Skocz do zawartości


Ona

Frustraci internetowi

Polecane posty

Frau
7 minut temu, Arkina napisał:

Nie Frauka idziemy w dół... 

Niby forum bez heju i obrażania to fikcja. Nie bede koloryzowac i nieważne jak jest gdzie indziej. 

Właśnie, że ważne. 

W prywatnym życiu też dobierasz sobie znajomych.

Ciężko jest tolerować wszystko i wszystkich. To wręcz niemożliwe. 

Dlaczego tutaj ma być inaczej? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Arkina
9 minut temu, Frau napisał:

Właśnie, że ważne. 

W prywatnym życiu też dobierasz sobie znajomych.

Ciężko jest tolerować wszystko i wszystkich. To wręcz niemożliwe. 

Dlaczego tutaj ma być inaczej? 

Jednak chodzi o tendencje...

Coraz więcej niechęci i nieprzyjemnych wymian zdań...tanich prowokacji itp itd. 

Zmierza to w jednym kierunku... 

I jest to ogólna opinia nie wymierzona w nikogo bezpośrednio. 

Jezeli będzie to napisze to wprost personalnie jak to mam w zwyczaju. 

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
9 minut temu, Arkina napisał:

Jednak chodzi o tendencje...

Coraz więcej niechęci i nieprzyjemnych wymian zdań...tanich prowokacji itp itd. 

 

 

To może świadczyć tylko o tym, że sympatia była udawana. 

 

Idę pranie powiesić i sruuu na miasto ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
12 godzin temu, Bledny napisał:

Jestem gwarantem że towar dotrze na miejsce ?

No nie wiem, ja bym sobie ręki nie dał za to uciąć, bo być może bym był bez ręki :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
12 godzin temu, Bledny napisał:

a później zostaje do wylizania jedynie patelnia...no że wtedy z Helą

Faktycznie, lubisz połączenia kulinarne i sex :D

12 godzin temu, Bledny napisał:

Ale garnek jest Twój ?

Taaa, kuźwa hełm sobie z tego zrobię, będzie jak znalazł na obecne czasy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
7 godzin temu, Taka-Jedna napisał:

Wymień sobie na ledowe, może będą bardziej odporne ?

Nie, ja jestem tradycjonalistą i jak każdy porządny janioł będę nosił z diodami :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
7 godzin temu, Taka-Jedna napisał:

Być może Twój kolega należy do popularnego w Polsce Kościoła Mocy, albo jego odgałęzień. 

To może być to "Kościół Mocy", bo on ma krzepę w łapach :D
A tak poważnie, to jakoś wątpię w jego "nawrócenie" i widać, że dzięki temu mu się dobrze ostatnio powodzi, więc datki muszą być niezłe.
Nikt nad tym nie panuje, kuria, ogólnie kościół? Może powinni trochę to prześwietlać, bo nie chcę wszystkich wrzucać do jednego wora, ale myślę, że trochę czarnych owiec, by się znalazło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
16 godzin temu, Maybe napisał:

No ja też spadam, bo od tego gadania aż mi w buzi zaschło :P

To i tak nie jest źle, mnie od tego gadania na forum bolą palce oraz nogi,, bo muszę się nachodzić po działach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
3 godziny temu, BrakLoginu napisał:

Nie, ja jestem tradycjonalistą i jak każdy porządny janioł będę nosił z diodami :D

To może niech chociaż będą kolorowe, coby się trochę wyróżnić stylem.

A też masz taką puchatą? Czy to tylko wersja jesienno-zimowa? ?

 

1612457905_ffylg3_600.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
7 godzin temu, BrakLoginu napisał:

To może być to "Kościół Mocy", bo on ma krzepę w łapach :D
A tak poważnie, to jakoś wątpię w jego "nawrócenie" i widać, że dzięki temu mu się dobrze ostatnio powodzi, więc datki muszą być niezłe.
Nikt nad tym nie panuje, kuria, ogólnie kościół? Może powinni trochę to prześwietlać, bo nie chcę wszystkich wrzucać do jednego wora, ale myślę, że trochę czarnych owiec, by się znalazło.

Nie wiem czy Twój znajomy był w takim kościele o jakim myślę, ale jeśli założył swój kościół, gdzie był pastorem, to jest to charakterystyczne dla tzw. ruchów neocharyzmatycznych. Oni nie mają nic wspólnego z kościołem katolickim, to odłamy protestanckie, a konkretnie wywodzą się z kościołów zielonoświątkowych, jednak tradycyjne KZ odcinają się od nich, właśnie dlatego, że tu nie ma żadnej hierachii i żadnej kontroli. Powstawanie takich kościołów zapoczątkowało wydarzenie o nazwie "Toronto Blessing" (można o tym znaleźć różne filmy i artykuły) w USA i potem od nich jak grzyby po deszczu powstawały kolejne kościoły. Oni są bardzo zakręceni, a ich praktyki wątpliwe pod kątem moralnym.

Nie oceniam samego nawrócenia tych ludzi, bo nawrócenie to jedno, a to w jakie kręgi ktoś potem wejdzie to drugie, niektórzy zostają radykalistami, inni wkręcają się w takie dziwne miejsca. Przykładowo pastor Kościoła Mocy, Artur Ceroński, wcześniej był gangsterem i nawrócił się w więzieniu czytając Biblię. Potem przez jakiś czas był w tradycyjnym KZ i było wszystko ok, ale ze względu na trudny charakter pokłócił się z pastorami. Potem trafił na neocharyzmatyków, no i zaczęło się. Tak się wkręcił, że sam se kościół założył ?.

Moim zdaniem jest dam porządne pranie mózgu, bo kiedyś pisałam na fejsie z przedstawicielkami Kościoła Mocy i ich zachowanie świadczyło o psychomanipulacji jakiej są poddawane. Jakiś czas temu jedna z nich wbiła się do Sanktuarium na Jasnej Górze, zaczęła się drzeć i nawracać katolików na prawidłową wiarę. W końcu ochrona ją wyprosiła ?

Edytowano przez Taka-Jedna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
5 godzin temu, Taka-Jedna napisał:

To może niech chociaż będą kolorowe, coby się trochę wyróżnić stylem.

A też masz taką puchatą? Czy to tylko wersja jesienno-zimowa? ?

Ja mam w kolorze tęczy, bo jestem janiołem tolerancyjnym ;)

Te pulchne to dla senior janioła, ja jestem juniorem i jeszcze nie zasłużyłem. Brakują mi jedynie 12643 dobre uczynki :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 godzinę temu, Taka-Jedna napisał:

Nie wiem czy Twój znajomy był w takim kościele o jakim myślę, ale jeśli założył swój kościół, gdzie był pastorem, to jest to charakterystyczne dla tzw. ruchów neocharyzmatycznych.

Bym musiał go dopytać, gdzie taki biznes robi, ale czasem pomyśli, że chcę mu zrobić "konkurencję" :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taka-Jedna
6 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Ja mam w kolorze tęczy, bo jestem janiołem tolerancyjnym ;)

Te pulchne to dla senior janioła, ja jestem juniorem i jeszcze nie zasłużyłem. Brakują mi jedynie 12643 dobre uczynki :D

To może jednak pomyśl nad założeniem swojego kościoła, bo gdzie aż tyle uczynków wyrobisz? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
20 godzin temu, BrakLoginu napisał:

To i tak nie jest źle, mnie od tego gadania na forum bolą palce oraz nogi,, bo muszę się nachodzić po działach.

To ja musiałam chyba sprintem biegać po tych działach, skoro mnie rwa złapała. 

A serio, ja mam limit słów na dzień chyba, jest on duży, niepowiem, ale jak przesadzę, to czuję się wypstrykana....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
2 godziny temu, Maybe napisał:

To ja musiałam chyba sprintem biegać po tych działach, skoro mnie rwa złapała. 

A serio, ja mam limit słów na dzień chyba, jest on duży, niepowiem, ale jak przesadzę, to czuję się wypstrykana....

Tak? Ja jak się wypstrykam to też nie gadam  ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, Bledny napisał:

Tak? Ja jak się wypstrykam to też nie gadam  ?

Wiem, zasypiasz ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
5 godzin temu, Bledny napisał:

...łapie oddech?

Przed następnym atakiem....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 19.03.2022 o 05:11, Taka-Jedna napisał:

To może jednak pomyśl nad założeniem swojego kościoła, bo gdzie aż tyle uczynków wyrobisz? ?

Jestem cierpliwy, dobry uczynek do dobrego i uzbiera się :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 19.03.2022 o 09:41, Maybe napisał:

A serio, ja mam limit słów na dzień chyba, jest on duży, niepowiem, ale jak przesadzę, to czuję się wypstrykana....

Też coś takiego ostatnio mam. Ja to sobie tłumaczę obecną sytuacją u sąsiada, ale może to i brak weny... sam nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
6 minut temu, BrakLoginu napisał:

Jestem cierpliwy, dobry uczynek do dobrego i uzbiera się :D

Źle uczynki zrównoważą i wyjdzie na zero ?‍♀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
4 minuty temu, Arkina napisał:

Źle uczynki zrównoważą i wyjdzie na zero ?‍♀️

Pfff, złych nie popełniam prawie wcale :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
5 minut temu, BrakLoginu napisał:

Pfff, złych nie popełniam prawie wcale :P

Zmień login na Pinokio?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 703
    • Postów
      261 112
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      954
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    virgilawightman
    Najnowszy użytkownik
    virgilawightman
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Butylec
      Może to nie kwestia kolonizacji, ale... 27 lutego 1886 r. na stanowisko arcybiskupa metropolity poznańsko-gnieźnieńskiego i prymasa Polski został powołany (pierwszy obcokrajowiec od czasów średniowiecza) niemiecki duchowny rzymskokatolicki Julius Dinder.  
    • Don Joanni
      Przyznam, że sam pomysł wydaje mi się ciekawy. Może trochę wyświechtany i kiczowaty jest ten początek, czyli przeszczepienie czegoś szczurowi i niekontrolowany "wyciek" i zarażenie... ale jakiś starter musieli znaleźć. Interesujące jest to, o czym piszesz w dalszej kolejności, ta gra światów - idealnego z nieidealnym. Miałem napisać, że z nieidealnym niepozbawionym wad, ale wygląda na to, że ten idealny też ma wadę, a przynajmniej można to tak interpretować. Myślę, że to fajnie, że głównymi "bohaterami" całego pomysłu są idee, wartości (tak chyba można do tego podejść abstrahując od rzeczywistych bohaterów. I pewnie wcale efektem tej gry między światami wartości nie muszą być pytania retoryczne ani oczywiste odpowiedzi. Na przykład pytanie o to, czy "stawianie mrówki na równi z człowiekiem jest dobre?" wcale nie jest pytaniem retorycznym i można dać odpowiedź, która nie spodobałaby się pytającemu. Bo z kolei, czy stawianie mrówki na równi z człowiekiem jest złe? Jeśli tak, to dlaczego? Z czego wynika potrzeba większej dbałości o interes człowieka? Przez wieki wkładano nam do głów, że jest tak dlatego, że tylko człowiek jest w stanie odróżnić dobro od zła, jest istotą wartościową, świadomą, potrafiącą działąć etycznie. A czy właśnie nie jest etycznym wyłożeniem się i potknięciem traktowanie istot, którym odmawiamy zdolności rozróżniania dobra i zła w sposób, jaki etycznie jest uznawany za coś złego? (zabijanie, niewolenie, eksploatowanie, sprowadzanie do roli produktów). Okazuje się, że najbardziej stabilną podstawą do empatycznego podejścia do innych zwierząt, jest postawa religijna a nie filozoficzna. Religijna, odwołująca się do kategorii dobra i zła. Z drugiej strony jednak żyjemy przecież w rzeczywistości. w określonym świecie. I te zwierzęta, których może byśmy nie chcieli nawet zabijać w empatycznym odruchu, same zabijają inne zwierzęta, mogą też zniewolić inne i wykorzystywać. Dlaczego więc im można a nam nie? A my sobie narzucamy taki zakaz? I tu pojawia się pytanie, czy ci, którzy potrafią rozróżnić dobro od zła powinni bez obaw wzorować się na działalności istot nieodróżniających dobra od zła?  Bardzo trudno o prostą odpowiedź i może takiej nie ma. Są wybory drogi życiowej, intuicja itp. Przepraszam, trochę mnie poniosło, ale to dlatego, że sam ten pomysł serialu jest taki refleksjogenny. Daje też wiele możliwości do zajęcia się różnymi problemami. Ty zauważyłaś problem samotności. Ja też chyba bym zwrócił na to uwagę. Ciekawe, jak to rozwiązali w tym pomyśle idealnego społeczeństwa. Czy ci idealni ludzie tworzą pary? To by było dziwne, bo na jakiej zasadzie, jeśli wszyscy są identyczni. Co z seksem w takim razie? Jeśli ktoś ma potrzebę współżycia, może zwrócić się o to (o pomoc?) do dowolnej osoby? Jest w tym pomyśle szerokie pole do eksploracji. Ale jak to bywa w życiu - nawet najlepszy pomysł można spieprzyć. W każdym razie ja spróbuję obejrzeć
    • Chi
    • Chi
      Piątek, piąteczek, Piątunio      
    • Gość w kość
    • Pinkypony
    • Pinkypony
    • Pinkypony
    • Pinkypony
    • Haaa... :)
      Dzięki za uwagę. Może rzeczywiście niepotrzebnie mnie to skrzywiło? Zwrócę na tę scenę uwagę następnym razem. O ile dobrze pamiętam, kobieta wrzucała wiadro trzymając za ten ruchomy uchwyr lub za sznur, czyli raczej dnem do dołu. Nie widać sceny zanurzenia. Przypuszczam, że wiadro upadło na bok, ale... można też przyjąć, że obróciło się dnem do góry 🙂
    • la primavera
      A to jest ciekawe. Sprawdzę, mam taką studnię na oku. Gdy zrobi się cieplej to pójdę  sprawdzić tę metodę Dziennikarstwo już dawno przeniosło się do internetu.      Z powodu kilkudniowego uziemienia miałam czas by serial obejrzeć. Myslalm, że to historia  zamknięta w dziewięć odcinków,  a to dopiero pierwsza  seria,  nie wiem ile jest jeszcze zaplanowych. Zmęczyłam te odcinki i więcej tego  oglądać nie zamierzam. Odcinki wleką się,  tak, że zaczęłam je przewijać  szybciej. W wielu nic się nie dzieje. Zdjęcia są ok, najładniejszy wizualnie  odcinek to 7 albo 8 bo to podróż Manuela z Paragwaju do Stanów, widoki są bajkowe. Jakiż piękny jest nasz świat.    Ale do rzeczy. Naukowcy przechwytują sygnał z kosmosu,  który nie jest zwykłym sygnałem, tak do końca nie zostało to nazwane-  wszepiaja to coś szczurom z których jeden gryzie laborantka, co powoduje u niej drgawki i zmianę  zachowania.Całując, liżąc  przekazuje to dalej a wkrótce ten tajemniczy sygnał rozlewa sie masowo na swiat doprowadzajac do naglej zmiany wszystkich ludzi. Dostają drgawek,  których pewna cześć z nich nie przeżyje- upadną,  spowodują wypadek itp- a reszta po chwili wstanie i będzie nowym gatunkiem człowieka.  Polega on na tym, że indywidualność zostaje zniesiona, każdy jest taki sam, gdyż baza wiedzy jest dostepnna dla nich wszystkich,  każdy umie wszystko- leczyć  liczyć,  mówić w językach. Ta nowa inteligencja  zamieszkuje w ciałach ludzi. Jest całkowicie niezdolna do czynienia zła, nie może kłamać, zabijać, i zawsze sluzy pomocą. Nie zerwie nawet jabłka z drzewa,  nie mówiąc o zabijaniu i jedzeniu zwierząt ( za to co jedzą o, to jest ciekawe).  Brzmi pięknie, ale jak ujął bohater  filmu- czy stawianie  mrówki na rowni z człowiekiem jest dobre? Na całej ziemi 12 osób zostało sobą, tajemniczy wirus ich nie dosięgnął. Reagują różnie,  jedni chcą dołączyć do nowych ludzi z przyklejonymi uśmiechami,  inni świetnie się bawią  wykorzystując to, że tamci spełniają wszystkie życzenia, ale jest dwoje osób, daleko od siebie, które nie godzą się z nową sytuacja. Pierwszy to Manuel z Paragwaj,  o którym w pierwszej serii było niewiele,  tyle żeby zrozumieć,  że on  nie chce z nimi żadnego kontaktu i nie nazywa ich prawdziwymik osobami, tylko złodziejami prawdziwych ludzi. Druga to autorka ksiazek- chyba zalatujących tanimi romansidłami- Carol, która również nie godzi się z sytuacją,  ale próbuje ją  zrozumieć,  nawiązuje  z nimi kontakt by pozyskac od nich wiedze i szuka sposobu by odwrócić  stan rzeczy. Jest to postać bardzo mnie denerwująca, w opisie miała to być najbardziej nieszczęśliwa kobieta na ziemi, ale nie wiem, czy to dobre słowo. Jej sposob bycia, zachowanie,  ciagle strojone miny męczą i draznią. Okropnie.Nie wiem czy to tak miało być, czy miała wprowadzić cos z komedii? Mialam sie śmiać? Dla mnie wyjątkowo niestrawna postac i kiedy w końcu pojawił się Manuel było to dobrą zmianą. Zatem mnie główna bohaterka  nie tyle co nie porwała co wręcz wyjątkowo zniechęcała do oglądania. Ale dałam radę. Teraz coś na plus: Ta opowieść porusza takie tematy jak samotność- można zastanowić się, dlaczego potrzebujemy obecnosci innych ludzi I że nic,  totalnie nic ich nie zastąpi, choćby i mieli przyklejone sztuczne uśmiechy,  byle tylko byli. Mówi też o uczuciach, bez których jesteśmy tylko cielesnych powłoką. Ci połączeni w jedną wielką ai może i są mądrzy, dobrzy, pomocni ale przy tym są najzwyklejszym niczym, bez tej indywidualności   bez przypisanych tylko sobie uczuciach,  które nie są odgórnie wszczepione w mózgi, tylko rodzą się w wolności  wyboru, możliwości posiadania i tworzenia tylko swoich myśli, są duszą każdego człowieka. Ładny pomysł, ciekawy temat ale format jak dla mnie niekoniecznie  ok. A, i jeszcze z ciekawostek jest tam duża rola polskiej aktorki- to postać Zosi, która  pochodzi z Gdańska. Jest opiekunka Carolyn, a jak Carolyn będzie  chciała to moze byc kimś więcej .  
    • Aaa...
      Filmu  nie znam, ale - każdy żeglarz Ci to powie - jeśli wrzucisz wiadro dnem do góry, w wodzie błyskawicznie się ono obraca - od razu napełnione. (Co innego, jeśli wrzucamy wiadro dnem do dołu, wtedy napełnianie jest powolne, chyba że to dno ma dodatkowe obciążenie.)
    • ale idzie wiosna
      To prawda. Wieje strasznie Mnie by nie zachęcił Rogowiecki (jakoś od wielu lat nie słucham radia... chyba że przypadkiem u kogoś w samochodzie, ani nie oglądam TV), za to spodobał mi się opis. Ten pomysł ucieczki od szczęścia, które tłamsi, do normalności, zwyczajności. Podejrzewam, że spokoju. Pomysł super. Ciekawe jak jest z realizacją. 
    • KapitanJackSparrow
    • KapitanJackSparrow
      Tera mi sju 😁wytłumacz  jakie babki
    • Gość w kość
    • Gość w kość
      druga kawa, trzeciej dziś nie będzie...   żyje się tylko dwa razy🤨  
    • Astafakasta
      Ja wolę ołówek 
    • Gość w kość
      chwila z kawą,    
    • Gość w kość
      on tylko babki...🤨
    • Liliana
    • Liliana
    • Liliana
    • Liliana
    • Liliana
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...