Skocz do zawartości


Maybe

Dużo oglądasz tv?

Polecane posty

Maybe

Co myślicie o zdaniu:

"Telewizor - płaski ekran, przy którym śmiejemy się, płaczemy i zapominamy o naszym płytkim życiu"

 

To nie moje ale po części się zgadzam, uciekamy niekiedy w papkę medialną, żeby nie słyszeć siebie, żeby nie zajmować się tym czym powinniśmy, żeby wmówić sobie ze tak odpoczywamy, uczymy się i rozwijamy, ze strachu przed  własnym doświadczaniem i emocjami, bo wolimy te na ekranie, które ktoś przeżywa za nas i dla nas itd itp.

 

Obecnie to również ucieczka w internet. 

A Wy co o tym sądzicie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Jacennty

Odizolowujemy się od realnego świata.Lecz niekiedy nie jest to złe.Odpoczywamy w ten sposób i zapominamy o życiu codziennym, na które nie zawsze mamy do końca wpływ.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi

Rzadko oglądam tv. Najczęściej newsy i to na pewno nie w tvp ?

Kiedyś próbowałam, ale czułam się, jakbym żyła w innym świecie, niż ten, który tam jest przedstawiany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz

Wcale nie oglądam tv. Gdy jestem u kogoś w gościach którzy akurat siedzą przed odbiornikiem, czuję się jakoś nieswojo. Odwykłem. Czasem radio do snu, najlepiej muzyczne audycje Wojciecha Manna. Bez polityki, reklam i plucia na innych. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 godziny temu, Tomasz napisał:

Bez polityki, reklam i plucia na innych. 

Czyli taki porządny restart głowy?

Dnia 15.01.2020 o 09:22, Maybe napisał:

"Telewizor - płaski ekran, przy którym śmiejemy się, płaczemy i zapominamy o naszym płytkim życiu"

Bym się zgodził co do początkowej części (w moim przypadku), płytkim bym nie nazwał swojego życia, ale tv raczej dla mnie jest takim nośnikiem odmóżdżenia. Stawiam wtedy na prostą rozrywkę. Po trudach dnia jak znalazł. Musk też musi odpocząć.
Czasem oglądam tak głupie filmy czy programy, że szok. Nie raz nie wiem o co kaman, ale chyba o to właśnie chodzi? :)

Dnia 15.01.2020 o 09:22, Maybe napisał:

Obecnie to również ucieczka w internet. 

Co do internetu... część mojej pracy jest poświęcona właśnie w sieci. Mam świadomość, że po drugiej stronie monitora siedzi taki, a nie inny człowiek (istota żywa). Ogólnie sieć Internet traktuję jako doskonałą kopalnię wiedzy zwłaszcza w branżach, które mnie szczególnie interesują. Jest też rozrywką jak np. to forum. Wchodzę, popiszę z tymi samymi (czasem nowymi) osobami. Wymienię poglądy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
21 minut temu, BrakLoginu napisał:

Czyli taki porządny restart głowy?

Bym się zgodził co do początkowej części (w moim przypadku), płytkim bym nie nazwał swojego życia, ale tv raczej dla mnie jest takim nośnikiem odmóżdżenia. Stawiam wtedy na prostą rozrywkę. Po trudach dnia jak znalazł. Musk też musi odpocząć.
Czasem oglądam tak głupie filmy czy programy, że szok. Nie raz nie wiem o co kaman, ale chyba o to właśnie chodzi? :)

Co do internetu... część mojej pracy jest poświęcona właśnie w sieci. Mam świadomość, że po drugiej stronie monitora siedzi taki, a nie inny człowiek (istota żywa). Ogólnie sieć Internet traktuję jako doskonałą kopalnię wiedzy zwłaszcza w branżach, które mnie szczególnie interesują. Jest też rozrywką jak np. to forum. Wchodzę, popiszę z tymi samymi (czasem nowymi) osobami. Wymienię poglądy.

Odmóżdzyć się można nie ogłupiając, ale nie oceniam. Sama miałam okres w życiu że po 12h w pracy na nic więcej nie było mnie stać. 

 

Moja praca też opiera się na kompie, a nawet moje hobby, ale ja nie pytam o pracę, tylko z czego korzystamy poza nią. 

 

I też chodzi o rozmiar tego korzystania oraz rodzaj filmów, programów itp, czy to chodzi o korzystanie z tv, czy z internetu. Chodzi o umiar po prostu. 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
5 minut temu, Maybe napisał:

Odmóżdzyć się można nie ogłupiając, ale nie oceniam. Sama miałam okres w życiu że po 12h w pracy na nic więcej nie było mnie stać.

Mnie to nie ogłupia, chociaż kto wie. Po prostu wolę lekką rozrywkę po ciężkim dniu lub tygodniu, bo też nie odpalam tv dzień w dzień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BloodyPain

Czasem jestem tak zmęczona, że chce mi się tylko bezmyślnie gapić w telewizor.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 godziny temu, BloodyPain napisał:

Czasem jestem tak zmęczona, że chce mi się tylko bezmyślnie gapić w telewizor.

Wierzę, też tak miałam. Mniej obowiązków życzę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Woman

Telewizja sama w sobie niewiele ma do zaoferowania, jeśli nawet mnie coś zaciekawi, reklamy  odstraszają skutecznie. Odkąd jestem posiadaczką smart tv korzystam z przeglądarek, oglądam to co chcę i bez reklam :)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A kabarety?

W piź*#ie mam tą telewizję. Durne programy, stronnicze programy informacyjne, jeb*ięte reklamy w kółko, papka do orzygania. Jedynie przyrodnicze są wartościowe i jakieś naukowe, a reszta to syf i sprawia, że ludzie się martwią, boją. No chyba, że kabarety. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany

W TV przeważnie nie ma nic ciekawego dla mnie, czasem obejrzę jakiś film, reportaż, wiadomości i tyle.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pix07

Nie oglądam wcale wolę  internet a nawet jeśli  to inne stacje i rzadko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nerwowy
gugu77

Niespecjalnie.

Ostatnio dokumenty i porno...

Emigracja wewnetrzna...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Dnia 15.01.2020 o 09:22, Maybe napisał:

Co myślicie o zdaniu:

"Telewizor - płaski ekran, przy którym śmiejemy się, płaczemy i zapominamy o naszym płytkim życiu"

 

To nie moje ale po części się zgadzam, uciekamy niekiedy w papkę medialną, żeby nie słyszeć siebie, żeby nie zajmować się tym czym powinniśmy, żeby wmówić sobie ze tak odpoczywamy, uczymy się i rozwijamy, ze strachu przed  własnym doświadczaniem i emocjami, bo wolimy te na ekranie, które ktoś przeżywa za nas i dla nas itd itp.

 

Obecnie to również ucieczka w internet. 

A Wy co o tym sądzicie? 

U mnie to nie działa. W "kryzysowych" sytuacjach wręcz unikam tv/internetu.

Jak już wszystko zawodzi i szukam "ucieczki", ukojenia, zapomnienia, to tylko 

Miuzik ? 

Najlepiej intrumentalna.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, Frau napisał:

U mnie to nie działa. W "kryzysowych" sytuacjach wręcz unikam tv/internetu.

Jak już wszystko zawodzi i szukam "ucieczki", ukojenia, zapomnienia, to tylko 

Miuzik ? 

Najlepiej intrumentalna.

 

U mnie zależy, jak jest lepiej to robię różne rzeczy jak mam gorszy okres i trwa on w czasie to nie oglądam tv ale seriale na Netflixie, niektóre są naprawdę dobre, ale niektóre takie se, a oglądam chyba dla zagłuszenia problemów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
3 minuty temu, Maybe napisał:

U mnie zależy, jak jest lepiej to robię różne rzeczy jak mam gorszy okres i trwa on w czasie to nie oglądam tv ale seriale na Netflixie, niektóre są naprawdę dobre, ale niektóre takie se, a oglądam chyba dla zagłuszenia problemów.

Dla mnie telewizor to zbyteczny sprzęt.

No, chyba że są skoki narciarskie, siatkówka i Igrzyska! ? Już się nie mogę doczekać. 

Lubię oglądać filmy dokumentalne, przyrodnicze. 

Filmy fabularne sporadycznie.

Kiedy mnie coś zjada od środka, muszę w ciszy i samotności to przeanalizować. Szukam rozwiązania. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
50 minut temu, Frau napisał:

Dla mnie telewizor to zbyteczny sprzęt.

No, chyba że są skoki narciarskie, siatkówka i Igrzyska! ? Już się nie mogę doczekać. 

Lubię oglądać filmy dokumentalne, przyrodnicze. 

Filmy fabularne sporadycznie.

Kiedy mnie coś zjada od środka, muszę w ciszy i samotności to przeanalizować. Szukam rozwiązania. 

Ja nie oglądam tv od chyba 10 lat, no może 8, już nawet nie pamietam, ale telewizora używam do oglądania netflixa i you tube.

Tutaj czasem BBC oglądam bo lubię akurat ale tak raz na tydzień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
10 godzin temu, Maybe napisał:

Ja nie oglądam tv od chyba 10 lat, no może 8, już nawet nie pamietam, ale telewizora używam do oglądania netflixa i you tube.

Tutaj czasem BBC oglądam bo lubię akurat ale tak raz na tydzień.

Dla mnie przeglądarki internetowe to także tv.

Mam smart tv ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

@Frau można by wiadomości czytać na dużym ekranie, hahahaha, dobre rozwiązanie dla ślepych ( mnie też po części) ale póki co, przegladarki, forum, ogarniam na telefonie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
9 minut temu, Frau napisał:

Dla mnie przeglądarki internetowe to także tv.

Mam smart tv ?

Chwalipięta ?

A ja mam tv w komórce ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, Maybe napisał:

@Frau można by wiadomości czytać na dużym ekranie, hahahaha, dobre rozwiązanie dla ślepych ( mnie też po części) ale póki co, przegladarki, forum, ogarniam na telefonie.

I pisać na forach internetowych ? Korzystać z poczty i inne takie. Ten telewizor ma wbudowanych kilka przeglądarek, łącznie z Google.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, Frau napisał:

I pisać na forach internetowych ? Korzystać z poczty i inne takie. Ten telewizor ma wbudowanych kilka przeglądarek, łącznie z Google.

 

 

I cała rodzina z tobą na forum i w tle mówią ci co masz pisać, bardziej ekscytujące niż mecze polskiej ligi.???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Bledny napisał:

Chwalipięta ?

A ja mam tv w komórce ?

Czym się tu chwalić? Ten bajer już chyba większość ludzi ma ? 

Uwierz mi. Dzieci mają 2/3  razy droższe telefony. 

My za ten telewizor zapłaciliśmy 5 lat temu jakieś 1900 zł. 

Jedno co mi się w nim podoba, to zakrzywiony ekran, optycznie wydaje się mniejszy. Nie cierpię dużych ekranów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 476
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Astafakasta
      chemia medyczna to jest takie gówno, że wolałbym być skazany na branie narkotyków i krótsze życie przez to
    • Astafakasta
      Każdy w Internecie brzmi jak wyrocznia. Łatwo takiemu człowiekowi uwierzyć, gdy się szuka prawdy. Najchętniej bym ich jednak spalił w jednym kontenerze na małym ogniu. Nie ma tutaj miejsca na: może, chyba, raczej. Mówią tylko: tak jest, bo ja tak twierdzę. A człowiek się męczy latami przez te ich stwierdzenia. Dobrze, że nie mam już nic wspólnego z takimi i ich ludźmi. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • LadyTiger
      Ano właśnie, tak to jest z tymi emocjami, ale nie możesz im wejść na głowę, mając taki potencjał w Twojej sytuacji (widziałam Twoje ryciny).  Jestem niewiele młodsza od Ciebie, nie rób z nas emerytów, którym życie przeleciało przed oczami Polecam też z autopsji na social mediach szukać konkretnych informacji, a nie obserwować cudzych profili i się porównywać - to normalne, że ludzie tam koloryzują i pokazują tylko to, co najlepsze.  
    • Astafakasta
      Właśnie robię kurs grafika komputerowego, w niedzielę ma się zacząć i trwać 10 miesięcy, potem jak by wyszło to planuję studia w tym kierunku, gdyby się udało utrzymać w pracy. Dziś jestem na etapie rzucania palenia. Ćwiczę sporo hantlami, to nawet lubię. Uczę się angielskiego. Rysuję prawie co dzień martwe natury. Czytam też co nieco o sztuce. Ale w tym wszystkim jest taki haczyk, bo uważam, że moje dzialania w obrębie grafiki, rysunku czy czytania o sztuce są wymuszone. Boję się że to będzie mnie męczyło w pracy.
    • LadyTiger
      Nie musisz jej pomagać. Ja bym na Twoim miejscu (choć wiesz, nie potrafię się postawić w Twojej sytuacji, ale ja też swoje przeżyłam) nagrywała po kryjomu wszystko.  Moim zdaniem powinieneś zrobić to, co możesz zrobić i co postawi Cię choć trochę w innej pozycji,  czyli zacząć zarabiać.   
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Astafakasta
      Sami pojechali na wakacje, a dla mnie samotność. W chuju mam takich ludzi. Mam nadzieję, że im się też krzywda stanie i umrą z wielkim zawodem życiowym, że to już. 
    • Astafakasta
      Dopóki nie dotknie to zwykłego człowieka ludzie będą olewać te eksperymenty na ludziach robione przez uczciwych lekarzy, powiedzą: to patologia, należało mu się. 
    • Nomada
      No i już za chwilę lato ;  )   Arbuz świetnie nawadnia więc na letnie upały idealny     Arbuz to jeden z najbardziej soczystych i odświeżających owoców, szczególnie popularny w okresie letnim. Jego lekka, słodka konsystencja i wysoka zawartość wody sprawiają, że jest idealnym wyborem na ciepłe dni. Jednak poza swoim orzeźwiającym smakiem, arbuz kryje w sobie bogactwo wartości odżywczych oraz korzyści zdrowotnych. Warto przyjrzeć się, jakie dokładnie składniki odżywcze oferuje ten owoc oraz w jaki sposób może wpłynąć na zdrowie i samopoczucie. Poniższy artykuł omówi zarówno właściwości arbuza, jak i jego pozytywny wpływ na zdrowie. Arbuz - owoc czy warzywo? Poznaj klasyfikację tego soczystego smakołyka Botanicznie rzecz biorąc, arbuz jest owocem, jednak jego pochodzenie i sposób uprawy często sprawiają, że bywa mylony z warzywami. Należy on do rodziny dyniowatych (Cucurbitaceae), do której należą również ogórki, dynie czy melony. Z punktu widzenia kuchni, arbuz jest zazwyczaj spożywany jako owoc, ze względu na swoją słodycz i soczystość. Arbuz to jagoda – roślina, której owoc ma mięsiste wnętrze oraz zewnętrzną, twardą skórkę, co dodatkowo może sugerować jego warzywny charakter. Niemniej jednak, ze względu na swoje właściwości i sposób konsumpcji, w codziennym użyciu arbuz klasyfikowany jest jako owoc. Wartości odżywcze arbuza: Odkryj, jakie składniki odżywcze zawiera Arbuz jest owocem niskokalorycznym, ponieważ aż 90% jego masy stanowi woda. To sprawia, że jest doskonałym wyborem dla osób, które dbają o kaloryczność swojej diety, ale nie chcą rezygnować z orzeźwiających i smacznych owoców. W 100 gramach arbuza znajduje się zaledwie 30 kcal. Pomimo niskiej kaloryczności, arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Arbuz zawiera m.in.: Witaminę C, która jest silnym antyoksydantem i wspiera układ odpornościowy; Witaminę A w postaci beta-karotenu, który wpływa na zdrowie oczu i wspomaga procesy regeneracyjne skóry; Witaminę B6, która bierze udział w metabolizmie aminokwasów i wspiera układ nerwowy; Likopen, który jest związkiem o silnym działaniu antyoksydacyjnym, znanym z ochrony przed wolnymi rodnikami oraz wspierającym zdrowie serca. Arbuz dostarcza również niewielkich ilości magnezu, potasu i miedzi, które pomagają w regulacji ciśnienia krwi, wspierają funkcje mięśniowe oraz przyczyniają się do ogólnej równowagi elektrolitowej organizmu. Arbuz - właściwości zdrowotne i korzyści dla organizmu Arbuz posiada szereg właściwości zdrowotnych, które czynią go wartościowym dodatkiem do codziennej diety. Przede wszystkim jego wysoka zawartość wody sprawia, że jest doskonałym środkiem nawadniającym. Spożywanie arbuza może wspomóc utrzymanie odpowiedniego poziomu płynów w organizmie, co jest ważne dla prawidłowego funkcjonowania układu krążenia oraz procesów metabolicznych. Arbuz zawiera likopen, który jest silnym antyoksydantem i ma udowodnione działanie ochronne przed stresem oksydacyjnym. Związek ten odgrywa ważną rolę w ochronie komórek przed uszkodzeniami, zmniejszając ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych oraz niektórych nowotworów, zwłaszcza raka prostaty. Spożywanie arbuza może również wspomagać zdrowie skóry – wysoka zawartość beta-karotenu oraz witaminy C sprzyja regeneracji komórek skóry, poprawiając jej elastyczność i kondycję. Czy arbuz jest zdrowy? Poznaj jego pozytywny wpływ na zdrowie Arbuz jest owocem, który można uznać za niezwykle zdrowy, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego właściwości nawadniające oraz niską kaloryczność. Jego regularne spożywanie może wspomóc utrzymanie zdrowia serca, dzięki obecności potasu, który reguluje ciśnienie krwi, oraz likopenu, który chroni naczynia krwionośne przed uszkodzeniami. Dodatkowo, arbuz może wspomagać trawienie dzięki zawartości błonnika pokarmowego, choć w stosunkowo małych ilościach. Jest to owoc, który może stanowić część diety odchudzającej, ponieważ daje uczucie sytości bez nadmiernego obciążania kalorycznego. Witaminy w arbuzie - znajdź naturalne wsparcie dla zdrowia w tym owocu Arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają różnorodne funkcje organizmu. Najważniejsze z nich to: Witamina C – pełni funkcję silnego antyoksydantu, wspomaga gojenie ran oraz wzmacnia układ odpornościowy. Witamina A – wspiera zdrowie oczu, wspomaga regenerację skóry i korzystnie wpływa na układ odpornościowy. Witamina B6 – uczestniczy w metabolizmie białek, wpływa na zdrowie układu nerwowego i pomaga regulować poziom glukozy we krwi.
    • Nomada
      Bolało mnie kolano ale kiedy okazało się, że ugotowałam moje ulubione buty to zapomniałam o kolanie😴
    • Nomada
      A to by się zgadzało, kawał cholery ze mnie ;  )
    • KapitanJackSparrow
      Uwielbiam tej, zawsze gdy jestem w Kalabrii zamawiam sobie podwójną porcję 😎
    • Astafakasta
      Jeśli ktoś pracuje w służbie zdrowia to ja nie uznaję, że to jest normalny człowiek i nie wpuszczę do siebie, będę izolowal. Odcinam się od tego typu ludzi za krzywdę, której na mnie dokonali. Jedynie sprzataczkom wybaczam. Reszta personelu to takie same dranstwo jak ci wszyscy wszystkowiedzacy lekarze i nie ma znaczenia, czy pracują w osrodkach zdrowia mniejszych czy wiekszych. Na internistke też mam wywalone. Nigdy nikomu krzywdy nie zrobilem gdy nie bylem pod wpływem leków. Zawsze bylem spokojnym, izolujacym się kolesiem jakich wielu. Autorytet lekarski to jest coś nie do podważenia. 
    • Astafakasta
      Dzięki.  Kłóciłem się z nimi, bo nie chciałem brać dodatkowej chemii, która mnie tylko gorzej otumaniala, a już i tak byłem zblazowany bardzo mocno po 9 letnim okresie brania narkotyków, z czego sam wyszedłem. Po lekach czułem się tak jakby mnie ktoś mocno kopał w głowę. Po każdej kłótni lądowałem bez mojej zgody w szpitalu psychiatrycznym i tak znowu szpryca na wejście z haloperidolu, bo "pacjent agresywny" według zeznań mojej matki i tylko jej się sluchali, mnie nikt o nic nie pytal. Miano mnie po prostu spacyfikować. Tych wizyt kuracji w izolacji okolo trzymiesiecznej na raz mam ponad 20 w ciagu tych 20 lat. Czuję się przemęczony postawą społeczeństwa wobec mnie. Zupełnie nie ufam już ludziom. Nienawidzę matki, a jeszcze muszę jej pomagać. Ludzie się tylko izoluja ode mnie na samą wzmiankę, że jestem na rencie. I bądź tu normalny. 
    • LadyTiger
      To, że mają wywalone na Twój punkt widzenia mnie nie dziwi - też mam toksyczną rodzinę Maja wywalone, że u nich siedzisz, nic nie robisz, odpier.... Ci coraz mocniej i to się nie zamierza skończyć? W to mi trudniej uwierzyć To tak jak piszę: prawnicy, alternatywni lekarze, specjalista od takich spraw na facebooku? Nie wiem. Dobrze, że o tym piszesz i  mówisz, może załóż vloga? Podcast? żeby o tym mówić światu? Nie mam pojęcia, czy to forum to akurat adekwatne miejsce, ale kto wie. 🤨
    • Astafakasta
      Wierzą, kazd6ma wywalone na to jaka jest prawda. Jestem już zmęczony rozgryzaniem tego tematu. Każdy z rodziny i nie tylko ma na mnie wywalone. Koniec tematu. Piekło się komuś należy. 
    • LadyTiger
      To ja nie wiem - albo Ci gorzej od tych leków, bo są źle dobrane; albo coś Ci jest, ale siedzą w domu sobie z tym nie poradzisz, więc to jest zła decyzja sądu,  albo nic Ci nie dolega, więc jesteś ofiarą systemu i trzeba szukać u prawników. Jaka może być jeszcze inna sytuacja? Co na to wszystko Twoja rodzina, co, wszyscy mają o tym takie samo zdanie? Wszyscy wierzą tym wszystkim lekarzom itd.?    Tu masz filmik tego gościa (jak nie dla Ciebie, to może forumowicze się zaciekawią)  
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...