Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Jacennty

Dubbing

Polecane posty

Jacennty

W Polsce nie ma absolutnie żadnej stacji telewizyjnej,która by była na poziomie nawet najbiedniejszych krajów europejskich.(no może canal+ ale sto lat nie mam go więc nie wiem jak teraz z nim..)

Płacimy pieniądze za kablówki,satelitarne... a nadal jest chłam niesamowity-już nie mówię o reklamach<-bo płacę a pomimo to oglądać muszę je-bezsens.

Ale...przyjeżdżają do nas z innych krajów typu Rosja,Rumunia..i niedowierzają,że dubbingu nie ma albo ewentualnie dwojga lektorów - do męskich i żeńskich dialogów.Jakiś mądrala w TV gadał,że to dlatego,że Polacy to lubią..(szaleństwo..głupoty w tej wypowiedzi).

Np.oglądam film,który zdobył Oscara za efekty dźwiękowe..i co ..lektor zagłusza wszystko.

Na moich terenach na film z lektorem mówi się "dziad czyta".

Teraz oglądałem serial "Przyjaciele"-nie dało się bo dawniej z dubbingiem .. a teraz to już nie to..

Dawno temu "Pippi Langstrumpf" po polsku był później po szwedzku a następnie po niemiecku..makabra.(+ dziad oczywiście).

A kultowa stacja TV Polonia1 nie wiem czy istnieje jeszcze to ochłapy dźwiękowe prezentowała->filmy anglojęzyczne z dubbingiem włoskim i po polsku "dziad czytał".Echhhhh .....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Jacennty
17 minut temu, Wania napisał:

Ja tam lubię jak jest. Przywykłem do tego.

? masz rację ,trzeba sobie przywykać bo mniej człowiek się wnerwia ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada

Ja z kolei niespecjalnie lubię dubbing. 

Nie zgadza mi się  głos z człowiekiem, język z realiami.  Clint Eastwood miałby  mówić po polsku? Nieee.

Dubbing nadaje się do filmów dla dzieci; dla mnie najlepsze są napisy.

Tyle że mojego zdania nie bierz pod uwagę, bo nie oglądam TV.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty

Dawniej w Canal+ jak był film to można było wybrać (w różnych godzinach i dniach) -> lektor,dubbing,napisy..co kto woli..

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
18 minut temu, Jacekz napisał:

Dawniej w Canal+ jak był film to można było wybrać (w różnych godzinach i dniach) -> lektor,dubbing,napisy..co kto woli..

 

O, i tak by było najlepiej.

Najwyraźniej oszczędzają. Widocznie nie ma dostatecznego nacisku, żeby to zmienić, ze strony polskich widzów.

Może usłyszą Twój głos, Jacku. ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty
1 minutę temu, aliada napisał:

O, i tak by było najlepiej.

Najwyraźniej oszczędzają. Widocznie nie ma dostatecznego nacisku, żeby to zmienić, ze strony polskich widzów.

Może usłyszą Twój głos, Jacku. ;]

A no niech usłyszą głosy człowiecze - jestem za dubbingiem a jak nadal nie będzie go to nie będę oglądał chłamu i naciskać nie mam zamiaru..ich strata.    ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
1 minutę temu, Jacekz napisał:

A no niech usłyszą głosy człowiecze - jestem za dubbingiem a jak nadal nie będzie go to nie będę oglądał chłamu i naciskać nie mam zamiaru..ich strata.    ?

Najlepiej wyrzuć telewizor tak jak ja. :)

Jedna z lepszych moich życiowych decyzji. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, aliada napisał:

Najlepiej wyrzuć telewizor tak jak ja. :)

A ja myślałem, że telewizor leci tylko po przegranych meczach jak się kibic wkurzy :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty
Przed chwilą, aliada napisał:

Najlepiej wyrzuć telewizor tak jak ja. :)

się jeszcze zastanowię nad drastycznymi posunięciami-ale pomysł przypadł mi do gustu-dzięki..!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

A ja myślałem, że telewizor leci tylko po przegranych meczach jak się kibic wkurzy :P

Czasem też po wyborach. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Jacekz napisał:

się jeszcze zastanowię nad drastycznymi posunięciami-ale pomysł przypadł mi do gustu-dzięki..!

Nie żebym podpuszczał, ale nie odważysz się :P

Przed chwilą, aliada napisał:

Czasem też po wyborach. ;)

Nie ma takich wyborów, a przynajmniej u mnie żebym tv wywalił :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Nie żebym podpuszczał, ale nie odważysz się :P

Poznacie mnie po czynach- jak wyrzucę go to na forum nie wlezę bo mam do niego parę rzeczy podpiętych-kompa,tv,dvd...i inne dewiacje więc w dzisiejszych czasach nie jest to takie proste..ale może kiedyś wywalę wszystko przez okno i wyjadę w Bieszczady .....albo na dołek ? jak na kogoś to upadnie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
8 godzin temu, Jacekz napisał:

Poznacie mnie po czynach- jak wyrzucę go to na forum nie wlezę bo mam do niego parę rzeczy podpiętych-kompa,tv,dvd...i inne dewiacje więc w dzisiejszych czasach nie jest to takie proste..ale może kiedyś wywalę wszystko przez okno i wyjadę w Bieszczady .....albo na dołek ? jak na kogoś to upadnie..

U mnie trudno byłoby cokolwiek wywalić przez okno wiec zazdroszczę Ci Jacku. W mojej ziemiance nie ma przecież okien.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany

A mi tam wsio rybka. Kiedyś natrafiłam, na jakiejś czeskiej stacji, na film ze 

Schwarzeneggerem i trochę śmieszne to było jak gadał po czesku. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zniechęcony
solitudin

Zależy od filmu, ale jednak preferuję oryginalną ścieżkę dźwiękową plus napisy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Rav

W sumie może to najlepiej by było, gdyby puszczali w orginalnych wersjach...bez lektora, napisów itp itt

Wtedy może szybciej wchodziłyby nam inne języki na "dysk" :)

A jeżeli chodzi o dubbing, to jestem przeciwna...wkurza mnie źle dobrany głos do bohatera...poza tym psuje on cały odczyt dźwiękowy w filmach.( wyjątkiem w całosci był/ jest "Shrek" ---> ten bez dubbingu Jerzego Stuhra nie miałby swojej mocy : p)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi

Nie oglądam filmów z dubbingiem. To ponad moje siły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty
50 minut temu, Sisi napisał:

Nie oglądam filmów z dubbingiem. To ponad moje siły.

A ja bez -tylko wyjątkowo jak jakiś dobry,ponieważ nie mam wyboru.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
1 minutę temu, Jacekz napisał:

A ja bez -tylko wyjątkowo jak jakiś dobry,ponieważ nie mam wyboru.

Każdy ma, co lubi. Dobrze, że się różnimy. Inaczej nudą by wiało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

Dubbing jest dobry tylko w bajkach i filmach dla dzieci.

Filmów z dubbingiem nie oglądam, już wolę czytać napisy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 629
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Miły gość
      ☺️🤗
    • Miły gość
      Nietypowy 
    • wędrowiec
      Nie powinno się używać określenia " nie żyje" , ponieważ po jednym życiu jest zaraz drugie życie.  
    • wędrowiec
      Zakupienie pełnowartościowych ziół jest teraz utrudnione gdyż obróbka wstępna poszła w kierunku pozyskiwania bardzo drogigo olejku z ziół i sprzedawania go w buteleczkach 10 ml. Resztę wytłoczyn zpowrotem zamieniają w suszone zioła i pakują w torebki do sprzedaży detalicznej. Na opakowaniu nic nie ma napisane że to pochodzi z wytłoczyn. Tak się dzieje np. na targowiskach.  
    • Monika
      No dobra☺️🤗
    • wędrowiec
      Kościół tu akurat ma rację . Dodatkowy dzień raz na 4oo lat dawałby przesunięcie co najwyżej o 5 dni.  Natomiast przesunięcia Wielkiego Piątku czasem są w marcu a czasem w kwietniu.
    • KapitanJackSparrow
      Czyżbyśmy układali biznes plan? Myślisz że dobrze się sprzeda na allegro? 😁
    • Nomada
      Jak produkować to na skalę światową ; )  
    • Monika
      Ach i jeszcze jedno... To u mnie nie przejdzie, ja jestem WWO i ja jestem chodząca emocją😉 i tak już chyba zostanie. Ma to swoje plusy i minusy. No niestety nikt z nas nie jest idealny i w życiu zawsze jest coś za coś. Już się z tym pogodziłam.Jest mi czasem dzięki temu łatwiej, a czasem trudniej. Czasem coś zyskam czasem stracę. Lecz ogólnie to nigdy nie kierują mną złe intencje. Wesołych Świąt Natko🙂
    • Monika
      Nie pamiętam, żadnego konfliktu z Tobą, prócz gifa, w którym "przywaliłam" Ci śnieżynką i zastanawiałam potem się czy nie był za "ostry". No, ale jak Cię uraziłam niechcąco kiedyś (naprawdę niechcąco) to przepraszam🙂   
    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
    • Antypatyk
      Jest jeszcze jeden rodzaj... ci, którzy nie są świadomi tego, że krzywdzą... bo dla nich to jest normalne..., " co? ja? ja nic nie zrobiłem, przewrażliwiona/y jesteś..." {tutaj jest ich przynajmniej troje...). Nie moje... wykopane gdzieś z odmentów internetu, ale moje zdanie jest takie samo... "Kaśka, 42-letnia mieszkanka dużego miasta Nie rozumiem, dlaczego staliśmy się dla siebie tacy okrutni. Dlaczego łatwiej nam kogoś zranić, niż spróbować zrozumieć. Zamiast cieszyć się tą krótką chwilą, którą mamy tu na Ziemi, wolimy sobie dokopać, poniżyć, obrazić. Coraz trudniej znaleźć przestrzeń, w której nie czuć tej złej energii. Ona jest wszędzie – i naprawdę boli."
    • Miły gość
      Wiem że tacy istnieją i nie mogę takich ludzi zrozumieć co krzywdzą drugiego, a im to sprawia przyjemność.  Rozładować emocje można na wiele sposobów więc takie typy co krzywdzą bo coś im nie wyszło dla mnie są skreśleni.  Fakt rana się zagoi, a blizna zostanie ale zawsze można spróbować uleczyć serducho aby ono biło dla kogoś kto mocno go pokocha 🙂 Czyli jestem naprawiaczem 🙂
    • Nomada
      Hurtowa ilość jest opłacalna, chyba ;  )                      
    • Nomada
      To nie zgaga ale tak to można nazwać ;  )
    • Monika
      Tak szaleniec. Ale tacy ludzie istnieją. Stosują różne metody np gashliting. To rodzaj przemocy, której "nie widać", a która zostawia realne ślady do końca życia.  Jedni robią to celowo inni, by rozładować własne emocje (czyli nie są tego co czynią świadomi, mają taki sposób funkcjonowania wyniesiony z domu).  Pan Naprawiacz może naprawić wszystko, dlatego to taka fajna nazwa🙂  Jednak czy serce da się naprawić by działało jak nowe? Nie sądzę. Człowiek niestety nosi blizny, po urazach, które jak zostają z nim już na zawsze.
    • Miły gość
      A kto nie lubi jak jest miło, chyba tylko  szaleniec.  Skoro tak piszesz to niech tak zostanie🤗 W sumie naprawiacz może dużo rzeczy naprawiać, nawet złamane serce 🙂
    • Gość w kość
      nie mogę, kwestia wychowania🤷‍♂️   no i te emocje, w speedwayu są, jak to określiłeś, fajne, a w piłce... widziałeś pewnie mnóstwo obrazków w tv jak kibice płaczą itp., itd... to dopiero są emocje!
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...