Astafakasta 98 Napisano 19 Lipca 2025 1 minutę temu, Vitalinka napisał: No to pokaż🙂 Nie ma takiej opcji jak na razie, bo to tylko bazgroły, ale jak będzie coś lepszego to udostępnię. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Vitalinka 287 Napisano 19 Lipca 2025 Przed chwilą, Astafakasta napisał: Nie ma takiej opcji jak na razie, bo to tylko bazgroły, ale jak będzie coś lepszego to udostępnię. oki😊 Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Astafakasta 98 Napisano 29 Sierpnia 2025 By wywołać Vitalinkę: To nie dziś i to nie jest nic lepszego! Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Astafakasta 98 Napisano 19 Listopada 2025 1 1 Liliana i zielona_mara zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Astafakasta 98 Napisano 19 Listopada 2025 1 1 Liliana i zielona_mara zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Liliana 92 Napisano 21 Listopada 2025 Chciałam Ci powiedzieć, że Twoje rysunki to prawdziwy dar — widać w nich ogrom serca i pasji, a każdy szkic ma w sobie coś wyjątkowego. Jestem pod wrażeniem Twojej wrażliwości artystycznej — potrafisz uchwycić emocje i atmosferę w prostych liniach. To rzadkie. 1 Astafakasta zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Astafakasta 98 Napisano 23 Listopada 2025 Dziekuję. „Kropla drąży skałę''. Nie uwazam, ze to jest to, co moge osiagnac, ale rysunek to ciagle zmaganie z samym soba dla mnie. Z moja niechecia, oporem i brakiem cierpliwosci, lecz gorsze w zyciu jest pozostanie z niczym w beznadziei i narzekanie na swoj los, a od narzekania mi sie nie poprawi i nikt za mnie tego nie zrobi. Mam czas, wiec poswiecam te godzinke dziennie by cos takiego jak rysunek zrobic. Czasem robie kilka dni przerwy i znow wracam. Od poczatku to nie bylo takie jak na tych dwoch ostatnich rysunkach. Cwicze juz bardzo dlugo, bo kilka lat co najmniej. Na poczatku byly to bazgroly, z ktorych i ja sie zalamywalem, bo najgorsze w tym wszystkim jest to, ze zeby widziec postep, trzeba jak w moim przypadku kilka lat cierpliwej pracy. Dzien po dniu sie tego nie zauwazy i to bylo frustrujace, lecz ciagle w glowie frustrowalo mnie tez, ze nie umiem rysowac, ze zostane z niczym. Dzis tez mam obawy, ze nadal bym czegos nie narysowal, lecz robie to juz troche lepiej. Widoczny postep dokonal sie, gdy pracowalem nad rysunkiem niemalze codziennie przez rok i po roku ten postep bylo rzeczywiscie widac. Nadal jednak twierdze, ze niewiele sie nauczylem, lecz sa juz dla mnie czasem rzeczy latwiejsze do narysowania. Tak z pelniejsza premedytacja to rysuje okolo czterech lat, bo wczesniej tez cos tam potrafilem z od czasu do czasu rysowania narysowac czy namalowac, bo pierwsze tworzenie wzielo sie z projektowania liter do graffiti, to byla fajna zajawka, ale w tym juz wszystko osiagnalem co bylo mozna. Pociaga mnie realizm, bo to wymagajace. Juz nie cwiczy sie dwa lata jak w przypadku liter do graffiti, ale cwiczy sie cierpliwosc, niezlomnosc. To bardzo trudne niekiedy, bo jednoczesnie pojawiaja sie ambiwalentne uczucia zniechecenia i checi np., lecz cos trzeba robic i moze lepiej czasem odpoczac nawet dluzej niz miec skolatane nerwy, ze cos sie robi beznadziejnie. Pozdrawiam! 1 Liliana zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
zielona_mara 92 Napisano 23 Listopada 2025 (edytowany) Studium postaci wcale nie jest taki łatwe... Tak jak koleżanka napisała potrafisz oddać charakter postaci, a to już ciut wyższy level... jedynie nad anatomia można troszkę popracować... kości, mięśnie by były bardziej jak trójwymiarowa rzeźba. : ) Ale rysunki spoko... pracuj dalej bo warto. Powodzenia! Edytowano 23 Listopada 2025 przez zielona_mara 1 Liliana zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
zielona_mara 92 Napisano 23 Listopada 2025 (edytowany) * Możesz sobie ćwiczyć rysowanie poszczególnych części ciała... a jak jest mniej czasu to szybki szkic 15 min z zachowaniem kierunków... za pomocą linii pomocniczych wyznaczasz kierunki, długości i na nich budujesz swoją postać bez uwzględniania szczegółów Rysowanie brył, obserwacja z zaznaczeniem światłocienia też spoko... : ) Edytowano 23 Listopada 2025 przez zielona_mara 1 Liliana zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Astafakasta 98 Napisano 28 Listopada 2025 https://zapodaj.net/plik-AECRIpCVl7 A dziś taki. 1 zielona_mara zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Liliana 92 Napisano 28 Listopada 2025 Dnia 23.11.2025 o 23:27, zielona_mara napisał: * Możesz sobie ćwiczyć rysowanie poszczególnych części ciała... a jak jest mniej czasu to szybki szkic 15 min z zachowaniem kierunków... za pomocą linii pomocniczych wyznaczasz kierunki, długości i na nich budujesz swoją postać bez uwzględniania szczegółów Rysowanie brył, obserwacja z zaznaczeniem światłocienia też spoko... : ) Mówiąc w uproszczeniu: ten chłopak po prostu musi dalej tworzyć, bo taki talent byłoby grzechem zmarnować. Sama chciałabym potrafić tak pięknie oddawać się sztuce — czy to z pędzlem, ołówkiem, czy innymi artystycznymi narzędziami. 1 zielona_mara zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Astafakasta 98 Napisano 29 Listopada 2025 No uczę się. To nie jest tak ze wszystko przychodzi mi od razu. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
zielona_mara 92 Napisano 29 Listopada 2025 15 godzin temu, Liliana napisał: Mówiąc w uproszczeniu: ten chłopak po prostu musi dalej tworzyć, bo taki talent byłoby grzechem zmarnować. Sama chciałabym potrafić tak pięknie oddawać się sztuce — czy to z pędzlem, ołówkiem, czy innymi artystycznymi narzędziami. Tak... ale na tym etapie kiedy już coś potrafi dobrze właśnie udzielić takiej osobie wskazówek... samo rysuj to ciut za mało. Wiem to po sobie... Korekty, wskazówki, podglądanie jak inni pracują, jakieś ćwiczenia, zadania do wykonania wnoszą spory progres. : ) 2 Vitalinka i Liliana zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
zielona_mara 92 Napisano 29 Listopada 2025 (edytowany) 7 godzin temu, Astafakasta napisał: No uczę się. To nie jest tak ze wszystko przychodzi mi od razu. To całkiem normalne... zwykle ocenia się czyjeś pracę na końcowym etapie ale nikt nie wie ile czasu jaką drogę ta osoba musiała pokonać... zwykle jest to skwitowane krótkim "masz talent" : ) Edytowano 29 Listopada 2025 przez zielona_mara 1 Vitalinka zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Vitalinka 287 Napisano 29 Listopada 2025 1 godzinę temu, zielona_mara napisał: Tak... ale na tym etapie kiedy już coś potrafi dobrze właśnie udzielić takiej osobie wskazówek... samo rysuj to ciut za mało. Wiem to po sobie... Korekty, wskazówki, podglądanie jak inni pracują, jakieś ćwiczenia, zadania do wykonania wnoszą spory progres. : ) Tak i jest pełno filmików edukacyjnych na yt. Można skorzystać🙂 1 zielona_mara zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Astafakasta 98 Napisano 29 Listopada 2025 2 godziny temu, zielona_mara napisał: To całkiem normalne... zwykle ocenia się czyjeś pracę na końcowym etapie ale nikt nie wie ile czasu jaką drogę ta osoba musiała pokonać... zwykle jest to skwitowane krótkim "masz talent" : ) Dokładnie, czytam właśnie "Rysunek bez talentu" Pawła Kardisa. Polecam gościa, bo wie o czym pisze. To prawda, wymaga to wiele pracy, ale satysfakcja przychodzi, gdy juz coś zaczyna wychodzic, więc warto się troche pomeczyc z poczatku. Potem sie perspektywy rozwijaja i to mnie napedza. Ja juz ma swoja metodyke wypracowana, po prostu nie omijam trudnych dla mnie tematów. 1 zielona_mara zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Vitalinka 287 Napisano 29 Listopada 2025 Dnia 19.11.2025 o 20:28, Astafakasta napisał: A co on trzyma w ręku? (ręce?) Paluchy musisz poćwiczyć, ten jeden całkiem dziwny☺️ Tak jak Mara pisała ręce rysować, nosy, oczy same oddzielnie. A zaczyna się chyba od kreski, jakiegoś miliona kresek, @zielona_mara dobrze pamiętam? 1 zielona_mara zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
zielona_mara 92 Napisano 29 Listopada 2025 (edytowany) 1 godzinę temu, Astafakasta napisał: Dokładnie, czytam właśnie "Rysunek bez talentu" Pawła Kardisa. Polecam gościa, bo wie o czym pisze. To prawda, wymaga to wiele pracy, ale satysfakcja przychodzi, gdy juz coś zaczyna wychodzic, więc warto się troche pomeczyc z poczatku. Potem sie perspektywy rozwijaja i to mnie napedza. Ja juz ma swoja metodyke wypracowana, po prostu nie omijam trudnych dla mnie tematów. Od niego można się wiele nauczyć... Mam książkę kupiona w przedsprzedaży (Akademia rysunku ta wcześniejsza... a tą może też kupię) z autografem i krótką dedykacją bo poprosiłam, żeby napisał coś od siebie : ) "Postęp nie perfekcja" Widać, że dużo czasu poświęciłeś... Panujesz nad kreską. Edytowano 29 Listopada 2025 przez zielona_mara Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
zielona_mara 92 Napisano 29 Listopada 2025 50 minut temu, Vitalinka napisał: A co on trzyma w ręku? (ręce?) Paluchy musisz poćwiczyć, ten jeden całkiem dziwny☺️ Tak jak Mara pisała ręce rysować, nosy, oczy same oddzielnie. A zaczyna się chyba od kreski, jakiegoś miliona kresek, @zielona_mara dobrze pamiętam? Ponoć tak, ale on jest na innym etapie... teraz to wg mnie może sobie robić takie ćwiczenia. Gdybym sobie miała coś doradzić to też właśnie to... bo na studia dostałam się bez przyswojenia i opanowania podstaw i te braki później trochę przeszkadzały... : ) Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Astafakasta 98 Napisano 29 Listopada 2025 2 godziny temu, Vitalinka napisał: A co on trzyma w ręku? (ręce?) Paluchy musisz poćwiczyć, ten jeden całkiem dziwny☺️ Tak jak Mara pisała ręce rysować, nosy, oczy same oddzielnie. A zaczyna się chyba od kreski, jakiegoś miliona kresek, @zielona_mara dobrze pamiętam? A to prawda, tu nie skupialem się na tej dloni, ale ma trzymac kubek z kopułką i słomką z napojem. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Vitalinka 287 Napisano 30 Listopada 2025 7 godzin temu, Astafakasta napisał: A to prawda, tu nie skupialem się na tej dloni, ale ma trzymac kubek z kopułką i słomką z napojem. Tak myślałam, powierzchnia wody, napoju w kubku powinna być zawsze równoległa do obrzeży kubka itp. do kppułki też, ją rysować jest trudno i to jeszcze w przechyleniu🙂 Mnie się podoba jego twarz, a przede wszystkim żywe spojrzenie.🙂 Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Astafakasta 98 Napisano 30 Listopada 2025 Szczegół. Powiedziałbym, ze raczej do poziomu powierzchni morza, chyba że to wzburzone morze. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
zielona_mara 92 Napisano 30 Listopada 2025 Sztamborska też jest ok do nauki można korzystać z darmowych treści, ale sprzedaje też kursy do nauki... 1 Astafakasta zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
zielona_mara 92 Napisano 30 Listopada 2025 I kilka polecajek książkowych. Podstawy rysunku architektonicznego i krajobrazowego mam... aż dziwne, że wcale nie jest tak droga. 1 Astafakasta zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Astafakasta 98 Napisano 1 Stycznia 1 Vitalinka zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach