Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Ela

Dzień dobry

Polecane posty

Żebrak
3 minuty temu, Frau napisał:

Ich verstehe kein Deutsch ?

Jak nie rozumiesz jak rozumiesz? 

 

Ela za dużo sznapsów chyba wypiła. Nie wiem. Młoda jeszcze. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Frau
Przed chwilą, Żebrak napisał:

Jak nie rozumiesz jak rozumiesz? 

 

Ela za dużo sznapsów chyba wypiła. Nie wiem. Młoda jeszcze. 

Sądzę, że wyczerpała limit 20 postów? Jak ja, jest na okresie próbnym? 

A z gościa pisałam bez ograniczeń. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Frau napisał:

Sądzę, że wyczerpała limit 20 postów? Jak ja, jest na okresie próbnym? 

A z gościa pisałam bez ograniczeń. 

Zaskoczyłaś mnie! Nie wiem czy faktycznie taki limit istnieje. Za dużo, stanowczo za dużo piszę. Wracając do niemieckiego. To wymarzony język miłości. Szczególnie bdsm. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
10 minut temu, Żebrak napisał:

Zaskoczyłaś mnie! Nie wiem czy faktycznie taki limit istnieje. Za dużo, stanowczo za dużo piszę. Wracając do niemieckiego. To wymarzony język miłości. Szczególnie bdsm. 

Was ist das- miłość? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Frau napisał:

Was ist das- miłość? 

Nie mam zielonego pojęcia, ale ładnie brzmi. Mówią, że to coś takiego od czego można dostać małpiego rozumu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
7 minut temu, Frau napisał:

Was ist das- miłość? 

Miłość to złudzenie jakiemu poddaje się człowiek gdy ma za dobrze ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
6 minut temu, Żebrak napisał:

Nie mam zielonego pojęcia, ale ładnie brzmi. Mówią, że to coś takiego od czego można dostać małpiego rozumu. 

Mam wrócić na drzewo, jeść banany? Też mi frajda. Nie ma takiej gałęzi, która mnie utrzyma ?

3 minuty temu, Bledny napisał:

Miłość to złudzenie jakiemu poddaje się człowiek gdy ma za dobrze ?

Musicie zrobić mi wykład o tej

miłości ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
1 minutę temu, Frau napisał:

Mam wrócić na drzewo, jeść banany? Też mi frajda. Nie ma takiej gałęzi, która mnie utrzyma ?

Musicie zrobić mi wykład o tej

miłości ?

Razem? To trójkąt ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Frau napisał:

Mam wrócić na drzewo, jeść banany? Też mi frajda. Nie ma takiej gałęzi, która mnie utrzyma ?

Po co zaraz tak dramatycznie? Wystarczy brzytwa w małpiej chwytnej dłoni. 

6 minut temu, Bledny napisał:

Miłość to złudzenie jakiemu poddaje się człowiek gdy ma za dobrze ?

Co by tu jeszcze z nudów wymodzić? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Bledny napisał:

Razem? To trójkąt ?

To tylko trójkąt. W większym gronie łatwo mnie pominąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Bledny napisał:

Razem? To trójkąt ?

Błędny, trzymaj się scenariusza. Teraz będziemy kobiecie tłumaczyli. Tak subtelnie. Potem się obaczy co i jak. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
1 minutę temu, Frau napisał:

To tylko trójkąt. W większym gronie łatwo mnie pominąć.

Że wtapiasz się w tłum?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Frau napisał:

To tylko trójkąt. W większym gronie łatwo mnie pominąć.

Zaraz tam pominąć! Jak najgrubsza gałąź nie wytrzymuje, to trudno Cię nie zauważyć. Nie kokietuj! 

Przed chwilą, Bledny napisał:

Że wtapiasz się w tłum?

No co Ty! Frau tak specjalnie. "Uciekam, ale czy nie za szybko biegnę?" 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
2 minuty temu, Żebrak napisał:

 

No co Ty! Frau tak specjalnie. "Uciekam, ale czy nie za szybko biegnę?" 

No wiem, ale niepotrzebnie odkrywasz od razu karty. Trza było się najpierw zdziwić czy cu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
3 minuty temu, Bledny napisał:

No wiem, ale niepotrzebnie odkrywasz od razu karty. Trza było się najpierw zdziwić czy cu

Błędny, tylko za rękę Cię trzymam byś nie zbłądził. 

 

Dobra, zmykam. Miłego weekendu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ela

Dziękuję Wszystkim za dłuuugie powitanie mnie, za odpowitanie za mnie, za zachęcanie do aktywności, za prawie już zapomnienie o mnie...Wybaczam, słaba pamięć nie jest mi obca ?.
A co to jest legitymacja szkolna? Bo nie mogę sobie przypomnieć ?.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
5 minut temu, Ela napisał:

Dziękuję Wszystkim za dłuuugie powitanie mnie, za odpowitanie za mnie, za zachęcanie do aktywności, za prawie już zapomnienie o mnie...Wybaczam, słaba pamięć nie jest mi obca ?.
A co to jest legitymacja szkolna? Bo nie mogę sobie przypomnieć ?.

Zajrzyj dziecku do plecaka ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
1 godzinę temu, Frau napisał:

Sądzę, że wyczerpała limit 20 postów? Jak ja, jest na okresie próbnym? 

A z gościa pisałam bez ograniczeń. 

Włączyli moderację Tak szybko nie ma.

 

8 minut temu, Gość napisał:

Włączyli moderację Tak szybko nie ma.

A to niespodzianka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
20 godzin temu, Ela napisał:

Hej Pieprzna. Jestem prawie dziewicą ?.

łee, to Ty prawie tak jak ja!  Łojciec spawacz, majtki stalowe zaspawał, kłódkę powiesił a klucz wyrzucił do jeziora ale

żem rybka(hogan), to pływać umiem nawet w żelaznych gaciach i wyłowiłam ten cholerny klucz... i tak to prawie żem

dziewica... gdybym klucza nie wyłowiła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ela
1 godzinę temu, hogan napisał:

łee, to Ty prawie tak jak ja!  Łojciec spawacz, majtki stalowe zaspawał, kłódkę powiesił a klucz wyrzucił do jeziora ale

żem rybka(hogan), to pływać umiem nawet w żelaznych gaciach i wyłowiłam ten cholerny klucz... i tak to prawie żem

dziewica... gdybym klucza nie wyłowiła

Lepiej prawie, niż wcale :D.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
7 godzin temu, Woman napisał:

Że ja niby zdjęć robić nie potrafię?  Podpuszczaj, podpuszczaj, to się zdziwisz ?

Nie potrafisz, nie potrafisz <podpuszcza, aż się zdziwi> :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 759
    • Postów
      266 277
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      1 002
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Ratel
    Najnowszy użytkownik
    Ratel
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • brum
      Eeee, pewnie jest jakiś sposób, żeby zniknęło. Jeśli się kasuje nicka, to całą twórczość chyba też?  
    • Pieprzna
      A tu to zostanie na wieki...
    • brum
      Może i dobrze, że nie przerobiłeś. Ja czasami nie wierzę, że takie rzeczy wyszły spod moich palcy. 🤭
    • brum
      Ja nawet myślę, że jest najlepszą ze wszystkich Lalek.Podobala mi się. 
    • Wikusia
    • KapitanJackSparrow
      hm niestety nie przerobiłem waszej całej  konwersacji więc wątku o służbach których nie chcesz rozpraszać swoją golizną zwyczajnie, po ludzku 🤷 nie fersztein, ps może i nie zawsze w negliżu wypada, ale są na szczęście sytuacje kiedy w ubraniu nie wypada🙂
    • KapitanJackSparrow
      Zahaczyłem jadąc, niestety tylko jadąc  Widzę żeby cię pokonać muszę cytować po kolei górki od zachodniej granicy 🙃   
    • Wikusia
    • Wikusia
      Oj tam , oj tam 😁  w końcu ..  
    • la primavera
      Ten na zaś wykorzystam od razu- Góry Choczańskie.  Chyba, że zahaczyłeś jadąc w Niżne. 
    • la primavera
      A.mnie się wydaje, że najwięcej czerwonego jest właśnie w Pieninach.     
    • la primavera
      Proszę bardzo 🙂 ciekawe, czy Tobie również sue spodoba.  Rzeczywiście zdarzało mu się używać oczu za często.  Dla mnie zbyteczne były jego odloty, slanianie się na nogach jakby był w gorączce.  To miałam na myśli pisząc o zbędnej teatralności.   Ja z nią miałam.problem, bo wydawalo mi się, że mówi jakby miała ściśniętą  szczękę. Potem.pomyslalam, że przecież wszystkie Łęckie takie były, denerwujące, z manierą w głosie i wyższością. Czyli,  że dobrze zagrała 🙂
    • la primavera
      ,,Niebo nad Normandią "   Przeglądając  filmy w poszukiwaniu czegoś wartego zobaczenia mam czasem wrażenie,  że wszystko  co dobre, zostało już nakręcone.  A wtedy trafia się taka perełka jak wspomniany już wczesniej,,Tenzing " . Albo  niezwykłe ,,Niebo nad Normandią"- mnie  zachwycil.    ,,Dunkierka" byla wojennym filmem  bez Niemców, a ,, Niebo.." jest wojennym filmem bez wojny. Zamiast tego mamy spoglądanie w mapy, zbieranie danych i prognozowanie pogody na dzień, który ma zmienić losy wojny. Widzimy swiat generałów, ludzi odpowiedzialnych za losy swoich żołnierzy,  decydujacych o ataku czy o jego zaniechaniu. Nad nimi wszystkimi jest Eisenhower, to on po wysłuchaniu wszystkich podejmie decyzję ostateczną i on zostanie z niej rozliczony. Jego głównym doradcą od pogody zostaje Stagg, meteorolog  kierujący zespołem zbierającym pogodowe dane i który, choć nigdy nie będzie miał.pewnosci co do prognoz,  również musi jasno zadeklarować własne stanowisko.    W roli Stagga występuje Andrew Scott. Mam wrażenie, że ten człowiek nie wykonał w filmie ani jednej zbędnej miny, kazde spojrzenie, odwrocenie glowy, przełknięcie sliny bylo idealne. Świetnie oddał skupienie na pracy, powagę sytuacji, profesjonalizm, przeżywanie jednocześnie ze światowymi własnych życiowych dramatów. Z nim.idziemy przez ten film, to on zabiera nas w świat prądów i huraganów.  Zadziwiające, że chociaż znamy historię, wiemy, jak się potoczyła, to film potrafi nas tak zakręcić,  że te wiedzę odkładamy na półkę i w niepewności patrzymy co będzie dalej.   Dla mnie ten film o kawał dobrego kina.      
    • Gość w kość
      byłem🤨 byłem🤨 może to ja byłem...🤨 no, jeśli widoki żadne,... ... to nie mogłem być ja🤨     kiedyś wpadłem na pomysł, żeby wystartować sobie w krótkim biegu w Pieninach, ... więc ledwo żyję, bo tam są podbiegi!🤨 i nagle ten moment, kiedy wybiegłem na otwarte pole i moim oczom wyraźnie ukazały się... Tatry... powiem Pani, że zaczynam oswajać się z myślą, że jesienią wszędzie jest pięknie...🙂    
    • brum
      Czasem też wina brakuje, ale generalnie tak w negliżu przy obcych to chyba nie do końca wypada. W końcu, to są ludzie na służbie. Nie można ich rozpraszać. 
    • KapitanJackSparrow
      Wyspowy to tak z okien samochodu jednie, bo jest tym, czym dla mnie Góry Kaczawskie, niby są po drodze ale ciągnie w ciekawsze miejsca. Punkt dla ciebie i jeszcze jeden ode mnie na zaś 🙂
    • KapitanJackSparrow
      nie każda koszula zdobi 😀
    • brum
      To już się robią poważne sprawy. Forum to, co wiadomo milczy dalej. 
    • brum
      Nie każda kobieta.
    • Gość w kość
      co Ty z tymi zagadkami?😁   to było zdjęcie z Gór Stołowych, co zresztą, wydawało mi się, jasno opisałem😬   z niezagadkami w ogóle Ci nie idzie, może z zagadkami będzie lepiej🤷‍♂️   wygooglowałem, no, pięknie to wygląda na zdjęciach🤨
    • KapitanJackSparrow
      po co ci koszula nocna jak kobieta najlepiej wygląda bez niej 
    • Gość w kość
      widzę,... ... że poniosła Cię wyobraźnia😁    
    • brum
      ❤️ Mam podobne wrażenia. Różnię się oceną Dorocińskiego. Lubię go bezkrytycznie, ale przeczytałam  w jakiejś recenzji, że grał głownie wytrzeszczem oczu i to chyba prawda, niestety. Myślałam, że zrobią ze Stacha bardziej współczesną wersję przedsiębiorcy, chłopaka z ikrą a on jest do szpiku kości pozytywistyczny, poprawny, bez skazy najmniejszej. Uśmiecha się czasem półgębkiem i to wszystko. Aż mi się chciało walnąć go w w łepetynę, żeby mu się zmieniło i żeby pokochał inną.  Podobała mi się bardzo Pani Urzędowska. Była taka, jaka według mnie powinna być - dziecko epoki, w której żyła oraz warstwy społecznej. Taki trochę słodki głuptasek, której los wyznaczył ścieżkę życia no i Stach, niestety, nie skradł jej serca. Choć miał bardzo do zaoferowania. Nawet zupełnie przyjemną aparycję.  A wszystko przez Bolesława Prusa! Filmy bardzo dobry choć przydługawy. Ale nie chciałam wychodzić w trakcie. Lepsze od "Znachora".   Dzięki za "Tenzinga". Będę szukała, żeby obejrzeć. 
    • la primavera
      Byłeś Waść na Sokolicy    Pieniny jesienią to coś pięknego. Pewnego razu zdarzyło mi się pójść na Trzy Korony spotykając po drodze tylko jedna osobę.  Oczywiście  pogoda była wtedy okropna i widoki żadne   Zobacz, jak tam dbają o turystów    Cóż, terra incognita. Na razie.   Ale mam takie przypuszczenie, graniczące  z pewnością,  że w Beskidzie Wyspowy to żaden z Was nie był. Czyli punkt dla mnie.   Ech  stamtąd to się wybitnie nie chce wracać.  Gdzie byłeś? Klasyka czy coś nieoczywistego?      
    • la primavera
      Filmowa Lalka" okazała się caikiem poprawna. Dobrze się oglądało- piękne stroje, scenografia przenosząca w inne czasy, oddana obyczajowość epoki-wszystko to cieszy oko. Calości dopelniała muzyka, która jednak bywała za glośna, jakby jej bylo za dużo. Podobne odczucia miałam w Znachorze, gdzie chwilami byla zbyt dominująca. Ma to jednak ten plus, że zagłusza szeleszczacych  papierkami, uzaleznionych od jedzenia, ludzi   W filmie występuje dużo znanych aktorów, (ty|ko Lindy brakowało) zatem aktorsko też jest na bogato. Czy to dobrze? Nie wiem, mialam mieszane uczucia. Dorociński jakoWokulski świetny, aż za dobry, bo zeby on się Łęckiej nie podobal to ta musialaby być ślepa.   Historia przedstawiona bez udziwnień, z szacunkiem dla oryginalu. Myślę, że to ważne, bo latwo dodac coś do filmu, co zrobi go intrygujacych, kontrowersyjnym i  będzie się o nim mówić ale tak naprawdę będzie to zupełnie inna historia, podpięta  do oryginału, niczym uboga krewna licząca na jakiś zapisek w testamencie.    Na minus w filmie byly dla mnie  momenty teatralności, milosc Wokulskiego i bez tego była wystarczająco dobrze pokazana. I trochę za dużo sentencji, jedna złota mysl wystarczy, bo potem latwo popaść w kicz. Moglby być też krótszy. Ale to takie czepianie się, bo ogólnie  film odbieram pozytywnie.    
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...