Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Gość

Dzień pisania z "gościa"

Polecane posty

Gość

Co Wy na to, by zrobić jeden taki dzień, by pisali tylko goście i wylogowanii? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe

Ja nie mogę się wylogować, bo obawiam się, że miałabym problem z hasłem (ostatnio tak miałam), czasem to nawet nie pamiętam, jaki mam tu nick ????

Ale pomysł bardzo dobry...... Ja uważam, że forum pozostaje dobrym forum do dyskusji, gdy nie ma "klik", gdy ludzie za mocno się nie znają od strony prywatnej. Bliskie znajomości nie sprzyjają dobrej, szczerej dyskusji, a jedynie poklepywaniu ;)

Pomysł zacny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi

Z tego, co zauważyłam jest ich w ciągu roku niemało hehe. Czasem taki ktoś zalogowany (czytaj ja) czuje się jak intruz :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
4 godziny temu, Gość napisał:

Co Wy na to, by zrobić jeden taki dzień, by pisali tylko goście i wylogowanii? ?

Zważywszy na moją sytuację braku loginu, to ja tak cały czas piszę jako wylogowany :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
20 minut temu, Login Hasło napisał:

Nie ma takiej opcji!

Mógłbyś się raz wylogować Gościu! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
9 godzin temu, Maybe napisał:

Bliskie znajomości nie sprzyjają dobrej, szczerej dyskusji,

to smutne,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hagne

jakoś ten nick nakłada na ludzi pewną cenzurę. Jeśli ktoś pisze z gościa daje mu to przyzwolenie na wyrzucenie z siebie pewnych frustracji, bez konsekwencji burzenia wyobrażenia na swój temat. Z gościa, ludzie piszą to co myślą, znam jedno takie forum, który jest takim dosłownie śmietnikiem negatywnych myśli i problemów w stylu - moja sąsiadka siedzi w domu z dziećmi i nic nie robi - głupia pinda, albo mój stryj wydał swoją wypłatę na suzuki i to jest problem z którym się obecnie zmagam.  Nie chcę się angażować w takie fora i dyskutować o takich bzdetach. A co najdziwniejsze, ludzie naprawdę żyją takimi tandetnymi historyjkami. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
2 minuty temu, hagne napisał:

jakoś ten nick nakłada na ludzi pewną cenzurę.

dlaczego?

jakie to ma znaczenie, co tutaj o Tobie pomyślą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ALA
11 godzin temu, Maybe napisał:

Bliskie znajomości nie sprzyjają dobrej, szczerej dyskusji, a jedynie poklepywaniu ;)

Pomysł zacny :)

Jak nie będę Cię klepać po plecach to zacznę po czym innym ;)  Mogę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
8 godzin temu, Sisi napisał:

Z tego, co zauważyłam jest ich w ciągu roku niemało hehe. Czasem taki ktoś zalogowany (czytaj ja) czuje się jak intruz :P

Nie jesteś intruzem. Ja też zawsze sie loguję bo czuję się wtedy rozpoznawalny i lubię też rozpoznawać innych np Ciebie Droga Sisi

 

1 godzinę temu, hagne napisał:

jakoś ten nick nakłada na ludzi pewną cenzurę. Jeśli ktoś pisze z gościa daje mu to przyzwolenie na wyrzucenie z siebie pewnych frustracji, bez konsekwencji burzenia wyobrażenia na swój temat.

Czy uważasz że budowanie fałszywych wyobrażeń o sobie jest dobre? Tylko po co? Wiele postaci myślę tu o tych zalogowanych i tak kreuje swoją postać forumową czasem odbiegającą od rzeczywistości więc czy pisanie z pięciu podpisów coś zmieni? Wiem i rozumiem ze ktoś nie chce się logować i jest w tym bardzo konsekwentnym a jego podpis jest tle samo warty co nick ale jak do tej pory znam tylko jedną taką osobę która bardzo cenię i szanuję pomino tego że jest piękna młoda i powabna i wcale nie powiem że myśle tu o Właścicielce zakładów produkujących najlepszą wodę stołową Primawera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hagne
1 godzinę temu, Dionizy napisał:

Nie jesteś intruzem. Ja też zawsze sie loguję bo czuję się wtedy rozpoznawalny i lubię też rozpoznawać innych np Ciebie Droga Sisi

 

Czy uważasz że budowanie fałszywych wyobrażeń o sobie jest dobre? Tylko po co? Wiele postaci myślę tu o tych zalogowanych i tak kreuje swoją postać forumową czasem odbiegającą od rzeczywistości więc czy pisanie z pięciu podpisów coś zmieni? Wiem i rozumiem ze ktoś nie chce się logować i jest w tym bardzo konsekwentnym a jego podpis jest tle samo warty co nick ale jak do tej pory znam tylko jedną taką osobę która bardzo cenię i szanuję pomino tego że jest piękna młoda i powabna i wcale nie powiem że myśle tu o Właścicielce zakładów produkujących najlepszą wodę stołową Primawera.

Nie napisałam,że jest dobre, ale np. z goscia, mogłabym napisać : o rany świata jaka brzydka dziś pogoda, weszłam w kupe psa, potem spózniłam sie na autobus, przemokly mi buty, wibrator mi się do tego wszystkiego złamał. A potem się zalogować, bez konsekwencji budowania wyobrażenia, ze o hagne - to ta co ciągle narzeka i zawsze jest jej źle. 

 

Ale w sumie to mi nie zależy jakie ktoś ma wyobrażenie na mój temat. Mówię tylko, że ludzie z gościa piszą większe bzdury niż ktoś z zaklepanym nickiem, więc coś w tym musi być. 

 

No i wreszcie, uważam, że fora internetowe są dla ludzi ucieczką przed dyskomfortem poczucia samotności, nudy.Ktoś nie może za bardzo wytrzymać w ciszy, w byciu samemu,więc wymyśla nick i kontynuuje aktywność umysłową, dialog, żeby uniknąć pewnych uczuć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
6 godzin temu, ALA napisał:

Jak nie będę Cię klepać po plecach to zacznę po czym innym ;)  Mogę?

No niekoniecznie, bo jestem hetero :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
6 godzin temu, hagne napisał:

 

 

No i wreszcie, uważam, że fora internetowe są dla ludzi ucieczką przed dyskomfortem poczucia samotności, nudy.Ktoś nie może za bardzo wytrzymać w ciszy, w byciu samemu,więc wymyśla nick i kontynuuje aktywność umysłową, dialog, żeby uniknąć pewnych uczuć. 

No i jest jeszcze opcja że ktoś zwyczajnie lubi pisać tak jak ja i każda możliwość popisania jest dobra i bez myśli o kreowaniu swojej postaci 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
1 godzinę temu, Dionizy napisał:

No i jest jeszcze opcja że ktoś zwyczajnie lubi pisać tak jak ja i każda możliwość popisania jest dobra i bez myśli o kreowaniu swojej postaci 

Chyba mało kto świadomie kreuje; a jeśli, to szybko się to wyczuwa. Częściej po prostu pokazujemy tutaj trochę inną stronę siebie, pomijamy to co wydaje nam się niepotrzebne do porozmawiania na forum. W te luki wchodzi wyobraźnia czytających* i powstaje obraz zawsze trochę inny niż ten, który widzą ludzie w realu, ale czy bardziej fałszywy? Niekoniecznie. Jak na zdjęciu rentgenowskim jest co innego niż na fotach z wakacji, tak samo tutaj.

--------------

*Primavera na przykład to jakaś sławna osoba, kiedyś myślałam, że primadonna (samo się narzucało, tylko zabrnęliście w ślepy zaułek wody mineralnej), ale ponieważ nie zdradza zainteresowań muzycznych, tylko filmowe, to najpewniej aktorka,  nie jakaś serialowa, tylko z tych naprawdę wielkich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
30 minut temu, aliada napisał:

Chyba mało kto świadomie kreuje; a jeśli, to szybko się to wyczuwa. Częściej po prostu pokazujemy tutaj trochę inną stronę siebie, pomijamy to co wydaje nam się niepotrzebne do porozmawiania na forum. W te luki wchodzi wyobraźnia czytających* i powstaje obraz zawsze trochę inny niż ten, który widzą ludzie w realu, ale czy bardziej fałszywy? Niekoniecznie. Jak na zdjęciu rentgenowskim jest co innego niż na fotach z wakacji, tak samo tutaj.

--------------

 

Na dłuższą metę nie da się udawać, zresztą każdy z nas pisząc swoje przemyślenia czy głupoty, odkrywając swoje zainteresowania, wszelkiej maści upodobania, pokazując nawet jakieś wycinki ze swojego życia prywatnego, tak naprawdę ciągle pokazuje jedynie namiastkę siebie. Często o niektórych sprawach w ogóle nie wspomina, bo nie ma takiej potrzeby bycia szczerym, a forum to nie konfesjonał. I choć w tej namiastce może być naprawdę sobą, to odbiorca nie jest w stanie zbudować realnego obrazu swojego adwersarza. I to odbiorca w swojej głowie bardziej kreuje i nadpisuje druga osobę, niż ta osoba w rzeczywistości siebie kreuje. 

Ludzie widzą namiastkę, resztę dorabiają, a myślą, że wiedzą już wszystko o drugim. A tak naprawdę nie wiedzą prawie nic. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
2 godziny temu, aliada napisał:

*Primavera na przykład to( ... ) z tych naprawdę wielkich.

Staram się, żeby sie do tych wielkich jednak nie zaliczać. Kiedyś policzyłam, że samych przysiadów z obciążeniem zrobiłam w ciągu roku ok 3 tys. Przy takim wysiłku to woda idzie, więc przydaje mi się własne ujęcie. Ale co tam moja woda, gdy tu niektórzy mają pałace. I to gdzie?- gdzie chcą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
21 minut temu, la primavera napisał:

Ale co tam moja woda, gdy tu niektórzy mają pałace. I to gdzie?- gdzie chcą.

Primavera pseudonim artystyczny "Szpileczka" w nowym roku w dobrej formie :P

8 godzin temu, Maybe napisał:

No niekoniecznie, bo jestem hetero :P

Szkoda, że nie wkradła się literówka - heterA :P

3 godziny temu, aliada napisał:

tylko zabrnęliście w ślepy zaułek wody mineralnej

Jakie zabrnęliście? To potwierdzone dane. Na etykiecie ów wspomnianej występuje :D Z tym jej zamiłowaniem do kina to tylko takie zmylenie "przeciwnika" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
13 godzin temu, Dionizy napisał:

Nie jesteś intruzem. Ja też zawsze sie loguję bo czuję się wtedy rozpoznawalny i lubię też rozpoznawać innych np Ciebie Droga Sisi

Miłe to, nie powiem. Można kogoś naśladować, ale oryginał jest tylko jeden. Ponadto od czego mamy IP i takie tam ;)

Nie ma to jak brać wszystko na klatę - to dobre i to złe...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, BrakLoginu napisał:

 

Szkoda, że nie wkradła się literówka - heterA :P

A to to też :D

.....ale być może mam hashimoto - taka choroba. Jak koleżanka mi opowiadała objawy, to po paru kieliszeczkach w Sylwestra doszłam do wniosku, że wszystko się zgadza ?? a ja całe życie myślałam, że jestem zwyczajnie wredna i mam trudny charakter. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 godziny temu, Maybe napisał:

A to to też :D

.....ale być może mam hashimoto - taka choroba. Jak koleżanka mi opowiadała objawy, to po paru kieliszeczkach w Sylwestra doszłam do wniosku, że wszystko się zgadza ?? a ja całe życie myślałam, że jestem zwyczajnie wredna i mam trudny charakter. 

Taaa, dobre alibi to podstawa :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 685
    • Postów
      260 066
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      938
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Kirov
    Najnowszy użytkownik
    Kirov
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Monika
      Jesteś bardzo mądrym człowiekiem. Już dawno to spostrzegłam. Potrafisz wszystko tak dobrze nazwać.
    • naiwny
      Kościół to ludzie i kapłani a nie instytucja . Hierarchowie wikłający się w politykę nie są głosem Kościoła.
    • naiwny
      Miłość jest wtedy gdy zuważa się u kogoś winę i nie sądzi jej . Sądzenie innych to brak miłości.   Niestety istnieje też miłość ślepa , która ukrywa  błędy u innych i pozwala im brnąć na manowce.  
    • Pytanie
      Może coś krótko o tym, za co ma być sądzony?
    • KapitanJackSparrow
      Więc tak 2 z nich mega drogie  listek z pięciu tabletek ponad dwieście zł 😅 jakby policzyć ile tych tabletek to bankrut 😄 yyyyy jedna pozycja okazała się dostępna tylko ośrodkom badawczym . No chyba że coś źle ogarniam hi hi.  A witaminy okej ...ale D nie mogę chyba żeby robić jakieś cuda wianki.  Dobra na razie musi starczyć osseina wapń fosfor i hydrocoś tam ,😅 
    • znowu jasna góra
      W trakcie mszy na Jasnej Górze ksiądz, który chilę wcześniej wygłaszał homilię, podszedł do prezydenta Nawrockiego i wręczył mu prezent: szalik (wzorowany na szalikach kibicowskich) z napisem "CIEBIE BOGA WYCHWALAMY". I tak oto wymiar duchowy religii, sacrum, klęka przed profanum.  Kościół w ten sposób będzie trwał na wieki, ale Bóg jest w nim od dawna rekwizytem.
    • LadyTiger
      Kolejny update:    "Konfederacja Korony Polskiej 1 dzień temu ODWOŁANE❗️ Uwaga, termin II rozprawy sądowej ‪@GrzegorzBraunTV‬ wyznaczony na 12.01.2026 został odwołany. O nowym terminie powiadomimy bezzwłocznie. Bóg zapłać za okazane wsparcie!"   I co, łyso Ci? 
    • LadyTiger
      No akurat teraz, po Kamratach, chyba Braun jest zadowolony z braku takiej promocji   Mi się zawsze wydaje, że Stanowski chce z Braunem rozmawiać, tylko szkoda sponsorów
    • Nomada
      Jest sporo w temacie masażu limfatycznego i oczyszczania limfy. O tym może jutro ; )
    • Nomada
      Tak z ciekawości zapytam,  kiedy wyp😁łata?
    • Nomada
      Hmm, no chyba fajnie ; )   Trafiłam na pewną klinikę (nie w Polsce) która zajmuje się leczeniem algodystrofii. Możliwe, że to był rodzaj reklamy, ponieważ opisali w jaki sposób leczą ale nie napisali o efektach tych terapii. Poza kinesiotapingiem podawali pacjentom n-acetylocysteinę i uwaga! DMSO. Nie wiem czy w postaci tabletki czy raczej maść. Skupię się wiec dziś na tym organicznym związku siarki który ma silne działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne. W formie doustnej niestety skutkiem ubocznym jest przykry zapach ciała, dlatego osoby chore rezygnują z tej formy leczenia, mimo, że efekty są natychmiastowe i zdecydowanie poprawiają komfort życia.   https://www.sklepzycia.pl/blog/dmso-na-zwyrodnienia-stawow   Można zamienić na MSM, przyjmując od 6 do 10 gramów na dobę, lecz przy suplementacji MSM na efekty trzeba będzie poczekać.  
    • Nomada
      Dobrze, ogarniaj bo jest co ; )
    • la primavera
      ,,Granica mroku " To film o ratownikach medycznych utrzymany w takiej dynamice, że bardziej przypomina film akcji, bo glowni bohaterowie swoją karetką docierają  do ciemnych miejsc Nowego  Jorku, pelnych agresywnych ludzi,  gdzie ciągle coś się dzieje i ratując czyjeś życie nie są do końca pewni,  czy za chwilę  nie będą musieli ratowac swojego.  Wzywają ich do miejsc pełnych imigrantów,  narkomanów, ludzi żyjących według swoich praw, gdzie przemoc jest na porządku dziennym. Są poniżani, atakowani, obrażani, niechciani.. Do takiej pracy trafił Ollie (Tye Shridan- grał w Barze dobrych ludzi) jego partnerem w pracy i przewodnikiem po tym ciężkim terenie działań jest Rutkovski ( Sean Penn) a ich szefa gra Mike Tyson. Młody szybko poznaje specyfikę miejsc, wdraża się ale ciężkie sytuacje z którymi spotyka  się w pracy zostają z nim na resztę dnia. Nawet skrzydła anioła wyrysowane na jego kurtce nie potrafią  go unieść ponad to.  Rutkovski też niesie swoją historię , swoje lata doświadczenia w tej pracy, pytania czy pomoc należy się każdemu  i czy zawsze znaczy to samo. Penn w tej roli niezbyt mnie zachwycił   ciągle z tą obleśna wykałaczką w buzi, z pooraną bruzdami twarzą, zmęczonymi oczami był postacią  przerysowaną.    Ogólnie film w miarę ok, wciąga  bo ciągle coś dzieje.  
    • Astafakasta
    • la primavera
      ,,Bar dobrych ludzi"  Spodobał mi sie tytuł filmu, uznałam, że jest w nim obietnica  ładnego, ciepłego filmu. Liczylam na nieskomikowaną, lekko opowiedzianą przez George Clooneya historię.  I tak też było. Główny bohater  to JR - przyszly pisarz,  który póki co jest dzieckiem, mieszka z mamą u dziadków. To dom.pelny ludzi-są tam wujkowie, ciotki, kuzyni, a najważniejszą  postacią dla małego jest wujek Charlie ( Ben Affleck). Ojciec chłopca  buja się po świecie, jest radiowym didżejem.  Czasem sobie przypomina o synu który zna go właściwie tylko z głosu, zadzwoni, coś obieca i to by było na tyle z jego obecności w życiu chłopca. Ale nie jest to film o skrzywdzonym przez nieobecnego ojca  chłopcu, o nie, ponieważ jest wujek Charlie, który wszystko mu o życiu opowie, wszystkiego go nauczy i zawsze będzie go wspierał. Wujek.prowadzi bar - Dickens,  nazwa zobowiązuje,  zatem  wśród butelek z alkoholem leżą książki. Stali bywalcy i wujek Charlie to ci tytulowi dobrzy ludzie, tacy, wśród których chce się być. Młody tam pobiera życiowe lekcje ale tez zapoznaje się z literaturą i formuuje marzenie, by zostać pisarzem.  To ta.pierwsza, lepsza część filmu. W drugiej chłopak dorasta i zaczyna szukać sposobu by spełnić to marzenie. Poznaje nowy swiat,  nowych ludzi,  nowe rozczarowania. Ale  zawsze wraca do domu i do baru wujka Charliego pełnych dobrze życzących mu ludzi, którzy wyprawili go w świat dając mu  wiarę we własne możliwości ale też wiedzę o swoich ograniczeniach. Fajny film. Prosto, lekko, sympatycznie.           
    • Maryyyś
      Przebiegane, zapocone i z zakażeniem???
    • Natka
      Dziękuję! Widziałam go dawno temu, ale bez Twojej podpowiedzi raczej bym na to nie wpadła. 😊     Moja zagadka. Moniko, mam przeczucie, że to właśnie Ty ją rozwiążesz 😉                    
    • Argen
      Brawo! Twoja kolej
    • Fan Brauna
      Zastanawia mnie, dlaczego Stanowski nie chce już promować Brauna. Gdy Braun płacił temu lewicowemu publicyście — który zresztą sam przyznał się do swoich poglądów — wszystko było w porządku. Teraz jednak narracja wyraźnie się zmieniła. Być może Braun uznał, że lepiej wziąć sprawy w swoje ręce i nie polegać na pośrednikach. Cała ta sytuacja pokazuje, jak szybko w polskiej przestrzeni medialnej zmieniają się relacje i sympatie, gdy w grę wchodzą pieniądze, wpływy i interesy.
    • LadyTiger
      Sprecyzuj, do czego się odnosisz. 
    • Natka
      Tak, ale ta historia dotyczy mnie. Stałam kiedyś w sklepie, zamyślona totalnie. Kasjerka mówi: „Miłego dnia”, a ja z pełną powagą odpowiadam: „Nawzajem, kocham Cię.” Zapadła cisza. Ona patrzy. Ja patrzę. Kolejka patrzy. Po sekundzie dodałam: „To… znaczy… miłego dnia” i uciekłam szybciej niż promocje w Lidlu. Od tamtej pory do tej kasy już nie podchodzę — mamy zbyt intymną historię. 😄   Czy kiedykolwiek tak bardzo zgubiłeś/aś orientację w sklepie, że krążyłeś/aś między półkami przez pół godziny, jak w labiryncie?
    • Natka
      Jak Cię złapię, to pójdziemy razem na piwo jak prawdziwe kumpele, żeby się porządnie nagadać i pośmiać
    • Natka
      Nie śledzę zbyt często forum Nastroik, ale Liliana pisze bardzo pięknie i ma świetne wyczucie stylu. Jej wypowiedzi czyta się z przyjemnością.
    • Natka
      Większą satysfakcję dają mi codzienne, drobne rzeczy. Są one częścią mojego życia na co dzień i często poprawiają mi nastrój, na przykład miła rozmowa, uśmiech drugiej osoby czy chwila spokoju. Duże, przełomowe wydarzenia zdarzają się rzadko, natomiast małe przyjemności mogą sprawiać radość każdego dnia.   Gdzie najchętniej wyjeżdżasz na urlop — lepsza jest egzotyka czy może spokojna polska wieś? Każdy wybór ma swój urok i daje inne możliwości odpoczynku. Jaki jest Twój wybór?
    • Natka
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...