Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Eva

Epidemia histerii

Polecane posty

Eva

Dzielne media nie ustają w znojnym trudzie szerzenia histerii. Tak zwani dziennikarze piszą artykuły a telewizja jest pelna rotacyjnych ekspertów wygłaszajacych hiobowe wieści. Zwykli ludzie reagują na to w okreslony sposób a rządy wpadły w korkociąg "koniecznych" decyzji i dolewaja oliwy do ognia. Gospodarka zatrzymala się. Nikt nie wie ile ludzi zlapało wirusa bo nie ma na to wiarygodnego testu ale przekaziory trabią o ilości zakazonych. Trochę mniej trabią o ilości zmarlych a jeszcze mniej o ich wieku i okolicznościach. Oprócz tego jak co roku miliony ludzi choruja na zwyklą grypę, dziesiatki tysiecy umierają i nikt nie panikuje z tego powodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe
57 minut temu, Eva napisał:

Dzielne media nie ustają w znojnym trudzie szerzenia histerii. Tak zwani dziennikarze piszą artykuły a telewizja jest pelna rotacyjnych ekspertów wygłaszajacych hiobowe wieści. Zwykli ludzie reagują na to w okreslony sposób a rządy wpadły w korkociąg "koniecznych" decyzji i dolewaja oliwy do ognia. Gospodarka zatrzymala się. Nikt nie wie ile ludzi zlapało wirusa bo nie ma na to wiarygodnego testu ale przekaziory trabią o ilości zakazonych. Trochę mniej trabią o ilości zmarlych a jeszcze mniej o ich wieku i okolicznościach. Oprócz tego jak co roku miliony ludzi choruja na zwyklą grypę, dziesiatki tysiecy umierają i nikt nie panikuje z tego powodu.

Nie chce mi się pisać, bo nie wiem czy ktoś ci płaci za ten temat, czy sama z siebie taka głupia jesteś... i powtarzasz brednie... 

Może posłuchaj filmiku, może coś ci się rozjaśni w łepetynie, może jakaś iskra zażarzy się, cy cuś.... 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
23 godziny temu, Maybe napisał:

czy sama z siebie taka głupia jesteś... i powtarzasz brednie... 

Nie wiem, o które brednie chodzi, ale co do szerzenia histerii hmmm to nie zgodzę się może z takim określeniem, ale niektóre informacje podają nietrafione i wywołują przez to panikę. Sam byłem zdziwiony jak premier po "audiencji" wyszedł i powiedział, że nawet mieli w planach zamknięcie Warszawy, to akurat co mieli w planach to według mnie nie powinno ujrzeć światła dziennego (według mnie), bo ludzie różnie sobie pewne rzeczy przyswajają.

 

Do tego niektórzy (też tutaj na forum) zauważyli ruchy wojsk, to że jechali na granicę to większość wiedziała, ale inni dopowiedzieli sobie różnorodne historie.
Można psioczyć na obecny rząd, ja to wiadomo PiS nie lubię, ale nie oni jedyni, co popełniają błędy, ogólnie przywódcy niektórzy chyba za bardzo w swoje możliwości uwierzyli, że ich kraje są gotowe na wszystko, a tutaj wystarczy zwiększenie liczby chorych i wychodzi problem z samymi miejscami, gdzie ulokować chorych. Nie ma sprzętu, nie ma ludzi, nie ma nic.
Plus taki, że Mateuszek Kłamczuszek trochę chyba idzie po rozum do głowy i powoli to ogarnia przy tym widząc problem gospodarki to również chce i tym się zająć.
Samo zamknięcie granic to też raczej nie był rozsądek, a obawy rządu, oni wiedzieli, że nie jesteśmy na to kompletnie gotowi i musieli zastosować bardziej radykalne ruchy. To się chwali, dzięki temu może nie ma tragedii.

Nawet ich (już zawieszona) posłanka skarżyła się, że kierowany przez nią szpital w ogóle nie powinien być przekształcony w zakaźny, bo to doprowadzić może do większej tragedii i stwierdziła, że dla niej są ważniejsi ludzie niż partia (Jarek się zdenerwował).

 

Dnia 16.03.2020 o 20:03, Eva napisał:

Oprócz tego jak co roku miliony ludzi choruja na zwyklą grypę, dziesiatki tysiecy umierają i nikt nie panikuje z tego powodu.

Umierają też na setki innych chorób. Patrząc na same statystyki grypy to akurat fatalnie to u nas wygląda względem krajów rozwiniętych. Dziś jednak koronawirus jest na "tapecie" i z tym musi się świat zmierzyć.

Spotykam się też ze stwierdzeniami, że największym zagrożeniem jest transport. Niektórzy wręcz chcą, by kierowcy zawodowi przechodzili kwarantannę obowiązkową. Nie wiem jak sobie ci ludzie to wyobrażają, ale widocznie nie mają pojęcia o czym mówią. Bez tego czasem nie jest wesoło, firmy padają lub zapowiadają, że jak to dłużej potrwa to będzie po nich. Jeśli transport, by został wyłączony to chlebka świeżego już w sklepach nie kupią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zagubionywtłumie

Nasz naród świetnie sobie radzi z nowym stanem wyjątkowym, kraje zachodnie podziwiają nas i stawiają sobie Polskę za wzór i naśladują nas.

O żadnej histerii być tu nie może, chyba tylko o histerii wyborczej.

 Trzeba jednak przyznać, że obecna sytuacja wyrwała nas z codziennej rutyny. Musimy zmienić nasze przyzwyczajenia i to wielu z nas irytuję.

Musimy nagle o coś się starać i czegoś przestrzegać a tego nikt nie lubi. Wielu z nas sytuacja wybudziła ze snu i zmusiła do działania.

Wszystko co się dzieje i tak jest pozytywne a umierających w marcu na zwykłe grypy i tak co roku było wielu.

Nikt nie powinien histeryzować.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
28 minut temu, BrakLoginu napisał:

Nie wiem, o które brednie chodzi, ale co do szerzenia histerii hmmm to nie zgodzę się może z takim określeniem, ale niektóre informacje podają nietrafione i wywołują przez to panikę. Sam byłem zdziwiony jak premier po "audiencji" wyszedł i powiedział, że nawet mieli w planach zamknięcie Warszawy, to akurat co mieli w planach to według mnie nie powinno ujrzeć światła dziennego (według mnie), bo ludzie różnie sobie pewne rzeczy przyswajają.

 

Do tego niektórzy (też tutaj na forum) zauważyli ruchy wojsk, to że jechali na granicę to większość wiedziała, ale inni dopowiedzieli sobie różnorodne historie.
Można psioczyć na obecny rząd, ja to wiadomo PiS nie lubię, ale nie oni jedyni, co popełniają błędy, ogólnie przywódcy niektórzy chyba za bardzo w swoje możliwości uwierzyli, że ich kraje są gotowe na wszystko, a tutaj wystarczy zwiększenie liczby chorych i wychodzi problem z samymi miejscami, gdzie ulokować chorych. Nie ma sprzętu, nie ma ludzi, nie ma nic.
Plus taki, że Mateuszek Kłamczuszek trochę chyba idzie po rozum do głowy i powoli to ogarnia przy tym widząc problem gospodarki to również chce i tym się zająć.
Samo zamknięcie granic to też raczej nie był rozsądek, a obawy rządu, oni wiedzieli, że nie jesteśmy na to kompletnie gotowi i musieli zastosować bardziej radykalne ruchy. To się chwali, dzięki temu może nie ma tragedii.

Nawet ich (już zawieszona) posłanka skarżyła się, że kierowany przez nią szpital w ogóle nie powinien być przekształcony w zakaźny, bo to doprowadzić może do większej tragedii i stwierdziła, że dla niej są ważniejsi ludzie niż partia (Jarek się zdenerwował).

 

 

"Oprócz tego jak co roku miliony ludzi choruja na zwyklą grypę, dziesiatki tysiecy umierają i nikt nie panikuje z tego powodu."

 

Tego powyżej to już słuchać nie mogę, jak ktoś nie rozumie różnicy to ma coś z głową albo bezmyślnie powtarza coś co usłyszał żeby się chyba pocieszyć. Dlatego wkleił am film który to tłumaczy. 

 

Rząd robi co może, podejmuje dobre decyzje, jeśli nawet popełnił jakieś błędy, to niestety ale w takiej sytuacji nikt nie jest alfa i omega, i może dojść do podjęcia złych decyzji. Inne rządy być może również je podjęły. Kto pracuje ten się myli szczególnie w tak specyficznej sytuacji. 

 

Media przekazują informacje, to ludzie panikują i histeryzują, właśnie jak autorka tego tematu. 

 

Ty piszesz te tematy? ??

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Maybe napisał:

Tego powyżej to już słuchać nie mogę, jak ktoś nie rozumie różnicy to ma coś z głową albo bezmyślnie powtarza coś co usłyszał żeby się chyba pocieszyć. Dlatego wkleił am film który to tłumaczy. 

No możliwe, że różnicy nie zauważył. Chorób jest mnóstwo, a KW to jednak coś nowego dla nas i każdy musi się tego uczyć.
W sumie każdy widzi to na swój sposób. Ja jestem daleki od popadania w panikę to i tym razem jakoś mnie ta sprawa nie bierze. Prędzej bałbym się wojny. Z drugiej strony kilka różnych wirusów na raz i wojny nie potrzeba.

3 minuty temu, Maybe napisał:

Rząd robi co może, podejmuje dobre decyzje, jeśli nawet popełnił jakieś błędy, to niestety ale w takiej sytuacji nikt nie jest alfa i omega, i może dojść do podjęcia złych decyzji. Inne rządy być może również je podjęły. Kto pracuje ten się myli szczególnie w tak specyficznej sytuacji. 

Dlatego sam o tym napisałem. Ja największy "zwolennik" prawicy Jarka :P Wątpię, by coś zrobili przeciw nam. Jedno co robią to wykorzystują to do kampanii prezydenckiej, to akurat jest mega chore i powinny być wybory przesunięte.

5 minut temu, Maybe napisał:

Ty piszesz te tematy? ?

Taaa jaaa. Jeszcze czego? Zawsze piszę pod loginem (w zasadzie pod jego brakiem). Jakbym chciał się wydurniać na wylogowanym to bym ostatnio memów z korona wirus nie wstawił z loginu :D Ot zwyczajnie nie trafiłem w gusta z tamtym tematem, ale spróbuję za rok :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
20 godzin temu, BrakLoginu napisał:

 

Taaa jaaa. Jeszcze czego? Zawsze piszę pod loginem (w zasadzie pod jego brakiem). Jakbym chciał się wydurniać na wylogowanym to bym ostatnio memów z korona wirus nie wstawił z loginu :D Ot zwyczajnie nie trafiłem w gusta z tamtym tematem, ale spróbuję za rok :P

Za rok to może się pośmiejemy o ile nie będziemy mieli w rodzinie ofiar śmiertelnych albo sami nimi nie będziemy. A to jest całkiem realna wizja, bo 60% na to świństwo zachoruje a 3% zarażonych umrze, i to w tym roku, a może nawet półroczu, więc ten tego ten.... może się pośmiejemy.... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 godziny temu, Maybe napisał:

Za rok to może się pośmiejemy o ile nie będziemy mieli w rodzinie ofiar śmiertelnych albo sami nimi nie będziemy. A to jest całkiem realna wizja, bo 60% na to świństwo zachoruje a 3% zarażonych umrze, i to w tym roku, a może nawet półroczu, więc ten tego ten.... może się pośmiejemy.... 

Jakaś posłanka chyba od Korwina stwierdziła, że to jest "naturalna" selekcja. Nie znam tej kobiety, ale ma lekkie odchyły od normy (lekko mówiąc).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, BrakLoginu napisał:

Jakaś posłanka chyba od Korwina stwierdziła, że to jest "naturalna" selekcja. Nie znam tej kobiety, ale ma lekkie odchyły od normy (lekko mówiąc).

Jak każdy od Korwina. 

A tak naprawdę nie wiadomo jak wyważyć to wszystko. Ja już teraz w markecie nie czuje sie zbyt komfortowo, choć tydzień temu w ogóle nie myślałam o epidemii zbyt często. Jednak obecnie nawet tutaj czuje sie lekkie napięcie, dziś zamknęli szkoły, a kasjer kaszlący w zgniecie ramienia, zaczął jednak jakoś przerażać. A moze dlatego, że mam najbliższą rodzinę w służbie zdrowia i naprawdę się o nich martwię i córkę pracujacą w wypalarni kawy i kawiarni i ma kontakt z klientami codziennie, bo w Niemczech też wszystko działa, faceta na uczelni, który pracuje ze studentami. Bez paniki ale tak po ludzku się martwię o nich wszystkich. 

Choć i tak nie stronię od czarnego humoru na temat wirusa i kwarantanny, bo chyba w ten sposób odreagowuje. 

 

 

 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Mnie na "dziś" akurat ten wirus nie rusza w ten sposób, by się bać, czy być jakoś bardziej ostrożnym, ale to też wynika z faktu, że w moim rejonie nie ma zachorowań, ba nawet nie było podejrzeń. Jest trochę ludków w przymusowej kwarantannie, bo powracali z wczasów i pracy. Trochę sam się dziwię, bo u nas jest dużo handlarzy samochodami i częściami, jeżdżą po całej europie, ale tak jak wspomniał gdzieś na forum @alan to dużo ludzi przechodzi KW bezinwazyjnie, nie wiedząc, że chorują. Tacy właśnie są największym zagrożeniem, bo nieświadomi go mogą "rozdawać".

Syna mam co prawda we Francji i o niego się martwiłem najbardziej, bo tam też Macron na początku nie za bardzo poważnie podszedł do tematu, ale na szczęście jest zdrowy to i mi spadł kamień z serca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan
21 godzin temu, Maybe napisał:

Za rok to może się pośmiejemy o ile nie będziemy mieli w rodzinie ofiar śmiertelnych albo sami nimi nie będziemy. A to jest całkiem realna wizja, bo 60% na to świństwo zachoruje a 3% zarażonych umrze, i to w tym roku, a może nawet półroczu, więc ten tego ten.... może się pośmiejemy.... 

Przy powolnym rozprzestrzenianiu się KW jest tak samo śmiercionośny jak grypa czyli poniżej 1%. W sytuacji kiedy społeczeństwo nie podejmie żadnych działań prewencyjnych śmiertelność może być dziesięciokrotnie większa.

KW nie jest chorobą śmiertelną, śmiertelne są tylko powikłania, a te występują u osób z obniżoną odpornością na skutek leczenia czy chorób jakie przechodzą.

Patrząc na to racjonalnie to najlepiej było by go przechorować jak najszybciej kiedy opieka zdrowotna jest jeszcze w pełni wydolna. Przechorowanie jeżeli nie da pełnej odporności to na pewno da częściową, co przyczyni się do mniejszych problemów zdrowotnych w przyszłości w kontakcie nawet ze zmutowanym KW.

19 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Jakaś posłanka chyba od Korwina stwierdziła, że to jest "naturalna" selekcja. Nie znam tej kobiety, ale ma lekkie odchyły od normy (lekko mówiąc).

Tak postępuje Anglia nie wiem, czy mają odchyły ;) . Z reszta sto lat temu robili podobnie kiedy świat wyniszczała grypa obecnie zwana Hiszpanką, ale w tamtym czasie mówiło się na nią Rokefelerówka

Dnia 17.03.2020 o 21:03, Maybe napisał:

Media przekazują informacje, to ludzie panikują i histeryzują, właśnie jak autorka tego tematu. 

 

To media nakręcają sensację i panikę zamiast podawać rzetelną wiedzę. Wystarczyło by właściwie zredagować artykuły by ludzie nie czuli, że za chwile wyzioną ducha. Ludzie nie są ekspertami i potrzebują przekazania informacji w taki sposób, by ich nie nakręcać tylko studzić.

Kilka faktów które myślę, że uspokoją co poniektóre osoby. W Polsce codziennie umiera na sepsę około siedemdziesiąt parę osób, na zapalenie płuc około trzydzieści. Czyli tylko na te dwa schorzenia umiera ponad sto osób dzień dnia. Czy robi ktoś z tego aferę, nie!

Nie panikujmy, ale stosujmy się do ograniczeń by KW rozprzestrzeniał się jak najwolniej by szpitale były w stanie normalnie pracować. Bo tego, że będzie się rozprzestrzeniał i tak nie unikniemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 godziny temu, alan napisał:

Z reszta sto lat temu robili podobnie kiedy świat wyniszczała grypa obecnie zwana Hiszpanką

Kiedyś o tym czytałem. Istne "żniwa" śmierci wtedy były i to głównie na własne życzenie.

3 godziny temu, alan napisał:

Patrząc na to racjonalnie to najlepiej było by go przechorować jak najszybciej kiedy opieka zdrowotna jest jeszcze w pełni wydolna.

Fakt, na "dziś" to jeszcze jakoś wygląda, ale "jutro" to przede wszystkim zabraknie rąk do pracy w szpitalach.
Za to Chiny się ładnie zachowały i wysłały swoich ludzi na pomoc do Włoch. Znają temat i sobie całkiem nieźle poradzili, a byli pierwsi co otrzymali ten "strzał". Teraz już ponoć ogarnęli sytuację i jedynie chorzy jak się pojawiają to są to wracający do kraju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Niestety ale wirus ten rozprzestrzenia się szybciej niż grypa, dlatego zakażonych będzie o wiele więcej.... I w tym tkwi problem, którego kompletnie nie zauważacie i chcecie być mądrzejsi od wszystkich. 

Poza tym wirus ten trwale uszkadza płuca i to jest kolejny problem. 

Media nie sieją paniki, to ludzie ją sieją. Media muszą mówić i trąbić o zagrożeniu, bo większość z tych mądrych inaczej w tej 14 dniowej przerwie urządzaliby spotkania towarzyskie i byłoby jak we Włoszech, gdzie trup się ściele gęsto albo w Hiszpanii, która też ledwo dycha. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
10 minut temu, Maybe napisał:

I w tym tkwi problem, którego kompletnie nie zauważacie i chcecie być mądrzejsi od wszystkich.

ja akurat zauważyłem, że mnóstwo tu mądrali (ekspertów), z którymi nie można polemizować,

13 minut temu, Maybe napisał:

Poza tym wirus ten trwale uszkadza płuca i to jest kolejny problem. 

palenie chyba też...o.O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Gość w kość napisał:

ja akurat zauważyłem, że mnóstwo tu mądrali (ekspertów), z którymi nie można polemizować,

Ufff, to akurat nie o mnie mowa, bo ja tu jestem naczelny głupol :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
4 minuty temu, Gość w kość napisał:

ja akurat zauważyłem, że mnóstwo tu mądrali (ekspertów), z którymi nie można polemizować,

palenie chyba też...o.O

Ale chyba musisz trochę spalić żeby mieć osmolone płuca. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ciekawie jest poczytać komentarze ludzi po ponad roku walki nieugiętego rządu z arcy śmiertelnym wrogiem ludzkości jakim miał być koronawirus. Jak widać histeria wciąż napędzana jest w przestrzeni publicznej. Jednakże okazuje się, że społeczeństwo czuje fałsz w tych wiadomościach. Ludzie nie bez powodu nie chcą się szczepić. Jeszcze trochę to wstyd będzie się przyznać do bycia "szczepionkowcem". Już dziś wielu moich znajomych zasłania się chęcią świętego spokoju. Zabawne są też komentarze wieszczące niesłychaną śmiertelność koronawirusa. Ciekawe, skąd taka zajadłość w stosunku do osoby wątpiącej. Z bezgranicznej wiary w telewizję, czy radio. Czyżby pojawiła się religia szczepionkowców. Jeśli słucha się jednej strony to nie ma się dystansu do sprawy. Ku memu zdziwieniu na stronach rządowych publikowane są dane o śmiertelności z powodu covid'a całkowicie odległe od danych medialnych. Do tej pory docierały do mnie informacje o dziesiątkach tysięcy zmarłych z powodu covid'a. A tu masz ci babo placek okazało się, że było ich w 2020 roku zaledwie niecałe 5300 osób. I to z zastrzeżeniem, że przy stwierdzeniu covid'a nikt nie sprawdzał innej choroby czy mogła być przyczyną zgonów. Ciekawe również jest to, że po rozpoczęciu akcji szczepień ilość zmarłych z powodu covid znacząco wzrosła. Chyba czas przestać straszyć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 730
    • Postów
      263 313
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      978
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Dana
    • KapitanJackSparrow
      Cjankowy
    • Natka
      Panicznie Analizujący Dziwne Anegdoty, Lubiący Ekstremalnie Ciastka MALINA 
    • Natka
      Konfabulacja
    • Natka
      Niebieskooka 
    • Natka
      Tak 😊 Szczególnie przy dobrej książce. Zdarzało mi się zacząć czytać wieczorem, a po chwili okazywało się, że jest już środek nocy 😄   Czy kiedykolwiek tak się zamyśliłeś/aś, że przegapiłeś/aś swój przystanek albo zjazd? 😅
    • Nafto Chłopiec
      Okropne te zestawy LEGO, wolę mój świat magii i czarodziejstwa 😴 A odnośnie MŚ to zacząłem karty zbierać do albumu, już prawie 40 paczek zakupiłem 😬
    • Nomada
      Kocham miętę    Mięta – co to jest? Mięta to aromatyczna roślina zielna z rodziny jasnotowatych od wieków ceniona za swój orzeźwiający smak i charakterystyczny zapach. Swoje właściwości mięta zawdzięcza wysokiej zawartości mentolu – związku o unikalnych właściwościach chłodzących. Roślina znalazła szerokie zastosowanie w różnych gałęziach przemysłu: spożywczym: produkcja słodyczy (gumy do żucia, cukierki), napojów (herbaty) oraz jako dodatek do potraw; kosmetycznym: składnik past do zębów, płynów do płukania ust, mydeł i perfum ze względu na właściwości odświeżające; farmaceutycznym i zielarskim: preparaty na dolegliwości trawienne (niestrawność, wzdęcia), wykorzystujące jej działanie rozkurczowe, przeciwbólowe i przeciwzapalne. Właściwości zdrowotne mięty Mięta wyróżnia się bogatym profilem właściwości zdrowotnych, co sprawia, że jest jednym z najbardziej cenionych ziół leczniczych. Jej główną siłą jest wsparcie układu trawiennego. Głównym składnikiem aktywnym mięty jest mentol. Wykazuje działanie przeciwbólowe, przeciwzapalne i przeciwbakteryjne. Olejek miętowy, pozyskiwany z liści tej rośliny, stanowi cenny produkt stosowany w aromaterapii. Pomaga redukować stres i udrażniać drogi oddechowe. Interesujące jest to, że, mięta może działać dwojako: poprawiać koncentrację i dodawać energii, a jednocześnie – dzięki właściwościom relaksującym – pomagać w walce z napięciem nerwowym i bezsennością. Mięta pieprzowa – najpopularniejsza odmiana Mięta pieprzowa (Mentha piperita) to najbardziej rozpoznawalna i ceniona odmiana mięty na świecie. Wyróżnia się wyjątkowo intensywnym aromatem i wysoką zawartością mentolu. Jej silne działanie rozkurczowe na mięśnie przewodu pokarmowego czyni ją niezastąpioną w łagodzeniu nudności, wzdęć oraz objawów zespołu jelita drażliwego (IBS). Potwierdzają to badania kliniczne. Dodatkowo mięta pieprzowa wykazuje również silne działanie przeciwbólowe. Stanowi naturalny środek w walce z bólami głowy, migreną czy napięciami mięśniowymi. Olejek miętowy – zastosowanie i korzyści Olejek miętowy to skoncentrowana esencja mięty, która wykazuje intensywne właściwości lecznicze. W aromaterapii jest jednym z najpopularniejszych produktów. Bardzo przydatne okazuje się zastosowanie olejku miętowego przy problemach z układem oddechowym. Inhalacje z jego dodatkiem skutecznie udrażniają zatkany nos. Olejek miętowy może być skuteczną alternatywą dla leków rozkurczowych w łagodzeniu objawów zespołu jelita drażliwego (IBS). Olejek miętowy wykazuje również działanie przeciwbólowe. Delikatny masaż skroni z dodatkiem rozcieńczonego olejku miętowego może przynieść ulgę przy napięciowych bólach głowy. Jak stosować miętę? Mięta to bardzo uniwersalna roślina, którą możemy wykorzystać na wiele sposobów w codziennym życiu. Najpopularniejszą formą jej stosowania jest napar z liści i łodyg. W kuchni świeże liście mięty wzbogacają smak wielu potraw i napojów, takich jak: sałatki, koktajle owocowe i smoothie, desery, orzeźwiające napoje (np. lemoniada). Szczególnie dobrze komponuje się z owocami cytrusowymi, arbuzem czy ogórkiem. Jest kluczowym składnikiem dań kuchni śródziemnomorskiej oraz bliskowschodniej. Herbata miętowa – korzyści zdrowotne Herbata to jeden z najprostszych i najskuteczniejszych sposobów wykorzystania leczniczych właściwości mięty. Napar z liści mięty pieprzowej jest szczególnie ceniony za swoje dobroczynne działanie na układ trawienny. Warto wiedzieć, że, napar z mięty może również pobudzać apetyt. Dzięki temu może pomóc dla osób zmagających się z jego brakiem. Aby maksymalnie wykorzystać właściwości zdrowotne herbaty miętowej, najlepiej pić ją między posiłkami lub około 30 minut po jedzeniu. Optymalne efekty zdrowotne można osiągnąć, spożywając 2-3 filiżanki dziennie.   Mięta mnie kręci a Was jakie zioła kręcą ? ;       )
    • Nomada
      Korci mnie żeby zażartować w moim stylu ale nie chcę Ciebie urazić więc się powstrzymam  ;   )           
    • la primavera
      , Padrenostro' Ten włoski film przenosi nas do lat 70tych, gdy na rzymskim ulicach panował czas ołowiu. Były to lata zamachów i podczas jednego z nich został postrzelony ojciec głównego bohatera, czyli Valerio. Rodzina nie wie, że chłopiec widział zamach, zatem nie rozmawia z nim o tej sytuacji. A my widzowie też niewiele wiemy, ponieważ właśnie od strony chłopca  poznajemy tę historię. Valerio jest chłopcem wyobcowanym, ma nieistniejącego przyjaciela, który  po tej strzelaninie nie pojawia się więcej,  ale zamiast tego znikąd przychodzi Christiano, starszy o 4 lata, który zostaje jego przyjacielem,  imponując mu ,,dorosłością ". Kiedy wyjdzie na jaw, że ten nasz dziesięciolatek wszystko widział i cala rodzina wyjedzie na wieś licząc na to, że pomoże mu to zapomnieć  o zdarzeniu,  Christiano dziwnym trafem podąża za nimi. I dlatego  tak do końca nie wiemy, czy to prawdziwy chłopiec czy wytwór dziecięcej wyobraźni.Dorosli też go widzą,  zatem może on jednak jest prawdziwy?   To nie jest łatwy w odbiorze  film. Trudno mi się go oglądało. Pewnie dlatego, że to bardzo osobisty obraz reżysera Claudio Noce,  bo opowiada jego dzieciństwo,  to on jest tym chlopcem, którego ojciec został postrzelony.   Film jak film ale zaciekawiło mnie to, co było w Włoszech w telewizorze w 1976 r ktory na krótko pohawia sie w kadrze, a tam ..balum balum,  balum balum 🙂       
    • Gość w kość
      dziś widziałem zestaw Lego z okazji mistrzostw w piłce, piłkarzy można sobie poskładać,  i to jeszcze bym zrozumiał, ... a nie jakieś straszydła😬
    • Gość w kość
      jakoś ostatnio jestem nieprzytomny, dobrze, że jest kawa🙂 i muzyka🤨  
    • Gość w kość
    • Chi
      💖    
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Piątek, piąteczek, piątunio        
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...