Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
syn fubu

Dowcip wymyśliłem

Polecane posty

syn fubu

Komunia święta.

Pierwszy raz w życiu do spowiedzi idzie 9 latek. Klęczy i mówi:

- Kradłem, piłem, zamordowałem kolegę, molestowałem koleżankę, podpaliłem samochód sąsiadowi, przeklinałem. Więcej grzechów nie pamiętam.

Zszokowany ksiądz nie wie co powiedzieć.

- A rodziców to ty chociaż słuchasz? - pyta się ksiądz

- Oczywiście, ja zawsze robię to co każą mi rodzice.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe
11 minut temu, syn fubu napisał:

Komunia święta.

Pierwszy raz w życiu do spowiedzi idzie 9 latek. Klęczy i mówi:

- Kradłem, piłem, zamordowałem kolegę, molestowałem koleżankę, podpaliłem samochód sąsiadowi, przeklinałem. Więcej grzechów nie pamiętam.

Zszokowany ksiądz nie wie co powiedzieć.

- A rodziców to ty chociaż słuchasz? - pyta się ksiądz

- Oczywiście, ja zawsze robię to co każą mi rodzice.

Taki trochę czarny humor :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
18 minut temu, Maybe napisał:

Taki trochę czarny humor

 

Jest taki dokument o rosyjskim poprawczaku z roku 2000 chyba. Wiesz ile tam zabójców poniżej 12 roku przebywało?

Głowa mała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
27 minut temu, syn fubu napisał:

 

Jest taki dokument o rosyjskim poprawczaku z roku 2000 chyba. Wiesz ile tam zabójców poniżej 12 roku przebywało?

Głowa mała.

Po części to wychowanie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
Napisano (edytowany)
24 minuty temu, Maybe napisał:

Po części to wychowanie....

 

Temat sporny. Wielu z tych chłopców miało normalne choć ubogie rodziny, są też wywiady z ich rodzicami.

W życiu byś nie powiedziała że takie słodkie małe ma na koncie parę głów.

Edytowano przez syn fubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 godziny temu, syn fubu napisał:

 

Temat sporny. Wielu z tych chłopców miało normalne choć ubogie rodziny, są też wywiady z ich rodzicami.

W życiu byś nie powiedziała że takie słodkie małe ma na koncie parę głów.

Rosja to stan umysłu. Jeśli laska mówi do męża, że pozwala mu na wojnie gwałcić inne kobiety, to moralnie ma zwixhrowany mózg i ta z wyglądu "normalna dziewczyna" kogo może pozniej wychować? Dzieci się wychowuje przykladem. Taki człowiek ma już wypaczone wartości, więc jakie może przekazać własnym dzieciom? 

Oczywiście, nie każdy młodociany przestępca ma niemoralnych rodziców, czasem inne kwestie mają na to wpływ, jednak często rodzice takich dzieci mają sporo za uszami lub nieświadomie popełnili pewne błędy wychowawcze. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 godziny temu, syn fubu napisał:

 

Obejrzę wieczorem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Napisano (edytowany)

Obejrzałam....najlepszy był na początku ten elegancik w krawacie, co zabił 3 osoby...?

Co do filmu, to widzisz potwierdza się to, co napisałam, ci chłopcy pochodzili z rodzin patologicznych,  jak ta jedna matka (chyba matka) mówiła, że ojciec od dziecka zabierał syna i szkolił, jak kobietom zaglądać pod spódnice, to nie dziwić się, że później został gwałcicielem. Jeden ojciec z kolei nawet wydał mi się normalny, ale jak zaczął opowiadać, że za brak obiadu i porzadku w domu, żonie inaczej przepowiedział do rozumu, a później jeszcze dodał, że żona nie dbała o chlopaka, to oboje patologiczni. Inny chłopiec mówił, że mama siedzi, bo zabiła babcię, a siostra jego nie żyje, bo chlała z matką i ją też ktoś zabił...

Jedna matka tylko normalnie mówiła, ale była tak nerwowa, że myślałam, że sobie palce powytrąca, że stawów...nie chce oceniać, ale wyglądała na tak znerwicowaną, że nie wiem jak tego syna traktowała...

Nie wiem czy Rosjanie są inni od innych narodów, może po prostu jest tego dużo, bo to w końcu duży narod, ponad 140 mln ludzi. Poza tym myślę, że sprawy społeczne, dotyczące praw dziecka czy praw człowieka, leżą i kwiczą. @syn fubu

 

 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

(autorskie)

- Idzie wyczerpana blondynka przez pustynię. Nagle zaczął padać zbawienny deszcz. Blondynka zaczyna myć włosy.

*

- Opalają się dwie brunetki. Przyłącza się do nich blondynka.

Długo się opalacie? - pyta bondynka

Dość długo by być opalonym - odpowiadają brunetki

- A o której jest to długo?

*

- Umarła blondynka i idzie do piekła. Przed wejściem rozmawia z Lucyferem.

- Panie Lucyferze mnie do tego piekła to wiara w boga przyniosła - mówi zapłakana blondynka

- A co kazał ci robić twój bóg skoro tu trafiłaś? - pyta szatan

- Jak to, kazał mi przecież cudzołożyć, kraść, ćpać, przeklinać i wyzywać brunetki - mówi blondynka

- A czy kazał ci też kłamać? - pyta Lucyfer

Blondynka długo myśli i mówi:

- A pan szatan to taki święty że zawsze mówi prawdę?

- To prawda, masz rację, kłamałem, odsyłam cię jednak do nieba - mówi szatan

- Chwila, chwila, pożartować nie można - puentuje blondynka.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Wolna interpretacja innego kawału nie mojego autorstwa.

 

Był raz sobie głupiutki niedźwiedź którego cały czas wkręcał stary zając.

I ten niedźwiedź się denerwował bo się cały czas nabierał, bo zawsze jak przychodził zając to mówił:

- Ej niedźwiedź pytał się o ciebie Michał.

- Jaki Michał?

- Ten co ci w portki nakichał.

Powtarzało się to cały czas, aż niedźwiadek poszedł po radę do mądrej sowy. I ta sowa mu powiedziała, że jak jeszcze raz spotka zająca, to żeby mu powiedział że ma pozdrowienia od Stachy, a jak się zając zapyta od jakiej Stachy, to żeby mu powiedział, że od tej Stachy co ma dupę z blachy.

I następnego dnia niedźwiedź spotyka zająca i mówi, że ma pozdrowienia od Stachy.

Zając na to:

- Wiem, przecież Michał mi mówił.

- Jaki Michał?

- Ten co ci portki nakichał.

 

Edytowano przez syn fubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 24.11.2022 o 13:11, syn fubu napisał:

Wolna interpretacja innego kawału nie mojego autorstwa.

 

Był raz sobie głupiutki niedźwiedź którego cały czas wkręcał stary zając.

I ten niedźwiedź się denerwował bo się cały czas nabierał, bo zawsze jak przychodził zając to mówił:

- Ej niedźwiedź pytał się o ciebie Michał.

- Jaki Michał?

- Ten co ci w portki nakichał.

Powtarzało się to cały czas, aż niedźwiadek poszedł po radę do mądrej sowy. I ta sowa mu powiedziała, że jak jeszcze raz spotka zająca, to żeby mu powiedział że ma pozdrowienia od Stachy, a jak się zając zapyta od jakiej Stachy, to żeby mu powiedział, że od tej Stachy co ma dupę z blachy.

I następnego dnia niedźwiedź spotyka zająca i mówi, że ma pozdrowienia od Stachy.

Zając na to:

- Wiem, przecież Michał mi mówił.

- Jaki Michał?

- Ten co ci portki nakichał.

 

Ten dowcip to mi ojciec i dziadek opowiadali, jak byłem mały :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Jak się nazywa japoński transseksualista?

Nimajaj Nichuja

Edytowano przez syn fubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Idzie czerwony kapturek przez las. Nagle wybiega wilk i sycząc krzyczy:

- Aaaa teraz będę cię całować tam gdzie jeszcze nikt cię nie całował!

- No to chyba w koszyczek.

Edytowano przez syn fubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aka
Dnia 11.12.2022 o 03:45, syn fubu napisał:

Idzie czerwony kapturek przez las. Nagle wybiega wilk i sycząc krzyczy:

- Aaaa teraz będę cię całować tam gdzie jeszcze nikt cię nie całował!

- No to chyba w koszyczek.

Stare jak świat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

autorskie

 

Rozmawiają dwie blondynki na przyjęciu.
- Masz pić tutaj tak długo aż zobaczę cię z abażurem na głowie - mówi jedna.
- Wykluczone, nie wejdzie mi na głowę.
- To masz pić tutaj tak długo aż zaczniesz przypominać lampę.
- Ale po co mam przypominać lampę?
- Bo wtedy zmieści się abażur.

 

Rusek rozmawia z Ukraińcem
- Stiepan, czego wy nam naszej ziemi nie oddacie tylko opór stawiacie?
- Bo wy Sasha, pić nie umiecie i ziemie naszą byście za bimber sprzedali - mówi Ukrainiec
- Jak to, Stiepan przecież my i na naszej ziemi i na waszej, i na każdej pić umiemy!
- A w Australi, też umiecie?
- A gdzie to jest w Australi?
- No tam gdzie kangury skaczą.
- Stiepan, my świata podbijać nie chcemy tam gdzie skaczą tylko tam gdzie piją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rabin
Dnia 2.05.2022 o 17:52, Maybe napisał:

Rosja to stan umysłu.

Jakieś 250 lat pod butem mongolskim zrobiło swoje. Moskwa godnie zastąpiła Złotą Ordę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rabin Chan
Dnia 2.05.2022 o 17:52, Maybe napisał:

Rosja to stan umysłu.

250 lat pod jarzmem Chanatu Kipczackiego odcisnęło na nich piętno. Moskwa godnie zastąpiła Złotą Ordę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RabinChan7
1 godzinę temu, gość napisał:

A jednak bliżej ci do Moskwy, niż do Warszawy.

Po linku, który wrzuciłem w innym wątku, tu trafiłeś :) A gdzie Tel Aviv pytam, no gdzie? :D

 

A tak na marginesie, nie Warszawa, tylko Beer Shewa, zapamiętaj :D

 

P.S. I mylisz się, stąd gdzie teraz jestem, bliżej mi do Beer Shewa niż do Moskwy :)

 

Dobranoc.

Edytowano przez RabinChan7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość

- Przestań już grać w te debilne gry i chodź na obiad

- Dobrze mamo

- Jestem twoją żoną kretynie! 

- Ożeniłem się? 🤔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Jak ubierze się Zełenski podczas spotkania na grę w tenisa lub jazde konno? Założy garnitur, marynarkę i krawat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 644
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
    • Vitalinka
      A to dlatego zamiast reklam butów na obcasie zaczęły mi się tu wyświetlać reklamy ...DRABIN🤭Serio😄 Kocio ma jednak dwa metry🙂😉🙃
    • Vitalinka
      Dlatego chciałam konfitury, ale przemroziłam i mozna jeść na surowo, chyba najzdrowiej, a goryczka zniknęła.🙂
    • Vitalinka
      Niewiadoma🙂🌼🍂😺
    • Gregor
      Panikowanie 
    • Dżulia
      Zawsze można dodać cukru lub miodu i złagodzi smak.
    • Dżulia
      Masz rację. Jeszcze w historii Polski nie było takiej partii, która tak jak PiS podzieliła społeczeństwo.  Dlatego masz rację bo pisowcy uważają peło za zło, a peło uważa pisowców za zło
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
      No tak, w tym dynamicznym świecie...   Tak myslę, że to dobrze, bo Jesteś otwarty na naukę, wolny od dogmatów i pokorny wobec świata.
    • Dana
    • Natka
      Ingerować 
    • 4 odsłony ironii
      Dobry wieczór 🙂   Wpadam z piękną nutą😉 Mrozu wypuścił nowy album i...zero zaskoczenia. Zachwycam się i rozpływam. No uwielbiam gościa 😉    Lepsze czasy-przetestowałam wieczorną jazdą samochodem, puste oświetlone ulice i ten wokal-kocham ten klimat 😍      
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Dobranoc🎷🍁🍰🌙🍂
    • Vitalinka
      jak przytulnie🥰
    • Vitalinka
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...