Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Eva

Epidemia histerii

Polecane posty

Eva

Dzielne media nie ustają w znojnym trudzie szerzenia histerii. Tak zwani dziennikarze piszą artykuły a telewizja jest pelna rotacyjnych ekspertów wygłaszajacych hiobowe wieści. Zwykli ludzie reagują na to w okreslony sposób a rządy wpadły w korkociąg "koniecznych" decyzji i dolewaja oliwy do ognia. Gospodarka zatrzymala się. Nikt nie wie ile ludzi zlapało wirusa bo nie ma na to wiarygodnego testu ale przekaziory trabią o ilości zakazonych. Trochę mniej trabią o ilości zmarlych a jeszcze mniej o ich wieku i okolicznościach. Oprócz tego jak co roku miliony ludzi choruja na zwyklą grypę, dziesiatki tysiecy umierają i nikt nie panikuje z tego powodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wesoły
Maybe
57 minut temu, Eva napisał:

Dzielne media nie ustają w znojnym trudzie szerzenia histerii. Tak zwani dziennikarze piszą artykuły a telewizja jest pelna rotacyjnych ekspertów wygłaszajacych hiobowe wieści. Zwykli ludzie reagują na to w okreslony sposób a rządy wpadły w korkociąg "koniecznych" decyzji i dolewaja oliwy do ognia. Gospodarka zatrzymala się. Nikt nie wie ile ludzi zlapało wirusa bo nie ma na to wiarygodnego testu ale przekaziory trabią o ilości zakazonych. Trochę mniej trabią o ilości zmarlych a jeszcze mniej o ich wieku i okolicznościach. Oprócz tego jak co roku miliony ludzi choruja na zwyklą grypę, dziesiatki tysiecy umierają i nikt nie panikuje z tego powodu.

Nie chce mi się pisać, bo nie wiem czy ktoś ci płaci za ten temat, czy sama z siebie taka głupia jesteś... i powtarzasz brednie... 

Może posłuchaj filmiku, może coś ci się rozjaśni w łepetynie, może jakaś iskra zażarzy się, cy cuś.... 

 

 

  • Lubię to! 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
BrakLoginu
23 godziny temu, Maybe napisał:

czy sama z siebie taka głupia jesteś... i powtarzasz brednie... 

Nie wiem, o które brednie chodzi, ale co do szerzenia histerii hmmm to nie zgodzę się może z takim określeniem, ale niektóre informacje podają nietrafione i wywołują przez to panikę. Sam byłem zdziwiony jak premier po "audiencji" wyszedł i powiedział, że nawet mieli w planach zamknięcie Warszawy, to akurat co mieli w planach to według mnie nie powinno ujrzeć światła dziennego (według mnie), bo ludzie różnie sobie pewne rzeczy przyswajają.

 

Do tego niektórzy (też tutaj na forum) zauważyli ruchy wojsk, to że jechali na granicę to większość wiedziała, ale inni dopowiedzieli sobie różnorodne historie.
Można psioczyć na obecny rząd, ja to wiadomo PiS nie lubię, ale nie oni jedyni, co popełniają błędy, ogólnie przywódcy niektórzy chyba za bardzo w swoje możliwości uwierzyli, że ich kraje są gotowe na wszystko, a tutaj wystarczy zwiększenie liczby chorych i wychodzi problem z samymi miejscami, gdzie ulokować chorych. Nie ma sprzętu, nie ma ludzi, nie ma nic.
Plus taki, że Mateuszek Kłamczuszek trochę chyba idzie po rozum do głowy i powoli to ogarnia przy tym widząc problem gospodarki to również chce i tym się zająć.
Samo zamknięcie granic to też raczej nie był rozsądek, a obawy rządu, oni wiedzieli, że nie jesteśmy na to kompletnie gotowi i musieli zastosować bardziej radykalne ruchy. To się chwali, dzięki temu może nie ma tragedii.

Nawet ich (już zawieszona) posłanka skarżyła się, że kierowany przez nią szpital w ogóle nie powinien być przekształcony w zakaźny, bo to doprowadzić może do większej tragedii i stwierdziła, że dla niej są ważniejsi ludzie niż partia (Jarek się zdenerwował).

 

Dnia 16.03.2020 o 20:03, Eva napisał:

Oprócz tego jak co roku miliony ludzi choruja na zwyklą grypę, dziesiatki tysiecy umierają i nikt nie panikuje z tego powodu.

Umierają też na setki innych chorób. Patrząc na same statystyki grypy to akurat fatalnie to u nas wygląda względem krajów rozwiniętych. Dziś jednak koronawirus jest na "tapecie" i z tym musi się świat zmierzyć.

Spotykam się też ze stwierdzeniami, że największym zagrożeniem jest transport. Niektórzy wręcz chcą, by kierowcy zawodowi przechodzili kwarantannę obowiązkową. Nie wiem jak sobie ci ludzie to wyobrażają, ale widocznie nie mają pojęcia o czym mówią. Bez tego czasem nie jest wesoło, firmy padają lub zapowiadają, że jak to dłużej potrwa to będzie po nich. Jeśli transport, by został wyłączony to chlebka świeżego już w sklepach nie kupią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zagubionywtłumie

Nasz naród świetnie sobie radzi z nowym stanem wyjątkowym, kraje zachodnie podziwiają nas i stawiają sobie Polskę za wzór i naśladują nas.

O żadnej histerii być tu nie może, chyba tylko o histerii wyborczej.

 Trzeba jednak przyznać, że obecna sytuacja wyrwała nas z codziennej rutyny. Musimy zmienić nasze przyzwyczajenia i to wielu z nas irytuję.

Musimy nagle o coś się starać i czegoś przestrzegać a tego nikt nie lubi. Wielu z nas sytuacja wybudziła ze snu i zmusiła do działania.

Wszystko co się dzieje i tak jest pozytywne a umierających w marcu na zwykłe grypy i tak co roku było wielu.

Nikt nie powinien histeryzować.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
Maybe
28 minut temu, BrakLoginu napisał:

Nie wiem, o które brednie chodzi, ale co do szerzenia histerii hmmm to nie zgodzę się może z takim określeniem, ale niektóre informacje podają nietrafione i wywołują przez to panikę. Sam byłem zdziwiony jak premier po "audiencji" wyszedł i powiedział, że nawet mieli w planach zamknięcie Warszawy, to akurat co mieli w planach to według mnie nie powinno ujrzeć światła dziennego (według mnie), bo ludzie różnie sobie pewne rzeczy przyswajają.

 

Do tego niektórzy (też tutaj na forum) zauważyli ruchy wojsk, to że jechali na granicę to większość wiedziała, ale inni dopowiedzieli sobie różnorodne historie.
Można psioczyć na obecny rząd, ja to wiadomo PiS nie lubię, ale nie oni jedyni, co popełniają błędy, ogólnie przywódcy niektórzy chyba za bardzo w swoje możliwości uwierzyli, że ich kraje są gotowe na wszystko, a tutaj wystarczy zwiększenie liczby chorych i wychodzi problem z samymi miejscami, gdzie ulokować chorych. Nie ma sprzętu, nie ma ludzi, nie ma nic.
Plus taki, że Mateuszek Kłamczuszek trochę chyba idzie po rozum do głowy i powoli to ogarnia przy tym widząc problem gospodarki to również chce i tym się zająć.
Samo zamknięcie granic to też raczej nie był rozsądek, a obawy rządu, oni wiedzieli, że nie jesteśmy na to kompletnie gotowi i musieli zastosować bardziej radykalne ruchy. To się chwali, dzięki temu może nie ma tragedii.

Nawet ich (już zawieszona) posłanka skarżyła się, że kierowany przez nią szpital w ogóle nie powinien być przekształcony w zakaźny, bo to doprowadzić może do większej tragedii i stwierdziła, że dla niej są ważniejsi ludzie niż partia (Jarek się zdenerwował).

 

 

"Oprócz tego jak co roku miliony ludzi choruja na zwyklą grypę, dziesiatki tysiecy umierają i nikt nie panikuje z tego powodu."

 

Tego powyżej to już słuchać nie mogę, jak ktoś nie rozumie różnicy to ma coś z głową albo bezmyślnie powtarza coś co usłyszał żeby się chyba pocieszyć. Dlatego wkleił am film który to tłumaczy. 

 

Rząd robi co może, podejmuje dobre decyzje, jeśli nawet popełnił jakieś błędy, to niestety ale w takiej sytuacji nikt nie jest alfa i omega, i może dojść do podjęcia złych decyzji. Inne rządy być może również je podjęły. Kto pracuje ten się myli szczególnie w tak specyficznej sytuacji. 

 

Media przekazują informacje, to ludzie panikują i histeryzują, właśnie jak autorka tego tematu. 

 

Ty piszesz te tematy? 🤪🤣

 

 

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
BrakLoginu
1 minutę temu, Maybe napisał:

Tego powyżej to już słuchać nie mogę, jak ktoś nie rozumie różnicy to ma coś z głową albo bezmyślnie powtarza coś co usłyszał żeby się chyba pocieszyć. Dlatego wkleił am film który to tłumaczy. 

No możliwe, że różnicy nie zauważył. Chorób jest mnóstwo, a KW to jednak coś nowego dla nas i każdy musi się tego uczyć.
W sumie każdy widzi to na swój sposób. Ja jestem daleki od popadania w panikę to i tym razem jakoś mnie ta sprawa nie bierze. Prędzej bałbym się wojny. Z drugiej strony kilka różnych wirusów na raz i wojny nie potrzeba.

3 minuty temu, Maybe napisał:

Rząd robi co może, podejmuje dobre decyzje, jeśli nawet popełnił jakieś błędy, to niestety ale w takiej sytuacji nikt nie jest alfa i omega, i może dojść do podjęcia złych decyzji. Inne rządy być może również je podjęły. Kto pracuje ten się myli szczególnie w tak specyficznej sytuacji. 

Dlatego sam o tym napisałem. Ja największy "zwolennik" prawicy Jarka :P Wątpię, by coś zrobili przeciw nam. Jedno co robią to wykorzystują to do kampanii prezydenckiej, to akurat jest mega chore i powinny być wybory przesunięte.

5 minut temu, Maybe napisał:

Ty piszesz te tematy? 🤪

Taaa jaaa. Jeszcze czego? Zawsze piszę pod loginem (w zasadzie pod jego brakiem). Jakbym chciał się wydurniać na wylogowanym to bym ostatnio memów z korona wirus nie wstawił z loginu :D Ot zwyczajnie nie trafiłem w gusta z tamtym tematem, ale spróbuję za rok :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
Maybe
20 godzin temu, BrakLoginu napisał:

 

Taaa jaaa. Jeszcze czego? Zawsze piszę pod loginem (w zasadzie pod jego brakiem). Jakbym chciał się wydurniać na wylogowanym to bym ostatnio memów z korona wirus nie wstawił z loginu :D Ot zwyczajnie nie trafiłem w gusta z tamtym tematem, ale spróbuję za rok :P

Za rok to może się pośmiejemy o ile nie będziemy mieli w rodzinie ofiar śmiertelnych albo sami nimi nie będziemy. A to jest całkiem realna wizja, bo 60% na to świństwo zachoruje a 3% zarażonych umrze, i to w tym roku, a może nawet półroczu, więc ten tego ten.... może się pośmiejemy.... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
BrakLoginu
2 godziny temu, Maybe napisał:

Za rok to może się pośmiejemy o ile nie będziemy mieli w rodzinie ofiar śmiertelnych albo sami nimi nie będziemy. A to jest całkiem realna wizja, bo 60% na to świństwo zachoruje a 3% zarażonych umrze, i to w tym roku, a może nawet półroczu, więc ten tego ten.... może się pośmiejemy.... 

Jakaś posłanka chyba od Korwina stwierdziła, że to jest "naturalna" selekcja. Nie znam tej kobiety, ale ma lekkie odchyły od normy (lekko mówiąc).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
Maybe
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, BrakLoginu napisał:

Jakaś posłanka chyba od Korwina stwierdziła, że to jest "naturalna" selekcja. Nie znam tej kobiety, ale ma lekkie odchyły od normy (lekko mówiąc).

Jak każdy od Korwina. 

A tak naprawdę nie wiadomo jak wyważyć to wszystko. Ja już teraz w markecie nie czuje sie zbyt komfortowo, choć tydzień temu w ogóle nie myślałam o epidemii zbyt często. Jednak obecnie nawet tutaj czuje sie lekkie napięcie, dziś zamknęli szkoły, a kasjer kaszlący w zgniecie ramienia, zaczął jednak jakoś przerażać. A moze dlatego, że mam najbliższą rodzinę w służbie zdrowia i naprawdę się o nich martwię i córkę pracujacą w wypalarni kawy i kawiarni i ma kontakt z klientami codziennie, bo w Niemczech też wszystko działa, faceta na uczelni, który pracuje ze studentami. Bez paniki ale tak po ludzku się martwię o nich wszystkich. 

Choć i tak nie stronię od czarnego humoru na temat wirusa i kwarantanny, bo chyba w ten sposób odreagowuje. 

 

 

 

Edytowano przez Maybe (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
BrakLoginu

Mnie na "dziś" akurat ten wirus nie rusza w ten sposób, by się bać, czy być jakoś bardziej ostrożnym, ale to też wynika z faktu, że w moim rejonie nie ma zachorowań, ba nawet nie było podejrzeń. Jest trochę ludków w przymusowej kwarantannie, bo powracali z wczasów i pracy. Trochę sam się dziwię, bo u nas jest dużo handlarzy samochodami i częściami, jeżdżą po całej europie, ale tak jak wspomniał gdzieś na forum @alan to dużo ludzi przechodzi KW bezinwazyjnie, nie wiedząc, że chorują. Tacy właśnie są największym zagrożeniem, bo nieświadomi go mogą "rozdawać".

Syna mam co prawda we Francji i o niego się martwiłem najbardziej, bo tam też Macron na początku nie za bardzo poważnie podszedł do tematu, ale na szczęście jest zdrowy to i mi spadł kamień z serca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
21 godzin temu, Maybe napisał:

Za rok to może się pośmiejemy o ile nie będziemy mieli w rodzinie ofiar śmiertelnych albo sami nimi nie będziemy. A to jest całkiem realna wizja, bo 60% na to świństwo zachoruje a 3% zarażonych umrze, i to w tym roku, a może nawet półroczu, więc ten tego ten.... może się pośmiejemy.... 

Przy powolnym rozprzestrzenianiu się KW jest tak samo śmiercionośny jak grypa czyli poniżej 1%. W sytuacji kiedy społeczeństwo nie podejmie żadnych działań prewencyjnych śmiertelność może być dziesięciokrotnie większa.

KW nie jest chorobą śmiertelną, śmiertelne są tylko powikłania, a te występują u osób z obniżoną odpornością na skutek leczenia czy chorób jakie przechodzą.

Patrząc na to racjonalnie to najlepiej było by go przechorować jak najszybciej kiedy opieka zdrowotna jest jeszcze w pełni wydolna. Przechorowanie jeżeli nie da pełnej odporności to na pewno da częściową, co przyczyni się do mniejszych problemów zdrowotnych w przyszłości w kontakcie nawet ze zmutowanym KW.

19 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Jakaś posłanka chyba od Korwina stwierdziła, że to jest "naturalna" selekcja. Nie znam tej kobiety, ale ma lekkie odchyły od normy (lekko mówiąc).

Tak postępuje Anglia nie wiem, czy mają odchyły ;) . Z reszta sto lat temu robili podobnie kiedy świat wyniszczała grypa obecnie zwana Hiszpanką, ale w tamtym czasie mówiło się na nią Rokefelerówka

Dnia 17.03.2020 o 21:03, Maybe napisał:

Media przekazują informacje, to ludzie panikują i histeryzują, właśnie jak autorka tego tematu. 

 

To media nakręcają sensację i panikę zamiast podawać rzetelną wiedzę. Wystarczyło by właściwie zredagować artykuły by ludzie nie czuli, że za chwile wyzioną ducha. Ludzie nie są ekspertami i potrzebują przekazania informacji w taki sposób, by ich nie nakręcać tylko studzić.

Kilka faktów które myślę, że uspokoją co poniektóre osoby. W Polsce codziennie umiera na sepsę około siedemdziesiąt parę osób, na zapalenie płuc około trzydzieści. Czyli tylko na te dwa schorzenia umiera ponad sto osób dzień dnia. Czy robi ktoś z tego aferę, nie!

Nie panikujmy, ale stosujmy się do ograniczeń by KW rozprzestrzeniał się jak najwolniej by szpitale były w stanie normalnie pracować. Bo tego, że będzie się rozprzestrzeniał i tak nie unikniemy.

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
BrakLoginu
3 godziny temu, alan napisał:

Z reszta sto lat temu robili podobnie kiedy świat wyniszczała grypa obecnie zwana Hiszpanką

Kiedyś o tym czytałem. Istne "żniwa" śmierci wtedy były i to głównie na własne życzenie.

3 godziny temu, alan napisał:

Patrząc na to racjonalnie to najlepiej było by go przechorować jak najszybciej kiedy opieka zdrowotna jest jeszcze w pełni wydolna.

Fakt, na "dziś" to jeszcze jakoś wygląda, ale "jutro" to przede wszystkim zabraknie rąk do pracy w szpitalach.
Za to Chiny się ładnie zachowały i wysłały swoich ludzi na pomoc do Włoch. Znają temat i sobie całkiem nieźle poradzili, a byli pierwsi co otrzymali ten "strzał". Teraz już ponoć ogarnęli sytuację i jedynie chorzy jak się pojawiają to są to wracający do kraju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
Maybe

Niestety ale wirus ten rozprzestrzenia się szybciej niż grypa, dlatego zakażonych będzie o wiele więcej.... I w tym tkwi problem, którego kompletnie nie zauważacie i chcecie być mądrzejsi od wszystkich. 

Poza tym wirus ten trwale uszkadza płuca i to jest kolejny problem. 

Media nie sieją paniki, to ludzie ją sieją. Media muszą mówić i trąbić o zagrożeniu, bo większość z tych mądrych inaczej w tej 14 dniowej przerwie urządzaliby spotkania towarzyskie i byłoby jak we Włoszech, gdzie trup się ściele gęsto albo w Hiszpanii, która też ledwo dycha. 

 

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
10 minut temu, Maybe napisał:

I w tym tkwi problem, którego kompletnie nie zauważacie i chcecie być mądrzejsi od wszystkich.

ja akurat zauważyłem, że mnóstwo tu mądrali (ekspertów), z którymi nie można polemizować,

13 minut temu, Maybe napisał:

Poza tym wirus ten trwale uszkadza płuca i to jest kolejny problem. 

palenie chyba też...o.O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
BrakLoginu
2 minuty temu, Gość w kość napisał:

ja akurat zauważyłem, że mnóstwo tu mądrali (ekspertów), z którymi nie można polemizować,

Ufff, to akurat nie o mnie mowa, bo ja tu jestem naczelny głupol :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
Maybe
4 minuty temu, Gość w kość napisał:

ja akurat zauważyłem, że mnóstwo tu mądrali (ekspertów), z którymi nie można polemizować,

palenie chyba też...o.O

Ale chyba musisz trochę spalić żeby mieć osmolone płuca. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      7267
    • Postów
      60049
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      318
    • Najwięcej dostępnych
      864

    Joanna
    Najnowszy użytkownik
    Joanna
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • RAW
      No to ta osoba jest bardzo znana, pochodzi ze Szczecina, no i wiadomo że jest szefem  
    • BrakLoginu
      Skoro nie da się nic zrobić? Jak już wszystkich naszła ochota na pierogi to postanowili wybrać się furmanką do Oruni. Zajechali na miejsce, ale okazało się, że Ciocia Ania musiała nagle wyjechać do Wąchocka w celu...
    • BrakLoginu
      Nadrobię zaległości Musisz podać kolejny obrazek/screen z filmu
    • BrakLoginu
      Ty muntrala tra la la la musisz podać kolejny opis osoby znanej. Byleby nie była to znana z tego, że jest znana
    • Dżulia
      Dlaczego mam nie wierzyć, skoro Tobie się sprawdza. U mnie jest inaczej. Rozwiązania i nie tylko przychodzą nie wiedzieć skąd. Niektórzy zwią to intuicją. Nie wiem i z przyjemnością się dowiem, jeśli zechcesz napisać. Też czasami tak robię, ale mam jeszcze inne sposoby. Źle odczytałam "Nie kpij", co dałam odpowiedzią we wcześniejszym poście.   Czas jest czasami trudny ustalenie jeśli źródła nie są jednoznaczne. O jakim cesarzu mowa? Kiedy Pompejusz zdobył Palestynę, bo władcy żydowscy rywalizowali ze sobą, wtedy została narzucona opieka Rzymu została, a  wzmocniona została, kiedy Idumejczyk Herod przejął władzę...nazwano go nawet przyjacielem Rzymu, a panowanie jego tyrańskie do 4 r. pne. Po jego śmierci władzę podzielono między trzech synów, a jednym z nich był tyran, którego usunięto wtedy władzę objął Herod Agrypa I. Ciężko stwierdzić, za którego król Żydów nastąpił spis ludności. A drugi argument; Począwszy od Pompejusza niewola i wojny lud żydowski zmuszały do emigracji. W   Rzymie był pełen jeńców, a co niektórych wyzwolono, więc mieli możliwość osiedlić się na miejscu lub deportowano ich do kraju. Emigracja była tak spontaniczna  że historykom trudno wymienić wszystkie kolonie żydowskie i czas przemieszczania. W takim spojrzeniu dla mnie ważne są fakty, a ustalenie dokładnego czasu jest kłopotliwe, stąd...ja odpuszczam i nie traktuję tego jako błędu. Zastanawiam się ad źródeł poza biblijnych i nasuwa się pytanie dlaczego tak mało jest o żywocie Jezusa. Może przemyślenia i dokończenie odp. do tego postu innym razem...teraz muszę zmykać.  
    • Dżulia
      Chyba ten trojański współcześnie by wysiadł.
    • Dżulia
      A poco stoją kontenery na śmieci pod marketami? Na brudne chusteczki higieniczne by klienci tam je wyrzucali? To co jest wyrzucane lub przerabiane przymusowo to  uznałam w naszej dyskusji  nadprodukcją. I oczywiste to jest brak oszczędności...wyrzucanie ton żywności, a to napędza produkcję i zyski dla producentów....i koło się zamyka. Pomijam porównanie, bo utopią jest by ludzie nie wsiadali na przejażdżkę konną, skoro jest dostępna. Opieka nad zwierzęciem należy do właściciela, a nie do ludzi/turystów (zaniechania jej). I zgodzę, się, że spożycie zależy od ludzi, a więc nie kupuj i nie rób zapasów, których nie zużyjesz, a potem wyrzucasz na śmietniki i adekwatnie do marketów nie zamawiaj ilości, które nie zostaną sprzedane (nie wyrzucaj). Słuszny wniosek, ale zmniejszenie spożycia traktuję jako zjedzenie tyle ile potrzeba, a nie na siłę bo się popsuje lub popsute wyrzucać.
    • RAW
      Serio nikt tego nie wie? Stephan Gary Woźniak - pierw pracował dla HP, potem z Jobs'em w Apple, bo Wayne'a nie liczę, bo on z tego co pamiętam to po 2 tygodniach odsprzedał swoje udziały
    • Jacekz
      Nazwisko jego jest chyba polskie lub tak brzmi.urodził się w sierpniu 1950 roku.Trochę grubiutki i ma brodę.
    • BrakLoginu
      Ja mam na to wytłumaczenie. Rząd wychodzi na przeciw naszym pragnieniom i marzeniom  
    • BrakLoginu
      Tak przykuł Twoją uwagę bimber, że nie zauważyłeś, że zaklepałem różowe?    
    • la primavera
      Ponieważ chętnych nie ma a film jest warty zauważenia to wyjaśnię, że chodziło o,, miłość w czasach zarazy"   
    • la primavera
      Jestem już taki zmęczony tym, że ,, życie mnie mnie" Chodzę jak król Lecz w oczach mam ból  I pytam sam siebie czego naprawdę chce   Rzucam monetą gdy nie wiem co wybrać..        
    • tośka
      tak zwane nici w rzyci? nie chce. to musi byc cholernie niekomfortowe
    • Dionizy
      Nie mam jakiś szczególnych preferencji w sumie zjem byle co, moze być jakaś kaczka z jablkami i majerankiem może być mazurek albo jakiś prosiak z rusztu Nie jestem wybredny i jeśli mnie zaprosisz to zjem i wypiję co tam będziesz miała.   Lubisz przyjmować gości?
    • Dionizy
      pierogi znaczy się i jak dotąd nie znaleziono żadnych wątków bo motywy mieli wszyscy. Nie ma przecież nikogo kto nie połasiłby sie na talerz parujących pierogów ruskich polanych skwarkami z boczku i posiekanej cebuli z ogródka cioci Ani z Oruni. No i co tu teraz zrobić?....  
    • Dionizy
      Ja nie mam dilera. Używam samogonu czy jakoś tak. No ale jeszcze nie pora siewu i żniw. Jeszcze nie dźwięczą kosy po ściernisku. Tzn są kosy ale te opierzone i one dźwięczą ale w poszukiwaniu bzykania czy jakoś tak  No i masz. Mam jeszcze w spiżarce kilka butelek Nie powiedziałeś tylko jaki kolor stringów bo muszę gdzieś zamówić na alegro dla mnie i dla Tośki tylko nie wiem jaki ma rozmiar.No właśnie. Czy stringi kupuje sie na rozmiary?????? czy rozmiarem jest grubość sznurka????       Przed chwila u mnie wyglądało i nadal wygląda tak jak na tych fotkach, Dobrze ze chociaż basen kol.o pracowni jest kryty. Folią bo folią ale zawsze.          
    • Sisi
      Jaja najczęściej kupuję na wsi. Mięsa nigdy dużo nie jadłam i tak mi pozostało, ale nie mam zamiaru od niego odchodzić. Czasem mam ochotę na schabowego, innym razem na naleśniki. Składniki odżywcze człowiek powinien pozyskiwać z różnych źródeł. Wszak nie jesteśmy roślinożercami - tak nas stworzyła natura. Sztuczne twory nie są dla mnie, ale nikomu nie zabraniam z nich korzystać. Każdy ma wybór.
    • Sisi
      To chyba coraz częściej zmienia się na: tak jest Obawiam się, że i takich znajdą. Tak jak w wyborach uzupełniających znalazły się i komisje i wyborcy. Najbardziej rozbawił mnie fakt, kiedy jedna z przewodniczących podczas wywiadu rzekła, że nie powinny one się odbywać. Nasuwa się zaraz pytanie: to, co tam kobieto robisz, skoro poprzednia komisja całą zrezygnowała?   Pomijam już tych, co w ogóle przyszli głosować. Niestety ja nie, ale głową muru nie przebijesz.   Chociaż, jak czytam dzisiejszy sondaż odnośnie, czy wybory mają być czy nie, to jakaś nutka optymizmu pojawiła się. Co prawda komentarze pod artykułem w stylu: "Wybory Majowe będą nazywane Krwawymi ... Dużo ludzkich istnień zostanie poświęconych w imię koryta ..." także nie milkną.  
    • Sisi
      Powinni, ale jaki koń jest - każdy widzi.
    • Gość w kość
      tak Maybe, wszystko Ci wyjaśnię: "kiedyś po śmierci wyrośnie na nas trawa, którą jedzą antylopy, wszyscy jesteśmy złączeni w wielkim kręgu życia"    
    • Maybe
    • Maybe
      Daj mi namiary na twojego dilera bo moj mnie chyba kantuje... 😎🤪🤣
    • Maybe
      Nadprodukcja? A gdzie niby to mięso wyrzucają? Gdyby była nadprodukcja to te gospodarstwa nie miałyby zysku, a póki co właśnie produkują mięso bo mają z tego ogromne zyski.  Niestety ale gdy katuje się konie, które wożą turystów nad Morskie Oko, to jednak wskazuje się palcem na tych, którzy z tego korzystają, a nie usprawiedliwia, że korzystają z tej usługi, bo góry za wysokie. Podobnie jest z konsumpcją mięsa. Trzeba w końcu wskazać palcem, żeby ludzie się opamiętali.  Nie ma popytu, nie ma podaży.      Jest do rozwiązania, trzeba kupować jaja zerówki i jeść mniej mięsa, żeby prowadzenie takich gospodarstw się nie opłacało.  Właśnie rozwiązanie jest tylko ludzie są obojętni.  Jest tyle odmian, że ja tego nie ogarniam i nawet nie mam zamiaru. Powiem tylko, że odchodząc od mięsa, też na początku jadłam ryby. Każdy rodzaj ograniczenia spożywania mięsa jest dobry, ale najlepiej nie jeść wcale, ale do tego już nie nakłaniam jednak do ograniczenia, koniecznie. 
    • Maybe
      Trochę się jednak zmieniło bo na ulicy ludzie mijają się jak trędowaci, do marketu wpuszczają po dwie osoby, podobnie do apteki, a kolejki stoją przed i człowiek od człowieka oddalony na 1,5 metra, a w środku np. Tesco są z taśmy strzałki pokazujące jak masz iść między regałami, żeby się nie mijać z innymi, więc nie jest to normalna sytuacja. Ja do sklepu również zakładam rękawiczki jednorazowe, bo wręcz większość jakoś się zabezpiecza. Poza tym pracuję zdalnie, mój pan konkubent również. W dodatku mniej zarabiam. Ze znajomymi się nie spotykamy, tylko jeździmy na wycieczki za miasto, żeby nie zwariować, ewentualnie do parku, nawet zaczęłam biegać, ale dziś znów zimno i jakaś wichura od wczoraj, sąsiedzi tylko na odległość machają i się uśmiechają. Nawet zastanawialam się czy powinnam pozwalać kłaść się w naszym łóżku naszemu kotu przbłędzie, który całymi dniami i nocami się szwęda po okolicy i tylko przychodzi się najeść i wyspać w ciągu dnia. Martwię się o córki, które pracują w usługach i mają kontakt z klientem, martwię się o moją siostrę, szwagra i siostrzenice, którzy pracują w szpitalach. Dziś kupiłam maskę, żeby mieć w kwietniu na podróż do PL, dziś też odwołałam rezerwacje pokoju w hotelu nad morzem, gdzie planowałam pobyt w kwietniu.  Zatem coś tam się jednak zmieniło. 🤔   Jaka potrawę wielkanocna lubisz najbardziej - prócz jajek?         
  • Najnowsze Tematy

  • Popularni autorzy

    1. 1
      Dionizy
      Dionizy
      24
    2. 2
      Maybe
      Maybe
      14
    3. 3
      BrakLoginu
      BrakLoginu
      11
    4. 4
      Cooliberek
      Cooliberek
      9
    5. 5
      tośka
      tośka
      7

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

W związku z Rozporządzeniem UE 2016/679 (znanym też jako „RODO”) informujemy w jaki sposób przetwarzamy dane osobowe pozostawiane podczas korzystania z forum Nastroik.pl. Zamykając ten komunikat wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych przez forum Nastroik.pl - Regulamin - Polityka prywatności