Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Chi

Dożywocie za przerwanie ciąży z gwałtu

Polecane posty

Chi

W Pszczynie umiera Magdalena.  A za chwilę w Sejmie procedowany będzie kolejny projekt fundujący kobietom piekło na Ziemi.

Pan Suski żartowniś stwierdził dziś, że on żadnej sensacji nie widzi, bo umieranie to biologia.

 

PiS spuścił fundamentalistów ze smyczy, żeby przykryć nieudolność na wszystkich możliwych polach i .... no właśnie.

 

Kilka dni temu świat obiegła historia 11 letniej dziewczynki zdaje się z Boliwii gwałconej przez własnego dziadka.

11 lenie dziecko to dziecko a nie matka. Jego ciało nie jest przygotowane, żeby rodzić, bo samo potrzebuje jeszcze opieki.

Ciąża miała być usunięta, ale do matki dziewczynki zgłosili się księża i zaproponowali pieniądze i opiekę na czas ciąży.

I matka zabrała dziewczynkę ze szpitala. Umieszczono ją w jakimś ośrodku kościelnym w którym ma tę ciążę donosić.

 

Pytanie. Zrobilibyście to własnemu dziecku ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe

Nie.

 

 

Reszty nie skomentuje bo nie ma co komentować ?

Znamu już te teksty. Bosak też kiedys powiedział "umrze to umrze"? politycy to często psychopaci, ale w Polsce to chyba jakiś zlot przy korycie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany
10 minut temu, Chi napisał:

Zrobilibyście to własnemu dziecku ?

Nawet nie mogę sobie wyobrazić takiej sytuacji. 

X

Kiedyś czytałam artykuł o siostrach syjamskich. Miały wspólny tułów z którego wyrosły dwie szyje i dwie głowy. Innymi słowy kobieta o dwóch głowach. Pomyślałam, że w przyszłości w Polsce będzie sporo zdeformowanych ludzi. Jaki los je czeka? Co czuje przyszła matka wiedząc, że urodzi dziecko, które umrze zaraz po porodzie? 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 minuty temu, Sany napisał:

 Co czuje przyszła matka wiedząc, że urodzi dziecko, które umrze zaraz po porodzie? 

 

 

9 miesięcy traumy i świadomość, że jest sie inkubatorem.

Każdemu facetowi i każdej bezdzietnej proponowałabym noszenie umierającego dziecka na plecach przez 9 miesiecy, żeby zrozumieli, czym to jest dla psychiki.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
28 minut temu, Sany napisał:

Nawet nie mogę sobie wyobrazić takiej sytuacji. 

X

Kiedyś czytałam artykuł o siostrach syjamskich. Miały wspólny tułów z którego wyrosły dwie szyje i dwie głowy. Innymi słowy kobieta o dwóch głowach. Pomyślałam, że w przyszłości w Polsce będzie sporo zdeformowanych ludzi. Jaki los je czeka? Co czuje przyszła matka wiedząc, że urodzi dziecko, które umrze zaraz po porodzie? 

 

 

Widziałam w październiku wywiad z kobietami, którym udało się zebrać pieniądze na zabieg i lądują w pewnej klinice w Belgii. Były łzy, rozpacz, smutek. Jedna z dziewczyn starała się z mężem o dziecko kilka lat. Były poronienia jedno, drugie, trzecie i w końcu zdarzył się cud. Zaszła w ciążę i nie poroniła w pierwszych tygodniach. Niestety radość nie trwała długo. Badania wykazały, że dziecko jest na tyle upośledzone, że nie przeżyje.

W reportażu wypowiadały się lekarki pracujące w tej klinice. One nie rozumieją takiego bestialstwa.

Do tej kliniki trafia kilka Polek dziennie. Personel zaczął uczyć się polskiego.

Na prośbę rodzin, zgony są rejestrowane i odbywają się pochówki. Pogrzeby oczekiwanych dzieci, którym pozwolono odejść w spokoju.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
32 minuty temu, Maybe napisał:

9 miesięcy traumy i świadomość, że jest sie inkubatorem.

Każdemu facetowi i każdej bezdzietnej proponowałabym noszenie umierającego dziecka na plecach przez 9 miesiecy, żeby zrozumieli, czym to jest dla psychiki.

 

 

Też mam ciągoty w stronę Opowieści Wigilijnej. Jednak Ebenezer jest wytworem wyobraźni Dickensa i niestety, pozostaje nam jedynie marzyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Pretensje trzeba mieć tylko do ludzi co głosowali na gównopis. To być może wasi sąsiedzi, znajomi. Banda bezmózgów. Trzaskowski powinien być prezydentem, to niewiarygodne że naród Polski jest tak zacietrzewiony że chwyta się zmyślonych religii i zabobonów. Ale tylko w 50 %.

Edytowano przez syn fubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
7 godzin temu, syn fubu napisał:

Pretensje trzeba mieć tylko do ludzi co głosowali na gównopis. To być może wasi sąsiedzi, znajomi. Banda bezmózgów. Trzaskowski powinien być prezydentem, to niewiarygodne że naród Polski jest tak zacietrzewiony że chwyta się zmyślonych religii i zabobonów. Ale tylko w 50 %.

Ja myślę że w większym procencie jesteśmy zdeprawowanym narodem. Wystarczy poczytać komentarze pod artykułami o uchodźcach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

https://misyjne.pl/misja/boliwia-indianki-wypedzily-z-kosciola-feministki-ktore-probowaly-zaklocic-msze/

Według miejscowego dziennika „El Deber” czyn feministek z grupy „Mujeres Creando” [Kobiety Tworzące] był aktem protestu przeciw stanowisku Kościoła katolickiego w tym południowoamerykańskim kraju wobec przypadku 11-letniej dziewczynki. Zaszła ona w ciążę wskutek kilkakrotnych gwałtów, jakich dopuszczał się wobec niej jej 61-letni dziadek, zatrzymany już przez władze. W tej sprawie niektóre instytucje rządowe i środki przekazu, również zagraniczne, rozpętały kampanię przeciw Kościołowi, który jakoby zmuszał lub interweniował, aby nieletnia nie poddawała się aborcji i urodziła dziecko.

Tymczasem ona sama, która jest już w 7. miesiącu ciąży, i jej matka stanowczo sprzeciwiły się zabiciu poczętego dziecka. Młoda ciężarna przebywa obecnie w schronisku prowadzonym przez archidiecezję Santa Cruz de la Sierra, na mocy postanowienia organizacji Obrona Dzieciństwa i Wieku Młodzieńczego.

W rozmowie z latynoską agencją katolicką ACI Prensa, Víctor Hugo Valda, delegat biskupi ds. zdrowia, zaprzeczył, jakoby Kościół katolicki interweniował w decyzję nieletniej i dodał, że – przeciwnie „od samego początku okazywał swą bliskość i udzielał [dziewczynce] konkretnego wsparcia”. Zauważył, że „obecnie krytykują nas nawet za zaproponowanie pomocy materialnej dziewczynce w postaci domu opieki, oświaty, opieki lekarskiej i leczenia psychologicznego”.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi

                                                                      Znajdź różnicę 

 

 

TALIBOWIE                                                                                                    KATO TALIBOWIE                                                                                             

Małe dziewczynki                                                                                        Małe dziewczynki        

Gwałcone przez starych dziadów                                                             Gwałcone przez starych dziadów

Rodzą dzieci                                                                                                 Rodzą dzieci                                              

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
8 godzin temu, Pieprzna napisał:

https://misyjne.pl/misja/boliwia-indianki-wypedzily-z-kosciola-feministki-ktore-probowaly-zaklocic-msze/

Według miejscowego dziennika „El Deber” czyn feministek z grupy „Mujeres Creando” [Kobiety Tworzące] był aktem protestu przeciw stanowisku Kościoła katolickiego w tym południowoamerykańskim kraju wobec przypadku 11-letniej dziewczynki. Zaszła ona w ciążę wskutek kilkakrotnych gwałtów, jakich dopuszczał się wobec niej jej 61-letni dziadek, zatrzymany już przez władze. W tej sprawie niektóre instytucje rządowe i środki przekazu, również zagraniczne, rozpętały kampanię przeciw Kościołowi, który jakoby zmuszał lub interweniował, aby nieletnia nie poddawała się aborcji i urodziła dziecko.

Tymczasem ona sama, która jest już w 7. miesiącu ciąży, i jej matka stanowczo sprzeciwiły się zabiciu poczętego dziecka. Młoda ciężarna przebywa obecnie w schronisku prowadzonym przez archidiecezję Santa Cruz de la Sierra, na mocy postanowienia organizacji Obrona Dzieciństwa i Wieku Młodzieńczego.

W rozmowie z latynoską agencją katolicką ACI Prensa, Víctor Hugo Valda, delegat biskupi ds. zdrowia, zaprzeczył, jakoby Kościół katolicki interweniował w decyzję nieletniej i dodał, że – przeciwnie „od samego początku okazywał swą bliskość i udzielał [dziewczynce] konkretnego wsparcia”. Zauważył, że „obecnie krytykują nas nawet za zaproponowanie pomocy materialnej dziewczynce w postaci domu opieki, oświaty, opieki lekarskiej i leczenia psychologicznego”.

 

A co ma powiedzieć latynoska agencja katolicka?

Mniejsze z tym.....Pieprzna zastanów się dobrze, bardzo dobrze, wczuj się w sytuację, użyj empatii, mam też nadzieję że masz córeczkę.....naprawdę chciałabyś żeby twoja 11 letnia dziewczynka, tak okrutnie potraktowana przez facetów, jeszcze rodziła dziecko? Wyobraź sobie siebie mającą 11 lat.

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
56 minut temu, Chi napisał:

                                                                      Znajdź różnicę 

 

 

TALIBOWIE                                                                                                    KATO TALIBOWIE                                                                                             

Małe dziewczynki                                                                                        Małe dziewczynki        

Gwałcone przez starych dziadów                                                             Gwałcone przez starych dziadów

Rodzą dzieci                                                                                                 Rodzą dzieci                                              

Dlatego tak nie lubią fundamentalistów islamu, bo mogliby mieć konkurencję i się prześcigać w tym, kto ma bardziej zrypany mózg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve

Wybacz @Pieprzna, ale to jakiś horror ciemnoty i piekło na ziemi. Jak 11-letnie dziecko może się czemukolwiek stanowczo sprzeciwiać i w ogóle mieć dojrzały osąd sytuacji. Dziewczynka jest skrzywdzoną przez patologię ofiarą, a jej słowa są poglądami pogrążonej w ciemnocie i prymitywizmie matki (ta matka pozwalała na kazirodcze gwałty na swojej córce). Także aspekt medyczny - organizm 11-latki raczej nie jest dojrzały do ciąży i porodu. Dobrze, jeśli to dziecko w ogóle nie umrze w trakcie. Pomoc medyczna może być prymitywna, zważywszy na warunki. Oczywiście to dziecko jest ofiarą uwarunkowań społecznych (prymitywna cześć społeczeństwa z Ameryki Południowej). 7 miesiąc, więc i tak już "po ptakach". Dopuszczenie do rozwoju tej ciąży to triumf ciemnoty. KK ma ogromny wpływ na postępowanie tak prostych ludzi, więc oczywiście, że jest współwinny tej tragedii. Jeśli duchowni nie mogli popierać aborcji, to powinni przynajmniej milczeć. Oby czynnie nie namawiali do donoszenia ciąży. Nie wierzę, że to popierasz "w imię zasad".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
7 minut temu, Midsummer Eve napisał:

ta matka pozwalała na kazirodcze gwałty na swojej córce

To pewna informacja?

8 minut temu, Midsummer Eve napisał:

Także aspekt medyczny - organizm 11-latki raczej nie jest dojrzały do ciąży i porodu.

Tego nie możemy być pewni. Dziewczyny tamtejsze szybko dojrzewają. Jacyś lekarze przecież musieli ją badać i wydać opinię na temat ryzyka. Oczywiście to nie jest dobry wiek na macierzyństwo, ale w historii mieliśmy takie przypadki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 godzinę temu, Chi napisał:

Gwałcone przez starych dziadów

I w obu religiach jest na to przyzwolenie i jest to na porządku dziennym tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
26 minut temu, Maybe napisał:

Dlatego tak nie lubią fundamentalistów islamu, bo mogliby mieć konkurencję i się prześcigać w tym, kto ma bardziej zrypany mózg.

Nie rozgraniczałabym odłamów fundamentalizmu. Każdy jest zły i ten w wydaniu islamskim i ten w wydaniu katolickim i każdym innym.

W liceum w Szczecinie wybuchła afera, bo dzieciaki przyniosły do domu kartki z poradni małżeńskiej rozdawane przez Panią Katechetkę na której były wytyczne dla przyszłych małżeństw. Oczywiście zapytana o to kuria stwierdziła, że tego nie było w programie nauczania. Zastanawiam się o co kaman, bo jeśli to prawda, to po wizycie w takiej poradni przedmałżeńskiej, ludzie pewnie potrzebuję czegoś mocniejszego, żeby przyspieszyć proces przejścia. Ze średniowiecza do teraźniejszości. Już o tym, że takie treści są przemycane do szkół, które mają uczyć a nie cofać w rozwoju, jest nieprawdopodobne.

 

O  wystąpieniu w Sejmie pewnej Pani z Ordo Iuris, nawet nie wspominam cyt: Każde dziecko musi się urodzić, bo czekamy na przyjście tego jedynego. Zbawiciela.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
26 minut temu, Pieprzna napisał:

To pewna informacja?

Tego nie możemy być pewni. Dziewczyny tamtejsze szybko dojrzewają. Jacyś lekarze przecież musieli ją badać i wydać opinię na temat ryzyka. Oczywiście to nie jest dobry wiek na macierzyństwo, ale w historii mieliśmy takie przypadki.

Nie mam słów żeby to skomentować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
7 minut temu, Chi napisał:

Nie rozgraniczałabym odłamów fundamentalizmu. Każdy jest zły i ten w wydaniu islamskim i ten w wydaniu katolickim i każdym innym.

W liceum w Szczecinie wybuchła afera, bo dzieciaki przyniosły do domu kartki z poradni małżeńskiej rozdawane przez Panią Katechetkę na której były wytyczne dla przyszłych małżeństw. Oczywiście zapytana o to kuria stwierdziła, że tego nie było w programie nauczania. Zastanawiam się o co kaman, bo jeśli to prawda, to po wizycie w takiej poradni przedmałżeńskiej, ludzie pewnie potrzebuję czegoś mocniejszego, żeby przyspieszyć proces przejścia. Ze średniowiecza do teraźniejszości. Już o tym, że takie treści są przemycane do szkół, które mają uczyć a nie cofać w rozwoju, jest nieprawdopodobne.

 

O  wystąpieniu w Sejmie pewnej Pani z Ordo Iuris, nawet nie wspominam cyt: Każde dziecko musi się urodzić, bo czekamy na przyjście tego jedynego. Zbawiciela.

Fundamentalizm dotyczy różnych rzeczy ale każdy jest zły.

To co dzieje się w Polsce to przełom, zmiany rodzą się w bólach i będą jeszcze większe. Będzie bolało, jednak nie cofniemy się już, jesteśmy skazani na skok rozwojowy, czy komuś to się podoba czy nie. Ci którzy się z tym nie pogodzą, zostaną w tyle i umrą w zgorzknieniu. Niestety. Chciałabym zobaczyć Polskę za 50 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
18 minut temu, Pieprzna napisał:

To pewna informacja?

Tego nie możemy być pewni. Dziewczyny tamtejsze szybko dojrzewają. Jacyś lekarze przecież musieli ją badać i wydać opinię na temat ryzyka. Oczywiście to nie jest dobry wiek na macierzyństwo, ale w historii mieliśmy takie przypadki.

Tak, pewna i wynika z wiedzy i danych zajmujących się naukowo pedo.filią - w rodzinach kazirodczych matka zawsze wie.

Co do reszty - wybacz @Pieprzna, ale jestem zszokowana tym, co piszesz w tej sprawie. Chyba zabrakło wyobraźni (postaw własną córkę w tej sytuacji). Matka ma chronić dziecko, nie skrajnie traumatyzować. Ta sytuacja to zaprzeczenie człowieczeństwa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 minuty temu, Midsummer Eve napisał:

postaw własną córkę w tej sytuacji

Przede wszystkim nie dopuściłabym do takiej krzywdy jaką jej wyrządzono. Skoro mówisz, że matka wiedziała, to ta dziewczynka powinna być zabrana z tej rodziny a o reszcie zadecydowałby kurator.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
32 minuty temu, Pieprzna napisał:

To pewna informacja?

Tego nie możemy być pewni. Dziewczyny tamtejsze szybko dojrzewają. Jacyś lekarze przecież musieli ją badać i wydać opinię na temat ryzyka. Oczywiście to nie jest dobry wiek na macierzyństwo, ale w historii mieliśmy takie przypadki.

Zadam ci jeszcze raz to samo pytanie.....wyobrażasz sobie siebie jako 11 dziecko które po gwałtach ma urodzić dziecko? Jak się czujesz?

Czy jako kochająca mama chciałabyś żeby twoja córeczka, będąca dzieckiem, wielokrotnie zgwałcona,  rodziła dziecko?

Porozmawiaj o tym z Bogiem (może cię oświeci), nie z księdzem.

I nie kpię. Piszę poważnie.

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
11 minut temu, Maybe napisał:

Fundamentalizm dotyczy różnych rzeczy ale każdy jest zły.

To co dzieje się w Polsce to przełom, zmiany rodzą się w bólach i będą jeszcze większe. Będzie bolało, jednak nie cofniemy się już, jesteśmy skazani na skok rozwojowy, czy komuś to się podoba czy nie. Ci którzy się z tym nie pogodzą, zostaną w tyle i umrą w zgorzknieniu. Niestety. Chciałabym zobaczyć Polskę za 50 lat.

Obyś miała rację. Ja się bólu nie boję, ale jak rozglądam się po Polsce, to czasami mam wątpliwości.

W zależności od przyjętej metody badawczej, mówi się o 5 albo 10 krokach na drodze od demokracji do autorytaryzmu.  My jesteśmy między czwartym a piątym i w drugim przypadku, na ósmym kroku. Jeszcze nie znalazło się społeczeństwo, które cofnęło się z ósmego kroku.  Chcę wierzyć, że Polska jest wyjątkiem.

Głodówki przedłużają życie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Przede wszystkim nie dopuściłabym do takiej krzywdy jaką jej wyrządzono. Skoro mówisz, że matka wiedziała, to ta dziewczynka powinna być zabrana z tej rodziny a o reszcie zadecydowałby kurator.

Oczywiście, że powinna, ale nie została, bo to patologia kraju i społeczeństwa, w którym miała nieszczęście się urodzić. Nie ma znaczenia, co powinno, skoro to się nie stało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 minuty temu, Maybe napisał:

Zadam ci jeszcze raz to samo pytanie.....wyobrażasz sobie siebie jako 11 dziecko które po gwałtach ma urodzić dziecko? Jak się czujesz?

Takiej sytuacji nie można sobie wyobrazić. Może już po pierwszym gwałcie nie byłoby mnie na tym świecie.

 

3 minuty temu, Maybe napisał:

Czy jako kochająca mama chciałabyś żeby twoja córeczka, będąca dzieckiem, wielokrotnie zgwałcona,  rodziła dziecko?

Oczywiście, że bym nie chciała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 622
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nafto Chłopiec
      Spożywam. Zjadłem na obiad tłustą pizzę z cateringu i niestety kiepsko to się skończyło w kontekście mojego biegu 🤷
    • Nafto Chłopiec
      Szczerze? Biegło się elegancko, nawet szybszym tempem niż zazwyczaj 🤷 https://zapodaj.net/plik-YQIUmj1S3H
    • Vitalinka
      Nafto, Ty musisz jeść probiotyki.
    • Vitalinka
      Chcę ten sweter😍
    • la primavera
      ,,Trener " rosyjski dramat sportowy z 2018 r. w reżyserii  Danila  Kozlovskygo, który zagrał tu również główna rolę.  Film dość długo się rozkręcał, chciałam go już pięć razy wyłączyć bo ja ani nie przepadam za tym aktorem który grał tytułowego trenera ani nie było to kino rosyjskie które lubię,  czyli opowiadające o rosyjskiej prowincji, prostych ludziach  lub o ciemnej stronie  miasta, albo  skalanym wszystkimi grzechami systemie. I zrobiłabym błąd, bo mimo wielu niedoskonałości to naprawdę dobry film. Opowiada historię Jurija, piłkarza Spartaka,  który wylatuje z klubu bo nie dość, że nie strzelił ważnego  karnego to jeszcze zrobił taką akcje na meczu, że  musieli go zawiesić. I tak po jakimś czasie nicnierobienia został trenerem klubu, gdzieś tam na południu  tego ogromnego kraju. Ale i tu nikt na niego nie czekał z radością Zderzył się z niechęcia piłkarzy,  którzy nie  gardzili pieniędzmi z pilkarskiego pokera. Rządzącym miastem wcale nie zależało,  by klub wspinał się po tabeli,  zatem wsparcia Jurij  nie miał ani w klubie ani poza nim. Sam nie wiedział, co tu robi.  Po tych trudnych, nieefektownych początkach film w końcu wskoczył na wyższy bieg,  kiedy coś zaczynało się kleić.  Pojawił się pomysł na drużynę, zaangażowanie kibiców, była motywacja do gry i coś zaczynali wygrywać, chociaż zbitki z meczów były taką sieczką, że trudno było zorientować się, który to mecz i jaki był wynik. Ale za to gdy przychodziły mecze, którym kamera poświęcała więcej czasu,  to były świetne pokazane. Bardzo  podobaly mi się sceny z boiska. Zatem w filmie działo się coraz lepiej i było coraz bliżej do najważniejszego meczu, który okazał się godnym finałem całego filmu. Na zachętę mała wstawka z filmu. Pokazuje mecz który odbywał się po śmierci ojca Jurija  i oprawę, jaką dla trenera przygotowali piłkarze z kibicami- Юра мы с тобой.      I duży plus za muzykę w filmie 
    • Pieprzna
      Wyprowadziłeś się z Polski? Bo ludzie nie są w stanie nawet chodzić podczas gołoledzi.
    • Nafto Chłopiec
      Bieg 7 km od domu przy problemach żołądkowych po obiedzie to kiepski pomysł 😅
    • KapitanJackSparrow
      Faktycznie dziś była kraina lodu, Marznący deszcz zmienił mi auto w górę lodową, takiej pokrywy nie pamiętam od ho Ho ho
    • Nomada
      Jest zielona, to pewne🤣
    • Nomada
      Imbir   Imbir to jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości, wykorzystywana od ponad 4000 lat w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Jego kłącze zawiera ponad 400 związków bioaktywnych, w tym gingerole i shogaole, które nadają mu charakterystyczny ostry smak oraz cenne właściwości prozdrowotne. Współczesne badania naukowe potwierdzają to, co intuicyjnie wiedzieli nasi przodkowie – imbir może wspierać układ trawienny, łagodzić mdłości i przyczyniać się do lepszego samopoczucia. Gingerol i shogaol – substancje odpowiedzialne za działanie imbiru Właściwości prozdrowotne imbiru wynikają głównie z obecności gingeroli i shogaoli. Gingerol (w tym najaktywniejszy 6-gingerol) występuje w świeżym kłączu i jest chemicznie spokrewniony z kapsaicyną z papryki chili oraz piperyną z czarnego pieprzu. Podczas suszenia lub podgrzewania gingerol przekształca się w shogaol, który jest nawet dwukrotnie ostrzejszy i wykazuje silniejsze właściwości przeciwutleniające oraz przeciwzapalne. Imbir a układ trawienny i nudności Jednym z najlepiej przebadanych zastosowań imbiru jest łagodzenie nudności i wymiotów. Metaanaliza 12 badań z udziałem 1278 kobiet w ciąży wykazała, że imbir w dawce 1-1,5 g dziennie znacząco redukuje poranne mdłości przy minimalnym ryzyku skutków ubocznych. Norwegijskie badanie potwierdziło, że stosowanie imbiru w ciąży nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem powikłań dla matki ani dziecka. Imbir może być również pomocny przy chorobie lokomocyjnej, mdłościach pooperacyjnych oraz towarzyszących chemioterapii. Badanie z udziałem 744 pacjentów onkologicznych wykazało, że dawka 0,5-1 g dziennie skutecznie łagodziła ostre wymioty. Olejek zawarty w kłączu pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych, wspierając procesy trawienne. Osoby zmagające się z wzdęciami, niestrawością czy brakiem apetytu mogą sięgnąć po produkty z naszej kategorii wsparcia trawienia. Wsparcie dla stawów i łagodzenie bólu Właściwości przeciwzapalne imbiru przyciągają uwagę osób zmagających się z dolegliwościami stawowymi. Metaanaliza randomizowanych badań u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową wykazała, że doustne preparaty imbiru zmniejszają natężenie bólu i poprawiają funkcję stawów w większym stopniu niż placebo. W 2024 roku opublikowano wyniki badania z użyciem standaryzowanego ekstraktu imbiru, które potwierdziły poprawę dolegliwości bólowych u osób z łagodną chorobą zwyrodnieniową kolana. Imbir może również wspierać kobiety cierpiące na bolesne miesiączkowanie. Przegląd systematyczny wykazał, że 750-2000 mg sproszkowanego imbiru dziennie, stosowane w pierwszych 3-4 dniach cyklu, skutecznie łagodzi objawy pierwotnego bolesnego miesiączkowania. Działanie to wynika z hamowania produkcji prostaglandyn, które są odpowiedzialne za skurcze macicy. Imbir a cholesterol i poziom cukru we krwi Metaanaliza 12 badań obejmujących 586 osób wykazała, że regularne spożywanie około 2 g imbiru dziennie może korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi – obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz podnosić poziom cholesterolu HDL. W badaniu z 2015 roku z udziałem 41 osób z cukrzycą typu 2, podawanie 2 gramów imbiru dziennie przez 12 tygodni przyczyniło się do obniżenia glikemii na czczo o 12% oraz hemoglobiny glikowanej o 10%. Imbir może zwiększać wrażliwość tkanek na insulinę i ograniczać wchłanianie glukozy w jelitach. Te właściwości sprawiają, że jest cennym uzupełnieniem diety osób dbających o prawidłowy poziom cukru we krwi, choć zawsze warto skonsultować suplementację z lekarzem, szczególnie w przypadku przyjmowania leków na cukrzycę. Korzeń imbiru w kuchni – świeży czy mielony W polskiej kuchni imbir zyskuje coraz większą popularność, ale warto pamiętać o różnicach między formą świeżą a suszoną. Świeży korzeń ma intensywniejszy, bardziej cytrynowy aromat dzięki wyższej zawartości gingeroli – idealnie pasuje do dań mięsnych, owoców morza, curry i zup. Sproszkowany imbir jest ostrzejszy (więcej shogaoli) i lepiej sprawdza się w wypiekach, piernikach i deserach. Przed użyciem świeży korzeń należy umyć i obrać. Doskonale komponuje się z przyprawami korzennymi jak ziele angielskie, goździki, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie zaleca się natomiast łączenia go z delikatnymi ziołami, które mogą zostać zdominowane przez jego intensywny aromat. Świeży imbir najlepiej przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku – zachowa świeżość przez kilka tygodni. Jak stosować imbir i na co uważać Imbir można spożywać na wiele sposobów: jako świeży korzeń, sproszkowaną przyprawę, nalewkę, syrop, herbatę lub w formie suplementów. Badania sugerują, że dawki do 4 g dziennie są bezpieczne dla większości osób. Przekroczenie 6 g może powodować zgagę, refluks lub biegunkę u osób wrażliwych.
    • Nomada
      ''Niech gadają''   Meryl Streep gra cenioną w kręgach intelektualnych pisarkę, Alice Hughes, która za namową agentki z wydawnictwa, Karen (w tej roli znana z Bajecznie bogatych Azjatów Gemma Chan) decyduje się przeprawić przez Atlantyk statkiem (gdyż nie może latać samolotami), by odebrać prestiżową nagrodę w Wielkiej Brytanii. W trwającą dwa tygodnie morską podróż zaprasza dwie przyjaciółki z czasów studiów, Susan (Dianne Wiest), prawniczkę z Chicago reprezentującą na co dzień ofiary przemocy domowej oraz Robertę (Candice Bergen), która pracuje jako ekspedientka w sklepie z damską bielizną w Dallas. Towarzyszy im bratanek pisarki, Tyler (Lucas Hedges), którego – jak się okaże – każda z kobiet będzie chciała wykorzystać do swoich celów. Piątym kołem u wozu dla tej czwórki będzie wspomniana już Karen, która podróżuje w tajemnicy przed Alice i również ma swoje plany względem przyjaźnie nastawionego Tylera.  Alice pragnie przekształcić podróż w swoistą pielgrzymkę do grobu ukochanej autorki, XIX-wiecznej zapomnianej pisarki Blodwyn Pugh (to postać fikcyjna, nie szukajcie jej powieści w bibliotece). Rejs ma być także okazją do odnowienia znajomości z przyjaciółkami, a być może również do wyjaśnienia sobie pewnych nieporozumień z przeszłości. Szczególnie intrygująca jest postać Roberty, w świetnej interpretacji Candice Bergen, która obwinia Alice za porażki swojego życia oraz jest zdesperowana, by wyciągnąć skądś pieniądze, np. poprzez uwiedzenie jakiegoś zamożnego singla. Pieniądze są zresztą ukrytym bohaterem tej opowieści, gdyż idea zarobku unosi się niemal nieustannie nad rozmowami postaci. Są tu one przede wszystkim jedną z oznak sukcesu, którego obecność lub brak definiują poszczególne postaci. Film jest bowiem małym studium charakterów, które albo do sukcesu dążą i o nim marzą, albo go osiągnęły, albo też zdają sobie sprawę, że umknął im on bezpowrotnie. I każda z osób na swój sposób stara się z tym jakoś uporać. Każda musi też sobie zadać pytanie jak wiele jest w stanie poświęcić, aby sukces osiągnąć: zaufanie bliskiej osoby, a może nawet swoje własne dzieło?  Gdy te wszystkie postaci spotykają się ze sobą – a do tego grona dołącza jeszcze autor bestsellerowych kryminałów, Kelvin Kranz (Dan Algrant) – możemy przekonać się jak wiele je dzieli. Bo chociaż większość należy do grona białych intelektualistów, żyją tak naprawdę we własnych światach, nie zdając sobie sprawy jak bardzo oddalają się od siebie szukając swoich interesów i będąc ślepymi na sprawy i uczucia innych. Nie jest w stanie tego naprawić ani pokojowo nastawiona i próbująca jednoczyć wszystkich Susan, ani usłużny względem innych Tyler. Sam statek staje się też miejscem skupiającym jak w soczewce niemal wszystkie elementy współczesnego rynku książki. Ambitna pisarka spotyka się tutaj z poczytnym autorem, a w tle pojawiają się i agentka wydawnictwa, i czytelnicy oraz… bohaterka powieści w postaci żywej osoby, która ją zainspirowała. W tych literacko-rynkowych przekomarzaniach pojawia się odwieczny dylemat komercja kontra sztuka, uznanie krytyków czy mas, tworzenie czegoś nowego i eksperymentalnego czy odtwórczy sequel dzieła, które przyniosło największe pieniądze i rozgłos. Dla wielbicieli książkowych tematów, takich jak ja sam, są to całkiem smakowite kąski.  Nie mniej ciekawe są same kulisy powstania filmu. Na wstępie już co nieco o nich wspomniałem. Ekspresowe tempo realizacji produkcji podczas autentycznego rejsu szło w parze z innymi ograniczeniami. Reżyser filmował wszystko samodzielnie (choć jako autor zdjęć ukrył się pod pseudonimem Peter Andrews), używając kamery z ręki lub wożąc ją… na wózku inwalidzkim. Sam też swój film zmontował (jako Mary Ann Bernard). Filmując wykorzystano tylko światło naturalne lub to, które na co dzień oświetlało wnętrze statku. Użyto jedynie profesjonalnego sprzętu dźwiękowego, co było o tyle ważne, że nie można było uronić nawet fragmentu dialogów. Były one w całości improwizowane przez obsadę, choć oparte na opowiadaniu Debory Eisenberg, która zresztą była obecna na planie i w razie potrzeby spieszyła z pomocą. W jednym z wywiadów Meryl Streep zażartowała, że Soderbergh zrobił film „za 25 centów”, bo przynajmniej ona tyle dostała za swoją rolę (nie licząc darmowego rejsu). Nie wiem czy to marne honorarium skłoniło ją do tego, że zagrała bardzo oszczędnymi środkami, ale wyszło to zdecydowanie na dobre, bo stworzyła swoją najlepszą kreację od lat. Nie ustępuje jej w niczym Candice Bergen, która jest dla mnie prawdziwą gwiazdą tego filmu. Jej Roberta jest zdecydowanie najciekawszą postacią tego projektu. Taki sposób pracy jest dosyć ryzykowny i podejrzewam, że sporo widzów może odstraszyć gadulstwo oraz pewna hermetyczność ukazanego świata i jego problemów. Mnie porwała ta filmowa podróż, która jest dla mnie przede wszystkim opowieścią o tym, że pewnych rzeczy nie da się naprawić i że pewne decyzje przychodzą zbyt późno. Nie zawsze uda się zacząć wszystko od nowa. Fale nigdy nie ustają, statek płynie bez względu na wszystko, a kres podróży może nadejść szybciej, niż się tego spodziewamy. Paweł Tesznar
    • Nomada
      Czułam że się ze mną zgodzisz ;  ) Wszyscy cali? U mnie był dziś paraliż komunikacyjny 😴 Lecz ja właśnie dziś doszłam do wniosku, e, może raczej przekonałam się, że jednak urodziłam się pod dobrą gwiazdą. Pięć kilometrów marszu, hmm, raczej jady figurowej i ani jednego orła ;  )
    • Chi
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Wniosek z powyższych wypowiedzi : Nie, nie drażnią nas mili faceci, kochamy miłych facetów (my kobiety i @Jacenty). 😄
    • Vitalinka
      "Bo się boi" polecam (jak kto lubi filmy psychologiczne, bo inaczej może zmęczyć). Śmiałam choć nie ma z czego, ale jak ja się śmiałam, choć należało współczuć to i inni będą się śmiać... (dopóki pod koniec nie zrozumieją o czym był film... jak i ja niestety). Midsommer  nie polecam,  Dziedzictwo nie polecam ( nie polecam, ale "poleciałam" reżyserem naśladując Primaverę❤️ i obejrzałam, jak to ja w całości). Adi Aster ma jeszcze jeden film : "Eddington", ale ja już chyba nie dam rady tego szaleńca oglądać.🙂   A z innych:   "Zgiń kochanie" BOSKI CUDOWNY POLECAM (pamiętajcie, że ja lubię psychologiczne). Nick Nolte (kocham go❤️) tak krótko na ekranie, a tak go pamiętam, tak wstrząsająco...klucz do zagadki filmu jest w jego postaci...nie czytałam książki, ale tak mi się wydaje... Jenifer Lawrence zaś powinna dostawać Oskary za wszystkie role...   ...i "WIELKI MARSZ"....polecam, ale....książkę. Tylko i wyłącznie. Koszmar zepsuć taką książkę...ech 😞film obejrzałam do końca choć mnie irytował i mierził.   
    • Chi
    • Vitalinka
      Myślę, że niewłaściwe obuwie to takie co obciera i kaleczy stopy (jak u Ciebie i Nafto❤️). Jeśli ze stopami wszystko ok, to obojętnie czy są to adidasy, śniegowce czy może botki na 10 cm szpilce, ale za to z kożuszkiem na ozdobę🙂 (niektóre kobiety śmigają i w takich w zimę). Zresztą innych butów potrzebują osoby jeżdżące autem i takie co przemieszczają się pieszo🙂   Ja chcę takie:     ...mieć (dla miania)😉🙂
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      05.02.1949 Kapitan chilijskiej armii Alberto Larraguibel ustanowił obowiązujący do dziś rekord świata w skoku na koniu przez przeszkodę (2,47 m). -Nie wiadomo czy koń był zadowolony.Nic o tym nie piszą.
    • Chi
    • Gość w kość
      tak kończy się noszenie niewłaściwego obuwia😬    
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...