aaa, to ten ? No to raczej do kolegi Miejscowego nie pasuje ?

Fakt, niezbyt pasuje. Tomasz nie umiał klecić takich elaboratów, a jego wpisy na blogu to były copy-paste z onetu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żmij84
2 minuty temu, Miejscowy napisał:

A to do mnie było skierowane, czy nie do mnie?

Nie, do tego drugiego ?‍♂️?‍♂️?‍♂️?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żmij84
4 minuty temu, Midsummer Eve napisał:

Jemu moderowanie zabrali przez "Stopę" ? Skusiła go "cyberkami" i zaczął banować na jej polecenie ? Jak poszło to na dział "redakcja", to wtedy chyba jeszcze ktoś ten dział czytał z adminów i go zdjęli ?

Przerażają mnie spermiarze i simpy, którzy dla jakichś wirtualnych pseudo-uniesień robią z siebie pośmiewisko. Co innego jak ludzie się znają dłużej i normalnie, zwyczajnie w świecie lubią się, ale to? Cringe jak cholera.

Teraz można na "Reklamie" zaobserwować inną gwiazdę - panienkę Marylin Monroe  - dla której banda cuckoldów z uczuciaka małpy z siebie robi :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
Przed chwilą, Żmij84 napisał:

Przerażają mnie spermiarze i simpy, którzy dla jakichś wirtualnych pseudo-uniesień robią z siebie pośmiewisko. Co innego jak ludzie się znają dłużej i normalnie, zwyczajnie w świecie lubią się, ale to? Cringe jak cholera.

Teraz można na "Reklamie" zaobserwować inną gwiazdę - panienkę Marylin Monroe  - dla której banda cuckoldów z uczuciaka małpy z siebie robi :D 

A tak ;) Nie było Cię długo, to nie wiem, czy znasz najnowsze kulisy czyli...

Spoiler

wyciek nudesów ?

 

Sprawy policyjne i sądowe podobno są w toku ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 622
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
    • Vitalinka
      Myślę, że niewłaściwe obuwie to takie co obciera i kaleczy stopy (jak u Ciebie i Nafto❤️). Jeśli ze stopami wszystko ok, to obojętnie czy są to adidasy, śniegowce czy może botki na 10 cm szpilce, ale za to z kożuszkiem na ozdobę🙂 (niektóre kobiety śmigają i w takich w zimę). Zresztą innych butów potrzebują osoby jeżdżące autem i takie co przemieszczają się pieszo🙂   Ja chcę takie:     ...mieć (dla miania)😉🙂
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      05.02.1949 Kapitan chilijskiej armii Alberto Larraguibel ustanowił obowiązujący do dziś rekord świata w skoku na koniu przez przeszkodę (2,47 m). -Nie wiadomo czy koń był zadowolony.Nic o tym nie piszą.
    • Chi
    • Gość w kość
      tak kończy się noszenie niewłaściwego obuwia😬    
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...